Sygnatura
II FSK 1849/16
Wyrok NSA z 10 lipca 2018 r., II FSK 1849/16 – podatek dochodowy od osób fizycznych
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 10 lipca 2018
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Anna Dumas, Sędzia NSA Jan Grzęda (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Barbara Rennert, Protokolant Anna Rembowska, po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2018 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej S. I. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2016 r. sygn. akt VIII SA/Wa 755/15 w sprawie ze skargi S. I. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z dnia 28 lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2006 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od S. I. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie kwotę 3600 (słownie: trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 9 marca 2016 r., sygn. akt III SA/Wa 755/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S. I. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 28 lipca 2015 r., utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w W. z 16 kwietnia 2015 r. w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. w kwocie 33.214 zł z tytułu otrzymanych środków pieniężnych jako przychodów z innych źródeł. Z przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego sprawy wynika, że w zeznaniu podatkowym za 2006 r. skarżący wykazał między innymi przychód z działalności gospodarczej w łącznej kwocie 798.406,57 zł, dochód w kwocie 72.593,94 zł oraz podatek należny w kwocie 9.081 zł. W trakcie postępowania kontrolnego ustalono, że na rachunek bankowy skarżącego wpłynęła 1 lutego 2006 r. kwota 395.472,37 zł z rachunku bankowego T. P. Z dokumentacji podatkowej skarżącego i T. P. wynika jednak, że skarżący w 2006 r. nie dokonał żadnych dostaw towarów lub (i) usług na rzecz T. P. Po dokonaniu stosownych obliczeń Dyrektor UKS uznał nadwyżkę środków pieniężnych wypłaconych przez skarżącego z rachunku bankowego T. P. i przelanych z tego rachunku na rachunek bankowy skarżącego (113.053,41 zł) za przychód w rozumieniu art. 11 ust. 1 oraz art. 20 ust. 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 ze zm.; dalej: "u.p.d.o.f."), gdyż kwota ta nie wiązała się z żadnym ujawnionym zdarzeniem gospodarczym (dostawa towarów lub usług). Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję Dyrektora UKS, podnosząc w pierwszej kolejności, że bieg terminu przedawnienia spornego zobowiązania skarżącego został skutecznie zawieszony 21 listopada 2012 r., tj. w dniu wydania postanowienia o wszczęciu dochodzenia w sprawie o przestępstwo karnoskarbowe polegające między innymi na podaniu przez skarżącego nieprawdy w jego zeznaniu podatkowym za 2006 r. Zdaniem organu, za niezasadne należało uznać także zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia art. 11 ust. 1 u.p.d.o.f., art. 191 i art. 210 § 4 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.; dalej: "Ordynacja podatkowa") oraz art. 24 ust. 1 pkt 1 lit. a), art. 31 ust. 1 i ust. 2 ustawy o kontroli skarbowej w związku z art. 21 § 3 Ordynacji podatkowej. Kwota 113.053,41 zł została bowiem przelana na rachunek bankowy skarżącego w 2006 r. (stanowiła część kwoty 395.472,37 zł) i zwiększała jego aktywa. W ocenie organu, był to przychód z innych źródeł w rozumieniu przepisów art. 10 ust. 1 pkt 9 i art. 11 ust. 1 u.p.d.o.f., gdyż nie można było tej kwoty powiązać z przychodami skarżącego ze źródeł wymienionych w art. 10 ust. 1 pkt 1 – 8 u.p.d.o.f. W skardze skarżący postawił zarzuty rażącego naruszenia art. 70 § 1 i § 6 pkt 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej, a także art. 9 ust. 1 i art. 11 ust. 1 u.p.d.o.f., wskazując na błędną ocenę dowodów i wadliwe ustalenia faktyczne. W odpowiedzi na skargę Dyrektor wystąpił o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny, oddalając skargę, stwierdził że organy podatkowe zasadnie przyjęły, iż wystąpiły przesłanki z art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej, zawieszające skutecznie bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego za kontrolowany rok, gdyż przed upływem tego terminu (31 grudnia 2012 r.) wszczęte zostało dochodzenie w sprawie o przestępstwo skarbowe dotyczące podania przez skarżącego nieprawdy w zeznaniu podatkowym o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) za 2006 r. Sąd zaznaczył, że postanowieniem z 21 listopada 2012 r. organ dochodzenia przedstawił skarżącemu zarzuty i ogłosił je 5 grudnia 2012 r., spełniając przed upływem terminu przedawnienia obowiązek informacyjny omówiony w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 17 lipca 2012 r. (sygn. akt P 30/11, Dz. U. z 2012 r., poz. 848). Nadto, zdaniem Sądu pierwszej instancji, w świetle zasady powszechności opodatkowania Dyrektor UKS zasadnie przyjął, iż sporne wpływy na rachunek bankowy skarżącego (113.053,41 zł) należy uznać za przychody skarżącego z innych źródeł, gdyż podstawy faktycznej oraz prawnej tych płatności nie ujawnił skarżący. Okoliczności sprawy wskazują, w ocenie WSA, na definitywny charakter tych przychodów. Ocena wyjaśnień skarżącego i zeznań świadków wskazuje, zdaniem Sądu, na istotne sprzeczności (zasadnie eksponowane przez organy), które uzasadniają wniosek, że za niewiarygodną należy uznać tezę lansowaną przez skarżącego o zwrotnym charakterze otrzymanych środków pieniężnych. Skarżący nie wskazał bowiem tytułu faktycznego i prawnego przelewów. Nie wykazał, że świadczył na rzecz T. P. usługi zarządzania jej przedsiębiorstwem. Nie wykazał, że płatności dotyczyły dostawy towarów i (lub) usług dokonanych przez skarżącego na rzecz tego świadka. Nie wykazał, że była to darowizna lub pożyczka. Nie wykazał, że poza odpłatnymi (legalnymi) dostawami towarów i usług na rzecz T. P. dokonywał także innych czynności (dostaw), które można byłoby powiązać ze sporną kwotą. Nie uprawdopodobnił nawet, że wskazywane "rozliczenia" dotyczą spornej kwoty. WSA podkreślił przy tym, że wpływu na wynik sprawy nie mają zeznania świadków dotyczące braku zobowiązań skarżącego względem T. P, gdyż dotyczą one stanu faktycznego po kilku latach od dokonania spornych płatności. W skardze kasacyjnej podatnik, zaskarżając opisany wyżej wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: "P.p.s.a.") przez brak odniesienia się do zarzutów skargi, dotyczących braku zawieszenia biegu przedawnienia zobowiązania podatkowego, a tym samym nieprzeprowadzenie kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, b) art. 141 § 4 P.p.s.a. przez sformułowanie uzasadnienia wyroku w sposób uniemożliwiający ustalenie przesłanek, jakimi kierował się Sąd przy wydawaniu rozstrzygnięcia w sprawie, c) art. 141 § 4 pkt w zw. z art. 133 § 1 i art. 3 § 1 P.p.s.a. przez przyjęcie przez Sąd ustaleń sprzecznych z dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy, a przez to niedokonanie kontroli zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 122 i art. 191 Ordynacji podatkowej przez aprobatę naruszenia tych przepisów przez organ podatkowy, polegającą na wykroczeniu poza dopuszczalne granice swobodnej oceny dowodów oraz braku pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: a) art. 11 ust. 1 i art. 20 ust. 1 u.p.d.o.f. przez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na nieuprawnionym przyjęciu, że ich zakresem zastosowania są objęte kwoty przelane na rachunek bankowy skarżącego przez T. P., b) art. 70 § 1 i § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej przez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na nieuprawnionym przyjęciu, że bieg przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. został zawieszony wskutek wszczęcia wobec skarżącego postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe, pomimo braku poinformowania go o tym skutku, i w konsekwencji nieuwzględnieniu, że przed dniem wydania zaskarżonej decyzji zobowiązanie w tym podatku wygasło wskutek przedawnienia. Dyrektor Izby Skarbowej nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, ponieważ wszystkie jej zarzuty okazały się niezasadne. Na wstępie poniższych rozważań należy zaznaczyć, że autor skargi kasacyjnej oparł ją na obu podstawach kasacyjnych wyszczególnionych w art. 174 P.p.s.a. Zasadą w takiej sytuacji jest, że w pierwszej kolejności należy ustosunkować się do zarzutów, które dotyczą naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ dopiero przesądzenie, że stan faktyczny przyjęty przez sąd pierwszej instancji jest prawidłowy, albo że nie został skutecznie podważony pozwala na rozpoznanie zarzutu naruszenia prawa materialnego. Jednakże przed dokonaniem oceny zarzutów naruszenia przepisów postępowania koniecznością jest rozpoznanie najdalej idącego zarzutu, tj. zarzutu przedawnienia, albowiem jego ewentualne uwzględnienie czyniłby bezzasadnym odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej. Skarżący upatruje naruszenia art. 70 § 1 i § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej, podkreślając, że doszło do upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w niniejszej sprawie, ponieważ do chwili wydania zaskarżonej do WSA decyzji organy nie przedstawiły mu pisemnej informacji, że doszło do zawieszenia terminu przedawnienia. Należy zatem przypomnieć, że prowadzone przed organami podatkowymi postępowanie dotyczyło zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. Zgodnie z art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku, zatem zobowiązanie skarżącego dotyczące 2006 r. przedawniało się z upływem 31 grudnia 2012 r. Jednakże w myśl art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik został zawiadomiony, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania. Z przepisu tego wynika, że skutek zawieszający może wywołać jedynie wszczęcie przed upływem terminu przedawnienia postępowania karnoskarbowego, którego przedmiotem jest wywiązywanie się podatnika z jego obowiązków podatkowych. Oczywiście przy rozpoznawaniu powyższego zarzutu nie można pominąć wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 17 lipca 2012 r., sygn. akt P 30/11, do którego odwołuje się skarżący, jak i Sąd pierwszej instancji. W wyroku tym Trybunał uznał ww. przepis, w zakresie, w jakim wywołuje skutek w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w związku ze wszczęciem postępowania karnego lub postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym to postępowaniu podatnik nie został poinformowany najpóźniej z upływem terminu wskazanego w art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej, jest niezgodny z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Mimo tego, że wyrok ten rozstrzyga w przedmiocie stanu prawnego obowiązującego od 1 stycznia 2003 r. do 1 września 2005 r., stwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny cecha niekonstytucyjności odnosi się także do przepisu art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej w brzmieniu obowiązującym po 1 września 2005 r. Jednakże należy podkreślić, że rozważana przez Trybunał Konstytucyjny kwestia zgodności ww. przepisu z Konstytucją dotyczyła sytuacji, w której postępowanie karnoskarbowe zostało wszczęte dopiero "w sprawie" (ad rem), skutkując u podatnika stanem całkowitej nieświadomości związanym z zawieszeniem biegu terminu przedawnienia w trybie art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Natomiast co do fazy ad personam, rozpoczynającej się z chwilą postawienia podejrzanemu zarzutów, Trybunał wyjaśnił, że dopiero na tym etapie podatnik dowiaduje się, że już wcześniej został zawieszony bieg terminu przedawnienia jego zobowiązania podatkowego, tj. z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo (wykroczenie) skarbowe, co znaczy, że zobowiązanie to nie przedawniło się. Podkreślić należy, że w niniejszej sprawie w dniu 5 grudnia 2012 r. skarżącemu zostało ogłoszone postanowienie o przedstawieniu zarzutów podania nieprawdy w zeznaniu o wysokości osiągniętego dochodu za 2006 r. W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zasadność przyjęcia przez organy podatkowe wystąpienia przesłanki z art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej, uznając, że spełniły one obowiązek informacyjny omówiony w powyższym wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Nie ma racji skarżący, który z wyroku tego wywodzi obowiązek organów poinformowania go na piśmie, że wszczęcie postępowania karnoskarbowego wywołuje skutek przedawnienia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawienie podatnikowi przed upływem terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego zarzutu popełnienia przestępstwa karnoskarbowego wiążącego się z niewykonaniem tego zobowiązania jest wystarczające do uznania, że skarżący został poinformowany, iż już wcześniej (tj. z chwilą wszczęcia dochodzenia w sprawie popełnienia przestępstwa karnoskarbowego) bieg terminu przedawnienia jego zobowiązania podatkowego uległ zawieszeniu. Ani w 2012 r., gdy skarżącemu przedstawiano zarzuty, ani wcześniej, nie było szczególnej regulacji dotyczącej zawiadomienia podatnika o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia. Została ona wprowadzona przepisem art. 70c Ordynacji podatkowej, który wszedł w życie dopiero w 2013 r., lecz nie rodziła obowiązku zawiadamiania podatników w sprawach, w których bieg terminu przedawnienia uległ zawieszeniu kilka lat wcześniej i w których obowiązek informacyjny został wypełniony wskutek przedstawienia podatnikowi zarzutu popełnienia przestępstwa karnoskarbowego. Zwrócić można nadto uwagę, że z art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej wynika, iż przestępstwo lub wykroczenie, o popełnienie którego podejrzany jest podatnik ma wiązać się z niewykonaniem zobowiązania, którego bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu. Kontrolowania sprawa dotyczy zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. Przedstawiony skarżącemu zarzut dotyczy podania nieprawdy w zeznaniu o wysokości osiągniętego dochodu (straty) za 2006 r. przez zaniżenie podstawy opodatkowania, powodujące uszczuplenie podatku dochodowego od osób fizycznych. Kwalifikacja spornego przychodu do konkretnego źródła opodatkowania jest kwestią ustaleń dokonanych w postępowaniu podatkowym. Istotne jest, że wszczęte postępowanie karnoskarbowe, jak i prowadzone postępowanie dowodowe dotyczą tego samego zobowiązania podatkowego, tj. zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. Z tych samych powodów nie jest istotna kwota uszczuplenia wskazana w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów. Jego dokładna wysokość jest ustalana w postępowaniu podatkowym, gdyż zadaniem tego postępowania jest określenie kwoty zobowiązania podatkowego, zaś w chwili przedstawiania podatnikowi zarzutów nie musi być jeszcze dokładnie ustalona, co wynika również z treści postanowienia o przedstawieniu zarzutów, w którym kwotę zarzucanego uszczuplenia podatku poprzedzono zwrotem "co najmniej". Przechodząc do rozpoznania zarzutów naruszenia przepisów postępowania należy zauważyć, że trzy pierwsze dotyczą naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a w powiązaniu z innymi przepisami tej ustawy, bądź samodzielnie. Przepis ten obliguje sąd sporządzający uzasadnienie do zwięzłego przedstawienia sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. Skarżący zarzuca jego naruszenie w powiązaniu z art. 3 ust. 1 P.p.s.a., który jest przepisem ustrojowym i wywodzi, że WSA nie przeprowadził kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, gdyż nie odniósł się do zarzutów skargi dotyczących braku zawieszenia terminu przedawnienia. Analizując uzasadnienie zaskarżonego wyroku takiego stanowiska nie można podzielić. Wśród zarzutów skargi podatnik wymienił naruszenie art. 70 § 1 i § 6 pkt Ordynacji podatkowej. Rozpoznając skargę, Sąd odniósł się w pierwszej kolejności właśnie do spornej kwestii przedawnienia zobowiązania podatkowego, zasadnie uznając, że jego bieg został zawieszony. Odniósł się również do podnoszonego przez skarżącego problemu przyjęcia przez organ wydający postanowienie o przedstawieniu zarzutów innej kwoty zaniżenia podstawy opodatkowania i kwoty podatku, uznając, że nie ma to zaniżenie żadnego wpływu na wynik sprawy. Pominął natomiast sygnalizowany w skardze problem wskazania innego źródła przychodu w zarzucie karnoskarbowym i decyzji określającej zobowiązanie podatkowe. Zgodzić się należy ze skarżącym, że Sąd oceniając legalność zaskarżonej decyzji powinien odnieść się do zarzutów skarżącego wyartykułowanych w skardze, co w uzasadnieniu wyroku miało miejsce. Jednakże brak jest podstaw do zarzucania Sądowi pierwszej instancji nieprzeprowadzenia kontroli zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, albowiem ustosunkował się on do problemu przedawnienia i choć w swoich rozważaniach pominął jeden z obszernie uzasadnionych argumentów strony, to tego rodzaju naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. Naczelny sad Administracyjny nie dopatrzył się też takiego sformułowania uzasadnienia zaskarżonego wyroku, które uniemożliwiłoby ustalenie przesłanek jakimi kierował się WSA prze wydawaniu rozstrzygnięcia. Uzasadnienie to zawiera wszelkie elementy wyszczególnione w art. 141 § 4 P.p.s.a., jest zwięzłe, zrozumiałe, zawiera logiczną i pełną syntezę poddanej sądowej kontroli sprawy. Stwierdzenia Sądu, że skarżący nie wykazał, iż płatności dotyczyły dostaw towarów lub usług, że była to darowizna lub pożyczka nie można uznać – tak jak czyni to skarżący - za niezrozumiałe. Należy przypomnieć, że w przelewach pieniężnych dokonanych przez T. P. na rzecz skarżącego widniały numery faktur, zatem skarżący mógł wykazywać, że płatności dotyczyły dostaw towarów bądź usług. Skarżący mógł również wykazywać, że ww. wpłaty stanowiły darowiznę bądź pożyczkę, gdyż to na nim ciążył obowiązek wykazania, że otrzymane środki pieniężne, jak wyjaśnił WSA, nie podlegają przepisom u.p.d.o.f. lub są zwolnione od tego podatku. To, że skarżący w prowadzonym postępowaniu nie powoływał się na te okoliczności, nie oznacza, że Sąd nie mógł podkreślić, że powyższych źródeł przychodu też nie wykazał. Nie znajduje potwierdzenia również zarzut przyjęcia przez WSA ustaleń sprzecznych z dokumentami znajdującymi się w aktach. To, że skarżący wskazywał (choć nie tak konsekwentnie jak podkreśla), iż przelane na jego rachunek środki były przekazywane mu w celu regulowania zobowiązań firmy T. P. wobec wierzycieli lub sfinansowanie bieżących zobowiązań tej firmy, nie oznacza, że ujawnił on podstawę faktyczną i prawną tych płatności. Poza swoimi oświadczeniami nie przedłożył żadnych dokumentów potwierdzających podnoszone przez siebie okoliczności. Taką ocenę dokonaną przez organy podatkowe WSA zaakceptował, powołując się na brak wykazania podstawy faktycznej i prawnej wpłat dokonywanych na jego konto. Chybiony okazał się ostatni zarzut naruszenia przepisów postępowania, w którym skarżący zarzuca Sądowi pierwszej instancji aprobatę naruszenia przez organy art. 122 i art. 191 Ordynacji podatkowej, polegającego na wykroczeniu poza dopuszczalne granice swobodnej oceny dowodów oraz braku pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Według skarżącego przytoczone w uzasadnieniu tego zarzutu fragmenty zeznań świadków potwierdzają jego stanowisko, że środki przelane na jego konto nie stanowiły dla niego przychodu – definitywnego przysporzenia majątkowego. Stanowiska skarżącego nie można jednak podzielić. Skarżący wprawdzie od początku postępowania konsekwentnie twierdził, że przelane na jego konto środki pieniężne nie stanowiły dla niego przychodu, ale przesłuchany w grudniu 2010 r. zeznał, iż z pieniędzy tych część kwot pozostawiał sobie tytułem należności za wykonane usługi budowlane, pozostałą część oddał T. P. Natomiast z przytoczonych w skardze kasacyjnej fragmentów zeznań świadków wynika, że skarżący z pieniędzy tych wypłacał wynagrodzenia pracownikom firmy T. P. Z zeznań skarżącego złożonych w marcu 2012 r. wynika natomiast, że z ww. pieniędzy spłacał wierzycieli T. P. wg listy przygotowanej przez B. K., której także oraz J. P. oddawał część tych pieniędzy. Te wszystkie rozbieżności w zeznaniach skarżącego i świadków szczegółowo ocenił organ odwoławczy, zatem zasadnie argumentację organu podzielił Sąd pierwszej instancji. W tej sytuacji Sądowi temu nie można zarzucić naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., który nakazuje uchylenie zaskarżonej decyzji w przypadku stwierdzenia innego (niż w lit. b) naruszenia przepisów postępowania, mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 11 ust. 1 i art. 20 ust. 1 u.p.d.o.f. Nie został on wprawdzie uzasadniony lecz skarżący zarzucił w nim Sądowi, że naruszenie przepisów postępowania miało decydujący wpływ na nieprawidłowe zastosowanie ww. przepisów prawa materialnego. Skoro – jak wyjaśniono wyżej - naruszenia przepisów postępowania skarżący nie wykazał, to nie może zasadnie twierdzić, że WSA naruszył przepisy prawa materialnego. Na zakończenie należy podkreślić, że skarżący jako osoba prowadząca działalność gospodarczą jest, a w każdym razie powinien być świadomy swoich obowiązków jako podatnika. Na jego rachunek bankowy w 2005 r. T. P. przelała środki pieniężne w wysokości prawie miliona złotych, opisując przelewy numerami faktur rzekomo wystawionych przez skarżącego. W 2006 r. sytuacja wyglądała podobnie, kwota wynosiła ponad 100 tysięcy złotych. Jednakże jakiejkolwiek dokumentacji podatkowej w tym zakresie skarżący nie przedstawił, nie dysponował żadną umową na okoliczność jakiejkolwiek współpracy z T. P., zlecającą mu dokonywanie w jej imieniu rozliczeń z jej wierzycielami. Mimo, że na konto skarżącego płynęły znaczne środki pieniężne, takiej dokumentacji skarżący nie prowadził, świadomie narażając się na konsekwencje takiego stanu rzeczy. Końcowo należy wyjaśnić, że uzasadnienie niniejszego orzeczenia oparte zostało na motywach przedstawionych przez NSA w wyroku z dnia 10 lipca 2018 r., sygn. akt II FSK 1850/16, w którym Sąd wypowiadał się w sprawie skarżącego w tym samym podatku, jednak w innym okresie rozliczeniowym. Zważywszy powyższe, wobec nieuwzględnienia żadnego z zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. skargę tę oddalił, o kosztach postępowania kasacyjnego orzekając na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 23 czerwca 2016
- Hasła tematyczne
- Podatek dochodowy od osób fizycznych
- Skarżony organ
- Dyrektor Izby Skarbowej
- Sędziowie
- Anna Dumas /przewodniczący/ Barbara Rennert Jan Grzęda /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa - t.j.
art. 70 § 1, art. 70 § 6 pkt 1 · Dz.U. 2015 poz. 613
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II FSK 1904/16 · 10 lipca 2018
Wyrok NSA z 10 lipca 2018 r., II FSK 1904/16 – podatek dochodowy od osób fizycznych
Sygnatura: II FZ 346/18 · 10 lipca 2018
Postanowienie NSA z 10 lipca 2018 r., II FZ 346/18 – podatek dochodowy od osób fizycznych
Sygnatura: I SA/Gl 1169/17 · 10 lipca 2018
Wyrok WSA w Gliwicach z 10 lipca 2018 r., I SA/Gl 1169/17 – podatek dochodowy od osób fizycznych
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny