Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 238/23

II GSK 238/23 - Wyrok NSA z 2026-04-08

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
8 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant asystent sędziego Andrzej Wojdalski po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej L. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 czerwca 2022 r. sygn. akt V SA/Wa 4227/21 w sprawie ze skargi L. Sp. z o.o. w W. na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta z dnia 16 czerwca 2021 r. nr RzPP-DPR-WPZ.45.60.2020.PP.AA w przedmiocie uznania praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od L. Sp. z o.o. w W. na rzecz Rzecznika Praw Pacjenta 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 14 czerwca 2022 r., sygn. akt V SA/Wa, 4227/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę L. Sp. z o.o. w W. na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta z dnia 16 czerwca 2021 r. nr RzPP-DPR-WPZ.45.60.2020.PP.AA w przedmiocie uznania praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych. Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpiła L. Sp. z o.o. w W., zaskarżając powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi poprzez jej uwzględnienie lub uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Skarżąca spółka wniosła również o zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Sądowi pierwszej instancji zarzucono: 1) W trybie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania: ( art. 141 § 4 p.p.s.a. i 133 § 1 p.p.s.a. polegające na bezpodstawnym przyjęciu przez Sąd, że działanie polegające na wypisaniu pacjentów do domu w dniu 10 kwietnia 2020 roku miało charakter działania bezprawnego (w konsekwencji czego należy rozumieć, że w ocenie Sądu skarżąca miała obowiązek hospitalizowania pacjentów po kontakcie z osoba zakażoną), czego Sąd nie był w stanie stwierdzić w żaden sposób na podstawie posiadanych akt sprawy, a które to ustalenie stoi w bezpośredniej sprzeczności z treścią obowiązujących w tamtym okresie rekomendacji w tym w szczególności Zaleceniami Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, Konsultanta Krajowego w dziedzinie chorób zakaźnych i Głównego Inspektora Sanitarnego dotyczące postępowania z chorymi zakażonymi SARS- CoV-2, którzy nie wymagają hospitalizacji z dnia 22.03.2020 r. https://www.nfz- olsztvn.pl/download/gfx/nfz-olsztyn/pl/defaultaktualnosci/238/257/lZ03-zalecenia pteilchz izolowani poza szpitalem.pdf które to zalecenie dopuszczały wypisywanie ze szpitali do izolacji domowej nawet pacjentów zarażonych a nie tylko takich którzy mieli kontakt z osobą zarażoną. Sąd pierwszej instancji, podobnie jak organ nie dokonał jakichkolwiek ustaleń w zakresie tego jakie procedury postępowania były zalecane w objętym decyzją organu okresie, a tym samym czy zachowanie skarżącej może być uznawane za nieprawidłowe czy tym bardziej bezprawne, zaś zgromadzony materiał dowodowy nie zawiera jakichkolwiek podstaw na których można byłoby oprzeć takie stwierdzenie. Uzasadnienie wyroku nie zawiera więc należycie ustalonego stanu faktycznego sprawy - błąd ten ma istotny wpływ na wynik sprawy, jako że jest to ustalenie fundamentalne dla rozstrzygnięcia sprawy i przyczynia się także do naruszeń prawa materialnego. Analogicznie, brak jest jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, że skarżąca otrzymała jakiekolwiek zalecenia od powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej - w tym zakresie stanowiska przedstawione przez strony są całkowicie rozbieżne, zaś stanowisko skarżącej zgodne jest ze wskazanymi już zaleceniami wydanymi przez odpowiednie organizacje i organy; ( art. 1 § 1 i 2 Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 p.p.s.a poprzez niedokonanie kontroli prawidłowości działalności administracji publicznej przejawiające się w odstąpieniu od ustalenia jakie były faktyczne obowiązki skarżącej i prawidłowy sposób postępowania w spornym okresie i ograniczenie się do przyjęcia, że wskazane w decyzji ustalenia są prawidłowe, bez jakiejkolwiek faktycznej ich analizy. W szczególności sąd ograniczył się w uzasadnieniu do stwierdzenia, że "Z decyzji wynika konkretnie jakie czynności skarżącej (wypisywanie pacjentów do domu) organ uznał za bezprawne (...)" jednak nie dokonał jakiejkolwiek analizy tego, czy działanie takie faktycznie może być uznane za bezprawne pomimo tego, że skarżąca podnosiła to w swojej skardze. Sąd przyjął ponadto za organem, że jedynym prawidłowym postępowaniem byłoby pozostawienie pacjentów na obserwacji w warunkach szpitalnych, pomimo, że ustalenie to stoi w bezpośredniej sprzeczności z treścią obowiązujących w tamtym okresie rekomendacji w tym w szczególności Zaleceniami Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, Konsultanta Krajowego w dziedzinie chorób zakaźnych i Głównego Inspektora Sanitarnego dotyczące postępowania z chorymi zakażonymi SARS-CoV-2, którzy nie wymagają hospitalizacji z dnia 22.03.2020 r https://www.nfz-olsztyn.pl/download/gfx/nfz-olsztyn/pl/defaultaktualnosci/238/257/1/03-zalecenia pteilchz izolowani poza szpitalem.pdf które to zalecenie dopuszczały wypisywanie ze szpitali do izolacji domowej nawet pacjentów zarażonych, a nie tylko takich którzy mieli kontakt z osobą zarażoną. Analogicznie Sąd pierwszej instancji zdaje się wskazywać, że o ile skarżącej nie można zarzucić celowego naruszenia to dopuściła się ona niezachowania należytej staranności pomimo, że skarżąca działała zgodnie ze wskazywanymi już zaleceniami odpowiednich organizacji i organów, obowiązującymi w spornym okresie. Te naruszenia Sądu pierwszej instancji ma istotny wpływ na wynik sprawy, jako że w istocie dokonanie analizy działania organu było przedmiotem skargi zaś Sąd pierwszej instancji całkowicie je pominął; 2) W trybie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. – naruszenie prawa materialnego: art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta w związku z art. 8 ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że doszło do naruszenia zbiorowych praw pacjenta w sytuacji gdy nie zostało wykazane jakiekolwiek bezprawne działanie skarżącej, jakiekolwiek działanie odbiegające od wymagań fachowych i sanitarnych, ani nie zostało wykazane aby takie rzekome działanie miało na celu pozbawienie pacjentów praw lub ograniczenie tych praw, a więc nie zostały spełnione przesłanki. Odpowiadając na skargę kasacyjną Rzecznik Praw Pacjenta wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącego na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Rzecznika Praw Pacjenta w przedmiocie uznania stosowanej przez stronę skarżącą – jako podmiot leczniczy – praktyki polegającej na braku zapewnienia bezpieczeństwa pacjentom narażonym na kontakt z osobą zakażoną wirusem SARS-CoV-2 za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – najogólniej rzecz ujmując – wynika, że przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – wobec ich prawidłowości – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie oraz zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny odnośnie do zaktualizowania się przesłanek wydania decyzji, o której jest mowa w art. 64 ust. 4 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Zdaniem Sądu I instancji, zaniechanie wdrożenia we właściwym czasie procedur ostrożnościowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa COVID-19, co – oraz w relacji do wypisania do domu w dniu 10 kwietnia 2020 r. pacjentów potencjalnie zagrożonych zakażeniem wirusem – nastąpiło w dniu 13 kwietnia 2020 r., stanowiło – jak zasadnie ocenił Rzecznik Praw Pacjenta, który jednocześnie podkreślił, że właściwym z uwagi na potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa tychże pacjentów byłoby zachowanie polegające na pozostawieniu ich na obserwacji w warunkach szpitalnych – działanie, które naruszało prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym (art. 8 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta), a brak staranności tego działania generował stan braku zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów, co uzasadniało kwalifikowanie tego działania, jako praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów w rozumieniu art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie tego wyroku, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że uwzględniając istotę oraz funkcje skargi kasacyjnej za uzasadnione należałoby uznać oczekiwanie odnośnie do czytelności komunikatu zawartego w skardze kasacyjnej, co jest istotne z tego powodu, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym jej wniesieniem (jak w przypadku skargi czy też zażalenia), ale także z jego treścią (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/17). W związku z tym, ocena zasadności, a co za tym idzie skuteczności zarzutów zmierzających do podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie może pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 1 i pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. oraz określonych tymi przepisami prawa koniecznych wymogów, którym w relacji do celu, któremu mają służyć, powinny odpowiadać stawiane na ich podstawie zarzuty oraz korespondujące z nimi ich uzasadnienie (zob. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15 oraz wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15 oraz wyroki NSA z dnia: 11 października 2022 r., sygn. akt II GSK 581/19; 4 sierpnia 2022 r., sygn. akt II FSK 187/20; 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18; 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09), a co za tym idzie znaczenia konsekwencji wynikających zasady dyspozycyjności, o której mowa była na wstępie (zob. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 6 maja 2021 r., sygn. akt I GSK 1542/20; 29 października 2020 r. sygn. akt I GSK 285/18; 16 lipca 2020 r. sygn. akt I GSK 611/20; 4 grudnia 2019 r. sygn. II FSK 2031/18; akt 17 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1695/13). Z perspektywy przedstawionych uwag wprowadzających, których przypomnienie było konieczne, trzeba stwierdzić, że skarga kasacyjna oraz stawiane w niej zarzuty nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku. Zgodności z prawem zaskarżonego wyroku z całą pewnością nie podważa bowiem zarzut z pkt 1 tiret drugie petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. Jeżeli z przepisów prawa, których naruszenie zarzuca strona skarżącą wynika, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a.) oraz, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie (art. 3 § 1 p.p.s.a.), to za uzasadniony należałoby uznać wniosek, że wymienione przepisy prawa, wobec ich treści oraz funkcji mogłyby – najogólniej rzecz ujmując – stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wyłącznie w sytuacji odmowy rozpoznania przez sąd administracyjny prawidłowo wniesionej skargi, czy też orzekania przez ten sąd w sprawie, która nie podlega kognicji sądów administracyjnych, czy też na przykład zastosowania środków nieznanych ustawie (zob. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 15 lipca 2021 r., sygn. akt II GSK 1385/18; 22 marca 2022 r., sygn. akt III OSK 1222/21). Ze skargi kasacyjnej nie wynika, aby strona wykazała zaistnienie którejkolwiek z wymienionych powyżej sytuacji lub sytuacji rodzajowo im podobnej, która mogłaby uzasadniać twierdzenie o naruszeniu wskazanych przepisów prawa przez Sąd I instancji. Jeżeli przy tym podkreślić, że Sąd I instancji kontrolował objęty jego kognicją akt (art. 1 § 1 p.u.s.a. w związku z art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a.) pod względem jego zgodności z prawem (art. 1 § 2 p.u.s.a.), zaś oddalając skargę strony na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta w przedmiocie uznania stosowanej przez stronę skarżącą – jako podmiot leczniczy – praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych z całą pewnością nie stosował środka nieprzewidzianego ustawą (art. 3 § 1 w związku z art. 151 p.p.s.a.), to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że podstawy oceny odnośnie do naruszenia wymienionych przepisów prawa nie może stanowić sam fakt wydania wyroku, który nie koresponduje z oczekiwaniami wnoszącego skargą kasacyjną. Zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 133 § 1 p.p.s.a. (pkt 1 tiret pierwsze petitum skargi kasacyjnej). Zwłaszcza, że ocena odnośnie do braku jego zasadności, a co za tym idzie skuteczności, nie mogła pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (por. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13). Wymaga bowiem podkreślenia – i zarazem przypomnienia – że przez "wpływ", o którym jest mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem, a związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, a więc innymi oznacza obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były – co trzeba podkreślić – na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby (mógłby być) inny. Skoro przy tym na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest mowa o "naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", to za uzasadniony trzeba uznać i ten wniosek, że nie chodzi o każde (jakiekolwiek) naruszenia przepisów postępowania, lecz o naruszenie kwalifikowane jego skutkiem, a mianowicie skutkiem, którego wpływ może nie pozostawać bez wpływu na inny wynik sprawy, co wymaga – jak powyżej wyjaśniono – uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia prawa na wynik sprawy. Uzasadnienie skargi kasacyjnej (por. s. 3 – 5) nie zawiera wskazanego i zarazem koniecznego elementu, co prowadzi do wniosku o braku skuteczności omawianego zarzutu kasacyjnego. Co więcej, wobec jego konstrukcji oraz uzasadnienia należy podkreślić – albowiem nie jest to bez znaczenia – że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, albowiem funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania argumentów zawartych w uzasadnieniu orzeczenia. Brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa – którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dlatego – co należy podkreślić – polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut jego naruszenia nie można bowiem skutecznie zwalczać (por. np. wyroki NSA z dnia: 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13), ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa, ani też co do prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, którego sąd administracyjny nie ustala – albowiem nie jest to celem jego działania –lecz (wyłącznie) kontroluje prawidłowość jego ustalenia przez organ administracji publicznej, co jest aż nadto oczywiste w świetle istoty sądowoadministracyjnego wymiaru sprawiedliwości oraz wobec znaczenia konsekwencji wynikających z art. 133 § 1 p.p.s.a., co siłą rzeczy prowadzi do wniosku, że nie jest uzasadniony, ani zarzut braku przeprowadzenia przez Sąd I instancji jakichkolwiek ustaleń we wskazywanym przez stronę zakresie, ani też nie są usprawiedliwione oczekiwania strony odnośnie do potrzeby przeprowadzenia takich ustaleń przez ten Sąd (s. 4 skargi kasacyjnej). W korespondencji do powyższego, wobec treści oraz istoty zasady ustanowionej na gruncie art. 133 § 1 p.p.s.a., wymaga natomiast wyjaśnienia, że zarzut naruszenia tego przepisu prawa może stanowić usprawiedliwioną podstawą skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd przyjął jakiś fakt na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy, a mianowicie wówczas, gdy naruszył zakaz wyprowadzania oceny prawnej z faktów i dowodów niewynikających z akt sprawy, a tym samym zakaz wykraczania poza materiał dowodowy zebrany w postępowaniu zakończonym wydaniem kontrolowanego aktu, a więc innymi słowy, gdy sąd ten przyjął jakiś dany fakt na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy (zob. np. wyroki NSA z dnia: 19 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1645/09; 12 czerwca 2014 r. sygn. akt I GSK 67/13, 27 lipca 2021 r., sygn. akt II GSK 774/21). Co więcej – a jest to nie mniej istotne z punktu widzenia oceny zasadności stanowiska strony skarżącej, która przy tym nie wykazała zaistnienia przywołanej powyżej sytuacji, ani też sytuacji rodzajowo jej podobnej (zob. s. 4 – 5 skargi kasacyjnej) – zarzut naruszenia wymienionego przepisu prawa nie może służyć kwestionowaniu ustaleń, ani też oceny przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie stanu faktycznego, czy też kwestionowaniu wniosków wyprowadzanych na podstawie akt sprawy (zob. np. wyroki NSA z dnia: 19 października 2023 r., sygn. akt II GSK 938/20; 21 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1888/21; 22 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 211/22; 26 stycznia 2022 r., sygn. akt I GSK 1172/21; 29 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1158/18). W świetle przedstawionych argumentów trzeba więc stwierdzić, że omawiane zarzuty adresowane wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia – a ściślej rzecz ujmując wobec stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie – nie mogły odnieść skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą. Zwłaszcza, gdy jednocześnie – oraz niezależnie już nawet od dotychczas przedstawionych argumentów – podkreślić, że z akt sprawy, na podstawie których operował Sąd I instancji, aż nadto jasno i wyraźnie wynika – czego strona skarżącą nota bene nie kwestionuje – że stosowne procedury ostrożnościowe w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa COVID-19 zostały wprowadzone w podmiocie leczniczym prowadzonym przez stronę (tj. w Szpitalu L. przy ul. [...]) w dniu 13 kwietnia 2020 r., co – stanowiąc jednocześnie datę zaprzestania stosowania praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych, o czym mowa dalej – nastąpiło po wypisaniu w dniu 10 kwietnia 2020 r. onkologicznie chorych – a więc szczególnie narażonych na ryzyko zwłaszcza po kontakcie z zakażoną wirusem pielęgniarką (pełniąca dyżur na oddziale hematologii w dniu 5 kwietnia 2020 r.) – pacjentów do domów bez upewnienia się odnośnie do możliwości ich odosobnienia w warunkach domowych, a co za tym idzie bez upewnienia się odnośnie do braku narażenia na zachorowanie ich domowników, i to w sytuacji otrzymania wieczorem w dniu 8 kwietnia 2020 r. pierwszych informacji o zakażonym pacjencie (wypisanym w dniu 1 kwietnia 2020 r.) oraz po uzyskania w dniu 9 kwietnia 2020 r. informacji o pozytywnym wyniku COVID-19 wymienionej pielęgniarki. W tym też kontekście – i zarazem podkreślając, że przywołane okoliczności w oczywisty wręcz sposób podważają tezę o rozpoczęciu wdrażania w podmiocie leczniczym kwarantanny – nie sposób jest nie uwzględnić znaczenia tej istotnej okoliczności, że jak wynika z pisma Wojskowego Instytutu Medycznego z dnia 15 maja 2020 r., w Instytucie tym na dzień 29 maja 2020 r. było hospitalizowanych siedmiu pacjentów pierwotnie leczonych w Szpitalu L. przy ul. [...], z których dwóch zmarło, zaś jeden w stanie ciężkim przebywał na oddziale COVID-OIM WIM, jak również byli badani i hospitalizowani członkowie rodzin tychże pacjentów, co siłą rzeczy podważa walor argumentacji ze znaczenia konsekwencji mających – zdaniem strony – wynikać z zaleceń Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, Konsultanta Krajowego w dziedzinie chorób zakaźnych i Głównego Inspektora Sanitarnego dotyczących postępowania z chorymi zakażonymi SARS-CoV-2 z dnia 22 marca 2020 r. (s. 4 – 5 skargi kasacyjnej). Wobec tego, że przedmiot postępowania (przedmiot sprawy) determinują normy prawa materialnego, które wyznaczają zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń (albowiem to one właśnie stanowią podstawę przyznania uprawnienia, zwolnienia z obowiązku, nałożenia obowiązku, cofnięcia lub uszczuplenia uprawnień), wyznaczając tym samym zbiór koniecznych do załatwienia sprawy prawnie relewantnych faktów, trzeba stwierdzić, że przedstawione powyżej okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy nie pozostają bez wpływu na wniosek, że nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej). W rozumieniu przywołanego przepisu prawa – którego formy naruszenia strona skarżąca nie wskazuje, co wobec tego rodzaju deficytu również nie jest bez znaczenia dla oceny skuteczności omawianego zarzutu kasacyjnego zwłaszcza, gdy odwołać się do znaczenia konsekwencji wynikających z zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu wywołanym skargą kasacyjną, o czym była mowa na wstępie – praktyką naruszającą zbiorowe prawa pacjentów jest bezprawne zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych mające na celu pozbawienie pacjentów praw lub ograniczenie tych praw, w szczególności podejmowane celem osiągnięcia korzyści majątkowej Wobec określonych przepisem art. 59 ust. 1 pkt 1 wymienionej ustawy przesłanek kwalifikowania danego zachowania podmiotu leczniczego, jako praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów, w tym wobec konwencji językowej, którą na jego gruncie operuje ustawodawca, za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że praktyką, o której jest w nim mowa, między innymi jest – co istotne z punktu widzenia przywołanych powyżej okoliczności stanu faktycznego sprawy – bezprawne zaniechanie podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, zasadniczo o cechach zaniechania intencjonalnego, bo mającego na celu pozbawienie lub ograniczenie prawa pacjentów. Jeżeli w tym też kontekście podkreślić, że zgodnie z art. 8 przywołanej ustawy – który określa zasady udzielania świadczeń zdrowotnych – pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym, to wobec istoty tychże praw pacjenta w relacji do wymogu należytej staranności udzielania świadczeń zdrowotnych – jako warunku, że prawa te zostaną zapewnione, a pacjent nie zostanie ich pozbawiony lub w nich ograniczony, co ma zasadnicze znaczenie z punktu widzenia jego bezpieczeństwa – która jest przy tym potęgowana poprzez odesłanie do fachowych i sanitarnych wymagań określonym w odrębnych przepisach (art. 8 in fine), to za nie mniej uzasadniony należałoby uznać i ten wniosek, że przesłanki stosowania art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta aktualizują się również w sytuacji, gdy wobec zaniechań będących jego udziałem podmiot leczniczy udziela świadczeń zdrowotnych w sposób, który nie zapewnia koniecznych wymogów bezpieczeństwa pacjentów, przez co doprowadza do pozbawienia lub ograniczenia ich praw (zob. dla porównania również wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 61/13), a więc w sytuacji takiej, jak ta która zaistniała w rozpatrywanej sprawie. Przedstawione argumenty prowadzą więc do wniosku, że zarzut naruszenia art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta nie jest uzasadniony. W rekapitulacji należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem stawiane w niej zarzuty nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. ----------------------- 2

Informacje o sprawie

Data wpływu
8 lutego 2023
Symbol z opisem
6209 Inne o symbolu podstawowym 620
Hasła tematyczne
Ochrona zdrowia
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Patrycja Joanna Suwaj /przewodniczący/ Wojciech Kręcisz /sprawozdawca/ Wojciech Sawczuk

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny