Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1602/22

Wyrok NSA z 7 maja 2026 r., II GSK 1602/22 – poszukiwanie

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
7 maja 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Maciejko Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Protokolant asystent sędziego Jakub Praski po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 240/22 w sprawie ze skargi S. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku z dnia 19 listopada 2021 r. nr KO-659/4106/3/21 w przedmiocie ustalenia opłaty dodatkowej za rażące naruszenie warunków koncesji na wydobywanie kopaliny oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 240/22, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 143; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) oddalił skargę S.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku z dnia 19 listopada 2021 r., w przedmiocie ustalenia opłaty dodatkowej za rażące naruszenie warunków koncesji na wydobywanie kopaliny. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył S.M., zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: a) prawa materialnego, tj.: - art. 139 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 1420; powoływanej dalej jako: p.g.g.) w zw. z art. 125 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2021 r. poz. 1973 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.o.ś.) i art. 126 p.o.ś. i w zw. z art. 101 ust. 1 pkt 1 p.g.g. - poprzez uznanie, że skarżący prowadził działalność z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji, podczas gdy skarżący nie naruszył warunków określonych w koncesji w sposób "rażący", a zatem oczywisty, bezsporny, niewątpliwy i w znacznym rozmiarze; działanie Skarżącego korespondowało z zasadą racjonalnego gospodarowania zasobami złóż oraz kompleksowego wykorzystania kopalin i obowiązkiem prowadzenia racjonalnej gospodarki kopalinami, a ponadto Skarżący miał możliwość dokonania zmiany zasobów kopaliny na podstawie art. 101 ust. 1 pkt 1 p.g.g.; b) przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1, art. 7 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1691; powoływanej dalej jako: k.p.a.) - poprzez wadliwe uznanie, że w niniejszej sprawie nie doszło do braku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, podczas gdy ani organ I instancji ani organ II instancji nie ustaliły, jaka ilość kopaliny została faktycznie wydobyta poniżej spągu złoża, a błędy te skutkowały nieuzasadnionym przyjęciem, że przedsiębiorca wydobył 22 086 Mg [...] poniżej spągu złoża z rażącym naruszeniem warunków określonych w udzielonej Przedsiębiorcy koncesji. Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego. Skarga kasacyjna w rozpoznawanej sprawie oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny co do zasady rozpoznaje w pierwszej kolejności podniesione w tej skardze zarzuty wskazujące na naruszenie przepisów postępowania, a dopiero w drugiej odnosi się do zarzutów kwestionujących stosowanie prawa materialnego. Zachowanie takiej kolejności oceny zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że naruszenia prawa materialnego mogą być rozpoznane tylko wtedy, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy jest między stronami bezsporny, albo że nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym. Postępowanie w tej sprawie dotyczyło ustalenia opłaty dodatkowej za rażące naruszenie warunków określonych w koncesji na wydobycie kopaliny. W rozpoznawanej sprawie - biorąc pod uwagę zarzuty skargi kasacyjnej - istota sporu sprowadza się do oceny prawidłowości sądowoadministracyjnej kontroli legalności zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku, w której przyjęto, że skarżący swoją działalnością wydobywczą polegającą na eksploatacji złoża "[...]" poza granicami ówczesnego obszaru górniczego ustalonego pierwotną koncesją z 2016 r. w sposób rażący naruszył warunki określone w tej koncesji. Skarżący podważa przede wszystkim, że prowadził działalność z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji oraz to, iż w niniejszej sprawie nie doszło do braku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, podczas gdy ani organ I instancji, ani organ II instancji nie ustaliły, jaka ilość kopaliny została faktycznie wydobyta poniżej spągu złoża. Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1, art. 7 i art. 80 k.p.a. (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej), NSA podnosi, że analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, który słusznie sformułował Sąd I instancji, iż w sprawie nie doszło do wadliwej oceny zebranego materiału dowodowego. Skarżący w ramach zarzutu kasacyjnego wywodzi, że Sąd I instancji wadliwe uznał, że w niniejszej sprawie nie doszło do braku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, podczas gdy ani organ I instancji, ani organ II instancji nie ustaliły, jaka ilość kopaliny została faktycznie wydobyta poniżej spągu złoża, a błędy te skutkowały nieuzasadnionym przyjęciem, że przedsiębiorca wydobył 22 086 Mg [...] poniżej spągu złoża z rażącym naruszeniem warunków określonych w udzielonej Przedsiębiorcy koncesji. Stwierdzić należy, że kontrolowana przez Sąd I instancji decyzja została wydana w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. Stan faktyczny zaakceptowany przez Sąd I instancji nie został przez skarżącego kasacyjnie skutecznie podważony. Podnoszone w tym zakresie zarzuty sprowadzały się w istocie rzeczy do prezentowania własnych ocen stanu faktycznego. Z treści przepisu art. 77 § 1 k.p.a. wynika, że organ jest zobowiązany do zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. W taki sam sposób ma ten materiał ocenić. Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że te wymogi zostały spełnione. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji w pełni zasadnie przyjął, że zgromadzony materiał dowodowy był kompletny i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia, tym bardziej, że w przedłożonym przez samego skarżącego Dodatku do dokumentacji geologicznej rozliczającym zasoby złoża "[...]", geolog dokumentujący złoże stwierdził, że w części złoża w bloku X i Y nastąpiła eksploatacja poniżej udokumentowanego spągu złoża, określonego w koncesji na wydobywanie, a miąższość złoża wydobytego poniżej udokumentowanego spągu wynosiła średnio dla bloku X - 0,66 m i dla bloku Y - 2,76 m. W zaskarżonych decyzjach zasadnie wskazano, iż z Dodatku wynikało, że uwzględniony został w nim przyrost zasobów w ilości 22 086 Mg, określony jako zmiana z powodu lepszego rozpoznania złoża, która nastąpiła wskutek prowadzenia eksploatacji poniżej dolnej granicy złoża, a więc z rażącym naruszeniem warunków koncesji. Prace wydobywcze, które przedstawione zostały w przedłożonym do zatwierdzenia Dodatku, jako źródło lepszego rozpoznania, prowadzone były do rzędnej średnio 101,9 m n.p.m., a więc z naruszeniem prawa. Podczas tych prac nie było prowadzone bieżące opróbowanie złoża, nie wykonano również żadnych badań świadczących o jakości kopaliny. Nie można więc uznać wykonanych prac za prace rozpoznawcze, których wynikiem jest lepsze rozpoznanie złoża, a jedynie jego wydobycie. Zawarte w skardze kasacyjnej odmienne twierdzenia skarżącego, dotyczące nieustalenia jaka ilość kopaliny została faktycznie wydobyta poniżej spągu złoża są gołosłowne i nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy. W rozpoznawanej sprawie wyliczenia kopaliny wydobytej poniżej ustalonego w koncesji spągu złoża dokonane w "Dodatku nr 1 do dokumentacji geologicznej(...)" przygotowanym przez geologa H.S. prawidłowo uznano za wiarygodne i odpowiadające rzeczywistemu stanowi rzeczy. Jak słusznie stwierdzona w zaskarżonych decyzjach, z dokumentu tego wynika, że wydobycie poniżej spągu miało miejsce w bloku X i Y złoża. Okoliczności te nie były kwestionowane przez stronę (np. pismo z dnia 1 grudnia 2020 r.). Powierzchnia złoża w tych blokach wynosi łącznie 6524 m2 (blok X – 2122 m2 + blok Y - 4402 m2). Stwierdzone przez w/w geologa wydobycie poniżej spągu wynosiło w bloku X - średnio 0,66 m, a w bloku Y - 2,76 m. Kubatura kopaliny wydobytej w tych blokach wynosi więc w bloku X - 1400,52 m³ (2122 m2 x 0,66 m), natomiast w bloku Y - 12.149,52 m³ (4402 m2 x 2,76 m), co łącznie stanowi 13.550,04 m³. Pomnożenie tej ilości kopaliny przez ciężar kopaliny w stanie utrzęsionym, tj. 1,63 t/m³ daje wartość 22 086,56 ton. Wyliczenie to jest zgodne z danymi podanymi przez geologa, który w Dodatku nr 1, wskazał, że ilość kopaliny wyeksploatowanej poniżej spągu wyniosła 22 086 ton (str. 6 Dodatku oraz Tabela nr 2). Zarzuty skargi kasacyjnej skutecznie nie podważyły również zaaprobowanego przez WSA stanowiska organów, iż powyższych ustaleń nie zmieniają wyjaśnienia złożone przez przedsiębiorcę w piśmie z dnia 7 października 2020 r. w oparciu o przygotowany przez geodetę K.R. raport pt. "Obliczenie ubytku mas ziemnych poniżej spągu udokumentowanego złoża". Według organu odwoławczego, podane w tym raporcie wyliczenia opierają się na błędnie przyjętych danych. W szczególności geodeta dokonał pomiaru zbiornika wody, a więc tej części wyrobiska poeksploatacyjnego, która po zakończeniu wydobycia wypełniła się wodą i biorąc pod uwagę pole góry zbiornika i pole jego dołu wyliczył średnią - 2902,5m². Skarżący kasacyjnie, podnosząc zarzut, iż "Organ, bezpodstawnie przyjmuje, że dane zawarte w dodatku nr 1 do dokumentacji geologicznej są prawidłowe, a dane ujęte w raporcie sporządzonym przez geodetę K.R. - błędne" (s. 9 skargi kasacyjnej), w żaden sposób nie odnosi się do argumentacji organów, iż z akt sprawy, w szczególności z Dodatku nr 1 z 2020 r., niekwestionowanych przez stronę, wynika, że wydobycie poniżej spągu miało miejsce w blokach X i Y złoża, a nie tylko w tej jego części, która wypełniła się wodą. Natomiast głębokość wydobycia poniżej spągu wyliczył przyjmując, że projektowana głębokość złoża to 103,32 m, a obliczona to 102,02 m. Tymczasem według koncesji rzędna spągu została ustalona na poziomie 104,26 m. Ponadto dokonane wyliczenia w oparciu o przyjęte przez geodetę założenia dotknięte są błędem. Kubatura wydobytej kopaliny według wyliczenia zawartego w raporcie wynosi 3773,25 m³, gdy tymczasem 2902,5 m² x 1,32 m to 3831,3 m³. Organ odwoławczy uwzględnił również, że raport ten został przedłożony już po wszczęciu przez organ I instancji postępowania w sprawie ustalenia opłaty dodatkowej za działalność wykonywaną z rażącym naruszeniem warunków koncesji i jego wiarygodność budzi wątpliwości z uwagi na opisane wyżej okoliczności (s. 16-17 zaskarżonej decyzji). Uwzględniając więc materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy, zasadnie Sąd I instancji uznał, że przyjęta przez organy ilość kopaliny wydobytej poniżej spągu ustalonego w koncesji znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy i wynosi 22 086 Mg. Dokumentacja zgromadzona dotychczas w aktach postępowania jest wystarczająco szczegółowa, aby dane te uznać za prawidłowo ustalone. Zasadniczą kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie jest ocena czy organy prawidłowo ustaliły i oceniły, że skarżący swoją działalnością wydobywczą polegającą na eksploatacji złoża "[...]" poza granicami ówczesnego obszaru górniczego ustalonego koncesją z 2016 r. w sposób rażący naruszył warunki określone w tej koncesji. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie kwestionował, że przystąpił do eksploatacji złoża nie posiadając stosownej koncesji. W myśl art. 139 ust. 1 p.g.g., działalność wykonywana z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji albo w zatwierdzonym albo w podlegającym zgłoszeniu projekcie robót geologicznych podlega opłacie dodatkowej. Z uwagi na treść wyżej wskazanego przepisu stwierdzić należy, że bezsporność naruszenia warunku koncesji na wydobycie kopalin nie jest wystarczającą przesłanką do uznania rażącego charakteru tego naruszenia. Ustawodawca określił bowiem, że opłacie dodatkowej podlega działalność wykonywana z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji, nie zaś jakiekolwiek naruszenie warunków określonych w koncesji. Zatem o zasadności stwierdzenia, iż doszło do rażącego naruszenia warunków koncesji decydują okoliczności konkretnej sprawy. W ocenie NSA, "rażące naruszenie warunków określonych w koncesji" musi charakteryzować się oczywistością, niedwuznacznością, bezspornością, wyjątkowością i nagannością świadomego działania podmiotu naruszającego warunki koncesji wydobywczej. Ustalenie takiego charakteru naruszenia warunków koncesji może nastąpić tylko poprzez analizę konkretnych okoliczności danej sprawy, a więc przede wszystkim poprzez uwzględnienie skali naruszenia. W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy o "rażącym naruszeniu warunków określonych w koncesji" świadczy nie tylko bezsprzeczność naruszenia tych warunków, choć okoliczność ta jest bardzo istotna z punktu widzenia spełnienia przesłanki do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w postaci opłaty dodatkowej, o której mowa w art. 139 ust. 1 p.g.g. Eksploatacja złóż kopalin podlega reglamentacji administracyjnej, co oznacza, że prowadzenie działalności gospodarczej w tym zakresie każdorazowo wymaga uprzedniego uzyskania koncesji. Wydanie koncesji oznacza uchylenie w indywidualnym przypadku generalnego zakazu wykorzystywania tych zasobów naturalnych w oparciu o indywidualnie spełnione przez przedsiębiorcę szczególne warunki. Spełnienie tych warunków w określonych okolicznościach faktycznych jest przedmiotem rozpoznania przez organ koncesyjny. Udzielona koncesja wyznacza przestrzeń, w granicach której może być jedynie wykonywana zamierzona działalność eksploatacyjna (art. 30 ust. 1 pkt 2 p.g.g.). Wydana skarżącemu w dniu [...] 2016 r. koncesja na wydobywanie metodą odkrywkową kopaliny – [...] ze złoża "[...]" określiła granice obszaru i terenu górniczego. Przekroczenie tych granic w sytuacji, gdy nie mają miejsca okoliczności niezależne od przedsiębiorcy, musi być traktowane jako rażące naruszenie przez niego warunków koncesji. Pogląd taki prezentowany jest w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki NSA: z dnia 9 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1100/11, z dnia 13 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2940/14, z dnia 9 lutego 2016 r., sygn. akt II GSK 2230/14, z dnia 9 stycznia 2019, sygn. akt II GSK 4714/16). W rozpoznawanej sprawie nie zachodziły okoliczności niezależne od przedsiębiorcy. Wręcz przeciwnie, skarżący rozpoczął eksploatację złoża poza obszarem wyznaczonym koncesją świadomie i celowo. Sam przyznaje: "Nie można również zgodzić się z twierdzeniami organów, że należało zaprzestać wydobywania kopaliny, sporządzić dodatek do dokumentacji geologicznej, uzyskać decyzję ją zatwierdzającą i wystąpić o zmianę koncesji na wydobywanie w zakresie dolnej granicy złoża oraz zmiany zasobów możliwych do wydobycia. Organy nie wzięły pod uwagę długotrwałości powyższych procedur. Skarżący zobowiązany był do utrzymania sprzętu, zapłaty wynagrodzenia dla pracowników oraz uiszczania podatków, w tym podatku od nieruchomości. Konieczność sporządzenia dodatku do dokumentacji geologicznej, uzyskania decyzji zatwierdzającej ten dodatek, a następnie wystąpienia z wnioskiem o zmianę koncesji i uzyskania decyzji zmieniającej udzieloną koncesję mogłaby doprowadzić do sytuacji, w której dalsza eksploatacja złoża stałaby się dla przedsiębiorcy nieopłacalna. W przypadku niewielkich przyrostów zabiegi takie mogą być dla przedsiębiorcy po prostu zbyt długotrwałe, a przez to kosztowne, co oznaczałoby, że przyrosty te byłyby pozostawione w złożu bez ich eksploatacji". Ze stanowiska skarżącego kasacyjnie wynika zatem, iż zdawał on sobie sprawę z przekroczenia dolnej granicy obszaru górniczego. Uznał jednak, że ze względów ekonomicznych uzasadnione będzie wydobycie stwierdzonych zasobów kopaliny. Z akt sprawy nie wynika, iż o zamiarze wydobycia kopaliny poniżej spągu złoża przedsiębiorca poinformował organ koncesyjny, czy też wnioskował o zmianę warunków koncesji. Nie bez znaczenia dla oceny przesłanki rażącego naruszenia warunków określonych w koncesji pozostaje skala wydobycia (skala naruszenia prawa). Przy czym chodzi tu zarówno o ilość kruszywa pozyskanego z naruszeniem warunków określonych w koncesji - tj. 22 086 Mg, jak i o okres wydobycia. Równie istotna dla stwierdzenia, że skarżący rażąco naruszył warunki określone w koncesji jest jego pełna świadomość co do faktu naruszenia prawa przez podjęcie eksploatacji kruszywa poza obszarem górniczym wynikającym z koncesji udzielonej w roku 2016 oraz świadomość co do sekwencji czynności, które powinien był podjąć. Jednocześnie, jak słusznie stwierdził WSA, irrelewantnym jest argumentacja skarżącego dotycząca kompleksowego wykorzystania kopalin, w tym kopalin towarzyszących, wywiedziona z treści art. 125 czy art. 126 ustawy - Prawo ochrony środowiska. Zgodnie z art. 125 tej ustawy złoża kopalin podlegają ochronie polegającej na racjonalnym gospodarowaniu ich zasobami oraz kompleksowym wykorzystaniu kopalin, w tym kopalin towarzyszących. Natomiast wedle art. 126 ust. 1 ustawy, eksploatację złoża kopaliny prowadzi się w sposób gospodarczo uzasadniony, przy zastosowaniu środków ograniczających szkody w środowisku i przy zapewnieniu racjonalnego wydobycia i zagospodarowania kopaliny. Art. 126 ust. 2 ustawy stanowi zaś, że podejmujący eksploatację złóż kopaliny lub prowadzący tę eksploatację jest obowiązany przedsiębrać środki niezbędne do ochrony zasobów złoża, jak również do ochrony powierzchni ziemi oraz wód powierzchniowych i podziemnych, sukcesywnie prowadzić rekultywację terenów poeksploatacyjnych oraz przywracać do właściwego stanu inne elementy przyrodnicze. Regulacje te określają wprawdzie podstawowe zasady ochrony takich elementów środowiska, jak kopaliny, jednak nie stanowią usprawiedliwienia dla prowadzenia wydobycia z naruszeniem warunków określonych w koncesji. Są to normy ramowe, wytyczające podstawowe kierunki w zakresie gospodarki kopalinami i określające wymagania, przy zachowaniu których powinna być ona prowadzona. Jednak mają one ogólny charakter, który nie może prowadzić do takiej interpretacji norm szczegółowych, zawartych w ustawie - Prawo geologiczne i górnicze, która skutkowałaby uznaniem, że niezależnie od warunków koncesji każdy przedsiębiorca może prowadzić eksploatację kopalin na własnych zasadach, jeżeli tylko gospodarowanie złożem odbywa się racjonalnie, w sposób gospodarczo uzasadniony, prowadzący do kompleksowego wykorzystania złoża. W tych okolicznościach niezasadny okazał się sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego tj. art. 139 ust. 1 p.g.g. poprzez uznanie, iż w sprawie nie zachodzi przesłanka do zastosowania tego przepisu, gdy tymczasem z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż działalność przedsiębiorcy, polegająca na wydobywaniu kopaliny spoza granic obszaru górniczego wyznaczonego koncesją, wykonywana była z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną jako pozbawioną uzasadnionych podstaw oddalił na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
8 września 2022
Hasła tematyczne
Prawo geologiczne i górnicze
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Andrzej Skoczylas /sprawozdawca/ Patrycja Joanna Suwaj Wojciech Maciejko /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny