Sygnatura
II GSK 159/23
II GSK 159/23 - Wyrok NSA z 2026-03-24
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 24 marca 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Ostrowska (spr.) Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska Protokolant asystent sędziego Magdalena Czyżewska po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W.B. Sp. z o.o. Sp. j. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 sierpnia 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2420/16 w sprawie ze skargi W.B. Sp. z o.o. Sp. k. w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 października 2015 r. nr SP.107.2015 w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
I Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 sierpnia 2022 r., o sygn. akt VI SA/Wa 2420/16, oddalił skargę [...] (poprzednio: [...] dalej: skarżąca, spółka) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 października 2015 r. w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy. Sąd I instancji wskazał, że Urząd Patentowy RP (dalej: organ, UP) - po ponownym rozpoznaniu sprawy - na rozprawie w dniu 5 października 2015 roku wniosku [...] (dalej: wnioskodawca) prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] o unieważnienie w części prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" o nr [...] (dalej: sporny znak towarowy) udzielonego na rzecz [...], na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 2 i art. 164 w związku z art. 256 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (Dz.U. 2013 r., poz. 1410; dalej: p.w.p.) orzekł o: 1) unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" o nr [...] w części dotyczącej następujących towarów: z kl. 9: publikacje elektroniczne zawierające program telewizyjny; z kl. 16: broszury, czasopisma (periodyki), materiały drukowane, gazety, publikacje - wszystkie zawierające program telewizyjny; 2) oddaleniu wniosku w pozostałym zakresie; 3) zniesieniu wzajemnie kosztów postępowania między stronami. Kolejno Sąd wskazał, że stanowisko UP w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego było już przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 6 lutego 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2131/12 uchylił decyzję z dnia 18 października 2011 r. oddalającą wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Wyrok ten został utrzymany w mocy wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 września 2014 r. wydanym w sprawie sygn. akt II GSK 1029/13. Podkreślono, że wyrok WSA z dnia 6 lutego 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2131/12 nie utracił mocy wiążącej, a zatem organ rozpoznając sprawę był związany oceną prawną w nim wyrażoną. Następnie Sąd I instancji stwierdził, że organ zastosował się do zaleceń wskazanych w powyższym wyroku WSA. Przechodząc do merytorycznej oceny legalności zaskarżonej decyzji WSA wskazał, że organ zasadnie uznał, że wnioskodawca wykazał interes prawny do złożenia przedmiotowego wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Zdaniem WSA organ trafnie również stwierdził, że sporny znak towarowy nie ma dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, gdyż nie pozwala na zindywidualizowanie towaru wśród towarów tego samego rodzaju pochodzących z różnych przedsiębiorstw. Dla części towarów z kl. 9 stanowiących publikacje elektroniczne zawierające program telewizyjny i z kl. 16 a mianowicie broszury, czasopisma (periodyki), materiały drukowane, gazety, publikacje – wszystkie zawierające program telewizyjny, sporne oznaczenie nie posiada wystarczających cech odróżniających, aby mogło funkcjonować w obrocie jako znak towarowy. W ocenie Sądu organ zasadnie uznał, że przeciętny odbiorca musiał mieć świadomość posługiwania się słowem "tele" jako informacją odwołującą się do treści czasopisma – programu telewizyjnego. Wyraz "tele" jest wyrazem, który niejako naturalnie zastępuje termin: "telewizyjny". Uważny i rozsądny odbiorca postrzegając powyższy wyraz na okładce czasopisma z programem telewizyjnym uzna, że nazwa "tele" odnosi się do jego zawartości. Dodanie liczby "14" stanowi w powyższym kontekście jedynie dopełnienie informacji, że oznaczana tym znakiem gazeta zawiera program telewizyjny na 14 dni. W kontekście omawianych towarów zamieszczenie przez wydawcę określonej liczby w towarzystwie wyrazu "tele" należy uznać za nieprzypadkowe czy też fantazyjne, lecz za świadome przekazanie odbiorcy komunikatu o zawartości czasopisma (np. zakresu czasowego programu telewizyjnego). O ile bowiem liczba co do zasady może posiadać zdolność odróżniającą, o tyle zamieszczenie jej na okładce czasopisma może wskazywać (i de facto w niniejszej sprawie wskazuje) na określoną cechę towaru. Sąd stwierdził, że oczywiste i logiczne jest, że zestawienie dwóch elementów: wyrazu "tele" oraz liczby "14" oraz umieszczenie ich na publikacji z programem telewizyjnym w sposób oczywisty odnosi się do ich cech. Sporny znak jako oznaczenie opisowe w odniesieniu do wskazanych wyżej towarów nie może zatem pełnić funkcji oznaczenia pochodzenia, co dyskwalifikuje go jako znak towarowy. Do uznania informacyjnego charakteru znaku nie jest wymagane, aby znak ten wprost nazywał oznaczane towary lub cechy tych towarów. Wystarczy bowiem, że w razie odniesienia znaku do konkretnych towarów jest możliwe dostrzeżenie w tym znaku bez szczególnego wysiłku myślowego, informacji o rodzaju oznaczanych towarów lub jednej z ich właściwości w wyniku skojarzeń dokonywanych przez odbiorców w oparciu o jedno z możliwych znaczeń ocenianego znaku. Ponadto WSA wskazał, że organ, mając na uwadze zapadłe w niniejszej sprawie wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2132/12, jak również Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1029/13, po ponownym rozpoznaniu sprawy zasadnie stwierdził, iż najbardziej prawdopodobnym sposobem postrzegania spornego oznaczenia przez nabywców publikacji z programem telewizyjnym jest postrzeganie go jako informacji wskazującej na program telewizyjny na 14 dni. Wobec tego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329; dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę spółki. II Skarżąca złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi z 19.10.2016 r. na decyzję organu administracji publicznej poprzez jej uwzględnienie i uchylenie decyzji Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej z 19.10.2015 r., znak Sp. 107.2015, w zakresie obejmującym jej punkt 1 i 3, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. Jednocześnie spółka wniosła o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego i ewentualnych kosztów dojazdu, których pełnych spis zostanie przedstawiony na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. z uwagi na odesłanie zawarte w art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i oddalenie skargi na decyzję, którą wydano po niedokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy – w oparciu o niewyczerpująco zebrany, a częściowo pominięty materiał dowodowy - skoro nie uwzględniono tego, że: – na rynku (a co za tym idzie w świadomości konsumentów) nie istniały - zwłaszcza w momencie złożenia wniosku o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" - publikacje z programem telewizyjnym na 14 dni; – na rynku istniały - zwłaszcza w momencie złożenia wniosku o unieważnienie prawa ochronnego, publikacje poświęcone konkretnej stacji telewizyjnej i których nazwy nawiązują lub są tożsame z nazwą danej stacji telewizyjnej; – na rynku istniały, a także istnieją nadal stacje telewizyjne, które w swoich nazwach mają akronimy takie jak "TV" lub "TELE" oraz określoną liczbę; – znak "[...]" to oryginalne (neologizm) połączenie akronimu i liczby, ma charakter sugerujący, a nie bezpośrednio opisowy, a zatem nie jest tak, że najbardziej prawdopodobnym sposobem postrzegania spornego oznaczenia (natychmiastowo, bez głębszego zastanowienia się) przez nabywców magazynów (czytelników), że taka publikacja zawiera program telewizyjny na 14 dni; 2) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. z uwagi na odesłanie zawarte w art. 256 ust. 1 p.w.p., poprzez niezasadne oddalenie skargi na decyzję, której uzasadnienie sporządzono nieprawidłowo, tj. bez: należytego wskazania materiału dowodowego na jakim oparł się organ; właściwego przytoczenia podstawy prawnej i uzasadnienia prawnego podjętego rozstrzygnięcia; odniesienia się organu do stanowiska prezentowanego przez [...] w toku postępowania spornego; 3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie błędnego uzasadnienia wyroku, które: – nie zawiera pełnego odniesienia się do argumentacji skarżącego [...] zawartej w skardze z 19.10.2016 r.; – odniesienie się do zwrotu "tele" zamiast do zwrotu "tv" a w konsekwencji stwierdzenie, że "zestawienie dwóch elementów: "tele" oraz liczby "14" i umieszczenie ich na publikacji z programem telewizyjnym w sposób oczywisty odnosi się do ich cech" co wskazuje, że sąd odnosił się do innego oznaczenia (stanu faktycznego) a tym samym nie rozpoznał istoty sprawy; – nie zawiera opisu stanowisk zajętych przez skarżące [...] a wyrażonych w piśmie procesowym z 22.03.2017 r. ani odniesienia się do tych stanowisk. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 164 w świetle art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez oddalenie skargi na decyzję, która została wydana przy naruszeniu powołanych przepisów będących źródłem norm dopełnienia, tj. w sytuacji gdy prawo ochronne na znak towarowy "[...]" o numerze [...] w unieważnionej części, nie zostało udzielone wbrew ustawie. Argumentację na poparcie powyższych zarzutów przedstawiono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. III W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik wniósł o jej oddalenie oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. IV Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Należy również wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz zawiera się wyłącznie w tych jej aspektach, które wynikają z zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Naczelny Sąd Administracyjny sporządził zatem uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną w niniejszej sprawie zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., ograniczając jego zakres do oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Przed odniesieniem się do zarzutów kasacyjnych należy zauważyć, że niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd I instancji w warunkach przewidzianego w art. 153 p.p.s.a. związania oceną prawną, wykładnią i wskazaniami co do dalszego postępowania, wynikającymi z prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. VI SA/Wa 2131/12, na podstawie którego WSA uchylił decyzję UP z dnia 18 października 2011 r. przekazując organowi sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wyrok ten następnie został utrzymany w mocy w wyniku oddalenia skargi kasacyjnej przez NSA wyrokiem z dnia 18 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1029/13. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Oznacza to, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem jest objęte także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. Ocena prawna wynika z uzasadnienia wyroku sądu i dotyczy wykładni przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. W orzecznictwie NSA jednolicie podkreśla się, że zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach (por. wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2001 r., sygn. akt II SA 896/00). Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże ich w sprawie (por. wyrok NSA z dnia 21 marca 2014 r., sygn. akt I GSK 534/12 oraz 24 czerwca 2015 r., sygn. akt II FSK 1404/13). Wyrokiem z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. VI SA/Wa 2131/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrując skargę [...] na decyzję UP z dnia 18 października 2011 r. oddalającą jego wniosek o unieważnienie w części prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" nr R-209613, uchylił zaskarżoną decyzję oraz wskazał m.in., że: – założenie Urzędu Patentowego o postrzeganiu znaku "[...]", jako informującego o tym, że znak dotyczy jakiś publikacji o "stacji telewizyjnej 14" lub "telewizji 14", doprowadziło organ patentowy do stwierdzenia, iż sporny znak, nie odnosząc się do towarów nim oznaczanych (publikacji elektronicznych i prasowych zawierających programy telewizyjne), nie narusza przesłanek z art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Tymczasem nie ulega wątpliwości, iż spór pomiędzy stronami toczył się w obszarze używania znaku przez nakładanie go na publikacje i to publikacje szczególnego rodzaju i przeznaczenia. Chodziło bowiem o publikacje zawierające program telewizyjny; – Urząd Patentowy powinien odnieść się, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego oraz z zachowaniem przepisów prawa procesowego, do stanowisk stron postępowania, by w efekcie wydać rozstrzygnięcie o przekonywującej treści z jego uzasadnieniem zachowującym wymagania z art. 107 § 3 k.p.a. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ administracji publicznej powinien dokonać powtórnie ustaleń materialnoprawnych w zakresie braku przesłanek z art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. kierowanych do spornego znaku. Ponownie rozpatrując ww. wniosek o unieważnienie w części prawa ochronnego na sporny znak towarowy organ patentowy zobowiązany był uwzględnić ocenę prawną oraz wytyczne co do dalszego postępowania określone w ww. wyroku WSA. Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie stwierdza, że przeprowadzona przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku kontrola realizacji powyższych wytycznych przez UP z uwzględnieniem obowiązujących przepisów p.w.p. w decyzji z dnia 19 października 2015 r. jest prawidłowa, zaś wywiedziona od tego wyroku skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw. Zarzuty skargi kasacyjnej skonstruowane zostały na obu podstawach przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżąca sformułowała jeden zarzut naruszenia prawa materialnego, natomiast w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – trzy zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które - zdaniem skarżącej - miały istotny wpływ na wynik sprawy. Wśród zarzutów proceduralnych w pierwszej kolejności należy rozpatrzyć najdalej idący zarzut sformułowany w pkt 3 petitum skargi kasacyjnej, w ramach którego skarżąca zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez m.in. sporządzenie błędnego uzasadnienia wyroku, które nie zawiera pełnego odniesienia się do argumentacji skarżącej zawartej w skardze z 19 października 2016 r. oraz do stanowisk wyrażonych przez skarżącą w piśmie procesowym z 22 marca 2017 r. W tym zakresie, należy wskazać, że art. 141 § 4 p.p.s.a. określa elementy, które powinny znaleźć się w uzasadnieniu wyroku. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego, jeżeli nie wiadomo, jaki stan faktyczny sąd I instancji przyjął jako podstawę wyrokowania, a także w sytuacji, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdy wada uzasadnienia nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. W orzecznictwie NSA powszechnie prezentowany jest pogląd, iż z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd I instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd administracyjny pierwszej instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu (zob. wyrok NSA z dnia 25 marca 2025 r., sygn. akt III OSK 273/22). WSA nie jest zatem zobowiązany do analizowania "krok po kroku" wszystkich jednostkowych uchybień podnoszonych w skardze i kolejnego ich omawiania, w oderwaniu przede wszystkim od całokształtu rozpatrywanego problemu. Wystarczające jest, aby z uzasadnienia wyroku wynikało wyjaśnienie zajętego stanowiska i ocena podniesionych uchybień w kontekście obowiązku kontroli zaskarżonego aktu, także w pewnym ogólnym całokształcie sformułowanych zarzutów i istoty kontrolowanego rozstrzygnięcia administracyjnego. Możliwe jest więc zbiorcze (problemowe) odniesienie się do zarzutów skargi zamiast ich osobnego omawiania. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji natomiast realizuje wymagania określone art. 141 § 4 p.p.s.a. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego. Nie odniesienie się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów nie wpływa na ocenę Naczelnego Sądu Administracyjnego co do nietrafności podniesionego zarzutu, gdyż WSA nie miał obowiązku kolejno ich analizować. Powyższa ocena ma również odpowiednie odniesienie do zarzutu skarżącej dotyczącego zastosowania we fragmencie uzasadnienia zaskarżonego wyroku (s. 20) zwrotu "tele" zamiast zwrotu "tv" i w konsekwencji stwierdzenie przez Sąd I instancji, że "zestawienie dwóch elementów: "tele" oraz liczby "14" i umieszczenie ich na publikacji z programem telewizyjnym w sposób oczywisty odnosi się do ich cech", co, zdaniem skarżącej, wskazuje, że Sąd odnosił się do innego oznaczenia (stanu faktycznego) a tym samym nie rozpoznał istoty sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, iż całościowa analiza uzasadnienia wyroku Sądu I instancji pozwala na jego instancyjną kontrolę i jednoznaczne odczytanie zajętego stanowiska w zakresie istoty i prawidłowości kontrolowanej decyzji UP. Zastosowanie zwrotu "tele" zamiast zwrotu "tv" na s. 20 uzasadnienia kontrolowanego wyroku należy uznać za omyłkę pisarską nie mającą istotnego wpływu na wynik rozstrzygnięcia. W dalszej części wywodu Sąd I instancji jednoznacznie bowiem wskazuje, że sporny znak jako oznaczenie opisowe w odniesieniu do wskazanych wyżej towarów nie może pełnić funkcji oznaczenia pochodzenia, co dyskwalifikuje go jako znak towarowy. Podkreśla także, że sporny znak pełni jedynie funkcję informacyjną, tym samym po ponownym rozpoznaniu sprawy Kolegium Orzekające UP zasadnie stwierdziło, iż najbardziej prawdopodobnym sposobem postrzegania spornego oznaczenia przez nabywców publikacji z programem telewizyjnym jest postrzeganie go jako informacji wskazującej na program telewizyjny na 14 dni. Tym samym zarzut procesowy naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. należało uznać za bezzasadny. Przechodząc do oceny pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że sposób ich sformułowania oraz argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zostały tak przedstawione, że zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego ściśle powiązano (uzasadniono) z naruszeniem przepisów postępowania i odwrotnie, gdyż potencjalne błędy proceduralne skutkowały w ocenie autora skargi kasacyjnej uchybieniami materialnoprawnymi. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy oraz komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych, uzasadniają łączne ich rozpatrzenie. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz kontrolowanej decyzji UP, podstawą prawną częściowego unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy było naruszenie w dacie rejestracji przepisów art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. oraz stwierdzenie, iż sporny znak towarowy dla określonych w pkt 1 decyzji towarów, z racji na jego informacyjną zawartość, nie ma odróżniającego charakteru pozwalającego na identyfikację towarów i usług nim oznaczonych jako pochodzących z określonego przedsiębiorstwa. Należy wstępnie wskazać, że zgodnie z obowiązującym w dniu rejestracji spornego znaku towarowego art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., nie udzielało się praw ochronnych między innymi na oznaczenia, które: 1) nie miały dostatecznych znamion odróżniających (przeszkoda braku zdolności odróżniającej); 2) składały się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (przeszkoda opisowości). Są to tzw. bezwzględne przeszkody w udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy, które organ bierze pod uwagę z urzędu, a które były również w niniejszej sprawie podstawą unieważnienia w części spornego znaku towarowego. W odniesieniu do zdolności odróżniającej określonej w powołanym przepisie badanie następuje in concreto. Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE wynika, że znak towarowy powinien służyć jednoznacznej i niewątpliwej identyfikacji produktu nim opatrzonego jako pochodzącego od określonego producenta czy sprzedawcy. Z przypisanych znakom towarowym trzech funkcji, jakie mają wypełniać tj. odróżniającej, gwarancyjnej i reklamowej, podstawowe znaczenie ma pierwsza z nich służąca nabywcy, aby mógł on na rynku odróżnić towar ze względu na źródło jego pochodzenia. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE podkreśla się, że znaki towarowe pozbawione charakteru odróżniającego to takie, które są postrzegane przez opinię publiczną jedynie jako informacja o samym produkcie, a nie o jego producencie (wyrok TSUE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawach połączonych C-473/01 P i C-474/01 P). Podstawową funkcją znaku towarowego jest zagwarantowanie konsumentowi lub końcowemu odbiorcy możliwości określenia pochodzenia towaru lub usługi oznaczonych znakiem towarowym, pozwalając mu na odróżnienie, bez ewentualności wprowadzenia w błąd, tego towaru lub usługi od towarów lub usług mających inne pochodzenie (wyrok TSUE z dnia 16 września 2004 r., w sprawie C-329/02 P). Również w orzecznictwie NSA wskazuje się, że niewątpliwie znak towarowy musi identyfikować w obrocie dostatecznie wyraźnie towary/usługi. W tym celu posiadać powinien na tyle charakterystyczne cechy, które widziane jako całość, dają realne przekonanie, że taki znak, powiązany z towarami/usługami, zostanie zapamiętany przez klientów. W efekcie, klient dokona świadomego wyboru, kierując się skojarzeniem znaku i towaru/usługi z konkretnym źródłem pochodzenia (wyrok NSA z dnia 9 listopada 2025 r., sygn. akt II GSK 859/22). Znak towarowy posiada zdolność odróżniającą, niezależnie od tego, czy taką zdolność odróżniającą posiada od początku (pierwotna zdolność odróżniająca), czy też nabył ją dopiero na skutek jego używania (wtórna zdolność odróżniająca), znak musi wykazać się przynależnymi tylko jemu, szczególnymi cechami, które pozwolą nabywcom odróżnić towar nim oznaczony, jako pochodzący z określonego źródła, od innych towarów tego samego rodzaju mających inne pochodzenie (wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2025 r., sygn. akt II GSK 2716/21 oraz 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2313/15). Także w doktrynie zwraca się uwagę, że "forma przedstawieniowa znaku musi być na tyle charakterystyczna, aby identyfikować towar. Poza tym powinna zapewnić nabywcy możliwość dokonania wyboru towaru według niej bez konieczności ustalenia pochodzenia towaru drogą okrężną, np. poprzez szukanie na towarze nazwy producenta" (H. Fedorowicz, w: Prawo własności przemysłowej. Komentarz, red. M. Kondrat, Warszawa 2021, art. 1291). W odniesieniu natomiast do kolejnej bezwzględnej przeszkody udzielania prawa ochronnego na zgłoszone oznaczenie, to jest przeszkody jego opisowości, należy wskazać, że rozwój systemu znaków towarowych zarówno na gruncie prawa unijnego, jak i krajowego poszerzył możliwość przyjęcia, że konkretne oznaczenie ma charakter "aktualnej opisowości". Mianowicie przyjęto, że wystarczy samo istnienie prawdopodobieństwa opisowości, aby uniemożliwić uzyskanie ochrony zgłoszonego oznaczenia (wyrok TSUE z dnai 4 maja 1999, w sprawach połączonych C-108/97 i C-109/97). W orzecznictwie NSA wskazuje się, że znakiem opisowym jest znak, który ma cechy aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości (wyrok NSA z dnia 6 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 474/20). Znak towarowy ma charakter opisowy i jest pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających, w rozumieniu art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., jeżeli przynajmniej w jednym ze swych możliwych znaczeń określa właściwość (cechę) towarów, do oznaczania których został zarejestrowany. Stąd w ramach badania przesłanki wyłączności opisowości zgłoszonego oznaczenia wystarczające jest, że w jednym ze swoich znaczeń dany zwrot opisuje rodzaj towaru, jego pochodzenie, jakość, ilość, wartość, przeznaczenie, sposób wytwarzania, skład, funkcję lub przydatność (wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 720/18). W odniesieniu do rozpatrywanej sprawy spornego znaku istotną tezą jest również to, że oznaczenie jako opisowe (informacyjne) powinno pozostać do dyspozycji każdego uczestnika obrotu gospodarczego oferującego tego rodzaju towary na rynku i nie powinno być monopolizowane przez jeden podmiot (wyrok NSA z dnia 28 października 2025 r., sygn. akt II GSK 634/22). W niniejszej sprawie Sąd I instancji trafnie przyjął za organem, że zgłoszony do udzielenia prawa ochronnego słowny znak towarowy "[...]" nie posiada konkretnej zdolności odróżniającej, jak również ma on charakter opisowy. Sporny znak towarowy nakładany na zawierające program telewizyjny elektroniczne czy drukowane nośniki informacyjne (publikacje elektroniczne, broszury, czasopisma, materiały drukowane, gazety i publikacje) istotnie, nie ma zdolności odróżniającej ze względu na swój informacyjny w stosunku do oznaczanego towaru charakter i brak możliwości realizowania funkcji odróżniającej towar ze względu na pochodzenie. Ocena ta nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd I instancji w kontrolowanym wyroku zasadnie zatem stwierdził, że organ patentowy przy ponownym rozpoznaniu sprawy wykonał wytyczne określone w prawomocnym wyrokach WSA w Warszawie z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2132/12 oraz NSA z dnia 18 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1029/13, a więc odniósł sporny znak towarowy do towarów nim oznaczanych, czyli publikacji elektronicznych i prasowych zawierających programy telewizyjne, a następnie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego oraz z zachowaniem przepisów prawa procesowego oraz stanowisk stron postępowania wydał rozstrzygnięcie o przekonywującej treści z jego uzasadnieniem zachowującym wymagania z art. 107 § 3 k.p.a. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ dokonał powtórnie wszechstronnych ustaleń materialnoprawnych w zakresie braku przesłanek z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. i art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. kierowanych do spornego znaku. Urząd Patentowy, opierając się na zgromadzonych w sprawie dowodach, wykazał, że sporne oznaczenie nałożone na rożnego rodzaju publikacje zawierające program telewizyjny, w dacie jego zgłoszenia do ochrony, mogło być postrzegane przez co najmniej znaczną część nabywców jako wskazujące na zawartość tych publikacji, tzn., że oznaczana tym znakiem gazeta zawiera program telewizyjny na 14 dni. Kolegium Orzekające UP podkreśliło przy tym, że powyższe twierdzenie jest zasadne w świetle praktyki handlowej istniejącej w dacie zgłoszenia spornego znaku do ochrony, dotyczącej publikacji zawierających program telewizyjny, polegającej na stosowaniu wyrażenia "TV" na okładkach czasopism z takimi programami, na którą wskazują przedłożone do akt przedmiotowej sprawy przez wnioskodawcę materiały dowodowe w postaci kopii okładek czasopism z programami telewizyjnymi ([...] itd.). Sąd I instancji prawidłowo zatem ocenił rozumowanie Urzędu Patentowego, który wywodził informacyjny charakter znaku z powszechnego stosowania skrótu "TV" umieszczanego na pismach zawierających program telewizyjny i oczywistego kojarzenia tego słowa z programem telewizyjnym. Formułowany przez skarżącą kasacyjnie wniosek o istnieniu zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego ze względu na fakt, że na rynku (a co za tym idzie w świadomości konsumentów) nie istniały w momencie złożenia wniosku o udzielenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy publikacje z programem telewizyjnym na 14 dni, natomiast istniały publikacje poświęcone konkretnej stacji telewizyjnej i których nazwy nawiązują lub są tożsame z nazwą danej stacji telewizyjnej, a także istnieją nadal stacje telewizyjne, które w swoich nazwach mają akronimy takie jak "TV" lub "TELE" oraz określoną liczbę, został zasadnie podważony przez organ patentowy. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że organ wywiązał się z oceny prawnej, wyrażonej w wyroku WSA w Warszawie z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. VI SA/Wa 2131/12 co do mających wpływ na ocenę zastosowania art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i wymagających wyjaśnienia okoliczności związanych z powszechnym używaniem akrominu (skrótu) "TV" w połączeniu z liczbą i zdolnością przeciętnego polskiego konsumenta rozpoznawania takiego znaku jako informacji o towarze. Podnoszone w skardze kasacyjnej, na uzasadnienie wadliwości postępowania w zakresie ustaleń stanu faktycznego sprawy, twierdzenie i argumentacja odnośnie do błędnej oceny zakresu związania Urzędu Patentowego wspomnianymi wyrokami WSA i NSA i przez to nieuzasadnionym odstąpieniu od przeprowadzenia przez Kolegium Orzekające UP postępowania dowodowego nie zasługują na uwzględnienie, zaś pogląd taki uzasadnia analiza treści wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 lutego 2013 r. Ponadto, Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie podkreśla, że postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego do znaku towarowego jest postępowaniem spornym opartym na zasadzie kontradyktoryjności, o czym stanowi art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem NSA, w sprawach o unieważnienie znaku towarowego nie stosuje się w pełni (wskazywanych w pkt 1 rozpatrywanej skargi kasacyjnej) art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. w zakresie, w jakim nakładają one na organ obowiązek aktywnego poszukiwania dowodów. Skutkuje to przerzuceniem ciężaru dowodu, na okoliczność, iż znak towarowy był "rzeczywiście używany" w rozumieniu tego przepisu, na właściciela tego znaku. Koncepcja ta jest przyjęta zarówno w prawie krajowym, jak i w prawie unijnym (zob. np. wyrok TSUE z dnia 22 października 2020 r., w sprawach połączonych C‑720/18 i C‑721/18, pkt 82). W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli decyzji UP w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na sporny znak towarowy wydanej w warunkach związania wytycznymi wskazanymi w ww. wyrokach WSA i NSA. W rozpatrywanym postępowaniu administracyjnym, organ nie dopuścił się - mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności przywoływanych w skardze kasacyjnej art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., bowiem wyjaśnił wszystkie okoliczności istotne dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a także dokonał właściwej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego w zakresie przesłanki używania wcześniejszego znaku towarowego w sposób rzeczywisty. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w oparciu o art. 184 p.p.s.a. o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 26 stycznia 2023
- Symbol z opisem
- 6460 Znaki towarowe
- Hasła tematyczne
- Własność przemysłowa
- Skarżony organ
- Urząd Patentowy RP
- Sędziowie
- Anna Ostrowska /przewodniczący sprawozdawca/ Gabriela Jyż Karolina Kisielewicz-Sierakowska
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - tekst jednolity
art. 129 ust. 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 2 · Dz.U. 2013 poz. 1410
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny