Sygnatura
II GSK 363/23
II GSK 363/23 - Wyrok NSA z 2026-03-17
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 17 marca 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska Protokolant asystent sędziego Jan Pankiewicz po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej L. Sp. z o.o. Sp. k. w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2022 r. sygn. akt V SA/Wa 5377/21 w sprawie ze skargi L. Sp. z o.o. Sp. k. w [...] na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia [...] października 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu owoców i warzyw nieodpowiadających wymaganiom jakości handlowej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od L. Sp. z o.o. Sp. k. w [...] na rzecz Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 15 września 2022 r. sygn. akt V SA/Wa 5377/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "WSA", "Sąd pierwszej instancji") oddalił skargę L. Sp. z o.o. Sp.k. w [...] (dalej: "skarżąca", "Spółka") na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (dalej: "GIJHARS") z [...] października 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu produktów nieodpowiadających wymogom jakości owoców i warzyw. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] i [...] marca 2021 r. inspektor [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, działając na podstawie upoważnienia z [...] marca 2021 r. nr [...], przeprowadzili kontrolę w sklepie L., należącym do skarżącej, w zakresie prawidłowości oznakowania świeżych owoców i warzyw w miejscu sprzedaży oraz legalności działania przedsiębiorcy. W wyniku kontroli zakwestionowano oznakowanie 3 partii świeżych owoców i warzyw o wartości 551,22 zł oferowanych do sprzedaży, tj.: pomarańcze deserowe luz, w ilości 40 kg o wartości brutto 239,60 zł; cytryny luz, w ilości 30 kg o wartości brutto 239,70 zł; kalafior luz, w ilości 8 szt. o wartości brutto 71,92 zł. Ustalono, że wymagane informacje dotyczące kraju pochodzenia ww. 3 partiach świeżych owoców i warzyw nie były dostępne w sposób czytelny i dobrze widoczny dla konsumentów, bez konieczności ingerencji w sposób ułożenia opakowań, co było niezgodne z art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 543/2011. Strona wskazała wyłącznie na wywieszkach w pobliżu produktów, że kraj pochodzenia znajduje się na opakowaniu, tj. zastosował zapis o treści: "Kraj pochodzenia widoczny na węższym boku kartonu". [...] Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (dalej: "WIJHARS"), po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego wydał decyzję z [...] lipca 2021 r., nr [...] wymierzającą Spółce karę pieniężną w kwocie [...] zł w związku z wprowadzeniem do obrotu 3 partii świeżych owoców i warzyw o wartości 551,22 zł nieodpowiadającym wymaganiom jakości handlowej określonej w przepisach o jakości. W wyniku rozpoznając odwołanie GIJHARS zaskarżoną decyzją z [...] października 2021 r., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Decyzja ta stała się przedmiotem skargi Spółki do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd pierwszej instancji, opisanym na wstępie wyrokiem, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329, obecnie Dz. U. z 2026 r., poz. 143, dalej: "p.p.s.a."), wydal opisany na wstępie wyrok. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z treścią art. 74 w zw. z art. 75 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1308/2013 z 17 grudnia 2013 r. ustanawiającego wspólną organizację rynków produktów rolnych oraz uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 922/72, (EWG) nr 234/79, (WE) nr 1037/2001 i (WE) nr 1234/2007 (Dz. U. L. 347 z 20.12.2013, str. 671, dalej: "rozporządzenie nr 1308/2013") owoce i warzywa, dla których ustanowiono normy handlowe mogą być wprowadzane do obrotu w Unii Europejskiej tylko jeżeli są zgodne z tymi nomami. W myśl art. 76 ust. 1 rozporządzenia nr 1308/2013 w przypadku gdy ma to znaczenie w odniesieniu do mających zastosowanie norm handlowych, produkty sektora owoców i warzyw, które mają zostać sprzedane konsumentowi jako produkty świeże, mogą być wprowadzane do obrotu tylko, jeżeli mają solidną i właściwą jakość handlową oraz jeżeli wskazano państwo pochodzenia. Normy handlowe dla sektora owoców i warzyw mają zastosowanie do wszystkich etapów wprowadzania do obrotu, w tym przywozu i wywozu, i mogą dotyczyć jakości, klasyfikacji, masy, wielkości, pakowania, opakowań, przechowywania, transportu, prezentacji i działań marketingowych (art. 76 ust. 2 i ust. 3 ww. rozporządzenia). Posiadacz produktów sektora owoców i warzyw objętych normami handlowymi może wystawiać te produkty, oferować je na sprzedaż, dostarczać i wprowadzać do obrotu w Unii wyłącznie zgodnie z tymi normami i jest odpowiedzialny za zapewnienie takiej zgodności. Do owoców i warzyw znajdują zastosowanie normy handlowe określone w rozporządzeniu wykonawczym Komisji (UE) nr 543/2011. W myśl art. 3 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) nr 543/2011 owoce i warzywa nie objęte szczegółową normą handlowa powinny spełniać wymagania ogólnej normy handlowej. Jak prawidłowo podkreśla organ, niezależnie od formy prezentowania, sprzedaży i rodzaju opakowania prawo wspólnotowe kładzie ogromny nacisk na sposób informowania kupującego o kraju pochodzenia świeżych owoców i warzyw - informacja ta jest obligatoryjna zarówno w przypadku warzyw i owoców sprzedawanych w opakowaniach jak i luzem. Stosownie do treści art. 6 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) nr 543/2011 na etapie sprzedaży detalicznej szczegółowe informacje są dostępne w sposób czytelny i dobrze widoczny. Produkty mogą być wystawione na sprzedaż, pod warunkiem że detalista umieści w widocznym miejscu w pobliżu produktu czytelne, szczegółowe informacje dotyczące państwa pochodzenia oraz, w stosownych przypadkach, klasy produktu, jego odmiany lub typu handlowego w sposób pozwalający uniknąć wprowadzenia konsumenta w błąd. WSA zaznaczył, że osią sporu w niniejszej sprawie jest kwestia, czy doszło do naruszenia przez stronę skarżącą przepisów prawa żywnościowego, wypełniającego znamiona wprowadzenia do obrotu artykułów nieodpowiadających wymaganiom jakości handlowej poprzez oznakowanie wprowadzanych do obrotu handlowego 3 partii świeżych owoców i warzyw niezgodnie z przepisami prawa żywnościowego. W ocenie Sądu, organy obu instancjach prawidłowo uznały, że skarżąca dopuściła się zarzucanej jej nieprawidłowości w postaci oznakowania spornych 3 partii świeżych owoców i warzyw niezgodnie z przepisami prawa żywnościowego. Ustalenie w niniejszej sprawie przez organy stanu faktycznego, zostało dokonane z zachowaniem wszelkich procedur oraz w sposób prawidłowy. W wyniku kontroli w należącym do Spółki sklepie stwierdzono nieprawidłowości polegające na braku czytelnej i łatwo dostępnej dla konsumenta informacji o państwie pochodzenia. Z ustaleń kontroli wynika, że podana na opakowaniach informacja o państwie pochodzenia kwestionowanych partii owoców i warzyw nie była dostępna w sposób czytelny i dobrze widoczny dla konsumenta z uwagi na sposób ułożenia opakowań. Do protokołu załączono zdjęcia ułożenia kartonów. Protokół kontroli został bez zastrzeżeń podpisany przez osobę reprezentującą skarżącą w czasie kontroli. W rezultacie zarzut naruszenia art. 80 w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2021 r., poz. 735, dalej: "k.p.a.") poprzez błędną ocenę materiału dowodowego i błędne uznanie przez organ, że udowodniona została niewłaściwa jakość handlowa owoców i warzyw wprowadzanych do obrotu przez skarżącą jest nieuzasadniony. WSA nie podzielił stanowiska Spółki, mając na uwadze choćby powyższe dokumenty, iż w sprawie występują wątpliwości dotyczące stanu faktycznego. Nie zaprzeczył przy tym, że w okolicznościach niniejszej sprawy, informacja o pochodzeniu produktu znajdowała się na kartonach, tym niemniej informacja ta nie była widoczna na pierwszy rzut oka konsumenta, a zatem nie można podzielić stanowiska skarżącej, że w zakresie jej ekspozycji nie doszło do naruszenia prawa. Trudno bowiem wymagać od klienta przesuwania kartonów pełnych warzyw czy owoców w trakcie zakupów w taki sposób, by informację o kraju pochodzenia odnaleźć. Nie ulega wątpliwości, iż dane w zakresie kraju pochodzenia powinny być umieszczone w taki sposób, żeby konsument bez większego problemu mógł je przeczytać. Sąd podzielił pogląd, iż "Stanowiący podstawę orzekania przepis art. 6 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) nr 543/2011 jednoznacznie wskazuje, że na etapie sprzedaży detalicznej szczegółowe informacje wymagane w ramach niniejszego rozdziału są dostępne w sposób czytelny i dobrze widoczny. Produkty mogą być wystawione na sprzedaż, pod warunkiem że detalista umieści w widocznym miejscu w pobliżu produktu czytelne, szczegółowe informacje dotyczące państwa pochodzenia (...) w sposób pozwalający uniknąć wprowadzenia konsumenta w błąd. W stanie faktycznym sprawy konsument wprawdzie ma bezpośredni dostęp do komunikatu "kraj pochodzenia obecny na węższym boku kartonu", jednak doświadczenie życiowe pozwala założyć, że zdecydowana większość kartonów pełnych warzyw i owoców uniemożliwi temu konsumentowi swobodny dostęp do przedmiotowych informacji. Przesuwanie lub podnoszenie - nawet niewielkich kartonów - będzie stanowiło znaczne utrudnienie dla osób starszych lub niepełnosprawnych. W ocenie Sądu, użyte przez ustawodawcę stwierdzenie "w widocznym miejscu" należy interpretować w taki sposób, że dane w zakresie kraju pochodzenia powinny być umieszczone tak, żeby konsument bez większego problemu mógł je odnaleźć i się z nimi zapoznać. Dostępność tych informacji stanowi niewątpliwie istotny element świadczący o właściwej jakości handlowej produktu." (zob. wyrok WSA w Warszawie z 11 marca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2648/20, cytowane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji Sąd pierwszej instancji uznał zarzut naruszeniu art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy z 19 grudnia 2003 r. o organizacji rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu (Dz. U. z 2019 r., poz. 935 ze zm.) w zw. z art. 6 ust. 1 rozporządzenia 543/2011 wykonawczego Komisji (UE) nr 543/2011 za bezzasadny. Konsekwencją stwierdzonego przez organ naruszenia prawa żywnościowego jest zatem nałożenie kary pieniężnej, stosownie do art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu, tj. kto wprowadza do obrotu owoce i warzywa nieodpowiadające wymaganiom jakości handlowej, podlega karze pieniężnej w wysokości do pięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów do obrotu, nie niższej jednak niż 500 złotych. Ustalając wysokość kary organy prawidłowo uwzględniły stopień szkodliwości czynu, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów oraz przychodu, a także wartość kontrolowanych artykułów rolno-spożywczych, co znalazło swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniach wydanych decyzji. Trudno tym samym uznać, że wysokość kary jest nieproporcjonalna i nieadekwatna w stosunku do stwierdzonego naruszenia. WSA uznał, że organy nie naruszyły dyrektyw wymiaru kary. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji GIJHARS wyjaśnił w sposób obszerny, iż stwierdzone nieprawidłowości naruszają interes konsumenta oraz prawo do rzetelnej informacji o nabywanym produkcie. Oceniając stopień szkodliwości czynu należy wziąć pod uwagę, że podmiot wprowadził do obrotu 3 partie owoców i warzyw o wartości 551,22 zł, które nie odpowiadały wymaganiom jakości handlowej określonej w przepisach prawa, gdyż wymagane informacje dotyczące kraju pochodzenia nie były dostępne w sposób czytelny i dobrze widoczny dla konsumentów. W związku z powyższym stopień szkodliwości czynu uznano za znaczny. Oznakowanie przedmiotowych warzyw i owoców pozbawiało klientów możliwości zorientowania się co do kraju pochodzenia, ponieważ etykiety producentów nie były widoczne i dostępne bezpośrednio dla konsumenta. Kwestia oznakowania owoców i warzyw jest istotna, gdyż rozmaitość gatunków, rodzajów i odmian tych artykułów jest bardzo bogata. W takiej sytuacji niepoinformowany klient zmuszony jest kierować się jedynie swoim doświadczeniem, czy też wyglądem owoców i warzyw, a nie rzetelną i niewprowadzającą w błąd informacją. W związku z wykrytą nieprawidłowością oraz tym, że produkty były oferowane do sprzedaży szerokiemu gronu odbiorców, stopnień szkodliwości czynu należy uznać za istotny. Wielkość 3 zakwestionowanych partii artykułów rolno-spożywczych wyniosła 70 kg (pomarańcze deserowe i cytryny) i 8 szt. (kalafior) o łącznej wartość 551,22 zł. Przy ustalaniu wysokości kary organy wzięły pod uwagę wielkość przychodu osiągniętego przez skarżącą za ostatni zamknięty rok obrotowy przed nałożeniem kary, który zgodnie z jej oświadczeniem wyniósł: [...] zł, co świadczy o znacznej skali obrotów przedsiębiorstwa. Nałożona kara w wysokości [...] zł, stanowi zatem zaledwie 0,000005 % przychodu Spółki. Wymierzona kara pieniężna mieści się w granicach zakreślonych przez art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu. Ustawodawca, zastrzegając jedynie możliwość odstąpienia od wymierzenia kary przez organ, nadał tej instytucji charakter incydentalny. Organ może dzięki temu uniknąć karania w przypadkach wyjątkowych, wynikających z pojedynczych, niewielkich naruszeń. Tymczasem w niniejszej sprawie mamy do czynienia z warzywami i owocami o niewłaściwej jakości handlowej. Zarówno stopień szkodliwości czynu, jak też zakres naruszenia nie zostały ocenione jako niskie, co wynika ze stwierdzonych naruszeń. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 25 ust 5 ustawy z 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2021 r., poz. 630) poprzez przeprowadzenie kontroli bez udziału kierownika jednostki bądź osoby przez niego upoważnionej, WSA wskazał, że w myśl art. 50 ust. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców, przedsiębiorca ma obowiązek wskazać na piśmie osobę upoważnioną do reprezentowania go podczas kontroli, w szczególności w czasie swojej nieobecności. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy M. B. - manager kontrolowanego sklepu przekazała swoje upoważnienie do reprezentowania L. Sp. z o.o., Sp. k. w czynnościach kontrolnych, w tym do odebrania protokołu kontroli, które jednak zostało podpisane niezgodnie ze sposobem reprezentacji wskazanym w krajowym rejestrze sądowym. Stosownie zaś do art. 49 ust. 10 Prawa przedsiębiorców, w przypadku nieobecności przedsiębiorcy lub osoby przez niego upoważnionej czynności kontrolne mogą być wszczęte po okazaniu legitymacji służbowej pracownikowi przedsiębiorcy lub osobie zatrudnionej u przedsiębiorcy w ramach innego stosunku prawnego, którzy mogą być uznani za osobę, o której mowa w art. 97 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, lub w obecności przywołanego świadka, którym powinien być funkcjonariusz publiczny, niebędący jednak pracownikiem organu przeprowadzającego kontrolę. WSA w Warszawie zgodził się ze stanowiskiem organu, że czynności kontrolne przeprowadzone w obecności M. B. - managera sklepu, nawet przy założeniu, że posiadała błędnie wystawione upoważnienie, należy uznać za dokonane zgodnie z przepisami ustawy Prawo przedsiębiorców, w obecności osoby czynnej w lokalu przedsiębiorcy. Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpiła skarżąca Spółka, zaskarżając ten wyrok w całości, uchylenie wyroku w całości i rozpoznanie sprawy co do meritum, ewentualnie uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania. Skarżąca spółka wniosła również o przyznanie jej kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. Naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi mimo rażącego naruszenia przez GIJHARS art. 8 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. ze względu na utrzymanie w mocy decyzji GIJHARS mimo jej nienależytego uzasadnienia, co naruszyło zasadę zaufania obywateli do władzy publicznej, b. art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi mimo rażącego naruszenia przez GIJHARS art. 80 w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. ze względu na błędną ocenę materiału dowodowego i uznanie przez GIJHARS, że udowodniona została niewłaściwa jakość handlowa owoców i warzyw wprowadzanych do obrotu przez skarżącą, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego nie wynika, aby oznaczenie kraju pochodzenia było błędne, nieczytelne, lub niezamieszczone w miejscu towarzyszącym kontrolowanym produktom, a zatem by doszło do naruszenia przepisów prawa żywnościowego, co uzasadniałoby nałożenie kary, c. art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku będącego de facto jedynie powieleniem stanowiska GIJHARS, zatem zachodzi wątpliwość, czy wydanie wyroku przez WSA poprzedzone zostało dokonaniem przez sąd samodzielnej oceny ustalonego przez organy stanu faktycznego (pod kątem prawidłowości jego ustalenia) oraz jego subsumpcją pod regulacje prawne, których naruszenie zarzucone zostało skarżącej, d. art. 151 p.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi wobec błędnego przyjęcia, że decyzja GIJHARS odpowiada prawu. 2. Naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit.a p.p.s.a. ze względu na błędną wykładnię art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu w zw. z art. 6 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) nr 543/2011 z 7 czerwca 2011 r., ustanawiającego szczegółowe zasady stosowania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do sektora owoców i warzyw oraz sektora przetworzonych owoców i warzyw (543/2011/UE) poprzez uznanie ustaleń GIJHARS za prawidłowe i w efekcie przyjęcie, iż skarżąca wprowadziła do obrotu owoce i warzywa nieodpowiadające jakości handlowej, a także uznanie, iż GIJHARS prawidłowo wymierzył skarżącej karę pieniężną pomimo, że skarżąca nie wprowadziła do obrotu artykułów nieodpowiadających wymaganiom jakości handlowej - wszelkie owoce i warzywa oferowane do sprzedaży były bowiem oznakowane krajem pochodzenia, informacja ta była prawdziwa (zgodna z dokumentacją handlową), oraz była zamieszczona na kartonach zbiorczych (a więc w sposób zgodny z przepisami) i była możliwa do łatwego odnalezienia dla przeciętnego konsumenta; b. art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. ze względu na błędną wykładnię art. 40a ust. 8 w zw. z art. 40a ust. 10 ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu poprzez uznanie, iż GIJHARS prawidłowo zastosował wskazane przepisy, czego efektem było utrzymanie w mocy decyzji GIJHARS wymierzającej Spółce karę niewspółmierną i nieproporcjonalną do charakteru i rozmiaru zarzucanego uchybienia, stopnia szkodliwości czynu, wartości produktów poddanych kontroli oraz dotychczasowej działalności skarżącej, podczas gdy stopień szkodliwości zarzucanego czynu był znikomy, zakres zarzucanego uchybienia był niewielki, co nawet gdyby uznać, że w sprawie doszło do naruszenia (z czym skarżąca się nie zgadza) uzasadniało odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 40a ust. 10 ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu (jak również w świetle art. 189 f k.p.a.); c. art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit.a p.p.s.a. ze względu na błędną wykładnię art. 138 ust. 2 rozporządzenia w sprawie kontroli urzędowych nr 2017/625, poprzez utrzymanie przez WSA zastosowania nieproporcjonalnego środka prawnego (wymierzenie kary pieniężnej w jej maksymalnym wymiarze) w stosunku do wagi stwierdzonego przez GIJHARS naruszenia (gdyby uznać, że w ogóle do niego doszło), podczas gdy przy stosowaniu środków prawnych wymienionych w ww. przepisie GIJHARS winien kierować się zasadą proporcjonalności i wybrać najmniej dotkliwy środek prawny (na podstawie zarzuconego przepisu GIJHARS mógł przykładowo nakazać skarżącej zwiększenie częstotliwości własnych kontroli wewnętrznych w sklepie pod kątem prawidłowego eksponowania opakowań zbiorczych, zawierających informacje o kraju pochodzenia owoców i warzyw), d. art. 3 § 1 w zw. z art. 25 ust. 5 ustawy z 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz art. 50 ust. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców poprzez utrzymanie przez WSA błędnego przeprowadzenia kontroli, o której mowa w art. 17 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, tj. bez obecności kierownika jednostki bądź osoby przez niego upoważnionej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie postawionych w jej petitum zarzutów. Odpowiadając na skargę kasacyjną organ administracji wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przewidzianych prawem. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści z art. 183 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, której przesłanki zostały enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a których istnienia w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny bada bowiem legalność wyroku Sądu pierwszej instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym w skardze kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie. Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni i zastosowania wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. W zaskarżonym wyroku Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wyrażone w decyzji z [...] października 2021 r. odnośnie do tego, że kontrolowane partie owoców i warzyw nie spełniają wymagań jakości handlowej, ponieważ informacja zamieszczona przy wystawionym do sprzedaży towarze nie zawierała w sposób bezpośredni wskazania państwa pochodzenia towaru (owoców i warzyw), ale odsyłała konsumenta do lektury informacji zamieszczonych na opakowaniu zbiorczym (zawierając tekst: "Kraj pochodzenia widoczny na opakowaniu"). Opakowania te były jednak ustawione w sposób uniemożliwiający swobodne odczytanie tej informacji. Przechodząc do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów postępowania w pierwszej kolejności wskazać należy, że nie jest uzasadniony zarzut z pkt 1.c. petitum skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a.. W odniesieniu do zarzucanego naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. wymaga przypomnienia, że w rozumieniu tego przepisu prawa granice rozpoznania wojewódzkiego sądu administracyjnego określa sprawa (sprawa administracyjna) będąca przedmiotem zaskarżenia, której treść i zakres wyznaczają normy prawa determinujące treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie i precyzujące czynności pozwalające zidentyfikować skonkretyzowany w nich stosunek prawny (por. wyrok NSA z 15 stycznia 2005 r., sygn. akt II GSK 321/07; wyrok NSA z 26 maja 1998 r., sygn. akt II SA 915/97), co w relacji do sprawy stanowiącej przedmiot orzekania Sądu pierwszej instancji oraz jej istoty odnosi się do kontroli zgodności z prawem decyzji ostatecznej w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu produktów nieodpowiadających wymaganiom jakości handlowej. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie potwierdza, że rozpoznając sprawę ze skargi na wymienioną decyzję WSA nie uwzględnił znaczenia konsekwencji wynikających z przywołanego przepisu prawa. Mianowicie, że nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić - co jak należałoby przyjąć, wymagałoby wykazania, że było jednak inaczej - lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy, co gdyby istotnie nastąpiło, mogłoby stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną (zob. np. wyrok NSA z: 13 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 2349/17; 3 listopada 2021 r., sygn. akt II OSK 3805/18). Jeżeli z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika, aby skarżąca spółka wykazała zaistnienie którejkolwiek z wymienionych powyżej sytuacji lub sytuacji rodzajowo im podobnej, która mogłaby uzasadniać twierdzenie, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a., to zarzut naruszenia tego przepisu prawa trzeba uznać za nieusprawiedliwiony. Również z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia Sądu pierwszej instancji nie wynika, aby Sąd kontrolował inne rozstrzygnięcie niż decyzja Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z [...] października 2021 r., czy też wyszedł poza granice sprawy administracyjnej. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a., jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, może zaś stanowić samodzielną podstawę kasacyjną zasadniczo w dwóch przypadkach, a mianowicie, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego sporządzone zostało w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. np. wyroki NSA z: 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 1071/17; 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1363/17; 20 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 3998/17) oraz, jeżeli uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska odnośnie do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09). Uzasadnienie kontrolowanego wyroku Sądu pierwszej instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia. Zawiera ono również elementy wymagane przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a., w tym stanowisko odnośnie do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania - który, zważywszy na przedmiot sprawy, jest stanem faktycznym zamkniętym - oraz wskazanie i wyjaśnienie podstawy prawnej, a mianowicie przepisów prawa stanowiących wzorce kontroli legalności działania organu w rozpatrywanej sprawie, a także ocenę wyrażającą się w braku ich naruszenia. Inną natomiast kwestią jest siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi z kolei do wniosku, że brak przekonania strony odnośnie do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych, czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, których rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Co więcej, również brak odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze sam w sobie nie stanowi uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, albowiem jest, czy też może nim być, to jest uchybieniem stanowiącym uzasadnioną podstawę uchylenia wyroku, pominięcie zarzutów i argumentów istotnych oraz wykazanie w skardze kasacyjnej takiego właśnie ich charakteru, a mianowicie, że należycie je oceniając oraz prawidłowo identyfikując z ich punktu widzenia istotę spornego w sprawie zagadnienia, sąd ten mógłby jednak inaczej orzec w sprawie (zob. np. wyroki NSA z: 15 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 850/17; 28 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 358/15; 29 listopada 2023 r., sygn. akt III OSK 2765/22; 17 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 271/14). W analizowanym zakresie nie można również pomijać ewentualnych konsekwencji, które wynikają z art. 184 in fine p.p.s.a., a mianowicie, że Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną również wtedy, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu (por. np. wyroki NSA z: 13 października 2009 r., sygn. akt I FSK 657/08; 19 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 852/12; 11 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 1334/13; 9 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 682/15). Uwzględniając powyższe trzeba stwierdzić, że o wadliwości zaskarżonego wyroku nie sposób jest wnioskować na tej tylko podstawie, że kontrolując legalność zaskarżonego aktu sąd administracyjny uznał go za zgodny z prawem podzielając argumentację organu wydającego ten akt odnośnie do przyjętego w tymże akcie kierunku i sposobie załatwienia sprawy, a także motywów z powodu których sprawa powinna być tak właśnie załatwiona. Zwłaszcza w sytuacji, gdy tak jak w rozpatrywanej sprawie, stanowisko o zgodności z prawem zaskarżonej decyzji zostało również umotywowane w sposób czyniący zadość tej funkcji uzasadnienia wyroku, którą jest kontrola trafności wydanego w sprawie orzeczenia. W tym też kontekście trzeba stwierdzić, że strona skarżąca nie wyjaśnia również na czym miałoby polegać oczekiwany i postulowany przez nią wzorzec działania, który miałby wyrażać się w zajęciu przez Sąd pierwszej instancji "samodzielnego" i "własnego stanowiska w sprawie i przedstawienia własnych argumentów" (s. 8 skargi kasacyjnej), co prowadzi do wniosku, że teza o "całkowitym powieleniu argumentacji organów" nie jest uprawniona. Zwłaszcza, że nic takiego nie wynika z uzasadnienia analitycznej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Odnosząc się do kolejnego zarzutu, w której skarżąca Spółka zarzuciła Sądowi pierwszej instancji m.in. naruszenie art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 80 w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i stwierdziła, że w okolicznościach rozpatrywanej sprawy nie było podstaw do przyjęcia, że oznaczenie kraju pochodzenia było błędne, nieczytelne lub niezamieszczone w miejscu towarzyszącym kontrolowanym produktom. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka argumentowała, że wszystkie owoce i warzywa oferowane do sprzedaży były oznakowane krajem pochodzenia, informacja ta była prawdziwa oraz była zamieszczona na kartonach zbiorczych (w sposób zgodny z przepisami) i była możliwa do łatwego odnalezienia dla przeciętnego konsumenta. Nadto podniosła, że fotografie załączone do protokołu z kontroli nie dowodzą, by informacje o kraju pochodzenia były dla konsumenta trudne do odnalezienia, z materiału dowodowego nie wynika też, że aby uzyskać te informacje niezbędne jest np. podniesienie opakowania z owocami czy warzywami. Powyższe twierdzenia skarżącej nie znajdują potwierdzenia w ustaleniach zawartych w protokole kontroli, który jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. korzysta z domniemania wiarygodności oraz prawdziwości zawartych w nim informacji. Protokół kontroli odzwierciedla dokonane w jej toku czynności i ustalenia i wynika z niego (oraz z załączonej do niego dokumentacji fotograficznej) jednoznacznie, że w odniesieniu do spornej w sprawie partii owoców i warzyw ustalono, że informacja zamieszczona przy wystawionym do sprzedaży towarze nie zawierała w sposób bezpośredni wskazania państwa pochodzenia towaru (owoców i warzyw), ale odsyłała konsumenta do informacji zamieszczonych na opakowaniu zbiorczym. Opakowania zbiorcze, do których odsyłała zawarta na tzw. "cenówkach" informacja o treści "Kraj pochodzenia widoczny na opakowaniu", w postaci pudeł były ustawione w taki sposób, że naklejone na nich etykiety nie były widoczne dla klienta bez uprzedniego podniesienia i odwrócenia opakowań. W świetle art. 76 § 1 k.p.a., dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania lub inne podmioty w zakresie poruczonych im z mocy prawa lub porozumienia spraw stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Nie wyłącza to jednak możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści tych dokumentów (art. 76 § 3 k.p.a.), przy czym domniemanie zgodności z prawdą dokumentu urzędowego może być obalone wszelkimi środkami dowodowymi, jednakże strona, która zaprzecza prawdziwości dokumentu urzędowego, powinna tę okoliczność udowodnić. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca przy tym uwagę, że skarżąca w toku postępowania administracyjnego przyznała, że ułożenie opakowań zbiorczych powodowało, że informacja na nich zawarta rzeczywiście nie była widoczna dla klienta, wskazując równocześnie że była to sytuacja incydentalna, a Spółka podjęła działania na poziomie ogólnokrajowym w celu wdrożenia we wszystkich sklepach odpowiednich procedur, które zapewnią należyte oznakowanie i ekspozycję oferowanych do sprzedaży owoców i warzyw, tak aby informacje o ich pochodzeniu były łatwo dostępne i nie wprowadzały klientów w błąd. Nie ma przy tym znaczenia i nie podważa powyższego ustalenia organu akcentowana przez skarżącą okoliczność, że oznaczenie kraju pochodzenia wymienionych produktów nie było błędne, czy też nieczytelne lub niezamieszczone obok tych produktów. Prawidłowe oznaczenie kraju pochodzenia produktów, a także czytelność samej informacji i umieszczenie jej obok produktów nie oznacza, że wbrew twierdzeniom wnoszącej skargę kasacyjną, że w sprawie błędnie oceniono materiał dowodowy, skoro art. 6 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) nr 543/2011, stawia również wymóg, aby informacja o państwie pochodzenia produktu była dostępna i dobrze widoczna, a więc umieszczona w sposób pozwalający uniknąć wprowadzenia konsumenta w błąd. Zadość temu wymogowi nie czyni zaś umieszczone na tzw. "cenówkach" odesłanie do opakowań - "Kraj pochodzenia widoczny na opakowaniu" - skoro opakowania zbiorcze były ustawione w taki sposób, że naklejone na nich etykiety nie były widoczne dla klienta bez uprzedniego ich podniesienia i odwrócenia. Skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą nie może również odnieść zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. (pkt 1. lit. d. petitum skargi kasacyjnej). Wymieniony przepis prawa, którego naruszenie zarzuca strona jest bowiem tzw. przepisem wynikowym, który reguluje sposób rozstrzygnięcia sprawy, i który tym samym nie może stanowić samoistnej podstawy skargi kasacyjnej (zob. np.: wyrok NSA z: 19 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2077/10; 26 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1925/12; 17 września 2014 r., sygn. akt II FSK 2458/12.). Błędne oddalenie skargi, samo w sobie nie polega na błędnym zastosowaniu art. 151 p.p.s.a., a tym samym na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) lub lit. c) p.p.s.a. przez jego niezastosowanie, albowiem stanowi skutek błędu popełnionego na etapie poprzedzającym, a mianowicie na etapie kontroli zaskarżonego aktu z punktu widzenia jego zgodności z przepisami prawa, które wojewódzki sąd administracyjny stosował lub powinien był zastosować, jako normatywne wzorce kontroli legalności tego aktu. Błędne rozstrzygnięcie, jest więc jedynie następstwem błędu zasadniczego polegającego na wadliwym wykonaniu funkcji kontrolnej. Reasumując dotychczasowe rozważania, w rozpoznanej sprawie wnosząca skargę kasacyjną Spółka nie zakwestionowała skutecznie okoliczności faktycznych sporawy ustalonych przez organy administracji i przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. Przechodząc do oceny zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego postawionych w skardze kasacyjnej, należy przypomnieć, że skarżąca zarzuciła WSA w Warszawie błędną wykładnię art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o organizacji rynku owoców i warzyw oraz chmielu w zw. z art. 6 ust. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 543/2011 z 7 czerwca 2021 r., art. 40a ust. 8 i ust. 10 tej ustawy oraz art. 138 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/625 z 15 marca 2017 r. Należy w związku z tym przypomnieć, że błędna wykładnia prawa materialnego, to wadliwe zrekonstruowanie normy prawnej z konkretnego przepisu (przepisów) prawa, wyrażające się w mylnym zrozumieniu jego (ich) treści, a przez to w wadliwym ustaleniu jego (ich) sensu normatywnego przez sąd administracyjny pierwszej instancji, a obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest wykazanie na czym polegała błędna wykładnia przepisu prawa, którego zarzut kasacyjny dotyczy oraz jaka powinna być jego wykładnia prawidłowa, co jednocześnie oznacza potrzebę podjęcia merytorycznej polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do tego rodzaju kwestii spornej (por. np. wyroki NSA z: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15). W odniesieniu do pierwszego z tych zarzutów (art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o organizacji rynku owoców i warzyw oraz chmielu w zw. z art. 6 ust. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 543/2011 z 7 czerwca 2021 r.), Spółka nie wyjaśniła, jaka jej zdaniem powinna być prawidłowa wykładnia tych przepisów, natomiast wywodziła, że do naruszenia art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o organizacji rynku owoców i warzyw oraz chmielu w zw. z art. 6 ust. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 543/2011 z 7 czerwca 2021 r. miałoby dojść poprzez uznanie ustaleń organów za prawidłowe i przyjęcie, że wprowadziła do obrotu owoce i warzywa nieodpowiadające jakości handlowej, a także uznanie, że prawidłowo wymierzono karę pieniężną, pomimo, że skarżąca nie wprowadziła do obrotu artykułów nieodpowiadających wymaganiom jakości handlowej ponieważ wszelkie owoce i warzywa oferowane do sprzedaży były oznakowane krajem pochodzenia, informacja ta była prawdziwa oraz była zamieszczona na kartonach zbiorczych i była możliwa do łatwego odnalezienia dla przeciętnego konsumenta. Odnosząc się do powyższego trzeba stwierdzić, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby przepis art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu - do którego Sąd pierwszej instancji się jedynie odwołał - stanowił przedmiot jakichkolwiek zabiegów interpretacyjnych. Przywołując zaś treść art. 6 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) nr 543/2011 oraz zestawiając ją z okolicznościami stanu faktycznego sprawy Sąd pierwszej instancji stwierdził, że pojęcie "w widocznym miejscu należy interpretować w taki sposób, że dane w zakresie kraju pochodzenia powinny być umieszczone tak, żeby konsument bez większego problemu mógł je odnaleźć i się z nimi zapoznać." W ocenie NSA, to stwierdzenie WSA jest prawidłowe. Istotne jest, aby szczegółowe informacje o produktach sektora owoców i warzyw były dostępne w sposób czytelny i dobrze widoczny, a co więcej, aby szczegółowe informacje dotyczące państwa pochodzenia były umieszczone sposób pozwalający uniknąć wprowadzenia konsumenta w błąd. Spółka w istocie zarzuca Sądowi pierwszej instancji niewłaściwe zastosowanie tych przepisów. Ten zarzut naruszenia prawa materialnego jest, zdaniem wnoszącej tę skargę, uzasadniony błędami w zakresie ustalenia i oceny okoliczności faktycznych sprawy, stanowiących podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Skarżąca stawiając ten zarzut zmierza w istocie rzeczy do podważenia oceny tego Sądu odnośnie do prawidłowości ustalonego przez organy administracji stanu faktycznego, który został następnie przyjęty za podstawę wyrokowania w sprawie. Zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego ze względu na niewłaściwie ustalony stan faktyczny sprawy i jego ocenę są co do zasady zarzutami nieskutecznymi (por. np. wyroki NSA z: 19 maja 2023 r. sygn. akt III OSK 20/22, 18 kwietnia 2024 r. sygn. akt II GSK 2189/23, 5 sierpnia 2025 r. sygn. akt I GSK 663/24 i 10 grudnia 2025 r. sygn. akt I GSK 537/23). Skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą nie mógł również odnieść zarzut błędnej wykładni art. 40a ust. 8 w zw. z art. 40a ust. 10 ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu, poprzez nieprawidłowe uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że organ prawidłowo zastosował wskazane przepisy, a w konsekwencji utrzymał w mocy decyzję wymierzającą jej karę niewspółmierną i nieproporcjonalną do charakteru i rozmiaru zarzucanego uchybienia, stopnia szkodliwości czynu, wartości produktów poddanych kontroli oraz dotychczasowej działalności Spółki. Spóła argumentowała, że stopień szkodliwości zarzucanego czynu był znikomy, zakres uchybienia niewielki, a nawet gdyby uznać, że doszło do naruszenia, istniały przesłanki do odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 40a ust. 10 (jak również w świetle art. 189f k.p.a.). Z tego co już wywiedziono wynika, że powyższy zarzut został sformułowany w sposób wadliwy i w żadnym stopniu, ani też zakresie nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, w którego uzasadnieniu wymienione przepisy prawa nie zostały nawet przywołane. Można dodać, że z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika również, na czym miałby polegać zarzucany błąd subsumpcji. Strona nie wyjaśnia z jakich konkretnie powodów i dlaczego miałoby dojść do niewłaściwego zastosowania art. 40a ust. 8 ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu, oraz określonych nim dyrektyw wymiaru kary w relacji do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. W skardze kasacyjnej nie odwołano się do żadnych konkretnych okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy, z których miałoby wynikać, że nałożona na stronę w kara pieniężna nie uwzględnia wszystkich dyrektywy jej wymiaru, a rodzaj stwierdzonych nieprawidłowości i naruszonych reguł sprzeciwia się odstąpieniu od jej nałożenia. Co więcej w oparciu o ten zarzut skarżąca podważa ocenę Sądu pierwszej instancji odnośnie do prawidłowości ustalonego przez organy administracji stanu faktycznego, co jak już powiedziano, jest zabiegiem nieskutecznym i nie może prowadzić do uznania zarzutu za usprawiedliwiony. W odniesieniu do powołanego w skardze kasacyjnej art. 189f k.p.a. należy stwierdzić, że przepis ten nie znajdował w sprawie zastosowania, ponieważ przepisy ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu stanowią "przepisy odrębne" w rozumieniu art. 189a § 2 pkt 1 i 2 k.p.a. Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia prawa materialnego, wskazujący na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 138 ust. 2 rozporządzenia nr 2017/625, poprzez zastosowanie nieproporcjonalnego środka prawnego w postaci kary w stosunku do wagi stwierdzonego naruszenia i naruszenia zasady proporcjonalności oraz stosowania najmniej dotkliwych środków, skoro organ mógł spółkę zobowiązać np. do zwiększenia częstotliwości własnych kontroli wewnętrznych w zakresie eksponowania opakowań zbiorczych, zawierających informacje o kraju pochodzenia owoców i warzyw. Zgodnie art. 138 ust. 1 tego rozporządzenia, przy podejmowaniu decyzji dotyczącej tego, jakie środki należy zastosować, właściwe organy uwzględniają rodzaj niezgodności i historię podmiotu w zakresie zgodności. Z ust. 2 art. 138 wynika zaś, że właściwe organy podejmują wszelkie środki jakie uznają za odpowiednie, aby zapewnić zgodność z przepisami - ale chodzi o środki nieograniczające się do enumeratywnie wymienionych w pkt od lit. a do lit. k. Według art. 139 ust. 1 rozporządzenia, Państwa członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszeń niniejszego rozporządzenia i wprowadzają wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia ich wdrożenia. Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające, a kary finansowe w przypadku naruszeń niniejszego rozporządzenia powinny odzwierciedlać, w zgodzie z prawem krajowym, korzyść ekonomiczną odniesioną przez podmiot lub, w stosownych przypadkach, odsetek jego obrotów (ust. 2). Niezasadny jest również zarzutu z pkt 2.d. petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. 25 ust. 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz art. 50 ust. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców, które miałoby polegać na przeprowadzeniu kontroli w sklepie bez obecności kierownika jednostki, bądź osoby przez niego upoważnionej. Z akt sprawy wynika, że ze strony kontrolowanej spółki osobą uczestniczącą w czynnościach kontrolnych była M. B., pełniąca obowiązki managera sklepu. Eksponowana w skardze kasacyjnej okoliczność, że pełnomocnictwo z [...] marca 2021 r. udzielone M. B. do "udziału w czynnościach kontroli", którego kopię dołączono do protokołu kontroli, podpisał prokurent spółki, który zgodnie z informacją z Krajowego Rejestru Sądowego, uprawniony był do reprezentacji spółki łącznie z innym prokurentem, pozostaje bez znaczenia dla prawidłowości przeprowadzonej kontroli i mocy dowodowej protokołu kontroli. Mając na uwadze cel i funkcję przepisu art. 25 ust. 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych stwierdzić należy, że zatrudnienie na stanowisku p.o. managera sklepu odpowiada w swojej istocie funkcji opisanej w tym przepisie, tj. kierownika kontrolowanej jednostki. Wobec tego kontrolę przeprowadzono w obecności osoby pełniącej funkcję kierowniczą, a oceny tej nie zmienia eksponowana w skardze kasacyjnej kwestia pełnomocnictwa z [...] marca 2021 r., której kopię przekazano inspektorom w trakcie kontroli, albowiem skuteczność udzielenia pełnomocnictwa M. B. nie miała żadnego wpływu na fakt, że pełniła w czasie kontroli funkcję kierowniczą w placówce, a zatem mogła uczestniczyć w czynnościach kontrolnych zgodnie z art. 25 ust. 5 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Podsumowując, zaskarżony wyrok skontrolowany w granicach wyznaczonych zarzutami skargi kasacyjnej nie narusza prawa. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2026 r., poz. 118).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 28 lutego 2023
- Symbol z opisem
- 6239 Inne o symbolu podstawowym 623
- Skarżony organ
- Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno Spożywczych
- Sędziowie
- Dorota Dąbek /przewodniczący/ Karolina Kisielewicz-Sierakowska Małgorzata Rysz /sprawozdawca/
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny