Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 2749/16

Wyrok NSA z 21 września 2018 r., II GSK 2749/16 – transport drogowy i przewozy

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
21 września 2018
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Dorota Dąbek sędzia NSA Mirosław Trzecki sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 21 września 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 3 lutego 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 841/15 w sprawie ze skargi A. A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. A. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 3 lutego 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę A. A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia [...] maja 2015 r. w przedmiocie kary za przekroczenie czasu wykonywania transportu drogowego. Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia: W dniu [...] grudnia 2014 r. inspektorzy [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego na drodze krajowej nr 77 przeprowadzili kontrolę drogową pojazdu marki Scania o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Krone o nr rej. [...] kierowanego przez A. A. wykonującego zarobkowy krajowy przewóz drogowy. W następstwie stwierdzenia naruszeń [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął z urzędu postępowanie i decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. nałożył na A. A. karę pieniężną w kwocie 1700 zł za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerw. Odwołanie od tej decyzji wniósł A. A.. Zarzucił m.in. zbyt pochopne przypisanie mu przedmiotowych naruszeń mimo, że odwołujący wobec nieodebrania przesyłki z informacją o wszczęciu postępowania i wezwaniem do przedstawienia dowodów świadczących o niezasadności nałożonej kary, został pozbawiony możliwości obrony. Przypisanie mu naruszeń polegających na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy nie uwzględniało tego, że nie miał on możliwości zorganizowania postoju we właściwym czasie w miejscach do tego przeznaczonych, bowiem przebywał trasę w nocy i z uwagi na przejazd z towarem nie mógł zatrzymywać się w lesie. To w jego ocenie uzasadniało przejazd bez przerwy. Na tą okoliczność opisał "tarczkę" tachografu, jednak okoliczność ta nie została uwzględniona przez organ przy wydawaniu decyzji, co stanowi o naruszeniu dyspozycji art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.). Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] maja 2015 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, w podstawie prawnej powołując art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22 lit. a/, art. 92a ust. 1–6, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.; dalej: u.t.d.), lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 7, art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. UE L 102 z 11 kwietnia 2006 r.). Organ II instancji wyjaśnił, że poza sporem pozostaje, że skarżący przed zatrzymaniem prowadził pojazd z przekroczeniem maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 min. do 30 min. dopuszczając się naruszenia określonego w lp. 5.2.1. zał. nr 3 do u.t.d. oraz za każde następne rozpoczęte 30 min. dopuszczając się naruszenia określonego w lp. 5.2.2. zał. nr 3 do u.t.d., a zatem zasadne było nałożenie na przedsiębiorcę łącznej kary w wysokości 1700 zł. Organ odwoławczy odnosząc się do podniesionego w odwołaniu zarzutu wyjaśnił, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało odwołującemu doręczone w trybie określonym w art. 44 k.p.a., a rzeczony nie wykazał, jakoby nie miał możliwości odebrania awizowanego pisma z przyczyn od niego niezależnych. Jednocześnie przedsiębiorca będący także osobą kontrolowaną brał bezpośredni udział w kontroli miał zatem możliwość zgłaszanie swoich uwag do protokołu kontroli i stosownych wyjaśnień. Ustalenia dokonane w toku postępowania bezsprzecznie potwierdzają, że do stwierdzonych naruszeń doszło w wyniku złej organizacji trasy i ignorowania obowiązujących przepisów, a przedsiębiorca nie przedstawił dowodów, które pozwalałyby na odstąpienie od wymierzenia mu kary za stwierdzone naruszenia w trybie art. 92c u.t.d. W skardze na opisaną na wstępie decyzję A. A. powtórzył w całości podniesione w odwołaniu zarzuty. Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę. Sąd I instancji podniósł, że dokonane w czasie kontroli drogowej ustalenia co do przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę są bezsporne. Wskazał, że skarżący był osobą kontrolowaną, która miała możliwość składania wyjaśnień i wypowiadania się do zaistniałego stanu faktycznego. Skarżący jedynie odmówił podpisania protokołu, nie uzasadniając tego. Odwołując się do art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady nr 3821/85, Sąd I instancji przypomniał, że kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd. Zgodnie zaś z art. 7 rozporządzenia nr 561/2006 po okresie prowadzenia pojazdu trwającym 4,5 godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej 45 minut, chyba że kierowca rozpoczyna czas odpoczynku. W ocenie Sadu I instancji skarżący cały czas ograniczył się jedynie do podnoszenia zarzutów przeciwko ustaleniom organu I instancji nie popartych żadnymi dowodami. Zgromadzenie dowodów, które świadczą na korzyść strony i mogą być podstawą zmniejszenia lub uchylenia kary pieniężnej, nie obciąża wyłącznie organu lecz również stronę. Odwołując się do orzecznictwa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wskazał, że zasada wyrażona w art. 77 § 1 k.p.a. nie może być tak rozumiana, iż nawet jeżeli strona ma w sprawie interes prawny to organ administracji publicznej ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazywać zaistnienie okoliczności leżących w interesie strony. Strona nie może oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów Zdaniem Sądu I instancji organ nie naruszył zasad prowadzonego postępowania dowodowego, ponieważ uwzględnił wnioski dowodowe mające znaczenie w sprawie. Zebrane dowody w zupełności potwierdzają ustalenia organu leżące u podstaw wydanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie nie podzielił również zarzutu dotyczącego błędnego doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Wskazał, że przepis art. 44 k.p.a. stanowi, że w przypadku niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i art. 43 k.p.a. operator pocztowy przechowuje pismo przez 14 dni zawiadamiając go o możliwości odbioru korespondencji, zaś skarżący nie wykazał, że nie miał możliwości odebrania korespondencji. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł A. A. żądając jego zmiany poprzez uchylenie przedmiotowego wyroku w całości i w tym zakresie o nie nakładanie na odwołującego się kary pieniężnej, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz o zasądzenie kosztów, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie art. 77 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego w trakcie postępowania administracyjnego; 2) naruszenie art. 44 § 4 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie skutkujące przyjęciem, iż wezwanie zostało doręczone skarżącemu, podczas gdy brak jest dowodów na odebranie pisma przez skarżącego; co w konsekwencji doprowadziło do 3) naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącemu do wypowiedzenia się co do okoliczności faktycznych będących podstawą wydanego rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący ponownie podnosił, że organ nie wziął pod uwagę okoliczności, iż w dacie kontroli nie miał możliwości zatrzymania pojazdu, ani postoju w wyznaczonym do tego miejscu na parkingach, ani stacji benzynowej. Wskazywał, iż w przedmiotowy przejazd był wykonywany w nocy, przy braku oświetlenia drogowego, co wiązało się ze słabą widocznością na drodze. W związku z tym, ewentualne zatrzymanie się kierowcy stanowiłoby nie tylko naruszenie przepisów, ale również naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu. Wobec powyższych okoliczności skarżący opisał tarczkę tachografu i wskazał, iż ze względu na charakter trasy, którą pokonywał, brak infrastruktury na terenach leśnych i terenów zabudowanych kontynuował jazdę. Jedynym zarzutem, który kierowca mógłby sobie przypisać, był fakt, iż nie opisał tarczki bezpośrednio po zakończeniu jazdy. Zdaniem skarżącego organ bezzasadnie pominął wskazane okoliczności przy wydawaniu decyzji o nałożeniu grzywny, czym naruszył art. 77 § 1 k.p.a. Skarżący zarzucał też, iż organy obu instancji nie zbadały przyczyn niedoręczenia skarżącemu wezwania, jednocześnie przyjmując, iż pismo zostało dostarczone. Podnosił, iż nie zna przyczyn niedoręczenia mu przesyłki ani nie otrzymał informacji o awizacji przesyłki. Zdaniem autora skargi kasacyjnej w związku z powyższym doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącemu aktywnego udziału w postępowaniu. Gdyby skarżący otrzymał pismo ustalające wysokość grzywny, mógłby przedstawić swoje stanowisko w sprawie i wypowiedzieć się co do całokształtu materiału dowodowego będącego podstawą rozstrzygnięcia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia i powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a. w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. W skardze kasacyjnej postawiono jedynie zarzuty naruszenia art. 77 k.p.a., art. 44 § 4 k.p.a. oraz art. 10 § 1 k.p.a. Autor skargi kasacyjnej nie określił czy zarzuca naruszenie prawa materialnego czy przepisów postępowania, jednak wskazane przepisy mają charakter procesowy. W skardze kasacyjnej brak natomiast powiązania zarzutów naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego z naruszeniem przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jak również brak ich odniesienia do postępowania przed Sądem I instancji w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że powołanie przepisów postępowania administracyjnego w oderwaniu od będących podstawą zaskarżonego wyroku przepisów postępowania sądowego, nie może być uznane za spełniające przesłanki podstaw kasacyjnych, o których mowa art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do treści art. 173 § 1 p.p.s.a., jest orzeczenie sądu (por. m.in. wyrok NSA z 31 marca 2013 r., II FSK 925/10, LEX nr 1100417; wyrok NSA z 13 listopada 2012 r., I OSK 2088/12, LEX nr 1291377; wyrok NSA z 20 stycznia 2012 r., I OSK 970/11, LEX nr 1112113; wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., II OSK 2535/12, LEX nr 1358516). Analiza zarzutów skargi kasacyjnej oraz treści jej uzasadnienia wykazuje, że naruszenia powołanych w skardze kasacyjnej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego skarżący kasacyjnie nie powiązał z jakimkolwiek przepisem postępowania sądowoadministracyjnego. Mając jednak na uwadze pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. (I OPS 10/09, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl), a sprowadzający się do stanowiska, że w przypadku braku powiązania przez autora skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa przez organ administracji z zarzutem naruszenia prawa przez sąd wojewódzki, Naczelny Sąd Administracyjny może, po przeanalizowaniu uzasadnienia skargi kasacyjnej, samodzielnie zidentyfikować zarzut naruszenia prawa przez Sąd I instancji, skład orzekający w niniejszej sprawie potraktował wymienione wyżej zarzuty naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego jako zarzuty polegające na niestwierdzeniu przez Sąd I instancji naruszenia przez organ administracji powyższych przepisów, które to naruszenie miało uzasadniać – zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. – uchylenie zaskarżonej decyzji. Tak zidentyfikowane zarzuty naruszenia powołanych w skardze kasacyjnej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego nie są uzasadnione. Analiza uzasadnienia zarzutów skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że skarżący nie kwestionuje dokonanych w czasie kontroli drogowej ustaleń w zakresie przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, ale zarzuca Sądowi I instancji brak dostrzeżenia naruszenia przez organ art. 77 § 1 k.p.a. przez nieuwzględnienie podnoszonych przez niego okoliczności w jakich doszło do naruszenia, tj. tego, że w nocy z [...] na [...] listopada przejeżdżał przez Bory Tucholskie i nie miał możliwości postoju w wyznaczonych do tego miejscach na parkingach, ani stacji benzynowej. Podnosił, że przejazd wykonywany był w nocy, przy braku oświetlenia i ewentualne zatrzymanie stanowiłoby naruszenie zasad bezpieczeństwa. Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d., stanowiący podstawę wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej, ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, a odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 kwietnia 2013 r., II GSK 2460/11; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy. Ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej celem jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy ustawy o transporcie drogowym stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Należy wskazać, że nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lipca 2011 r., II GSK 716/10; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń. Ustawodawca umożliwił przedsiębiorcy obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 u.t.d. lub art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. Treść tych uregulowań nie pozostawia wątpliwości, że za stwierdzone naruszenia odpowiada podmiot wykonujący przewozy, chyba że okoliczności sprawy i dowody wykażą istnienie określonych w nich przesłanek zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności. Skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. w braku uwzględnienia przez organ jego argumentacji dotyczącej okoliczności w jakich doszło do stwierdzonego naruszenia. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie jest równoznaczny z obowiązkiem uznania argumentacji skarżącego za wystarczającą do zwolnienia go z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Organ odniósł się do twierdzeń skarżącego wskazując, że przedsiębiorca ma obowiązek organizować przewozy w taki sposób aby zadania przewozowe nie kolidowały z normami czasu pracy kierowców, co powinno uwzględniać długość tras, czynności załadunku i rozładunku, a także odbierania przerw i odpoczynków. Przedsiębiorca planując przejazd powinien brać pod uwagę specyfikę trasy, konieczność przejazdu przez teren zalesiony i związany z tym brak odpowiedniego zaplecza do odebrania wymaganej prawem przerwy. Organ wskazywał, że podniesione przez skarżącego okoliczności nie mogły zostać uznane za okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć oraz, na które nie miała wpływu. Stanowisko to zostało zaakceptowane przez Sąd I instancji. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że choć postępowanie dowodowe w postępowaniu administracyjnym prowadzone jest przez organ z urzędu i jest on zobligowany do wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, to jednak nie oznacza to uwolnienia strony od wszelkiej aktywności w tym postępowaniu i zdjęcia z niej ciężaru dowodu okoliczności, które uważa za istotne w sprawie, a które mają wykazać, że do zarzucanych naruszeń prawa nie doszło. Zatem w postępowaniu, którego celem jest skontrolowanie przestrzegania norm czasu pracy kierowcy na organie spoczywa obowiązek ustalenia, czy normy te były przestrzegane. Jeżeli natomiast strona, nie negując ustalonego przez organ przekroczenia norm czasu pracy kierowcy wskazuje, że wystąpiły w sprawie okoliczności zwalniające ją z odpowiedzialności, to powinna okoliczności te wykazać. Skarżący poza przedstawionymi twierdzeniami nie przedstawił żadnych innych dowodów dla wykazania okoliczności zwalniających go z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie aprobując stanowisko organu, że podniesione przez skarżącego okoliczności nie mogły zostać uznane za okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć oraz, na które nie miała wpływu zasadnie uznał, że zebrane dowody w zupełności potwierdzają ustalenia organu leżące u podstaw wydanej decyzji, zaś zgromadzenie dowodów, które świadczą na korzyść strony i mogą być podstawą uchylenia kary pieniężnej, nie obciąża wyłącznie organu lecz również stronę. Strona nie może oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów. Wobec tego zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. nie mógł zostać uznany za trafny. Nieusprawiedliwiony jest również zarzut naruszenia art. 44 § 4 k.p.a. Skarżący zarzuca naruszenie tego przepisu w związku z pozostawieniem w aktach ze skutkiem doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania i zawartego w nim pouczenia o treści art. 10 k.p.a. Skarżący kasacyjnie nie kwestionuje wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji terminów awizowania tejże przesyłki, nie podnosi, że została ona skierowana na błędny adres czy też, że była przedwcześnie zwrócona do nadawcy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi jedynie, że nie zna przyczyn niedoręczenia mu przesyłki, ani że nie otrzymał informacji o awizacji przesyłki. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie nie podzielając zarzutu naruszenia art. 44 k.p.a. podniósł, że skarżący nie wykazał, że nie miał możliwości odebrania korespondencji. Jak już wyjaśniono ciążący na organie obowiązek wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy nie zwalnia strony ze współdziałania z organem w ich wyjaśnieniu, zwłaszcza gdy przedstawienie dowodów potwierdzających jej twierdzenia leży w interesie strony i tylko z jej udziałem możliwe jest ich ewentualne pozyskanie. Strona nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej dysponując znajdującym się w aktach administracyjnych dowodem dwukrotnego awizowania przesyłki, które było prawidłowe w świetle art. 44 k.p.a. i pozwalało na uznanie jej za doręczoną, będzie poszukiwał dowodów, które prowadziłyby do obalenia domniemania doręczenia. Zatem zarzut ten uznać należy za nieusprawiedliwiony. Jednocześnie pamiętać należy, że w niniejszej sprawie to sam skarżący był kierowcą wykonującym przewóz i znał wyniki przeprowadzonej kontroli i w dalszej korespondencji posługiwał się tym samym adresem. We wniesionym skutecznie odwołaniu, w skardze do Sądu I instancji, ani w skardze kasacyjnej nie wskazał żadnych czynności, których nie mógł dokonać ze względu na brak zawiadomienia o wszczęciu postępowania. W orzecznictwie ugruntowany już jest pogląd wskazujący, że dla skuteczności zarzutu naruszenia wynikającej z art. 10 § 1 k.p.a. zasady czynnego udziału stron w toczącym się postępowaniu administracyjnym, konieczne jest wykazanie, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie przeprowadzenie konkretnych czynności procesowych, a w następstwie, realizację przysługujących jej praw i nie mogło być konwalidowane na późniejszych etapach tego postępowania, jak również że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 marca 2018 r., I OSK 935/16, z 6 marca 2018 r., II OSK 1185/16, z 21 lutego 2018 r., II OSK 1125/17, z 14 grudnia 2017 r., II GSK 3699/17; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpatrywanej sprawie skarżący takich okoliczności nie wskazał, zatem zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. również nie może zostać uznany za usprawiedliwiony. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c/ w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a/ i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.) w zw. z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 1667), zasądzając od skarżącej na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 zł, kwota ta stanowi wynagrodzenie pełnomocnika, który brał udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i nie prowadził sprawy w postępowaniu przed Sądem I instancji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
1 czerwca 2016
Hasła tematyczne
Transport Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Dorota Dąbek /przewodniczący/ Mirosław Trzecki Urszula Wilk /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny