Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 2147/20

Wyrok NSA z 18 marca 2021 r., II OSK 2147/20

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
18 marca 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie: Sędzia NSA Leszek Kiermaszek sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 marca 2020 r. sygn. akt IV SA/Po 1014/19 w sprawie ze skargi D. P. na pismo Burmistrza Gminy [...] z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie danych adresowych oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 marca 2020 r., sygn. akt IV SA/Po 1014/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę D. P. na pismo Burmistrza Gminy [...] z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie danych adresowych. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd pierwszej instancji wywiódł, że zaskarżoną czynnością (pismem) z [...] września 2019 r. (znak: [...]) Burmistrz Gminy [...] (dalej też jako Burmistrz lub organ) – wskazując w podstawie prawnej na art. 47a i art. 47b ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2019 r. poz. 725; dalej p.g.k.) w zw. z § 3 i § 8 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 9 stycznia 2012 r. w sprawie ewidencji miejscowości, ulic i adresów (Dz.U. poz. 125; dalej rozporządzenie MAiC) – zawiadomił D. P. (zwaną dalej stroną lub skarżącą) o prawidłowych danych adresowych w związku z niezgodnością danych adresowych, wskazując, że budynek usytuowany na nieruchomości stanowiącej jej własność, oznaczonej nr geodezyjnym [...], obręb geodezyjny [...],[...] posiada adres: – województwo – [...] ([...]) – powiat – [...] ([...]) – gmina – [...] ([...]) – sołectwo – [...] – wieś – [...] ([...]) – osada – [...] ([...]) – numer porządkowy – [...] – kod pocztowy – [...]. Jednocześnie Organ zaznaczył, że: "na podstawie art. 24 ustawy z dnia 24 września 2010 roku o ewidencji ludności (Dz.U. z 2015 r. poz. 388 ze zm.) należy dopełnić obowiązku meldunkowego. Uregulowanie spraw meldunkowych dotyczy wszystkich osób zameldowanych na pobyt stały lub czasowy pod adresem, którego dotyczy przedmiotowa zmiana numeru porządkowego". Rozpoznając sprawę Sąd w pierwszej kolejności odniósł się do zarzutu skarżącej dotyczącego naruszenia przez organ przepisów art. 170 i art. 171 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.; w skrócie p.p.s.a.), w kontekście uprzednio zapadłego, prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 7 czerwca 2017 r. o sygn. akt IV SA/Po 218/17 ("wyroku WSA") – a nie, jak gdzieniegdzie mylnie wskazano w skardze: wyroku z 23 listopada 2016 r. o sygn. akt II SA/Po 576/16 (który dotyczył wprawdzie "bliźniaczej" sprawy, ale innego adresu: "[...]"). W ocenie Sądu, zarzut naruszenia przez organ przepisów art. 170 i art. 171 p.p.s.a. był o tyle niezasadny, że jeśli chodzi o wynikające z tych przepisów "związanie" organu administracji prawomocnym wyrokiem WSA, to nie ma wątpliwości, że Burmistrz, podejmując – wskutek właśnie wydania tego wyroku – nową czynność, wyrażoną w piśmie z [...] września 2019 r., dał w istocie wyraz uwzględnieniu wyroku WSA na kanwie niniejszej sprawy. Sąd zauważył, że w skardze jej autorka zarzuciła organowi ogólnikowo nierespektowanie "treści" prawomocnego wyroku WSA. Jednak ani w art. 170 p.p.s.a., ani też w art. 171 p.p.s.a. ustawodawca nie posłużył się takim określeniem. Z motywów skargi można wnioskować, że skarżąca w analizowanym zarzucie w istocie wytyka niezastosowanie się przez organ do wskazań lub do ocen wyrażonych w uzasadnieniu wyroku WSA. Tymczasem tych kwestii nie dotyczą przepisy art. 170 i art. 171 p.p.s.a., lecz regulacja art. 153 p.p.s.a. W ocenie Sądu pierwszej instancji, pomiędzy sprawą skontrolowaną w wyroku WSA, a sprawą niniejszą nie zachodzi tożsamość, jaka jest wymagana do zastosowania art. 153. O ile bowiem przedmiotem postępowania w sprawie o sygn. akt IV SA/Po 218/17 była "czynność materialno-techniczna, polegająca na nadaniu przez Burmistrza [...] numeru porządkowego nieruchomości" – co expressis verbis wynika z uzasadnienia wyroku WSA (zob. drugi akapit części "zważeniowej" tego wyroku) – o tyle w niniejszej sprawie zaskarżona czynność nie dotyczyła już nadania, czy też zmiany numeru, a poinformowania skarżącej o prawidłowym adresie, co słusznie podkreślono w odpowiedzi na skargę. Tym samym Sąd uznał, że pomiędzy obu ww. sprawami nie zachodzi tożsamość przedmiotowa, wymagana na gruncie art. 153 p.p.s.a. Sąd zaznaczył, że nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, że w analizowanym przypadku zachodzi tożsamość przedmiotowa sprawy, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a., to i tak, zdaniem Sądu, należało uznać, że zawarte w Wyroku WSA wskazania i oceny prawne zdezaktualizowały się, na skutek istotnej zmiany stanu faktycznego sprawy, do której doszło w związku z ustaleniami poczynionymi przez organ po tym wyroku. Obecnie jest już bowiem jasne, że przedmiotem skarżonej czynności nie jest nadanie nowych ani zmiana dotychczasowych danych adresowych nieruchomości skarżącej, lecz powiadomienie o jej prawidłowym adresie. Podsumowując Sąd uznał, że w niniejszej sprawie – czy to z uwagi na inny jej przedmiot, czy na istotną zmianę okoliczności faktycznych – Sąd nie był związany oceną prawną i wytycznymi zawartymi w wyroku WSA. Na marginesie Sąd wskazał, że nie jest związany wytycznymi zawartymi w wyroku zapadłym w sprawie o sygn. akt II SA/Po 576/16, na który skarżąca powoływała się w kilku miejscach skargi. Wyrok ten wprawdzie dotyczy również danych adresowych w miejscowości [...], ale innej nieruchomości (oznaczonej numerem porządkowym [...]) i zapadł na skutek skargi innej osoby (K. K.). Ubocznie Sąd zauważył, że ww. nieruchomości i osoby skarżącej dotyczy też późniejszy wyrok WSA w Poznaniu: z 12 lutego 2020 r. o sygn. akt II SA/Po 1014/19. Sąd zauważył, że w niniejszej sprawie – podobnie jak w "bliźniaczej" sprawie, zakończonej ww. wyrokiem WSA w Poznaniu z 12 lutego 2020 r. o sygn. akt II SA/Po 1014/19 – spór zasadniczo obejmuje kwestię przynależności danej działki (tu: nr geodez. [...]) do określonej miejscowości (tj. zlokalizowania jej w granicach danej miejscowości; tu: miasta [...]) i co za tym idzie – prawidłowego określenie adresu budynku, obejmującego przede wszystkim nazwę miejscowości, a w dalszej kolejności także nazwę ulicy i numer porządkowy. Zdaniem Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał stwierdzić, że faktycznie – jak przyjęto w piśmie Burmistrza z [...] września 2019 r., stanowiącym ucieleśnienie zaskarżonej czynności – nieruchomość skarżącej zlokalizowana jest na terenie osady [...], wieś [...] i posiada adres: [...], a nie jak twierdzi skarżąca: [...] ul. [...]. Poprzednicy prawni skarżącej (dziadkowie) zamieszkiwali pod adresem "[...]", co przekonująco wykazał organ w odpowiedzi na skargę. Z argumentacji zawartej w tym piśmie procesowym oraz z przedłożonych Sądowi akt administracyjnych sprawy wynika w szczególności, że: – najstarszym dokumentem, potwierdzającym istnienie nazwy miejscowości [...] na terenie, na którym usytuowana jest posesja skarżącej, jest odpis aktu urodzenia z [...] listopada 1940 r., w którym podano adres "[...],[...]", a który to akt dotyczy osób zamieszkałych na terenie sąsiedniej posesji, oznaczonej obecnie numerem działki 737; – z mapy pochodzącej z okresu międzywojennego (1935 r. – k. 44), jak i z czasów powojennych (k. 45), wynika, że osada [...] istniała w sąsiedztwie wsi [...] i m. [...]; – powojenna [...] ([...]) Książka Meldunkowa (skontrolowana pod względem zgodności jej zapisów z faktycznym stanem meldunków w 1952 r. – zapis na okładce) wskazuje również, że pod adresem [...] zamieszkiwał W. R. i M. R. (dziadkowie skarżącej), Z. R., H. K. i J. K.; – ewidencja nieruchomości m. [...], prowadzona przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...], dowodzi, że istniała osada [...], a nieruchomość z numerem porządkowym [...] stanowiła własność ww. dziadka skarżącej; – rejestr numerów porządkowych, pochodzący z 1979 r., obejmujący ul. [...] w [...], wraz z dołączonymi do niego mapami ujawnia, że pod adresem ul. [...] znajduje się działka nr [...], stanowiąca własność państwa W. Natomiast brak jest w tym dokumencie informacji, by przy tej ulicy istniała działka nr ewid. [...]. Jednocześnie działka o numerze ewidencyjnym [...], stanowiąca własność Z. R., została odnotowana w aktach "Numeracji domów i nieruchomości" dla wsi [...] + [...] z sierpnia 1978 r. Znajduje to potwierdzenie na mapie załączonej do tejże "Numeracji...", na której w miejscowości [...] – działka ewid. nr [...] – widnieje nr [...]. Na tej samej mapie miejscowość [...] zlokalizowana jest w znacznym oddaleniu; – z § 2 ust. 2 statutu sołectwa wsi [...] (załącznik do uchwały nr V/43/2011 Rady Miejskiej Zagórowa z 6 maja 2011 r.; Dz. Urz. Woj. Wielk. Nr 173, poz. 2794) wynika, że w skład sołectwa [...] wchodzi m.in. wieś [...]. Oznacza to, że nie mieści się ona w granicach administracyjnych miasta [...]; – osada [...] w gminie [...] pod identyfikatorem miejscowości z krajowego rejestru urzędowego podziału terytorialnego kraju [...] nr [...] widnieje w wykazie urzędowym nazw miejscowości i ich części (w rozporządzeniu Ministra Administracji i Cyfryzacji z 13 grudnia 2012 r. – Dz. U. z 2019 r. poz. 2360). Również rejestr [...] prowadzony przez Główny Urząd Statystyczny pokazuje, że [...] ([...]) stanowi odrębną osadę w obszarze wiejskim położoną w gm. [...]. W ocenie Sądu, zebranym w sprawie materiałem dowodowym organ wykazał, że z istniejących dokumentów i danych wynika, iż teren, na którym położona jest nieruchomość skarżącej (działka nr ewid [...]), zlokalizowana jest w miejscowości (osadzie) [...], przy czym sama ta nieruchomość – pod nr [...]. W rezultacie wykazano w sposób dostatecznie przekonujący, że ww. nieruchomość nie przynależy i nie przynależała administracyjnie do miasta [...]; w szczególności nie jest położona przy ul. [...] w tym mieście. Sąd uznał, że słusznie skarżąca ma zastrzeżenia do nader lakonicznej formy uzasadnienia zaskarżonej czynności (pisma), która unaocznia się zwłaszcza w porównaniu z obszernymi wywodami odpowiedzi na skargę. Niemniej jednak Sąd miał na uwadze, że materiał dowodowy zebrany w toku rozpoznania sprawy dał Burmistrzowi podstawy do udzielenia skarżącej informacji, że jej nieruchomość zlokalizowana jest pod adresem: [...]. Same zaś wady uzasadnienia zaskarżonej czynności (pisma) – do której to czynności, jako niepodjętej w ramach jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego rozstrzyganego w drodze decyzji administracyjnej, nie mają, notabene, wprost zastosowania przepisy art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a., ani też art. 8 i art. 11 k.p.a. – przy prawidłowo dokonanej czynności zawiadomienia o prawidłowych danych adresowych, nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Nadto, zdaniem Sądu, organ w odpowiedzi na skargę przekonująco wyjaśnił, że prawdopodobnie w latach 1978-1979, z niewyjaśnionych przyczyn, nastąpiły zapewne wskutek błędu, zmiany w zameldowaniu – gdzie w odniesieniu do części osób, których dotychczasowy adres pobytu stałego brzmiał: "miejscowość [...]", zmieniony został w ewidencji meldunkowej na adres: "ul. [...]". Dowodem na to jest poświadczenie zameldowania B. W. (w aktach sprawy), z którego wynika, że 20 grudnia 1978 r. zmieniono jej adres pobytu stałego z: miejscowość [...] nr domu [...], kod pocztowy [...], na: [...], ul. [...], nr domu [...], kod pocztowy [...]. W tej sytuacji słusznie Burmistrz uznał, że z powodu ujawnienia niezgodności danych meldunkowych, należało zawiadomić skarżącą o prawidłowych danych ewidencyjnych, ujętych w gminnej ewidencji miejscowości, ulic i adresów. W ocenie Sądu pierwszej instancji, czynność ta sprostała wymogom przepisu § 6 ust. 1 rozporządzenie MAiC" – który określa, że na adres budynku składają się następujące informacje: (1) nazwa województwa i jego identyfikator TERYT; (2) nazwa powiatu i jego identyfikator TERYT; (3) nazwa gminy i jej identyfikator TERYT; (4) rodzaj i nazwa jednostki pomocniczej (sołectwo, dzielnica, osiedle i inne); (5) nazwa miejscowości o statusie miasta lub wsi i jej identyfikator TERYT; (6) nazwa miejscowości stanowiącej część miasta lub wsi i jej identyfikator TERYT; (7) nazwa ulicy lub placu i jej identyfikator TERYT; (8) numer porządkowy; (9) kod pocztowy. Albowiem Organ w piśmie z [...] września 2019 r. podał wszystkie ww. informacje dotyczące nieruchomości nr [...], należącej do skarżącej. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd uznał, że czynność Burmistrza wyrażona ww. pismem stanowiła urzędowe zawiadomienie o prawidłowym adresie budynku skarżącej, wynikającym z prowadzonej przez organy gminy ewidencji miejscowości, ulic i adresów. Zważywszy na brzmienie przepisów art. 47a ust. 2 p.g.k. i 47a ust. 3 p.g.k., w ocenie Sądu, zasadnie organ uznał – po ustaleniu na podstawie zebranych dowodów, w tym określonych w art. 47a ust. 3 p.g.k., że nieruchomość nr geodez. dz. [...] zlokalizowana jest w osadzie [...], posiada nr porządkowy [...], przynależy do wsi [...], sołectwo [...], gm. [...], pow. [...], woj. [...] – iż miał podstawy powiadomić o tych danych właścicielkę nieruchomości. Informacja ta uzasadniona była okolicznością, że skarżąca, organy administracji oraz inne podmioty posługiwały się dotychczas błędnymi danymi adresowymi nieruchomości skarżącej (ul. [...],[...][...]). Sąd nie zgodził się przy tym z twierdzeniem skargi, że organ dokonał zmiany danych adresowych ww. nieruchomości. Burmistrz bowiem, posiłkując się posiadanymi danymi (w tym ewidencyjnymi), ustalił, że faktycznie nieruchomość ta nie ma adresu dotąd w praktyce stosowanego (ul. [...] w [...]) – gdyż nie jest zlokalizowana w mieście [...] – lecz adres: [...]. Sąd nie podzielił także zarzutu skarżącej dotyczącego naruszenia przez Organ § 9 rozporządzenia MAiC przez jego błędne niezastosowanie. Przepis ten dotyczy bowiem aktualizacji danych w ewidencji, ich uzupełnienia lub zmiany. Organ zaś ani nie aktualizował, ani nie uzupełniał, ani również nie zmieniał danych adresowych nieruchomości skarżącej, lecz powiadomił ją o prawidłowych danych adresowych, ustalonych na podstawie danych, o których mowa w art. 47a ust. 3 p.g.k. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę. W skardze kasacyjnej D. P. zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Nadto skarżąca oświadczyła, że zrzeka się rozprawy. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) naruszenie art. 153 w zw. z art. 170 i 171 p.p.s.a., przez błędną ocenę stanu faktycznego i przyjęcie, że Burmistrz [...] podejmując w skutek wydania przez Sąd wyroku z dnia 7 czerwca 2017 r., sygn. akt: IV SA/Po 218/17 nową czynność wyrażona w piśmie z dnia [...] września 2019 r., dał wyraz uwzględnienia wyżej wskazanego wyroku i zastosowanie się do zawartych w nim wskazań co do dalszego postępowania oraz błędnym uznaniu, że pomiędzy sprawą skontrolowana w wyżej wskazanym wyroku, a sprawą niniejszą nie zachodzi tożsamość jaka jest wymagana do zastosowania art. 153 p.p.s.a.; 2) naruszenie art 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a., poprzez przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie organ w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, w sytuacji gdy organ nie wyjaśnił stanu faktycznego oraz nie dokonał wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego i uzasadnienia dokonanej czynności; 3) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak odniesienia się do wszystkich wskazanych zarzutów skargi skierowanej do WSA w Poznaniu, w szczególności brak odniesienia się do zarzutu skarżącej dotyczącego naruszenia prawa procesowego tj. art. 7 w zw. art. 8 w zw. z art 11 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie przez organ, polegające na nieuwzględnieniu słusznego interesu skarżącej i zmiany oznaczenia miejsca zamieszkania skarżącej z "ulicy [...],[...]" na osadę "[...]" przy czym oznaczenie jest odmienne aniżeli dotychczas funkcjonujące w obrocie, II. naruszenie prawa materialnego które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 47a i 47 b ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz § 3 i § 8 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 9 stycznia 2012 r. w sprawie ewidencji miejscowości, ulic i adresów poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że kompetencja wójta (burmistrza, prezydenta miasta) do władczego rozstrzygania w zakresie danych adresowych nieruchomości nie jest ograniczona jedynie do nadawania numerów porządkowych (które organ ten ustala na wniosek zainteresowanych lub z urzędu), zaś wójt (burmistrz, prezydent miasta) jest uprawniony także do zmiany danych adresowych w pozostałym zakresie tj. danych składających się na adres nieruchomości; 2. § 9 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 9 stycznia 2012 r. w sprawie ewidencji miejscowości, ulic i adresów przez jego niezastosowanie, gdyż w piśmie organu z dnia [...] września 2019 roku w sprawie o znaku [...] w żaden sposób nie wykazano zaistnienia żadnej z przesłanek stypizowanych w tym akcie prawnym, w tym także nie wykazano, że działka skarżącej położona jest poza granicami administracyjnymi miasta [...] i uznanie, że ma on zastosowanie pomimo, że doszło do zmiany danych adresowych a nie wyłącznie ich aktualizacji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do regulacji zawartej w art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i jest związany podstawami w niej zawartymi, z urzędu może brać pod uwagę jedynie okoliczności uzasadniające nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie oświadczyła, że " że zrzeka się rozprawy", a strona przeciwna nie wniosła w ustawowym terminie o przeprowadzenie rozprawy, dlatego też rozpoznanie skargi kasacyjnej, stosownie do art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., nastąpiło na posiedzeniu niejawnym. Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej pismo Burmistrza [...] z dnia [...] września 2019 r. stanowi czynność materialnotechniczną zawiadomienia o prawidłowych danych adresowych, a nie jak wskazuje skarżąca kasacyjnie zmiany numeru porządkowego. Zauważyć przy tym należy, że sam numer porządkowy nie uległ zmianie, zarówno wcześniej jak i obecnie jest to numer [...]. Odnosząc się do zarzutów o charakterze procesowym podnieść należy, że błędne jest stanowisko Sądu I instancji, co do braku tożsamości przedmiotowej pomiędzy sprawą zakończoną wyrokiem z dnia 7 czerwca 2017r. sygn. akt IV SA/Po 218/17, a obecnie rozpoznawaną sprawą. Adresatem obu czynności tego samego organu - Burmistrza [...] jest skarżąca – D. P., a przedmiotem sprawy i uprzednio i aktualnie była kwestia zawiadomienia o prawidłowych danych adresowych (jak wynika z samych pism organu, bez dokonywania oceny prawnej; ta poniżej), co świadczy o tożsamości podmiotowej i przedmiotowej w sprawie. Okoliczność ta pozostaje jednak bez wpływu na prawidłowość wydanego orzeczenia, bowiem w tym samym uzasadnieniu wyroku prawidłowo Sąd I instancji wskazał również, że podstawę związania Burmistrza [...] oceną prawną i wytycznymi wynikającymi z wyroku z dnia 7 czerwca 2017r. sygn. IV SA/Po 218/17 stanowił przepis art. 153 p.p.s.a., nie zaś przepisy art. 170 i art. 171 p.p.s.a. Wobec powyższego niezasadny jest zarzut naruszenia przez organ oraz Sąd I instancji przepisów art. 170 i art. 171 p.p.s.a., gdyż Burmistrz podejmując wskutek wydania ww. wyroku nową czynność wyrażoną w piśmie z dnia [...] września 2019 r., uwzględnił tym samym fakt wydania wyroku w niniejszej sprawie i zastosował się do zawartych w nim wskazań. Należy zauważyć, że zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 marca 2020 roku (sygn. akt IV SA/Po 1014/19) jest kolejnym wyrokiem wydanym w rozpoznawanej sprawie. Okoliczność ta w istotny sposób rzutuje na rozstrzygnięcie sprawy. Powyższe ma o tyle istotne znaczenie, że zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny – orzekając ponownie w tej samej sprawie – nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Uregulowanie zawarte w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania (por. wyrok NSA z dnia 21 marca 2014 r., sygn. akt I GSK 534/12 oraz wyrok NSA z dnia 15 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1762/12, dostępne: CBOSA). Nie ma również racji skarżąca kasacyjnie twierdząc, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu błędnie przyjął, że Burmistrz [...] uwzględnił i zastosował się do zawartych w wyżej wymienionym wyroku wskazań́ co do dalszego postępowania. Należy przypomnieć, że sąd wskazał wówczas, że Burmistrz w swym zawiadomieniu nie wyjaśnił, na podstawie jakich konkretnych dokumentów dokonał ustalenia, że dotychczasowa nazwa ulicy i nr porządkowy domu jest niewłaściwy. Z akt administracyjnych, a konkretnie kserokopii dokumentów w nich się znajdujących nie wynikał w ocenie sądu, sposób dedukcji Burmistrza odnośnie właściwego adresu skarżącej. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że zgromadzony obecnie w sprawie materiał dowodowy pozwala stwierdzić, iż nieruchomość D. P. oznaczona nr geod. [...] zlokalizowana jest na terenie osady [...], wieś [...] i posiada adres [...], nie zaś jak twierdzi skarżąca kasacyjnie ul. [...] w [...]. Za niezasadny tym samym należy uznać zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a., bowiem jak wynika z powyższego, organ zrealizował wskazania co do dalszego postępowania zawarte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 7 czerwca 2017 r. sygn. IV SA/Po 218/17. Nie można było także podzielić zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. Po pierwsze skoro Sąd I instancji oddalił skargę orzekając na podstawie art.151 p.p.s.a, to nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., a więc nie mógł tego przepisu naruszyć. Po drugie mając na uwadze szerokość orzekania stwierdzić należy, że art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w ogóle nie mógł być stosowany przez Sąd I instancji w sprawie, której przedmiotem jest skarga na inny akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. W takim przypadku podstawę orzekania przez sąd administracyjny stanowi art.146 § 1 p.p.s.a. W konsekwencji zarzut ten jest oczywiście bezzasadny, gdyż nie sposób nawet zarzucić WSA w Poznaniu naruszenia tego przepisu skoro tenże nie mógł go nawet potencjalnie zastosować. Jednocześnie stwierdzić należy, że sąd administracyjny nie stosuje wprost przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, stąd też jego związanie tymi przepisami sprowadza się do obowiązku sformułowania oceny prawnej, czy proces podjęcia decyzji stosowania prawa przez organ administracji był prawidłowy. Nie budzi wątpliwości, że sformułowanie tej oceny wymaga odpowiedzi na szereg pytań, pytań takich samych jak te, na które musi odpowiedzieć organ administracji bezpośrednio stosujący te przepisy. Jednak to nie wojewódzki sąd administracyjny stosuje te przepisy, lecz posługuje się nimi jedynie, jako matrycą porównawczą, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w tym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym. W uzasadnieniu kontrolowanego wyroku Sąd I instancji dał wyraz swojej argumentacji odnosząc się do całokształtu sprawy. Uchybienie przez sąd przepisom regulującym zasady ogólne postępowanie organów administracji publicznej ma charakter pośredni i wynikać może jedynie z uchybienia przez sąd I instancji przepisom p.p.s.a. Oznacza to, że procedując wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a., lecz kontroluje, czy postępowanie organów odpowiadało tym przepisom. W konsekwencji zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego strona skarżąca kasacyjnie powinna powiązać je z naruszeniem przez Sąd I instancji odpowiednich przepisów postępowania sądowoadministracyjnego – czego jak wskazano wyżej w niniejszej skardze kasacyjnej nie uczyniono prawidłowo. Dodatkowo podnieść należy, że przedmiotem niniejszej sprawy jest kontrola czynności Burmistrza [...] z [...] września 2019 r. informująca D. P. o prawidłowych danych adresowych, a nie decyzji administracyjnej, która jest wydawana po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego. Kolejny, wskazany w skardze kasacyjnej jako naruszony, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku i ma charakter formalny. O jego naruszeniu można mówić jedynie w przypadku, gdy uzasadnienie wyroku nie spełnia określonych w nim warunków. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. Pamiętać bowiem należy, że usprawiedliwiony będzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a tylko wówczas, gdy pomiędzy stwierdzonym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć sytuację, gdy uzasadnienie nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy wydanego rozstrzygnięcia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 487/08). Co więcej Sąd ma obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, w zakresie przytoczenia dokonanych przez organ administracji publicznej ustaleń, oraz ich oceny pod względem zgodności z prawem. Tymczasem te wszystkie elementy znajdują się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a uzasadnienie części prawnej wyroku jest wystarczające dla przeprowadzenia jego kontroli instancyjnej, poprzez uzyskanie informacji o przesłankach wydanego przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia. Fakt, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z argumentacją Sądu I instancji zaprezentowaną w uzasadnieniu i nie została nią przekonana, a wręcz uważa ją za błędną, nie oznacza naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, również należy stwierdzić, że są one nieuzasadnione. Przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd pierwszej instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyroki NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., sygn. akt II FSK 557/07; z dnia 7 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2019/12; z dnia 28 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 552/12; z dnia 22 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1573/12; z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 218/11; z dnia 8 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2496/10; z dnia 14 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2232/10, dostępne w CBOSA). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i jej uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyroki NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., sygn. akt II FSK 557/07; z dnia 6 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1669/12, z dnia 14 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1799/12; z dnia 23 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 1977/12, dostępne w CBOSA). Tymczasem strona skarżąca kasacyjnie ogólnie zarzuciła naruszenie art. 47a i 47b ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz § 3 i § 9 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 9 stycznia 2012 r. w sprawie ewidencji miejscowości, ulic i adresów, bez dokładnego wskazania naruszenia konkretnych jednostek redakcyjnych tych przepisów (ustępów, punktów). Wiążąc podniesiony zarzut błędnej wykładni z treścią uzasadnienia skargi kasacyjnej można jedynie domniemywać, że chodzi o zarzut naruszenia art. 47a ust. 3 i 5 oraz art. 47b ust. 5 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. W odniesieniu do powyższego zarzutu należy wskazać, że podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa. Autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., sygn. akt II GSK 717/12, wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt I GSK 934/12). Tymczasem z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika w jaki sposób Sąd I instancji błędnie zrozumiał wskazane przepisy prawa. Jedynie odnośnie art. 47a ust. 5 powołanej ustawy wskazano, że "kompetencja wójta (burmistrza, prezydenta miasta) do władczego rozstrzygania w zakresie danych adresowych nieruchomości ograniczona jest jedynie do nadawania numerów porządkowych (które organ ten ustala na wniosek zainteresowanych lub z urzędu), zaś w pozostałym zakresie dane składające się na adres nieruchomości, nie są przez organ wykonawczy gminy nadawane, względnie ustalane, lecz winny wynikać z zapisów w ewidencji miejscowości, ulic i adresów prowadzonej przez daną gminę." Zgadzając się z powyższym stwierdzeniem należy zwrócić uwagę, że tak też przepis ten rozumiał Sąd I instancji, a więc nie można mu zarzucić błędnej jego wykładni. Wydaje się raczej, że stronie skarżącej chodziło prawdopodobnie o zarzut błędnego zastosowania tych przepisów, lecz taki zarzut nie został wyartykułowany przez sporządzającego skargę kasacyjną. Jedynie zarzut naruszenia § 8 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 9 stycznia 2012 r. zawiera precyzyjne sformułowanie jednostki redakcyjnej przepisu. Zgodnie z tym przepisem system teleinformatyczny stosowany do prowadzenia ewidencji musi być wyposażony w mechanizmy umożliwiające tworzenie, zapisywanie i bezpieczne utrzymywanie jej zbiorów danych, a ponadto: wydawanie zawiadomień o ustaleniach dotyczących numerów porządkowych budynków. Jednak strona skarżąca kasacyjnie nie uzasadniła na czym polegała błędna wykładnia tego przepisu i jaka – jej zdaniem - powinna być jego prawidłowa wykładnia. Brak jest takich ustaleń zarówno w zarzucie skargi kasacyjnej, jaki w treści jej uzasadnienia. W tej sytuacji wobec braku uzasadnienia tego zarzutu Naczelny Sąd Administracyjny nie jest w stanie odnieść się do niego. Końcowo stwierdzić należy, że podstawowe znaczenie dla stwierdzenia danych adresowych budynku ma położenie nieruchomości oznaczonej jako działka nr geod. [...] zgodnie z ewidencją gruntów. Nie budzi wątpliwości, że w świetle ewidencji gruntów działka nr [...], o identyfikatorze [...] położona jest w: województwie [...], powiecie [...], gminie [...], sołectwo [...], wieś [...]. Niewątpliwie także wchodzi w skład osady [...] (według Krajowego Rejestru Urzędowego Podziału Terytorialnego Kraju – [...]) będącej częścią sołectwa [...]. Prawidłowość dokonanej lokalizacji działki znajduje pośrednio potwierdzenie w wystawionym w dniu [...] listopada 1940 r. akcie urodzenia M. Z. ur. [...] r., syna W. Z. i K. Z., gdzie jako miejsce zamieszkania wskazano "[...], [...] " – [...], [...], która to nieruchomość stanowi sąsiednią działką w stosunku do działki należącej do skarżącej kasacyjnie. Także w [...] ([...]) Książce Meldunkowej, która, jak wynika z zapisu na okładce, skontrolowana została pod względem zgodności jej zapisów z faktycznym stanem meldunków w 1952 r., wskazano, że pod adresem [...] zamieszkiwali M. R. i W. R. (dziadkowie skarżącej kasacyjnie). Również z ewidencji nieruchomości m. [...] prowadzonej przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] wynika, że istniała osada [...], a pod adresem [...] (nr ewid. nieruchomości [...]) zamieszkiwał W. R. (dziadek skarżącej kasacyjnie). Jednocześnie prawnie irrelewantne dla przedmiotowej sprawy jest ustalenie w jaki sposób, o jakie materiały źródłowe i kiedy doszło do błędnego wykazania w ewidencji ludności miejsca zamieszkania skarżącej kasacyjnie jako [...], ul. [...]. Z rejestru numerów porządkowych obejmującego ul. [...] w [...] wraz z dołączonymi do niego mapami wynika, że pod adresem ul. [...] w [...] znajduje się działka nr [...] własność państwa W. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 p.p.s.a. skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, oddalił.

Informacje o sprawie

Data wpływu
3 września 2020
Hasła tematyczne
Prawo geologiczne i górnicze Inne
Skarżony organ
Burmistrz Miasta i Gminy
Sędziowie
Leszek Kiermaszek Piotr Broda /sprawozdawca/ Roman Ciąglewicz /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny