Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 178/23

Wyrok NSA z 10 kwietnia 2026 r., II GSK 178/23 – znaki towarowe

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
10 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) Sędzia NSA Anna Ostrowska Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant asystent sędziego Aneta Kardas po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. w Z., S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 sierpnia 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 429/22 w sprawie ze skargi A. w Z., S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec zgłoszonego znaku towarowego 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz A. w Z., S. 3400 (trzy tysiące czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 19 sierpnia 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 429/22, oddalił skargę A. z siedzibą w Z., S. (dalej: skarżąca) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] grudnia 2021 r. w przedmiocie sprzeciwu wobec zgłoszonego znaku towarowego. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu 5 lutego 2019 r. do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej wpłynął sprzeciw wniesiony przez V. S.A. z siedzibą w Wa. (dalej: "Uczestnik", "Wnoszący sprzeciw") wobec zgłoszenia znaku towarowego słownego PREGNAPRIM, dokonanego w dniu 25 września 2018 r. pod numerem Z.490927 przez skarżącą. Zakres sprzeciwu dotyczył wszystkich towarów wymienionych w wykazie towarów znaku PREGNAPRIM o nr Z.490927 tj. towarów z klasy 5 takich jak: "suplementy diety dla ludzi; dodatki dietetyczne; dodatki do żywności; dodatki odżywcze; dodatki witaminowe; dietetyczne dodatki do żywności; suplementy dietetyczne i odżywcze; suplementy diety dla ludzi nieprzeznaczone do celów leczniczych; suplementy diety dla ludzi; suplementy diety dla niemowląt; suplementy diety dla osób ze specjalnymi wymaganiami dietetycznymi; suplementy diety i preparaty dietetyczne; suplementy diety składające się z witamin; suplementy ziołowe; suplementy żywnościowe; witaminy i preparaty witaminowe". Wnoszący sprzeciw jako podstawę faktyczną wskazał wcześniejszy słowny znak towarowy PREGNAPLUS, zarejestrowany z pierwszeństwem od 7 maja 2009 r., pod numerem R. 240 002, przeznaczony do oznaczania następujących towarów z klasy 5: "preparaty farmaceutyczne, suplementy diety do celów medycznych". Wnoszący sprzeciw wskazał, że jednocześnie posiada prawa ochronne na inne krajowe znaki towarowe o podobnej konstrukcji co PREGNAPLUS. Organ decyzją z [...] listopada 2020 r., działając na podstawie art. 152(21) w związku z art. 1321 ust. 1 pkt 3 oraz art. 1321 ust. 1 pkt 4 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2020 r. poz. 286 z późn. zm.), dalej: "p.w.p." w związku z art. 98 ustawy z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. 1964 Nr 43 poz. 296 z późn. zm.), dalej: "k.p.c." w związku z art. 15223 p.w.p., oddalił w całości ww. sprzeciw uznając, że w przedmiotowej sprawie zachodzi podobieństwo towarów, do oznaczania których przeznaczono porównywane znaki, ale nie zachodzi podobieństwo znaków towarowych ani nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ decyzją z [...] grudnia 2021 r. wydaną na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 2 oraz art. 15222 w związku z art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 324) oraz na podstawie art. 15223 ust. 2 p.w.p. w związku z art. 98 k.p.c. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i uznał sprzeciw za zasadny w całości. Organ wskazał, że w odniesieniu do wszystkich towarów objętych zgłoszeniem znaku we wskazanym zakresie są to towary identyczne i podobne do towarów zawartych w wykazie znaku wcześniejszego Wnoszącego sprzeciw. Wskazane towary mają to samo przeznaczenie i zaspokajają analogiczne potrzeby, jakimi jest wspomaganie odżywiania preparatami, substancjami, które poprawiają stan zdrowia oraz leczą. Organ uznał podobieństwo znaków pod względem wizualnym w stopniu wyższym niż przeciętny. Również podobieństwo fonetyczne znaków jest niewątpliwe. W ocenie organu nie można też przyjąć, by - jak twierdzi Zgłaszający, element "PREGNA informował bezpośrednio o przeznaczeniu preparatu, który jest skierowany dla kobiet w ciąży i karmiących. Organ stwierdził również, że pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi zachodzi podwyższony stopień podobieństwa na gruncie każdej z możliwych do oceny płaszczyzn porównawczych, tj. wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Organ uznał, że pomiędzy omawianymi znakami towarowymi zachodzi na tyle wysoki stopień podobieństwa, który może powodować ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów, zatem została zrealizowana kolejna przesłanka wskazana w art. 1321 ust 1 pkt 3 p.w.p. UP RP stanął na stanowisku, że w niniejszej sprawie zachodzą kumulatywnie wszystkie przesłanki, wynikające z art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. wskazanego, jako podstawa prawna sprzeciwu. organ wyjaśnił, że art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. w okolicznościach przedmiotowej sprawy jest wystarczającą i samodzielną podstawą do wydania decyzji w analizowanej sprawie, zatem nie zajął się zasadnością drugiej ze wskazanych w sprzeciwie podstaw prawnych tj. art. 1321 ust. 1 pkt 4 p.w.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie opisanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę, uznając ją za niezasadną. W ocenie WSA, trafne są analizy i wnioski organu co do podobieństwa oznaczeń znaków przeciwstawionych w rozpoznawanej sprawie. Znak zgłoszony PREGNAPRIM jest podobny do przeciwstawionego mu znaku wnoszącego sprzeciw PREGNAPLUS. Przy ocenie kolizji pomiędzy takimi znakami towarowymi w warstwie wizualnej decydujące znaczenie odegrało podobieństwo elementów słownych. Porównywane znaki PREGNAPRIM i PREGNAPLUS są znakami słownymi, pozbawionymi grafiki, która mogłaby wpływać na ich postrzeganie, zatem analiza ich podobieństwa dotyczy warstwy słownej. Także w warstwie znaczeniowej te dwa oznaczenia są identyczne lub podobne koncepcyjnie, jeżeli są odbierane, jako posiadające to samo znaczenie. Ponadto, przeciwstawione oznaczenia w języku polskim i angielskim nic nie znaczą i z tych względów za daleko idące, Sąd uznał wnioski, że oba terminy użyte w połączeniu z identycznym słowem PREGNA sugerują, że produkty oznaczone znakiem PREGNAPRIM oraz PREGNAPLUS są dedykowane kobietom w ciąży , posiadają dodatkowe, ponadprzeciętne właściwości i wykazują dodatkowe korzystne działanie. Wnioski takie można przypisać jedynie osobom, w stopniu ponad przeciętnym znające język angielski, włoski lub łaciński, a w ocenie Sądu, odsetek tych osób nie jest aż tak wysoki, aby przyjąć, iż wskazywane w skardze rozumienie powyższych wyrażeń, uznać należy, za powszechnie znane. Uzasadnienie organu w tej części Sąd uznał za wadliwe i niezrozumiałe, jak trafnie wskazano w skardze, ale błąd ten nie miał istotnego wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. WSA podzielił także stanowisko UP RP, iż mimo pewnych różnic fonetycznych w zakresie wymowy końcowych członów tych znaków, wydźwięk fonetyczny porównywanych znaków jest zdominowany przez identyczną wymowę początkowego członu PREGNA, który w większym stopniu oddziałuje na odbiór tych znaków jako całości. Końcowo, WSA uznał, że w rozpoznawanej sprawie, pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi zachodzi podwyższony stopień podobieństwa na gruncie możliwych do oceny płaszczyzn porównawczych, tj. wizualnej i fonetycznej. Występujące podobieństwo między porównywanymi znakami, przy jednoczesnym podobieństwie i identyczności towarów powoduje, że odbiorcy mogą pomylić znaki. Konsumenci mogą mieć problem z ich identyfikacją i odróżnieniem. Oznaczenia PREGNAPPRIM i PREGNAPLUS mogą wywołać u przeciętnego odbiorcy błędne skojarzenia i prowadzić do pomyłek w ustaleniu pochodzenia oznaczanych towarów. Pomiędzy omawianymi znakami towarowymi zachodzi więc ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów, o którym mowa w art. 1321 ust 1 pkt 3 p.w.p. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie: 1. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.: a) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. i art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez: - brak przedstawienia przez Sąd I instancji własnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie, czego wyrazem jest ograniczenie części dyspozytywnej uzasadnienia do powtórzenia wybranych fragmentów argumentacji organu zawartej w decyzji Urzędu Patentowego z 17 grudnia 2021 r. wydanej po ponownym rozpatrzeniu sprawy, - nierozpoznanie zarzutów skargi oraz brak odniesienia się do twierdzeń i argumentów podniesionych przez skarżącego w ich uzasadnieniu, a dotyczących w szczególności naruszenia przez organ norm regulujących postępowanie dowodowe, w tym nakazu wnikliwej i wszechstronnej oceny dowodów, czego wyrazem jest brak jakiegokolwiek odniesienia się przez Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do poszczególnych zarzutów, twierdzeń i argumentów skarżącego zawartych w skardze, co uniemożliwia skarżącemu zrozumienie motywów rozstrzygnięcia Sądu I instancji polegającego na oddaleniu skargi i tym samym faktycznie uniemożliwia Skarżącemu merytoryczną polemikę z treścią rozstrzygnięcia, a Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu kontrolę instancyjną wyroku; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2000; dalej jako "k.p.a.") w zw. z art. 256 p.w.p. poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo tego, że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego została wydana z naruszeniem norm regulujących postępowanie dowodowe, w tym nakazu wnikliwej i wszechstronnej oceny dowodów oraz nakazu należytego uzasadnienia rozstrzygnięcia, a w szczególności nieuwzględnienie skargi pomimo tego, że Urząd Patentowy RP: - nie dokonał całościowej i wnikliwej oceny argumentów skarżącego i zebranego materiału dowodowego, a w szczególności nie odniósł się do szeregu twierdzeń podniesionych w odpowiedzi na sprzeciw, stanowisku z 2 marca 2020 r. oraz odpowiedzi na wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i pominął dowody złożone wraz z tymi pismami, które to twierdzenia i dowody wskazują w szczególności na powszechne wykorzystywanie członu PREGNA w nazwach znaków towarowych zarejestrowanych w Polsce wobec suplementów diety oraz w nazwach suplementów diety oferowanych na rynku polskim, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że słowo PREGNA posiada zdolność odróżniającą w odniesieniu do towarów z klasy 5 klasyfikacji nicejskiej oraz jest elementem pierwszoplanowym i dominującym w porównywanych znakach; - pominął przy ustalaniu poziomu znajomości języka angielskiego przez przeciętnych odbiorców dowód wskazujący na wysoką znajomość języka angielskiego wśród Polaków złożony przez Skarżącego przy odpowiedzi na wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, i oparł ustalenia w tym zakresie na własnych przekonaniach, nie zaś materiale dowodowym sprawy, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że znajomość języka angielskiego u przeciętnego odbiorcy nie jest na takim poziomie, by słowo PREGNA mogło zostać powiązane ze znaczeniem angielskiego słowa pregnant, a w konsekwencji do przyjęcia, że słowo to posiada zdolność odróżniającą w odniesieniu do towarów z klasy 5 klasyfikacji nicejskiej oraz jest elementem pierwszoplanowym i dominującym w porównywanych znakach; - nie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, z powodu których całkowicie pominął argumentację skarżącego oraz złożone przez niego dowody, tym bardziej, że w decyzji z 30 listopada 2020 r. Urząd Patentowy oddalił w I instancji sprzeciw wniesiony przez Uczestnika w pełni podzielając argumentację skarżącego w zakresie zdolności odróżniającej członu PREGNA i ustosunkowując się do tych dowodów; - posłużył się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji w kluczowej części - w miejsce materiału przedmiotowej sprawy - uzasadnieniem decyzji Urzędu Patentowego RP z 12 lipca 2021 r. wydanej w innej sprawie sygn. DT-KJ.ZS.2017.00361.37.eklim uznającej za zasadny sprzeciw Uczestnika wobec zgłoszenia przez osobę trzecią słowno - graficznego znaku towarowego PREGNAPremium o numerze Z.464846, co doprowadziło do poczynienia błędnych ustaleń faktycznych w sprawie niniejszej i uznania, że znaczenie członu PREGNA "nie jest ani takie oczywiste ani powszechne", a w konsekwencji, że słowo PREGNA posiada zdolność odróżniającą w odniesieniu do towarów z klasy 5 klasyfikacji nicejskiej oraz jest elementem pierwszoplanowym i dominującym w porównywanych znakach, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem gdyby Sąd I instancji nie dopuścił się tych uchybień, powinien był zapaść wyrok uchylający zaskarżoną decyzję; 2. prawa materialnego, tj. art. 132(1) ust. 1 pkt 3 p.w.p., poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie polegające na: - błędnym przyjęciu, że element słowny "PREGNA" ma silniejszą zdolność odróżniającą niż pozostałe człony porównywanych znaków, jest elementem przykuwającym uwagę i ma dominujący charakter w porównywanych znakach, w sytuacji gdy człon ten nawiązuje wprost do angielskiego słowa pregnant oznaczającego "ciążę", które zostanie zrozumiane przez docelowych odbiorców, a także występuje powszechnie na datę zgłoszenia spornego znaku w nazwach znaków towarowych zarejestrowanych w Polsce wobec suplementów diety i suplementów diety oferowanych na polskim rynku; - błędnym pominięciu utrwalonego orzecznictwa w zakresie oceny podobieństwa oznaczeń i przyjęciu, że element wspólny porównywanych znaków w postaci początkowego członu PREGNA przesądza o całościowym podobieństwie znaków, w sytuacji gdy z uwagi na brak zdolności odróżniającej członu PREGNA należy wziąć pod uwagę co najmniej w równej mierze końcowe człony porównywanych oznaczeń (PRIM i PLUS) oraz dokonać analizy oznaczeń w Ich całokształcie; - błędnym pominięciu utrwalonego orzecznictwa w zakresie oceny podobieństwa oznaczeń i przyjęciu, że zdolność odróżniająca członu PREGNA i jego dominujący charakter w porównywanych znakach wynika m.in. z faktu, że jest on umiejscowiony na początku porównywanych znaków, gdy tymczasem zgodnie z utrwalonym orzecznictwem brak lub słaba zdolność odróżniająca początkowego elementu sprawia, że uwaga odbiorców skupiona będzie także lub szczególnie na końcowych elementach znaków; - błędnym przyjęciu, że ryzyko wprowadzenia w błąd może być zwiększone z uwagi na fakt, że analizowane w sprawie towary nie wymagają recepty lekarza oraz z uwagi na złe samopoczucie pacjenta lub rozkojarzenie, które może towarzyszyć kobietom w ciąży, gdy tymczasem zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przeciętny odbiorca towarów z klasy 5 klasyfikacji nicejskiej - niezależnie od formy ich sprzedaży i przeznaczenia - jest osobą dobrze (właściwie) poinformowaną, uważną i racjonalną o ponadprzeciętnym poziomie uwagi; - błędnym pominięciu utrwalonego w orzecznictwie poglądu, że w przypadku produktów farmaceutycznych uprawniony z wcześniejszego znaku towarowego o słabej zdolności odróżniającej powinien liczyć się z tym, że inni przedsiębiorcy z danej branży (inne firmy farmaceutyczne) będą miały prawo do oznaczania swoich produktów znakami zawierającymi podobny element aluzyjny wskazujący np. na rodzaj schorzenia; - błędne przyjęcie, że krąg docelowych odbiorców, na który składają się osoby właściwie poinformowane, dostatecznie uważne i rozsądne, w tym konsumenci oraz odbiorcy profesjonalni o ponadprzeciętnym stopniu uwagi, mogą mieć problem z identyfikacją i odróżnieniem oznaczeń PREGNAPRIM i PREGNAPLUS, w sytuacji gdy ich jedynym elementem wspólnym jest nieodróżniający człon PREGNA, który powszechnie występuje w nazwach znaków towarowych zarejestrowanych w Polsce wobec suplementów diety i suplementów diety obecnych na polskim rynku, a w konsekwencji, że w niniejszej sprawie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. W związku z powyższym wniosła o uchylenie w trybie art. 188 p.p.s.a. zaskarżonego wyroku w całości, uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Strona wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, rozpoznanie sprawy na rozprawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarg kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia oparte na art. 174 p.p.s.a., determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Granice skargi są więc wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż – z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej – Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36, wyrok NSA z 12.09.2019 r., II GSK 634/19, LEX nr 2739689). Skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 1 jak i pkt 2 p.p.s.a., to jest na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, wyrok NSA z 3.12.2024 r., II GSK 1000/24, LEX nr 3788107). Jako pierwszym i najdalej idący zarzutem zawartym w petitum skargi kasacyjnej jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W ocenie NSA zarzut ten jest nietrafny. W tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego. To, że Skarżący kasacyjnie nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje Skarżący kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i wiążąc zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. z art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. (zob. Wyrok NSA z 11.01.2024 r., II GSK 1055/23, LEX nr 3702361). Z tego też względu stanowisko Sądu I instancji w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego odmienne od prezentowanego przez Skarżącego nie może uzasadniać twierdzenia o naruszeniu wskazanych przepisów prawa przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego powszechnie prezentowany jest także pogląd, iż z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd administracyjny pierwszej instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu (zob. Wyrok NSA z 25.03.2025 r., III OSK 273/22, LEX nr 3845361). Wobec powyższego zarzut zawarty w pkt 1.a petitum skargi kasacyjnej jest nieuzasadniony. W niniejszej sprawie pozostałe zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych, których uchybienie, zdaniem Skarżącej kasacyjnie, mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego są jednak ze sobą funkcjonalnie powiązane i z tego względu należy rozpoznać je łącznie. Wykładnia bowiem przepisów prawa materialnego wyznaczała zakres ustaleń faktycznych, jakie należało w sprawie ustalić, a więc wyznaczała granice postępowania dowodowego oraz wpływała na formułowane na tej podstawie oceny w zakresie kompletności materiału dowodowego. Zgodnie z obowiązującym wówczas art. 1321 ust. 1 p.w.p., po rozpatrzeniu sprzeciwu, o którym mowa w art. 1526a ust. 1 lub art. 15217 ust. 1, uznanego za zasadny nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy między innymi identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje, w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym (art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p.); Stąd prowadząc postępowanie organ zobligowany był do przeprowadzenia badania z punktu widzenia przede wszystkim, identyczności lub podobieństwa spornych znaków towarowych oraz towarów dla oznaczenia których zostały przeznaczone. Kolejnym elementem oceny był relewantny krąg odbiorców towarów opatrzonych konkurującymi ze sobą oznaczeniami. Następnie analizie podlegało ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Kwestia podobieństwa towarów, dla oznaczenia których zostały przeznaczone konkurujące ze sobą znaki, nie jest w niniejszej sprawie sporna. Zarówno bowiem oznaczeni sporne, jak i znak towarowy wcześniejszy odnoszą się do klasy 5 towarów wg. klasyfikacji nicejskiej. Z kolei istotą sprawy jest samo podobieństwo spornego oznaczenia do znaku towarowego wcześniejszego i w konsekwencji, możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje, w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym. Wobec zbieżności rozwiązań (w odniesieniu do znaku towarowego unijnego) oraz celu przyświecającego dyrektywom unijnym w kwestii zbliżenia ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych, istotne dla interpretacji polskich przepisu ustawy Prawo własności przemysłowej jest stanowisko prezentowane w kwestii ochrony znaku renomowanego przez Trybunał Sprawiedliwości UE. W wyroku Trybunału z 23 października 2003 r. (C-408/01, ECLI:EU:C:2003:582), przyjęto że warunek podobieństwa między znakiem towarowym a oznaczeniem, o którym mowa w art. 5 ust. 2 dyrektywy, wymaga w szczególności istnienia elementów podobieństwa wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego (zob. w odniesieniu do art. 5 ust. 1 lit. b) dyrektywy wyrok z 11 listopada 1997, C-251/95, ECLI:EU:C:1997:528, pkt 23 in fine oraz wyrok z 22 czerwca 1999, C-342/97, ECLI:EU:C:1999:323, pkt 25 i 27 in fine). Dalej podkreśla się, że kompleksową ocenę mającą na celu ustalenie istnienia związku między kolidującymi ze sobą znakami należy oprzeć – w zakresie dotyczącym wizualnego, fonetycznego lub konceptualnego podobieństwa kolidujących ze sobą oznaczeń – na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu, ze szczególnym uwzględnieniem ich elementów odróżniających i dominujących (wyroki Sądu I instancji UE: z 16 maja 2007 r., T‑137/05, EU:T:2007:142, pkt 35; z 25 marca 2009 r., T‑21/07, EU:T:2009:80, pkt 18, z 31 maja 2017 r., T-637/15, ECLI:EU:T:2017:371, pkt 52). W niniejszej sprawie porównywane znaki mają charakter znaków słownych, co równocześnie oznacza, że będą one chronione pod każdą postacią graficzną. Badając identyczności lub podobieństwa spornych znaków towarowych organ miał więc obowiązek przeprowadzić stosowne badanie na trzech wymaganych płaszczyznach; wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarówno organ wydając zaskarżoną decyzję, jak i kontrolujący go Sąd I instancji błędnie stwierdzili wystąpienie takiego podobieństwa. Na wstępie należy zauważyć, że oba sporne znaki słowne składają się z dwóch połączonych ze sobą członów PREGNA+PRIM i PREGNA+PLUS pisanych razem. Mają więc wspólny pierwszy człon PREGNA. W zaskarżonej decyzji organ uznał, że ma on charakter dominujący. Słowo to nie występuje w języku polskim, ale może budzić skojarzenia z angielskim słowem pregnant, czy włoskim słowem pregna. Organ dalej stwierdził, że "można przyjąć, iż ma on charakter aluzyjny znaku, co polega na tym, iż został on w postaci kilku liter/głosek wyodrębniony z angielskiego słowa pregnant, dzięki czemu powstał nowy element słowny "PREGNA", który nie występuje w języku polskim. Ponadto nie można oczekiwać, by znajomość nawet tak popularnego języka jak angielski u przeciętnego odbiorcy była na takim poziomie, by oczekiwać takiego rozumienia wskazanego wyrażenia. Podobnie, jeśli chodzi o znaczenie tego słowa w języku włoskim, gdzie pregna oznacza "ciężarną", ale jest to jedno z kilu określeń słowa "ciężarna" obok incinta oraz gravida. Także i w tym przypadku nie można oczekiwać, by znajomość języka włoskiego u przeciętnego odbiorcy była na takim poziomie, by oczekiwać takiego rozumienia wskazanego wyrażenia. Należy przy tym wskazać, iż język włoski jest mniej popularny od języka angielskiego". Z kolei Sąd I instancji uznał, że "słowo "PREGNA", nie mają odpowiednika w słowniku języka polskiego jaki i angielskiego. Błędnie w ocenie Sądu wywodzi w skardze Zgłaszający, iż jest to wyrażenie z języka angielskiego oznaczające ciążę i jego znaczenie jest oczywiste i wręcz opisowe, a co najmniej bezpośrednio sugerujące, że chodzi o ciążę. Otóż, stanowisko to nie jest trafne, gdyż wyrażenie PREGNA to tylko część wyrazu angielskiego pregnant (w ciąży) i ma ono charakter fantazyjny, a nie opisujący i zarówno w języku polskim jak i angielskim nic nie znaczy". Dalej Sąd I instancji przyjął, że "znajomość języków obcych u przeciętnego odbiorcy nie jest powszechna na takim wysokim poziomie, by uznać że takie właśnie rozumienie wyrażenia zostanie przyjęte przez odbiorców towarów na polskim rynku". Powyższe twierdzenie nie są uzasadnione. Należy bowiem podkreślić, że skarżąca przedstawiła dowody na bardzo dobrą znajomość języka angielskiego wśród Polaków. Również jest to fakt powszechnie znany. Należy przy tym zauważyć, że na rozstrzygniecie, czy dane oznaczenie ma charakter opisowy nakładają się kwestie językowe, w sytuacji gdy znak towarowy zawiera zwroty pochodzące z języka obcego. W literaturze podnosi się, że "ocena co do opisowości obcojęzycznego oznaczenia będzie wypadkową: (i) generalnej popularności/powszechności danego języka, (ii) poziomu skomplikowania użytego słowa oraz (iii) poziomu specjalizacji towarów/usług, a przez to grona ich odbiorców" (W. Gierszewski, Przeszkoda opisowości w praktyce udzielenia praw na znaki towarowe, Warszawa 2022, s. 93). Jak już wyżej wskazano, język angielski jest obecnie dobrze znany w społeczeństwie polskim, a wskazane słowo pregnant stanowi proste sformułowanie, łatwo rozumiane nawet przez osoby, które posiadają niewielką jego znajomość. Weszły bowiem one do powszechnego obiegu. Angielskie słowo pregnant, należy przy tym do słów używanych w mowie potocznej, codziennej. Nie ma charakteru słowa wyszukanego, specjalistycznego, którym posługują się jedynie ściśle określone grupy zawodowe. Nie należy też do języka literackiego. Niewątpliwie więc zwrot PREGNA budzi automatyczne skojarzenie z ciążą. Należy również zauważyć, iż w doktrynie wskazuje się, że "znaczenie mniejsze znaczenie niż pierwsze litery i sylaby mają natomiast zakończenie słów. Z reguły bowiem wizualnie i fonetycznie odbiorca zwraca mniejsza uwagę na końcowe fragmenty słowa" (R. Skubisz, Prawo znaków towarowych. Komentarz, Warszawa 1997, s. 92, zob. wyrok Sądu z 17 marca 2004 r. w sprawach połączonych T‑183/02 i T‑184/02, ECLI:EU:T:2004:79, pkt 81). Wobec powyższego niewątpliwie zwrot PREGNA będzie rozumiany przez odbiorców jako bezpośrednio odnoszące się do osoby ciężarnej, pomimo braku prawidłowej końcówki "ant". Co więcej, termin PREGNA jest powszechnie wykorzystywany jako element znaku towarowego, zarówno w systemie krajowym, jak i unijnym. Bardzo często odnosi się właśnie do towarów klasyfikowanych w klasie 5. Skarżąca kasacyjnie przedstawiała dowody na te okoliczność. Są one również powszechnie dostępne w bazie danych dotyczących znaków towarowych EUIPO oraz UPRP. Należy więc przyjąć, że zdolność odróżniająca elementu PREGNA jest słaba. Stąd uczestnik musi się liczyć z tym, że człon ten będzie wykorzystywany, jako element innego znaku towarowego. Nie jest natomiast dopuszczalne monopolizowanie elementu oznaczenia, takiego jak w niniejszej sprawie. W orzecznictwie unijnym (wyrok Sądu I instancji UE z 5 kwietnia 2006 r., T‑202/04, ECLI:EU:T:2006:106) przyjęto, że jeżeli przeciętny konsument, właściwie poinformowany, dostatecznie uważny i przyzwyczajony do towarów, których nazwa zawiera przedrostek, który nie ma dostatecznego charakteru odróżniającego, to właściwe końcówki będących w konflikcie oznaczeń należy uznać za elementy odróżniające i dominujące, które przyciągają uwagę konsumentów (zob. również wyrok Sądu I instancji z 20 listopada 2007 r., T-149/06, ECLI:EU:T:2007:350). Tym niemniej nie jest też wykluczone, aby elementem dominującym w znaku był element opisowy (wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 19 marca 2015 r., C-182/14, ECLI:EU:C:2015:187, pkt 34). Należy także zaznaczyć, że chociaż w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości uznano, że w niektórych okolicznościach oceny podobieństwa można dokonać na samej tylko podstawie elementu dominującego złożonego znaku towarowego, to dotyczy wyłącznie sytuacji wyjątkowych (postanowienie z 22 października 2014 r. C‑466/13 P, EU:C:2014:2331, pkt 83), a ocena podobieństwa może zależeć wyłącznie od składnika dominującego tylko wtedy, gdy wszystkie pozostałe składniki znaku towarowego są bez znaczenia dla wywieranego przez ten znak całościowego wrażenia (zob. wyrok z 3 września 2009 r., C‑498/07 P, EU:C:2009:503, pkt 62; wyrok z 6 września 2012 r., C‑327/11 P., EU:C:2012:550, pkt 57). Stąd konieczna jest całościowa analiza porównywanych oznaczeń. W niniejszej sprawie należy jednak stwierdzić, że zwrot PREGNA ma charakter opisowy, a nie fantazyjny, wskazujący na przeznaczenie towarów określonych w klasie 5, a elementem różnicującym w obu oznaczeniach jest odpowiednio słowo PRIM oraz PLUS. Oba te elementy wprowadzają różnicę w analizowanych oznaczeniach. Co więcej, wbrew opinii organu, nie maja one charakteru ogólnoinformacyjnego, a zwłaszcza odnosi się do element PRIM (por. wyrok Sądu I instancji UE z 20 listopada 2024 r., T-333/23, ECLI:EU:T:2024:837). Odnosząc się do zarzutu ryzyka wprowadzenia w błąd, zarzut ten również został uznany za trafny. W pierwszym więc rzędzie konieczne jest badanie kategorii odbiorców, dla których przeznaczone są towary opatrzone spornymi znakami. Stąd w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości wskazuje się, że w tym przypadku uwzględnia się odbiorcę, który jest właściwie poinformowany, dostatecznie uważny i rozsądny. Jednak należy zachować pewną dozę ostrożności, gdyż przeciętny konsument rzadko ma okazję do dokonania bezpośredniego porównania poszczególnych znaków towarowych i jest zmuszony polegać na niedoskonałym obrazie tych znaków zachowanym w pamięci. Należy także uwzględnić okoliczność, że poziom uwagi przeciętnego konsumenta może się różnić w zależności od kategorii danych towarów (zob. analogicznie ww. wyrok w sprawie Lloyd Schuhfabrik Meyer, pkt 26), oraz z uwagi na fakt, że odbiorcy będący specjalistami w zakresie omawianych towarów mogą wykazywać wysoki stopień uwagi przy dokonywaniu ich wyboru [zob. wyrok Sądu UE z 14 lipca 2005 r. T‑126/03, ECLI:EU:T:2005:288, pkt 96 i przytoczone tam orzecznictwo). W niniejszej sprawie trafnie Sąd I instancji przyjął, że krąg docelowych odbiorców, towarów których przeciwstawione oznaczenia dotyczą, stanowią osoby właściwie poinformowane, dostatecznie uważne i rozsądne, przy czym wśród nich znajdują się zarówno przeciętni odbiorcy, jak również odbiorcy profesjonalni. Tym niemniej nie do zaakceptowania jest dalsze stwierdzenie, że "z uwagi na fakt, że nie są to produkty wymagające recepty lekarza, do ich zakupu, to może to zwiększać ryzyko pomyłki tym bardziej przy złym samopoczuciu pacjenta, czy też rozkojarzeniu, które może towarzyszyć kobietom w ciąży". Należy bowiem założyć, że to właśnie kobiety w ciąży będą starannie dobierały substancje, które zamierzają zażywać, mając na względzie dobro własnego dziecka. Ponadto odbiorcami tych towarów nie są osoby chore, które — ze względu na ograniczenia psychomotoryczne — nie byłyby w stanie wybrać odpowiedniego dla siebie produktu ani powiązać go z konkretnym przedsiębiorstwem. W orzecznictwie podkreśla się (zob. wyrok NSA z 16.12.2025 r., II GSK 1035/22, LEX nr 4012898), że przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd należy uwzględniać wzajemną współzależność poszczególnych przesłanek, co konsekwentnie akcentują zarówno sądy europejskie, jak i sądy administracyjne. Postulat szczególnie wnikliwej analizy jednorodzajowości lub podobieństwa towarów oznaczonych podobnymi oznaczeniami znajduje odzwierciedlenie w ugruntowanej linii orzeczniczej Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz sądów administracyjnych, zgodnie z którą mniejszy stopień podobieństwa między towarami lub usługami może być zrównoważony większym stopniem podobieństwa między znakami i odwrotnie. (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 29 września 1998 r., C-39/97, ECLI:EU:C1998:442, pkt 17; wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 22 czerwca 1999 r., C-342/97, ECLI:EU:C:1999:323, pkt 19; wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 13 września 2007 r. C-234/06, EU:C:2007:514, pkt 48; wyrok NSA z 15 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 1092/16). W niniejszej sprawie towary, dla których przeznaczone są sporne oznaczenia są do siebie bardzo podobne, a wręcz można stwierdzić ich identyczność. Tym niemniej biorąc pod uwagę, że po pierwsze, element PREGNA ma charakter opisowy dla wskazanych kategorii towarów i powszechnie jest wykorzystywany w obrocie przez licznych przedsiębiorców, a po drugie, końcowe elementy porównywanych znaków zdecydowanie różnią się od siebie, to należy uznać, iż w niniejszej sprawie nie zachodzi ryzyko konfuzji. Konsumenci będą bowiem te znaki odczytywać jako PRIM dla kobiet w ciąży i PLUS dla kobiet w ciąży. Wobec powyższego zarzuty wskazane w pkt 1.b. oraz 2 petitum skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne. Zgodnie z art. 188 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Sprawę należy przy tym uznać za dostatecznie wyjaśnioną, gdy jest ona wyjaśniona w stopniu, w jakim, uwzględniając charakter postępowania odwoławczego przed NSA, sąd ten może prawomocnie zweryfikować dokonaną przez wojewódzki sąd administracyjny kontrolę legalności zaskarżonego aktu. Taki stan sprawy ma miejsce w niniejszym przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny uznał bowiem, że stan prawny i faktyczny sprawy został dostatecznie wyjaśniony i nie pozostawia wątpliwości. Ze wskazanych bowiem wyżej powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga skarżącej nie jest zasadna. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok, a następnie rozpoznał skargę, uznając że jest ona zasadna i na podstawie art. 145 1 pkt 1 a i c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 kwietnia 2017 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1431).

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 stycznia 2023
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Sędziowie
Anna Ostrowska Elżbieta Czarny-Drożdżejko /przewodniczący sprawozdawca/ Izabella Janson

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny