Sygnatura
II GSK 627/26
Wyrok NSA z 11 sierpnia 2026 r., II GSK 627/26 – transport drogowy i przewozy
Wynik
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 11 sierpnia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Anna Ostrowska Sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic (spr.) po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 15 października 2025 r. sygn. akt III SA/Gl 179/25 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 31 grudnia 2024 r. nr 2401-IOA.4802.14.2024.HI w przedmiocie kary pieniężnej za wwóz odpadów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez wymaganego zezwolenia 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. oddala skargę, 3. zasądza od A. Sp. z o.o. w G. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach 3200 (trzy tysiące dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 15 października 2025 r., sygn. akt III SA/Gl 179/25, w sprawie ze skargi A. sp. z o.o. w G. (spółka, skarżąca) na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (DIAS, organ II instancji) z dnia 31 grudnia 2024 r., nr 2401-IOA.4802.14.2024.HI, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Śląskiego Urzędu Celno - Skarbowego w Katowicach (NUCS, organ I instancji) z dnia 4 października 2024 r. i zasądził od DIAS na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego. Sąd I instancji orzekał w następujących okolicznościach sprawy: Organ I instancji nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 12.000 złotych, w związku ze stwierdzonymi naruszeniami obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r., poz. 2201 ze zm., dalej: u.t.d.), które dotyczyły wykonywania przewozu drogowego z naruszeniem przepisów o przewozie odpadów, tj. wwozie odpadów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez wymaganego zezwolenia - zgodnie z Ip. 4.5. załącznika nr 3 do u.t.d. Organ oparł rozstrzygnięcie na ustaleniach kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej w dniu 23 lutego 2024 r. na drodze krajowej S52 w Cieszynie. Kontrolą objęto zespół pojazdów składający się z ciągnika samochodowego marki SCANIA oraz naczepy ciężarowej marki STAS. Z przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół kontroli drogowej. Spółka wykonywała międzynarodowy przewóz drogowy odpadów. Przewożony towar został nadany w Niemczech przez firmę A. Gmbh, [...] do Polski dla E. sp. z o.o. z siedzibą w K., z miejscem instalacji odzysku: B., K. Kierujący pojazdem okazał do kontroli m.in.: - wypis z licencji [...] dotyczącej międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy, - dokument związany z przemieszczaniem odpadów - informację dołączoną do przemieszczanych odpadów według wzoru z załącznika nr VII do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1013/2006 z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE z 2006 r. L Nr 190, str. 1 z późn. zm.; dalej: rozporządzenie (WE) nr 1013/2006), - międzynarodowy dokument przewozowy CMR z 22 lutego 2024 r., - Lieferschein nr [...] z 22 lutego 2024 r., - Ausgangslieferschein nr [...] z 22 lutego 2024 r., - dowody rejestracyjne ciągnika samochodowego oraz naczepy. Z informacji dołączonej do przemieszczanych odpadów sporządzonej wg załącznika VII do rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 wynikało, iż przedmiotem przewozu są odpady o kodzie 150102 obejmującym odpady opakowaniowe - opakowania z tworzyw sztucznych, według załącznika IX do konwencji bazylejskiej o kodzie B3010 - stałe odpady z tworzyw sztucznych. W polu nr 9 tego dokumentu - dotyczącym zwyczajowej nazwy towarów - wskazano "Przemiał PET". Natomiast kontrolujący w wyniku przeprowadzonej rewizji przewożonego towaru stwierdzili zmieszane odpady aluminium i tworzyw sztucznych. Kierowca podpisał protokół kontroli bez wniesienia do niego zastrzeżeń. Wyjaśnił do protokołu: Aktualnie udaję się z ładunkiem w postaci mieszaniny plastiku z aluminium z Niemiec do miejscowości K., [...]. Towar załadowano mi w Niemczech. Nie miałem pojęcia, że towar jest niezgodny z deklarowanym w zgłoszeniu. Dostałem dokumenty do ręki w miejscu załadunku i wiedziałem tylko, że mam przewozić towar w postaci odpadu, zgodnie ze zgłoszeniem SENT. Na odpadach, pozycjach taryfy celnej ani kodach odpadu nie znam się. Sporządzoną dokumentację fotograficzną wraz ze zgromadzonymi dokumentami przekazano Śląskiemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Ochrony Środowiska w Katowicach (WIOŚ), do którego zwrócono się o ocenę rodzaju przewożonych odpadów. W ocenie z 23 lutego 2024 r. WIOŚ wskazał, że przewożony towar stanowił mieszaninę rozdrobnionego aluminium i tworzyw sztucznych, których przemieszczanie wymaga uprzedniego zgłoszenia i zgody. Uznał, że odpady zostały nieprawidłowo zaklasyfikowane, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Klimatu w sprawie katalogu odpadów z dnia 2 stycznia 2020 r. (Dz.U. z 2020 r. poz. 10) z 2 stycznia 2020 r. powinny być zaklasyfikowane pod kodem 19 12 12. Ich przemieszczaniu powinno zatem towarzyszyć zezwolenie na przemieszczanie odpadów. Decyzją z 4 października 2024 r. NUCS stwierdził naruszenie przepisów polegające na wwiezieniu odpadów na terytorium RP bez wymaganego zezwolenia. Jednocześnie uznał, że nie zachodzą podstawy do wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. W postępowaniu odwoławczym pismem z 6 listopada 2024 r. Strona wniosła o przeprowadzenie dowodu z załączonego postanowienia Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie z dnia 25 października 2024 r. w przedmiocie umorzenia postępowania karnego w sprawie nieumyślnego sprowadzenia na teren Polski odpadów innych niż niebezpieczne - wobec braku znamion czynu zabronionego. Organ II instancji utrzymał w mocy decyzję ww. decyzję NUCS. Wskazał, że przemieszczanie mieszaniny odpadów aluminium oraz tworzyw sztucznych wymagało dokonania pisemnego zgłoszenia właściwemu organowi wysyłki odpadów i uzyskania zgody na ich przemieszczanie. W sprawie nałożenie kary miało charakter związany, a jej wysokość wynikała z załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Za wwóz odpadów na terytorium RP bez wymaganego zezwolenia przewidziano karę 12 000 zł (lp. 4.5. załącznika nr 3 do u.t.d.). Ponadto, nie stwierdził podstaw do wyłączenia odpowiedzialności na podstawie art. 92b ani art. 92c ust. 1 u.t.d. Spółka nie wykazała wystąpienia nagłych, losowych i nadzwyczajnych okoliczności, na które nie miała wpływu. Organ podkreślił, że obowiązkiem przewoźnika jest sprawdzenie rodzaju przewożonych odpadów oraz wymaganych dokumentów, a oględziny funkcjonariuszy pozwalały stwierdzić, że odpady stanowiły mieszaninę aluminium i tworzyw sztucznych. Zwrócił też uwagę, że już sama treść załączonych do transportu dokumentów wskazuje na rozbieżności w opisie towarów. W Załączniku VII do rozporządzenia (WE) nr 1013/2006, w polu nr 9 tego dokumentu - dotyczącym zwyczajowej nazwy towarów - wskazano "Przemiał PET". W polu nr 10 tego dokumentu wskazano kod odpadu 15 01 02 obejmujący odpady opakowaniowe - opakowania z tworzyw sztucznych oraz według załącznika IX do konwencji bazylejskiej o kod B3010 - stałe odpady z tworzyw sztucznych. Z kolei w międzynarodowym dokumencie przewozowym CMR z 22 lutego 2024 r. przewożony towar opisano jako "Alu lose" oznaczający aluminium luzem. Z kolei w dowodzie dostawy Lieferschein nr [...] z 22 lutego 2024 r. towar opisano jako "Alu Grob", czyli aluminium grube. Na dokumencie Ausgangslieferschein nr [...] z 22 lutego 2024 r. widnieje oznaczenie towaru jako: "Alu AVV 191203". Jak ujawniła kontrola, faktycznie przedmiotem przewozu była mieszanina aluminium i tworzyw sztucznych. Już pobieżna analiza dokumentów powinna wzbudzić czujność profesjonalnego przewoźnika. Spółka nie dochowała należytej staranności w ocenie dokumentów oraz w ocenie faktycznie przewożonego towaru, wobec czego zarzuty odwołania organ II instancji uznał za bezpodstawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu skargi wniesionej przez Spółkę powołanym na wstępie wyrokiem na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. uchylił obie wydane w sprawie decyzje. Podał, że odpowiedzialność przewoźnika ma charakter administracyjny i obiektywny, jednak art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przewiduje możliwość wyłączenia odpowiedzialności, gdy podmiot nie miał wpływu na naruszenie, a naruszenie powstało wskutek okoliczności zupełnie od niego niezależnych. W ocenie Sądu ustalony stan faktyczny wskazywał, iż Spółka, działając jako przewoźnik zgodnie z zasadami należytej staranności, mając do dyspozycji dokumentację przekazaną przez zleceniodawcę oraz standardowe środki kontroli przewozu, nie miała fizycznej możliwości dokonania specjalistycznej oceny ładunku. Skład przewożonych odpadów różnił się od zadeklarowanego w dokumentach, a wątpliwości w tym zakresie powzięli dopiero wyspecjalizowani funkcjonariusze NUCS, zaś ostatecznej oceny odpadów dokonał Śląski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w ramach odpowiedniej ekspertyzy. Spółka nie dysponowała odpowiednim sprzętem ani konieczną wiedzą specjalistyczną pozwalającą na identyfikację składu odpadów i weryfikację dokumentacji. Dlatego konieczne było ponowne przeanalizowanie czy rozbieżność między stanem ładunku a deklaracją zleceniodawcy wynikała z okoliczności niezależnych od przewoźnika, których mimo zachowania najwyższej staranności nie mógł ustalić ani przewidzieć. Sąd zwrócił uwagę, że skoro rozbieżności w dokumentacji przewozowej (m.in. między deklarowanym kodem odpadu, opisem w dokumentach oraz rzeczywistą zawartością ładunku) zostały stwierdzone przez wyspecjalizowane służby, a NUCS zasadnie odwoływał się do organów ochrony środowiska przy kwalifikacji i ocenie odpadów, to w zaskarżonych decyzjach brak jest jednoznacznego wykazania, że przewoźnik, nie posiadający tak szczególnej wiedzy, był w stanie samodzielnie dokonać takiej oceny. Również rozpoznający sprawę skład orzekający nie mógł rozstrzygnąć tej kwestii w oparciu o dołączoną dokumentację fotograficzną. Sąd podkreślił, że zawinienia w transporcie odpadów nie stwierdziły organy ścigania, które umorzyły postępowanie karne wobec kierownictwa Spółki. Współpraca ze zlecającą przewóz Spółką miała charakter jednorazowy, a spór gospodarczy dotyczący poniesionych przez skarżącą strat znalazł finał w sądzie powszechnym. W konsekwencji WSA uznał za zasadne ponowne przeanalizowanie przez organ przesłanek z art. 92c u.t.d. i ustalenie, czy zachodziły okoliczności ekskulpujące spółkę od sankcji. Zdaniem Sądu, jeżeli jedynie wyspecjalizowany podmiot był w stanie ustalić rzeczywisty skład odpadów, nieracjonalne byłoby karanie przewoźnika, który nie posiadał odpowiedniej wiedzy ani doświadczenia. Organ powinien również ocenić, czy treść dokumentów była na tyle oczywista, że przewoźnik mógł powziąć uzasadnione wątpliwości co do składu odpadów. Od powyższego wyroku organ odwoławczy, na podstawie 174 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., wniósł skargę kasacyjną. Zarzucił naruszenie prawa materialnego: a) art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu i uznaniu, że przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, w sytuacji gdy już same oględziny przewożonych odpadów dokonane przez funkcjonariuszy służby celno-skarbowej pozwoliły stwierdzić, iż stanowią one mieszaninę aluminium i tworzyw sztucznych i nie są odpadami, których dotyczyły dokumenty przewozowe; b) art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. polegające na jego niewłaściwym zastosowanie i uznaniu, że dokonanie wwozu odpadów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez wymaganego zezwolenia mogło wynikać z okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu i nie mógł ich przewidzieć, w sytuacji gdy obowiązkiem podmiotu wykonującego przewóz drogowy jest sprawdzenie jakiego rodzaju odpady przewozi i jakie dokumenty są wymagane do ich legalnego przemieszczania. Ponadto na podstawie art. 174 pkt 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: art. 7, art.77 § 1, art. 80 K.p.a. w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., które miało wpływ na wynik postępowania poprzez: a) brak rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego, w szczególności dokumentów załączonych do transportu, których treść wskazywała na rozbieżności co do rodzaju przewożonych odpadów, b) pominięcie w sprawie istotnego dowodu - protokołu z kontroli drogowej, z treści którego wynikało, iż kierowca miał świadomość jakiego rodzaju towar przewozi, a zatem musiał zdawać sobie sprawę z rozbieżności między stanem przewożonego ładunku a dokumentami przewozowymi, co w konsekwencji powinno skłonić przewoźnika do powstrzymania się od przewozu do czasu sprawdzenie rodzaju ładunku. W skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie wyroku Sądu I instancji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez oddalenie skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie. Jak wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zarzutów skargi kasacyjnej, spór w rozpoznawanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który, kontrolując zgodność z prawem decyzji w przedmiocie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł za wwóz odpadów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez wymaganego zezwolenia, uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że konieczne jest ponowne przeanalizowanie przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d. w celu ustalenia lub wykluczenia zaistnienia okoliczności ekskulpujących skarżącą od sankcji kary pieniężnej. Sąd I instancji przyjął przy tym, że Spółka jako przewoźnik nieposiadający odpowiedniej wiedzy specjalistycznej nie miała fizycznej możliwości dokonania własnej, specjalistycznej oceny stanu faktycznego ładunku, a organy nie wykazały jednoznacznie, że była ona w stanie samodzielnie takiej oceny dokonać. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska Sądu I instancji w tym zakresie, uznając za usprawiedliwione zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej. Odpowiedzialność ta ma charakter administracyjny i jest niezależna od winy. Wyłączenie odpowiedzialności jest natomiast możliwe w sytuacji spełnienia przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Za prawidłową należy przyjąć wykładnię art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którą wyłączenie odpowiedzialności może mieć miejsce w sytuacjach nadzwyczajnych, niespodziewanych i wyjątkowych, których profesjonalny podmiot, przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Miarę tej staranności należy przy tym oceniać z uwzględnieniem specyfiki działalności transportowej oraz wysokich wymagań stawianych podmiotom wykonującym tę działalność. Chcąc wykazać, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, podmiot ten musi wskazać na konkretne okoliczności, które będą w tym zakresie rozważone przez organ. Okoliczności te muszą być wsparte dowodami (por. np. wyrok NSA z 5 sierpnia 2021 r. II GSK 1462/18). Sąd I instancji prawidłowo dostrzegł, że dla oceny możliwości zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne było ustalenie czy rozbieżność między stanem przewożonego ładunku a deklaracją w dokumentach zleceniodawcy stanowiła rezultat okoliczności niezależnych od przewoźnika, których mimo zachowania najwyższej staranności nie mógł on ustalić ani przewidzieć. Nie można jednak podzielić stanowiska WSA, że dokonanie tych ustaleń wymagało ponownego przeanalizowania przez organ zgromadzonego materiału dowodowego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgromadzony w rozpoznawanej sprawie materiał dowodowy pozwalał na dokonanie ustaleń istotnych z punktu widzenia przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a dokonana przez organy ocena tego materiału była prawidłowa. W rozpoznawanej sprawie nie było sporne, że w dokumentacji towarzyszącej przewozowi wskazano odpady o kodzie 15 01 02, obejmujące odpady opakowaniowe – opakowania z tworzyw sztucznych, podczas gdy w trakcie kontroli przewożonego towaru stwierdzono mieszaninę aluminium i tworzyw sztucznych. Należy podkreślić, że już w dokumentach przewozowych występowały rozbieżności dotyczące rodzaju przewożonego towaru. W załączniku VII wskazano odpady o kodzie 15 01 02, obejmujące opakowania z tworzyw sztucznych, natomiast w dokumencie CMR towar opisano jako aluminium luzem, a w dokumentach dostawy jako aluminium. Kontrola ujawniła natomiast, że rzeczywisty ładunek stanowił mieszaninę aluminium i tworzyw sztucznych. Fakt, że ostatecznej oceny i kwalifikacji odpadu dokonał WIOŚ oznacza jedynie, że dla ustalenia właściwej kwalifikacji odpadów potrzebna była specjalistyczna ocena, nie oznacza natomiast, że przewoźnik nie mógł dostrzec rozbieżności w dokumentacji lub rozbieżności pomiędzy dokumentacją a rzeczywistym ładunkiem. Nie można przy tym pominąć znaczenia protokołu kontroli drogowej. Z dokumentu tego wynika, że kierowca wskazał, iż przewoził mieszaninę plastiku z aluminium, przy czym otrzymał dokumenty w miejscu załadunku i nie znał się na odpadach, pozycjach taryfy celnej ani kodach odpadu. Brak znajomości zasad klasyfikacji odpadów i poszczególnych kodów nie jest równoznaczny z brakiem możliwości stwierdzenia rodzaju przewożonego materiału w zakresie pozwalającym na powzięcie wątpliwości co do jego zgodności z dokumentacją. Raz jeszcze należy podkreślić, że w dokumentacji, przewożony towar określany był sprzecznie, bądź jako opakowania z tworzyw sztucznych, bądź jako aluminium, zaś kierowca, jak to wynika z protokołu kontroli, miał świadomość, że faktycznie przewozi mieszaninę plastiku z aluminium. W kontekście powyższych okoliczności sprawy podkreślić należy, że przewoźnik wykonujący transport odpadów powinien posiadać dokumenty potwierdzające ich rzeczywisty rodzaj oraz żądać od zlecającego dokumentacji odpowiadającej rodzajowi odpadów i ich prawidłowej klasyfikacji według właściwych kodów. Przewoźnik nie może przy tym wykluczyć, że odpady, które ma transportować, mogą być wadliwie sklasyfikowane przez podmiot zlecający transport i dlatego powinien zagwarantować sobie możliwość sprawdzenia zgodności przewożonych odpadów z otrzymanymi dokumentami. Podmiot wykonujący transport odpadów powinien zatem tak zorganizować swoją pracę, by kierowca wykonujący przewóz w jego imieniu miał możliwość ustalenia, jakiego rodzaju odpady przewozi i zweryfikowania odnoszących się do kodów przewożonych odpadów wpisów w karcie przekazania odpadów (por. wyrok NSA z dnia 18 listopada 2025 r., sygn. akt II GSK 242/25). Przewoźnik nie może zostać zwolniony z obowiązku zachowania należytej staranności tylko dlatego, że nie dysponuje specjalistyczną wiedzą pozwalającą na samodzielną kwalifikację odpadów. Obowiązek dysponowania dokumentami potwierdzającymi rzeczywisty rodzaj transportowanych odpadów pozostaje aktualny także wówczas, gdy przewoźnik nie ma możliwości dokonania specjalistycznej analizy składu odpadów. Brak takiej możliwości nie jest bowiem równoznaczny z brakiem obowiązku weryfikacji dokumentacji oraz sprawdzenia, czy odnosi się ona do rzeczywiście przewożonego ładunku. Dla dokonania oceny, czy w sprawie zachodziły przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie było zatem konieczne ustalenie, czy skarżąca posiadała specjalistyczną wiedzę pozwalającą na dokonanie ostatecznej kwalifikacji przewożonych odpadów. Istotne było natomiast ustalenie, czy przy zachowaniu wymaganej od profesjonalnego przewoźnika należytej staranności mogła dostrzec rozbieżności pomiędzy dokumentacją dotyczącą przewozu a rzeczywistym ładunkiem. Wobec istnienia rozbieżności w dokumentach przewozowych dotyczących rodzaju przewożonego towaru, gdzie zakwalifikowano go sprzecznie raz jako odpady obejmujące opakowania z tworzyw sztucznych, a raz jako aluminium, oraz wobec świadomości kierowcy (co wynika z protokołu kontroli), że faktycznie przewozi mieszaninę plastiku z aluminium, nie można uznać, że skarżąca, przy zachowaniu wymaganej należytej staranności, nie mogła dostrzec, że dokumentacja przewozowa nie odpowiada przewożonemu ładunkowi. W rezultacie brak było podstaw do przyjęcia, że zgromadzone w sprawie dowody wskazywały na brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia oraz na wystąpienie zdarzeń i okoliczności, których nie mógł on przewidzieć. Tym samym nie zostały spełnione przesłanki zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Wyżej wskazana ocena prowadzi do uznania za usprawiedliwione zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Organy rozważyły bowiem okoliczności istotne dla oceny odpowiedzialności przewoźnika, w tym treść dokumentacji przewozowej, ustalenia kontroli drogowej oraz wynik oceny dokonanej przez WIOŚ, a następnie oceniły je w kontekście obowiązków ciążących na profesjonalnym przewoźniku. Skoro materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwalał na dokonanie oceny przesłanek wyłączenia odpowiedzialności, a ocena ta prowadziła do wniosku, że nie zachodziły podstawy do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., uchylenie przez Sąd I instancji decyzji organów z powodu potrzeby ponownego zbadania tych okoliczności było niezasadne. Mając na uwadze powyższe okoliczności, uznając jednocześnie, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 209 w zw. z art. 203 pkt 2 i 205 § 2 P.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 19 lutego 2026
- Symbol z opisem
- 6037 Transport drogowy i przewozy
- Hasła tematyczne
- Transport
- Skarżony organ
- Dyrektor Izby Skarbowej
- Sędziowie
- Anna Ostrowska Krzysztof Dziedzic /sprawozdawca/ Wojciech Kręcisz /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
art. 7, art. 77 § 1, art. 80 · Dz.U. 2024 poz. 572
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j.
art. 92c ust. 1 pkt 1 · Dz.U. 2022 poz. 2201
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: VI SA/Wa 1747/26 · 11 sierpnia 2026
Postanowienie WSA w Warszawie z 11 sierpnia 2026 r., VI SA/Wa 1747/26 – transport drogowy i przewozy
Sygnatura: II GSK 598/26 · 11 sierpnia 2026
Wyrok NSA z 11 sierpnia 2026 r., II GSK 598/26 – transport drogowy i przewozy
Sygnatura: II GSK 806/26 · 11 sierpnia 2026
Wyrok NSA z 11 sierpnia 2026 r., II GSK 806/26 – transport drogowy i przewozy
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny