Sygnatura
II GSK 773/26
Wyrok NSA z 11 sierpnia 2026 r., II GSK 773/26 – transport drogowy i przewozy
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 11 sierpnia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Anna Ostrowska Sędzia del. WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4 listopada 2025 r. sygn. akt III SA/Kr 672/25 w sprawie ze skargi K. P. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia 27 lutego 2025 r. nr 1201-IOC.4823.1.2025 w przedmiocie kary pieniężnej za niewykonanie obowiązków określonych w przepisach ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 4 listopada 2025 r., sygn. akt III SA/Kr 672/25 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu skargi K. P., uchylił decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia 27 lutego 2025 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie z dnia 3 grudnia 2024 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie zaskarżył ww. wyrok w całości, domagając się jego uchylenia oraz rozpoznania skargi i jej oddalenia, ewentualnie uchylenia wyroku w całości i przekazania sprawy do rozpoznania przez Sąd I instancji, a także zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Organ oświadczył również, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. DIAS podniósł zarzuty naruszenia: I. Przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz § 2 w związku z art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 135 i art. 151 p.p.s.a. oraz w związku z art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 104 ze zm. - dalej ustawa SENT), a nadto w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267), poprzez dokonanie nieprawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia 27 lutego 2025 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie z dnia 3 grudnia 2024 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł za niewykonanie obowiązku określonego w art. 10a ust. 1 ustawy SENT i w konsekwencji ich uchylenie, pomimo nienaruszenia przez organy obu instancji przepisów ustawy SENT. Powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyby bowiem Sąd I instancji prawidłowo skontrolował zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie, to musiałby uznać, że organy obu instancji działały w sprawie prawidłowo i w konsekwencji oddalić skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a;; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), art. 135 i art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 24 ust, 3 ustawy SENT poprzez dokonanie nieprawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie oraz poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie i w konsekwencji ich uchylenie, polegające na błędnym uznaniu przez Sąd I instancji, że: - "w rozpoznawanej sprawie kwestią sporną pozostaje to, czy organy prawidłowo rozważyły przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej określone w art. 24 ust. 3 ustawy SENT, bez jakiegokolwiek analizy prawidłowości wymierzenia przez organ w okolicznościach rozpoznawanej sprawy kary pieniężnej za niewykonanie obowiązku określonego w art. 10a ust. 1 ustawy SENT, - "poza ogólnym stwierdzeniem, że nie jest wykluczone, że w okresie gdy pojazd nie podlega monitoringowi, może dojść do naruszenia prawa mającego wpływ na kluczowe podatki (VAT, akcyza), może mieć miejsce obrót poza ewidencją, a to ma bezpośredni wpływ na dochody budżetu, organ nie wyjaśnił, czy rzeczywiście ryzyko takie w niniejszej sprawie wystąpiło", - "organy orzekające w niniejszej sprawie nie dokonały wyczerpującego ustalenia i oceny okoliczności mających znaczenie z punktu widzenia przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej przewidzianej w art. 24 ust. 3 ustawy SENT", - "organ odwoławczy nie rozważył należycie, czy wymierzenie kary pieniężnej Skarżącemu, leży w interesie publicznym, a stwierdzenie w zaskarżonej decyzji, że brak jest podstaw do odstąpienia od nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej z uwagi na interes publiczny należy uznać za co najmniej przedwczesne". Powyższe uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyby bowiem Sąd I instancji prawidłowo skontrolował zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie, to musiałby uznać, że organy obu instancji działały w sprawie prawidłowo i w konsekwencji oddalić skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.; 3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe sporządzenie uzasadnienia skarżonego wyroku, tj. sporządzenie uzasadnienia które: - nie zawiera wszystkich niezbędnych elementów, gdyż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w ogóle nie odniósł się i nie wypowiedział co do prawidłowości wymierzenia przez organ w okolicznościach rozpoznawanej sprawy kary pieniężnej za niewykonanie obowiązku określonego w art. 10a ust. 1 ustawy SENT, zwłaszcza że skarżący w toku prowadzonego postępowania konsekwentnie prezentował stanowisko, iż w sprawie powinien znaleźć zastosowanie art. 10c ust. 1 ustawy SENT wobec nienaruszenia obowiązków przewoźnika w zakresie monitorowania przesyłki, a nieprawidłowość lokalizatora trwająca 22 minuty, usunięta przed rozpoczęciem kontroli, jest dopuszczalna i nie może być podstawą nałożenia kary pieniężnej, - jest co najmniej niekonsekwentne a w istocie wewnętrznie sprzeczne, gdyż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie z jednej strony twierdzi, że "przy ocenie, czy za odstąpieniem od nałożenia kary pieniężnej przemawia interes publiczny, należy uwzględnić szereg okoliczności w tym, czy podmiot odpowiedzialny za naruszenie prowadzi działalność zgodną z prawem i czy w związku z tym naruszeniem doszło do uchybienia w zapłacie należnych podatków lub choćby do narażenia na uszczerbek interesu fiskalnego Państwa. Nie leży bowiem w interesie publicznym, aby nakładać dolegliwą karę pieniężną na przewoźnika działającego legalnie, tylko z tej przyczyny, że dopuścił się on pewnych uchybień formalnych, o nieistotnym znaczeniu, jeżeli uchybienia te nie tylko nie stanowiły realnego zagrożenia interesów Skarbu Państwo, w postaci możliwości uszczuplenia dochodów podatkowych, ale nawet nie stwarzały ryzyka takiego uszczuplenia", a jednocześnie wskazuje, że "stosowanie odstąpienia od nałożenia kary na podstawie art. 24 ust. 3 ustawy SENT powinno mieć charakter wyjątkowy. Ustawodawca, nakładając obowiązki wypełniania w odpowiednim czasie zgłoszeń przewidzianych ustawą i stałego monitorowania, czyni to dla zabezpieczenia interesów fiskalnych i może nakładać szczególne wymogi na przewoźników, jako profesjonalistów, w tym wymogi formalne służące realizacji celów ustawowych", które w zakresie wskazań dla organu co do dalszego postępowania uniemożliwia prawidłowe wykonanie skarżonego wyroku z uwagi na zaprezentowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozumienie (wykładnię) art. 24 ust. 3 ustawy SENT, z którą to wykładnią w żaden sposób nie można się zgodzić. II. Przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 24 ust. 3 ustawy SENT w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz § 2 związku z art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 135 i art. 151 p.p.s.a., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że: - wskazana w ustawie SENT przesłanka interesu społecznego umożliwiająca odstąpienie od wymierzenia kary powinna być "rozumiana szerzej niż tylko jako przestrzeganie prawa poprzez realizację nałożonych obowiązków", - przy ocenie wagi naruszenia z punktu widzenia interesu publicznego istotne jest to, "czy kontrolowany podmiot prowadził działalność zgodną z prawem oraz czy doszło do uchybienia obowiązkowi uiszczenia daniny publicznej", - przy ocenie, czy za odstąpieniem od nałożenia kary pieniężnej przemawia interes publiczny, należy uwzględnić "czy podmiot odpowiedzialny za naruszenie prowadził działalność zgodną z prawem i czy w związku z tym naruszeniem doszło do uchybienia w zapłacie należnych podatków lub choćby do narażenia na uszczerbek interesu fiskalnego Państwa. Nie leży bowiem w interesie publicznym, aby nakładać dolegliwą karę pieniężną na przewoźnika działającego legalnie, tylko z tej przyczyny, że dopuścił się on pewnych uchybień formalnych o nieistotnym znaczeniu, jeżeli uchybienia te nie tylko nie stanowiły realnego zagrożenia interesów Skarbu Państwo, w postaci możliwości uszczuplenia dochodów podatkowych, ale nawet nie stwarzały ryzyka takiego uszczuplenia", - przy analizie przesłanek odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej w szczególności należy brać pod uwagę, "czy stwierdzone uchybienia stwarzają realne zagrożenia interesów Skarbu Państwa; czy są dokonywane w ramach oszustwa, czy też innych przestępstw; czy nałożenie kary pieniężnej miało charakter prewencyjny, czy też dyscyplinujący w odniesieniu do kolejnych przewozów", - sprzeczny z interesem publicznym jest automatyzm w działaniu organów administracji, "wyrażający się w nakładaniu kar pieniężnych na podmioty, które co do zasady działają zgodnie z prawem, a popełniły jedynie nieistotne błędy łub pomyłki w zgłoszeniu SENT". Argumentacja na poparcie ww. zarzutów zawarta została w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Pismem z dnia 23 grudnia 2025 r. DIAS złożył uzupełnienie zarzutów skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego, o którym mowa w art 174 pkt 1 p.p.s.a. tj. o przepis art. 22 ust. 3 ustawy SENT w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz § 2 związku z art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 135 i art. 151 p.p.s.a., poprzez jego pominięcie i niepoddanie stosownej wykładni w stanie faktycznym sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w treści skarżonego wyroku wielokrotnie błędnie wskazał przepis art. 24 ust. 3 ustawy SENT jako podstawę swych rozważań w zakresie przesłanek odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Wskazał ten przepis tak przy określeniu kwestii spornej w niniejszej sprawie (str. 7 wyroku), przeprowadzonej wykładni (str. 9 wyroku), sformułowanych zarzutach wobec rozstrzygnięć organów (str. 11 wyroku), jak i zaleceniach co do dalszego postępowania (str. 12 wyroku). W rozpoznawanej sprawie tymczasem zastosowanie miał przepis art. 22 ust. 3 w związku z art. 22 ust. 2a ustawy SENT. K. P. nie skorzystał z możliwości wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. z uwagi na to, że skarżący kasacyjnie zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, a strona przeciwna nie wniosła o jej przeprowadzenie. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Co do zasady, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Jednakże w tej sprawie w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia prawa materialnego, dotyczące błędnej wykładni art. 22 ust. 3 ustawy SENT, ponieważ prawidłowo interpretowane normy prawa materialnego przesądzały o zakresie ustaleń faktycznych niezbędnych do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, pozwalając na ocenę zasadności zarzutu naruszenia przepisów postępowania dotyczących zebrania materiału dowodowego, jego oceny i poczynionych ustaleń faktycznych w sprawie. Podkreślenia również wymaga, że możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej (art. 22 ust. 3 ustawy SENT) może być przedmiotem rozważań wyłącznie wówczas, gdy prawidłowo ustalony został fakt popełnienia deliktu administracyjnego. Przystępując do oceny zarzutów kasacyjnych wskazać po pierwsze należy, że w kontrolowanych decyzjach organ zarzucił skarżącemu naruszenie art. 10a ust. 1 ustawy SENT, co nie zostało zakwestionowane przez Sąd I instancji, zatem nie powinno budzić wątpliwości, że istota sporu koncentruje się na kwestii możliwości odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej za popełnienie deliktu, o którym mowa w tym przepisie. Po wtóre zaś, istotnie dokonując rozważań w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji wskazywał na przepis art. 24 ust. 3, zamiast art. 22 ust. 3 ustawy SENT, jednak wobec treści obu tych regulacji wadliwość ta nie miała wpływu na rozstrzygnięcie. Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie w przedmiocie naruszenia przepisów ustawy SENT stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co uzasadniało uchylenie tej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a., jako wydanych z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że ustalenia faktyczne stanowiące podstawę przypisania skarżącemu naruszenia obowiązków określonych w art. 10a ustawy SENT, a w konsekwencji podstawę nałożenia kary pieniężnej – podobnie, jak i dokonana przez organy administracji publicznej ocena tychże ustaleń – nie mogły być, zdaniem Sądu I instancji, uznane za wystarczające, a co za tym idzie za prawidłowe, jeżeli w relacji do celów wymienionej ustawy oraz określonych nią przesłanek nałożenia oraz odstąpienia od nałożenia kary nie uwzględniają wszystkich okoliczności towarzyszących ujawnieniu nieprawidłowości stwierdzonych w toku kontroli, w tym przyczyn ich zaistnienia oraz istoty nieprawidłowości mającej polegać na nieprzekazywaniu danych geolokalizacyjnych. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał bowiem szczegółowej i wnikliwej analizy materiału dowodowego sprawy, w wyniku czego wykazał nieścisłości w sposobie przedstawienia przez organy stanu faktycznego oraz deficyty oceny dokonanej w aspekcie zaktualizowania się przesłanek, o których mowa w art. 22 ust. 3 ustawy SENT. Sąd I instancji wskazał, że z protokołu kontroli wynika, iż miała ona miejsce w godzinach od 11:29 do 12:47. Zatem rozpoczęcie lokalizowania pojazdu nastąpiło nie – jak twierdzi organ - "tuż przed jej rozpoczęciem", lecz na 26 minut przed rozpoczęciem kontroli (o godzinie 11:03). Z analizy raportu potwierdzającego rejestrowanie oraz wysyłkę danych do PUESC wynika, że kwestionowany przez organy brak lokalizowania pojazdu miał miejsce od godziny 10:41 do godziny 11:03, tj. przez 22 minuty i w tym czasie pojazd przejechał 22 km, poruszał się zatem ze średnią prędkością 60 km/h. Z kolei od godziny 11:03 do godziny 11:22, a zatem przez 19 minut, pojazd przejechał 21,36 km, poruszał się zatem ze średnią prędkością 67 km/h. Następnie od godziny 11:27 do godziny 13:01, tj. przez 1 godzinę i 34 minuty urządzenie nie przekazywało danych (w tym przez 1 godzinę 18 minut czasu trwania kontroli oraz 2 minuty przed rozpoczęciem kontroli i 16 minut po jej zakończeniu). Podobnie od godziny 15:04 do godziny 15:17, tj. przez 13 minut oraz od godziny 15:37 do godziny 15:57, tj. przez 20 minut urządzenie nie przekazywało danych. Organ twierdzi, że urządzenie było zasilane przez cały ten czas, nie wyjaśnia natomiast, dlaczego nie przekazywało danych lokalizacyjnych, zwłaszcza w obecności kontrolerów. Sąd stwierdził, że nie można uznać, że przyczyną nieprzekazywania danych było nieprzemieszczanie się pojazdu, bowiem np. od godziny 15:17 do godziny 15:37, tj. przez 20 minut pojazd nie przemieszczał się, a mimo to przekazywał dane. Wobec stwierdzenia przez organ, że nie jest wykluczone, że w tym okresie, gdy pojazd nie podlega monitoringowi, może dojść do naruszenia prawa mającego wpływ na kluczowe podatki (VAT, akcyza), może mieć miejsce obrót poza ewidencją, Sąd I instancji zasadnie postawił pytanie, czy rzeczywiście ryzyko takie w niniejszej sprawie wystąpiło, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że odległość 21,36 km pomiędzy rozpoczęciem przekazywania danych o godzinie 11:03 a zatrzymaniem się o godzinie 11:22 pojazd przejechał w czasie o zaledwie 3 minuty krótszym niż 22 km pomiędzy przekroczeniem granicy o godzinie 10:41 a rozpoczęciem przekazywania danych o godzinie 11:03. Trafnie wywiódł zatem Sąd wojewódzki, że organ powinien rozważyć, czy rzeczywiście te 2-3 minut różnicy w czasie pokonania zbliżonej odległości, przy uwzględnieniu możliwych różnic warunków drogowych, stwarzały ryzyko wystąpienia podnoszonego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, obrotu poza ewidencją. Również takie dopełniające ustalenia muszą stać się elementem przedmiotu oceny przeprowadzanej na płaszczyźnie przesłanek z art. 22 ust. 3 ustawy SENT. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że kompetencje organu administracji kształtowane przepisem art. 22 ust. 3 ustawy SENT zostały oparte na konstrukcji uznania administracyjnego, albowiem w warunkach nim określonych "organ może odstąpić od nałożenia kary pieniężnej", zaś same warunki oraz dyrektywy korzystania z tak określonej kompetencji zostały opisane przy wykorzystaniu zwrotów oraz pojęć niedookreślonych i nieostrych – "uzasadniony przypadek", "ważny interes przewoźnika", "interes publiczny". Konsekwencją powyższego jest to, że na regulowanym ust. 3 art. 22 ustawy SENT etapie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, organowi administracji publicznej pozostawiono "luz decyzyjny", jak określa się to w opisie wyboru konsekwencji prawnych normy prawa materialnego w decyzyjnym modelu stosowania prawa, a etap postępowania prowadzonego na podstawie wymienionego przepisu prawa służy sprawdzeniu, bo taki jest jego cel, czy w ustalonym stanie faktycznym i prawnym istnieją szczególne przesłanki, które przemawiałyby za odstąpieniem od nałożenia kary pieniężnej. Podejmowany w takich warunkach akt stosowania prawa, w którego rezultacie może, ale nie musi dojść do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, w relacji do niedookreślonych (nieostrych) pojęć "uzasadnionego przypadku", "ważnego interesu przewoźnika", "interesu publicznego" – jako rezultatów działań (racjonalnego) prawodawcy, który świadomie posługując się określonymi środkami techniki prawodawczej zmierza w ten sposób do realizacji zamierzonych celów – wiąże się więc z potrzebą zajęcia jednoznacznego i zindywidualizowanego okolicznościami rozpatrywanego przypadku stanowiska wobec tychże pojęć. Mianowicie, stanowiska zawierającego uargumentowaną i wiążącą propozycję jego (ich) rozumienia na gruncie – co ponownie trzeba podkreślić – rozpatrywanego przypadku, co innymi słowy wiąże się z kwalifikowaniem lub oceną określonych faktów (zdarzeń, zachowań, zjawisk), jako podpadających albo niepodpadających pod daną normę prawną oraz, jako objętych albo nieobjętych zakresem normowania i zastosowania danej normy prawnej. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa prawidłowości podejścia Sądu I instancji, ani w zakresie odnoszącym się do rozumienia art. 22 ust. 3 ustawy SENT, ani też do jego zastosowania w okolicznościach stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, jako wzorca kontroli legalności zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na argumentację prezentowaną w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, trzeba wyjaśnić, że jeżeli z konwencji językowej stosowanej dla potrzeb redakcji wypowiedzi normatywnej zawartej w ust. 3 art. 22 ustawy SENT, wprost i jednoznacznie wynika, że ważny interes przewoźnika lub interes publiczny ma być rozpatrywany w relacji do danego konkretnego przypadku, który musi być przy tym uzasadniony, a więc innymi słowy, że odstąpienie od nałożenia sankcji administracyjnej jest motywowane przypadkiem uzasadnionym jego okolicznościami oraz relacją, w jakiej pozostaje do ważnego interesu przewoźnika lub interesu publicznego, to za uprawniony należy uznać wniosek, że ocena odnośnie do zaktualizowania się przesłanki "przypadku uzasadnionego" (ważnym interesem przewoźnika lub interesem publicznym), nie może pomijać tego koniecznego aspektu oceny, który wiąże się z potrzebą rozpoznawania omawianej przesłanki po pierwsze w relacji do celów ustawy SENT, zaś po drugie – co ponownie trzeba zaakcentować – w relacji do okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy. Wykazane przez Sąd I instancji w przywołanych powyżej okolicznościach deficyty stanu faktycznego nie mogły być uznane za pozbawione prawnie istotnego znaczenia i pomijane przez organ administracji publicznej. Jeżeli bowiem, (przypadek) uzasadniony, to między innymi, (przypadek) logiczny, zrozumiały, słuszny, usprawiedliwiony, zasadny, odpowiedni, właściwy, racjonalny, rozsądny oraz sensowny, to za uprawniony należy uznać wniosek, że ocena odnośnie do zaktualizowania się przesłanki "przypadku uzasadnionego", nie może pomijać tego koniecznego aspektu oceny, który wiąże się z potrzebą rozpoznania omawianej przesłanki, a mianowicie przypadku uzasadnionego interesem publicznym, w relacji do rzeczywistych celów ustawy SENT, którymi nie są cele fiskalne, oraz – co po raz kolejny trzeba podkreślić – w relacji do okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, a w tym kontekście z potrzebą uwzględniania konsekwencji wynikających z zasady proporcjonalności, zwłaszcza w tym jej aspekcie, który odnosi się do tzw. przesłanki niezbędności, której źródłem – w relacji do istoty oraz przedmiotu rozpatrywanej sprawy – jest art. 2 Konstytucji RP. Tym samym, ocena odnośnie do celowości nałożenia kary administracyjnej oraz ocena odnośnie do braku interesu publicznego w odstąpieniu od jej nałożenia musi uwzględniać zdecydowanie szerszą perspektywę i nie może ograniczać się do motywowania jej argumentacją mającą sugerować, że odstąpieniu od nałożenia kary miałyby sprzeciwiać się cele ustawy SENT. W ocenie NSA nietrafne są także zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji realizuje wymagania ustawowe. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego. To, że strona skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z dnia 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12, CBOSA), a taką próbę podejmuje strona skarżąca kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Nie okazały się trafne zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz § 2 w związku z art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 135 i art. 151 p.p.s.a., zgłaszane w ramach obu podstaw kasacyjnych i zbudowane na zasadzie zbitki przepisów. Zarzut naruszenia prawa musi być postawiony wyraźnie, to znaczy należy wskazać konkretny przepis prawa i określić sposób jego naruszenia. Nie można przyjąć, że kilka przepisów wymienionych w jednym zarzucie kasacyjnym zostało naruszonych w identyczny sposób. Obowiązek wskazania naruszonych przepisów oraz uzasadnienia zarzutów nakłada na sporządzającego skargę kasacyjną określony reżim związany z konstrukcją skargi kasacyjnej i budową zarzutów. Niezbędna konkretyzacja tych zarzutów nie została także przedstawiona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W orzecznictwie wielokrotnie wskazywano, że w świetle art. 174 p.p.s.a. tworzenie niespójnej zbitki przepisów - szeregu norm prawnych, które miał rzekomo naruszyć sąd pierwszej instancji, nie wskazując konkretnie na czym polega naruszenie każdej z tych norm, jest nieprawidłowe (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2011 r., II FSK 1053/10 i przywołane tam orzecznictwo). Jest możliwe, że kilka przepisów może tworzyć określoną normę prawną, ale wówczas zarzut skonstruowany z kilku przepisów musi wskazywać, że tworzą one właśnie taką normę prawną, jaka jest jej treść, i w jaki sposób taka norma została naruszona" (zob. wyrok NSA z 6 września 2023 r. I OSK 89/23, LEX nr 3613094). Warunku tego skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie nie spełnia, co uniemożliwia precyzyjne odniesienie się do zarzutów. Istota zarzutu sprowadza się do zakwestionowania prawidłowości kontroli sądowej, która jak wskazują poczynione wcześniej rozważania nie została przeprowadzona nieprawidłowo, a skarżący kasacyjnie nie wykazał, że i w jaki sposób doszło do naruszenia przywołanych przepisów p.p.s.a., z których część ma charakter ustrojowy. Jako że skarga kasacyjna okazała się niezasadna, albowiem jej zarzuty nie podważyły zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o jej oddaleniu.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 24 lutego 2026
- Symbol z opisem
- 6037 Transport drogowy i przewozy
- Hasła tematyczne
- Kara administracyjna Transport
- Skarżony organ
- Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
- Sędziowie
- Agnieszka Grosińska-Grzymkowska /sprawozdawca/ Anna Ostrowska Wojciech Kręcisz /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
art. 184 · Dz.U. 2026 poz. 143
- Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (t.j.)
art. 22 ust. 3, art. 10a ust. 1 · Dz.U. 2023 poz. 104
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: VI SA/Wa 1747/26 · 11 sierpnia 2026
Postanowienie WSA w Warszawie z 11 sierpnia 2026 r., VI SA/Wa 1747/26 – transport drogowy i przewozy
Sygnatura: II GSK 598/26 · 11 sierpnia 2026
Wyrok NSA z 11 sierpnia 2026 r., II GSK 598/26 – transport drogowy i przewozy
Sygnatura: II GSK 806/26 · 11 sierpnia 2026
Wyrok NSA z 11 sierpnia 2026 r., II GSK 806/26 – transport drogowy i przewozy
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny