Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1649/23

II GSK 1649/23 - Wyrok NSA z 2024-03-19

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
19 marca 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia del. WSA Marek Sachajko (spr.) po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Spółka w A., A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 stycznia 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 1945/22 w sprawie ze skargi A. Spółka w A., A. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 13 maja 2022 r. nr ULC-KOPP/0262-12457/05/18 w przedmiocie stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów dotyczących praw pasażerów oraz nałożenia kary pieniężnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. Spółka w A., A. na rzecz Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA, Sąd pierwszej instancji) wyrokiem z dnia 10 stycznia 2023r., VI SA/Wa 1945/22, oddalił skargę A. Spółka z siedzibą w A (dalej: spółka, skarżąca) na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (dalej: Prezes ULC, organ) z 13 maja 2022 r. nr ULC-KOPP/0262-12457/05/18 w przedmiocie stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia (WE) Nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91 (Dz.U.UE.L 2004 nr 46 poz. 1, dalej: rozporządzenie nr 261/2004/WE) oraz nałożenia kary pieniężnej. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym. Dnia 6 listopada 2018 r. do Prezesa ULC wpłynęła skarga złożona przez pasażera – K. J. (dalej: uczestnik). Istotą żądania było stwierdzenie naruszenia przez skarżącą, jako przewoźnika lotniczego, przepisów rozporządzenia nr 261/2004/WE poprzez niewywiązanie się przez nią z obowiązków ciążących w wypadku opóźnienia lotu. Skarga dotyczyła lotu (była to podróż łączona) z 24 września 2018 r. na trasie Warszawa (WAW) - Hanoi (HAN) via Dubaj (DXB), na który uczestnik miał potwierdzoną rezerwację. Pierwszy odcinek podróży Warszawa(WAW) - Dubaj(DXB), lotem nr EK180, był opóźniony o ponad 26 godzin. Uczestnik ostatecznie poleciał tym opóźnionym lotem, otrzymując wcześniej pomoc w postaci posiłków i zakwaterowania w hotelu. Uczestnik oświadczył jednocześnie, że nie otrzymał informacji o swoich prawach jako pasażer. Pismem z 21 lutego 2020 r. Prezes ULC zawiadomił skarżącą oraz uczestnika o postępowaniu w sprawie skargi uczestnika i wezwał do przedłożenia wszelkich dokumentów mogących mieć znaczenia dla sprawy. Prezes ULC mając na względzie, że odległość z portu lotniczego w Warszawie (WAW) do portu lotniczego w Hanoi (HAN), mierzona metodą trasy po ortodromie, wynosi 7.827 kilometrów ustalił, że skarżąca w związku z lotem EK180 dopuściła się naruszenia przepisów rozporządzenia nr 261/2004/WE poprzez zaniechanie wypłacenia uczestnikowi odszkodowania w kwocie 600 EURO (na podstawie art. 7 ust. 1 lit. c w zw. z art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 261/2004/WE) oraz poprzez brak wręczenia uczestnikowi informacji o prawach pasażera (art. 14 rozporządzenia nr 261/2004/WE). Organ nałożył na skarżącą karę pieniężną w łącznej kwocie 1.200 złotych, tj. 1.000 złotych za naruszenie art. 7 rozporządzenia oraz 200 złotych za naruszenie art. 14 rozporządzenia. Ponadto organ zobowiązał skarżącą do usunięcia stwierdzonego naruszenia w terminie 14 dni od doręczenia decyzji ostatecznej. Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Prezes ULC decyzją z 13 maja 2022r. uchylił decyzję (pkt 1), stwierdził naruszenie przez skarżącą przepisu art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia (WE) nr 261/2004 (pkt 2); określił zakres nieprawidłowości jako niewypłacenie pasażerowi odszkodowania przed wszczęciem postępowania administracyjnego (pkt 3); umorzył postępowanie w przedmiocie zobowiązania skarżącej do usunięcia stwierdzonego naruszenia (pkt 4) oraz nałożył karę pieniężną w wysokości 1.000 złotych za naruszenie art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 (pkt 5). Jako podstawę skarżonej decyzji wskazano m.in. art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.), dalej "k.p.a."; art. 205a ust. 1 i art. 205b ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129b ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. - Prawo lotnicze (Dz.U. z 2018 r. poz. 1183, dalej: p.l.; art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 14 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, a także art. 14 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo lotnicze oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r., poz. 235, dalej: ustawa zmieniająca). W uzasadnieniu decyzji Prezes ULC - odwołując się m.in. do art. 5-7 oraz motywów 14 i 15 preambuły rozporządzenia nr 261/2004/WE stwierdził, że w przypadku badanego lotu doszło do opóźnienia, w wyniku którego uczestnik do miejsca docelowego tj. do Hanoi, dotarł z 26-godzinnym opóźnieniem. Nadto w jego ocenie organu skarżąca nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że do opóźnienia/przeniesienia lotu na dzień następny doszło w wyniku okoliczności nadzwyczajnych, których nie można było uniknąć przy podjęciu wszelkich racjonalnych starań. W konsekwencji powyższego organ uznał, że skoro odległość z portu lotniczego w Warszawie (WAW) do portu lotniczego w Hanoi (HAN), mierzona metodą trasy po ortodromie, wynosi 7.827 kilometrów, to uczestnikowi - na podstawie art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia nr 261/2004/WE, przysługiwało prawo do odszkodowania w kwocie 600 EURO. Organ przyznał jednocześnie, że 6 lutego 2019 r. uczestnikowi wypłacono odszkodowanie w należnej kwocie jednakże, wbrew twierdzeniom skarżącej, nastąpiło to już po wszczęciu postępowania, tj. po dniu złożenia przez uczestnika skargi, co nastąpiło 6 listopada 2018 r. W związku z ww. okolicznościami organ uchylił decyzję i orzekł , że skarżąca dopuściła się naruszenia art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia nr 261/2004/WE poprzez niewypłacenie uczestnikowi należnego odszkodowania przed wszczęciem niniejszego postępowania. Z tego tytułu nałożono na stronę, jak już wyżej zostało wskazane, karę pieniężną w wysokości 1.000 złotych. Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Prezes ULC w odpowiedzi na skargę wniósł o odrzucenie skargi podnosząc, że z załączonych do akt dokumentów nie wynika, aby osoba udzielająca załączonego do skargi pełnomocnictwa – M. P., była to tego uprawniona w imieniu skarżącej. W przypadku braku odrzucenie skargi organ wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej, podtrzymując stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku stwierdził, że zaskarżona decyzja w zakresie jakim została objęta skargą odpowiada prawu i nie jest dotknięta wadą powodującą konieczność jej wyeliminowania z obrotu prawnego. WSA wskazał, że Prezes ULC prawidłowo uchylił swoją wcześniejszą decyzję i orzekł w sprawie na nowo w ten sposób, że stwierdził naruszenie art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia nr 261/2004/WE (pkt 2 decyzji) poprzez niewypłacenie uczestnikowi odszkodowania przed wszczęciem niniejszego postępowania (pkt 3 decyzji), za co nałożył na skarżącą karę pieniężną (pkt 5 decyzji). Na wstępie uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA odniósł się do zawartego w odpowiedzi na skargę wniosku organu o odrzucenie skargi, uznając, że jest on niezasadny. Sąd wskazał, ze definicja oddziału przedsiębiorstwa zagranicznego znajduje się w ustawie z dnia 6 marca 2018 r. o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2018 r. poz. 649, dalej: ustawa o przedsiębiorcach zagranicznych). WSA wskazał, ze na podstawie art. 38 ustawy o KRS (Dz.U. z 2022 r., poz. 1683) do rejestru przedsiębiorców wpisuje się zarówno siedzibę i adres spółki, jak też siedziby i adresy jej oddziałów. Wpis taki nie nadaje oddziałowi podmiotowości prawnej. Zdolność do działania w stosunkach zewnętrznych (w obrocie gospodarczym i działalności publicznej) oddział czerpie z osobowości prawnej spółki matki i następuje to w jej ramach. Jednocześnie, w rubryce 4 działu II KRS dla takiego oddziału istnieje obowiązek ujawnienia osoby reprezentującej zagranicznego przedsiębiorcę w oddziale. Ten szczególny obowiązek wynika z art. 16 ustawy o przedsiębiorstwach zagranicznych, zgodnie z którym przedsiębiorca zagraniczny, tworząc oddział, jest obowiązany ustanowić osobę upoważnioną w oddziale do jego reprezentowania. WSA stwierdził, że z załączonego do skargi odpisu KRS, aktualnego na dzień 20 czerwca 2022 r., wynika, że od 10 stycznia 2013 r. do chwili złożenia skargi, zatem także w chwili udzielenia załączonego do skargi pełnomocnictwa (25 stycznia 2018 r.), osobą reprezentująca zagranicznego przedsiębiorcę – A., w polskim oddziale był M. P. W konsekwencji zarzuty organu, co do braku wykazania uprawnienia dla M. P. do reprezentacji przedsiębiorstwa zagranicznego nie są zasadne. WSA zaznaczył, że art. 205b ust. 3 p.l. stanowi, że ciężar udowodnienia, że uprawnienia przysługujące pasażerowi, w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub opóźnienia lotu, zgodnie z rozporządzeniem nr 261/2004/WE nie zostały naruszone, obciąża przewoźnika lotniczego. Stan faktyczny sprawy w istocie nie jest sporny. WSA wskazał, że lot obsługiwany przez skarżącą, na który uczestnik miał potwierdzoną rezerwację, był opóźniony o 26 godzin, a odległość z portu lotniczego w Warszawie (WAW) do portu lotniczego w Hanoi (HAN), mierzona metodą trasy po ortodromie, wynosiła 7.827 kilometrów. Dokumenty zgromadzone w aktach dowodzą, że uczestnik niezwłocznie zwrócił się do skarżącej o wypłatę odszkodowania w oparciu o rozporządzenie nr 261/2004/WE, co wynika z korespondencji e-mail prowadzonej ze skarżącą dnia 25 września 2018 r. Skarżąca ostatecznie wypłaciła uczestnikowi odszkodowanie z tytułu opóźniania ww. lotu w kwocie 600 EURO, tj. w wysokości odpowiadającej art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia nr 261/2004/WE, co nastąpiło 5-6 lutego 2019 r. Dane do przelewu ww. odszkodowania uczestnik wskazał 1 stycznia 2019 r. Nadto skarżąca nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że do opóźnienia/przeniesienia lotu na dzień następny doszło w wyniku okoliczności nadzwyczajnych, których nie można było uniknąć przy podjęciu wszelkich racjonalnych starań. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte skargą uczestnika, która została złożona do Prezesa ULC 6 listopada 2018 r. WSA dokonał analizy norm intertemporalnych, posiadających istotne znaczenie w zakresie wyboru przepisów prawa, które powinny znaleźć zastosowanie w sprawie. WSA, powołując się m.in. na orzecznictwo sądów administracyjnych (m.in. postanowienia NSA: z 6 listopada 2019 r., I OW 172/19; z 2 marca 2021r., I OW 215/20) wskazał, że w rozpoznawanym przypadku zastosowanie mają przepisy Prawa lotniczego obowiązujące w dniu złożenia przez uczestnika skargi do Prezesa ULC, tj. 6 listopada 2018 r., a zatem sprzed nowelizacji wprowadzonej ustawą zmieniającą. Przepisem art. 14 ust. 1 ustawy zmieniającej wprowadzono bowiem zasadę, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe, z wyjątkami tych enumeratywnie wymienionych, wśród których nie znajdują się przepisy działu Xa Prawa lotniczego regulującego ochronę praw pasażerów. WSA dokonał analizy sprawy w aspekcie momentu wszczęcia postępowania administracyjnego. WSA wskazał, że w niniejszej sprawie przed przystąpieniem do oceny skarżonej decyzji należy także ustalić czy postępowanie w sprawie zostało wszczęte 6 listopada 2018r., tj. w dniu złożenia przez uczestnika skargi pasażerskiej, czy też 27 lutego 2020r. – w dniu doręczenia skarżącej zawiadomienia o niniejszym postępowaniu. WSA wskazał, że zgodnie z art. 205a ust. 8 pkt 1 p.l. datą wszczęcia postępowania w przypadku rozporządzenia nr 261/2004/WE jest dzień doręczenia skargi pasażera, wniesionej nie wcześniej niż po upływie 30 dni (v. art. 205c ust. 2 p.l.) od dnia złożenia reklamacji u przewoźnika lotniczego. WSA wskazał, ze na podstawie art. 205b ust. 1 pkt 1 p.l. Prezes ULC sprawuje nadzór m.in. nad przestrzeganiem rozporządzenia nr 261/2004 przez przewoźników lotniczych i w myśl art. 209b p.l. - w ramach ww. nadzoru, może nałożyć na podmiot nadzorowany (w tym przewoźnika lotniczego) karę pieniężną, jeżeli wobec takiego podmiotu stwierdzono rażące naruszenie przepisów prawa Unii Europejskiej, o których mowa w art. 205b ust. 1. Przepis art. 205c ust. 1 pkt 1 p.l. stanowi, że dochodzenie roszczeń majątkowych wynikających z przepisów rozporządzenia nr 261/2004 przysługuje pasażerowi po wyczerpaniu postępowania reklamacyjnego. Uczestnik postępowania złożył reklamację do skarżącej niezwłocznie tj. 25 września 2018 r. Skarżąca poinformowała go, że odpowiedzi na nią udzieli "w możliwie najkrótszym czasie". Uczestnik wypełnił więc warunek uprzedniego złożenia do przewoźnika lotniczego reklamacji. Przyjmując 30-dniowy termin przewidziany w art. 205c ust. 2 p.l., skarżąca na rozpatrzenie reklamacji miała czas do 25 października 2018 r. Po upływie tego terminu uczestnik był uprawniony do złożenia skargi (złożył skargę 6 listopada 2018 r.). WSA stwierdził, że Prezes ULC prawidłowo uznał, że skarżąca wypłacając uczestnikowi odszkodowanie w lutym 2019 r. dopuściła się naruszenia art. 7 ust. 1 lit c rozporządzenia nr 261/2004. Skoro uczestnik reklamację skutecznie złożył już 25 września 2018 r. to - przyjmując nawet zasugerowany przez Komisję Europejską ww. dwumiesięczny termin, a nie 30-dniowy wynikający z prawa polskiego, wypłata odszkodowania w lutym 2019 r. stanowiła niedochowanie zarówno ww. 30-dniowego terminu, ale także terminu wskazanego przez Komisję Europejską. WSA zauważył, że twierdzenia skargi odnoszące się do realnej możliwości wypłaty odszkodowania pozostają bez wpływu na ustalone naruszenie. Żaden przepis prawa, czy to rozporządzenia nr 261/2004 czy Prawa lotniczego nie uzależnia rozpoczęcia biegu terminu na wypłatę odszkodowania/rozpoznanie reklamacji od złożenia przez pasażera danych do przelewu/do wypłaty odszkodowania. Skoro skarżąca jest profesjonalnym przewoźnikiem lotniczym to po jej stronie leży obowiązek takiego zorganizowania i prowadzenia postępowań reklamacyjnych, aby postępować zgodnie z prawem obowiązującym na danym terytorium i – jak sama przywołała - wskazaniami Komisji Europejskiej. WSA stwierdził, że okoliczności związane z zapłatą odszkodowania co najwyżej mogą mieć wpływ przy miarkowaniu kary za stwierdzone naruszenie. Tym samym fakt wypłaty odszkodowania uczestnikowi 6 lutego 2019 r., w sytuacji gdy postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte 6 listopada 2018 r., pozostaje bez wpływu na stwierdzenie naruszenia przez skarżącą art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia nr 261/2004. WSA uznał, że wobec stwierdzenia naruszenia przez skarżącą art. 7 ust. 1 lit c rozporządzenia nr 261/2004 Prezes ULC miał obowiązek wymierzyć jej karę pieniężną. Przepis art. 209b ust. 1 (w brzmieniu sprzed nowelizacji) nie pozostawia wątpliwości, że skarżąca, jako podmiot nadzorowany przez Prezesa ULC, podlega karze w związku z powzięciem przez organ w ramach nadzoru informacji, że dopuściła się ona naruszenia rozporządzenia nr 261/2004. Organ realizując ten obowiązek miał jedynie możliwość miarkowania kary w zakresie kwot wskazanych w pkt. 1.5. załącznika nr 2 do ustawy, tj. w zakresie od 1.000 do 2.500 złotych. Odnosząc się do zarzutu, że Prezes ULC w związku ustawą zmieniającą utracił możliwość nałożenia na skarżącą kary pieniężnej, bowiem przed wydaniem decyzji dopełniła ona obowiązku z art. 7 ust. 1 lit c rozporządzenia nr 261/2004 - wypłaciła uczestnikowi należne odszkodowanie, Sąd stwierdził, że organ nie został pozbawiony możliwości orzeczenia o karze w realiach tej sprawy w zw. z brzmieniem art. 189c k.p.a. i był uprawniony do kontynuowania niniejszego postępowania w trybie dotychczasowych przepisów dot. postępowań wszczętych i niezakończonych przed dniem 1 kwietnia 2019 r. (art. 14 ust. 1 ustawy zmieniającej). WSA stwierdził też, że kary pieniężne nakładane przez organy krajowe na przewoźników lotniczych w związku z niewypłaceniem odszkodowań przewidzianych w rozporządzeniu nr 261/2004/WE nie są karami mającymi na celu przymuszenie przewoźnika lotniczego do wypłaty. Jak wskazał TSUE w wyroku z 17 marca 2016 r. w sprawie C-145/15 (por. pkt 31, 32, 38; sentencja), co znalazło także odzwierciedlenie w ww. Zawiadomieniu Komisji Europejskiej "Artykuł 16 rozporządzenia nr 261/2004 (...), należy interpretować w ten sposób, że wyznaczony przez każde państwo członkowskie (...) organ, do którego wpłynęła indywidualna skarga pasażera, po tym, jak przewoźnik lotniczy odmówił wypłacenia mu odszkodowania przewidzianego w art. 7 ust. 2 rzeczonego rozporządzenia, nie ma obowiązku stosowania środków przymusu wobec danego przewoźnika lotniczego w celu przymuszenia go do wypłaty wspomnianego odszkodowania. W istocie skargi, jakie każdy pasażer może wnieść do krajowego organu na podstawie art. 16 ust. 2 rozporządzenia nr 261/2004, należy postrzegać raczej jako sygnały, które mają przyczynić się do właściwego stosowania owego rozporządzenia w ogólności, przy czym w następstwie tychże skarg na organ ten nie nakłada się obowiązku działania zmierzającego do zagwarantowania prawa każdego pasażera indywidualnie do otrzymania odszkodowania. Ponadto występujące we wspomnianym art. 16 ust. 3 pojęcie 'sankcji' należy interpretować - w związku z motywem 21 owego rozporządzenia - jako oznaczające środki podejmowane w reakcji na naruszenia stwierdzone przez uprawniony organ w ramach nadzoru o charakterze ogólnym, przewidzianego w art. 16 ust. 1, a nie jako administracyjne środki przymusu, które miałyby być stosowane w każdym indywidualnym przypadku". Tym samym Prezes ULC stwierdziwszy naruszenie art. 7 ust. 1 lit. c rozporządzenia nr 261/2004/WE prawidłowo nałożył na skarżącą karę pieniężną i uczynił to w najniższej, możliwej kwocie, tj. 1.000 złotych. Od powyższego wyroku została złożona skarga kasacyjna. Zaskarżonemu wyrokowi strona zarzuciła naruszenie: 1) art. 7 ust. 1 pkt c) Rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91, Dziennik Urzędowy L 046,17/02/2004 P. 0001 - 0008 ("Rozporządzenie") w zw. z art. 455 Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 ("k.c.") poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że przewoźnik pozostaje w zwłoce ze spełnieniem świadczenia odszkodowawczego, o którym mowa w tym przepisie przed dniem wszczęciem postępowania przed Prezesem Urzędu Lotnictwa Cywilnego ("Prezes ULC") nawet w przypadkach, w których spełnienie tego świadczenia jest do tego czasu obiektywnie niemożliwe z uwagi na niewskazanie przez pasażera przewoźnikowi sposobu spełnienia świadczenia odszkodowawczego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, że Prezes ULC prawidłowo uznał, że A. dopuściła się wobec K. J. zwłoki w zapłacie odszkodowania, a co za tym idzie - dopuściła się naruszenia art. 7 ust. 1 pkt c) rozporządzenia; 2) art. 14 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo lotnicze oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2019.235, ustawa zmieniająca) w zw. z art. 189c ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, Dz. U. 1960 Nr 30 poz. 168 ze zm. ("k.p.a.") poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na błędnym przyjęciu, że pomiędzy art. 14 ustawy zmieniającej oraz art. 189c k.p.a., w odniesieniu do przepisów dotyczących administracyjnych kar pieniężnych, zachodzi relacja lex specialis - lex generalis, czego konsekwencją było: (i) naruszenie art. 189c k.p.a. poprzez jego błędne niezastosowanie i niezbadanie, czy w niniejszej sprawie korzystniejsze dla A. byłoby zastosowanie art. 209b ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. - Prawo lotnicze (Dz. U. 2002 Nr 130, poz. 1112 ze zm.) w brzmieniu sprzed wejścia w życie ustawy zmieniającej, czy też art. 209b ustawy - Prawo lotnicze w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą, a tym samym niezbadanie, którą z tych ustaw Prezes ULC powinien był zastosować w niniejszej sprawie oraz (ii) naruszenie art. 14 ustawy zmieniającej poprzez jego bezpodstawne zastosowanie i przyjęcie, że Prezes ULC prawidłowo zastosował w niniejszej sprawie art. 209b Prawa lotniczego w brzmieniu sprzed wejścia w życie ustawy zmieniającej, a w konsekwencji prawidłowo nałożył na A. karę pieniężną, o której mowa w tym przepisie, podczas gdy zgodnie z art. 189c k.p.a. Prezes ULC powinien był zastosować w niniejszej sprawie art. 209b Prawa lotniczego w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą, który nie przewiduje możliwości nałożenia kary pieniężnej za zarzucane A. naruszenie, w konsekwencji powyższych naruszeń, naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 3) art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez jego błędne niezastosowanie oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezasadne zastosowanie, tj. niezasadne oddalenie skargi A. z uwagi na błędne przyjęcie, że Prezes ULC prawidłowo stwierdził, że wypłacając K. J. odszkodowanie w dniu 5 lutego 2019 r., A. dopuściła się naruszenia art. 7 ust. 1 pkt c) rozporządzenia oraz prawidłowo nałożył na A. karę pieniężną, podczas gdy prawidłowa wykładnia i zastosowanie wyżej wymienionych przepisów prawa powinno doprowadzić Sąd I instancji do wniosku, że decyzja z 13 maja 2022 r. była w powyższym zakresie nieprawidłowa, co z kolei powinno skutkować uwzględnieniem skargi A. i uchyleniem decyzji organu z 13 maja 2022 r. w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W konkluzji kasator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku, rozpoznanie skargi i uchylenie decyzji Prezesa ULC z dnia 13 maja 2022 r., znak ULCKOPP/ 0262-12457/05/18 w części, tj. w zakresie punktów 2, 3 i 5; ewentualnie, w razie uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, że nie zachodzą podstawy do wydania orzeczenia merytorycznego, na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a. - o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponadto wniósł o zasądzenie od Prezesa ULC na rzecz A. zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek nieważności postępowania określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też nie zostały spełnione przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania – art. 189 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną w granicach określonych przez stronę skarżącą kasacyjnie. Przedmiotem sporu - w obszarze zakreślonym zarzutami skargi kasacyjnej – jest prawidłowość oceny dokonanej przez WSA w zakresie materialnoprawnych przesłanek normatywnych, jak i środka sankcjonującego w postaci administracyjnej kary pieniężnej nałożonej przez organ z powodu naruszenia obowiązku normatywnego zawartego w rozporządzeniu nr 261/2004, z uwzględnieniem zasad intertemporalnych. Dokonując analizy pierwszego zarzutu kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut ten jest bezzasadny. Na wstępie rozważań należy podkreślić, że problematyka odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie przepisów rozporządzenia nr 261/2004 była wielokrotnie przedmiotem rozważań zarówno unijnych, jak i krajowych organów ochrony prawnej. Na podstawie art. 16 ust. 1 rozporządzenia nr 261/2004 każde Państwo Członkowskie wyznacza organ odpowiedzialny za wykonywanie postanowień niniejszego rozporządzenia w odniesieniu do lotów z lotnisk znajdujących się na jego terytorium oraz lotów z krajów trzecich na te lotniska. Każdy pasażer może wnieść do każdego organu wyznaczonego na podstawie ust. 1 lub do każdego innego właściwego organu wyznaczonego przez Państwo Członkowskie, skargę na naruszenie niniejszego rozporządzenia, na które miało miejsce na jakimkolwiek lotnisku znajdującym się na terytorium Państwa Członkowskiego, lub dotyczącą jakiegokolwiek lotu z kraju trzeciego na lotnisko znajdujące się na tym terytorium (art. 16 ust. 2 rozporządzenia nr 261/2004). Na podstawie art. 205b ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo lotnicze Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego sprawuje nadzór nad przestrzeganiem wykonywania przez przewoźników lotniczych rozporządzenia nr 261/2004. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego rozpatruje skargę na przewoźnika lotniczego dopiero po uprzednim wyczerpaniu przez skarżącego postępowania reklamacyjnego przed tym przewoźnikiem (art. 205b ust. 1 pkt 1 i 2 p.l.). Skuteczność uwzględnienia reklamacji przez przewoźnika oraz skuteczność rozstrzygnięcia skargi przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na korzyść pasażera jest zależna od ustalenia, czy przewoźnik lotniczy był zobowiązany do uiszczenia odszkodowania określonego w art. 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia. Zobowiązanie to powstaje zatem w chwili zaistnienia zdarzenia, o którym mowa w przepisach przedmiotowego rozporządzenia, z którym związano obowiązek wypłaty odszkodowania przez przewoźnika lotniczego, a nie w chwili rozpatrywania reklamacji lub skargi (por. wyrok NSA z dnia 2 sierpnia 2016 r., I OSK 155/16). Podkreślić należy, że art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 stanowi, że obsługujący przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty przewidzianej w art. 7, jeżeli może dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Przepis art. 7 rozporządzenia stosuje się przy tym również w przypadku, gdy pasażerowie lotów opóźnionych poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, polegającą na przybyciu do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu, co wynika z wiążącej w niniejszej sprawie wykładni art. 7 powołanego rozporządzenia dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 19 listopada 2009 r., C-402/07 i C-432/07. Zgodnie z art. 267 lit. b Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz.U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/2, ze zm.) wykładnia przepisu prawa unijnego ma wiążący charakter zarówno dla organów administracji, jak i sądów krajowych stosujących przepisy aktów wydanych przez organy Unii Europejskiej . Obowiązek wypłaty odszkodowania przez przewoźnika lotniczego powstaje zatem w chwili, gdy doszło do opóźnienia lotu polegającego na przybyciu pasażerów do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. Jak już zostało wcześniej wskazane jednak przewoźnik nie dokona wypłaty odszkodowania, to pasażer może złożyć w tym zakresie reklamację do przewoźnika. Kolejnym etapem ubiegania się przez pasażera o wypłatę odszkodowania przez przewoźnika lotniczego jest skarga na tego przewoźnika do Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Przedmiotem decyzji Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego rozpatrującego skargę jest więc ustalenie, czy zaistniało opóźnienie lotu, które determinuje obowiązek wypłaty odszkodowania i czy przewoźnik wykonał swój obowiązek wypłaty odszkodowania przed złożeniem skargi. Skarga nie służy bowiem ustaleniu zobowiązania przewoźnika, lecz jest konsekwencją braku wypłaty odszkodowania (por. wyrok NSA z 15 lipca 2016r., I OSK 2643/15; wyrok NSA z 2 sierpnia 2016 r., I OSK 155/16). Jeżeli więc dojdzie do opóźnienia lotu w sposób powodujący powstanie obowiązku wypłaty odszkodowania przez przewoźnika lotniczego, a przewoźnik nie wypłaci tego odszkodowania, to już wtedy dochodzi do naruszenia przez przewoźnika normy wynikającej z art. 7 rozporządzenia nr 261/2004 (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 listopada 2009 r., C-402/07 i C-432/07). Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy ocenił działanie Prezesa ULC wskazując, że obowiązujące przepisy prawa (zarówno rozporządzenia nr 261/2004 jak też ustawy - Prawo lotnicze) nie uzależniają rozpoczęcia biegu terminu na wypłatę odszkodowania od złożenia przez pasażera danych do przelewu/do wypłaty odszkodowania. Po stronie skarżącej, jako profesjonalnego przewoźnika lotniczego, leży obowiązek takiego zorganizowania i prowadzenia postępowań reklamacyjnych, aby pozostawać w zgodnie z systemem prawnym obowiązującym na danym terytorium. Tak więc na skarżącej ciążył normatywny obowiązek niezwłocznego dokonania wypłaty odszkodowania. Dokonując analizy drugiego zarzutu kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut ten jest bezzasadny. Zarzut ten dotyczy błędnej wykładni art. art. 14 ustawy zmieniającej w zw. z art. 189c k.p.a. Na podstawie art. 14. ust.1 ustawy zmieniającej do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe, z tym że w sprawach związanych z: 1) przewozem lotniczym, o którym mowa w dziale X ustawy zmienianej w art. 1, 2) udzieleniem przez komendanta oddziału Straży Granicznej informacji o braku negatywnych przesłanek do uzyskania dostępu do strefy zastrzeżonej lotniska, o którym mowa w art. 188a ust. 4 ustawy zmienianej w art. 1, 3) usuwaniem przeszkód lotniczych, które nie są obiektami budowlanymi, a stanowią zagrożenie bezpieczeństwa ruchu lotniczego, 4) wydaniem promesy zezwolenia, o której mowa w art. 57 ust. 1 ustawy zmienianej w art. 1, i zezwoleniem na założenie lotniska, o którym mowa w art. 55 ust. 1 ustawy zmienianej w art. 1 - stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Odnosząc się powyższego zarzutu Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę na treść art. 209b p.l. przed i po dokonaniu nowelizacji. Przepis art. 209b ust. 1 p.l. (w brzmieniu przed dokonaniem nowelizacji) stanowi, że Prezes ULC nakłada w formie decyzji administracyjnej karę pieniężną w związku z naruszeniem przez stronę rozporządzenia nr 261/2004. Organ nakłada karę w wysokości wskazanej w pkt. 1.5 załącznika nr 2 do ustawy - Prawo lotnicze, tj. od 1.000 do 2.500 zł. Natomiast na podstawie ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo lotnicze oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2019, poz. 235) został zmieniony przepis m.in. art. 209b p.l. Zgodnie z tym przepisem "podmiot nadzorowany: 1) wobec którego na podstawie informacji lub dokumentów uzyskanych w ramach nadzoru, o którym mowa w art. 205b ust. 1, stwierdzono rażące naruszenie przepisów prawa Unii Europejskiej, o których mowa w art. 205b ust. 1, lub 2) który nie usunął nieprawidłowości stwierdzonych w ramach nadzoru, o którym mowa w art. 205b ust. 1, w terminie wyznaczonym przez Prezesa Urzędu – podlega karze pieniężnej w wysokości do 100 000 zł." Skarżąca kasacyjnie powyższy zarzut formułuje w odniesieniu do nałożonej przez organ, a zaakceptowanej przez WSA kary pieniężnej. Podkreślić należy, że w odniesieniu do decyzji nakładających karę pieniężną za naruszenie obowiązków wynikających z przepisów prawa, stosunek administracyjnoprawny (materialny) między stroną a organem administracji w takiej sprawie powstaje z datą zdarzenia, ponieważ ten moment wyznacza treść obowiązku administracyjnoprawnego, a decyzja administracyjna wydana w takiej sprawie konkretyzuje stosunek administracyjnoprawny oraz potwierdza niejako jego istnienie, określając wysokość sankcji za naruszenie obowiązku, wynikającego z przepisów prawa. Powyższe prowadzi do wniosku, iż stanem prawnym miarodajnym dla prawnej oceny danego zdarzenia jest stan prawny z daty jego zaistnienia, co jednak nie wyklucza w okolicznościach danej sprawy możliwości stosowania ustawy nowej, jeżeli jest ona względniejsza, co wynika z ogólnych zasad stosowania przepisów prawa represyjnego (por. wyrok NSA z 19 lipca 2017 r., II GSK 3074/15, LEX nr 2350278). Problemem interpretacyjnym występującym w niniejszej sprawie, na który zwróciły uwagę zarówno strona skarżąca kasacyjnie, jak i orzekające w sprawie organy ochrony prawnej, a dotyczącym problematyki intertemporalnej, jest zakres normowania i wysokość środków sankcjonujących zaniechanie wywiązania się przez adresata z obowiązków normatywnych, zawartych w ustawie – Prawo lotnicze w obszarze naruszenia praw pasażerów. Naczelny Sąd Administracyjny odnosząc się do powyższego zagadnienia wskazuje, że zarówno w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie sądowym wyrażono pogląd, iż stosowanie sankcji administracyjnych, powinno następować zgodnie z zasadą aktualności, wyrażoną między innymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt: II GSK 143/16. Zatem organ powinien rozstrzygać sprawę na podstawie normy obowiązującej w dniu orzekania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, iż wymieniona wyżej zasada aktualności wywodzona jest z zasady praworządności wyrażonej w art. 6 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa i stanowiącej "powtórzenie konstytucyjnej zasady praworządności wyrażonej w art. 7 Konstytucji RP, jak również nawiązuje do zasady demokratycznego państwa prawnego wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP". Wynika to z tego, że z "zasady praworządności wywodzi się obowiązek organów administracji publicznej stosowania do stanu faktycznego, ustalonego na dzień wydania decyzji administracyjnej przepisów prawa obowiązujących w dniu wydania tej decyzji" (wyrok NSA z dnia 16 maja 2007 r., I OSK 1080/06, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl; zob. też uchwała NSA z 16 grudnia 2013 r., II OPS 2/13, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).Natomiast w przypadku spraw dotyczących sankcji administracyjnych, można odstąpić od zasady aktualności tylko na korzyść potencjalnego sprawcy deliktu administracyjnego (a zatem nie może nastąpić rozszerzenie zakresu jego odpowiedzialności). W tym kontekście w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się bowiem niedopuszczalność retroaktywnego stosowania uregulowań wprowadzających odpowiedzialność za delikty administracyjne (zob. wyrok TK z 12 maja 2009 r., P 66/07, Zbiór Urzędowy OTK 2009, nr 5A, poz. 65; por. też wyrok NSA z 21 października 2009 r. II GSK 487/09, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl por. też A. Skoczylas, Sankcje administracyjne jako środek nadzoru nad rynkiem kapitałowym, w: Sankcje administracyjne, pod red. M. Stahl, R. Lewickiej, M. Lewickiego, Warszawa 2011, s. 313- 326 oraz powoływane tam orzecznictwo). Zdaniem TK gwarancje zawarte w rozdziale II Konstytucji "odnoszą się do wszelkich postępowań represyjnych, tzn. postępowań, których celem jest poddanie obywatela jakiejś formie ukarania lub jakiejś sankcji". Powoduje to, że należy tu odpowiednio (tzn. z uwzględnieniem ich specyfiki) stosować m.in. art. 42 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji, zgodnie z którym "Odpowiedzialności karnej podlega tylko ten, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia". Trybunał wyprowadza z tego dwie bardziej szczegółowe dyrektywy, a mianowicie "zakaz sankcjonowania czynów, które w chwili ich popełnienia nie stanowiły deliktów administracyjnych" (co jest odpowiednikiem "prawnokarnej zasady nullum crimen sine lege anteriori)" oraz "zakaz stosowania sankcji, które nie były przewidziane w momencie popełniania deliktów", "jest to odpowiednik prawnokarnej zasady nullum poena sine lege)" (wyrok TK z 12 maja 2009 r., P 66/07, Zbiór Urzędowy OTK 2009, nr 5A, poz. 65; por. też wyrok NSA z 21 października 2009 r. II GSK 487/09, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl oraz A. Skoczylas w: Problematyka intertemporalna w prawie. Zagadnienia podstawowe. Rozstrzygnięcia intertemporalne. Geneza, funkcje, aksjologia, red. naukowa J. Mikołajewicz, Warszawa 2015, s. 287 i n.). Jeżeli jednak po popełnieniu czynu podlegającego sankcji administracyjnej weszły w życie mniej represyjne rozwiązania prawne, powinno to działać na korzyść podmiotu względem którego sankcja miałaby być nałożona. Wynika z tego także nakaz stosowania unormowania względniejszego dla sprawcy, szczególnie gdy nowe regulacje prawne przewidują możliwość przedawnienia sankcji (zob. E. Kruk, Sankcja administracyjna, Wydawnictwo UMCS, Lublin 2013, s. 129-130 oraz s. 297 oraz A. Skoczylas w: Problematyka intertemporalna w prawie. Zagadnienia podstawowe. Rozstrzygnięcia intertemporalne. Geneza, funkcje, aksjologia, red. naukowa J. Mikołajewicz, Warszawa 2015, s. 287 i n.). Na aktualną wolę ustawodawcy w tym zakresie wskazuje pośrednio także wprowadzenie do polskiego systemu prawnego art. 189c k.p.a. statuującego zasadę stosowania ustawy względniejszej dla sprawcy naruszenia prawa administracyjnego skutkującego zastosowaniem administracyjnej kary pieniężnej. W świetle tego przepisu "w przypadku gdy w czasie wydawania decyzji w sprawie administracyjnej kary pieniężnej obowiązuje ustawa inna niż w czasie niedopełnienia obowiązku, z którego powodu ma być nałożona kara, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest ona względniejsza dla strony". Zastosowanie do sankcji administracyjnych zasady lex mitior retro agit (ustawa względniejsza działa wstecz), nakazującej wsteczne stosowanie przepisu względniejszego dla podmiotu naruszającego przepisy wynika też z art. 15 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167), wyrok NSA z 13 maja 2008 r. II GSK 104/08, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).W zakresie dolegliwości sankcjonowania środkiem sankcjonującym w postaci administracyjnej kary pieniężnej nakładanej na podstawie art. 209b ustawy – Prawo lotnicze Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że przepisy przewidujące surowszą dolegliwość dla adresata zawarte zostały w prawie nowym (tj. w ustawie – Prawo lotnicze w brzmieniu obowiązującym po nowelizacji). W konsekwencji powyższego należy uznać, że Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy omówił zasady związane z prawem intertemporalnym w aspekcie przepisów sankcjonujących i wywiódł z tych rozważań prawidłowe wnioski. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, uwzględniając stan faktyczny występujący w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że na podstawie ustawy zmieniającej nie doszło do liberalizacji prawa lotniczego w zakresie sankcjonowania naruszenia obowiązków przewoźników wobec pasażerów - konsumentów (m.in. w zakresie naruszenia art. 7 rozporządzenia nr 261 /2004, normującego prawo do odszkodowania), a wręcz przeciwnie – ustawodawca dokonał na podstawie nowelizacji ustawy obostrzeń m.in. w zakresie wysokości kar pieniężnych. Celem tej zmiany było m.in. zwiększenie skuteczności ochrony praw konsumentów wynikających z aktów prawa unijnego. Nie doszło więc na podstawie ustawy nowelizującej, jak wskazuje autor skargi kasacyjnej, do korzystnej dla przewoźników zmiany prawa w będącym przedmiotem kontroli judykacyjnej obszarze. Należy podkreślić, że okoliczność faktyczna w postaci braku dobrowolnej zapłaty odszkodowania przez przewoźnika i to przez długi okres, który upłynął od daty zdarzenia powodującego obowiązek wypłaty odszkodowania (tj. od 24 września 2018r. i niezwłocznego wdrożenia procesu reklamacyjnego przez konsumenta) do 5-6 lutego 2019r. (data przelewu kwoty w wysokości 600 EURO na rzecz konsumenta). Uczestnik postępowania nie mógł zrealizować podstawowego prawa przysługującego konsumentom na podstawie rozporządzenia nr 261/2004 w przypadku zaistnienia okoliczności unormowanych tym akcie tj. prawa do odszkodowania w przypadku opóźnienia czy też odwołania lotu. Okoliczność ta stanowi podstawę do uznania, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przez przewoźnika i to w sposób rażący istotnego naruszenia podstawowych praw pasażerów. Tym samym biorąc pod uwagę, że zachowanie przewoźnika polegające na opóźnieniu lotu było, z uwagi na brak wywiązania się z powyższego obowiązku normatywnego zapłaty odszkodowania bezzwłocznie (a więc bez inicjowania przez konsumenta wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika lotniczego oraz w zakresie nałożenia kary pieniężnej) należy uznać, że - biorąc pod uwagę okoliczności faktyczne ustalone przez organ oraz zaakceptowane prawidłowo przez WSA - zachowanie strony skarżącej kasacyjnie – stanowiło rażące naruszenie przepisów rozporządzenia nr 261/2004. Po dokonaniu analizy trzeciego zarzutu kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut ten jest bezzasadny. Skarżąca kasacyjnie strona zarzuciła naruszenie przez WSA art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez jego błędne niezastosowanie oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezasadne zastosowanie. Przepis art. 151 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c) p.p.s.a. są tzw. przepisami wynikowymi, który regulują sposób rozstrzygnięcia sprawy, i które tym samym nie mogą stanowić samoistnej podstawy skargi kasacyjnej (zob. np.: wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2077/10; wyrok NSA z 26 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1925/12; wyrok NSA z dnia 17 września 2014 r., sygn. akt II FSK 2458/12.). Błędne oddalenie skargi, samo w sobie nie polega na błędnym zastosowaniu art. 151 P.p.s.a., a tym samym na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c) P.p.s.a. przez jego niezastosowanie, albowiem stanowi skutek błędu popełnionego na etapie poprzedzającym, a mianowicie na etapie kontroli zaskarżonego aktu z punktu widzenia jego zgodności z przepisami prawa, które wojewódzki sąd administracyjny stosował lub powinien był zastosować, jako normatywne wzorce kontroli legalności tego aktu. Błędne rozstrzygnięcie, jest więc jedynie następstwem błędu zasadniczego polegającego na wadliwym wykonaniu funkcji kontrolnej. W związku z tym, zarzutowi naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c) p.p.s.a. podobnie, jak i zarzucanemu naruszeniu art. 151 p.p.s.a., powinno towarzyszyć konieczne i niezbędne, w sytuacji jego postawienia, powiązanie z konkretnymi przepisami prawa materialnego lub procesowego, w odniesieniu do których zarzucane i wykazane ich naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny polegałoby na wadliwym przeprowadzeniu kontroli ich zastosowania lub kontroli ich wykładni przez organ administracji, który wydał zaskarżony akt. Z podanych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt 2 sentencji i zasądził od A. Spółka w A., A. na rzecz Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego kwotę 240 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Informacje o sprawie

Data wpływu
24 sierpnia 2023
Symbol z opisem
6039 Inne, o symbolu podstawowym 603
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego
Sędziowie
Joanna Sieńczyło - Chlabicz Marek Sachajko /sprawozdawca/ Mirosław Trzecki /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny