Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1517/22

II GSK 1517/22 - Wyrok NSA z 2026-02-24

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
24 lutego 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar (spr.) Protokolant asystent sędziego Małgorzata Krawiec po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej U. U. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2567/21 w sprawie ze skargi U. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 22 lipca 2021 r. nr KOC/1807/Ru/21 w przedmiocie skierowania na badania lekarskie 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od U. U. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 lutego 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 2567/21, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tj.: Dz.U. z 2026 r. poz. 143, dalej: "p.p.s.a."), oddalił skargę U. U. (dalej: "skarżąca") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie (dalej: "SKO", "Kolegium") z dnia 22 lipca 2021 r. w przedmiocie skierowania na badania lekarskie. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. Pismem z 18 sierpnia 2020 r. Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] (dalej: "Prokurator") złożył do Prezydenta m.st. Warszawy (dalej: "Prezydent") wniosek o podjęcie działań mających na celu ustalenie istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami w stosunku do skarżącej. W uzasadnieniu wniosku podano, że Prokuratura Okręgowa w [...] nadzoruje śledztwo, w toku którego skarżąca poinformowała, że prowadzi samochód osobowy jeżeli jest taka konieczność, oraz że jest w trakcie leczenia onkologicznego, a nadto określiła siebie jako osobę z niepełnosprawnością ruchową. Prokurator wskazał ponadto, że skarżąca ma problem z poruszaniem się, co stwierdzono w toku czynności procesowych przeprowadzonych w jej miejscu zamieszkania oraz z uwagi na wiek i stan zdrowia może stwarzać zagrożenie prowadząc samochód. W toku postępowania skarżąca złożyła wyjaśnienia na piśmie, przedkładając m.in. zaświadczenie lekarskie z 19 listopada 2020 r. wskazujące na brak przeciwwskazań onkologicznych do prowadzenia samochodu oraz orzeczenie z 11 marca 2016 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności z uwagi na choroby układu pokarmowego. Skarżąca wniosła o niekierowanie na badania lekarskie wskazując, że jest lekarzem, posiada bezterminowe prawo jazdy od 50 lat, nigdy nie była karana sądownie i administracyjnie, od 59 roku życia jest pod stałą opieką lekarza onkologa oraz, że prawo jazdy jest w jej sytuacji zdrowotnej, życiowej i rodzinnej nieodzowne do codziennego korzystania z samochodu. Decyzją z 25 lutego 2021 r. Prezydent m.st. Warszawy, wskazując w podstawie prawnej art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b oraz art. 101 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 1268 ze zm., dalej u.k.p.) w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 957) oraz art. 104 § 1 k.p.a., orzekł o skierowaniu skarżącej na badania lekarskie w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy kategorii B. W wyniku rozpoznania odwołania skarżącej, decyzją z 22 lipca 2021 r. Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. SKO stwierdziło, że zastrzeżenia co do stanu zdrowia kierowcy powinny dotyczyć tego rodzaju aspektów zdrowia, które mogłyby mieć wpływ na zdolność do bezpiecznego prowadzenia pojazdów. SKO uznało, że pismo Prokuratora z 18 sierpnia 2020 r. (uzupełnione pismem z 29 października 2020 r.) w powiązaniu z orzeczeniem o niepełnosprawności z 11 marca 2016 r. stanowi wiarygodny dowód na to, że istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do stanu zdrowia skarżącej, które mogą mieć wpływ na jej zdolność do bezpiecznego prowadzenia pojazdów i uczestniczenia w ruchu drogowym. Oceniając przedłożone zaświadczenie lekarskie z 19 listopada 2020 r. wskazujące na brak przeciwwskazań onkologicznych do prowadzenia samochodu, SKO zauważyło, że nie zostało ono wydane przez uprawnionego lekarza do badań lekarskich osób ubiegających się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami i kierowców. Zdaniem organu z tego powodu zaświadczenie nie może stanowić dowodu stwierdzającego brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Ponadto, zaświadczenie to wskazuje na brak przeciwwskazań onkologicznych do prowadzenia samochodu, nie zaś na brak jakichkolwiek przeciwwskazań zdrowotnych. Zdaniem SKO nawet jeśli choroba nowotworowa sama w sobie nie stanowi przeciwwskazania do kierowania pojazdami (co de facto wynika z treści tego zaświadczenia lekarskiego) to jednak w powiązaniu w wiekiem skarżącej i jej problemami z poruszaniem się oraz znacznym stopniem niepełnosprawności, okoliczności te budzą uzasadnione wątpliwości i zastrzeżenia co do stanu zdrowia skarżącej. SKO podkreśliło, że niedomagania zdrowotne (w tym przede wszystkim ruchowe) kierowcy są ważnym czynnikiem wpływającym na bezpieczeństwo tak kierowcy, jak i innych użytkowników dróg. Ponadto informacje o stanie zdrowia strony pochodzą od osoby zaufania publicznego (Prokuratora Prokuratury Okręgowej w [...]) oraz wynikają z orzeczenia o niepełnosprawności, a zatem należy uznać je za wiarygodne. SKO stwierdziło też, że jedyną przesłanką skierowania kierowcy na badanie lekarskie jest powzięcie przez właściwy organ wiarygodnej informacji o zastrzeżeniach w stanie jej zdrowia. Przy czym, to dopiero badanie lekarskie ma przesądzić, czy dana osoba może kierować pojazdem czy też istnieją ku temu przeciwwskazania, a to oznacza, że organy nie mają obowiązku prowadzić postępowania dowodowego w szerszym zakresie niż to wynika z ww. przepisów. W oparciu o wskazane regulacje prawne, właściwy organ ma jednak obowiązek zareagować decyzją gdy wystąpi przypadek nasuwający zastrzeżenia co do stanu zdrowia kierującego pojazdem. Uzyskanie takiej informacji obliguje właściwy organ do wydania orzeczenia o skierowaniu na badania, ale rozstrzygnięcie to w żaden sposób nie przesądza o uprawnieniach do kierowania pojazdami. Skierowanie na badanie lekarskie nie jest równoznaczne z pozbawieniem prawa jazdy, a jedynie ma na celu wyjaśnienie wątpliwości lub zastrzeżeń, co może prowadzić zarówno do stwierdzenia, że nie istnieją przeciwwskazania do cofnięcia prawa jazdy, jak i że takie przeciwwskazania do cofnięcia prawa jazdy występują. Wskazanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącej. Wskazując na treść art. 75 ust. 1 pkt 5 i art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b u.k.p. stwierdził, że wspomniane regulacje prawne zakładają, że stan zdrowia kierowcy jest istotną przesłanką bezpieczeństwa ruchu. Regulacje ta mają na celu nie tylko niedopuszczenie do udziału w ruchu w charakterze kierujących osób niemających wymaganego stanu zdrowia, ale także eliminowanie z ruchu tych osób, które utraciły warunki zdrowotne po uzyskaniu uprawnień do prowadzenia pojazdów lub u których przeciwwskazania do prowadzenia pojazdów nie zostały ujawnione w toku badania przed wydaniem prawa jazdy. W wyroku z dnia 24 kwietnia 2020 r. (sygn. akt I OSK 1170/19) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż właściwy organ, po otrzymaniu informacji poddającej w wątpliwość należytą zdolność psychofizyczną kierowcy, powinien przeprowadzić postępowanie celem oceny, czy w konkretnym, badanym przypadku zastrzeżenia te są rzeczywiście tego rodzaju, że uzasadniają wydanie decyzji. Sformułowanie, że wątpliwości mają być uzasadnione oznacza, że powinny być oparte na wiarygodnych podstawach. Odwołując się do orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, sąd pierwszej instancji podsumował, że zastrzeżenia dotyczące stanu zdrowia muszą być "uzasadnione" i "poważne". Są to pojęcia niedookreślone, niewskazujące precyzyjnie, jakie zastrzeżenia są wystarczające do skierowania kierowcy na badania lekarskie. Nie może jednak być wątpliwości co do tego, że okoliczności ustalone przez organ muszą przynajmniej z dużym prawdopodobieństwem wskazywać, że z uwagi na stan zdrowia, w stosunku do kierującego mogą występować przeciwwskazania zdrowotne do kierowania pojazdami i powinny zostać zweryfikowane podczas badania lekarskiego. Wydanie decyzji kierującej na badanie lekarskie nie musi więc łączyć się z pewnością co do istnienia przeciwwskazań zdrowotnych kierowcy do prowadzenia pojazdami. Organ nie musi zatem udowodnić, że takowe istnieją, a wystarczającym jest jedynie prawdopodobieństwo istnienia tych okoliczności. Podkreślił również, że skierowanie na badania osoby, której stan zdrowia nasuwa uzasadnione zastrzeżenia, nie wymaga, aby osoba ta dopuściła się jakiegokolwiek wykroczenia bądź przestępstwa i przysługuje ono niezależne od jakichkolwiek innych okoliczności, za wyjątkiem powzięcia uzasadnionych zastrzeżeń co do stanu zdrowia kierowcy. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że z akt sprawy wynika, że Prokuratura Okręgowa w [...] nadzoruje śledztwo, w toku którego skarżąca poinformowała, że prowadzi samochód osobowy, oraz że jest w trakcie leczenia onkologicznego, a nadto określiła siebie jako osobę z niepełnosprawnością ruchową. Prokurator wskazał ponadto, że skarżąca ma problem z poruszaniem się, co stwierdzono w toku czynności procesowych przeprowadzonych w jej miejscu zamieszkania oraz z uwagi na wiek i stan zdrowia może stwarzać zagrożenie prowadząc samochód. W ocenie sądu materiał dowodowy zgromadzony w sprawie potwierdził wszystkie te okoliczności. Świadczy o tym zaświadczenie lekarskie z 19 listopada 2020 r. wskazujące na brak przeciwwskazań onkologicznych do prowadzenia samochodu oraz orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z 11 marca 2016 r. będące podstawą do wydania karty parkingowej. Sama skarżąca w swoich pismach podała, że posiada wydane na stałe orzeczenie o stopniu niepełnosprawności stopnia znacznego 08-T oraz że prawo jazdy jest w jej sytuacji zdrowotnej, życiowej i rodzinnej nieodzowne do codziennego korzystania z samochodu. Jak wskazało SKO, z orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z 11 marca 2016 r. wynika, że skarżąca została zaliczona do znacznego stopnia niepełnosprawności, oraz że wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Jednocześnie ze względu na znacznie ograniczone możliwości samodzielnego poruszania się zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie uprawnień wynikających z art. 8 ust. 3a pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym. Zdaniem sądu pierwszej instancji rację ma SKO, że wiek, opisane wyżej niedomagania zdrowotne kierowcy, a w tym także ruchowe występujące łącznie są ważnym czynnikiem wpływającym na bezpieczeństwo samego kierowcy, a w konsekwencji także innych użytkowników dróg. Twierdzenia skarżącej odnoszące się do tego, że wniosek Prokuratora jest nieuprawniony, zaś organ pierwszej instancji nie przeprowadził własnego postępowania dowodowego i nie dokonał ustaleń nie zasługują na uwzględnienie. Wniosek Prokuratora został bowiem oparty na wiarygodnych obserwacjach poczynionych w toku czynności służbowych i następnie poparty innymi dokumentami w postaci orzeczenia o niepełnosprawności skarżącej, zaświadczenia o chorobie nowotworowej zaś wzmocnieniem tych przesłanek jest zaawansowany wiek skarżącej. Zdaniem sądu pierwszej instancji w przedmiotowej sprawie spełnione zostały przesłanki ustawowe określone w art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b u.k.p., istnieją bowiem okoliczności wskazujące na istnienie uzasadnionych zastrzeżeń co do stanu zdrowia skarżącej mających wpływ na zdolność prowadzenia pojazdu, nie budzące wątpliwości co do wagi, konkretności i poziomu uzasadnienia, a do tego odnoszą się one do aspektu zdrowia - niepełnosprawności ruchowej oraz wieku, które niewątpliwie mają bezpośredni wpływ na zdolność do prowadzenia pojazdu. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca, zaskarżając powyższy wyrok w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1) p.p.s.a. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie zarzucono naruszenie prawa materialnego tj. art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy z dnia 5 stycznia 2011r. - o kierujących pojazdami (w brzmieniu obowiązującym do dnia 4 grudnia 2021 r.), poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że w tej sprawie istnieją uzasadnione zastrzeżenie co do stanu zdrowia skarżącej, a więc że istnieją podstawy do skierowania skarżącej na badanie lekarskie, w sytuacji w której, wyłącznie subiektywne spostrzeżenie osoby wykonującej funkcję prokuratora i będącej osobiście uprzedzonej do skarżącej (której w ogóle nie dotyczyło postępowania prokuratorskie i której jedyna "wina" polega na tym, że jest żoną podejrzanego w sprawie [...]), nie mające żadnego odzwierciedlenia w zebranej dokumentacji medycznej, nie są wystarczającą przesłanką do stwierdzenia, że zastrzeżenia co do stanu zdrowia skarżącej są "uzasadnione" i "poważne". Ponadto, na podstawie art. 174 pkt 2) p.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a., polegające na nienależytym wyjaśnieniu, czy organy administracji publicznej naruszyły przepisy normujące przebieg postępowania administracyjnego i czy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, czego efektem było: a) stwierdzenie, że "z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy niezbicie wynika, że Prokurator kierował się szeroko pojętym interesem społecznym" (str. 12 uzasadnienia) - choć nie przywołano w uzasadnieniu wyroku ani jednego takiego dokumentu ani nie wskazano, na czym konkretnie miałby polegać ów "szeroko pojęty interes społeczny" działania Prokuratora względem osoby, której w ogóle nie dotyczy podjęte przez Prokuratora czynności; b) stwierdzenie, że "powzięcie przez Prokuratora wątpliwości związane ze stanem zdrowia skarżącej zostały poczynione w toku innego postępowania, w którym skarżąca udzielała wyjaśnień" (str. 12 uzasadnienia) - choć, co było podnoszone w skardze, w piśmie z dnia 29 października 2020 r. Prokuratura przyznała, że U. U. nie jest stroną w sprawie [....], więc skarżąca nie mogła udzielać Prokuratorowi w tamtej sprawie jakichkolwiek wyjaśnień; c) uznanie za prawdziwe twierdzeń Prokuratora, jakoby skarżąca określiła siebie jako osobę z niepełnosprawnością ruchową (str. 12 uzasadnienia) - choć to wyłącznie fantazja Prokuratora, nie mająca odzwierciedlenia w rzeczywistości (w tym zwłaszcza w dokumentacji medycznej skarżącej, której to dokumentacji zresztą - jak przyznano w w/wym. piśmie z dnia 29 października 2020 r. - Prokuratura nie posiada), bo skarżąca jest w pełni sprawna ruchowo, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny mógłby się przekonać naocznie, gdyby rozpoznał sprawę na rozprawie, zgodnie z wnioskiem skarżącej (choćby w drodze wideokonferencji, której odbycie wszak w żaden sposób nie naraziłoby uczestników na zarażanie się wirusem); d) brak odniesienia się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny do konkretnych zarzutów przedstawionych w skardze (punkt 2.a.vi-viii), choćby co do tego, że orzeczenie o niepełnosprawności z 11 marca 2016 r. nie stwierdzało jakiejkolwiek niepełnosprawności ruchowej skarżącej, a Miejski Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w ramach tamtego postępowania miał obowiązek złożenia stosownego zawiadomienia w trybie art. 99 ust. 2 pkt 1 lit. c) ustawy o kierujących pojazdami, gdyby stwierdzono u skarżącej uzasadnione zastrzeżenia co do jej stanu zdrowia (skoro więc takiego zawiadomienia nie złożyli, to oznacza, że takich zastrzeżeń nie stwierdzono); e) uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że już sam wiek skarżącej uzasadnia skierowanie skarżącej na badanie lekarskie ("zaś wzmocnieniem tych przesłanek jest zaawansowany wiek skarżącej"; str. 13 uzasadnienia) – choć osiągnięcie określonego wieku taką przesłanką nie jest – a co też doprowadziło do oddalenia skargi pomimo naruszenia przez organ art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższe, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji, zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Organ nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził aby w rozpoznawanej sprawie wystąpiła którakolwiek z przesłanek nieważności postępowania – określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. – jak też aby zachodziły przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania (zob. uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 40). Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny (dalej także jako: NSA) rozpoznając sprawę związany był granicami skargi kasacyjnej, czyli wnioskami skargi kasacyjnej i jej podstawami. Zaznaczenia wymaga, że zakres kontroli instancyjnej dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny jest ograniczony w tym sensie, że jest wyznaczony zarzutami i żądaniami strony zawartymi w skutecznie wniesionej skardze kasacyjnej. Innymi słowy, NSA może uwzględnić tylko te zarzuty kasacyjne, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej. Nie może natomiast zastępować strony i uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych oraz badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: – naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.); – naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, wyrok NSA z 3 grudnia 2024 r., sygn. akt II GSK 1000/24, CBOSA). Z zarzutów skargi kasacyjnej wynika, że zasadniczy spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Kolegium z 22 lipca 2021 r. w przedmiocie skierowania skarżącej na badania lekarskie stwierdził, że decyzja ta nie narusza prawa. Sąd pierwszej instancji przyjął, że w sprawie zostały spełnione przesłanki określone w art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b u.k.p., istnieją bowiem okoliczności wskazujące na istnienie uzasadnionych zastrzeżeń co do stanu zdrowia skarżącej mających wpływ na zdolność prowadzenia pojazdu. Wniosek Prokuratora, oparty na obserwacjach poczynionych w toku czynności służbowych znalazł potwierdzenie w innych dokumentach w postaci orzeczenia o niepełnosprawności skarżącej, zaświadczenia o chorobie nowotworowej wzmocnionym zaawansowanym wiekiem skarżącej. Z kolei zdaniem skarżącej, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na stwierdzenie uzasadnionych zastrzeżeń co do stanu zdrowia mogących mieć wpływ na zdolność prowadzenia pojazdu, zaś sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że sam wiek skarżącej uzasadnia skierowanie skarżącej na badania lekarskie. Mając na uwadze tak zarysowany spór w sprawie, za niezasadne należało uznać zarzuty skargi kasacyjnej oparte na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. W tym miejscu zaznaczyć należy, że art. 174 pkt 2 p.p.s.a. stawia wymóg wykazania, że zarzucane uchybienie przepisom postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest zatem obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu pierwszej instancji mógłby być inny. Nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób, a także uzasadnienie wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W zakresie zarzutów naruszenia przepisów postepowania, autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Przepis art. 7 k.p.a. określa zasadę prawdy obiektywnej, zgodnie z którą w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywateli. Dopełniający tę regulację art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy i przeprowadzenia w tym celu wszelkich niezbędnych dowodów. Z kolei przewidziana w art. 80 k.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów wyraża postulat, by organ przy ustalaniu prawdy na podstawie materiału dowodowego nie był skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i mógł swobodnie, tj. zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie, ustalić stan faktyczny. Wniosek o faktach powinien być oparty na dowodach zgromadzonych przez organ administracji, a rozpatrzenie dowodów powinno dotyczyć całokształtu materiału dowodowego. Ocena dowodów musi być umotywowana i powinna prezentować całokształt materiału dowodowego bez uszczerbku dla równej – co do zasady – mocy wszystkich środków dowodowych. Ocena dowodów powinna być dokonana z zachowaniem reguł logicznego rozumowania, zgodnie ze wskazaniami wiedzy powszechnej i doświadczenia życiowego (por. W. Chróścielewski, Z. Kmieciak (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, WKP 2019, komentarz do art. 80, teza 1). Zgodnie z art. 75 ust. 1 pkt 5 u.k.p., badaniu lekarskiemu przeprowadzanemu w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami podlega, z zastrzeżeniem ust. 4, osoba posiadająca prawo jazdy lub pozwolenie na kierowanie tramwajem, jeżeli istnieją uzasadnione i poważne zastrzeżenia co do stanu jej zdrowia. Stosownie zaś do art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b u.k.p. starosta wydaje decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy lub osoby posiadającej pozwolenie na kierowanie tramwajem na badanie lekarskie, jeżeli istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do stanu zdrowia. Słusznie zauważył sąd pierwszej instancji, że wskazane regulacje prawne nie wskazują precyzyjnie, jakie zastrzeżenia należy uznać za wystarczające do skierowania danego kierowcy na badania lekarskie. Oznacza to, że właściwy organ administracji, po otrzymaniu informacji poddającej w wątpliwość należytą zdolność psychofizyczną kierowcy, powinien przeprowadzić postępowanie celem oceny, czy w konkretnym, badanym przypadku zastrzeżenia te są rzeczywiście tego rodzaju, że uzasadniają wydanie decyzji w oparciu o powołane wyżej przepisy. Sformułowanie, że mają być one uzasadnione oznacza zatem przede wszystkim, że powinny być one oparte na wiarygodnych podstawach. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do skierowania skarżącej na badania lekarskie w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Wątpliwości odnoszące się do stanu zdrowia skarżącej, wskazane we wniosku Prokuratora znalazły potwierdzenie w orzeczeniu o niepełnosprawności z 11 marca 2016 r., z którego wynika że skarżąca została zaliczona do znacznego stopnia niepełnosprawności na stałe oraz, że wymaga stałej i długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Co prawda powyższe orzeczenie nie odnosiło się do niepełnosprawności ruchowej bowiem zostało oznaczone kodem 08-T (choroby układu pokarmowego) jednakże stanowiło podstawę do przyznania skarżącej, na podstawie art. 8 ust. 3a pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym karty parkingowej, a tę wydaje się osobie niepełnosprawnej, mającej znaczne ograniczone możliwości samodzielnego poruszania się. Odnosząc się do argumentów skarżącej wskazanych w poszczególnych podpunktach zarzutu opartego na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. rzeczywiście sąd pierwszej instancji wskazał, że Prokurator składając wniosek kierował się szeroko pojętym interesem społecznym, nie wskazując żadnych dokumentów z których to by wynikało, jednakże powyższe nie musiało wynikać z żadnych dokumentów lecz z interpretacji przepisów ustawy o kierujących pojazdami i celowi dla którego kieruje się osoby posiadające uprawnienia do kierowania pojazdami na badania lekarskie potwierdzające lub niepotwierdzające wystąpienia przeciwskazań do prowadzenia pojazdów. Tym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, co przekłada się bezpośrednio na ochronę zdrowia i życia ludzkiego wszystkich uczestników ruchu drogowego. Nie ma istotnego znaczenia w sprawie, że skarżąca nie była stroną czynności prowadzonych przez Prokuratora w jej miejscu zamieszkania a w konsekwencji, że nie mogła złożyć wyjaśnień w sensie procesowym. Każda informacja uzyskana przez Prokuratora, nawet od osoby nie będącej stroną prowadzonego postępowania, z uwagi na zadania jakie ciążą na Prokuraturze (art. 2 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Prawo o prokuraturze, Dz.U. z 2024 r., poz. 390 ze zm. - strzeżenie praworządności) może stanowić asumpt do złożenia wniosku do starosty o sprawdzenie występowania lub też braku występowania przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Prokurator uzyskał informacje, że skarżąca porusza się samochodem osobowym, zaś jego obserwacja stanu zdrowia skarżącej, w tym problemy z poruszaniem się oraz przekazana przez skarżącą informacja o leczeniu onkologicznym, stanowiły wystarczającą poważną i uzasadnioną wątpliwość odnoszącą się do stanu zdrowia skarżącej. Legalności wyroku sądu pierwszej instancji nie podważa również wskazywana w skardze kasacyjnej okoliczność, że Miejski Zespół ds. orzekania o niepełnosprawności nie złożył zawiadomienia do starosty o zweryfikowanie występowania ewentualnych zastrzeżeń co do stanu zdrowia na podstawie art. 99 ust. 2 pkt 1 lit. c u.k.p. Brak takiego zawiadomienia nie oznacza, że nie mogą występować zastrzeżenia co do stanu zdrowia skarżącej w zakresie kierowania pojazdami. Dodatkowo wskazać należy, że orzeczenie o niepełnosprawności jest datowane na 11 marca 2016 r., zaś wniosek Prokuratora został złożony 4 lata później, a zatem w tym okresie stan zdrowia skarżącej mógł ulec zmianie. Zaznaczyć także należy, że wbrew stanowisku skarżącej, sąd pierwszej instancji nie stwierdził, że sam wiek skarżącej uzasadnia skierowanie jej na badanie lekarskie lecz wskazał jedynie, że jej wiek, w powiązaniu ze stwierdzonymi dolegliwościami (ruchowymi) oraz orzeczeniem o niepełnosprawności i zaświadczeniem o chorobie nowotworowej stanowi wzmocnienie przesłanek uzasadniających skierowanie jej na badania. Podkreślić należy, że przedmiotem niniejszej sprawy było uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na istnienie uzasadnionych zastrzeżeń co do stanu zdrowia skarżącej mających wpływ na zdolność prowadzenia pojazdu a nie ocena czy stan zdrowia skarżącej pozwala czy też nie na prowadzenie pojazdów. To będzie dopiero przedmiotem oceny lekarzy specjalistów w trakcie badania, na które ma się zgłosić skarżąca. Dlatego też przedkładane zaświadczenia lekarskie o stanie zdrowia skarżącej, jako dokumenty prywatne, wskazujące na brak przeciwskazań do prowadzenia pojazdów w żadnym zakresie nie podważają legalności tak wydanej decyzji jak i wyroku sądu pierwszej instancji. Tym samym przyjąć należało, że organy zgromadziły wystarczający materiał dowodowy pozwalający na wydanie decyzji o skierowaniu skarżącej na badania lekarskie celem potwierdzenia lub też wykluczenia przeciwskazań do prowadzenia pojazdów. Prowadzi to do wniosku, że zarzuty procesowe, dotyczące kontroli legalności zaskarżonej decyzji, z punktu widzenia prawidłowości ustaleń faktycznych i postępowania dowodowego, prowadzonego w postępowaniu administracyjnym nie były uprawnione. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w tej sprawie żadnych naruszeń przepisów postępowania, tak ze strony organów orzekających w sprawie (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), jak i sądu pierwszej instancji. Przechodząc do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, podkreślić należy, że w orzecznictwie podkreśla się, że nie ma możliwości skutecznego powoływania się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego w sytuacji, gdy nie zakwestionowano równocześnie ustaleń stanu faktycznego, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie. Wynika to bowiem z okoliczności, że błędne zastosowanie (niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też dowiedzenia ich wadliwości (np. wyroki NSA z 5 września 2014 r., sygn. akt I OSK 1119/13, z 15 czerwca 2021 r., sygn. akt III OSK 181/21, CBOSA). Gdy skarżąca kasacyjnie nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy – jak to miało miejsce w realiach niniejszej sprawy - zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami zasadniczo bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). W realiach niniejszej sprawy należy podkreślić, że ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego nie zakwestionowano skutecznie w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a zatem zarzut błędnego zastosowania art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b u.k.p. również należało uznać za niezasadny. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit c i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. z 2026 r., poz. 118 ze zm.), na które złożyło się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika organu za udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Informacje o sprawie

Data wpływu
29 sierpnia 2022
Symbol z opisem
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami
Hasła tematyczne
Ruch drogowy
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Dorota Dąbek Gabriela Jyż /przewodniczący/ Grzegorz Dudar /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny