Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GZ 800/17

II GZ 800/17 - Postanowienie NSA z 2017-10-31

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
31 października 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Hanna Kamińska po rozpoznaniu w dniu 31 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 18 lipca 2017 r., sygn. akt I SA/Rz 359/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi [...] na uchwałę Zarządu Województwa P. z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie oceny wniosku o dofinansowanie realizacji projektu z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie postanowieniem z dnia 18 lipca 2017 r., sygn. akt I SA/Rz 359/17, odmówił [...] przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi tej spółki na uchwałę Zarządu Województwa P. z dnia 29 maja 2017 r. nr 309/6314/17 w przedmiocie oceny wniosku o dofinansowanie realizacji projektu z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że postanowieniem tego Sądu z dnia 7 lipca 2017 r. sygn. akt I SA/Rz 359/17 pozostawiono bez rozpatrzenia skargę [...] – dalej: skarżąca lub spółka - gdyż została ona nienależycie opłacona. W dniu 11 lipca 2017 r. [...] – Prezes Zarządu, działając w imieniu skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi. W uzasadnieniu podkreślono, że na wezwanie Sądu do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi księgowy wywnioskował, że chodzi o opłatę, która została już zapłacona i z tego powodu do pisma skierowanego do WSA załączony został dowód uiszczenia opłaty sądowej w kwocie 100 zł (uiszczonej 16 czerwca 2017 r.). Dopiero podczas osobistej wizyty prezesa zarządu w Sądzie w dniu 6 lipca 2017 r. oraz po konsultacjach w sekretariacie WSA ustalono, że chodzi o dodatkowe 100 zł, gdyż wpis sądowy w sprawie wynosi 200 zł. W związku z powyższym uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od skarżącej i związane było z chorobą Prezesa Zarządu. Do wniosku dołączono zaświadczenie lekarskie z dnia 3 lipca 2017 r. podpisane przez lekarza potwierdzające, że [...] był niezdolny do pracy od 3 lipca do 12 lipca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie postanowieniem z dnia 18 lipca 2017 r. odmówił spółce przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. W uzasadnieniu Sąd I instancji podkreślił, że wskazane przez spółkę okoliczności, mające świadczyć o braku zawinienia w nieterminowym uiszczeniu wpisu od skargi, nie mogą stanowić podstawy do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności. Z art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) wynika, że strona, która uchybiła terminowi, powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Prezes zarządu reprezentujący skarżącą Spółkę nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. WSA zauważył, że zarządzeniem z dnia 22 czerwca 2017 r. skarżąca Spółka została wezwana do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi w kwocie 100 złotych. Wezwanie to zwierało pouczenie, że wymienioną kwotę należy uiścić w terminie 7 dni od daty doręczenia odpisu tego zarządzenia pod rygorem pozostawienia skargi bez rozpatrzenia. Wezwanie to zostało doręczone skarżącej w dniu 26 czerwca 2017 r., zatem ostatnim dniem do wniesienia opłaty był dzień 3 lipca 2017 r. Mimo wezwania Sądu skarżąca nie uzupełniła wpisu sądowego. W ocenie Sądu wyjaśnienia Prezesa Zarządu o błędnym zrozumieniu wezwania do uzupełnienia wpisu sądowego przez księgowego, który wywnioskował, że chodzi o opłatę, która została już zapłacona w dniu 16 czerwca 2017 r. nie mogą świadczyć o braku winy jako koniecznej przesłanki przywrócenia terminu. Podkreślenie wymaga, że wątpliwości, co do treści wezwania pochodzącego od sądu nie mogą stanowić przyczyny uzasadniającej wniosek o przywrócenie terminu. Sąd I instancji podniósł, że w terminie do uiszczenia wpisu Spółka mogła zwrócić się osobiście czy telefonicznie do Wydziału Informacji Sądowej WSA w Rzeszowie o wyjaśnienie jej prawidłowego sposobu uzupełnienia kwoty wpisu sądowego od skargi. Jak podano we wniosku prezes zarządu w dniu 6 lipca 2017 r. podczas osobistej wizyty w Sądzie ustalił kwestię uiszczenia wpisu w kwocie 100 zł, to jednak te czynności zostały podjęte po upływie terminu 7 dniowego do uzupełnienia braku fiskalnego. To, że prezes zarządu był chory (niezdolny do pracy) w dniach od 3 lipca do 12 lipca 2017 r., nie zmienia faktu, że mógł on zwrócić się do osób z najbliższego otoczenia (np. wspólnika Spółki, członka rodziny, czy sąsiada), którzy mogli w terminie uzupełnić wpis sądowy w kwocie 100 zł, np. w urzędzie pocztowym, czy też uiścić ww. kwotę na rachunek Sądu za pośrednictwem banku, lub w kasie Sądu. Opłacenie wpisu sądowego od skargi nie jest czynnością, którą [...] musi wykonać osobiście. WSA zauważył, że [...] jako prezes zarządu Spółki w dniu 6 lipca 2017 r. tj. w okresie wskazanej przez niego choroby 3-12 lipca, był osobiście w Wydziale Informacji Sądowej WSA. Jeśli prezes zarządu był w stanie przyjść do Sądu w czasie swojej choroby, to tym samym mógł uzupełnić wymaganą kwotę wpisu w terminie. W związku z powyższym powoływanie się przez niego na chorobę nie może spowodować oczekiwanego przez niego skutku w postaci przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego uzupełniającego, gdyż nie uprawdopodobnił on braku winy w uchybieniu terminu. Rzeczą prezesa zarządu jest takie zorganizowanie swych czynności, aby Spółka przez niego reprezentowana nie poniosła szkody z jego zaniechań w dokonywaniu czynności procesowych w sprawie. Wyjaśnienia prezesa zarządu skarżącej Spółki, nie przekonują o dołożeniu przez niego należytej staranności w wykonywaniu swoich obowiązków i jakiejkolwiek próbie przezwyciężenia zaistniałych przeszkód. W ocenie Sądu to prezes zarządu Spółki ponosi winę w uchybieniu omawianego terminu. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła [...], wnosząc o jego uchylenie w całości. W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że żadne przepisy nie uprawniają Sądu do interpretowania, która choroba jest, a która nie jest wystarczająca do uprawdopodobnienia braku winy. WSA nie powinien oceniać stopnia choroby, gdyż o tym decyduje lekarz. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu. W myśl art. 86 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli bez swojej winy nie dokonała ona w terminie czynności w postępowaniu sądowym. Stosownie do art. 87 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym w trybie art. 86 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne są zobowiązane do podjęcia rozstrzygnięcia przede wszystkim na podstawie treści wniosku (podniesionych tam okoliczności faktycznych i racji prawnych) oraz dokumentów zebranych w aktach sprawy (por. postanowienie NSA z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II FZ 320/11). Odnosząc powyższy pogląd do okoliczności rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że prawidłowo Sąd I instancji odmówił Spółce przywrócenia terminu do uzupełnienia braków fiskalnych skargi, bowiem okoliczności sprawy przedstawione we wniosku oraz powtórzone w zażaleniu, jak i udokumentowane w aktach sprawy, jednoznacznie wskazują na zawinienie Spółki w niespełnieniu wezwania WSA w Rzeszowie do uzupełnienia braków formalnych skargi i nie uiszczeniu wpisu od skargi w zakreślonym terminie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że udokumentowana w aktach sprawy choroba Prezesa Zarządu nie jest okolicznością wyłączającą winę Spółki, bowiem przedłożone zwolnienie lekarskie w żaden sposób nie określa, czy w okresie w nim wskazanym Prezes Zarządu był w takim stanie, że choroba uniemożliwiła mu wykonywanie jakichkolwiek czynności zawodowych. Adnotacja na ww. zwolnieniu informuje, że choroby może "chodzić" świadczy o tym, że możliwe jest jego ograniczone funkcjonowanie. Dzieje się tak w szczególności w konfrontacji z okolicznością, że w okresie obejmującym chorobę Prezesa Zarządu (w dniu 11 lipca 2017 r.) gdy zwolnienie obejmowało okres od 3 do 12 lipca 2017 r. skarżący był w stanie złożyć osobiście w WSA w Rzeszowie wniosek o przywrócenie terminu wraz z uiszczeniem opłaty od skargi (por. prezentata WSA w Rzeszowie na piśmie spółki z dnia 11 lipca 2017 r. – k. 292 akt WSA w Rzeszowie). Przywołana okoliczność wskazuje, że okres choroby Skarżącego nie odznaczał się jednostajną intensywnością objawów chorobowych, bowiem na przestrzeni okresu choroby wskazanej na zwolnieniu lekarskim Prezes Zarządu był w stanie sporządzić wniosek o przywrócenie terminu. Tym samym dla oceny prawdziwości twierdzeń zawartych we wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi, kluczowe w sprawie było uprawdopodobnienie stanu zdrowia pełnomocnika Skarżącego w okresie od 26 czerwca 2017 r. W tym dniu spółka odebrała od wezwanie Sądu I instancji do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez uiszczenie wpisu sądowego. Przedłożone zwolnienie lekarskie dokumentuje jednak w sposób rzetelny stan zdrowa Prezesa Zarządu w dniu 3 lipca 2017 r., do 12 lipca 2017 r., wskazuje na chorobę w okresie w nim wskazanym, ale nie określa intensywności dolegliwości chorobowych w tym czasie i ich wpływu na możliwość wykonywania czynności zawodowych. Tym samym w okresie od 26 czerwca 2017 r. (odbioru wezwania do uiszczenia wpisu sądowego od skargi) do 2 lipca 2017 r., Prezes Zarządu mógł uiścić wpis sądowy od skargi. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można także zaaprobować próby ekskulpowania się przez Spółkę poprzez powołanie się na okoliczność, iż na wezwanie Sądu do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi w kwocie 100 zł – księgowy skarżącej wywnioskował, że chodzi o opłatę, która została już zapłacona w dniu 16 czerwca 2017 r. Dopiero podczas osobistej wizyty prezesa zarządu w Sądzie w dniu 6 lipca 2017 r. oraz po konsultacjach w sekretariacie WSA ustalono, że chodzi o dodatkowe 100 zł, gdyż wpis sądowy w sprawie wynosi 200 zł. Tego typu zaniedbanie jest kwestią wewnętrzną skarżącej i nie może służyć zdjęciu ze Spółki obowiązku należytej dbałości o swój interes w relacjach zewnętrznych w innymi podmiotami oraz organami państwa (w tym sądami). Instytucja przywrócenia terminu umożliwia stronie skorzystanie z uprawnień, które utraciła wskutek uchybienia terminowi procesowemu. Stwarza, więc ona stronie możliwość uchylenia skutków opóźnienia w dokonaniu czynności procesowych. Przy tym trafnie wskazał WSA w Rzeszowie, że Spółka mogła m.in. zwrócić się osobiście czy telefonicznie do Wydziału Informacji Sądowej WSA w Rzeszowie o wyjaśnienie jej prawidłowego sposobu uzupełnienia kwoty wpisu sądowego od skargi. Jedną z koniecznych przesłanek do przywrócenia terminu, o którym mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a., jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi, co literalnie wskazuje art. 87 § 2 p.p.s.a. Jak wynika z ugruntowanego w tej mierze orzecznictwa i to zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego, brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 9 sierpnia 1974 r., II CZ 149/74, OSPiKA 1975/2/39). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak winy występuje przykładowo w przypadku choroby strony czy pełnomocnika, która uniemożliwia podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystanie z pomocy innych osób. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa czy katastrofa. Jednakże, co w rozpoznawanej sprawie należy stanowczo zaznaczyć, nie można przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Tutaj księgowego spółki. Za brak należytego działania przedstawiciela danej osoby prawnej, w tym osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, odpowiedzialność ponosi, bowiem sama strona. Powoływanie się, więc w tym przypadku na zaniedbanie pracownika Spółki, nie daje podstaw do uznania, że zachodzi brak winy w uchybieniu terminu. Strona, bowiem ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw. Tym samym wniosek strony nie spełniał wymogów z art. 87 § 2 p.p.s.a. Uwzględniając powyższe okoliczności, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zażalenie Spółki nie ma podstaw w okolicznościach sprawy i oddalił je na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
10 października 2017
Symbol z opisem
6559
Skarżony organ
Zarząd Województwa
Sędziowie
Hanna Kamińska /przewodniczący sprawozdawca/

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny