Sygnatura
II GSK 1636/25
II GSK 1636/25 - Wyrok NSA z 2026-04-21
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 21 kwietnia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 września 2024 r. sygn. akt V SA/Wa 2229/23 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w D. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia 18 sierpnia 2023 r. nr BRE.610.5.2023 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o rolnictwie ekologicznym 1. postanawia sprostować z urzędu oczywistą omyłkę pisarską w komparycji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 września 2024 r., sygn. akt V SA/Wa 2229/23 w ten sposób, że w miejsce nr "BRE.610.5.5.2023" wpisać "BRE.610.5.2023"; 2. oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 10 września 2024 r., sygn. akt V SA/Wa 2229/23, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tj.: Dz.U. z 2026 r. poz. 143, dalej: "p.p.s.a."), oddalił skargę A. sp. z o.o. z siedzibą w D. (dalej powoływana jako skarżąca, spółka) na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych (dalej powoływany jako Główny Inspektor, GIJHARS) z dnia 18 sierpnia 2023 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o rolnictwie ekologicznym. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. W dniach [...] – [...] lutego 2023 r. inspektorzy Wojewódzkiego IJHARS przeprowadzili kontrolę u strony w związku z notyfikacją w systemie OFiS. Została tam zamieszczona notyfikacja [...], dotycząca wykrycia pozostałości substancji [...] (0,027 mg/kg) i [...] ( W toku postępowania wyjaśniającego ustalono, że nasiona kupkówki pospolitej zostały zakupione przez stronę od ekologicznego producenta rolnego G. K., który dysponował ważnym certyfikatem nr [...] odnoszącym się do 16 000 kg tych nasion. Skarżąca wprowadziła do obrotu nasiona kupkówki pospolitej jako ekologiczne w ilości 20 000 kg, podczas gdy certyfikat dostawcy G. K. obejmował 16 000 kg tego produktu. Tym samym doszło do wprowadzenia do obrotu 4 000 kg nasion kupkówki pospolitej określonych w dokumentach handlowych jako produkt ekologiczny, które nie spełniały wymagań w zakresie produkcji ekologicznej, gdyż nie były objęte certyfikatem dostawcy. Wojewódzki Inspektor JHARS w Szczecinie decyzją z 25 maja 2023 r. wymierzył skarżącej karę pieniężną w wysokości 40 000 zł za wprowadzenie do obrotu w 2021 r. 4 000 kg nasion kupkówki pospolitej jako produktu ekologicznego o wartości 82 256,40 zł, którego ww. ilość nie była objęta ważnym certyfikatem dostawcy G. K. Rozpatrując złożone odwołanie, Główny Inspektor decyzją z 18 sierpnia 2023 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Główny Inspektor wskazał, że obowiązkiem skarżącej spółki była weryfikacja certyfikatu dostawcy produktu ekologicznego, a zakup nasion w ilości przekraczającej limit wskazany w certyfikacie, oznacza, że produkty nie były objęte certyfikatem. Podkreślił, że organ I instancji przy wymierzaniu kary pieniężnej dokonał skrupulatnej oceny przesłanek, tj. stopnia szkodliwości czynu, zakresu naruszenia, dotychczasowej działalności podmiotu oraz wielkości korzyści majątkowej. Wprowadzenie do obrotu produktu, jako ekologicznego, który nie jest objęty certyfikatem dostawcy i poprzez co nie spełnia wymagań określonych w przepisach dla tego rodzaju produktu świadczy o wysokim stopniu szkodliwości czynu. Jednak nie kwestionowano całości sprzedaży partii nasion tj. 20 000 kg, a jedynie nadwyżkę nie objętą certyfikatem dostawcy tj. 4 000 kg. W ocenie Głównego Inspektora producent wprowadzając do obrotu ten produkt mógł naruszyć zaufanie odbiorców, wprowadzanie na rynek produkty nieekologiczne jako ekologiczne obniża zaufanie konsumentów co do produktów wytwarzanych zgodnie z prawem oznakowanych jako ekologiczne. Szkoda została faktycznie wyrządzona ponieważ produkt został sprzedany i trafił do odbiorcy. Była to pierwsza kontrola w podmiocie w zakresie nadzoru rolnictwa ekologicznego i zarazem pierwsza, która wykazała nieprawidłowości. Organ wskazał, że korzyść majątkowa osiągnięta przez skarżącą wynosząca 82 256,40 zł, została wyliczona na podstawie kursu wymiany waluty wykazanych na fakturach sprzedaży produktu, bez konieczności sprawdzenia kosztów działalności strony. Ustalenie cen produktów było w tym zakresie wystarczające. Ponadto w ocenie Głównego Inspektora nie zachodzą przesłanki do zmiany wysokości kary, która mieści się w dopuszczalnym zakresie, tj. nie przekracza 200% korzyści majątkowej uzyskanej lub którą strona mogłaby uzyskać za wprowadzony do obrotu nasion kupkówki. Wymierzona kara stanowi 24,3 % maksymalnej możliwej do wymierzenia w tej sprawie wysokości kary pieniężnej, która mogła wynosić 164 512,80 zł (tj. 200% uzyskanej korzyści majątkowej, ze sprzedaży nasion kupkówki pospolitej za kwotę 82 256,40 zł), zatem mieściła się w granicach ustawowych. Wobec powyższego zdaniem organu II instancji przedstawione przez stronę argumenty wskazujące na przesłanki uzasadniające możliwość odstąpienia od wymierzenia kary, tj. w ocenie strony niski stopień szkodliwości czynu i niewielki zakres naruszenia, są nieuzasadnione w związku z tym nie mogą wpływać na zmniejszenie wysokości kary pieniężnej. Bez wpływu na wysokość kary pozostaje również wysokość kary wymierzonej dla dostawcy nasion kupkówki G. K. Wskazanym na wstępie wyrokiem, WSA w Warszawie oddalił skargę spółki, uznając że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Wskazując na treść art. 24 ust. 1 pkt 6 ustawy z 23 czerwca 2022 r. o rolnictwie ekologicznym i produkcji ekologicznej (Dz. U. 2023 r., poz. 1235 dalej "ustawa o rolnictwie ekologicznym") oraz art. 30 ust. 1 i 2 i art. 35 ust. 1 i ust. 6 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2018/848 z 30 maja 2018 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylającego rozporządzenie Rady 834/2007 (Dz. U. UE 150 z 14.06.2018 dalej "rozporządzenie Rady (WE) nr 2018/848") stwierdził, że w niniejszej sprawie niewątpliwie doszło do wprowadzenia do obrotu 4000 kg nasion kupkówki, które nie spełniały wymagań w zakresie produkcji ekologicznej, ponieważ nie były objęte certyfikatem dostawcy. To obowiązkiem skarżącej była weryfikacja certyfikatu dostawcy produktu ekologicznego. Niewątpliwie sprzedaż zakupionego produktu nieobjętego certyfikatem jako produkt ekologiczny, oznaczało naruszenie przez skarżącą przywołanych przepisów rolnictwa ekologicznego. Tym samym za bezpodstawne sąd pierwszej instancji uznał zarzuty skarżącej naruszenia art. 24 ust. 1 pkt 6 ustawy o rolnictwie ekologicznym oraz art. 35 ust. 6 i rozporządzenia (UE) 2018/848. Odnosząc się do zarzutów skarżącej dotyczących naruszenia art. 25 ust. 1 i 2 ustawy o rolnictwie ekologicznym sąd pierwszej instancji wskazał, że organ dokonał skrupulatnej oceny ww. przesłanek, tj. stopnia szkodliwości czynu, zakresu naruszenia, dotychczasowej działalności podmiotu oraz wielkości korzyści majątkowej. Wysokość korzyści majątkowej, o której mowa w art. 24 ust. 1 pkt 6 ustawy o rolnictwie ekologicznym, została ustalona jako suma cen jednostkowych produktów składających się na zakwestionowane partie. Pogląd skarżącej, jakoby korzyścią majątkową miał być wynik różnicy pomiędzy kwotą uzyskaną z tytułu sprzedaży a kosztami uzyskania tej ceny jest nieprawidłowy i nie znajduje oparcia w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 247/12, wyrok NSA z 23 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 684/11). Ponadto, nie zachodzą przesłanki do odstąpienia lub zmiany wysokości kary, która mieści się w dopuszczalnym zakresie, tj. nie przekracza 200% korzyści majątkowej uzyskanej lub którą skarżącą mogłaby uzyskać za wprowadzony do obrotu nasion kupkówki. Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się także naruszenia przepisów postępowania art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., które to skarżący powiązał z zarzutami nieuwzględnienia przez organy okoliczności wpływających na wysokość kary. Kwestie te zostały wyjaśnione w decyzjach obu instancji, odniósł się również do nich sąd w treści niniejszego uzasadnienia, co pozwala na stwierdzenie, iż przytoczone zarzuty są niezasadne. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca, zaskarżając go w całości. I. W oparciu o art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzuciła naruszenie prawa materialnego tj.: - art. 24 ust. 1 pkt 6 ustawy o rolnictwie ekologicznym poprzez niezasadne przyjęcie, że Skarżąca ponosi winę za wprowadzenie do obrotu nasion kupkówki pospolitej jako produktu objętego certyfikatem a przez to niezasadne przyjęcie przez Sąd orzekający w I instancji, iż zasadnym jest pozostawienie w obrocie prawnym decyzji w zakresie utrzymania w mocy decyzji wymierzającej Skarżącej karę pieniężną w wysokości 40 000 zł za wprowadzenie do obrotu w 2021 roku 4 000 kg nasion kupkówki pospolitej jako produktu ekologicznego. - art. 24 ust. 1 pkt 6 ustawy o rolnictwie ekologicznym poprzez bezzasadne przyjęcie iż przedmiotowy przepis ma zastosowanie w niniejszej sprawie, podczas gdy brak jest podstaw do wydania decyzji o nałożeniu kary pieniężnej na Skarżącą, która jedynie nabyła nasiona kupkówki pospolitej od dostawcy G. K., który to winien był czuwać nad ilością produktu który jest uprawniony wprowadzić do obrotu. Należy podkreślić, iż Skarżąca nabyła nasiona kupkówki pospolitej w ilości dla niej dopuszczalnej, zaś limit sprzedaży został natomiast przekroczony przez dostawcę i to on sprzedał produkt w ilości wyższej niż pozwalał na to certyfikat. - art. 25 ust 2 ustawy o rolnictwie ekologicznym poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki do odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej na niski stopień szkodliwości czynu, niewielki zakres naruszeń oraz stwierdzenie braku istotnych uchybień w dotychczasowej działalności Skarżącej. Wszystkie te przesłanki w niniejszej sprawie bez wątpienia miały miejsce. - art. 35 ust. 6 rozporządzenia nr 2018/848 poprzez jego zastosowanie w przedmiotowej sprawie i przyjęcie, że Skarżąca była zobligowana i miała wpływ na weryfikację certyfikatu swojego dostawcy. - art. 25 ust. 1 ustawy o rolnictwie ekologicznym w zw. z art. 23 ust. 1-3 i art. 24 ust. 1-3 ustawy o rolnictwie ekologicznym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w konsekwencji błędnego przyjęcia stopnia szkodliwości czynu i zakwalifikowania go jako wysoki i w rezultacie odmówienie odstąpienia od wymierzenia kary, a także przyjęcia za uzasadnioną i właściwą karę pieniężną w wysokości 40 000 zł. - art. 25 ust. 1 ustawy o rolnictwie ekologicznym w zw. z art. 23 ust. 1-3 i art. 24 ust. 1-3 ustawy o rolnictwie ekologicznym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w konsekwencji błędnego przyjęcia wysokości korzyści majątkowej, jaką Spółka osiągnęła sprzedając francuskim odbiorcom, poza certyfikatem, 4.000 kg nasion kupkówki pospolitej, to kwota rzędu 82.256.40 zł. Należy jednak wskazać, iż Spółka nabywała te nasiona uprzednio od producenta ekologicznego G. K. uiszczając cenę 37.450 zł. A zatem, jeżeli można mówić o jakiejkolwiek korzyści majątkowej Spółki w związku ze sprzedażą nasion na rynek francuski to należałoby wskazać na kwotę 44.806.40 zł (82.256,40 zł- 37,450 zł). II. w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucono naruszenie prawa procesowego tj.: - przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 w zw. z art. 166 i art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia 18 sierpnia 2023 roku, znak sprawy BRE.610.5.2023, utrzymującą w mocy decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia 25 maja 2023 roku, znak: KO.8253.201.2023, w zakresie nałożenia na Skarżącą kary pieniężnej w wysokości 40.000 zł za wprowadzenie do obrotu w 2021 roku 4.000 kg nasion kupkówki pospolitej jako produktu ekologicznego, podczas gdy została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego tj. art. 7, 8, 77§1, 80 w zw. z art. 124 § 2 k.p.a w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz w zw. 107§1 i 3 k.p.a. poprzez m.in. niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy w sposób wyczerpujący i wszechstronny, w sytuacji gdy brak jest przesłanek do pozostawienia w obrocie prawnym (oddalenie skargi) wadliwych decyzji, w szczególności w zakresie wysokości kary pieniężnej, która w żaden sposób nie jest adekwatna do szkodliwości czynu, a jej wysokość stanowi nadmierne obciążenie dla Skarżącej i może doprowadzić do powstania poważnych problemów finansowych spółki. - przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 8 §1 k.p.c. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez pominięcie dokonania szczegółowej analizy okoliczności sprawy, w szczególności stanowiska przedstawionego przez Skarżącą w toku postępowania, w którym w sposób jasny wskazywała decyzja została wydana z rażącym naruszeniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego, a w szczególności zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie stron do władzy publicznej. - art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie w całości zebranego materiału dowodowego i wyciągnięcie wniosków sprzecznych ze zgromadzonym materiałem dowodowym, a mianowicie nie uwzględnienie, że Organ decyzją nr KO.8252.200.2023 ukarał karą pieniężną również G. K. za wprowadzenie do obrotu nasion kupkówki pospolitej nie objętej ważnym certyfikatem, tych samych które nabyła odwołująca się Spółka. Nie mniej jednak. Organ obciążył G. K. znacząco niższą karą aniżeli spółkę A. Sp. z o.o., albowiem jego kara opiewa na kwotę 18.000 zł. Wydając obie decyzje Organ kierował się takimi samymi przesłankami, jednak kwoty wymierzonych kar pieniężnych znacznie różnią się od siebie. Sąd I instancji zupełnie nie pochylił się nad tym, dlaczego Organ wydał decyzję, w której wymierza Spółce karę ponad dwukrotnie wyższą od kary pieniężnej wystawionej dostawcy. - art. 7 k.p.a., art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, nie uwzględnienie słusznego interesu strony, w szczególności poprzez nieuwzględnienie okoliczności wpływających na możliwość odstąpienia od wymierzenia kary, a także wymierzenie tej kary w graniach znacznie zawyżony, nieadekwatny do stopnia szkodliwości czynu, rozmiaru uzyskanej korzyści a także bez uwzględnienia dotychczasowej działalności Skarżącej spółki. - art. 7 k.p.a. i art. 8 § 1 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i stanu prawnego sprawy, rozstrzygnięcie wątpliwości na niekorzyść strony i brak dokonania przez Sąd dokładnej i wnikliwej analizy argumentacji przedstawionej przez Skarżącą, a także braku dostatecznego wyjaśnienia przyczyn przyjęcia kwoty 40.000 zł jako właściwej dla osiągnięcia celu. - art. 7 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku, dlaczego Sąd przyjął za zasadną i odpowiednią właśnie kwotę 40.000 zł, a nie na przykład kwotę 20.000 zł czy 80.000 zł. Takie działanie nie pozwala na dokonanie właściwej kontroli rozumowania Sądu I Instancji. Brak wskazania uzasadnienia do przyjęcia zasadności kwoty 40.000 zł rodzi przekonanie, ze kwota ta została ustalona niejako przypadkowo, bez wyraźnych podstaw. - przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 8 § 1 oraz art. 9 k.p.a., poprzez oddalenie skargi, pomimo, że postępowanie przed organem I instancji zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego, a w szczególności zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie stron do władzy publicznej oraz kierowania się zasadami proporcjonalności. - przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na zaniechaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonania pełnej i prawidłowej oceny akt sprawy. Wskazując na powyższe zarzuty spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. Spółka wniosła również o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania oraz zrzekła się rozprawy i wniosła o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. W odpowiedzi na skargę GIJHARS wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności podkreślić należy, że skarżąca kasacyjnie spółka zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od dnia doręczenia odpisu skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z dyspozycją art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Stąd Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Przed odniesieniem się do zarzutów wyszczególnionych w skardze kasacyjnej, należy powołać kilka ogólnych zasad rządzących postępowaniem kasacyjnym. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zastępować strony w wyrażaniu i precyzowaniu zarzutów skargi kasacyjnej. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny zatem być ujęte precyzyjnie i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 176 § 1 p.p.s.a.). Wymagania stawiane skardze kasacyjnej opierają się na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze kasacyjnej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający pełną i właściwą kontrolę zaskarżonego orzeczenia. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest zatem takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienie, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (zob. wyroki NSA z dnia: 20 października 2017 r., sygn. akt II OSK 283/16, 17 kwietnia 2024 r. sygn. akt I OSK 466/22). Naczelny Sąd Administracyjny nie może zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana, choćby niedoskonale, podstawa prawna. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Mimo że przepisy p.p.s.a. nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych. Pamiętać również należy, że skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia skierowanym przeciwko wyrokowi sądu pierwszej instancji, a nie decyzji wydanych w postępowaniu administracyjnym. Stąd też nieuprawnione jest stawianie w skardze kasacyjnej zarzutów wobec decyzji organów administracji publicznej – tego rodzaju zarzuty są bezprzedmiotowe i nie mogą podlegać rozpoznaniu. W konsekwencji stwierdzić należy, że zarzucane naruszenia prawa muszą dotyczyć przepisów prawa stosowanych przez sąd. Konstruowanie w ramach określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. podstawy zarzutów o charakterze procesowym wymaga bezwzględnego nawiązania do uchybienia przepisom procedury sądowoadministracyjnej w powiązaniu z konkretnymi przepisami postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie zaskarżonego aktu (zob. wyrok NSA z 3 czerwca 2025 r., sygn. akt II GSK 2468/24). Przytoczenie powyższych uwag, o charakterze ogólnym, było konieczne ze względu na istotne uchybienia formalne wniesionego środka odwoławczego. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów prawa materialnego, to co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego. Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów postępowania podkreślić należy, że zarzut ten może być uwzględniony tylko wówczas, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wykazanie potencjalnego wpływu uchybienia procesowego na wynik sprawy należy do strony wnoszącej skargę kasacyjną. Przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu pierwszej instancji, który chociaż nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną, wynikającym z przepisu art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z wykazaniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Nie wystarczy zatem przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Skarga kasacyjna spółki, szczególnie w odniesieniu do zarzutów sformułowanych na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. czyli naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zawiera istotne mankamenty formalne, które w znacznym zakresie uniemożliwiają ich merytoryczną ocenę. Zdecydowana większość zarzutów skargi kasacyjnej podniesionych na tej podstawie, opisanych w pkt II tiret 3, 4, 5, 6 i 7 petitum skargi kasacyjnej wskazywała wyłącznie na naruszenie przepisów k.p.a., których nie stosuje sąd administracyjny i nie zostały one w żaden sposób powiązane z przepisami p.p.s.a. Dodatkowo wskazać należy, że podniesione zarzuty zostały skierowane nie do wydanego w sprawie wyroku lecz decyzji GIJHARS będącej przedmiotem skargi do sądu, co czyni powyższe zarzuty nieskutecznymi. Sąd pierwszej instancji nie mógł naruszyć wskazanych przepisów procedury administracyjnej, bowiem w żadnym zakresie ich nie stosował. Podobnie należało ocenić zarzut podniesiony w pkt II tiret 2 petitum skargi kasacyjnej – naruszenia art. 8 § 1 k.p.c. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. Powyższy zarzut jest nieczytelny i nieprecyzyjny, autor skargi kasacyjnej powołuje zbitkę trzech przepisów różnych aktów prawnych, z których dwa – k.p.c. i u.p.e.a. w ogóle nie były stosowane w sprawie, zarówno przez organy administracji jak i sąd pierwszej instancji. W sprawie nie dotyczyło się żadne postępowanie egzekucyjne czy też cywilne, dlatego też powyższy zarzut należało uznać za bezprzedmiotowy. Przechodząc do zarzutu podniesionego w pkt II tiret 1 petitum skargi kasacyjnej - naruszenia art. 134 § 1 w zw. z art. 166 i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niezasadne oddalenie skargi w sprawie, mimo iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 124 § 2 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a., stwierdzić należało, że częściowo jest on nieusprawiedliwiony a częściowo nieskuteczny. Podobnie jak w odniesieniu do wcześniejszego zarzutu wskazać należy, że w sprawie nie toczyło się żadne postępowanie egzekucyjne a zatem wskazywanie art. 18 u.p.e.a. jest błędne i bezprzedmiotowe. Podobnie wskazanie naruszenia art. 166 p.p.s.a. wskazującego, że do postanowień stosuje się odpowiednio przepisy o wyrokach, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, który w żaden sposób nie został uzasadniony, należało uznać za nieskuteczny. Skarżąca spółka nawet nie podjęła próby uzasadnienia sposobu naruszenia powyższego przepisu przez sąd pierwszej instancji. Odnosząc się zaś do art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. wskazać należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia wyroku, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39). W ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska sądu pierwszej instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi i standardy, o których stanowi art. 141 § 4 p.p.s.a., co czyni podniesiony zarzut niezasadnym. Z motywów wyroku wynika tok rozumowania sądu pierwszej instancji, pozwalający jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się WSA w Warszawie podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie i tym samym wyrok poddaje się kontroli instancyjnej. W uzasadnieniu przedstawiono stan faktyczny przyjęty za podstawę rozstrzygnięcia oraz stanowiska stron postępowania. Następnie sąd pierwszej instancji powołał regulacje prawne, pozwalające mu na zrekonstruowanie podstaw do wywiedzenia normy prawnej, stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia oraz przedstawił motywy podjęcia zaskarżonego wyroku. Brak przekonania strony co do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętych ustaleń i kierunku wykładni oraz zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła zostać oceniona wymaga postawienia zgoła innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami podmiotu wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tak więc, to że stanowisko zajęte przez WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącą skargę kasacyjną nie oznacza, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne albo też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego orzeczenia. Skarżąca spółka naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. powiązała z naruszeniem art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ. W ramach zarzutu naruszenia powyższego przepisu nie można podważać też prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego. Tymczasem powiązanie naruszenia wskazanego przepisu z konkretnymi regulacjami k.p.a. odnoszącymi się do zasad prowadzenia postępowania administracyjnego w istocie stanowi kwestionowanie dokonanej przez sąd pierwszej instancji oceny przeprowadzonego przez organ postępowania, czego nie można czynić stawiając sądowi powyższy zarzut. Z uwagi na powyższe za nieprawidłowe a w konsekwencji nieskuteczne należało uznać powiazanie przez autora skargi kasacyjnej wskazanych przepisów k.p.a. - art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 124 § 2 oraz art. 107 § 1 i 3 z przepisami art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. bowiem w ramach zarzutu naruszenia tychże przepisów procedury sądowoadministracyjnej nie można kwestionować merytorycznego stanowiska sądu pierwszej instancji w zakresie przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa. Za nieusprawiedliwiony należało uznać również zarzut z pkt II. tiret 8 petitum skargi kasacyjnej – naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, bowiem zarzut ten w żaden sposób nie został przez skarżącą spółkę uzasadniony. Uzasadnienie skargi kasacyjnej ma za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych. Zarzut nieuzasadniony uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę jego trafności. Przechodząc do zarzutów podniesionych w pkt I petitum skargi kasacyjnej - naruszenia przepisów prawa materialnego opartych na art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - wskazać należy, że w takim przypadku do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego, które w jego ocenie naruszył sąd pierwszej instancji, określenie sposobu naruszenia prawa i jednoznaczne wyjaśnienie, na czym polegało jego niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, z kolei uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd, stosując przepis, popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy. Skarżąca spółka w ramach podstawy z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. w pkt I. tiret 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej zarzuciła naruszenie art. 24 ust. 1 pkt 6 ustawy o rolnictwie ekologicznym poprzez "niezasadne przyjęcie, że skarżąca ponosi winę (...)" oraz "bezzasadne przyjęcie, że przedmiotowy przepis ma zastosowanie (...)". Przyjąć zatem należało, że nie są one zarzutami błędnej wykładni lecz niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. Niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego w konkretnej sprawie jest kwestią braku korelacji między stanem faktycznym a zastosowaną normą prawa materialnego. Może to być konsekwencją błędnej wykładni prawa materialnego albo skutkiem wadliwych ustaleń faktycznych, bądź też obu tych wad łącznie. Oznacza to, że zarzutem niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie można kwestionować prawidłowości ustaleń faktycznych. W niniejszej sprawie, skarżąca spółka nie zakwestionowała skutecznie ustalonego przez organy a przyjętego do wyrokowania przez sąd pierwszej instancji stanu faktycznego. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 6 ustawy o rolnictwie ekologicznym, osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która wprowadza do obrotu produkt, który nie jest objęty certyfikatem, o którym mowa w art. 35 ust. 1 rozporządzenia 2018/848, ale jest oznakowany jako produkt rolnictwa ekologicznego lub jako produkt w okresie konwersji, podlega karze pieniężnej w wysokości do 200% korzyści majątkowej, którą uzyskała lub którą mogłaby uzyskać za wprowadzone do obrotu produkty, nie niższej jednak niż 1000 zł. Wskazany przepis ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wprowadzających do obrotu określone produkty ekologiczne, mimo iż nie są objęte stosownymi certyfikatami. Odpowiedzialność takiego podmiotu, wbrew stanowisku spółki, jest niezależna od winy czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych prawem obowiązków. W związku tym badanie świadomości i stosunku przedsiębiorcy do danego naruszenia prawa jest co do zasady bez znaczenia dla możliwości wymierzenia kary. Brak winy konkretnego podmiotu w wystąpieniu naruszeń nie może stanowić podstawy wyłączenia odpowiedzialności. Nie może również budzić wątpliwości, że podnoszona w pkt II tiret 2 petitum skargi kasacyjnej kwestia zasadności nałożenia na skarżącą spółkę kary pieniężnej, jako podmiotu, który jedynie nabył nasiona od innego dostawcy, a zatem to on powinien czuwać na ilością produktu wprowadzaną do obrotu, nie świadczy o nieprawidłowym zastosowaniu art. 24 ust. 1 pkt 6 ustawy o rolnictwie ekologicznym. Nadmienić należy, że zgodnie z art. 2 pkt 15 lit.a tejże ustawy pojęcie "wprowadzenie do obrotu" w odniesieniu do produktów należy rozumieć zgodnie z art. 3 pkt 48 rozporządzenia nr 2018/848 czyli wprowadzenie na rynek zgodnie z definicją z art. 3 pkt 8. rozporządzenia (WE) nr 178/2002 tzn. jako "posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży, z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję i inne formy dysponowania". Z akt sprawy w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że skarżąca wprowadziła do obrotu 20 000 kg nasion kupkówki pospolitej, z których 4 000 kg nie spełniały wymagań w zakresie produkcji ekologicznej, ponieważ nie były objęte certyfikatem dostawcy. Tym samym, w zakresie tych 4 000 kg zachodziły przesłanki do pociągnięcia skarżącej spółki do odpowiedzialności na podstawie art. 24 ust. 1 pkt 6 ustawy o rolnictwie ekologicznym. Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 25 ust. 1 i 2 ustawy o rolnictwie ekologicznym poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut powyższy nie zasługiwał na uwzględnienie. Stosownie do art. 25 ust. 1 ustawy, kary pieniężne, o których mowa w art. 23 ust. 1-3 i art. 24 ust. 1-3, wymierza się z uwzględnieniem stopnia szkodliwości czynu, zakresu naruszenia, dotychczasowej działalności podmiotu dokonującego naruszenia i wielkości korzyści majątkowej, którą podmiot ten uzyskał lub którą mógłby uzyskać w związku z naruszeniem, w przypadku gdy korzyść majątkowa ma zastosowanie. W myśl zaś art. 25 ust. 2 ustawy o rolnictwie ekologicznym, w przypadku niskiego stopnia szkodliwości czynu, niewielkiego zakresu naruszenia i braku stwierdzenia istotnych uchybień w dotychczasowej działalności podmiotu dokonującego naruszenia można odstąpić, w drodze decyzji, od wymierzenia kar pieniężnych, o których mowa w art. 23 ust. 1-3 i art. 24 ust. 1-3. Wbrew stanowisku skarżącej spółki, sąd pierwszej instancji zasadnie podzielił stanowisko organu administracji, który wymierzając stronie karę pieniężną uwzględnił - stosownie do treści art. 25 ust. 1 ustawy o rolnictwie ekologicznym - stopień szkodliwości czynu, zakres naruszenia, dotychczasową działalność spółki oraz wielkość uzyskanej korzyści majątkowej. Przesłanki te zostały wyjaśnione w sposób szczegółowy w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji na str. 8-10, które stanowisko podzielił organ odwoławczy (str. 10 uzasadnienia decyzji), co zaakceptował sąd pierwszej instancji (str. 10-11 uzasadnienia wyroku). Zgodzić się należało z sądem pierwszej instancji, że wprowadzenie do obrotu produktu jako ekologicznego, który nie jest objęty certyfikatem dostawcy i poprzez to nie spełnia wymagań określonych w przepisach dla tego rodzaju produktu, świadczy o wysokim stopniu szkodliwości czynu. Strona, jako wprowadzająca do obrotu zakwestionowany produkt, mogła negatywnie wpłynąć na zaufanie odbiorców i konsumentów do produktów rolnictwa ekologicznego pochodzących z Polski na skalę międzynarodową. Powyższe może narazić na straty wizerunkowe oraz finansowe także innych producentów ekologicznych. Tym samym nie można przyjąć, że w sprawie wystąpił niski stopień szkodliwości czynu. Nie można również zgodzić się ze skarżącą spółką jakoby w sprawie wystąpił niewielki zakres naruszenia. W myśl art. 35 ust. 6 rozporządzenia 2018/848 podmioty są zobowiązane do weryfikacji certyfikatów swoich dostawców, czego w niniejszej sprawie skarżąca spółka nie dokonała. Skarżąca nie zachowała należytej staranności przy dokonywaniu transakcji zakupu nasion kupkówki pospolitej, ponieważ nie sprawdziła zakresu certyfikatu dostawcy, bowiem gdyby to uczyniła, miałaby informacje o tym, że nie mogła dokonać zakupu i dalszej odsprzedaży 20 000 kg nasion oznakowanych jako pochodzących z produkcji ekologicznej. Weryfikacja treści certyfikatu w zakresie ilości produkowanego produktu ekologicznego nie jest czynnością nadmiernie utrudnioną czy niemożliwą do przeprowadzenia, szczególnie przez profesjonalistę jakim jest skarżąca spółka. Zaniechanie spółki w powyższym zakresie skutkowało tym, że doszło do sprzedaży produktów oznaczonych jako ekologiczne, mimo iż takimi nie były. To skarżąca spółka, jako profesjonalista w zakresie prowadzonej działalności, ponosi odpowiedzialność za prawidłowość oznaczenia wprowadzanego do obrotu towaru jako ekologicznego. Tym samym za niezasadny należało uznać zarzut kasacyjny błędnego zastosowania w sprawie art. 35 ust. 6 rozporządzenia 2018/848. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił także ocenę sądu pierwszej instancji, w zakresie wyliczenia wielkości korzyści majątkowej jaką uzyskała skarżąca spółka. Słusznie sąd pierwszej instancji uznał, że pojęcie "korzyści majątkowej" należy rozumieć jako sumę cen jednostkowych produktów składających się na zakwestionowaną partie towaru czyli inaczej mówić cenę towaru wprowadzonego do obrotu (por.: wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II GSK 247/12, przytoczony w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji, jak również wyrok NSA z 6 czerwca 2023 r., sygn. akt II GSK 324/20). Pojęcie wartości korzyści majątkowej odpowiada cenie sprzedaży lub cenie, za którą mogłyby zostać sprzedane zakwestionowane produkty. Przyjęcie stanowiska prezentowanego przez skarżącą spółkę, zgodnie z którym przy wyliczeniu wielkości korzyści majątkowej należało uwzględnić koszty zakupu nasion od producenta ekologicznego wiązałoby się z nieuzasadnioną koniecznością analizowania ksiąg rachunkowych przedsiębiorstwa, co wykraczałoby poza ramy i cele ustawy o rolnictwie ekologicznym. Spółka dokonała sprzedaży zakwestionowanej partii nasion kupkówki pospolitej za równowartość 82 256,40 zł a zatem taką uzyskała korzyść majątkową w związku z naruszeniem przepisów o rolnictwie ekologicznym. Nie budzi żadnych zastrzeżeń także wysokość nałożonej na spółkę kary, która mieściła się w dopuszczalnym zakresie przewidzianym w art. 24 ust. 1 pkt 6 ustawy o rolnictwie ekologicznym i stanowiła 24,3 % maksymalnego ustawowego zagrożenia. Przyjąć zatem należało, że sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie zachodziły przesłanki do odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 25 ust. 2 ustawy o rolnictwie ekologicznym. Tym samym podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego należało uznać za niezasadne. Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił. Ponadto, na podstawie art. 156 § 1 i 3 w zw. z art. 193 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny postanowił sprostować oczywistą omyłkę w wyroku sądu pierwszej instancji dotyczącą numeru zaskarżonej decyzji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 23 lipca 2025
- Symbol z opisem
- 6239 Inne o symbolu podstawowym 623
- Hasła tematyczne
- Kara administracyjna Inne
- Skarżony organ
- Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno Spożywczych
- Sędziowie
- Gabriela Jyż /przewodniczący/ Grzegorz Dudar /sprawozdawca/ Małgorzata Rysz
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
art. 184 · Dz.U. 2026 poz. 143
- Ustawa z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym - t.j.
art. 24 ust. 1 pkt 6, art. 25 ust. 1 i 2, · Dz.U. 2019 poz. 1353
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny