Sygnatura
II GZ 6/22
II GZ 6/22 - Postanowienie NSA z 2022-02-10
Wynik
Oddalono zażalenie
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 10 lutego 2022
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zbigniew Czarnik po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia J.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 czerwca 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1403/20 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 listopada 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 1403/20 w sprawie ze skargi J.K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2020 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek postanawia oddalić zażalenie.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Postanowieniem z 23 czerwca 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1403/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA, sąd pierwszej instancji), działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej cyt. jako: p.p.s.a.), odmówił J.K. (dalej: skarżący) przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie z 12 listopada 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 1403/20 oddalającego skargę J.K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] marca 2020 r. w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek. W uzasadnieniu WSA wskazał, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z 11 lutego 2021 r. pełnomocnik skarżącego – radca prawny M.D. został wezwany do usunięcia w terminie 7 dni braków formalnych skargi kasacyjnej z 2 lutego 2021 r. pod rygorem jej odrzucenia poprzez złożenie wniosku o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie albo oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy (wraz z odpisem dla organu i uczestnika postępowania) oraz odpisu skargi kasacyjnej dla uczestnika postępowania. Wezwanie zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego 17 marca 2021 r., a zatem termin na uzupełnienie braków formalnych upłynął 24 marca 2021 r. Przy piśmie z 27 marca 2021 r. (data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym) pełnomocnik skarżącego uzupełnił braki formalne skargi kasacyjnej oraz złożył wniosek o przywrócenie terminu do ich uzupełnienia. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że nie wykonał wezwania sądu w terminie z uwagi na sytuację epidemiologiczną w Polsce i potencjalny kontakt współpracownika z osobą przebywającą w samoizolacji. Zarządzeniem z 27 kwietnia 2021 r. sąd pierwszej instancji wezwał pełnomocnika skarżącego do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu poprzez wskazanie okresu, w którym przebywał w samoizolacji oraz dowodów wskazujących na czas i obowiązek poddania się jej, lub też dokumentów uprawdopodobniających kontakt z osobą chorą na Covid-19. W odpowiedzi pełnomocnik skarżącego wskazał, że w okresie od 12 do 21 marca 2021 r. jego babcia S.Z. przebywała w izolacji domowej z powodu Covid-19, co potwierdza wydruk z Centrum e-Zdrowie. Wyjaśnił też, że jego wuj P.Z., z którym wspólnie korzysta z pomieszczeń kancelarii, a także rodzice pełnomocnika mogli mieć kontakt z chorą. Z tego powodu pełnomocnik ograniczył w drugiej połowie marca 2021 r. swoją obecność w kancelarii. Odmawiając przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej WSA stwierdził, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił, że dochował należytej staranności i dbałości o swoje (i mocodawcy) interesy, nie wykazał bowiem braku winy w uchybieniu terminu. W ocenie sądu pierwszej instancji uchybienia terminu nie usprawiedliwia fakt poddania się przez babcię pełnomocnika samoizolacji z powodu wirusa COVID-19. WSA stwierdził, że pełnomocnik skarżącego powołując się na tę okoliczność nie przedstawił jednocześnie żadnych dowodów świadczących o skierowaniu go do odbycia 14-dniowej kwarantanny przez lekarza, czy też decyzją organu sanitarnego. WSA wskazał, że z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu wynika, że pełnomocnik ograniczył swoją obecność w kancelarii, a ta "samoizolacja" wynikała z możliwości kontaktu współpracownika lub rodziców pełnomocnika z osobą chorą, nie przedłożył jednak dowodów świadczących o stwierdzeniu u niego podejrzenia zakażeniem COVID-19. WSA podkreślił, że wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej zostało doręczone bezpośrednio pełnomocnikowi skarżącego w dniu 17 marca 2021 r., zatem – wbrew twierdzeniu zawartemu we wniosku – przebywał on w drugiej połowie marca w kancelarii i był świadom nałożonych na niego przez sąd obowiązków. Co istotne, termin na uzupełnienie braków formalnych skargi kasacyjnej upływał 24 marca 2021 r., natomiast rzekome okoliczności uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu ustały w dniu 21 marca 2021 r. W ocenie sądu pierwszej instancji pełnomocnik skarżącego nie dochował należytej staranności wymaganej od zawodowego pełnomocnika dbającego należycie o interesy mocodawcy i nie wykazał, że podjął działania mogące zapobiec uchybieniu terminu. Wskazana zaś we wniosku przyczyna nieuzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej brak winy w uchybieniu terminu. W zażaleniu na to postanowienie pełnomocnik skarżącego zaskarżył je w całości na podstawie art. 86 § 3 p.p.s.a. i wniósł o jego uchylenie w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie. Zarzucił naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego wskazał, że nie podlegał izolacji lub samoizolacji wynikającej z przepisów prawa związanych z epidemią COVID-19. Natomiast w okresie zbiegającym się z terminem na usunięcie braków formalnych skargi kasacyjnej miał kontakt z wujem oraz rodzicami, którzy mieli bezpośredni kontakt z chorą na COVID-19. Ten fakt oraz okoliczność, że radca prawny M.D. w marcu 2021 r. nie był zaszczepiony przeciwko COVID-19 choćby jedną dawką jakiejkolwiek szczepionki uzasadniał podjęcie przez niego środków zapobiegawczych, tzn. ograniczenie obecności w kancelarii prowadzonej we wspólnych pomieszczeniach z mecenasem P.Z. – synem chorej na Covid-19 S.Z.. Takie kroki podjęte przez pełnomocnika skarżącego nie były związane z wystąpieniem u niego objawów choroby COVID-19, ani z nałożeniem na niego obowiązku izolacji czy samoizolacji. Pełnomocnik skarżącego – mając na uwadze w szczególności komunikaty przedstawicieli rządu Rzeczypospolitej Polskiej oraz Ministerstwa Zdrowia – przyjął, że słusznym jest ograniczenie ryzyka zakażenia siebie oraz osób, z którymi będzie miał kontakt. W odpowiedzi na zażalenie pełnomocnik uczestnika postępowania wniósł o jego oddalenie jako nieuzasadnionego. Urząd Patentowy RP nie zajął stanowiska w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek ustanowionych w przepisach art. 86 i art. 87 p.p.s.a. tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1) i dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że działający w imieniu skarżącego pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie przyjmuje się – jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego – obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 104/15; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998r., sygn. akt II CKN 8/98). Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Skutki ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu sądowoadministracyjnym dla sfery prawnej strony były wielokrotnie przedmiotem rozważań sądów administracyjnych. Z orzecznictwa wynika, że jeśli strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo. Brak winy w uchybieniu terminu nie zostanie skutecznie wykazany, jeżeli skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności procesowych, a wskutek niedbalstwa tego zaniechał. Jak trafnie wskazał sąd pierwszej instancji, skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań obciążają mocodawcę. W sytuacjach, gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy zasadnym jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności. Rzetelność wykonania czynności procesowych przekładać się będzie bowiem na prawo strony do obrony swoich interesów i ochrony jej praw (por. postanowienia NSA: z 31 marca 2009 r., sygn. akt I FZ 69/09, z 29 lipca 2004 r., sygn. akt FZ 110/04, z 22 lutego 2019 r., sygn. akt I OZ 126/19; z 22 kwietnia 2020 r., sygn. akt I GZ 52/20). W rozpatrywanej sprawie skarżący ustanowił pełnomocnika z wyboru – radcę prawnego, który powinien wziąć na siebie odpowiedzialność za terminowe dokonywanie czynności procesowych w imieniu strony. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA, sąd drugiej instancji) pełnomocnik skarżącego nie wykazał braku swojej winy w uchybieniu terminowi. Podnoszone w niniejszej sprawie przez pełnomocnika skarżącego argumenty sprowadzają się jedynie do ogólnikowych, niepełnych i nieprecyzyjnych stwierdzeń o tym, że będąc niezaszczepionym radca prawny M.D. postanowił ograniczyć swoją obecność w kancelarii w drugiej połowie marca 2021 r. z powodu zagrożenia epidemiologicznego oraz możliwości potencjalnego kontaktu z osobami, które mogły mieć kontakt z chorą przebywającą w izolacji z powodu zakażenia COVID-19. Pełnomocnik skarżącego nie stwierdził, że miał bezpośredni kontakt z osobą chorą, nawet nie wyjaśnił, czy doszło – i kiedy miałoby to nastąpić – do bezpośredniego kontaktu ze współpracownikiem, który potencjalnie kontaktował się z chorą. Na wezwanie sądu radca prawny uzupełnił te wyjaśnienia i wskazał, że prowadzi kancelarię w jednym lokalu z wujem, który "miał lub mógł mieć kontakt z chorą", a także że "chora miała lub mogła mieć kontakt z rodzicami pełnomocnika". Jak wynika z powyższego radca prawny nie wskazał jednoznacznie, że miał bezpośredni kontakt z osobą przebywającą w otoczeniu chorej, ani tym bardziej, że sam kontaktował się z chorą. Stwierdzenie, że zajmuje wspólne pomieszczenia z kimś, kto mógł mieć kontakt z osobą chorą oraz że mógł mieć kontakt ze swoimi rodzicami, którzy również mogli mieć kontakt z chorą i z tego powodu ograniczył obecność w kancelarii wskutek czego nie wykonał obowiązku nałożonego przez sąd należy uznać za nieprzekonujące w zakresie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej. Nawet jeśli babcia pełnomocnika przebywała w izolacji od 12 do 21 marca 2021 r., to nie wykazał on, by fakt ten miał wpływ na niewykonanie obowiązku nałożonego przez sąd. Z akt sprawy nie wynika, by pełnomocnik prowadził z nią wspólne gospodarstwo domowe lub z innych powodów był zobowiązany do izolacji, np. podejrzewał, że wskutek kontaktu mogło u niego dojść do zakażenia. Oceny tej nie zmienia argumentacja podniesiona w zażaleniu, w którym wprawdzie radca prawny oświadczył, że miał kontakt z wujem oraz rodzicami, którzy mieli bezpośredni kontakt z chorą na COVID-19, co uzasadniało podjęcie środków zapobiegawczych, tzn. ograniczenie obecności w kancelarii wspólnie prowadzonej z synem chorej – jednak nie wskazał, kiedy i w jakich okolicznościach do tego kontaktu doszło i dlaczego nie mógł wykonać wezwania sądu. Jak wynika z akt sprawy wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej radca prawny odebrał w dniu 17 marca 2021 r. w placówce pocztowej po uprzedniej awizacji przesyłki pod adresem kancelarii (zwrotne potwierdzenie odbioru – k. 82 akt sądowych). A zatem podniesiona w zażaleniu argumentacja wydaje się co najmniej niespójna, bowiem pełnomocnik w obawie przed epidemią SARS-CoV-2 oraz potencjalnym kontaktem z wirusem jednocześnie ograniczył swoją obecność w kancelarii i w tym samym czasie osobiście odebrał na poczcie przesyłkę pocztową z sądu zawierającą wezwanie do uzupełnienia braków formalnych złożonej w tej sprawie skargi kasacyjnej. Tym bardziej niewiarygodne wydaje się podniesione w zażaleniu twierdzenie, że poprzez samoizolację – kierując się komunikatami władz państwowych – radca prawny chciał ograniczyć ryzyko zakażenia siebie oraz osób, z którymi będzie miał kontakt. Ponadto w okolicznościach tej sprawy oraz mając na uwadze możliwość kierowania do sądu pism drogą elektroniczną wydaje się mało prawdopodobne, by profesjonalny pełnomocnik w takiej sytuacji nie potrafił znaleźć zastępstwa celem przesłania sądowi odpisu skargi kasacyjnej oraz oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy – jeśli sam obawiał się przebywania w kancelarii. W tych okolicznościach NSA uznał, że zaskarżone postanowienie sądu pierwszej instancji jest zgodne z prawem. WSA prawidłowo ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków skargi kasacyjnej. Stąd też brak było podstaw do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności procesowej na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 10 stycznia 2022
- Symbol z opisem
- 6461 Wynalazki
- Hasła tematyczne
- Przywrócenie terminu
- Skarżony organ
- Urząd Patentowy RP
- Sędziowie
- Zbigniew Czarnik /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 86 § 1, art. 87 § 2 · Dz.U. 2019 poz. 2325
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny