Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 519/18

Wyrok NSA z 9 kwietnia 2021 r., II GSK 519/18 – transport drogowy i przewozy

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
9 kwietnia 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej N. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 października 2017 r., sygn. akt III SA/Gd 315/17 w sprawie ze skargi N. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 5 października 2017 r. (sygn. akt III SA/Gd 315/17) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (dalej zwany "WSA"), działając na podstawie art. 151 ustawy z 31 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej zwanej "ppsa"), oddalił skargę N. O. (dalej zwanej "Skarżącą") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego "GITD") z [...] stycznia 2017 r. (nr [...]) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. WSA orzekał w następującym stanie sprawy. W dniach [...] września – [...] października 2016 r. funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę przestrzegania przez Skarżącą (prowadzącą do [...] sierpnia 2016 r. działalność gospodarczą w zakresie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy) obowiązków i warunków przewozu drogowego. Wyniki kontroli zawarte w protokole kontroli z [...] października 2016 r. skutkowały wszczęciem wobec Skarżącej postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Decyzją z [...] listopada 2016 r. Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej zwany "WITD"), działając na podstawie m.in. art. 93 ust. 1 w zw. z art. 92a ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.; dalej zwanej "utd"), nałożył na Skarżącą karę pieniężną w wysokości 15 000 zł (po jej obniżeniu z kwoty 42 000 zł na podstawie 92a ust. 3 pkt 1 utd) za szczegółowo opisane w decyzji naruszenia określone w: - lp. 1.4 załącznika nr 3 do utd – niezgłoszenie zmiany istotnych danych objętych licencją; - lp. 5.1.1 i lp. 5.1.2 załącznika nr 3 do utd – przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu; - lp. 5.3.1 i lp. 5.3.2 załącznika nr 3 do utd – skrócenie dziennego czasu odpoczynku; - lp. 5.4.1 i lp. 5.4.2 załącznika nr 3 do utd – skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku; - lp. 6.3.1 załącznika nr 3 do utd – nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu; - lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do utd – nieokazanie kontrolującym wykresówek. W uzasadnieniu WITD stwierdził w szczególności, że w sprawie nie znajdował zastosowania art. 92b utd (określający przesłanki wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku), ponieważ Skarżąca nie zapewniła właściwej organizacji pracy kierowców. Skarżąca wyposażyła kierowców w aparaty telefoniczne służące do ciągłego kontaktu telefonicznego ze spedytorem, podczas gdy aparaty te powinny służyć do sprawowania skutecznego nadzoru Skarżącej nad pracą kierowców. Zdaniem WITD, ograniczenie się przez Skarżącą do przekazywania wszelkich spraw związanych z przewozami drogowymi (w tym z czasem pracy kierowców) innym podmiotom (spedytorom) nie pozwala na uznanie, że Skarżąca zapewniła właściwą organizację pracy w swoim przedsiębiorstwie. Skarżąca złożyła odwołanie od decyzji WITD. Stwierdziła, że zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy, ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. Do odwołania dołączyła dokumenty w postaci: 1) umów o pracę zawartych przez Skarżącą z kierowcami Z. O., H. O. i A. K., 2) zaświadczeń o ukończeniu przez kierowców szkoleń BHP, 3) informacji dla pracowników, 4) porozumień zmieniających warunki pracy i płacy, 5) wykazu obowiązków i czynności kierowców, 6) rocznych kart ewidencji czasu pracy, 7) protokołów kontroli drogowych zagranicznych organów kontrolnych, 8) kopii wykresówek, 9) umowy o pracę zawartej przez Skarżącą z J. O. (osobą zatrudnioną do zarządzania transportem) i 10) kopii certyfikatu kompetencji zawodowych J. O. Decyzją z [...] stycznia 2017 r. GITD utrzymał w mocy decyzję WITD. Uznał w szczególności, że Skarżąca nie wykazała, aby w tej sprawie mógł zostać zastosowany art. 92b utd. W ocenie GITD, nie przemawiają za tym dokumenty przedstawione wraz z odwołaniem. Dokumenty te stanowią dla kierowcy informację, jak powinien wykonywać swoje obowiązki, tymczasem rolą przewoźnika drogowego jest nie tylko informowanie kierowców, jak powinni pracować, ale przede wszystkim bieżące organizowanie pracy kierowców, zapobieganie łamaniu przepisów oraz adekwatne reagowanie na nienależyte wykonywanie obowiązków pracowniczych przez kierowców. Zdaniem GITD, Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów na właściwą organizację pracy kierowców, rozumianą jako przydzielanie im zadań, w których terminy oraz miejsca załadunków i rozładunków nie wymuszały na pracownikach łamania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L nr 102 z 11 kwietnia 2006 r., str. 1; dalej zwanego "rozporządzeniem nr 561/2006"), skoro żaden z przedłożonych przez Skarżącą dokumentów nie był listem przewozowym CMR lub zleceniem spedycyjnym, a więc dokumentem, który mógłby być zestawiony z danymi cyfrowymi bądź wykresówkami, na których ujawniono popełnienie danego naruszenia i który mógłby dać odpowiedź, czy Skarżąca podejmowała się wykonywania zleceń, które mogły zostać wykonane zgodnie z prawem. Skarżąca złożyła do WSA skargę na decyzję GITD. WSA oddalił skargę. W ocenie WSA, organy nie naruszyły w szczególności art. 7 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej zwanej "kpa"), czyli zasady prawdy materialnej (z której wynika dla organów obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy). WSA uznał, że do naruszenia takiego nie doszło zarówno w zakresie ustalenia, czy doszło do naruszeń przepisów obowiązków i warunków przewozu, jak i w zakresie spełnienia przesłanek określonych m.in. w art. 92b utd. WSA ocenił, że organy administracji zasadnie uznały, że w tej sprawie nie ma podstaw do zastosowania art. 92b ust. 1 utd, gdyż w toku postępowania Skarżąca nie wykazała, że zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów wskazanych art. 92b ust. 1 pkt 1 utd. WSA podzielił stanowisko GITD, że takim dowodem nie była dokumentacja załączona do odwołania. Podkreślił, że przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi się posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, między innymi przez własne akty staranności w zakresie właściwej organizacji przedsiębiorstwa, w tym planowania przewozów, jak też bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia naruszeń, właściwych środków dyscyplinujących. Skarżąca złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, a następnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania, a także orzeczenie o kosztach według obowiązujących norm. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła, mające istotny wpływ na wynik sprawy, naruszenie przepisów postępowania, polegające na niezauważeniu przez WSA rażącego naruszenia przez organa Państwowej Inspekcji Drogowej przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7 kpa przez to, że inspektorzy WITD bezpośrednio kontrolujący Skarżącą całkowicie zignorowali stanowisko kontrolowanego przedsiębiorcy i przedstawione przez niego dokumenty, nie zapoznali się z przedstawionymi przez przewoźnika dokumentami jako dowodami, w szczególności z aktami osobowymi kierowców, kartami pracy kierowców, listami przewozowymi dotyczącymi poszczególnych przewozów, co spowodowało błędną ocenę działalności przewoźnika w zakresie organizacji przewozów i pracy kierowców, co ostatecznie skutkowało bezpodstawnym wymierzeniem przewoźnikowi kary administracyjnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, gdy tymczasem w wypadku prawidłowego podejścia do przedstawionych przez przewoźnika dokumentów musiano by uznać, że organizacja pracy kierowców oraz przewozów była prawidłowa, a przypadki stwierdzonych naruszeń czasu pracy przez kierowców były ich samowolnymi działaniami, na które przewoźnik nie miał wpływu. W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej stwierdził w szczególności, że przewoźnik przedstawił inspektorom dokumentację w postaci akt osobowych kierowców, w których znajdowały się wszelkie dokumenty wymagane dla kierowców, jak umowy o pracę, szkolenia, badania oraz karty pracy kierowców w okresach kiedy wykonywali zadania przewozowe w okresie kontrolowanym. Następnie inspektorom przedstawiono zlecenia przewozowe od kontrahentów, listy przewozowe CMR. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, analiza tych dokumentów powinna doprowadzić do wniosku, że każdy z kierowców miał wystarczającą ilość czasu, aby bezpiecznie, bez naruszania jakichkolwiek przepisów, w tym o czasie pracy kierowców, dowieźć towar na miejsce przeznaczenia. Po uwzględnieniu zastrzeżeń Skarżącej i przeanalizowaniu dokumentów inspektorzy drogowi niewątpliwie doszliby do wniosku, że zachodzą warunki opisane w art. 92b utd, co skutkowałoby odstąpieniem od wymierzenia kary za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców i stwierdzeniem, że Skarżąca prawidłowo organizowała prace kierowców, mimo naruszenia przez nich przepisów o czasie pracy i dodatkowo, że na te naruszenia czasu pracy kierowców nie miała wpływu. W piśmie z 9 czerwca 2020 r. GITD wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Stwierdził w szczególności, że przedsiębiorca odpowiada za właściwą organizację pracy, dobór kierowców, właściwe przygotowanie ich do wykonywania przewozów, jak i bieżący nadzór nad ich pracą. Zdaniem GITD, ilość stwierdzonych naruszeń, jak również wysokość kary pieniężnej 42 400 zł ograniczonej na mocy przepisów utd do 15 000 zł wskazuje, że kierowcy dopuszczali się naruszeń niemal regularnie. Co więcej, wśród stwierdzonych naruszeń są takie, które dotyczą stricte działań przedsiębiorcy, a których to obowiązków w tym zakresie Skarżąca również nie zrealizowała. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, przy czym na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Wobec tego, że taka sytuacja wystąpiła w tej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania należy poprzedzić pewnymi uwagami ogólnymi dotyczącymi pożądanego sposobu formułowania zarzutów w skardze kasacyjnej, co ma doniosłe znaczenie ze względu na przyjęty w polskim prawie model kasacyjnej kontroli wyroków sądów administracyjnych I instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej polega bowiem na tym, że wskazanie w skardze kasacyjnej naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny uprawniony jest jedynie do zbadania, czy podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przepisów prawa materialnego lub procesowego są rzeczywiście uzasadnione. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej, wskazując, które normy zostały naruszone. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Z tych przyczyn prawidłowe określenie zarzutów w skardze kasacyjnej wymaga powołania w petitum skargi przepisów prawa, którym według skarżącego uchybił sąd, określenia jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu odnoszącego się ściśle do wskazanych naruszeń, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania formułowanych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 ppsa nie decyduje bowiem każde uchybienie, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, wynikającym z art. 176 ppsa obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Mimo, że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r., sygn. akt I OSK 459/06 – dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy zatem ponownie podkreślić, że wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i nie budzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony. Poczynienie powyższych uwag o charakterze ogólnym było konieczne z uwagi na sposób w jaki została zredagowana skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie, bowiem nie w pełni odpowiada ona powyższym wymogom, a w zniwelowaniu deficytów przy formułowaniu zarzutów nie pomaga również niezwykle lakoniczne uzasadnienie skargi kasacyjnej. Przede wszystkim autor skargi kasacyjnej nieprawidłowo sformułował zarzut naruszenia przepisów postępowania. Po pierwsze, skarga kasacyjna wnoszona jest od orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego, a zatem prawidłowo sformułowany zarzut naruszenia przepisów postępowania powinien wskazywać, jaki przepis procedury sądowoadministracyjnej naruszył sąd przy wydawaniu skarżonego orzeczenia. W skardze kasacyjnej Skarżącej wskazano jako naruszony jedynie przepis procedury administracyjnej, który nie został powiązany z naruszeniem żadnego z przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Mimo tego uchybienia skarga kasacyjna podlegała rozpoznaniu z uwagi na treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. o sygn. akt I OPS 10/09 (publ. ONSAiWSA z 2010 r., nr 1, poz. 1). Po drugie, obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest precyzyjne sformułowanie zarzutów, a przez to wyznaczenie granic kontroli instancyjnej dokonywanej następnie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wymagania tego nie spełnia użyte w petitum skargi kasacyjnej sformułowanie, że zarzucane naruszenie przepisów postępowania administracyjnego dotyczy "w szczególności" art. 7 kpa. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną w jej granicach, może oceniać czy doszło do naruszenia tych tylko przepisów, które zostały jednoznacznie wskazane w skardze kasacyjnej. Konsekwencją takiego sformułowania zarzutu jest to, że Naczelny Sąd Administracyjny mógł w tej sprawie ocenić wyłącznie to, czy WSA zasadnie uznał, że w organy administracji nie naruszyły art. 7 kpa w sposób wskazany w skardze kasacyjnej. Zgodnie z art. 7 kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zdaniem Skarżącej, naruszenie tego przepisu polegało na całkowitym zignorowaniu przez inspektorów WITD przeprowadzających kontrolę stanowiska Skarżącej i przedstawionych przez nią dokumentów, w szczególności akt osobowych kierowców, kart pracy kierowców, listów przewozowych dotyczących poszczególnych przewozów. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut ten nie jest zasadny. Z akt sprawy wynika, że w toku kontroli w przedsiębiorstwie oraz w toku wszczętego następnie postępowania administracyjnego Skarżąca przedstawiła następujące dokumenty dotyczące zatrudnianych przez nią kierowców i ewidencji ich czasu pracy: wykaz kierowców zatrudnionych w okresie objętym kontrolą, świadectwa pracy kierowców, umowy o pracę zawarte z kierowcami wraz z porozumieniami zmieniającymi warunki pracy i płacy, informacje dla pracownika udzielone pracownikom na podstawie art. 29 § 3 kodeksu pracy, umowy zlecenia zawarte z jednym z kierowców, wykresówki, miesięczne karty pracy dotyczące ewidencji czasu pracy poszczególnych kierowców, podsumowania okresu rozliczeniowego i przeliczenia podsumowania okresu rozliczeniowego, roczne karty ewidencji czasu kierowców, karty szkolenia wstępnego w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy, wyjaśnienia jednego z kierowców dotyczące naruszeń związanych z czasem pracy, nagana udzielona jednemu z kierowców, zaświadczenia o ukończeniu szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy. Ponadto Skarżąca złożyła wyjaśnienia dotyczące protokołu kontroli, wskazując w pismem z 21 października 2016 r. m.in., że wyposażyła kierowców w służbowe aparaty telefoniczne służące do ciągłego kontaktu ze spedytorem. Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, organy administracji wydając decyzje nie oparły się wyłącznie na wykresówkach, lecz wzięły pod uwagę cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Świadczą o tym fragmenty uzasadnień wspomnianych decyzji. Na s. 21-22 decyzji WITD wskazano, że "Organ zapoznał się z wyjaśnieniami strony oraz ponownie przeanalizował zgromadzony materiał dowodowy w sprawie. Biorąc pod uwagę zgromadzony podczas kontroli i prowadzonego postępowania administracyjnego materiał dowodowy organ zważył co następuje (...)". W dalszej części uzasadnienia decyzji WITD odniósł się do poszczególnych wyjaśnień i zarzutów Skarżącej dotyczących kwestii jej odpowiedzialności za naruszenia stwierdzone podczas kontroli, takich jak przekazanie wszelkich spraw związanych z przewozami (w tym dotyczącymi czasu pracy zatrudnionych przez Skarżącą kierowców) innym podmiotom, czy brak efektywnego nadzoru nad czasem pracy kierowców, mimo wyposażenia kierowców w służbowe aparaty telefoniczne. Również w zaskarżonej decyzji GITD odniósł się (na s. 19 - 20 uzasadnienia) do dokumentów przedłożonych przez Skarżącą oraz dokonał ich oceny z punktu widzenia możliwości zastosowania art. 92c i art. 92b utd. Powyższe okoliczności wskazują zatem, że nie ma podstaw do przyjęcia, że organ "całkowicie zignorował" dowody przedstawione przez Skarżącą, ani że naruszył przez to obowiązek podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Autor skargi kasacyjnej w ramach omawianego zarzutu stwierdził ponadto, że po uwzględnieniu zastrzeżeń Skarżącej i przeanalizowaniu dokumentów inspektorzy drogowi powinni dojść do wniosku, że zachodzą warunki opisane w art. 92b utd, co skutkowałoby odstąpieniem od wymierzenia kary i stwierdzeniem, że Skarżąca prawidłowo organizowała pracę kierowców (mimo naruszenia przez nich przepisów o czasie pracy kierowców) i nie miała wpływu na powstałe naruszenia. Ta argumentacja autora skargi kasacyjnej nie odnosi się jednak do wynikającego z art. 7 kpa obowiązku organów podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Zamiast tego autor skargi kasacyjnej zakwestionował dokonaną przez organy administracji ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego. Jednakże te obowiązki organu nie wynikają z art. 7 kpa, lecz z art. 80 kpa, który nie został w skardze kasacyjnej wskazany jako naruszony. W konsekwencji przytoczona argumentacja skargi kasacyjnej – jako wykraczająca poza zakreślone zarzutami granice rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny – nie podlegała ocenie w ramach kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa oddalił skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego zawartego w piśmie GITD z 9 czerwca 2020 r., ponieważ pismo to zostało złożone po terminie na wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną. PG

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 lutego 2018
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Dorota Dąbek /przewodniczący/ Krystyna Anna Stec Małgorzata Rysz /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny