Sygnatura
II GSK 1130/22
II GSK 1130/22 - Wyrok NSA z 2025-06-05
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 5 czerwca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Protokolant asystent sędziego Barbara Leszczyńska po rozpoznaniu w dniu 5 czerwca 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 lutego 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2362/21 w sprawie ze skargi E. B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 25 czerwca 2021 r. nr 490/2021/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną 2. zasądza od E. B. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "WSA", "Sąd pierwszej instancji") wyrokiem z 24 lutego 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 2362/21, oddalił skargę E. B. (dalej: "skarżący") na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "organ") z [...] czerwca 2021 r. nr [...], w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Prezes NFZ po rozpatrzeniu odwołania skarżącego zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2021 r., działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 398 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 40 ust. 1 ustawy z 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. z 2020 r., poz. 1493), art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.; dalej: "k.p.a."), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z [...] marca 2017 r. nr [...], stwierdzającą podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego S. B. (dalej: "uczestnik postępowania") z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w okresie od [...] listopada 2014 r. do [...] listopada 2014 r. WSA w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."), wyrokiem z 24 lutego 2022 r. oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła strona skarżąca, zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: 1. w granicach wskazanych w przepisie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - naruszenie prawa materialnego poprzez wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o art. 750 k.c. w zw. z art. 66 ust 1 pkt 1 lit.e ustawy z dnia 27 sierpnia 2014 o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, podczas gdy podstawą rozstrzygnięcia w sprawie winien być art. 627 i następne k.c. 2. w granicach wskazanych w przepisie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - zarzucono naruszenie przepisów postępowania: 1) art. 151 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi skarżącego; 2) art. 145 ust. 1 pkt 1 lit a p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, 3) art. 145 ust. 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, 4) art. 106 § p.p.s.a. w zw. z art. 2431 k.p.c. mające istotny wpływ na wynik postępowania, polegające na oparciu rozstrzygnięcia i przypisaniu mocy dowodowej przedłożonej przez ZUS kserokopii dokumentacji ZUS, podczas gdy kserokopia może być uznana za dowód jedynie pod warunkiem, poświadczenia jej zgodności z oryginałem, przeto przedstawiona przez ZUS kserokopia dokumentacji nie mogły stanowić dowodu w sprawie jak również podstawy rozstrzygnięcia w niniejszym postępowaniu (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 10 lipca 2009 r., sygn. akt II CSK 71/09); 5) art. 3 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 p.p.s.a. poprzez zaniechanie rozpoznania zasadniczych zarzutów skargi na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu, w tym w szczególności zarzucanego naruszenia: a) art. 9 oraz art. 11 k.p.a. poprzez nierozpoznanie indywidualnie sprawy i oparcie się na kserokopiach dokumentów doręczonych organowi przez ZUS, które to kserokopie w żadnej mierze nie dotyczyły zainteresowanego, przeto nie powinny stanowić dowodu w niniejszej sprawie; b) art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie istoty sprawy tj. zamiaru i celu jaki przyświecał stronom w zawarciu umowy, jak również dokładnego przedmiotu uregulowanego umową; 6) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów zawartych w skardze, w szczególności zarzutu naruszenia przez organ art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 i § 2 k.p.a., przepisu poprzez nieprzeprowadzenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wnioskowanych dowodów z c) protokołu z przesłuchania przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych L. B.; d) protokołu z przesłuchania przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych D. M.; e) porozumienia zwartego pomiędzy E. B. a D. M.: f) porozumienia zwartego pomiędzy E. B. a U. C. g) porozumienia zwartego pomiędzy E. B. a D. J. h) porozumienia zwartego pomiędzy E. B. a W. K. i) porozumienia zwartego pomiędzy E. B. a L. B. j) porozumienia zwartego pomiędzy E. B. a A. G. k) porozumienia zwartego pomiędzy E. B. a B. P. l) porozumienia zwartego pomiędzy E. B. a S. K. m) porozumienia zwartego pomiędzy E. B. a M. K. n) porozumienia zwartego pomiędzy E. B. a M. K. z których to wynika, że zgodnym celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło, gdyż w szczególności: rezultat umów był doprecyzowany na podstawie rysunków technicznych; wynagrodzenie było uzależnione od osiągnięcia rezultatu wykonawcy i osiągnięcia go w wyznaczonym terminie; wykonawca odpowiadał z tytułu rękojmi np. w przypadku wykonania dzieła niezgodnie z umową musiał poprawić dzieło - za poprawę nie otrzymywał dodatkowego wynagrodzenia; umowy cechowały się brakiem stosunku zależności, podporządkowania wykonawcy, nie były wykonywane w miejscu i czasie wskazanym przez zamawiającego, a wykonawca samodzielnie organizował sobie warunki wykonywania umowy o dzieło ponosząc samodzielnie koszty z tym związane, a nadto mógł dobierać sobie według własnego uznania osoby do pomocy w wykonywaniu umowy; wynagrodzenie było określane ryczałtowo przy pomocy cennika, który to określał cenę jednostkową; każde wykonane dzieło danego wykonawcy było indywidualnie oznaczane celem ustalenia wykonawcy i dochodzenia ewentualnej odpowiedzialności za wady dzieła; 7) niewyjaśnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny istoty sprawy tj. niewyjaśnienie na czym polegać miał przedmiot umowy, który to - jak wynika z materiału zgromadzonego w sprawie - każdorazowo był doprecyzowany ustnie; 8) oparciu rozstrzygnięcia na materiale dowodowym, który to materiał nie dotyczył indywidualnej sprawy zainteresowanego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie postawionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości, zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. W pierwszej kolejności należy podnieść, że w dotychczasowym orzecznictwie Naczelny Sąd Administracyjny odniósł się już do analogicznych w istocie problemów prawnych w zbliżonym stanie faktycznym sprawy (por. wyrok NSA z 11 września 2020 r., sygn. akt II GSK 3264/17 publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oceny przedstawione w uzasadnieniu wskazanego powyżej wyroku NSA, skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, a zatem uznał za zasadne odwołanie się do motywów wskazanego powyżej rozstrzygnięcia. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwe przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały - zdaniem Sądu pierwszej instancji - po pierwsze, przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, po drugie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny, że do umowy zawartej przez stronę skarżącą z uczestnikiem postępowania, zważywszy na jej przedmiot - "Zmontowanie elementów złączy [...]" - należało stosować przepisy dotyczące umowy zlecenia, albowiem była to umowa o świadczenie usług, nie zaś umowa o dzieło, co po trzecie uzasadniało wniosek, że z tytułu wykonywania tej umowy uczestnik postępowania w okresie wskazanym w kontrolowanej decyzji podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, stawiane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynika sprawy (pkt 2 ppkt 1- 8 petitum skargi kasacyjnej) oraz oparte na podstawie z pkt 1 art. 174 p.p.s.a. zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego (tj. przepisów ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych) poprzez nieprawidłowe ich zastosowanie (pkt 1 petitum skargi kasacyjnej) nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, z którego wynika, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja nie jest niezgodna z prawem. Operując w granicach wyznaczonych wskazanymi podstawami kasacyjnymi nie ma podstaw aby twierdzić, że kontrolowany wyrok Sądu pierwszej instancji nie odpowiada prawu. Uwzględniając istotę spornej w sprawie kwestii, której rozstrzygnięcie wymagało odpowiedzi na pytanie odnośnie do podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu - jak wymaga tego, w warunkach nim określonych, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit.e) ustawy o świadczeniach - albo niepodlegania temu ubezpieczeniu przez uczestnika postępowania w związku z wykonywaniem przez niego pracy na podstawie zawartej ze stroną skarżącą umowy, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutów opartych na podstawie z pkt 1 art. 174 p.p.s.a., a mianowicie do stawianych w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, zarzutów naruszenia prawa materialnego. Jeżeli przedmiot postępowania (przedmiot sprawy) wyznaczają i determinują normy prawa materialnego - w relacji do których normy procesowe pełnią jedynie funkcję instrumentalną - to trzeba przyjąć, że zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń oraz dowodów wyznaczają właśnie normy prawa materialnego, które stanowiąc podstawę przyznania uprawnienia, zwolnienia z obowiązku, nałożenia obowiązku, cofnięcia lub uszczuplenia uprawnień, wyznaczają tym samym zbiór koniecznych do załatwienia sprawy faktów o prawnie doniosłym znaczeniu. Punktem wyjścia dla ustalenia koniecznego zakresu postępowania wyjaśniającego w konkretnej sprawie są więc normy prawa materialnego. Zgodnie z przywołanym powyżej art. 66 ust. 1 pkt 1 lit.e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniami społecznymi rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Uwzględniając treść przywołanej regulacji prawnej (która, jak wskazano powyżej, wyznacza zbiór koniecznych do ustalenia w sprawie faktów) oraz odnosząc wynikające z niej konsekwencje do treści postanowień umowy, przedmiotem której była praca "Zmontowanie elementów złączy [...]" w terminie od dnia [...] listopada 2014 r. do [...] listopada 2014 r. - fakt zawarcia umowy o takiej treści nie jest w sprawie sporny, jakkolwiek sporna jest jej kwalifikacja prawna - w opozycji do stanowiska strony skarżącej trzeba podnieść, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia przywołanego powyżej przepisu prawa, ani też przepisów art. 750, art. 627 k.c. oraz do wynikających z tych przepisów kryteriów oceny umowy, jako umowy o świadczenie usług, do której odpowiednio stosuje się przepisy o zleceniu, albo umowy o dzieło. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że sam fakt nazwania przez strony łączącej je umowy "umową o dzieło" w żadnym razie nie może przesądzać o jej charakterze, albowiem nazwa umowy z wyeksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu charakteru umowy jako umowy o dzieło, nie są elementami decydującymi samodzielnie o rodzaju zobowiązania w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy i sposobu oraz okoliczności jej wykonania (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt III AUa 377/12). Odnosząc się do zarzutów naruszenia przywołanych przepisów prawa - których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie - w punkcie wyjścia trzeba podnieść, że w sytuacji, gdy granica między usługami, a dziełem może "bywać płynna" (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00), to tym bardziej zyskuje na znaczeniu stanowisko, z którego wynika, że ocena umowy z punktu widzenia art. 353¹ k.c. wymaga skutecznego - co trzeba podkreślić - zaprzeczenia przez organ ubezpieczeń społecznych, że układając swą relację w formie umowy o dzieło, strony ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego, i wykazania, że łączył je inny stosunek prawny (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 lipca 2014 r., sygn. akt II UK 454/13). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko strony skarżącej nie podważa - osadzonej na gruncie faktów o prawnie doniosłym znaczeniu w sprawie - oceny Sądu pierwszej instancji odnośnie do wskazanej "skuteczności zaprzeczenia oraz skuteczności wykazania" przez organ administracji, że sporna w sprawie umowa nie jest umową o dzieło, to jest umową o rezultat usług, lecz umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Na wstępie trzeba podnieść, że z przepisów ustawy Kodeks cywilny regulujących umowę o dzieło w relacji do przepisów tej ustawy odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu wynika, iż między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi oraz że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Uwzględniając powyższe, stanowisku strony skarżącej zmierzającej do wykazania, że postanowienia przywołanej umowy zawartej z uczestnikiem postępowania wskazuje na to, iż posiadała ona wszystkie prawnie istotne cechy umowy o dzieło i nie zawierała cech właściwych umowie zlecenia, trzeba przeciwstawić argument z rezultatu stosowania metody typologicznej nakazującej - wobec jej istoty - uwzględnienie cech przeważających (dominujących) w danej umowie w relacji do normatywnych cech danej umowy wynikających z przepisów obowiązującego prawa (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z: 26 marca 2008 r. sygn. akt I UK 282/07; 5 maja 2010 r., sygn. akt I PK 8/10; 21 czerwca 2017 r., sygn. akt I UK 273/16). W tym też kontekście, jeżeli za uzasadniony uznać wniosek, że przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego) - i rzecz jasna, bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności - co oznacza, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje, to nie może i nie powinno tym samym budzić żadnych wątpliwości, że istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny (i dystynktywny) element umowy o dzieło. Znajduje to swoje potwierdzenie w normatywnej treści art. 638 § 1 k.c., z którego wynika, że do odpowiedzialności za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży. Co przy tym nie mniej istotne w kontekście konsekwencji wynikających z doniosłości prawnej omawianego kryterium oraz doniosłości prawnej przywołanego odesłania do odpowiedniego stosowania przepisów o rękojmi, nie chodzi o to, aby ocena odnośnie do istnienia wad dokonywana była z punktu widzenia zgodności rezultatu umowy z jej treścią (treścią stosunku zobowiązaniowego), bo ta zawsze przecież jest dokonywana w odniesieniu do wszystkich umów obligacyjnych w aspekcie odnoszącym się do ewentualnej odpowiedzialności stron za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (art. 471 k.c.), lecz o to, aby w ogóle była możliwa ocena uzgodnionego przez strony rezultatu według odpowiednio stosowanych przepisów o rękojmi (art. 638 w związku z art. 556 § 1 i § 2 k.c.), a więc innymi słowy również o to, aby w ogóle było możliwe odpowiednie zastosowanie przepisów o odpowiedzialności za wady. Za uzasadniony trzeba więc uznać wniosek, że w świetle omawianego kryterium, sporna w sprawie umowa, mimo nazwania jej przez strony "umową o dzieło" jest jednak umową o świadczenie usług, do której odpowiednio stosuje się przepisy o zleceniu. Uwzględniając jej przedmiot - "Zmontowanie elementów złączy [...]" - nie sposób jest twierdzić, że tak określony jej rezultat mógł być poddany jakiemukolwiek sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w sposób, w jaki wymaga tego art. 638 w związku z art. 556 § 1 i § 2 k.c., a więc przy uwzględnieniu możliwości odpowiedniego zastosowanie przepisów o odpowiedzialności za wady. Ponadto, określenie przedmiotu umowy jako pracy polegającej na "zmontowaniu elementów złączy [...]" nie sposób jest uznać za dostateczne określenie cech oraz parametrów indywidualizujących "dzieło" stanowiące przedmiot umowy, co nie pozostaje bez wpływu na wniosek odnośnie do braku określenia (zindywidualizowania) rezultatu (dzieła) spornej w sprawie umowy w sposób wymagany ustawą - Kodeks cywilny, a także - jak w świetle powyższego należałoby przyjąć - na wniosek odnośnie do braku możliwości nawet późniejszego jego określenia, w tym przy uwzględnieniu obowiązujących zwyczajów, to w korespondencji do przedstawionych argumentów tym bardziej za uzasadnione trzeba uznać stwierdzenie, że wymieniona umowa była umową starannego działania - nie zaś umową o rezultat pracy (usługi) - a na jej podstawie uczestnik postępowania był zobowiązany do rzetelnego i starannego działania - do właściwego i skutecznego zamontowania elementów złączy [...]. Podkreślając znaczenie na wstępie podniesionego argumentu - a mianowicie, że zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń oraz dowodów wyznaczają normy prawa materialnego - za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw należało również uznać zarzut z pkt 2 ppkt 6 petitum skargi kasacyjnej, na gruncie którego braku zgodności z prawem zaskarżonego wyroku strona skarżąca upatruje we wskazywanych wadliwościach jego uzasadnienia. Ocena zasadności tych zarzutów wymaga, aby w punkcie wyjścia podnieść, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku sądu administracyjnego pierwszej instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia i wolne jest od wskazywanych przez stronę wad i deficytów, co prowadzi do wniosku, że Sąd pierwszej instancji uczynił zadość obowiązkowi jego sporządzenia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. W tej mierze, zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny pierwszej instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Zwłaszcza w sytuacji, gdy tak jak w rozpatrywanej sprawie, stanowisko to zostało umotywowane w stopniu wystarczającym, aby poddać je merytorycznej kontroli w postępowaniu wywołanym wniesioną skargą kasacyjną. W odniesieniu natomiast do tego aspektu zagadnienia, który odnosi się do braku rozpatrzenia przez Sąd pierwszej instancji wszystkich zarzutów skargi trzeba podnieść, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, iż sąd administracyjny pierwszej instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, albowiem pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy (por. np.: wyroki NSA z: 5 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 4421/16; 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 850/09; 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1766/10). Nie oznacza to jednak, że nie jest zobowiązany do przedstawienia i odniesienia się do tych zarzutów, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy i to w zakresie - co należy podkreślić - w jakim jest to konieczne dla rozstrzygnięcia danej sprawy oraz dla oceny prawidłowości tego rozstrzygnięcia. Okoliczność zatem, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie analizowano merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze może stanowić naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., ale - co trzeba podkreślić - wyłącznie w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 17 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 1824/10; 28 lipca 2015 r., sygn. akt II OSK 851/15; 21 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1084/13; 28 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 358/15). Tym samym, jakkolwiek brak odniesienia się wojewódzkiego sądu administracyjnego do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze nie stanowi sam w sobie uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, to jednak pominięcie zarzutów i argumentów istotnych oraz - co należy podkreślić - wykazanie w skardze kasacyjnej w sposób w jaki wymaga tego art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. takiego właśnie ich charakteru, może stanowić uzasadnioną podstawę do uchylenia wyroku sądu administracyjnego pierwszej instancji. Uzasadnienie omawianego zarzutu kasacyjnego nie zawiera wskazanego elementu, co nie może pozostawać bez wpływu na ocenę jego skuteczności. Jeżeli więc strona skarżąca nie wykazała w sposób, w jaki należałoby tego oczekiwać w świetle art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a., jakie dokładnie jest znaczenie deficytów podejścia Sądu pierwszej instancji do podnoszonych przez nią zagadnień w relacji do znaczenia i ich doniosłości w sprawie, w tym zwłaszcza wpływu zarzucanego braku ich rozpatrzenia albo nierozpatrzenia w dostatecznym stopniu na treść wydanego rozstrzygnięcia, to upatrywanie wadliwości zaskarżonego wyroku w podnoszonych deficytach jego uzasadnienia, nie może być uznane za usprawiedliwione. Zwłaszcza, gdy w korespondencji do podniesionego na wstępie argumentu oraz przedstawionych powyżej uwag podnieść również, że za zasadniczo wystarczające z punktu widzenia kontroli zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia - zważywszy na przedmiot sprawy oraz istotne elementy jej stanu faktycznego - należało uznać stanowisko Sądu pierwszej instancji, z którego wynika, że za niezasadne według tego Sądu trzeba było uznać zarzuty odnoszące się do nieprawidłowości postępowania dowodowego, czy też braku jego zupełności (por. uzasadnienie kontrolowanego wyroku). Z powodów, które legły u podstaw oceny o braku zasadności omawianych zarzutów kasacyjnych - wobec ich aktualności oraz przydatności - za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw należało uznać także zarzut z pkt 2 ppkt 5 petitum skargi kasacyjnej. Zwłaszcza, że nie został on również uzasadniony tak, jak należałoby tego oczekiwać w świetle art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. Nie ma również podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do uchybienia przez Sąd pierwszej instancji przepisom prawa wskazanym w pkt 2 ppkt 4 petitum skargi kasacyjnej. Wbrew stanowisku strony skarżącej, w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia wymienionych przepisów prawa w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej, a mianowicie w ten sposób, że rozpatrując sprawę ze skargi na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, Sąd pierwszej instancji orzekał na podstawie dokumentacji, która pozbawiona była waloru dowodowego, a to z uwagi na jej deficyty formalne (kopie niepoświadczone za zgodność). Jeżeli bowiem - abstrahując, z uwagi na istotę omawianego zarzutu, od unormowania zawartego w § 1-2 art. 106 p.p.s.a. - a trzeba to stanowczo podkreślić, art. 106 § 3-5 p.p.s.a. najogólniej rzecz ujmując dotyczy postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, które to postępowanie, z uwagi na wszystkie konsekwencje wynikające z art. 133 § 1 tej ustawy, ma wyłącznie charakter uzupełniający, ograniczający się do dowodów z dokumentów i co więcej, nie służy ustalaniu stanu faktycznego sprawy administracyjnej, albowiem rolą i zadaniem sądu administracyjnego jest kontrola prawidłowości jego ustalenia przez organ, nie zaś wyręczanie w tym względzie organu administracji właściwego do załatwienia sprawy, to z przedstawionego punktu widzenia za uzasadniony należy uznać wniosek, że podjęta na gruncie omawianego zarzutu próba podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie może być uznana za skuteczną. Podważeniu prawidłowości stanu faktycznego stanowiącego podstawę wydania decyzji kontrolowanej przez Sąd pierwszej instancji, w tym również podważeniu waloru mocy dowodowej materiałów dowodowych zawartych w aktach sprawy administracyjnej, które wraz ze skargą zostały przekazane Sądowi pierwszej instancji, w świetle wszystkich powyżej przedstawionych argumentów nie służy i nie może służyć zarzut naruszenia art. 106 p.p.s.a. w związku z art. 243¹ k.p.c. Skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą nie mogły odnieść, oparte na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a., zarzuty z pkt 2 ppkt 1-3 petitum skargi kasacyjnej, na gruncie których zarzucono naruszenie odpowiednio art. 151 p.p.s.a, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. (w tym miejscu zauważyć trzeba, że skarżący kasacyjnie omyłkowo powołuje ust. 1 zamiast § 1 art. 145). Z tego mianowicie powodu, że wymienione przepisy prawa, jako tzw. przepisy wynikowe, nie mogły stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej (por. np. wyroki NSA z: 20 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 425/18; 15 lutego 2108 r., sygn. akt II FSK 297/16; 8 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2547/17). Przepisy te, jak jednoznacznie wynika to z ich treści, odnoszą się do kompetencji sądu administracyjnego realizowanej w rezultacie rozpoznania skargi wniesionej na zaskarżony akt. Oznacza to, że warunkiem ich zastosowania jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia albo niestwierdzenia przez sąd administracyjny naruszeń prawa. Naruszenie wymienionych przepisów jest zawsze następstwem naruszenia innych przepisów stanowiących wzorce kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu i nie może tym samym stanowić samoistnej podstawy skargi kasacyjnej. W związku z tym, zmierzając do wykazania naruszenia wymienionej regulacji - poprzez niezasadne zdaniem strony skarżącej oddalenie skargi w miejsce jej uwzględnienia poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji - strona skarżąca powinna powiązać zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. oraz zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit.a) p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit.c) p.p.s.a. z zarzutem (zarzutami) naruszenia konkretnych przepisów prawa, którym - jej zdaniem - uchybił wojewódzki sąd administracyjny stosując je, jako wzorce kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Brak zaś wskazania i wykazania tego rodzaju powiązań oznacza, że zarzut naruszenia przywołanych przepisów wynikowych nie może odnieść skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit.b w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 1 lipca 2022
- Symbol z opisem
- 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
- Hasła tematyczne
- Zabezpieczenie społeczne
- Skarżony organ
- Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /przewodniczący/ Małgorzata Rysz /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 184, art. 204 pkt 1 · Dz.U. 2024 poz. 935
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 66 ust 1 pkt 1 lit.e · Dz.U. 2024 poz. 935
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny