Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Wa 136/18

Wyrok WSA w Warszawie z 21 maja 2018 r., I SA/Wa 136/18

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
21 maja 2018
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriela Nowak Sędziowie: WSA Jolanta Dargas WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi E.B. na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowieniem z [...] listopada 2017 r. nr [...] odmówił przywrócenie E. B. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z [...] lutego 2010 r. nr [...] o odmowie potwierdzenia na jej rzecz prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. B. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe postanowienie podjęte zostało przy następujących ustaleniach stanu faktycznego. Decyzją z [...] lutego 2010 r. Wojewoda [...], w efekcie rozpoznania wniosku E. B.z 18 stycznia 2005 r., odmówił potwierdzenia na jej rzecz prawa do rekompensaty za nieruchomości pozostawione przez nieżyjącego męża – J. B.poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Przyczyną odmowy potwierdzenia prawa było nieuzupełnienie przez stronę złożonego przez nią wniosku o załączniki wymagane art. 6 ust. 1-3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.), mimo wystosowania w tym względzie przez organ wezwania w trybie art. 6 ust. 6 powołanej ustawy. Decyzja ta doręczona została wyżej wymienionej 25 lutego 2010 r., co potwierdziła ona własnoręcznym podpisem złożonym na zwrotny potwierdzeniu odbioru pisma. Pismem z 4 września 20117 r. E. B.wystąpiła do Wojewody [...] o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku o rekompensatę. Postanowieniem z [...] września 2017 r. Wojewoda [...] odmówił przywrócenie owego terminu. W zażaleniu wniesionym od powyższego postanowienia, E. B. sformułowała z kolei żądanie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z [...] stycznia 2005 r., podnosząc jednocześnie, że tak też powinno być potraktowane również jej podanie z 4 września 2017 r. Podawała, iż niedochowanie terminu złożenia odwołania spowodowane było jej ciężką choroba na którą cierpi od 2004 r., wywołującą zaburzenia poznawcze i pamięciowe. W związku zaś z nimi orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w [...] z [...] sierpnia 2015 r. ustalono jej stopień niepełnosprawności od dnia [...] lipca 2015 r. znaczny. Zwracała przy tym uwagę, że w orzeczeniu o niepełnosprawności wskazano, iż nie da się ustalić od kiedy sama niepełnosprawność istnieje. Podnosiła jednocześnie, że o niedochowaniu terminu dowiedziała się 1 września 2017 r. od syna (A.B.), który przypadkowo przeglądając jej dokumenty znalazł decyzję Wojewody [...] odmawiającą prawa do rekompensaty. W wyniku rozpoznania tego podania Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowieniem z [...] listopada 2017 r. odmówił przywrócenie E.B. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z [...] lutego 2010 r. Odwołując się do brzmienia art. 58 § 1 i 2 k.p.a., organ wywodził, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nastąpić może jedynie w przypadku, gdy łącznie spełnione zostaną określone w nim przesłanki. W szczególności przywrócenie takie jest możliwe tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Minister zwracał przy tym uwagę, że ciężar udowodnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje o jego przywrócenie. Podnosił także, iż o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie czynności procesowej stało się niemożliwe z powodu przeszkody obiektywnie nie do przezwyciężenia – tj. gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Odnosząc się natomiast do argumentów podnoszonych przez stroną, jak też złożonej do akt dokumentacji obrazującej jest stan zdrowia (w tym orzeczenia o niepełnosprawności) ocenił, że nie wykazała ona istnienia okoliczności, które bezwzględnie uniemożliwiłyby jej złożenie odwołania w ustawowym terminie. W tym kontekście zwracał uwagę, że orzeczenie o niepełnosprawności, o które E. B.wystąpiła dopiero 9 lipca 2015 r. nie uprawdopodobnia nagłego, nieprzewidzianego pogorszenia stanu zdrowia, które uniemożliwiłoby jej złożenie odwołania w terminie do 11 marca 2010 r. Nie kwestionując problemów zdrowotnych strony, Minister – odwołując się do poglądów judykatury- podkreślał przy tym, że sam fakt choroby, nawet poświadczonej zaświadczeniem lekarskim nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Z tego względu ocenił, że brak jest podstaw do uwzględnienia jej wniosku. Jednocześnie wyjaśniał, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Wojewody [...] zawarty został dopiero w piśmie z 19 września 2017 r., stanowiącym jednocześnie zażalenie od postanowienia Wojewody z 9 września 2017 r.. Zarówno bowiem tytuł wcześniejszego podania (z 4 wrześnie 2017 r.) jak i jego uzasadnienie jednoznacznie wskazują, że strona domagała się wówczas jedynie przywrócenie termin do uzupełnieniu braków formalnych wniosku wszczynającego postępowanie w przedmiocie prawa do rekompensaty. Na postanowienie to E. B. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając mu naruszenie art. art.: 7, 8, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji nie podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy przez wydanie postanowienia sprzecznego z interesem społecznym i słusznym interesem strony. Nadto naruszenie art. 58 § 1 i 2 k.p.a., poprzez jego błędna wykładnię i przyjęcie, że potwierdzony zaświadczeniami stan zdrowia skarżącej nie uprawdopodobnia w wystarczającym stopniu braku jej winy w uchybieniu terminu, podczas gdy jej zdaniem zachodziły przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zarzuciła także postanowieniu naruszenie art. 107 k.p.a. poprzez jego wadliwe uzasadnienie i brak ustosunkowania do istoty zarzutów między innymi w zakresie braku winy strony co do uchybienia terminu, a jedynie "ograniczenia" się przez organ do przepisania uzasadnienia wyroku WSA w Kielcach sygn. akt II SA/Ke 822/15, uznając je za swoje. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, rozwinięte w uzasadnieniu skargi, wniosła ona o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia, a także uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. skarga jest niezasadna, gdyż rozstrzygnięcie ujęte w kwestionowanym postanowieniu, tj. odmowa przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia dowołania od decyzji Wojewody [...] z [...] lutego 2010 r. jest zgodne z prawem, choć jego uzasadnienie jest w okolicznościach faktycznych sprawy błędne (nieadekwatne). Unormowana w art. 58 i 59 k.p.a. procesowa instytucja przywracania terminu stwarza możliwość skutecznego dokonania czynności przez stronę w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Przywrócenie terminu, stosownie do art. 58 § 1 k.p.a., następuje na prośbę zainteresowanego, a przesłanką podjęcia takiego rozstrzygnięcia jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Jednocześnie, co należy podkreślić, skuteczność wystosowanej w tym zakresie prośby, uzależniona jest od jej wniesienia w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, przy jednoczesnym dopełnieniu uchybionej czynności - co z kolei wynika z § 2 art. 58 k.p.a. Przy czym w myśl art. 58 § 3 k.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu jest niedopuszczalne. Oznacza to, że niedochowanie siedmiodniowego terminu złożenia podania o przywrócenie uchybionego terminu, stanowi przeszkodę, która uniemożliwia jego przywrócenie. W niniejszej sprawie ten aspekt formalnoprawny możliwości zastosowania ww. instytucji procesowej Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w swoich rozważaniach pominął, koncentrując się jedynie na kwestiach związanych z nieuprawodowpodobnieniem przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z [...] lutego 2010 r. Tymczasem ma on w niej fundamentalne znaczenie. Już bowiem tylko z zestawienia daty nadania wniosku o przywrócenie uchybionego terminu - ujętego w treści zażalenie na postanowienie Wojewody [...] z [...] września 2017 r. - tj. [...] września 2017 r. (vide data stempla pocztowego na kopercie, w której nadano pismo) oraz daty wskazywanej przez sama skarżącą, jako tej w której dowiedziała się o niedochowaniu terminu, tj. 1 września 2017 r., wynika niezbicie, że ów wniosek złożony został w warunkach, gdy termin na dokonanie tej czynności procesowej wyekspirował. Ta okoliczność zatem, a nie kwestię nieuprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji, są przesądzające dla odmowy jego przywrócenia. Sąd podziela natomiast ocenę Ministra (przedstawioną na str. 3 uzasadnienia postanowienia), że za wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, nie mógł być uznany w okolicznościach faktycznych sprawy wniosek skarżącej sformułowany w piśmie procesowym skierowanym do Wojewody [...] z [...] września 2017 r. Treść tego pisma nie budzi bowiem jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych. Wynika zaś z niego wprost, że ówcześnie skarżąca domagała się jedynie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty, do którego to uzupełnienia wzywał ją organ wojewódzki w toku postępowania zakończonego decyzja [...] lutego 2010 r. Świadczy o tym nie tylko tytuł tego pisma: "Wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia wniosku z dnia 18 stycznia 2005 r. (...)", ale także jego uzasadnienie, gdzie wprost odnosi się do wystosowanego do niej 5 czerwca 2006 r. przez Wojewodę wezwania do dostarczenia dokumentów wymaganych ustawą o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jak też wskazuje przyczyny (zbieżne skądinąd z tymi, które spowodowały niezłożenie w terminie odwołania), z powodu których w wyznaczonym wówczas terminie ich nie przedłożyła. Przypisanie zatem temu podaniu odmiennej od wyrażonej w nim wprost treści - do czego skarżąca dążyła w obecnie sformułowanym podaniu o przywrócenie terminu do złożenia odwołania - oceniać należy wyłącznie w kategoriach nieskutecznej próby uchylenia się od negatywnych skutków wynikających z upływu terminu ustanowionego w art. 58 § 2 k.p.a. Spóźnienie się ze złożeniem wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, powoduje z kolei, że tracą na znaczeniu okoliczności, z powodu których sam termin, którego przywrócenia strona oczekiwała, nie został dochowany. Stąd wszelkie rozważania w tym przedmiocie były w ocenie Sądu zbędne. Przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest wszak pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku , gdyż jest to termin, który nie podlega przywróceniu (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2018 r. II OSK 1476/17, Lex nr 2433840). Podjęcie zatem w takich uwarunkowaniach fatyczno-prawnych rozstrzygnięcia o odmowie przywrócenia stronie uchybionego terminu - o czym orzekł Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji - odpowiada prawu. To natomiast, że podejmując tej treści rozstrzygnięcie Minister motywował je innymi niż ww. przyczynami, stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. w z. z art. 11 k.p.a. Jednakże jest to naruszenie procedury administracyjnej nie na tyle istotne by prowadziło do konieczności eliminacji z obrotu prawnego zakwestionowanego aktu. Uchylenie z tego tylko powodu zaskarżonego postanowienia stanowiłoby bowiem, zdaniem Sądu, przejaw nic niewnoszącego do sprawy nadmiernego formalizmu sądowego. Konsekwencją wszak takiego orzeczenia nie byłaby hipotetyczna możliwość podjęcia w efekcie ponownie przeprowadzonego postępowania odmiennego co do istoty rozstrzygnięcia, ale - wobec wiążącej organ oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku - jego powtórzenie, tyle tylko że inaczej uzasadnionego. Ze względu na zbędność badania przesłanki winy w uchybieniu terminu, którego przywrócenia skarżąca oczekiwała, Sąd odstępuje od oceny poprawności poczynionych w tym zakresie ustaleń organu i formułowanych w ich aspekcie zarzutów skargi. Rozważania te bowiem, wobec spóźnienia się przez stronę ze złożeniem podania o przywrócenie uchybionego terminu, są obecnie bezprzedmiotowe i miałyby walor czysto akademicki. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku. Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 w związku z art. 120 powołanej ustawy, który to przepis dopuszcza stosowanie ww. trybu jeśli przedmiotem skargi jest m.in. postanowienie kończące postępowanie.

Informacje o sprawie

Data wpływu
22 stycznia 2018
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Sędziowie
Dariusz Pirogowicz /sprawozdawca/ Gabriela Nowak /przewodniczący/ Jolanta Dargas

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny