Sygnatura
II GSK 2754/24
Wyrok NSA z 15 lipca 2025 r., II GSK 2754/24
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 15 lipca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Sędzia del. WSA Marek Krawczak po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 5091/23 w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 maja 2023 r. nr 160/07/2023/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
1. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Warszawie (dalej przywoływany jako: "ZUS") wnioskiem z dnia 3 lutego 2023 r. (znak: 440000/830/110057/2019) zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia o wydanie decyzji w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym D. W. (dalej przywoływana jako: "Uczestniczka", "Zainteresowana"), z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1360 ze zm., dalej przywoływana jako: "k.c."), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej przywoływana jako: "Skarżąca", "Strona", "Płatnik"). ZUS wskazał, iż w wyniku kontroli Płatnika ustalono, że Zainteresowana nie została zgłoszona do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego od 1 grudnia 2016 r. do 31 grudnia 2016 r., od 1 marca 2017 r. do 15 marca 2017 r., od 2 maja 2017 r. do 22 maja 2017 r., od 1 czerwca 2017 r. do 30 czerwca 2017 r., od 1 sierpnia 2017 r. do 31 sierpnia 2017 r., od 1 września 2017 r. do 30 września 2017 r., od 2 listopada 2017 r. do 20 grudnia 2017 r., od 1 kwietnia 2018 r. do 30 kwietnia 2018 r. i od 2 lipca 2018 r. do 31 lipca 2018 r. Dodatkowo ZUS poinformował, że Uczestniczka w okresie wskazanym w ww. wniosku podlegała z innego tytułu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. 2. Pismem z dnia 3 marca 2023 r. pełnomocnik Płatnika poinformował m. in., że "każda z umów zawieranych z ww. Osobą określała konkretny przedmiot umowy np. stworzenie konkretnego raportu, bazy danych, recenzji czy artykułów. W przypadku każdej zakwestionowanej przez ZUS umowy powstało konkretne dzieło, które wymagało od Osoby specjalistycznej wiedzy i doświadczenia. (...) Uznanie cywilnoprawnej umowy o dzieło zawartej przez w. Osobą ze Spółką za umowę innego typu, przeczy naczelnej zasadzie kodeksu cywilnego którą jest swoboda umów. (...) Należy wskazać ponad wszelką wątpliwość, że zamiarem i celem stron badanych umów, było uzyskanie konkretnego efektu-dzieła-rezultatu, a nie określonych starań (konkretnego raportu, bazy danych, artykułu, recenzji etc.) Wobec tego, należy taką czynność zakwalifikować jako czynność rezultatu, od której dopiero uzależniona jest płatność dla tworzącego dzieło. Należy również podkreślić, że przedmiotowe ww. czynności miały charakter twórczy. Nawet gdyby jednak tak było, brak twórczego charakteru dzieła nie jest kluczowym elementem przesądzającym o tym, że nie mamy do czynienia z umową o dzieło." 3. Prezes NFZ decyzją z dnia 19 maja 2023 r., nr 160/07/2023/Ub wydaną na podstawie art. 109 ust. 1 i 4, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) i art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 4 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2561, ze zm., dalej przywoływana jako: "ustawa o świadczeniach", "u.s.o.z.") oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1009, ze zm., dalej przywoływana jako: "u.s.u.s.") ustalił, że Uczestniczka podlegała od 1 grudnia 2016 r. do 31 grudnia 2016 r., od 1 marca 2017 r. do 15 marca 2017 r., od 2 maja 2017 r. do 22 maja 2017 r., od 1 czerwca 2017 r. do 30 czerwca 2017 r., od 1 sierpnia 2017 r. do 31 sierpnia 2017 r., od 1 września 2017 r. do 30 września 2017 r., od 2 listopada 2017 r. do 20 grudnia 2017 r., od 1 kwietnia 2018 r. do 30 kwietnia 2018 r. i od 2 lipca 2018 r. do 31 lipca 2018 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartych z płatnikiem P. Sp. z o.o. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że Prezes NFZ, po analizie zgromadzonego materiału oraz treści umów zawartych między Zainteresowaną a Płatnikiem stwierdził, iż przedmiotem ww. umów nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowach jako dzieło o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach. Przyjmujący zamówienie zobowiązał się do starannego działania, polegającego na opracowaniu raportów kwartalnych, baz danych oraz wykonaniu modyfikacji dotyczących opracowania baz danych. Wynagrodzenie wynikające z umów było wypłacane według stawek brutto określonych w umowach. Wykonanie umów polegało na dokonywaniu ciągu określonych czynności faktycznych, określonych działań zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła. Prezes NFZ podkreślił także, iż czynności wykonywane przez Zainteresowaną w ramach zawartych z Płatnikiem umów, pozbawione były innowacyjnej myśli czy elementu własnej twórczości, co także jest cechą wyróżniającą umowę o dzieło. Organ podkreślił, że w ww. umowach brakuje indywidualizacji dzieła, czyli oznaczenia rezultatu, będącego efektem pracy przyjmującego zamówienie, zaś przedmiot umów oraz złożone przez Płatnika rezultaty umów świadczą o tym, że rezultat czynności nie był założony z góry, a klarował się w trakcie trwania umowy, zgodnie z bieżącymi potrzebami Płatnika. W wyniku czynności będących przedmiotem spornych umów nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie wykonywania tychże czynności. Jak wskazał Organ, umowy, których przedmiotem było opracowanie raportów kwartalnych, baz danych oraz wykonaniu modyfikacji dotyczących opracowania baz danych nie mogą mieć charakteru umów rezultatu ze względu na brak elementu jednolitości, jednorodności, samoistności. Czynności wykonane w ramach spornych umów nie wymagały od Uczestnika specjalistycznej wiedzy oraz nie pozwalały na swobodę twórczą. Elementem przedmiotowo istotnym powyższych umów faktycznie było działanie w celu osiągnięcia skutku, a nie zrealizowanie rezultatu. Organ podkreślił, że w aktach sprawy nie znajdują się także informacje odnośnie do tego, w jaki sposób poddawano umówiony rezultat sprawdzianowi na istnienie wad, z kolei brak takowych kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania jest wykonanie czynności, a nie ich rezultat. Brak ten nie pozwala bowiem na ustalenie jaki był efekt podjętych przez Zainteresowaną czynności. Organ stanął więc na stanowisku, że skoro nie jest możliwe uchwycenie rezultatu wykonywanych umów, to tym bardziej, nie można poddać przedsięwziętych czynności sprawdzalności pod względem istnienia wad. Skutki pracy były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umów. Zdaniem Prezesa NFZ, trudno zatem uznać, by był to obiektywnie weryfikowalny rezultat zawartych przez strony umów. Ponadto, Płatnik w analizowanych umowach nie zawarł elementów, które pozwoliłyby na zakwalifikowanie przedmiotu umów jako dzieło będące osiągnięciem określonego z góry efektu. 4. Pismem z dnia 26 czerwca 2023 r. Strona wniosła skargę na decyzję Prezesa NFZ z dnia 19 maja 2023 r. 5. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 marca 2024 r., (sygn. akt VI SA/Wa 5091/23) oddalił skargę P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 maja 2023 r. nr 160/07/2023/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego . Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie Sąd I instancji podkreślił, że w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Prezes NFZ prawidłowo ustalił, że Uczestniczka podlegała we wskazanych w decyzji okresach obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których, zgodnie z Kodeksem cywilnym, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz Skarżącej. Za zasadne Sąd I instancji uznał stanowisko Organu, że używana w umowach zawartych pomiędzy Skarżącą a Uczestniczką terminologia oraz treść umowy, wskazuje na umowę o świadczenie usług, do której odpowiednie zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia (art. 750 k.c.). Przy ocenie charakteru umowy w ostatniej kolejności należy brać pod uwagę nazwę umowy, nadaną przez strony. O rodzaju stosunku prawnego nie decyduje sama nazwa umowy, lecz faktyczna realizacja przez strony wzajemnych praw i obowiązków, konkretnie ustalonych i wzajemnie realizowanych przy wykonywaniu umowy. Nazwa umowy ma znaczenie, gdy po analizie istotnych elementów zobowiązania, nie można dokonać jednoznacznej kwalifikacji umowy. Zamiar stron i cel umowy należą do sfery faktów, które podlegają weryfikacji poprzez analizę treści umowy. O charakterze umowy decyduje zatem jej treść w zakresie wszystkich elementów zobowiązania. Szereg powtarzalnych czynności nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany, jako jednorazowy rezultat i kwalifikowany, jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Tego rodzaju czynności są natomiast charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego działania - starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności. W opinii Sądu I instancji Organ prawidłowo uznał, iż przedmiotem umów nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowach jako dzieło, tym bardziej rezultatu o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach. Wynagrodzenie wynikające z umów było wypłacane według stawek brutto określonych w umowach. Przyjmująca zamówienie zobowiązała się nie do osiągnięcia z góry założonego w umowach rezultatu, lecz do starannego działania, polegającego na opracowaniu raportów kwartalnych, baz danych oraz wykonaniu modyfikacji dotyczących opracowania baz danych. W ocenie Sądu prawidłowo ustalił Prezes NFZ, że wykonanie przedmiotowych umów polegało na dokonywaniu ciągu czynności faktycznych, określonych działań zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła. Czynności polegające na opracowaniu raportów kwartalnych, baz danych oraz wykonaniu modyfikacji dotyczących opracowania baz danych mają charakter starannego działania, w związku z tym nie mogą one stanowić dzieła. Brakuje w umowach indywidualizacji dzieła, czyli oznaczenia rezultatu, będącego efektem pracy przyjmującego zamówienie. Przedmiot umów oraz ich rezultaty świadczą o tym, że wynik czynności Uczestniczki nie był zdefiniowany w momencie zawierania poszczególnych umów a klarował się w trakcie ich wykonywania, zgodnie z okolicznościami towarzyszącymi i bieżącymi potrzebami Skarżącej. Sąd I instancji stwierdził, że czynności Uczestniczki nie prowadziły do wytworzenia z góry założonego rezultatu a tym bardziej rezultatu o charakterze twórczym. Sporne umowy sprowadzały się do starannego działania wykonawcy bez możliwości porównania ich rezultatu z rezultatem góry założonym - przewidzianym i zdefiniowanym przez strony. Odnośnie do zarzutów naruszenia prawa materialnego Sąd I instancji wskazał, że podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu związane z obowiązkiem opłacania składki wynika ze spełniania warunków do objęcia ubezpieczeniami społecznymi (art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach). Czym innym jest naliczenie/wysokość składek ubezpieczeniowych, a czym innym fakt objęcia ubezpieczeniem. Obowiązek opłacania składek powstaje na skutek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu przez objęcie tym ubezpieczeniem ubezpieczonego, a ich wysokość określa właściwy terytorialnie dla ubezpieczonego Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Istotą kontrolowanej w sprawie przez Sąd decyzji administracyjnej jest wyłącznie stwierdzenie, że Uczestnik jest objęty obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego w podanym okresie. Wymierzanie i pobieranie składek z tego tytułu, uzależnione od ustalenia uzyskiwania przychodów, jest kwestią odrębną należącą do właściwości ZUS w odrębnej sprawie. W sprawie przed organami NFZ, dotyczącej objęcia skarżącego obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, ustalenia te nie mają istotnego znaczenia (por. wyrok NSA z 5 lipca 2011 r. II GSK 709/10). Wobec powyższego za niezasadny WSA uznał podniesiony w skardze zarzut przedawnienia obowiązku ubezpieczeniowego i należności z tytułu składek. Przedmiotem postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją nie było bowiem ustalenie kwoty/wysokości składek na ubezpieczenie zdrowotne, ale sam fakt podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z określonego tytułu. W tym też zakresie stan faktyczny opisany w zaskarżonej decyzji nie wymagał – w ocenie Sądu – czynienia dodatkowych ustaleń, w tym przeprowadzania dowodów. Sąd prowadząc postępowania dokonał analizy wszystkich dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy i doszedł do przekonania, że wydana na ich podstawie rozstrzygnięcie jest prawidłowe. 6. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Skarżąca wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych. Jednocześnie Skarżąca zrzekła się rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: Naruszenie przepisów prawa procesowego, poprzez uznanie, że decyzja nie narusza - art. 80 k.p.a. Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej "k.p.a.") poprzez uznanie przez WSA, że organ nie dokonał błędnej oceny materiału dowodowego, z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów (tj. dokonanie ustaleń sprzecznych w zebranym w sprawie materiałem dowodowym) i w konsekwencji tego bezpodstawne przyjął, że pomiędzy Skarżącą a Osobą zostały zawarte umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, w sytuacji gdy nie wynika to z zebranego w sprawie materiału dowodowego; - art. 7,8,77 k.p.a. poprzez uznanie przez WSA, że organ nie przeprowadził postępowania w sposób podważający zaufanie do organu wobec przeanalizowania przez organ jedynie treści zawartych umów (co wywieść można z treści uzasadnienia decyzji) co miało wpływ na błędne (niepełne) ustalenie stanu faktycznego sprawy; - art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez uznanie przez WSA, że organ podjął wszelkie niezbędne działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i wskutek tego przyjął, że głównym motywem zawierania umów o dzieło było uniknięcie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne podczas gdy nie taka była intencja Stron. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit e) ustawy o świadczeniach poprzez uznanie przez WSA, że organ właściwe zastosował przepisy i przyjął, że Osoba wykonująca umowę o dzieło zawartą ze Skarżącą podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy Osoba wykonująca umowę o dzieło zawartą ze Skarżącą nie spełniła przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu zawartej umowy a tym samym nie spełniała przesłanek do objęcia jej ubezpieczeniem zdrowotnym; - art. 627 k.c. poprzez uznanie przez WSA, że organ właściwie nie zastosował ww. przepisu w sprawie oraz art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. poprzez uznanie że organ właściwie je zastosował i w konsekwencji przyjął że zawarte przez Skarżącą i Osobę umowy o dzieło są umową o świadczenie usług (do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu), a nie umowami o dzieło z uwagi na to, że ich przedmiot nie stanowił konkretnego indywidualnie oznaczonego rezultatu - dzieła, a stronom umów nie chodziło o rezultat usługi, ale o same usługi - przy czym materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwala przyjąć takiego stanowiska i wobec tego brak było podstaw do wydania Decyzji. - art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez uznanie przez WSA, że organ właściwie go nie zastosował w sprawie; Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. 7. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym zaskarżenia wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, co znalazło swój wyraz również w przymusie adwokacko-radcowskim, tj. obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (por. wyrok NSA z dnia 25 sierpnia 2023 r., sygn. akt II GSK 578/20). Zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem autora skargi kasacyjnej uchybił sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienia ich naruszenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. 8. Skoro w skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów prawa materialnego, to co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego. Zarzut naruszenia przepisów postępowania może być uwzględniony tylko wówczas, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wykazanie potencjalnego wpływu uchybienia procesowego na wynik sprawy należy do strony wnoszącej skargę kasacyjną. Przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu pierwszej instancji, który chociaż nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną, wynikającym z przepisu art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z wykazaniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Nie wystarczy zatem przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną, określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny. Zarzuty kasacyjne nieodpowiadające wskazanym warunkom uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę ich zasadności. Zaznaczyć należy, że Sąd nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych lub ich uzasadnienia. Wskazują jedynie na istniejące - w ocenie strony skarżącej kasacyjnie - uchybienia, ale nie spełniają wymogu niezbędnego dla uwzględnienia tych zarzutów, tj. wykazania wpływu tych naruszeń na wynik sprawy. 9. Skarga kasacyjna wywiedziona w tej sprawie nie w pełni odpowiada ww. standardom, jednakże dostrzeżone błędy konstrukcyjne zarzutów kasacyjnych nie uzasadniały odrzucenia skargi kasacyjnej jako niespełniającej ustawowych wymogów określonych w art. 176 p.p.s.a. Dostrzeżone mankamenty jednak znacznie ograniczyły zakres możliwej do przeprowadzenia w tej sprawie przez NSA kontroli, gdyż sąd kasacyjny nie może samodzielnie uzupełniać czy konkretyzować zarzutów kasacyjnych, domniemywać kierunków i zakresu weryfikacji wyroku sądu pierwszej instancji, jeżeli wprost nie wynika to z treści skargi kasacyjnej. Przechodząc do zarzutów procesowych, wskazanych w skargi kasacyjnej wskazać przede wszystkim należy, że Skarżąca kasacyjnie formułując zarzuty naruszenia art. 80 k.p.a., art. 7, art. 8, art. 77 k.p.a., art. 78 § 1 i 77 § 1 k.p.a. nie powiązała ich z odpowiednimi przepisami p.p.s.a., nie sprecyzowano zatem wyraźnie na czym – zdaniem Skarżącej – polegało naruszenie prawa przez Sąd pierwszej instancji. Wzorcami kontroli wyroku sądu pierwszej instancji, które powinny być wskazane w zarzutach skargi kasacyjnej, są normy odniesienia (wyprowadzane z przepisów nakazujących, zakazujących lub dozwalających, wyznaczających zakres, kryteria i zasady kontroli sprawowanej przez sądu administracyjne – np. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c, bądź art. 151 p.p.s.a.) oraz normy dopełnienia (normy wynikające z przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej; por. uzasadnienie uchwały NSA I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1, cz. III.2, s. 21-23; cz. III.4, s. 38-39). Normy te należy powołać łącznie. Normy odniesienia zostały w tej sprawie przez Skarżącą kasacyjnie zupełnie pominięte. Powyższe mankamenty podniesionych zarzutów nie uniemożliwiały jednak NSA ustosunkowaniu się do nich (zob. szerzej uchwała Pełnego Składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09). Zarzuty te nie są uzasadnione, bo podnosząc błąd zastosowania Skarżąca nie zakwestionowała jednocześnie żadnego z poczynionych przez Organ, a zaakceptowanych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń. Nie mogło temu celowi służyć przywołanie przepisów art. 7, art. 8, art. 77, art. 78 i art. 80 k.p.a. i ogólnikowe twierdzenie o wadach gromadzenia i oceny dowodów. Skarżąca nie wskazała bowiem, jakich dowodów w tej sprawie zabrakło, bądź który fragment materiału dowodowego został nieprawidłowo oceniony przez Organ, co miałoby zostać wadliwie zweryfikowane przez Sąd pierwszej instancji. Nie powiązała też podnoszonego naruszenia z wpływem na wynik sprawy, do czego obliguje podstawa kasacyjna z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. 10. Przed odniesieniem się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego (bo jedynie takie zostały w skardze kasacyjnej podniesione), należy wskazać, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z., obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy oświadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s. przewiduje, że "obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy oświadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej "zleceniobiorcami, oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4", natomiast art. 13 pkt 2 u.s.u.s. przewiduje, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Stosownie zaś do art. 85 ust. 4 u.ś.o.z., za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy oświadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W myśl art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. 11. W odpowiedzi natomiast na zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do naruszenia prawa materialnego, których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie, wyjaśnienia – przede wszystkim zaś podkreślenia – wymaga, że w relacji do istoty spornej w sprawie kwestii zasadnicze znaczenie ma odpowiedź na pytanie odnośnie do podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu – jak wymaga tego, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych – albo niepodlegania temu ubezpieczeniu przez Uczestniczkę postępowania we wskazanym w zaskarżonej decyzji okresie w związku z wykonywaniem pracy na podstawie zawartej ze Stroną skarżącą umowy, przedmiotem której było opracowanie raportów kwartalnych, baz danych oraz wykonaniu modyfikacji dotyczących opracowania baz danych. Wobec treści przywołanego przepisu prawa, zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie wyznaczały również stosowne przepisy Kodeksu cywilnego. Chodzi konkretnie o charakter prawny umów nazwanych "umową o dzieło", realizowanych w okresach: od 1 grudnia 2016 r. do 31 grudnia 2016 r., od 1 marca 2017 r. do 15 marca 2017 r., od 2 maja 2017 r. do 22 maja 2017 r., od 1 czerwca 2017 r. do 30 czerwca 2017 r., od 1 sierpnia 2017 r. do 31 sierpnia 2017 r., od 1 września 2017 r. do 30 września 2017 r., od 2 listopada 2017 r. do 20 grudnia 2017 r., od 1 kwietnia 2018 r. do 30 kwietnia 2018 r. i od 2 lipca 2018 r. do 31 lipca 2018 r. pomiędzy Skarżącą a Uczestniczką przedmiotem których było opracowanie raportów kwartalnych, baz danych oraz wykonaniu modyfikacji dotyczących opracowania baz danych. 12. Z przepisów regulujących umowę o dzieło – najogólniej rzecz ujmując – wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi oraz, że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego) – bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności – co oznacza, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje, a istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny (i dystynktywny) element umowy o dzieło. Z kolei z przepisów przywołanej ustawy odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu wynika – najogólniej rzecz ujmując, w tym także przy uwzględnieniu powyżej przedstawionych uwag – że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich interesie), które polega na zobowiązaniu do starannego działania – z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (stąd jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu) – a także na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę; zleceniobiorcę), przy – co do zasady – oparciu umowy na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę. 13. Tak zarysowane prawne ramy postępowania, w których zobowiązany był operować Organ administracji zwłaszcza, że granica między usługami, a dziełem może "bywać płynna" (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00), powodowały, iż ocena przedmiotowej umowy z punktu widzenia art. 353¹ k.c. wymagała skutecznego – co trzeba podkreślić – zaprzeczenia przez organ, że układając swą relację w formie umowy o dzieło strony ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego i wykazania, że łączył je inny stosunek prawny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2014 r., sygn. akt II UK 454/13). 14. Podsumowując powyższe uwagi, należy stwierdzić, że w praktyce obrotu gospodarczego – przyjmuje się, iż w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności ma prowadzić do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi bowiem właśnie o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności, a odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku niezrealizowania celu umowy, jest odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390 – 391). Biorąc powyższe pod uwagę, NSA ocenił, że stanowisko WSA wskazane w zaskarżonym wyroku podzielające pogląd Prezesa NFZ odnośnie do charakteru zawartej umowy, jest prawidłowe. 15. Z przepisów ustawy Kodeks cywilny regulujących umowę o dzieło – w relacji do przepisów tej ustawy odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu – wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, a ponadto, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi oraz, że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu (w odniesieniu do spełniania warunku rezultatu zob. również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2020 r., sygn. akt III UK 369/19). W tym też kontekście – i zarazem w korespondencji do argumentów osadzonych na gruncie cech odróżniających umowę o dzieło od umowy zlecenia (świadczenia usług) – trzeba podnieść, że stosunek prawny wynikający z umowy o dzieło nie ma charakteru zobowiązania trwałego (ciągłego), bowiem stanowi zobowiązanie do świadczenia jednorazowego i to po obu stronach tego stosunku zobowiązaniowego. Zarówno świadczenie zamawiającego jak i wykonawcy dzieła uznawane są za świadczenia jednorazowe, a jego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła, co prowadzi do wniosku, że czas ten jest zatem z zasady warunkowany właściwościami samego dzieła i determinowany przez jego wykonawcę, nie zaś – co trzeba podkreślić – przez zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło jest bowiem – jak podkreślono – doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14). 16. Z przywołanego powyżej opisu przedmiotu spornej w sprawie umowy (umów) – przedmiotem których było opracowanie raportów kwartalnych, baz danych oraz wykonaniu modyfikacji dotyczących opracowania baz danych – nie sposób jest jednak zrekonstruować istnienia sprawdzalnych parametrów uzgodnionego dzieła, a tym samym jego rezultatu, z góry określonego, samoistnego, materialnego lub niematerialnego, obiektywnie osiągalnego oraz w danych warunkach pewnego, to jest stanowiącego efekt pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wykluczał – co trzeba podkreślić – możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Jeżeli tak, to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że działanie przyjmującego zamówienie (Uczestniczki postępowania) było poddane reżimowi starannego działania, a jego celem nie było osiągnięcie – rozumianego w przedstawiony powyżej sposób – rezultatu zwłaszcza, że nie został on uzgodniony. W związku z tym więc, że przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, a celem umowy o dzieło nie jest – co trzeba podkreślić – czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności ma prowadzić do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, to za rezultat w przedstawionym powyżej rozumieniu tego pojęcia nie sposób jest uznać opracowania raportów kwartalnych, baz danych oraz wykonania modyfikacji dotyczących opracowania baz danych. Uczestniczka zobowiązała się nie do osiągnięcia z góry założonego w umowach rezultatu, lecz do starannego działania, polegającego na opracowaniu raportów kwartalnych, baz danych oraz wykonaniu modyfikacji dotyczących opracowania baz danych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo ustalił Prezes NFZ a w ślad za nim WSA, że wykonanie przedmiotowych umów polegało na dokonywaniu ciągu czynności faktycznych, określonych działań zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła. Czynności polegające na opracowaniu raportów kwartalnych, baz danych oraz wykonaniu modyfikacji dotyczących opracowania baz danych mają charakter starannego działania, w związku z tym nie mogą one stanowić dzieła. Brakuje w umowach indywidualizacji dzieła, czyli oznaczenia rezultatu, będącego efektem pracy przyjmującego zamówienie. Przedmiot umów oraz ich rezultaty świadczą o tym, że wynik czynności Uczestniczki nie był zdefiniowany w momencie zawierania poszczególnych umów a klarował się w trakcie ich wykonywania, zgodnie z okolicznościami towarzyszącymi i bieżącymi potrzebami Skarżącej. 17. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że skargę kasacyjną należało oddalić, orzekł na podstawie art. 184 p.p.s.a., jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 13 grudnia 2024
- Symbol z opisem
- 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
- Hasła tematyczne
- Ubezpieczenie społeczne
- Skarżony organ
- Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
- Sędziowie
- Marek Krawczak Patrycja Joanna Suwaj /sprawozdawca/ Wojciech Kręcisz /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
art. 7,8,77, art. 80, art. 78 § 1 w zw. z art. 77 § 1 · Dz.U. 2024 poz. 572
- Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.)
art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e · Dz.U. 2022 poz. 2561
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny