Sygnatura
II GZ 394/23
II GZ 394/23 - Postanowienie NSA z 2023-10-19
Wynik
Oddalono zażalenie
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 19 października 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Andrzej Skoczylas po rozpoznaniu w dniu 19 października 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia M. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 lipca 2023 r. sygn. akt III SA/Gd 275/23 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 14 listopada 2022 r. nr SKO.474.77.2022 w przedmiocie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji do kierowania pojazdami postanawia: oddalić zażalenie.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 27 lipca 2023 r., sygn. akt III SA/Gd 275/23, odmówił M. P. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia 14 listopada 2022 r., w przedmiocie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji do kierowania pojazdami. W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji wskazał, że Przewodniczący Wydziału III WSA w Gdańsku zarządzeniem z dnia 30 maja 2023 r. wezwał skarżącego do uiszczenia wpisu sądowego od wniesionej skargi w wysokości 200 zł. W zarządzeniu określono 7-dniowy termin na jego wykonanie oraz rygor odrzucenia skargi. Odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu został skarżącemu doręczony w dniu 16 czerwca 2023 r. W dniu 26 czerwca 2023 r. skarżący uiścił wymagany wpis, natomiast w dniu 28 czerwca 2023 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W uzasadnieniu złożonego wniosku skarżący podniósł, że 1 lipca 2023 r. rozpocznie 70-ty rok życia, jest osobą schorowaną o licznych dolegliwościach oraz ograniczonych siłach i sprawności, z orzeczoną niepełnosprawnością w stopniu umiarkowanym, które to okoliczności utrudniają mu normalne funkcjonowanie, zwłaszcza w okresie upalnych dni letnich, w których u cierpiącego m.in. na wysokie nadciśnienie tętnicze i nadwagę skarżącego dochodzi do osłabienia pamięci, a wykonując jeszcze swój zawód, skarżący zmuszony jest podejmować liczne czynności zawodowe. W ostatnim czasie nakładają się jeszcze na to opisywane w skardze jako nieproporcjonalne stosowane wobec skarżącego środki i postępowania z nimi związane, dotyczące nabytych przez niego już przed ponad pół wiekiem uprawnień, jako niezbędnych skarżącemu do funkcjonowania i aktywności zawodowej praw nabytych (które powinny podlegać ochronie, a nie łatwej utracie lub zakwestionowaniu), wywołujące u skarżącego silny stres, a przy zakończeniu tygodnia roboczego nie tylko przemęczenie, ale też stany depresji (wyrażające się sobotnią ucieczką do interesujących skarżącego dziedzin w Internecie). Zdaniem skarżącego, takie bardzo niesprzyjające okoliczności wystąpiły właśnie w krótkim tygodniowym terminie otwartym do uiszczenia wpisów od rozdzielonych skarg, o które wezwania skarżący otrzymał w piątek w dniu 16 czerwca 2023 r. po południu, a w następnym tygodniu, z osłabiającymi pamięć dniami upalnymi, we wszystkich dniach roboczych miał do wykonania liczne terminowe czynności, skutkiem czego uszło uwadze skarżącego uiszczenie również do dnia 23 czerwca 2023 r. wpisów od skarg, o których skarżący przypomniał sobie dopiero udając się w niedzielę 25 czerwca 2023 r. rano do Szczecina na chrzciny wnuka kuzynki, zamiast już w upalny poniedziałek 19 czerwca 2023 r., który dla skarżącego był poniedziałkiem bardzo nietypowym (gdyż skarżący zamiast udać się jak w każdy poniedziałek do M., gdzie sięgnąłby do korespondencji z ostatnich dni, po rozprawie w tym dniu przygotowywał pisma do wysłania we wtorek i w środę, a następnie wieczorem udał się nad morze), co było najbardziej istotną przyczyną przeoczenia terminu uiszczenia wpisów od rozdzielonych skarg. Z tych przyczyn, w tym w uwzględnieniu, że we współczesnych demokratycznych państwach prawnych (np. w sąsiedniej RFN), o skróconym 5-dniowym tygodniu pracy (i starzejącym się społeczeństwie), termin dla uzupełnienia braków pism, w tym ich opłacenia, jest dwutygodniowy (co mogłoby być kolejnym przykładem gorszego i dyskryminującego traktowania obywateli polskich), a także blisko 5-miesięcznego uzasadniania przez organ administracji zaskarżonych decyzji i postanowienia, czy wreszcie występującego u skarżącego w czerwcu 2023 r. ostrego bolesnego zapalenia ucha, stresu i bardzo wysokiego nadciśnienia tętniczego, wniosek o przywrócenie terminu do. uiszczenia wpisów od skarg, jest w ocenie skarżącego uzasadniony. Odmawiając przywrócenia terminu, WSA stwierdził, że skarżący jako okoliczności uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu wskazał natłok zajęć zawodowych i ogólny zły stan zdrowia, w tym osłabienie pamięci spowodowane upałami. W ocenie Sądu nie są to okoliczności, które uzasadniałyby przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, bowiem należy mieć na uwadze, że w doręczonym wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi wskazano sposób wykonania wezwania, termin na jego wykonanie oraz skutki niewykonania wezwania w przewidzianym terminie. WSA podkreślił, że w obecnej dobie, nawet przy uwzględnieniu natłoku codziennych spraw związanych z kwestiami zawodowymi, nie powinno stanowić jakiegokolwiek problemu uiszczenie wpisu od skargi na wskazany rachunek bankowy sądu wzywającego, na przykład z wykorzystaniem bankowości elektronicznej, co też skarżący uczynił, jednakże po zakreślonym w wezwaniu terminie. Sąd zauważył, że trudno racjonalnie założyć, iż skarżący, który we wniosku powołał się na równoczesne wykonywanie wielu czynności zawodowych i osobistych, był tak nimi pochłonięty, że w okresie biegu terminu do uiszczenia wpisu od skargi (17 czerwca - 23 czerwca 2023 r.) nie mógł dokonać akurat tej, w istocie prostej i nie wymagającej znacznego nakładu czasowego czynności. Sąd I instancji, za usprawiedliwiającą uchybienie terminu, nie uznał również podniesionej okoliczności złego stanu zdrowia, którego oceny skarżący dokonał samodzielnie (z przedłożonego do wniosku orzeczenia o niepełnosprawności wynika jedynie, że skarżący został zaliczony do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności ze wskazaniem symboli niepełnosprawności 05-R - niepełnosprawność związana z dysfunkcją narządu ruchu). Należy mieć nadto na uwadze, że stan zdrowia skarżącego nie stał na przeszkodzie, aby w tym samym czasie wykonywać inne czynności zawodowe (w tym wskazywane "przesłanie wielu dokumentów do Sądu Okręgowego w S."), czy też bieżące i osobiste, jak udanie się na nad morze, czy uroczystość rodzinną. Niezależnie od powyższego WSA podkreślił, że doręczone skarżącemu wezwanie wraz z pouczeniem skonstruowane było w sposób jak najbardziej jednoznaczny, czytelny i zrozumiały, zaś właściwe zrozumienie jego treści nie powinno sprawiać trudności. Do jego interpretacji nie było wymagane posiadanie szczególnych kwalifikacji i wiedzy prawniczej. W ocenie Sądu, brak wykonania wezwania sądowego w terminie z powołaniem się na wskazane okoliczności stanowi wyraz braku należytej dbałości skarżącego o własne interesy jako strony postępowania sądowoadministracyjnego i nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu. Pozostałe okoliczności podniesione we wniosku, w tym odnoszące się do poczucia dyskryminacyjnego traktowania obywateli polskich w kontekście obowiązujących terminów na uzupełnianie braków pism i ich opłacania nie mogły mieć, w ocenie WSA, jakiegokolwiek wpływu na rozstrzygnięcie w przedmiocie przywrócenia uchybionego terminu. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie (w tym przy zastosowaniu art. 195 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, z przeprowadzeniem w razie potrzeby dowodu z opinii biegłego na okoliczność niezależnego od skarżącego pogorszenia się pamięci z wiekiem lub zwrócenie się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem o zgodność dokonanej przez Sąd i instancji wykładni prawa z Konstytucją. Zaskarżonemu postanowieniu wnoszący zażalenie zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym: 1. art. 86 § 1 i art. 106 § 3 i 4 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a.; 2. art. 31 ust. 3 i art. 45 ust. 1 w zw. z art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 69 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej - przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. niezastosowanie. W uzasadnieniu zażalenia skarżący wskazał m.in., że Sąd I instancji dokonał niedostatecznych zważeń i niewłaściwych ustaleń oraz ocen w zakresie okoliczności, a w szczególności odnośnie wieku strony i faktu pogarszania się wraz z wiekiem i występowania zaburzeń pamięci. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu, sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy oraz brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w świetle treści art. 87 § 2 p.p.s.a. i wynikającego z niego obowiązku strony uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi, Sąd I instancji prawidłowo ocenił wniosek skarżącego i odmówił przywrócenia terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej w postaci uiszczenia wpisu od skargi. Wskazać w tym miejscu należy, że z przytoczonej przez Sąd I instancji argumentacji skarżącego, przemawiającej w jego ocenie za przywróceniem uchybionego terminu, wynika, iż do przekroczenia terminu doszło z powodu natłoku zajęć zawodowych, ogólnego złego stanu zdrowia, w tym osłabienia pamięci spowodowanego upałami oraz podejmowania innych czynności osobistych, w tym przygotowywania pism w innych sprawach, uczestnictwa w uroczystościach rodzinnych, wyprawy nad morze oraz odstresowującej aktywności w internecie. Skarżący wskazał również na inne, dłuższe terminy przewidziane na uzupełnienie braków pism w innych państwach. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ulega wątpliwości, że za okoliczność wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu nie mogą być uznane podejmowane przez stronę inne aktywności (w tym zarówno zawodowe, jak i osobiste), które następowały kosztem uchybienia terminowi do uiszczenia wpisu od skargi. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu należy bowiem brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu skutecznych działań, mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W sytuacji, gdy skarżący czy to przez nieuwagę, czy też z powodu swojego wieku i występujących w konsekwencji tego problemów z pamięcią, czy też w końcu przez brak należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, nie dotrzymał ustawowego terminu na dokonanie czynności procesowej poprzez opłacenie skargi wniesionej do sądu administracyjnego, nie można uznać, że do uchybienia terminu doszło z przyczyn niezawinionych przez stronę. W ocenie sądu kasacyjnego, niedopilnowanie przez skarżącego daty, mającej tak doniosłe skutki procesowe w toczącym się postepowaniu, może świadczyć o niedbalstwie, a co najmniej o braku skupienia należytej uwagi na działaniach związanych ze swoimi powinnościami procesowymi. Zdaniem NSA, Sąd I instancji trafnie ocenił, że przedstawione przez skarżącego okoliczności przyczyniają się do uznania, że zwłoka w dokonaniu czynności procesowej, tj. w terminowym uiszczeniu wpisu sądowego, nie nastąpiła bez winy skarżącego. W świetle przedstawionych okoliczności stwierdzić zatem należy, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodnił, że zadbał w sposób należyty o własne interesy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się bowiem, że brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 22 kwietnia 2010 r. II OZ 352/10; 7 sierpnia 2008 r. I OZ 581/08). W niniejszej sprawie należy wskazać, że argumentacja przedstawiona przez skarżącego zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu nie uprawdopodabnia braku jego winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi, a tym samym nie stanowi podstawy do jego przywrócenia. Tym samym stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienie Sądu I instancji odpowiada prawu, a zażalenie jako niezasadne podlegało oddaleniu. Mając na uwadze powyższe, w szczególności zaś obowiązek, jaki na stronę domagającą się przywrócenia terminu nakłada art. 87 § 2 p.p.s.a., za prawidłową należało uznać ocenę wniosku skarżącego, jakiej dokonał Sąd I instancji. Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że przywołane przez skarżącego okoliczności związane ze złym stanem zdrowia we wskazanym okresie, przypadającym na czas podjęcia działań w toczącym się postępowaniu sądowoadministracyjnym, zainicjowanym wniesieniem przez stronę skargi do WSA, nie zostały w żaden sposób uprawdopodobnione. Strona nie przedłożyła żadnych zaświadczeń lekarskich, z których wynikałoby, że u skarżącego we wskazanym czasie wystąpiło nagłe pogorszenie stanu zdrowia, które mogłoby stanowić przesłankę do pozytywnej oceny braku jego winy w uchybieniu terminowi. Nadto stwierdzić należy, że z argumentacji skarżącego daje się wysnuć wniosek przeciwny, mianowicie taki, że stan zdrowia we wskazanym okresie umożliwiał mu jednak podejmowanie szeregu innych czynności, w tym również o charakterze towarzyskim i zawodowym. Bez znaczenia w rozpoznawanej sprawie pozostają argumenty skarżącego odnoszące się do prawodawstwa krajów sąsiadujących z Rzecząpospolitą Polską i obowiązujących tam terminów przewidzianych na uzupełnienie braków formalnych pism procesowych – co słusznie zauważył w zaskarżonym postanowieniu Sąd I instancji. Postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej, normuje ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o czym stanowi art. 1 p.p.s.a. Tym samym Sąd I instancji obowiązany był, przy wyznaczaniu stronie terminu na dokonanie określonej czynności procesowej, tj. na uzupełnienie braku fiskalnego skargi, stosować przepisy zawarte właśnie w tej ustawie i nie mógł w tym zakresie posiłkować się prawodawstwem innych krajów. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 29 września 2023
- Symbol z opisem
- 6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami
- Hasła tematyczne
- Przywrócenie terminu
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 86 § 1, art. 87 § 2 · Dz.U. 2023 poz. 1634
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny