Sygnatura
II GSK 419/21
II GSK 419/21 - Wyrok NSA z 2024-05-16
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 16 maja 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej V (...)Sp. z o.o. w S (...) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 września 2020 r. sygn. akt III SA/Kr 247/20 w sprawie ze skargi V (...)Sp. z o.o. w S (...) na decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z dnia 6 grudnia 2019 r. nr NP.908.2.34.2019 w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną w całości.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
I. Decyzją z 11 września 2019 r. znak PSE.HP-450-12/19 Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w C., po rozpatrzeniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, stwierdził u M.S. (pracownica) chorobę zawodową przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienioną w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1¹ ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. II. Po rozpatrzeniu odwołania V. Sp. z o.o. Oddział V. w C. (pracodawca, skarżąca, spółka), Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, decyzją z 6 grudnia 2019 r. znak NP.908.2.34.2019 utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. Jak wyjaśnił, pracownica była zatrudniona: - od 20 lutego 1995 r. do 27 lutego 2006 r. w różnych zakładach pracy - bez narażenia na ruchy monotypowe; - w roku 2006 (18 kwietnia 2006 r. - 28 kwietnia 2006 r., 8 maja 2006 r. - 31 maja 2006 r., 5 czerwca 2006 r. - 30 czerwca 2006 r., 16 sierpnia 2006 r. - 31 sierpnia 2006 r. oraz 4 września 2006 r. - 29 września 2006 r.) w zakładzie [...] w T. (zakład zlikwidowany) na podstawie umowy o dzieło na stanowisku pakowanie kasz i słodyczy; praca polegała na rozpakowywaniu kasz i słodyczy z większych opakowań i pakowanie za pomocą łopatki do mniejszych opakowań; z opisanych czynności wynika, iż czynności te wymagały długotrwałej powtarzalności i spełniały kryteria ruchów monotypowych; - od 9 czerwca 2008 r. do teraz w firmie V. w C. na stanowisku operatora produkcji, lidera. W okresie od 9 czerwca 2008 r. do 31 maja 2009 r. oraz od 9 maja 2016 r. do 3 maja 2018 r. pracowała na stanowisku operatora produkcji, gdzie wykonywała pracę na wtryskarkach, metalizatorach oraz na liniach montażowych przy składaniu lamp z komponentów. Pracując na wtryskarkach wykonywała czynności związane z: pobraniem i oglądnięciem komponentu, gdzie trzymając komponent wykonywała ruchy obrotowe w obrębie obu nadgarstków od 800 do 1000 razy; owinięciem i pakowaniem komponentu, gdzie wykonywała ruchy obrotowe w obrębie obu nadgarstków od 800 do 1000 razy. Podczas pracy przy obsłudze metalizatora wykonywała takie czynności jak: pobranie i oglądnięcie komponentu, gdzie trzymając komponent wykonywała ruchy obrotowe w obrębie obu nadgarstków od 20 do 60 razy przy pakowaniu jednego bębna; odebranie, oglądnięcie i spakowanie komponentu, gdzie wykonywała ruchy obrotowe w obrębie obu nadgarstków od 20 do 60 razy przy pakowaniu jednego bębna. W ciągu zmiany roboczej M.S. pakowała ok. 16 bębnów. Ponadto pracowała na montażach gotowych lamp. Najdłużej pracowała przy składaniu lampy [...], gdzie pobierała obudowę lampy, umieszczała ją w narzędziu, pobierała i montowała reflektor i led, a następnie łączyła je z obudową lampy - przy tych czynnościach wykonywała powtarzalne ruchy w obrębie obu nadgarstków 3.000 razy; umieszczała obudowę lampy z reflektorem i ledem w maszynie do zgrzewania ([...]), obsługiwała proces zgrzewania, kontrolowała jakość, polerowała i pakowała lampy - przy tych czynnościach wykonywała powtarzalne ruchy w obrębie obu nadgarstków 4.500 razy. Od 1 czerwca 2009 r. do 8 maja 2016 r. M.S. pracowała na stanowisku lidera, gdzie wykonywała prace polegające na nadzorowaniu pracowników oraz procesu produkcyjnego, raportowaniu wyników produkcji, w tym 50% czasu poświęcała na pracę na linii produkcyjnej zastępując innych operatorów. Sposób wykonywania przez pracownicę czynności zawodowych wykazuje na seryjne ruchy zginania i prostowania nadgarstka, które były długotrwale powtarzane i spełniały kryteria ruchów monotypowych. Pracownica badana była w Małopolskim Ośrodku Medycyny Pracy w Krakowie, który 23 lipca 2019 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia, w wywiadzie w lutym 2019 r. pacjentka podawała drętwienie głównie palców ręki prawej w nocy, dolegliwości bólowe ręki. W ramach postępowania diagnostyczno-orzeczniczego przeprowadzono badanie ogólnolekarskie, badania neurologiczne, EKG, badania radiologiczne, badania laboratoryjne oraz dokonano oceny dostarczonej dokumentacji medycznej w tym EMG z 6 grudnia 2017 r. W wyniku przeprowadzonego badania rozpoznano u pacjentki zespół cieśni nadgarstka po stronie prawej - stan po zabiegu uwolnienia nerwu pośrodkowego marzec 2018 r. Zgodnie z wiedzą medyczną kanał nadgarstka ograniczony jest przez dłoniowe powierzchnie kości nadgarstka i przez niepodatny na rozciąganie troczek zginaczy. Przez kanał nadgarstka przechodzą między innymi ścięgna mięśni palców, ścięgna zginaczy nadgarstka oraz nerw pośrodkowy. Ta topografia anatomiczna kanału nadgarstka czyni tę przestrzeń ciasną, co wpływa na zwiększone ryzyko ucisku szczególnie wrażliwego na niedokrwienie nerwu pośrodkowego. Ciśnienie w kanale nadgarstka pozostaje w ścisłym związku ze stanem napięcia mięśni i pozycją przedramienia, nadgarstka oraz palców. Seryjne (monotypowe, wielokrotnie powtarzalne) ruchy zginania i prostowania nadgarstka w ciągu dnia pracy, dodatkowo połączone z koniecznością zamykania dłoni lub chwytania narzędzia pracy palcami, używanie siły nacisku na narzędzia przez zginacze palców powodują podwyższone ciśnienie w kanale nadgarstka. Wiedzie to do powstania ciasnoty w kanale i niedokrwienia nerwu pośrodkowego, wiodące do powstania zespołu cieśni kanału nadgarstka. Ocena narażenia zawodowego przeprowadzona przez PPIS w C. potwierdza, że pracownik w trakcie czynności zawodowych na stanowisku pakowacza kasz i słodyczy oraz operatora produkcji i lidera wykonywał seryjne ruchy zginania i prostowania nadgarstka, które wymagały długotrwałej powtarzalności i spełniały kryteria ruchów monotypowych. W związku ze zmianą warunków pracy od 4 maja 2018 r. pacjentka nie pracuje w narażeniu na ruchy monotypowe. Biorąc pod uwagę powyższe istnieje podstawa do uznania z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą, a narażeniem zawodowym i rozpoznaniem choroby zawodowej. Po zawiadomieniu o zakończeniu postępowania przez PPIS, przedstawiciel firmy V. skorzystał z możliwości wypowiedzi i pismem z 9 września 2019 r. oświadczył, że nie wnosi do sprawy żadnych uwag. Natomiast spółka w odwołaniu od decyzji organu I instancji zarzuciła niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, niewskazanie przez organ pełnej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, oraz niewykazanie spełnienia wszystkich przesłanek do stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując jako naruszone przepisy art. 7, art. 77, art. 78 , art. 80 i art. 84 k.p.a. Odwołująca wniosła o uzupełnienie postępowania dowodowego przez zażądanie od lekarza orzecznika dodatkowego uzasadnienia wydanego orzeczenia lub wystąpienie do jednostki orzeczniczej II stopnia w celu stwierdzenia, czy u M.S. można mówić o co najmniej wysokim prawdopodobieństwie choroby w rozumieniu art. 235¹ kodeksu pracy. W ocenie organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie wzięto pod uwagę uzasadnienie orzeczenia lekarskiego wydanego przez jednostkę l szczebla diagnostycznego właściwego do rozpoznawania chorób zawodowych. Orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu u pracownicy choroby zawodowej pod postacią przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, jest jasno i wyczerpująco uzasadnione. Jednostka orzecznicza rozpoznała zespół cieśni w obrębie nadgarstka, jednocześnie uznając jego etiologię zawodową. Analiza narażenia zawodowego dokonana przez Małopolskiego PWIS w toku prowadzonego postępowania odwoławczego wykazała, że w trakcie czynności zawodowych pracownica wykonywała seryjne ruchy zginania i prostowania nadgarstków, powtarzane wielokrotnie w krótkich odstępach czasowych przez większość czasu dnia pracy, spełniające kryteria ruchów monotypowych. Ustawodawca wyraźnie wskazał, że do stwierdzenia zespołu cieśni nadgarstka pochodzenia zawodowego konieczne jest spełnienie następujących warunków: fakt istnienia schorzenia widniejącego w obowiązującym wykazie chorób zawodowych u osoby zainteresowanej, wykonywanie pracy w narażeniu na ruchy monotypowe w zakresie stawów nadgarstkowych oraz wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej do 1 roku od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. W przedmiotowej sprawie wszystkie te warunki zostały spełnione. Zebrany obszerny i wyczerpujący materiał dowodowy, w szczególności orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej, a także przyjęta przez jednostkę orzeczniczą i organ odwoławczy ocena narażenia zawodowego - dały podstawy do stwierdzenia u M.S. choroby zawodowej pod postacią przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka (poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych). Za takim rozstrzygnięciem w ocenie organu odwoławczego przemawia wydane przez jednostkę orzeczniczą orzeczenie lekarskie zawierające szczegółowe uzasadnienie poparte wiedzą medyczną i doświadczeniem naukowym, przekonywujące i czytelnie wyjaśniające wszystkie aspekty sprawy w sposób prosty i zrozumiały. Organ nie może wydać rozstrzygnięcia przeciwnie do opinii lekarskiej przedstawionej w orzeczeniach lekarskich, w przypadku gdy zaistniałe okoliczności do stwierdzenia u Zainteresowanej choroby zawodowej zostały udowodnione. Odnosząc się do wniosku pracodawcy o przeprowadzenie dowodu w postaci opinii biegłego na okoliczność ustalenia, czy stwierdzone narażenie zawodowe pracownicy na ruchy monotypowe jest wystarczające do stwierdzenia choroby zawodowej wyjaśniono, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że to orzeczenie lekarskie wydane przez jednostki orzecznicze właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Orzeczenia lekarskie są obowiązkowym środkiem dowodowym jaki musi zostać przeprowadzony w sprawach chorób zawodowych. Organ przyjął, że przeprowadzenie dowodu w postaci opinii biegłego nie przyczyni się do wyjaśnienia sprawy, gdyż przedmiot wnioskowanej opinii pokrywa się z przedmiotem orzeczenia lekarskiego, które jest obowiązkowym środkiem dowodowym, jaki musi zostać przeprowadzony w sprawach dotyczących chorób zawodowych. Z tych względów zgłoszonego wniosku nie uwzględnił. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku narażenia na ruchy monotypowe w obrębie stawów nadgarstkowych w okresie zatrudnienia na stanowisku lidera, wyjaśniono, że z oceny narażenia zawodowego przeprowadzonej przez PPIS wynika, że ww. również na tym stanowisku wykonywała czynności wymagające wykonywania ruchów monotypowych w zakresie stawów nadgarstkowych, ponieważ przez połowę dnia roboczego pracowała na linii zastępując innych operatorów. Zostało to potwierdzone w ocenie ryzyka zawodowego sporządzonej dla stanowiska lidera zatwierdzonej przez dwóch kierowników bezpośrednio nadzorujących pracę pracownicy. Ponadto, w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, przedstawiciel pracodawcy nie wniósł uwag i zastrzeżeń w tym zakresie. III. Wyrokiem z 28 września 2020 r. sygn. akt III SA/Kr 247/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę spółki na ww. decyzję MPWIS. Wskazał, że kontrolując zaskarżoną decyzję, może kwestionować jedynie ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do podważenia pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. jeżeli zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź lekarza uprawnionego, lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu jednostce organizacyjnej. Kontrola sądu nie może jednak dotyczyć treści orzeczenia lekarskiego, które ma charakter opinii biegłego. Podobnie organy administracji nie mogą podważać opinii specjalistów ponieważ nie dysponują wiedzą medyczną. Wyniki przeprowadzonych u pracownicy badań wykonywanych przez Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy, podane w orzeczeniu lekarskim Nr [...] z 23 lipca 2019 r. (k. 5 akt adm.) i wnioski zawarte w tym orzeczeniu wskazują na istnienie podstaw do stwierdzenia u uczestniczki postępowania choroby zawodowej. Sporządzone na potrzeby postępowania administracyjnego orzeczenie lekarskie nie budzi zastrzeżeń i jednoznacznie oraz przekonywująco wskazuje na istnienie związku przyczynowo-skutkowego, pomiędzy chorobą a wykonywaną przez uczestniczkę pracą zawodową. W orzeczeniu wskazano wyraźnie na związek między rodzajem pracy wykonywanej przez uczestniczkę jako pakowacza kasz i słodyczy oraz operatora produkcji i lidera do 3 maja 2018 r. i istniejącą chorobą narządu ruchu. Orzeczenie to powołuje się na: ocenę narażenia zawodowego uczestniczki ze wskazaniem miejsc pracy, przeprowadzone w Ośrodku badania, analizę dostarczonej dokumentacji leczenia, w tym EMG z 6 grudnia 2017 r., a także na przebyty w marcu 2018 r. przez uczestniczkę zabieg uwolnienia nerwu pośrodkowego. Podano - po przedstawieniu istoty, objawów i przyczyn choroby, że uczestniczka w trakcie czynności zawodowych wykonywała seryjne ruchy zginania i prostowania nadgarstka, które wymagały długotrwałej powtarzalności i spełniały kryteria ruchów monotypowych. Argumentację zawartą w orzeczeniu cechuje zwięzłość, która jednak zdaniem WSA nie może świadczyć o jakiejkolwiek jego wadliwości, ponieważ wszystkie okoliczności i uwarunkowania indywidualne dotyczące uczestniczki a także wnioski w nim przedstawione są stanowcze i jednoznaczne. W przedmiotowej sprawie orzeczenie lekarskie było podstawowym, ale nie jedynym dowodem do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Organy brały bowiem również pod uwagę ocenę narażenia zawodowego pracownika ((k. 6 akt adm.) w tym opis kolejno zajmowanych stanowisk pracy i charakter wykonywanych obowiązków, w szczególności sposób wykonywania pracy - tj. ruchy monotypowe rąk w obrębie stawów nadgarstka od kwietnia 2006 r. Nadto organ pierwszej instancji przesłuchał uczestniczkę na okoliczność zakresu wykonywanych obowiązków na poszczególnych stanowiskach pracy. Organy (jak i jednostka orzecznicza) wskazały, że uczestniczka w okresie swojej pracy zawodowej pracowała w narażeniu na czynności wymagające długotrwałej powtarzalności oraz monotypii ruchów. O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Jeśli można stwierdzić, że konkretny czynnik może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to narażenie na jego działanie, na stanowisku pracy daje podstawę, by domniemywać, że doprowadził on do powstania tego schorzenia. Skoro tak, to orzeczenie lekarskie dotyczące stanu zdrowia skarżącej zaświadczające, że istnieje podstawa do uznania z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą - zespołem cieśni nadgarstka, a narażeniem zawodowym i rozpoznaniem choroby zawodowe, informacje zawarte w karcie oceny narażenia zawodowego, przesłuchanie uczestniczki - musiały stanowić podstawę do stwierdzenia przez organ choroby zawodowej u uczestniczki. Odnosząc się do zarzutów skargi WSA podniósł, że przeprowadzenie wnioskowanego przez spółkę dowodu z opinii biegłego byłoby sprzeczne z przepisami Kodeksu pracy oraz rozporządzenia wydanego na podstawie art. 237 § 1 k.p. Przepisy te zawierają kompleksową regulację procedury stwierdzenia choroby zawodowej i przewidują wydawanie orzeczeń dotyczących stanu zdrowia pracowników lub byłych pracowników przez specjalistyczne jednostki orzecznicze - przez lekarzy posiadających specjalizacje z zakresu medycyny pracy. W postępowaniach w przedmiocie stwierdzania chorób zawodowych organy administracji nie przeprowadzają dowodów z opinii biegłych lekarzy. Każde orzeczenie lekarskie wydane w trybie przewidzianym rozporządzeniem jest szczególnym rodzajem dowodu, który w świetle przepisów k.p.a. ma charakter opinii biegłego. WSA nie podzielił również zarzutu dotyczącego niewystąpienia przez organ odwoławczy do jednostki orzeczniczej drugiego stopnia względnie do lekarza orzecznika o uzupełnienie wydanego orzeczenia. Możliwość taką przewiduje § 8 ust. 2 rozporządzenia, jednak tylko w przypadku, gdy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1 jest niewystarczający do wydania decyzji. W kontrolowanej sprawie sytuacja taka nie zachodziła. Organy nie dysponowały bowiem żadnymi przeciwdowodami, które mogłyby podważyć orzeczenie MOMP z 23 lipca 2019 r. Nie miały więc podstaw do przyjęcia, że stwierdzenie wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego choroby skarżącej z narażeniem zawodowym może nasuwać jakiekolwiek wątpliwości. Przytoczone w skardze argumenty (poparte cytatami z literatury specjalistycznej), mające zdaniem skarżącej przemawiać za koniecznością przeprowadzenia wnioskowanych w odwołaniu dowodów dotyczą wyłącznie zakresu specjalistycznej wiedzy medycznej jak wpływ ilości godzin narażenia zawodowego podczas dniówki na powstanie choroby, waga przenoszonych komponentów, czy też występowanie (lub jego brak) u uczestniczki właściwości osobniczych w wystąpieniu stwierdzonej choroby zawodowej. Kwestionowanie orzeczenia lekarskiego wydanego w przedmiocie choroby zawodowej w zakresie merytorycznym jest przez organ niedopuszczalne. Nie może czynić tego także sąd administracyjny kontrolujący decyzję w przedmiocie choroby zawodowej. Odnośnie do zarzutu niezebrania i nierozważenia przez organ pełnego materiału dowodowego wskazano, że organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał z jakich powodów nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego choć argumentacja ta nie jest w pełni prawidłowa - powinna wskazywać wyraźnie na treść § 5 ust. 1 rozporządzenia, zgodnie z którym "Właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz.U. 2004 r. Nr 125, poz. 1317 z późn. zm.) zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3. Natomiast organ odwoławczy nie był władny do rozważania zawartych w odwołaniu (identycznych jak w skardze) argumentów mających swe źródło w specjalistycznej wiedzy medycznej. IV. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła spółka, zaskarżając go w całości i zarzucając: 1. na zasadzie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 1 § 1 i 2 prawa o ustroju sądów administracyjnych (ustawa z dnia 25.07.2002 r., Dz.U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm., dalej: "PUSA") w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7. art. 8 i z art. 9, art. 77 § 1, art. 107 § 3 w zw. z art. 31 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego z dnia 14.06.1960 r. (Dz. U. Nr 30 poz. 169 z późn. zm.) (dalej: "KPA") w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organów administracji obu instancji, pomimo, iż nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego, w tym nie wyjaśniono przesłanek istnienia związku przyczyno-skutkowego pomiędzy rozpoznaną u pracownika chorobą zawodową a świadczeniem pracy w warunkach narażenia zawodowego pomimo stosowania licznych działań o charakterze profilaktycznym, co skutkowało nienależytym i niewyczerpującym wyjaśnieniem skarżącemu w uzasadnieniach obu decyzji okoliczności faktycznych i prawnych, mających wpływ na ustalenie praw i obowiązków skarżącego polegających na realizacji obowiązków spoczywających na pracodawcy związanych ze stwierdzeniem u pracownika wystąpienia choroby zawodowej, 2. art. 141 § 4 PPSA. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) PPSA - poprzez sporządzenie motywacyjnej części orzeczenia w sposób niepełny, bez wyczerpującego przedstawienia przyczyn, dla których Sąd odrzucił argumentację zawartą w skardze, oraz nieustosunkowanie się i częściowe pominięcie zarzutów podnoszonych przez stronę w skardze. Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie oraz o orzeczenie o kosztach. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: V. Skarga kasacyjna jest niezasadna. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, jednakże bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują jednak przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 p.p.s.a. VI. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Strona uważa, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest niepełne, gdyż nie przedstawia przyczyn z uwagi na które WSA odrzucił argumentację spółki zawartą w skardze. Nadto, Sąd pierwszej instancji miał się częściowo nie ustosunkować do zarzutów podnoszonych w skardze. W związku z powyższym wskazać należy, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. jedynie wówczas, gdy uzasadnienie to nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (tak uchwała 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest w ogóle możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku np. nie zawiera oceny prawnej. W ramach tego zarzutu niedopuszczalne jest natomiast formułowanie twierdzeń, które w istocie wskazują na brak przekonania strony argumentami, jakimi posługuje się Sąd pierwszej instancji dla uzasadnienia przyjętego stanowiska. Brak przekonania strony skarżącej kasacyjnie o trafności wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, w tym co do kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami podmiotu wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. To więc, że stanowisko WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne, które uzasadniają uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Polemika z merytorycznym stanowiskiem WSA nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez taki zarzut nie można bowiem skutecznie zwalczać ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np. wyroki NSA z 26 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r. sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015 r. sygn. akt I GSK 1779/13). W kontekście powyższego spółka niezasadnie zarzuca Sądowi pierwszej instancji brak odniesienia się do jej twierdzeń i zarzutów podniesionych w skardze. Podkreślić należy, że WSA zajął stanowisko co do postulowanego przez spółkę w postępowaniu przed organami jak i przed tym Sądem żądania uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie poprzez w szczególności dopuszczenie opinii biegłego, przebadanie pracownicy pod kątem jej cech osobniczych, czy też powołanie się na opracowania naukowe dotyczące zespołu cieśni nadgarstka i jego zawodowej etiologii. WSA wyjaśnił powody dla których przeprowadzenie opinii biegłego nie jest jego zdaniem w tej sprawie możliwe. W szczególności wskazał na sprzeczność takiego działania z przepisami Kodeksu pracy oraz rozporządzenia ws. chorób zawodowych, podkreślając prymat orzeczeń lekarskich sporządzanych przez właściwe jednostki i zatrudniony w nich personel medyczny, w tym także procedurę dodatkowych zapytań w razie zaistnienia w sprawie istotnych wątpliwości. Skarga kasacyjna stanowiska w tym zakresie skutecznie nie podważyła. Nie podzielił także żądania wystąpienia do jednostki orzeczniczej II stopnia albo do lekarza orzecznika wydającego orzeczenie w jednostce I stopnia o uzupełnienie orzeczenia. Stanowisko to wyraźnie uzasadnił wskazując, że zebrany materiał dowodowy i dokonana ocena lekarska są spójne i logicznie, wskazują na pracowniczą etiologię powstania stwierdzonego schorzenia i nie uzasadniają poddawania w wątpliwość dokonanej oceny. Podkreślił także, że organy nie były władne do rozważania argumentów mających swe źródło w specjalistycznej wiedzy medycznej, co stanowiło swoisty wspólny mianownik twierdzeń Sądu pierwszej instancji. W takiej sytuacji zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. jest nieuzasadniony. Nie zachodzi bowiem sytuacja nierozstrzygnięcia sprawy przez WSA i całkowitego braku merytorycznego stanowiska. Strona zarzutem tym w istocie zwalcza ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, co nie może zostać uznane za działanie skuteczne. VII. Niezasadny jest także zarzut nr 1.1 skargi kasacyjnej. Jego istota tkwi w przekonaniu strony skarżącej kasacyjnie, że w sprawie nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego, zwłaszcza jeżeli chodzi o wyjaśnienie istnienia związku przyczyno-skutkowego pomiędzy rozpoznaną u pracownicy chorobą zawodową, a świadczeniem pracy w warunkach narażenia zawodowego, pomimo stosowania w zakładzie pracy licznych działań o charakterze profilaktycznym oraz pracy w warunkach, które nie mogły zdaniem strony prowadzić do powstania schorzenia. W istocie skutkowało to w ocenie strony nienależytym i niewyczerpującym wyjaśnieniem okoliczności faktycznych i prawnych, mających wpływ na ustalenie praw i obowiązków spółki polegających na realizacji obowiązków spoczywających na pracodawcy związanych ze stwierdzeniem u pracownika choroby zawodowej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten jest niezasadny już tylko z tej przyczyny, że strona oczekuje w istocie wykazania przez organy oraz WSA, że stwierdzona u uczestniczki choroba jest z całą pewnością spowodowana przyczynami natury zawodowej (pracowniczej). Tymczasem jak wynika z art. 235¹ kodeksu pracy, dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest już samo wysokie prawdopodobieństwo jej wystąpienia wskutek narażenia zawodowego. Nadto, jak trafnie wskazano w wyroku NSA z 20 lutego 2024 r. sygn. akt II GSK 1744/23, wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość. Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym niedające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie. Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana (wyłącznie) przyczynami niepozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że omawiany zarzut procesowy sprowadza się w istocie do kwestionowania - jako niewyjaśnionych - okoliczności sprawy dotyczących przede wszystkim istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzoną chorobą, a cechami osobniczymi pracownicy oraz warunkami jej pracy, w tym staraniami spółki by minimalizować ryzyko. Na kanwie tych twierdzeń strona formułuje uchybienia w zakresie niezebrania dostatecznego materiału dowodowego oraz dokonania błędnej oceny dowodów dotychczas zgromadzonych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest jednak usprawiedliwionych podstaw aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia wymienionych w zarzucie przepisów prawa procesowego. Biorąc pod uwagę konsekwencje wynikające z art. 134 § 1 p.p.s.a., które - mówiąc w uproszczeniu - sprowadzają się do tego, że sąd administracyjny nie może uczynić przedmiotem rozpoznania (przedmiotem kontroli legalności) innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę, jako oczywisty jawi się wniosek tego rodzaju, że wymieniony przepis może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy WSA - nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym lub podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy (por. wyroki NSA z 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt I OSK 2352/17 i II OSK 284/18). Taka sytuacja z całą pewnością nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Nie można w kontekście powyższego nie zauważyć, że postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną, odmienną od klasycznych spraw administracyjnych, specyfiką w zakresie postępowania dowodowego. Wynika ona z faktu, że ani organy inspekcji sanitarnej, ani sądy administracyjne kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie posiadają specjalistycznej wiedzy, pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod względem zaliczenia ich do określonej choroby zawodowej o etiologii pracowniczej, a nie stricte osobniczej. Po to więc ustawodawca wprowadził obowiązek wydania w tego rodzaju sprawie orzeczenia lekarskiego jako opinii biegłego, by kwestie związane z wiedzą medyczną poddane zostały ocenie podmiotów wyspecjalizowanych. Kontynuując rozważania w tym względzie należy zwrócić uwagę, że stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Natomiast stosownie do § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, lekarz właściwy do orzekania w zakresie chorób zawodowych wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa powyżej, jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz może wystąpić o ich uzupełnienie do: pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego inspektora sanitarnego, pracownika lub byłego pracownika - w zależności do zakresu wymaganych informacji (§ 6 ust. 5 rozporządzenia). Dodatkowo, w świetle § 8 ust. 2 rozporządzenia, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. W postępowaniu przed organami inspekcji sanitarnej, jednostkami, które mają prawo i obowiązek orzekania w przedmiocie chorób zawodowych (tj. czy dane warunki pracy mogły spowodować chorobę zawodową), są wyłącznie jednostki szczegółowo określone w § 5 ust. 2 rozporządzenia. Organy inspekcji sanitarnej nie są natomiast uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia niż lekarz orzecznik, co WSA trafnie podkreślił. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są więc wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych (por. wyroki NSA z 3 marca 2015 r. sygn. akt II OSK 1872/13; z 28 stycznia 2015 r. sygn. akt II OSK 1567/13, z 24 lutego 1998 r. sygn. akt I SA 1520/97, z 23 lipca 2003 r. sygn. akt I SA 108/03, z 2 czerwca 1998 r. sygn. akt I SA 225/98, z 2 marca 2021 r. sygn. akt II OSK 1102/18). Organy mogą zaś, jeżeli powezmą wątpliwości, doprowadzić do weryfikacji tych wątpliwości przez te jednostki. Niemniej jednak muszą to być okoliczności uzasadniające taki krok np. wykrycie nowych dowodów. Żądanie strony niezadowolonej z orzeczenia lekarskiego nie jest uzasadnieniem do jego kwestionowania. W niniejszej sprawie Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie 23 lipca 2019 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu u uczestniczki choroby zawodowej w postaci przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia. Lekarz przedstawił wyjaśnienie zajętego stanowiska, z odwołaniem się zarówno do oceny narażenia zawodowego jak również przeprowadzonych badań, konsultacji i wyników przeprowadzonego zabiegu. W konkluzji wyraźnie stwierdził, że istnieje podstawa do uznania z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzoną u pracownicy dolegliwością a narażeniem zawodowym i rozpoznaniem choroby zawodowej. Z orzeczenia wynika zatem jednoznacznie, że z uwagi na charakter pracy, jest wysoce prawdopodobne, że do choroby doszło z uwagi na etiologię zawodową. To właśnie przeprowadzona analiza sposobu wykonywania pracy przez uczestniczkę, także w ramach stanowiska lidera, co lekarzowi było znane, pozwala z wysokim prawdopodobieństwem przyjąć zawodową etiologię schorzenia, nie zaś wyłącznie etiologię osobniczą, do czego dąży skarżąca. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie lekarskie, którym dysponowały organy obu instancji, zawiera elementy merytoryczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazuje, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, stwierdzić można z wysokim prawdopodobieństwem, że były podstawy do stwierdzenia, że rozpoznana choroba została spowodowana w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażeniem zawodowym) - tak jak tego wymaga art. 235¹ Kodeksu pracy. Za chybione uznać należy zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 107 § 3 w zw. z art. 31 § 1 i 2 k.p.a. Nie jest przede wszystkim wiadome, dlaczego strona zarzuca naruszenie wskazanych przepisów w związku z art. 31 § 1 i 2 k.p.a., skoro przepis ten dotyczy udziału organizacji społecznej w postępowaniu administracyjnym, a taka tu nie występowała. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy administracji publicznej nie naruszył także reguł zawartych w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., wyjaśniając dokładnie zajęte stanowisko jak i zasady rządzące postępowaniem w zakresie ustalenia choroby zawodowej, co spełnia wymagania art. 107 § 3 k.p.a. Postępowanie organów zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej, co WSA zasadnie zaakceptował. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Ponadto, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny decyzji w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych, odnosząc się do twierdzeń skarżącej spółki. Strona niezasadnie uważa więc, że pominięto fakt pracy na stanowisku lidera i wynikający z tego niższy wymiar pracy w narażeniu (przy zastępowaniu pracowników). Lekarz wiedzą tą jednak dysponował (patrz orzeczenie z powołaniem się na stanowisko "lidera"), a jednak mimo to uznał etiologię zawodową za wysoce prawdopodobną. Nadto podkreślić należy, że nie ma prawnie zdefiniowanych poziomów wykonywania czynności monotypowych, od których intensywności i długotrwałości zależy rozwój choroby zawodowej - cieśni nadgarstka. Skarżąca kasacyjnie w istocie prezentuje więc w tym względzie własne oceny stanu faktycznego, próbując wykazać, że ilość ruchów monotypowych w trakcie zmiany pracownicy była za niska, przez co choroba nie mogła powstać w ten sposób. Rzecz jednak w tym, że wystarczające jest wysokie prawdopodobieństwo powstania choroby w związku z pozostawaniem w narażeniu, a to niewątpliwie miało miejsce. Rekapitulując istotę postępowania w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jeszcze raz należy przypomnieć, że właściwym do medycznego rozstrzygnięcia w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie przepisów ustawy o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednostce orzeczniczej (§ 5 ust. 1). Z powyższego wynika związanie organów inspekcji sanitarnej i sądu administracyjnego treścią opisanego powyżej orzeczenia - w zakresie poczynionych w nim ustaleń, dotyczących stwierdzonego schorzenia i jego przyczyn. Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest więc opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA zasadnie przyjął, że bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok NSA z 19 stycznia 2017 r. sygn. II OSK 1056/15). Orzeczenie wydane w niniejszej sprawie jest przy tym prawidłowe i rozstrzyga jednoznacznie o wszystkich okolicznościach istotnych dla oceny stanu sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił zatem zarzutu skargi kasacyjnej akcentującego niedostateczne zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego i błąd oceny tego, który został zebrany. Stan faktyczny zaakceptowany przez WSA nie został przez skarżącą kasacyjnie skutecznie podważony, ponieważ ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania prawa materialnego. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji oraz organ odwoławczy dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art.184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną spółki.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 3 marca 2021
- Symbol z opisem
- 6200 Choroby zawodowe
- Hasła tematyczne
- Ochrona zdrowia Inne
- Skarżony organ
- Inspektor Sanitarny
- Sędziowie
- Małgorzata Rysz Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/ Zbigniew Czarnik /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - t.j.
art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1(1) · Dz.U. 2019 poz. 1040
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych - tekst jednolity
§ 5 ust. 1, § 6 oraz § 8 ust. 1 · Dz.U. 2013 poz. 1367
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 84 § 1 · Dz.U. 2022 poz. 2000
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny