Sygnatura
II GSK 712/23
II GSK 712/23 - Wyrok NSA z 2025-12-11
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 11 grudnia 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska Protokolant starszy asystent sędziego Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "A." S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 listopada 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2308/22 w sprawie ze skargi "A." S.A. w W. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] czerwca 2022 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za nieprzekazanie przez przewoźnika informacji dotyczącej lotu 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od "A." S.A. w W. na rzecz Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 23 listopada 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 2308/22 oddalił skargę "A." S.A. z siedzibą w Warszawie na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z [...] czerwca 2022 r. w przedmiocie kary pieniężnej za nieprzekazanie przez przewoźnika informacji dotyczącej lotu. Sąd I instancji orzekał w następujących okolicznościach sprawy: Pismem z 21 listopada 2017 r. Komendant Placówki Straży Granicznej w Lesznowoli (dalej: "KSG") wystąpił z wnioskiem do Prezesa ULC o wymierzenie kary pieniężnej przewoźnikowi w związku z nieprzekazaniem informacji API za lot nr [...] ze Lwowa [...]sierpnia 2017 r. W uzasadnieniu wniosku o wymierzenie kary Przewoźnikowi wyjaśniono, że 3 sierpnia 2017 r. Przewoźnik nie przekazał informacji API dotyczącej lotu [...] ze L. Samolot linii lotniczej Przewoźnika z Portu Lotniczego Lwów do Portu Lotniczego Radom przyleciał o godzinie 20:19. Informację o pasażerach lotu z . (rejs [...]) przewoźnik lotniczy przesłał o godzinie 21:23 (22:23 wg czasu lokalnego na Ukrainie), czyli po zakończeniu kontroli granicznej pasażerów w dodatkowym lotniczym przejściu granicznym Radom - Sadków. Rozpatrując sprawę, Prezes ULC uwzględnił wyjaśnienia złożone we wniosku Straży Granicznej, w związku z czym stwierdził, że przewoźnik nie przekazał informacji API i nałożył na przewoźnika karę w wysokości 22 500 złotych decyzją z 21 września 2020 r. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzją z 9 czerwca 2022 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735, dalej: "K.p.a."), art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy z 3 lipca 2002r. - Prawo lotnicze (Dz. U. z 2020 r., poz. 1970, z późn. zm., dalej: "Prawo lotnicze"), utrzymał w mocy decyzję z 21 września 2020 r. Prezes ULC powtórzył ustalenia faktyczne stanowiące podstawę decyzji I instancji, a następnie po przytoczeniu przepisów prawa mających zastosowanie w niniejszej sprawie stwierdził, że art. 209b ust. 1 Prawa lotniczego określa termin, w którym przewoźnik jest zobowiązany do przekazania informacji API, tj. "nie później niż w chwili startu statku powietrznego". Skoro ustawodawca określił taki termin, w ocenie Prezesa ULC przekazanie informacji po jego upływie nie może być traktowane jako wypełnienie normy z art. 202a ust. 1 Prawa lotniczego. Tym samym, Przewoźnik nie przekazujący informacji API w ustawowym terminie, podlega karze za nieprzekazanie informacji. Za takim rozumieniem przepisu przemawia także art. 202a ust. 4 Prawa lotniczego, zgodnie z którym komendant placówki Straży Granicznej występuje z wnioskiem o przekazywanie informacji w przypadku, gdy jest to konieczne do zwalczania nielegalnej migracji lub usprawnienia kontroli granicznej. Zbyt późne przekazanie informacji (w przedmiotowej sprawie już po zakończeniu kontroli granicznej pasażerów) uniemożliwia realizację tych celów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki, uznając ją za niezasadną. WSA wyjaśnił, że przewidziany w Prawie lotniczym obowiązek przewoźników w zakresie przekazywania danych pasażerów, został ustanowiony na podstawie dyrektywy Rady 2004/82/WE z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie zobowiązania przewoźników do przekazywania danych pasażerów (Dz.Urz.UE.L 261 z 6.08.2004, s. 24; Dz.Urz.UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 19, t. 7, s. 74). Zakres danych o których mowa w Prawie lotniczym, objętych obowiązkiem informacyjnym pokrywa się z informacjami wskazanymi w dyrektywie 2004/82. Nieprzekazanie chociażby jednego z elementów informacji, skutkuje sankcjami finansowymi nakładanymi na przewoźników lotniczych. Wynika to z motywu 1 Dyrektywy 2004/82/WE, w którym wskazano, że w celu skutecznego zwalczania nielegalnej imigracji i polepszenia kontroli granicznej niezbędne jest wprowadzenie przez wszystkie Państwa Członkowskie przepisów ustanawiających zobowiązania przewoźników przywożących pasażerów na terytorium Państw Członkowskich drogą powietrzną. Ponadto, aby zapewnić niniejszemu celowi większą skuteczność, kary finansowe przewidywane obecnie przez Państwa Członkowskie dla przewoźników zaniedbujących wywiązywanie się ze swych zobowiązań, powinny być w możliwym zakresie zharmonizowane, biorąc pod uwagę różnice w systemach i praktykach prawnych między Państwami Członkowskimi. W sprawie nie ulega wątpliwości, że informacje przedstawione przez Przewoźnika dotyczące lotu SRN726 samolotu linii lotniczej Przewoźnika ze Lwowa do Radomia z 3 sierpnia 2017 r. zostały przekazane z opóźnieniem. Art. 202b ust. 1 Prawa lotniczego określa termin, w którym przewoźnik jest zobowiązany do przekazania informacji API, tj. "nie później niż w chwili startu statku powietrznego". Sąd podzielił więc stanowisko organu, że skoro ustawodawca określił taki termin, to przekazanie informacji po jego upływie nie może być traktowane jako wypełnienie normy z art. 202a ust. 1 Prawa lotniczego. Tym samym, Przewoźnik nie przekazujący informacji API w ustawowym terminie, podlega karze za nieprzekazanie informacji. Za takim rozumieniem przepisu przemawia także art. 202a ust. 4 Prawa lotniczego, zgodnie z którym komendant placówki Straży Granicznej występuje z wnioskiem o przekazywanie informacji w przypadku, gdy jest to konieczne do zwalczania nielegalnej migracji lub usprawnienia kontroli granicznej. Zbyt późne przekazanie informacji (w przedmiotowej sprawie już po zakończeniu kontroli granicznej pasażerów) uniemożliwia realizację tych celów. WSA dodał przy tym, że realizowanie obowiązków przewoźnika przez firmę handlingową nie zdejmuje z Przewoźnika odpowiedzialności za nieprawidłowości w tym zakresie. Przewoźnik może zorganizować zbieranie i przekazywanie informacji API w różny sposób, również przy pomocy agenta obsługi naziemnej. Jednakże, nie można zgodzić się z twierdzeniem, zgodnie z którym wewnętrzne decyzje przewoźnika odnośnie organizacji swojej działalności zwalniają go z odpowiedzialności określonej w art. 202b ust. 1 Prawa lotniczego, przenosząc tą odpowiedzialność na inny podmiot. Również zarzut nieprzeprowadzenia rozprawy administracyjnej i pominięcie zeznań świadków, jest w ocenie Sądu nietrafiony, gdyż wszelkie wątpliwości zostały dostatecznie wyjaśnione. Z tego względu biorąc pod uwagę ekonomikę procesową nie było potrzeby przeprowadzać dodatkowych dowodów. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła spółka, zaskarżając go w całości i zarzucając mu, w granicach wskazanych w art. 174 pkt. 1 i 2 p.p.s.a., naruszenie: I. przepisów prawa materialnego, to jest: art. 202a ust. 1 i 4 w związku z art. 209u ust. 1 pkt 1 Prawa lotniczego poprzez przyjęcie, iż odpowiedzialność przewoźnika lotniczego wynikająca z tych przepisów jest niezależna od winy i zachodzi również wówczas gdy przewoźnik lotniczy nie miał możliwości weryfikacji prawdziwości przekazywanych danych oraz pominięcie, że art. 209u ust. 1 pkt 1 Prawa lotniczego stanowi podstawę do nałożenia kary na przewoźnika, który nie przekazał informacji, co nie miało miejsca w niniejszym przypadku ponieważ wymagane informacje zostały przekazane, o czym świadczy korespondencja mailowa dołączona do wniosku. II. przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1. art. 151 Ustawy oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 75, art. 77 § 1, art. 78, art. 80, art. 86 w związku z art. 89 k.p.a. poprzez przyjęcie, że nieprzeprowadzenie przez organ rozprawy administracyjnej i pominięcie dowodu z zeznań świadków oraz wyjaśnień strony nie doprowadziło do nieprawidłowości zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego. W konsekwencji Sąd I Instancji przyjął, że wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca, zaś podejmując rozstrzygnięcie organ dochował zadość regułom postępowania administracyjnego przewidzianym w art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy ponieważ Sąd I Instancji błędnie przyjął, iż pomięcie przez organ wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącego kasacyjnie nie mogłoby spowodować ustalenia innego stanu faktycznego, niż ten ustalony przez organ w decyzji i w konsekwencji prowadzić do odmiennego rozstrzygnięcia w sprawie. 2. art. 151 Ustawy oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w związku z art. 189a i nast. k.p.a. (dział IVa Administracyjne Kary Pieniężne) oraz art. 209u ustawy Prawo lotnicze poprzez przyjęcie, że art. 209u ustawy Prawo lotnicze w sposób sztywny określa wysokość kary za poszczególne naruszenia w sposób bezwzględny jako stałe kwoty, zaś czynnik winy przy ocenie zachowania sprawcy naruszenia przepisu jest nieistotny. Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy ponieważ doprowadziło do pominięcia przez Sąd I Instancji możliwości zastosowanie przy określaniu wysokości kary okoliczności wskazanych w art. 189d k.p.a., w tym wagi i okoliczności naruszenia prawa, stopnia przyczynienia się strony, na którą jest nakładana administracyjna kara pieniężna do powstania naruszenia prawa, w konsekwencji prowadząc do rozstrzygnięcia sprzecznego z zasadami wynikającymi z przepisów zawartych w dziale IVa k.p.a. (administracyjne kary pieniężne). W związku z powyższym wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi, przeprowadzenie rozprawy, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Brak przesłanek nieważnościach, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. oznacza, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Granice skargi są więc wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36, wyrok NSA z 12.09.2019 r., II GSK 634/19, LEX nr 2739689). Skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 1 jak i pkt 2 p.p.s.a., to jest na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, wyrok NSA z 3.12.2024 r., II GSK 1000/24, LEX nr 3788107). Na wstępie należy zauważyć, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania określone w pkt II.1 petitum skargi kasacyjnej sformułowane zostały w sposób niestaranny, z pominięciem jednostek redakcyjnych, które zawierają. Co więcej, część z tych zarzutów, pomimo wskazania ich w petitum skargi kasacyjnej, w ogóle nie została uzasadniona, np. zarzut naruszenia art. 6, 7, 8 k.p.a. W zarzutach dotyczących stricte postępowania dowodowego skarżąca kasacyjnie nie wskazała, jakie dokładnie dowody zostały pominięte, kogo należało jeszcze przesłuchać i na jaką okoliczność. Nie zostało również wskazane, w jaki sposób naruszenie pozostałych przepisów proceduralnych przez organ i w konsekwencji nie dostrzeżenie tego uchybienia przez Sąd I instancji, miało wpływ na wynika sprawy. Odnosząc się z kolei merytorycznie do zarzutów naruszenia pozostałych przepisów proceduralnych należy wskazać, że art. 75 § 1 k.p.a. przewiduje, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Z kolei art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, iż organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Art. 78 k.p.a. dotyczy wniosków dowodowych strony. Stąd żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Celowość przeprowadzenia konkretnego wnioskowanego dowodu przez stronę jest determinowana całokształtem dotychczasowego materiału dowodowego i okolicznościami z niego wynikającymi. Ocena zasadności wniosków dowodowych musi być dokonywana z uwzględnieniem okoliczności faktycznych konkretnej sprawy (w szczególności w kontekście kompletności i wiarygodności zgromadzonych w sprawie dowodów). W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia (zob. wyrok NSA z 12.07.2024 r., I OSK 1598/23, LEX nr 3755222, wyrok NSA z 9.05.2024 r., II GSK 330/21, LEX nr 3719945). Z tego też względu nie budzi wątpliwości stwierdzenie, że z przepisów art. 78 § 1 i art. 81 k.p.a. nie wynika obowiązek weryfikowania dowodu dopuszczonego przez organ z urzędu w każdym przypadku kwestionowania go przez stronę. Przeciwnie, przeprowadzanie kolejnych dowodów jest pożądane wówczas, gdy zgromadzone dowody budzą wątpliwości bądź nie są wystarczające do wydania decyzji (zob. wyrok NSA z 11.10.2024 r., I GSK 1005/24, LEX nr 3790776). W niniejszej sprawie stan faktyczny został ustalony prawidłowo, nie było żadnych w wątpliwości co do przebiegu wypadków, które doprowadziły summa summarum do nieprzekazania przez skarżącą kasacyjnie informacji o pasażerach. Istota sporu natomiast sprowadza się do oceny całego zdarzenia, za które to, zdaniem skarżącej kasacyjnie, nie powinna ona ponosić odpowiedzialności administracyjnej, gdyż obowiązek przekazania danych o pasażerach spoczywał na podmiocie handlingowym. Wobec powyższej argumentacji trafnie organ prowadzący postępowanie pominął zgłaszane wnioski dowodowe, gdyż stan faktyczny – przebieg zdarzenia został prawidłowo wykazany i nie było potrzeby dalszego gromadzenia materiału dowodowego, w tym również przeprowadzania rozprawy. Organ bowiem, ani kontrolujący go Sąd I instancji nie kwestionowali faktu przekazania obowiązków wynikających z art. 202a ust. 1 Prawa lotniczego przez skarżącą kasacyjnie innemu przedsiębiorstwu. Natomiast zasadnie przyjęto, że fakt ten nie ma wpływu na odpowiedzialność administracyjną skarżącej. Art. 89 § 1 k.p.a. nakazuje bowiem organowi administracji publicznej przeprowadzenie, z urzędu lub na wniosek strony rozprawy, gdy zapewni to przyspieszenie lub uproszczenie postępowania lub gdy wymaga tego przepis prawa. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodziła. Wniosek o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej w postępowaniu administracyjnym nie wiąże organu. Rozprawa ma służyć organowi do jak najpełniejszego ustalenia stanu faktycznego sprawy, zwłaszcza gdy wymaga tego udział świadków, biegłych lub przeprowadzenie oględzin. Jej celem nie jest więc wyjaśnianie stronom postępowania przesłanek, którymi kieruje się organ, ani polemika z jego stanowiskiem. Objaśnianiu stronom przyczyn określonego załatwienia sprawy służy przede wszystkim możliwość zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym oraz uzasadnienie decyzji (wyrok NSA z 1.12.2020 r., II OSK 3866/19, LEX nr 3121822). Należy przy tym dodać, że strona nie wykazała skutecznie, iż brak przeprowadzenia rozprawy mógł mieć jakikolwiek wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wobec powyższego zarzuty określone w pkt II.1 petitum skargi kasacyjnej są nieuzasadnione. Nie poddaje się natomiast kontroli kasacyjnej zarzut określony w pkt II.2 petitum skargi kasacyjnej. Skarżąca wskazała bowiem na naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 189a i nast. k.p.a. Odnosząc się do użytego przez autora skargi kasacyjnej sformułowanie "i nast." należy wskazać, że w orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Sąd kasacyjny nie może zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych. Nie jest też uprawniony, ani zobowiązany poszukiwać za stronę naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny. Stąd też, skarga kasacyjna musi spełniać ustawowe wymogi określone w art. 176 w związku z art. 174 p.p.s.a. (zob. np. wyrok NSA z 5.07.2017 r., II GSK 3071/15, LEX nr 2325013). Co więcej, autor skargi kasacyjnej musi również wskazać na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na brak precyzyjnego wskazania przepisu odnoszącego się do zarzucanego naruszenia oraz wykazania wpływu tego naruszenia na wynik sprawy, zarzut ten nie poddaje się kontroli kasacyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nawiązując z kolei do zarzutu naruszenia art. 189a k.p.a., ani w petitum skargi kasacyjnej, ani w jej uzasadnieniu nie wskazano konkretnej jednostki redakcyjnej tego przepisu, który to składa się z kilka jednostek redakcyjnych (paragrafów i punktów). Uzasadniając natomiast naruszenie następnych, po art. 189a, przepisów Działu IVa k.p.a., autor skargi kasacyjnej wskazuje na treść art. 189d k.p.a. bez konkretnego wskazania – w odniesieniu do zaskarżonego wyroku sądu I instancji – jaki istotny wpływ na wynik rozpoznawanej sprawy miałoby mieć naruszenie tych przepisów. Wobec związania NSA granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i niebudzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony. Zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej ma za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06, cytowane orzeczenia publ. w CBOSA). Abstrahując od deficytów petitum skargi kasacyjnej, na marginesie należy jedynie podnieść, że trafnie Sąd I instancji przyjął, że art. 189a k.p.a. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz w doktrynie niezmiennie podkreśla się, że przepis ten może mieć zastosowanie tylko wtedy, gdy przepis szczególny przewiduje swobodę organu administracji publicznej co do wymiaru administracyjnej kary pieniężnej i jedynie w zakresie, w jakim przepis szczególny nie określa dyrektyw wymiaru tej kary pieniężnej, co innymi słowy oznacza, że wymieniony przepis prawa nie może mieć zastosowanie w przypadkach, gdy przepis szczególny przewiduje, że za naruszenie prawa wymierza się karę w wysokości ściśle określonej w ustawie (zob. np. wyrok NSA z 9.03.2023 r., II GSK 700/20, LEX nr 3573492, A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2025, art. 189(d)). Co więcej, należy wskazać, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej pojawił się zarzut naruszenia art. 189f k.p.a. Jednak aby można było odstąpić w trybie art. 189f k.p.a. od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestać na pouczeniu, waga naruszenia prawa musi być znikoma, a strona musiałaby zaprzestać naruszenia prawa, zaś obie te przesłanki muszą zostać spełnione łącznie. W niniejszej sprawie skarżąca kasacyjnie nie poprzestała na naruszeniu prawa. Zgodnie z art. 202b ust. 4 Prawa lotniczego w przypadku braku możliwości przekazania informacji w sposób, o którym mowa w ust. 1-3, lub w przypadku błędu w przekazaniu informacji, przewoźnik lotniczy, po uzgodnieniu z komendantem placówki Straży Granicznej, może ją przekazać w inny sposób umożliwiający otrzymanie informacji, nie później niż przed rozpoczęciem kontroli granicznej. Stąd do momentu rozpoczęcia kontroli granicznej skarżąca mogła poprawić błędnie przekazane dane, a więc poprzestać na naruszeniu prawa. Jednakże po rozpoczęciu już kontroli granicznej nie jest możliwe skorygowanie błędnych danych, a samo przekazanie nieprawdziwych informacji jest deliktem jednorazowym, a nie zachowaniem wieloczynowym, uniemożliwiającym stosowanie rozwiązań przewidzianych w art. 189f k.p.a. Zasadniczo trafnie wskazuje się, że przepis art. 189f k.p.a. ma zastosowanie tylko do deliktów wieloczynowych o charakterze ciągłym, deliktów trwałych lub deliktów popełnianych z zaniechania (Wyrok NSA z 21.02.2024 r., II GSK 1367/23, LEX nr 3696778). Przechodząc do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego art. 202a ust. 1 i 4 w związku z art. 209u ust. 1 pkt 1 Prawa lotniczego poprzez przyjęcie, iż odpowiedzialność przewoźnika lotniczego wynikająca z tych przepisów jest niezależna od winy i zachodzi również wówczas gdy przewoźnik lotniczy nie miał możliwości weryfikacji prawdziwości przekazywanych danych, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego również nie zasługuje on na uwzględnienie. Należy podkreślić, że istotą odpowiedzialności administracyjnej jest jej zobiektywizowanie, a więc co do zasady jest nakładana w przypadku spełnienia przesłanek określonych w odpowiednim przepisie prawa oraz jest niezależna od okoliczności jej towarzyszących, w tym przede wszystkim zawinienia strony (wyrok NSA z 10.06.2025 r., III OSK 799/22, LEX nr 3882638). Ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej celem jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, przeciwdziałanie terroryzmowi, nielegalnej migracji i usprawnienie kontroli granicznej w sposób gwarantujący bezpieczeństwo, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy ustawy Prawo lotnicze stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. To na przedsiębiorstwie wykonującym przewóz lotniczy spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (por. wyrok NSA z 17.10.2017 r., II GSK 809/17, LEX nr 2409672). Istota tej zobiektywizowanej odpowiedzialności polega na pociągnięciu do niej podmiotu naruszającego określone prawem administracyjnym obowiązki. Jej celem jest bowiem zapewnienie przestrzegania norm prawa administracyjnego. Odpowiedzialności administracyjnej podlega zatem podmiot administrowany w razie wyczerpania określonych w normie przesłanek działania lub zaniechania. Zaistnienie tych przesłanek jest wystarczające, aby podmiot administrowany poniósł za popełnienie deliktu administracyjnego ujemne konsekwencje. Trafnie Sąd I instancji wskazał, że realizowanie obowiązków przewoźnika przez firmę handlingową nie zdejmuje z przewoźnika odpowiedzialności za nieprawidłowości w tym zakresie. Przewoźnik może zorganizować zbieranie i przekazywanie informacji API w różny sposób, również przy pomocy agenta obsługi naziemnej. Jednakże, nie można zgodzić się z twierdzeniem, zgodnie z którym wewnętrzne decyzje przewoźnika odnośnie organizacji swojej działalności zwalniają go z odpowiedzialności określonej w art. 202b ust. 1 Prawa lotniczego, przenosząc tę odpowiedzialność na inny podmiot. Z kolei z uwagi na fakt, że dane dotyczące pasażerów zostały przekazane już po rozpoczęciem kontroli granicznej, trafnie zarówno organ, jak i kontrolujący go Sąd I instancji przyjęli, że doszło do deliktu opisanego w art. 209u ust. 1 pkt 1 Prawa lotniczego, a więc do nie przekazania informacji. Samolot linii lotniczej przewoźnika e Lwowa do Radomia przyleciał o godzinie 20:19. Informację o pasażerach lotu z Lwowa Przewoźnik przesłał o godzinie 21:23 (22:23 wg czasu lokalnego na Ukrainie), czyli po zakończeniu kontroli granicznej pasażerów. Wobec powyższego nie ma obowiązku ani organ, ani kotrolujący go Sąd I instancji badania strony podmiotowej deliktu administracyjnego, a więc istnienia elementu intelektualnego i woluntatywnego po stronie jego sprawcy. Co więcej nie budzi wątpliwości, że skarżąca kasacyjnie ponosi odpowiedzialność za podmioty, które na jej rzecz dokonują określonych czynności. Obowiązek bowiem przekazywania danych pasażerów spoczywa na przewoźniku lotniczym i to on powinien go wypełnić. Fakt, że wyręcza się on w tym zakresie innym podmiotem, nie ma wpływu na jego własną odpowiedzialność. Przewoźnik lotniczy powinien był bowiem dopilnować prawidłowość przekazanych danych. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 21 kwietnia 2023
- Symbol z opisem
- 6039 Inne, o symbolu podstawowym 603
- Hasła tematyczne
- Lotnicze prawo
- Skarżony organ
- Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas /przewodniczący/ Elżbieta Czarny-Drożdżejko /sprawozdawca/ Karolina Kisielewicz-Sierakowska
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze
: art. 202a ust. 1 i 4 w związku z art. 209u ust. 1 pkt 2 · Dz.U. 2022 poz. 1235
Dz.U. z 2022 r. poz. 1235
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny