Sygnatura
II GSK 2076/21
II GSK 2076/21 - Wyrok NSA z 2025-01-09
Wynik
Uchylono zakarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję i umorzono postępowanie administarcyjne
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 9 stycznia 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant asystent sędziego Magdalena Czyżewska po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. S.A. w likwidacji z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 kwietnia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 165/21 w sprawie ze skargi C. S.A. w W. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 16 grudnia 2020 r. nr DFF.456.6.2020 w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na wykonywanie działalności polegającej na tworzeniu funduszy inwestycyjnych 1. uchyla zaskarżony wyrok w całości; 2. uchyla zaskarżoną decyzję i umarza postępowanie administracyjne w sprawie; 3. zasądza od Komisji Nadzoru Finansowego na rzecz J. S.A. w likwidacji z siedzibą w W. 15 940 (piętnaście tysięcy dziewięćset czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA, sąd pierwszej instancji) wyrokiem z 14 kwietnia 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 165/21 oddalił skargę J. S.A. w likwidacji w W. (poprzednio: C. S.A. w likwidacji w W., dalej: skarżąca, spółka) na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego (dalej: Komisja, KNF) z 16 grudnia 2020 r. nr DFF.456.6.2020 w przedmiocie zezwolenia w zakresie wykonywania działalności polegającej na tworzeniu funduszy i zarządzaniu nimi. Sąd pierwszej instancji orzekał w następujących okolicznościach sprawy: Zaskarżoną decyzją KNF, na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze. zm.) w zw. z art. 11 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 180, dalej: ustawa o nadzorze nad rynkiem finansowym), art. 50 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (Dz. U. z 2020 r. poz. 95, dalej: ustawa o funduszach, u.f.i.), a także art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o nadzorze nad rynkiem kapitałowym (Dz.U. z 2020 r. poz. 1400; dalej: ustawa o nadzorze nad rynkiem kapitałowym), cofnął spółce zezwolenie udzielone decyzją Komisji Papierów Wartościowych i Giełd z 12 października 2004 r. znak DFI/W/4030-27-1-4334/2004, na: a. wykonywanie działalności polegającej na tworzeniu funduszy inwestycyjnych otwartych oraz funduszy zagranicznych, zarządzaniu nimi, w tym pośrednictwie w zbywaniu i odkupywaniu jednostek uczestnictwa, reprezentowaniu ich wobec osób trzecich oraz zarządzaniu zbiorczym portfelem papierów wartościowych, b. wykonywanie działalności polegającej na tworzeniu specjalistycznych funduszy inwestycyjnych otwartych i funduszy inwestycyjnych zamkniętych, zarządzaniu tymi funduszami, w tym pośrednictwie w zbywaniu i odkupywaniu jednostek uczestnictwa, a także reprezentowaniu ich wobec osób trzecich oraz zarządzaniu unijnymi AFI, w tym wprowadzaniu ich do obrotu, wskazując że art. 67 ust. 4 pkt 1 ustawy o funduszach przewiduje skutek prawny wygaśnięcia zezwolenia w związku z cofnięciem zezwolenia w zakresie wskazanym w lit. a decyzji i nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Komisja stwierdziła, że od listopada 2019 r. skarżąca naruszała przepisy ustawy o funduszach w zakresie utrzymywania kapitałów własnych poniżej minimalnego poziomu określonego w art. 50 ust. 1 z uwzględnieniem art. 50 ust. 4a pkt 1 ustawy o funduszach. W związku z tym KNF uznała, że adekwatną do zaistniałego naruszenia jest decyzja o zastosowaniu środka nadzorczego w postaci cofnięcia zezwolenia. Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem skarżąca wniosła skargę, w której domagała się stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania, ewentualnie uchylenia decyzji i umorzenia postępowania oraz zasądzenia kosztów postępowania. Skarżąca wskazała, że 16 grudnia 2020 r. podjęła uchwałę w sprawie rozwiązania i likwidacji spółki. Następnie notariusz przekazał o 14:30 protokół z obrad Walnego Zgromadzenia, podczas którego podjęto wskazaną uchwałę, do Centralnego Repozytorium Elektronicznych Wpisów Aktów Notarialnych Krajowego Rejestru Sadowego. Skarżąca podkreśliła, że informację o podjęciu wskazanej uchwały przesłała tego samego dnia o 16:03 Komisji, jak również tego samego dnia o 17:08 wydano publiczny komunikat o likwidacji spółki. W odpowiedzi na skargę Komisja wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. WSA w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Sąd pierwszej instancji wskazał, że w działaniu Komisji nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. W ocenie sądu pierwszej instancji, KNF wyjaśniła motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Sąd pierwszej instancji wskazał, że istotą sporu w sprawie jest kolejność zaistnienia skutków prawnych dwóch zdarzeń, które miały miejsce 16 grudnia 2020 r., a mianowicie doręczenie spółce zaskarżonej decyzji oraz podjęcie przez Walne Zgromadzenie skarżącej uchwały w przedmiocie rozwiązania i likwidacji spółki. WSA podkreślił, że jak wynika z akt sprawy zaskarżona decyzja została wprowadzona do obrotu prawnego 16 grudnia 2020 r. o godz. 17:27. Sąd pierwszej instancji odwołując się do treści art. 461 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1526, ze zm.; dalej: k.s.h.) oraz art. 110 i art. 111 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740, ze zm.; dalej: k.c.) wskazał, że termin oznaczony w dniach kończy się z upływem ostatniego dnia, przy czym dokonując obliczeń terminów, które rozpoczynają się od wskazanego wydarzenia, nie uwzględnia się dnia, w którym ono nastąpiło. Zdaniem sądu "z upływem dnia" oznacza zatem o północy. Z kolei otwarcie likwidacji następuje z dniem uprawomocnienia się orzeczenia o rozwiązaniu spółki przez sąd, powzięcia przez walne zgromadzenie uchwały o rozwiązaniu spółki lub zaistnienia innej przyczyny jej rozwiązania. W konsekwencji WSA uznał, że zaskarżona decyzja odniosła skutek prawny przed uchwałą Walnego Zgromadzenia skarżącej. Sąd pierwszej instancji przywołując treść art. 67 ust. 1 ustawy o funduszach oraz art. 461 ust. 1 k.s.h. wskazał, że zezwolenie na wykonywanie działalności przez towarzystwo wygasa z chwilą ogłoszenia upadłości towarzystwa lub otwarcia jego likwidacji. Zdaniem sądu, w przedmiotowej sprawie chwilę likwidacji odnieść należy do zaistnienia skutku prawnego uchwały o rozwiązaniu spółki. Uchwała ta, zdaniem WSA, nabierając mocy prawnej z upływem dnia jej podjęcia (koniec dnia wyznacza godzina 24.00), jest zarazem chwilą otwarcia likwidacji spółki. Ponadto zdaniem sądu pierwszej instancji, materiał dowodowy w sprawie został prawidłowo zebrany i wszechstronnie oceniony zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, a sporządzone uzasadnienie decyzji odpowiada dyspozycji art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie WSA postępowanie administracyjne w sprawie było prowadzone z poszanowaniem zasad przewidzianych w k.p.a., w tym art. 8 k.p.a. Sąd pierwszej instancji oddalił zawarte w skardze wnioski dowodowe wskazując, że przeprowadzenie dowodu z dokumentu jest niezbędne wtedy, gdy bez tego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości, a zakres kognicji sądu administracyjnego jest natomiast ograniczony do kontroli legalności zaskarżonego aktu i wyłącza możliwość czynienia przez ten sąd ustaleń faktycznych, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając wyrok w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji, zasądzenie od Komisji na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzuciła: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię tj.: 1) art. 461 § 1 k.s.h. co w konsekwencji doprowadziło do uznania, iż doręczenie przez pracownika Komisji decyzji cofającej skarżącej zezwolenie na wykonywanie dotychczasowej działalności odniosło skutek prawny w postaci cofnięcia tego zezwolenia w godzinie i minucie doręczenia decyzji, w sytuacji gdy Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie skarżącej kilka godzin przed doręczeniem decyzji przez pracownika Komisji podjęło uchwałę o rozwiązaniu skarżącej i otwarciu jej likwidacji, co skutkowało z chwilą jej podjęcia wygaśnięciem zezwolenia na wykonywanie przez skarżącą dotychczasowej działalności i skutek prawny uchwały Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia nastąpił przed doręczeniem decyzji, czyniąc ją bezprzedmiotową; 2) art. 67 ust. 1 pkt 1 ustawy o funduszach, co w konsekwencji doprowadziło do wydania przez Komisję w toku prowadzonego na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 6 ustawy o funduszach postępowania administracyjnego decyzji administracyjnej cofającej zezwolenie na wykonywanie przez skarżącą dotychczasowej działalności, w sytuacji, gdy Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie skarżącej podjęło ze skutkiem prawnym następującym przed doręczeniem spółce decyzji uchwałę o rozwiązaniu spółki i otwarciu jej likwidacji, a w konsekwencji postępowanie administracyjne powinno zostać przez Komisję umorzone; 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku bez wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w szczególności bez wyjaśnienia dlaczego zdaniem WSA do oceny chwili wystąpienia skutku prawnego w postaci utraty przez skarżącą zezwolenia na wykonywanie działalności zastosowanie znajdzie art. 110 i art. 111 k.c. regulujący zasady obliczania terminów w rozumieniu prawa cywilnego; 4) art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i wydanie wyroku oddalającego skargę, w sytuacji, gdy prawidłowa wykładnia przepisów prawa, w szczególności art. 461 § 1 k.s.h. powinna skutkować wydaniem przez WSA wyroku uchylającego decyzję, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.; 5) art. 15 zzs(4) ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842; dalej: ustawa o COVID) w brzmieniu obowiązującym od 16 maja 2020 r. poprzez jego błędne zastosowanie i zarządzenie przeprowadzenia 7 lipca 2021 r. posiedzenia niejawnego zamiast rozprawy bez wykazania, iż przeprowadzenie rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku nie było możliwe, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem pozbawiło skarżącego możliwości bezpośredniego zaprezentowania swojego stanowiska w sprawie i składania wniosków dowodowych na jego poparcie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub sąd drugiej instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej. Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Skarga kasacyjna spółki oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji sąd drugiej instancji w pierwszej kolejności dokonuje oceny zarzutów procesowych, a dopiero w dalszej odnosi się do naruszeń prawa materialnego podnoszonych w rozpoznawanej skardze kasacyjnej. Zachowanie takiej kolejności rozpoznawania zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena stosowania prawa materialnego może być dokonana dopiero wówczas, gdy zostanie stwierdzone, że stan faktyczny sprawy nie budzi zastrzeżeń. Skarga kasacyjna spółki zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie zarzuty w niej podniesione są trafne. Odnosząc się do zarzutów procesowych stwierdzić należy, że pośród nich zarzutem podstawowym ze względu na skutki jest naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. W przypadku skuteczności tego zarzutu wyrok sądu pierwszej instancji musiałby podlegać uchyleniu, a to czyniłoby bezzasadnym odnoszenie się do innych zarzutów kasacyjnych. Wynika to z tego, że wadliwie skonstruowane uzasadnienie wyroku, a więc niespełniające wymagań formalnych, nie daje podstaw do wypowiadania się w zakresie stosowania prawa materialnego i procesowego. Podkreślić należy, że art. 141 § 4 p.p.s.a. to przepis, który określa wymogi formalne uzasadnienia wyroku. Zatem wskazuje elementy, z których musi składać się każdy wyrok. Braki w tym zakresie oznaczają naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. i tym samym mogą stanowić samoistną przesłankę skuteczności skargi kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie narusza treści art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd drugiej instancji zauważa i podkreśla, że przepis ten określając wymogi formalne uzasadnienia wyroku nie formalizuje sposobu ich spełnienia. Oznacza to, że prawo nie wymaga określonego formalnie sposobu wypełnienia treści art. 141 § 4 p.p.s.a. Sposób ten pozostawiony jest autorowi uzasadnienia, który może swobodnie realizować dyspozycję przepisu. Ważne jest tylko to, by z treści uzasadnienia dało się wyciągnąć wniosek, że kontrolowane uzasadnienie realizuje treść przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a., a w szczególności zawiera ustalenia w zakresie stanu faktycznego i wyjaśnia podstawę rozstrzygania. Rzeczą oczywistą jest, że art. 141 § 4 p.p.s.a. nie nakłada obowiązku odnoszenia się odrębnie do każdego zarzutu podnoszonego w skardze. Odniesienie takie może być łączne, pod warunkiem że wyjaśnia istotę sporu prawnego będącego podstawą skargi. Należy podkreślić, że art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może być podstawą kwestionowania merytorycznej strony wyroku. W przypadku kwestionowania tego aspektu sprawy, zarzuty mogą dotyczyć naruszeń prawa materialnego lub procesowego i muszą być stawiane we właściwej podstawie z art. 174 p.p.s.a. Z przedstawionych względów rozpoznawany zarzut należało uznać za nietrafny. W taki sam sposób, a więc jako nietrafny, należy ocenić zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 151 p.p.s.a. W doktrynie i orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że art. 151 p.p.s.a. nie może być samoistną podstawą kasacyjną. Przepis ten jako przepis wynikowy może być podstawą zarzutu, ale tylko ze względu na naruszenie konkretnych przepisów materialnych lub procesowych stosowanych przez organ. W rozpoznawanym zarzucie taki związek nie został wykazany. Wprawdzie w treści zarzutu pojawia się przepis prawa materialnego: "w szczególności art. 461 § 1 k.s.h.", ale jest to tylko przykładowe wskazanie możliwego naruszenia. Zatem zarzut tak zbudowany nie spełnia warunków prawem wymaganych. Sąd drugiej instancji zauważa i podkreśla, że przepis art. 151 p.p.s.a. należało łączyć z zarzutami naruszenia prawa materialnego, bowiem w tym zakresie skarga kasacyjna jest konstruowana wadliwie, gdyż zarzuty nie wskazują przepisów naruszonych przez sąd pierwszej instancji. Faktem oczywistym jest, że WSA nie mógł bezpośrednio naruszyć wskazanych w omawianym zarzucie przepisów, bo przecież nie jest organem i przepisów tych nie stosował. Natomiast sąd pierwszej instancji mógł naruszyć przepisy objęte zarzutami materialnymi w sposób pośredni, a więc poprzez naruszenie ich ze względu na naruszenie art. 151 lub art. 145 § 1-3 p.p.s.a., czyli z powodu wadliwie przeprowadzonej kontroli sądowej zaskarżonego aktu. Wskazując na powyższe przyjąć należy, że zarzuty materialne dotknięte są wadliwością formalną, jednak nie wyłącza ona możliwości oceny zaskarżonego wyroku z punktu widzenia naruszeń prawa opisanych w ich treści. Stanowisko takie wynika z uchwały NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, nr 1, poz. 1. Z tych powodów NSA odniesie się do nich w dalszej części uzasadnienia. NSA za niezasadny uznał również zarzut naruszenia art. 15zzs4 ust. 3 ustawy o COVID, bowiem przede wszystkim autor skargi kasacyjnej nie wskazał, jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć zarzucane naruszenie tego przepisu, co jest konieczne dla skuteczności zarzutu stawianego w podstawie prawnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Uzasadnienie skargi kasacyjnej nie wyjaśnia, w sposób jaki należałoby tego oczekiwać w świetle wymogów przewidzianych w art. 176 w związku z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., na czym miałoby polegać naruszenie art. 15zzs(4) ust. 3 ustawy o COVID, a zwłaszcza na czym miałby polegać i w czym się wyrazić istotny wpływ zarzucanego naruszenia tego przepisu na wynik sprawy. Wymaga wyjaśnienia, że prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom, co znajduje swoje potwierdzenie w przepisach Konstytucji RP. W rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP rozpatrzenie jawne sprawy oznacza możliwość zarówno dla osób zainteresowanych, jak i wszystkich innych (publiczności procesu), bezpośredniego śledzenia przebiegu "rozpatrywania" sprawy, a także informowania o nim w środkach społecznego przekazu, co obejmuje nie tylko publiczne fazy postępowania, lecz także fazy niepubliczne. Co istotne, z art. 45 Konstytucji RP nie wynika jednak obowiązek występowania tej fazy w każdym rodzaju postępowania sądowego (por. P. Sarnecki [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, red. L. Garlicki, M. Zubik, t. II, wyd. II, Wydawnictwo Sejmowe 2016; komentarz do art. 45 Konstytucji; a także wyroki NSA z: 27 lipca 2021 r., sygn. akt I OSK 844/19; 26 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 2870/20). Z kolei art. 176 Konstytucji RP stanowi, że ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy. Skoro zaś przepisy art. 10 oraz art. 90 § 1 p.p.s.a. przewidują możliwość odstępstwa od zasady jawności rozpoznawania spraw, to za przepis szczególny w ich rozumieniu należy uznać art. 15zzs4 ust. 3 ustawy o COVID. Ponadto należy również mieć na względzie treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, który dopuszcza ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw przy zachowaniu formy ustawy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie, w tym między innymi dla ochrony zdrowia. Bezpośrednim celem ustanowienia oraz stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy o COVID jest, między innymi, ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a zatem uwzględnianie rozwiązań przyjętych na gruncie tej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości jawi się więc również jako nakaz (por. np. wyrok NSA z 13 kwietnia 2023 r., sygn. akt 983/21; orzeczenie dostępne w CBOSA). W ocenie NSA za zasadny należy natomiast uznać zarzut kasacyjny podnoszący naruszenie art. 67 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 50 ust. 1 pkt 6 u.f.i. Wprawdzie – jak już wyżej wskazano – ten zarzut jest formalnie wadliwy, bowiem z jednej strony nie wskazuje przepisów naruszonych przez sąd pierwszej instancji, a z drugiej nie przywołuje podstawy umorzenia, a więc art. 105 § 1 k.p.a., to jednak z jego treści wprost wynika, że spółka kwestionuje zaskarżony wyrok i twierdzi, że narusza on prawo, dlatego że postępowanie w sprawie cofnięcia jej zezwolenia na prowadzenie dotychczasowej działalności powinno być umorzone. Stanowisko spółki wynika z tego, że w chwili doręczenia spółce decyzji cofającej zezwolenie była już podjęta uchwała o rozwiązaniu spółki i otwarciu likwidacji. Zarzut tak skonstruowany, pomimo wad formalnych, daje podstawę do oceny wyroku sądu pierwszej instancji ze względu na treść uchwały NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, nr 1, poz. 1. W rozpoznawanej sprawie sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, że w chwili orzekania przez Komisję istniał przedmiot, a więc sprawa administracyjna dotycząca zezwolenia na wykonywanie działalności spółki. WSA w tym zakresie odwołał się do sposobu liczenia terminów uregulowanego w ustawie Kodeks cywilny i na tej podstawie wywiódł, że uchwała walnego zgromadzenia spółki nie miała skutków prawnych w dacie wydania decyzji cofającej zezwolenie. Z takim stanowiskiem nie można się zgodzić, bowiem w zaskarżonym wyroku przyjęto rozumienie "terminu" tylko w jednym ze znaczeń jakie temu pojęciu nadaje prawo. Zatem sąd stanął na stanowisku właściwym dla liczenia biegu terminów, a więc ustalenia okresu, w którym mogą realizować się skutki prawne aktów lub czynności mających znaczenie prawne. W terminologii prawniczej termin ma dwa znaczenia. Oznacza zarówno ściśle określony moment, jak i pewien okres (zob. A. Walter, J. Ignatowicz, K. Stefaniuk, Prawo cywilne. Zarys części ogólnej, Warszawa 1996, s. 299). A zatem termin w konkretnej sytuacji faktycznej może oznaczać różne kwestie, a więc konkretny moment w oznaczonym czasie, jak i pewien ciąg takich momentów w czasie, a więc okres. Takie rozumienie czasu odpowiada nie tylko rozumieniu czasu na gruncie prawa, ale także fizyki, filozofii itp. W rozpoznawanej sprawie sąd przyjął, zdaniem NSA wadliwie, koncepcję czasu jako okresu i odniósł to do najkrótszego okresu w rozumieniu prawa, jakim jest dzień (doba). Zdaniem NSA stanowisko takie jest wadliwe, bowiem w ustalonym stanie prawnym należało dokonać oceny terminu z odniesieniem do konkretnego czasu w ramach doby, bowiem w rozpoznawanej sprawie nie chodzi o bieg terminu, a więc okres jaki ma upłynąć, ale o moment dokonania czynności istotnych dla sprawy, a zatem o ustalenie chwili (czasu) podjęcia uchwały o rozwiązaniu spółki oraz chwili wydania zaskarżonej decyzji KNF. Sąd drugiej instancji nie ma wątpliwości co do stanowiska prezentowanego w zaskarżonym wyroku, zgodnie z którym data wydania decyzji, jako moment podjęcia aktu konkretyzującego przepis prawa materialnego, a więc chwila realizacji kompetencji organu ma istotne znaczenie dla oceny legalności decyzji. Jednak NSA zauważa, że ten moment jest przejawem "woli" organu, który ma charakter wewnętrzny. To oznacza, że z nim nie można łączyć skutków prawnych. By taka wola mogła być uznana za prawnie skuteczną musi być uzewnętrzniona – skonkretyzowana nie tylko w formie pisemnej, jeżeli tak stanowi prawo, ale musi być uzewnętrzniona i ujawniona, bo tylko wówczas można jej przypisać związanie prawne. Dlatego w rozpoznawanej sprawie moment doręczenia decyzji ma to znaczenie, że z tą chwilą wchodzi ona do obrotu prawnego i wywołuje skutki prawne. Wcześniej jest swoistym "zastrzeżeniem potajemnym" jak nieprzejawiona wola w przypadku prawa cywilnego. Zatem przy takim rozumieniu terminów należało dokonać oceny czasów (terminów) pojawiających się rozpoznawanej sprawie. Sąd drugiej instancji mając na uwadze powyższe dokonał merytorycznej oceny uchybień sądu pierwszej instancji. Ocena ta nie wiązała się z naruszeniem instancyjności postępowania z tego powodu, że sąd pierwszej instancji nie dokonał poprawnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, wadliwie stosując art. 106 § 3 p.p.s.a. Oczywiście przepis ten ma charakter wyjątkowy, ale należy zawsze brać pod uwagę, czy skorzystanie z tej regulacji nie prowadzi do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Wprawdzie skarga kasacyjna wprost nie podnosi zarzutu naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a., to jednak podnosi wadę polegającą na nieumorzeniu postępowania administracyjnego. O prawidłowości tej instytucji nie można mówić w oderwaniu od materialnego rozumienia sprawy administracyjnej, pomimo że umorzenie jest instytucją procesową. Za nietrafny należało uznać zarzut naruszenia art. 461 § 1 k.s.h. Sąd drugiej instancji zwraca uwagę, że przepis ten nie należy do sfery prawa administracyjnego, a więc nie mógł być podstawą działania zarówno organu jak i sądu pierwszej instancji. Z powyższych względów, uznając że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) tj. uchylił zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji w całości, uchylił zaskarżoną decyzję oraz w zw. z art. 145 § 3 p.p.s.a. umorzył postępowanie administracyjne w tej sprawie. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 15 września 2021
- Symbol z opisem
- 6379 Inne o symbolu podstawowym 637
- Hasła tematyczne
- Publiczny obrót papierami wartościowymi Administracyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Komisja Nadzoru Finansowego
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Zbigniew Czarnik /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi t.j.
art. 67 ust. 1 pkt 1, art. 50 ust. 1 pkt 6 · Dz.U. 2020 poz. 95
- Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych - t.j.
art. 461 § 1 · Dz.U. 2020 poz. 1526
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 106 § 3, art. 141 § 4 · Dz.U. 2024 poz. 935
- Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych - t.j.
art. 15 zzs(4) ust. 3 · Dz.U. 2020 poz. 1842
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny