Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GZ 136/21

Postanowienie NSA z 11 maja 2021 r., II GZ 136/21 – ochrona osób i mienia

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 maja 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Dorota Dąbek po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia [A.] Sp. z o.o. w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 września 2020 r., sygn. akt VI SPP/Wa 1/20 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do zgłoszenia sprzeciwu od postanowienia w sprawie przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi [A.] Sp. z o.o. w K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia koncesji na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym zażaleniem postanowieniem z 21 września 2020 r., sygn. akt VI SPP/Wa 1/20, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej cyt. jako: p.p.s.a.), odmówił [A.] Sp. z o.o. w K. (dalej: skarżąca, Spółka) przywrócenia terminu do zgłoszenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z 20 kwietnia 2020 r., którym odmówiono skarżącej przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia koncesji na prowadzenie działalności w zakresie usług ochrony osób i mienia. Wyjaśniając motywy podjętego rozstrzygnięcia sąd pierwszej instancji wskazał, że wraz ze złożoną na wyżej opisaną decyzję skargą strona wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Postanowieniem z 20 kwietnia 2020 r. referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy. Przesyłka zawierająca odpis tego postanowienia była dwukrotnie awizowana i następnie została zwrócona do sądu, jako niepodjęta w terminie. W konsekwencji ww. przesyłka została uznana za doręczoną w trybie art. 73 p.p.s.a. z dniem 15 czerwca 2020 r. (k. 82). W związku z tym sąd wezwał skarżącą do uiszczenia wpisu od skargi, wezwanie – jako niepodjęte w terminie – zostało zwrócone do sądu i uznane za doręczone skarżącej w trybie art. 73 p.p.s.a. Z powodu nieuiszczenia wpisu w terminie WSA w Warszawie postanowieniem z 13 sierpnia 2020 r. o sygn. akt VI SA/WA 9/20, odrzucił skargę Spółki na opisaną wyżej decyzję, postanowienie doręczono skarżącej w dniu 28 sierpnia 2020r. W dniu 4 września 2020 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od ww. postanowienia referendarza sadowego z 20 kwietnia 2020 r. Do wniosku załączono sprzeciw oraz zaświadczenie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Kaliszu, o tym że będący jednym z klientów Prezesa Spółki R.C. w okresie od 30 kwietnia do 9 czerwca 2020 r. przebywał na obowiązkowej kwarantannie oraz zaświadczenie, że R.C. w dniu 23 czerwca 2020 r. został przyjęty na leczenie szpitalne. Skarżąca podała, że powyższe okoliczności przyczyniły się do niezawinionej niemożności kontrolowania wszystkich spraw związanych z funkcjonowaniem Spółki. Nadto wyjaśniła, że z uwagi na warunki lokalowe budynku, w którym znajduje się jej siedziba, gdzie nie ma skrzynek oddawczych, nie było możliwości pozostawienia zawiadomień – awiz, w oddawczej skrzynce pocztowej, a poczta zwyczajowo "zostawiała przesyłki pod każdym z lokali przed okresem pandemii". Dodatkowo oświadczyła, że budynek, w którym znajduje się jej siedziba, był zamknięty ze względu na panującą pandemię. Wskazanym na wstępie postanowieniem sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wskazując, że w okolicznościach tej sprawy nie można było przyjąć, że skarżąca uprawdopodobniła wystąpienie okoliczności pozwalających na uznanie, że uchybienie terminu nie było przez nią zawinione. WSA stwierdził, że z uzasadnienia wniosku skarżącej nie wynika, jaki jest związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy poddaniem klienta skarżącej kwarantannie w sytuacji, gdy w żaden sposób nie wyjaśniono, że owa kwarantanna miała wpływ na niemożności odbioru kierowanej do skarżącej w tej sprawie korespondencji. W ocenie WSA to, że jeden z klientów Prezesa Spółki pozostał na kwarantannie, bez wykazania, że wskutek kontaktu np. Prezesa skarżącej, czy innej osoby zatrudnionej w Spółce z tym klientem, pracownicy skarżącej także zostali poddani kwarantannie, a firma została zamknięta, nie jest wystarczające do usprawiedliwienia uchybienia terminu. Nie wykazano przy tym, że R.C. pozostaje np. we wspólnym gospodarstwie domowym z osobami związanymi ze skarżącą. Odnosząc się do kwestii braku skrzynek oddawczych w budynku/na budynku, w którym skarżąca ma swoją siedzibę, co – w jej ocenie – świadczy, że doręczyciel nie był w stanie pozostawiać zawiadomień - awizo, sąd stwierdził, że pomimo tego zarzutu skarżąca nie zwróciła się do Urzędu Pocztowego Filia Kalisz 1, który awizował sporną przesyłkę, o wyjaśnienie tej kwestii, jak również nie złożyła reklamacji w tej sprawie. WSA zauważył przy tym, że korespondencja zawierająca odpis postanowienia z 20 kwietnia 2020 r. została pozostawiona przez doręczyciela "w drzwiach adresata". Takie działanie było zgodne z wolą ustawodawcy, który w art. 73 p.p.s.a. przewidział, że w przypadku niemożności pozostawienia awiza w oddawczej skrzynce pocztowej, zawiadomienia tzw. awiza, pozostawia się alternatywnie "na drzwiach biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe". Wobec powyższego, sąd pierwszej instancji uznał, że skarżąca nie obaliła prawidłowości/prawdziwości i skuteczności zastępczego doręczenia jej postanowienia z 20 kwietnia 2020 r., gdyż brak pocztowej skrzynki oddawczej nie ma w tej sprawie znaczenia, z uwagi na adnotacje zawarte na spornej korespondencji (verte k. 82). Skarżąca nie dowiodła także, że budynek, w którym znajduje się jej siedziba, rzeczywiście był zamknięty w okresie od 1 do 9 czerwca 2020 r., tj. w dniach pozostawiania przez doręczyciela zawiadomień o oczekującej na nią w UP Filia Kalisz 1 korespondencji. W tych okolicznościach WSA uznał, że w sprawie nie ma usprawiedliwionych podstaw do przywrócenia żądanego terminu. W zażaleniu złożonym do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca zaskarżyła powyższe postanowienie sądu w całości i wniosła o jego uchylenie w całości i przywrócenie zawnioskowanego terminu. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie: 1. art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że w przypadku skarżącej nie wystąpiły przesłanki umożliwiające przywrócenie terminu do wykonania czynności w postępowaniu sądowym, kiedy skarżąca uprawdopodobniła w sposób wystarczający brak winy w niemożności terminowego podjęcia czynności, z uwagi na brak wiedzy o wystosowaniu do niej przesyłki sądowej; 2. art. 73 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i niezasadne stwierdzenie tzw. fikcji doręczenia, kiedy skarżąca wskazała, że nie otrzymała zawiadomienia o złożeniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy w terminie siedmiu dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, które nie zostało umieszczone ani w oddawczej skrzynce pocztowej (której nie ma przy budynku, w którym lokal zajmuje skarżąca), ani w drzwiach mieszkania adresata lub w miejscu wskazanym jako adres do doręczeń, na drzwiach biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe co doprowadziło do braku wiedzy skarżącej na temat czynności i zobowiązań powstałych w trakcie postępowania, w zakresie przesyłki z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. 3. art. 89 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postępowanie w przedmiocie przyznania prawa pomocy zostało prawomocnie zakończone, kiedy skarżącej nadal przysługują środki zaskarżenia. W uzasadnieniu zażalenia przedstawiono argumenty na poparcie podniesionych w nim zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, kontrolowane postanowienie jest zgodne z prawem, a wniesione zażalenie należy uznać za nieuzasadnione. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu zażalenia stanowi w istocie powielenie wniosku o przywrócenie terminu oraz treści zażalenia na postanowienie WSA w Warszawie z 13 sierpnia 2020 r. o odrzuceniu skargi na opisaną na wstępie decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z powodu nieuzupełnienia jej braków fiskalnych. Strona nie wykazała braku swojej winy w uchybieniu terminowi, a zatem uchybiony termin nie mógł zostać przywrócony. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.) należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Jak wskazuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, instytucja przywrócenia terminu ma zastosowanie w tych wszystkich sytuacjach, gdy strona nie dokonała w terminie czynności. Wówczas, nie kwestionując faktu bezskutecznego upływu terminu, strona uprawdopodobnia brak zawinienia w nieterminowym dokonaniu czynności (zob. np. postanowienie NSA z 28 grudnia 2018 r., sygn. akt II GZ 452/18; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z powołanego przepisu wynika ponadto, że równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie, co – jak wskazuje się w orzecznictwie sądowym – jest podstawowym warunkiem umożliwiającym rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu. Podkreślić też należy, że instytucję przywrócenia terminu uregulowaną w art. 86 i art. 87 p.p.s.a. stosuje się wtedy, gdy strona nie neguje uchybienia terminowi i wskazuje przyczyny usprawiedliwiające to uchybienie. Wniosku o przywrócenie terminu nie można bowiem opierać na twierdzeniu, że termin ten został zachowany, gdyż istotą tej instytucji, jak wskazano wyżej, jest właśnie twierdzenie przeciwne, że termin ten nie został zachowany bez winy strony (np. postanowienie NSA z 14 stycznia 2020 r., sygn. akt II FZ 893/19). Tymczasem podnoszone w niniejszej sprawie przez skarżącą argumenty sprowadzają się jedynie do kwestionowania doręczenia jej postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. Należy zatem zgodzić się z sądem pierwszej instancji, który trafnie wskazał, że niezrozumiałe jest podniesienie okoliczności poddania klienta skarżącej kwarantannie z powody kontaktu z osobą zakażoną wirusem SARS-CoV-2 w sytuacji, gdy w żaden sposób nie wyjaśniono, że owa kwarantanna miała wpływ na niemożność odbioru kierowanej do skarżącej w tej sprawie korespondencji. To, że jeden z klientów Prezesa Spółki pozostał na kwarantannie – od 30 kwietnia 2020 r. do 9 czerwca 2020 r., a następnie został hospitalizowany, bez wykazania, że wskutek kontaktu z tą osobą np. Prezesa skarżącej, czy innej osoby zatrudnionej w Spółce, pracownicy skarżącej także zostali poddani kwarantannie, a firma została zamknięta, nie jest wystarczające do usprawiedliwienia uchybienia terminu. Ponadto nie wykazano, że R.C. pozostaje np. we wspólnym gospodarstwie domowym z osobami związanymi ze skarżącą. Jak słusznie podkreślił sąd pierwszej instancji przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe jeśli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Wniosek o przywrócenie terminu będzie skuteczny, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 22 listopada 2013 r., sygn. akt II FZ 988/13). Mając na uwadze powyższe, za prawidłową uznać należy ocenę wniosku skarżącej o przywrócenie uchybionego terminu, jakiej dokonał sąd pierwszej instancji stwierdzając, że przedstawione przez Spółkę okoliczności nie mogą usprawiedliwić braku jej winy w uchybieniu terminu. Nie można bowiem za okoliczność przemawiającą za niezawinionym uchybieniem terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy uznać stwierdzenia, że z powodu braku skrzynek na listy na budynku, w którym Spółka ma siedzibę doręczyciel nie był w stanie pozostawiać jej zawiadomień - awizo, a korespondencję, przed pandemią, zwyczajowo pozostawiał w drzwiach. Tak przedstawione przyczyny uchybienia terminu nie mieszczą się w zakresie przesłanki braku winy określonej w art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a. Spółka jest profesjonalnym przedsiębiorcą, świadczy koncesjonowane usługi związane z ochroną mienia i osób. Tym bardziej powinna więc zadbać o niedopuszczenie do sytuacji, w której kierowana do niej korespondencja nie zostanie jej doręczona z powodu braku skrzynki pocztowej. Powyższe świadczy o niedochowaniu staranności przez stronę w zabezpieczeniu swoich interesów w toczącym się postępowaniu wszczętym z jej inicjatywy. Tym samym brak dbałości lub choćby lekkie niedbalstwo w tym zakresie, posiadanie siedziby w budynku, w którym nie ma skrzynki pocztowej, a zwyczajowym sposobem doręczania korespondencji jest jej pozostawienie przez listonosza w drzwiach, wyłącza możliwość przypisania stronie braku winy w niedochowaniu terminu. Nie ma również skarżąca racji twierdząc, że przedstawione przez nią okoliczności spełniają wymóg uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, o którym mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a., gdyż w istocie jej wniosek o przywrócenie terminu nie uprawdopodobnił wystąpienia tej przesłanki. Trafnie bowiem sąd pierwszej instancji zauważył, że pomimo tego zarzutu skarżąca nie zwróciła się do Urzędu Pocztowego Filia Kalisz 1, który awizował sporną przesyłkę o wyjaśnienie tej kwestii, jak również nie złożyła reklamacji w tej sprawie. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że samo twierdzenie o braku skrzynki pocztowej nie podważa domniemania wynikającego z art. 73 p.p.s.a. Należy również zwrócić uwagę, że adnotacje poczynione przez doręczyciela na kopercie zawierającej postanowienie referendarza sądowego odpowiadają wymaganiom, jakie nakłada rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 października 2010 r. w sprawie szczegółowego trybu i sposobu doręczania pism sądowych w postępowaniu cywilnym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1250), w zakresie awizowania przesyłek pocztowych pochodzących od sądów i wskazują, iż podjęto próbę dwukrotnego doręczenia przesyłki skarżącej. Należy również zauważyć, że nie są zasadne zarzuty skarżącej dotyczące skuteczności zastępczego doręczenia jej postanowienia z 20 kwietnia 2020 r., gdyż po pierwsze brak pocztowej skrzynki oddawczej nie ma w tej sprawie znaczenia, z uwagi na adnotacje doręczyciela zawarte na spornej korespondencji (verte k. 82) oraz na prawidłowość pozostawienia awiza w drzwiach adresata, którą to możliwość przewiduje art. art. 73 p.p.s.a. Należy zgodzić się z sądem pierwszej instancji, że skarżąca nie podjęła choćby próby uprawdopodobnienia że budynek, w którym znajduje się jej siedziba, rzeczywiście był zamknięty w okresie od 1 do 9 czerwca 2020 r., tj. w dniach pozostawiania przez doręczyciela zawiadomień o oczekującej na nią w UP Filia Kalisz 1 korespondencji. Otóż lockdown, jaki miał miejsce w Polsce w związku ze stanem epidemiologicznym, a następnie stanem epidemii, został złagodzony już w pierwszej połowie maja 2020 r. Oczywiście ów fakt nie dowodzi, że istotnie budynek, w którym skarżąca ma swoją siedzibę, nie był zamknięty, jednakże samo oświadczenie, bez przedstawienia na tę okoliczność jakiegokolwiek dowodu, nie jest wystarczające do uwzględnienia wniosku skarżącej. Chybiony, gdyż zupełnie niezrozumiały w okolicznościach tej sprawy, jest też ostatni zarzut podniesiony w pkt 3 petitum zażalenia, bowiem rozpoznawana sprawa dotyczy sprzeciwu na postanowienie referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, natomiast zgodnie z art. 89 p.p.s.a., "Zgłoszenie wniosku o przywrócenie terminu nie wstrzymuje postępowania w sprawie ani wykonania orzeczenia. Sąd może jednak, stosownie do okoliczności, wstrzymać postępowanie lub wykonanie orzeczenia. Postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym. W razie uwzględnienia wniosku sąd może natychmiast przystąpić do rozpoznania sprawy." Przepis ten nie mógł więc być zastosowany przez WSA w sposób, jakiego oczekuje strona skarżąca. W tej sytuacji należy uznać, że uzasadnienie wniesionego zażalenia jest nieadekwatne do rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i świadczy o niezrozumieniu istoty niniejszego postępowania i rozstrzyganego w nim zagadnienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko sądu pierwszej instancji, że w sprawie nie zaistniała przesłanka przywrócenia terminu, jest prawidłowe. W zażaleniu nie wskazano żadnych okoliczności, które mogłyby uzasadniać przywrócenie terminu i zakwestionować zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 kwietnia 2021
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Sędziowie
Dorota Dąbek /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny