Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Rz 874/19

Wyrok WSA w Rzeszowie z 2 czerwca 2020 r., I SA/Rz 874/19 – podatek od towarów i usług

Wynik

oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Data orzeczenia
2 czerwca 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Grzegorz Panek, Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska, Asesor WSA Jacek Boratyn /spr./, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi D.P. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] września 2019 r., nr [...] w przedmiocie solidarnej odpowiedzialności podatkowej D.P. jako byłego Prezesa Zarządu "A." Sp. z o.o. z siedzibą w R. wraz z wymienioną Spółką za zaległości podatkowe tej Spółki powstałe w podatku od towarów i usług za grudzień 2012 roku, od stycznia do września 2013 roku oraz za maj i październik 2014 roku oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, po rozpatrzeniu odwołania D. P. – zwanego dalej skarżącym, od decyzji Naczelnika [.] Urzędu Skarbowego z dnia [...] października 2018 r., nr [...], orzekającej o solidarnej odpowiedzialności skarżącego, całym jego majątkiem, jako byłego prezesa zarządu "A" sp. z o.o., z siedzibą w R. – zwanej dalej spółką, wraz z tą spółką, za jej zaległości podatkowe z tytułu: • podatku od towarów i usług za grudzień 2012 r., w kwocie 25 220 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 12 507 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego, w wysokości 840,86 zł, • podatku od towarów i usług za styczeń 2013 r., w kwocie 25 126 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 12 207 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego, w wysokości 1 651,86 zł, • podatku od towarów i usług za luty 2013 r., w kwocie 26 002 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 12 378 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego, w wysokości 1 695,76 zł, • podatku od towarów i usług za marzec 2013 r., w kwocie 25 439 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 11 862 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego, w wysokości 1 647,32 zł, • podatku od towarów i usług za kwiecień 2013 r., w kwocie 25 811 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 11 782 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego, w wysokości 1 657,76 zł, • podatku od towarów i usług za maj 2013 r., w kwocie 23 742 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 10 636 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego, w wysokości 1 516,97 zł, • podatku od towarów i usług za czerwiec 2013 r., w kwocie 26 331 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 11 577 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego, w wysokości 1 669,18 zł, • podatku od towarów i usług za lipiec 2013 r., w kwocie 26 800 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 11 548 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego, w wysokości 1 668,48 zł, • podatku od towarów i usług za sierpień 2013 r., w kwocie 26 194 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 11 072 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego, w wysokości 1 637,75 zł, • podatku od towarów i usług za wrzesień 2013 r., w kwocie 26 159 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 10 842 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego, w wysokości 1 632,32 zł, • podatku od towarów i usług za maj 2014 r., w kwocie 252 602 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 87 878 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego, w wysokości 15 336,09 zł, • podatku od towarów i usług za październik 2014 r., w kwocie 33 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę, wynoszącymi na dzień wydania decyzji 10 zł, decyzją z dnia [...] września 2019 r., nr [...]., uchylił zaskarżoną decyzję, w zakresie dotyczącym orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności skarżącego, wraz ze spółką, za koszty postępowania egzekucyjnego, za okres od grudnia 2012 r. do września 2013 r. i maj 2014 r. i w tym zakresie orzekł o solidarnej odpowiedzialności skarżącego, wraz ze spółką, za koszty postępowania egzekucyjnego: • za grudzień 2012 r., w kwocie 703,97 zł, • za styczeń 2013 r., w kwocie 1 530 zł, • za luty 2013 r., w kwocie 263,60 zł, • za marzec 2013 r., w kwocie 1 551,60 zł, • za kwiecień 2013 r., w kwocie 1 568,30 zł, • za maj 2013 r., w kwocie 1 455,50 zł, • za czerwiec 2013 r., w kwocie 1 601 zł, • za lipiec 2013 r., w kwocie 272,85 zł, • za sierpień 2013 r., w kwocie 264,91 zł, • za wrzesień 2013 r., w kwocie 272,05 zł, • za maj 2014 r., w kwocie 2 567,31 zł, W pozostałym zakresie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w Rzeszowie. W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy skarżąca spółka powstała na mocy aktu założycielskiego z dnia 27 września 2005 r. Postanowienie o wpisie jej do Krajowego Rejestru Sądowego zostało wydane 14 października 2005 r. Jako osoba pełniąca funkcję prezesa zarządu spółki został wpisany B. P. Postanowieniem z [...] sierpnia 2010 r. Sąd Rejonowy w R. dokonał wykreślenia wpisu odnośnie B. P., jako pełniącego funkcje prezesa zarządu, a następnie wpisał w jego miejsce skarżącego. Zgromadzenie wspólników spółki, uchwałą nr [...] z 29 czerwca 2011 r., udzieliło skarżącemu absolutorium, jako prezesowi zarządu spółki, za okres od dnia 29 czerwca 2010 r. do 31 grudnia 2010 r. Uchwałą nr [...] z 29 czerwca 2011 r. zgromadzenie wspólników spółki powierzyło skarżącemu pełnienie funkcji prezesa zarządu spółki. Skarżący został odwołany z funkcji prezesa zarządu spółki uchwałą z 29 grudnia 2014 r., nr [...]. Umowa spółki, zarówno w swoim pierwotnym brzmieniu, jak i w kolejnych wersjach nie zawierała żadnych postanowień odnośnie tego, na jaki okres powoływany jest członek jej zarządu. Zgodnie jednak z jej zapisami (§ 18 pkt 4 i § 22 umowy spółki), powołanie i odwołanie członka zarządu wymaga zgody zgromadzenia wspólników, a w sprawach nieuregulowanych w umowie zastosowanie znajdą odpowiednie zapisy K.s.h. (ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 505 z późn. zm.). Mając na uwadze powyższe organy przyjęły, że skarżący został powołany na prezesa zarządu spółki na czas nieograniczony i sprawował tę funkcję od 29 czerwca 2011 r. do 29 grudnia 2014 r., a potwierdzają to między innymi takie okoliczności jak podejmowane przez zgromadzenie uchwały w przedmiocie udzielenie absolutorium skarżącemu, jako prezesowi zarządu spółki, za lata 2011-2013. Jego mandat nie wygasł więc po zatwierdzeniu sprawozdań finansowych za poszczególne lata, gdyż to byłoby możliwe jedynie w sytuacji, w której sprawowałby on funkcję prezesa przez czas oznaczony, z czym jednak na gruncie niniejszej sprawy nie mamy do czynienia. Skarżący w okresie sprawowania przez siebie funkcji podpisywał też dokumenty związane z prowadzeniem spraw spółki, co organy przywołały na poparcie swojego stanowiska. W ich ocenie świadczy to o tym, że skarżący faktycznie wykonywał obowiązki prezesa zarządu spółki, co jest niezmiernie istotne w kontekście art. 116 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 900 z późn. zm., zwanej dalej: O.p.), jako że sama odpowiedzialność solidarna członków zarządu spółki nie opiera się jedynie na formalnym piastowaniu stanowiska, ale na rzeczywistym podejmowaniu odpowiednich czynności w tym zakresie i ponoszeniu związanych z tym konsekwencji. Mając więc na uwadze powyższe organy przyjęły, że okresy płatności zobowiązań podatkowych spółki, za okres od grudnia 2012 r. do września 2013 r. i maj oraz październik 2014 r., przypadały więc w czasie, w którym skarżący był prezesem jej zarządu. Spełniony został więc pierwszy z warunków przypisania mu odpowiedzialności z art. 116 § 1 O.p. Drugim z warunków orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu jest wykazanie bezskuteczności prowadzonej wobec podatnika, w tym wypadku spółki, egzekucji. Ten warunek także został spełniony, gdyż podejmowane próby zajęcia rachunków bankowych, w trzech przypadkach, okazały się nieskuteczne, a w jednym przypadku choć zajęcie było skuteczne, to brak środków na rachunku uniemożliwił realizację zajęć. Nieskuteczne okazały się też podejmowane przez organ egzekucyjny próby zajęcia wierzytelności spółki, przysługujących jej wobec innych podmiotów. Ze spisanego w dniu 17 lutego 2015 r. protokołu o stanie majątkowym wynika, że spółka nie posiada żadnych nieruchomości ani ruchomości i przysługuje jej jedynie 1 % udziałów w innej sp. z o.o. W dniach 10 stycznia 2014 r. i 22 grudnia 2016 r. sporządzono także 2 raporty o niemożności dokonania czynności egzekucyjnych. W tej sytuacji organ egzekucyjny, postanowieniem z [...] stycznia 2017 r., umorzył prowadzone przez siebie postępowanie, z uwagi na jego bezskuteczność. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcie zwrócono uwagę między innymi na to, że ostatnie zeznanie w podatku dochodowym od osób prawnych spółka złożyła za 2015 r., a w deklaracjach VAT-7, składanych od stycznia 2014 r. nie wykazywała obrotów, a jedynie niewielkie koszty do przeniesienia. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, po rozpatrzeniu zażalenia na postanowienie z [...] stycznia 2017 r., umarzające prowadzone w stosunku do spółki postępowanie egzekucyjne, utrzymał je w mocy, postanowieniem z [...] sierpnia 2018 r. Organ odwoławczy w przedmiotowej sprawie, odnosząc się do podnoszonych przez skarżącego okoliczności związanych z dokonywanie wpłat, których dowody zostały załączone do odwołania zauważył, że wpłaty te byłe realizowane w 2016 r., tak więc umarzając postępowanie organ egzekucyjny był w posiadaniu tego rodzaju informacji i wziął je pod uwagę, a brak jest podstaw do badania zasadności jego stanowiska. Odnosząc do kwestii przesłanek egzoneracyjnych, wyłączających odpowiedzialność członka zarządu spółki, za jej zobowiązania, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził, że skarżący, wzywany do wskazania dowodów zaistnienia tego rodzaju okoliczności poinformował, iż w czasie w którym zarządzał spółką była ona w dobrej kondycji finansowej, a wobec obecnego braku dostępu do jej dokumentacji, nie jest w stanie wykazać okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność. Rozważając istotę przesłanek egzoneracyjnych organ odwoławczy stwierdził, że skarżący ich nie wykazał, nie sposób też ich stwierdzić na podstawie okoliczności sprawy. Niemniej jednak Dyrektor Izby Administracji Skarbowej zaznaczył, że w przypadku jednej z nich, jaką jest wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości, w kontekście celu, jakim jest uzyskanie zwolnienia z odpowiedzialności, istotne jest samo złożenie wniosku, jako że do tego odnosi się przesłanka z O.p., a nie do skutku złożenia przedmiotowego wniosku. Tak więc z wnioskiem winien wystąpić również ten dłużnik, który nie zaspokaja tylko jednego wierzyciela. Przeciwne stanowisko prowadziłoby bowiem do uprzywilejowania tych dłużników i zarazem osób nimi kierujących, którzy mają długi w stosunku do jednego tylko wierzyciela. W niniejszej sprawie spółka miała zaległości jedynie wobec Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego, a najstarsze z nich dotyczyły 2009 i 2010 r. W tym jednak wypadku te zaległości organy potraktowały jako związane z przejściową utratą płynności finansowej. Jako pierwszą zaległość, będącą przejawem utraty płynności finansowej potraktowano zaległość za październik 2012 r., a kolejną za listopad tego roku, której termin płatności przypadał na dzień 27 grudnia 2012 r. Tak więc dwutygodniowy termin na wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości, liczony od daty płatności drugiej w kolejności zaległości, upływał 10 stycznia 2013 r. Wniosek taki nie został jednak złożony. Ocenę odnośnie niewypłacalności spółki organy wywiodły także równolegle z jej ogólnej sytuacji finansowej. Na podstawie sprawozdań z działalności, że w każdym z lat obrotowych, przypadających od 2011 do 2014 r. wartość zobowiązań spółki przekroczyła wartość jej majątku. Stanowisko o złej kondycji spółki potwierdzają także wskaźniki dotyczące jej płynności finansowej, a także ujemne wartości kapitału własnego, które Dyrektor Izby Administracji Skarbowej przytoczył w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W tej sytuacji organy stanęły na stanowisku, że brak jest podstaw do przyjęcia, że niezgłoszenie przez spółkę wniosku o ogłoszenie upadłości nie było zawinione przez skarżącego, który jako prezes jej zarządu winien był znać kondycję reprezentowanego przez siebie podmiotu. Organ odwoławczy uznał również, że skarżący odpowiada także za koszty prowadzonego względem spółki postępowania egzekucyjnego. W tym jednak zakresie uznał jednak, że organ I instancji niezasadnie obciążył skarżącego kosztami tych czynności, które nie zostały skutecznie dokonane. Wobec tego Dyrektor Izby Administracji Skarbowej uchylił zaskarżoną decyzję w tym zakresie i określił wysokości kosztów egzekucyjnych, za które skarżący ponosi solidarną, wraz ze spółką, odpowiedzialność w niższej wysokości. W skardze na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z [...] września 2019 r., skarżący wniósł o jej uchylenie, podobnie jak i uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: • art. 21 w zw. z art. 1 ust. 1 Prawa upadłościowego (ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 498 z późn. zm.)), poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, przejawiające się w uznaniu w zaskarżonej decyzji, że fakt istnienia zadłużenia względem jednego wierzyciela, zobowiązywał skarżącego do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości spółki, podczas gdy we wspomnianym przepisie jest mowa o wspólnym dochodzeniu roszczeń, • art. 120 O.p. poprzez prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z obowiązującymi przepisami, a w szczególności uznanie, iż skarżący winien ponosić solidarną odpowiedzialność, wraz ze spółką w sytuacji, w której majątek spółki winien wystarczyć na zaspokojenie wszelkich należności, • art. 121 O.p. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób, który nie może budzić zaufania do organów, • art. 122 O.p. poprzez niepodjęcie praktycznie żadnych działań mających na celu ustalenie prawdy obiektywnej, a w szczególności niesprawdzenie jaka jest aktualna wartość aktywów spółki i wysokość jej zobowiązań, niesprawdzenie czy majątek spółki wystarcza na zaspokojenie jej wierzycieli, w całości bądź w części; w tym zakresie skarżący podkreślił, że od wielu lat nie jest już członkiem zarządu spółki nie ma więc żadnych informacji o jej sytuacji, a organ nie podjął żadnych działań w kierunku ustalenia tego, • art. 124 O.p. poprzez przeprowadzenie postępowania jak również sporządzenie uzasadnienia decyzji w nieprzekonujący sposób, • art. 116 O.p. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, polegające na uznaniu, że w sprawie ziściły się przesłanki umożliwiające obciążenia skarżącego odpowiedzialnością za zobowiązania spółki, solidarnie z tą spółką, a ponadto uznanie, iż nie doszło do spełnienia przez skarżącego przesłanek egzoneracyjnych oraz wszczęcie postępowania jedynie wobec jednego rzekomego" dłużnika, a nie wszystkich dłużników. W uzasadnieniu podkreślono, że po wszczęciu postepowania egzekucyjnego, dłużnik, czyli spółka, w miarę możliwości uiszczała kilkusetzłotowe kwoty na poczet swoich zaległości. W tej sytuacji nie było więc podstaw do umorzenia prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Odnosząc się do twierdzeń organu, odnośnie niepociągnięcia do odpowiedzialności kolejnego prezesa zarządu, z powodu jego śmierci, skarżący zaznaczył, że organ miał kilka lat na podjęcie w stosunku do niego działań. Niezależnie od powyższego skarżący rozwinął swoją argumentację odnośnie tego, że podstawy do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości zachodzą jedynie wówczas, gdy dłużnik ma więcej niż jednego wierzyciela. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji, ustosunkowując się jednocześnie do podniesionych przez skarżącego zarzutów na wstępie należy stwierdzić, że z mocy art. 116 § 1 O.p. Za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu nie wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy, albo nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. W myśl zaś art. 116 § 2 O.p. Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu. Ratio legis przytoczonych przepisów jest stworzenie instrumentów służących zapewnieniu skuteczności egzekwowania należności publicznoprawnych, także od osób działających w charakterze członków organów osób prawnych, a więc mających wpływ na sposób funkcjonowania podmiotów korporacyjnych, w tym na wypełnianie przez nie obowiązków o charakterze publicznoprawnym, do których zalicza się regulowanie należności podatkowych. Pierwszym warunkiem obciążenia odpowiedzialnością za zaległości podatkowe osoby prawnej – spółki prawa handlowego, osoby trzeciej – członka jej zarządu jest przede wszystkim istnienie zaległości podatkowych w sytuacji, w której egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna. Istnienie zalęgłości podatkowych spółki w niniejszej sprawie, szczególnie w odniesieniu do miesięcy objętych zaskarżoną decyzją jest faktem bezspornym. Skarżący nie kwestionując samego istnienia tego rodzaju zalęgłości zarzuca jedynie, że organy rozstrzygające jego sprawę nieuzasadnienie przyjęły, iż egzekucja zalęgłości podatkowych spółki okazała się bezskuteczna, o czym świadczy przede wszystkim to, że jeszcze w 2016 r. uiszczała ona co miesiąc po kilkaset złotych na ich poczet. Odnosząc się do tych twierdzeń skarżącego zaznaczyć należy, że na podstawie przedstawionych przez organy okoliczności, fakt bezskuteczności prowadzonej wobec spółki egzekucji nie może budzić wątpliwości. Wynika to przede wszystkim z tego, że bezskuteczność ta została formalnie stwierdzona, ostatecznym i prawomocnym postanowieniem umarzającym postępowanie egzekucyjne w 2017 r. Poza tym wcześniej, bo jeszcze w 2015 r., spisany został protokół o stanie majątkowym spółki, który, co do zasady, potwierdzał nieposiadanie przez nią żadnych wartościowych przedmiotów i praw, mogących stanowić podstawę sfinansowania jej zaległości podatkowych. Sama spółka, jak to wynika z jej ostatnich złożonych zeznań podatkowych i deklaracji VAT, w zasadzie nie prowadziła już działalności. Tak więc brak było podstaw do przyjęcia, że istniała szansa na poprawę jej kondycji, w następstwie wypracowania dochodów. Skarżący dążąc do podważenia ustaleń organów, w zakresie bezskuteczności egzekucji podniósł, że przeciwko stwierdzeniu tego faktu przemawia to, że jeszcze w 2016 r. wpłacane były na poczet zaległości spółki kilkusetzłotowe należności, tak więc z tego tylko względu nie można przyjąć bezskuteczności egzekucji. Odnosząc się do tego rodzaju zarzutu stwierdzić należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Przede wszystkim bowiem w tym aspekcie należy zwrócić uwagę na to, że określając warunki odpowiedzialności członka zarządu spółki prawa handlowego za jej zaległości podatkowe, art. 116 § 1 O.p. mówi o bezskuteczności prowadzonej względem spółki egzekucji w całości lub w części. Tak wiec gdyby nawet teoretycznie założyć, że bezskuteczność egzekucji w przypadku spółki była jedynie częściowa, co sugeruje skarżący, to nie mogłoby to stanowić podstawy do uwolnienia skarżącego od odpowiedzialności. Niezależnie jednak od powyższego zauważyć też należy, że art. 116 § 1 O.p. mówi o bezskuteczności egzekucji, tymczasem skarżący powołuje się na fakty dobrowolnych niejako wpłat, dokonywanych przez podatnika (spółkę), a więc prawdopodobnie za środków czy zasobów spółki niestwierdzonych w trakcie prowadzonego względem niej postępowania egzekucyjnego, które zostało umorzone, właśnie z uwagi na bezskuteczność. Tak więc okoliczność ta, związana z dokonywaniem wpłat na poczet zaległości, pozostaje bez wpływu na fakt stwierdzenia bezskuteczności egzekucji jako takiej. W miejscu dodać też należy, że organy słusznie zwróciły uwagę na to, że fakt dokonywania wpłat znany był organowi egzekucyjnemu, który umorzył prowadzone wobec spółki postępowanie. Z tego wynika, że rozważając zaistnienie przesłanek umorzenia organ egzekucyjny wziął pod uwagę również tę okoliczność, nie przypisując jej jednak prawnie doniosłego znaczenia. Oprócz tego nie sposób nie także zwrócić uwagi na fakt, że zestawienie wysokości deklarowanych na poczet zaległości wpłat oraz łącznej wysokość tych zaległości, powiększonych o należne odsetki, prowadzi do jednoznacznego wniosku, że nawet fakt dokonywania tego rodzaju wpłat nie może mieć realnego wpływu na możliwość zaspokojenia roszczeń fiskusa. Tymczasem celem regulacji art. 116 § 1 O.p. jest doprowadzenie do możliwie najszerszego zaspokojenia roszczeń podatkowych. Wobec tego podnoszone przez skarżącego okoliczności pozostają bez wpływu na ocenę spełnienia tego warunku obciążenia członka zarządu odpowiedzialnością, jakim jest stwierdzenie bezskuteczności egzekucji. Dążąc do wykazania niezasadności obciążenia go odpowiedzialnością za zaległości podatkowe spółki, skarżący argumentował także, że nie pełnił funkcji członka jej zarządu przez okres objęty zaskarżoną decyzją, gdyż w 2011 r. został powołany na to stanowisko jedynie na czas określony. Ustosunkowując się do tego rodzaju argumentów, przede wszystkim stwierdzić należy, że rozstrzygające niniejszą sprawę organy wyszły z słusznego założenia, że dla oceny spełnienia tej przesłanki odpowiedzialności bardziej istotne jest faktyczne wykonywanie funkcji członka zarządu niż formalny jego aspekt, choć i jego nie można bagatelizować. Z samego faktu podpisywania przez skarżącego, jako członka zarządu spółki, jej dokumentów, podejmowania przez zgromadzenie wspólników uchwał obejmujących udzielanie mu absolutorium, za lata 2011-2013 wynika jednoznacznie, iż faktycznie pełnił on funkcję prezesa zarządu w tym czasie. Na dodatek zwrócić też należy uwagę, że mając na uwadze zapisy umowy spółki, treść uchwał podejmowanych przez zgromadzenie jej wspólników oraz odpowiednie regulacje K.s.h. nie sposób jest stwierdzić, że w 2011 r. został powołany na stanowisko prezesa na czas określony. Postanowienia umowy nie zawierają tego rodzaju zapisów, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że prezes jest powoływany i odwoływany z zajmowanego stanowiska na podstawie uchwały zgromadzenia wspólników. W okolicznościach niniejszej sprawy uchwały w przedmiocie powołania i odwołania skarżącego z funkcji prezesa zarządu spółki dzielił przedział czasowy od 2011 r. do 2014 r. Brak jest więc podstaw do przyjęcia, że okres pełnienia przez skarżącego funkcji prezesa zarządu był krótszy. Tak więc organy w sposób prawidłowy wykazały, że spełnione zostały formalne przesłanki warunkujące obciążenie skarżącego odpowiedzialnością za zalęgłości podatkowe spółki, którą reprezentował, jako prezes jej zarządu, między innymi w latach 2012-2014, które zostały objęte zaskarżoną decyzją. Jeżeli chodzi o przesłanki egzoneracyjne, warunkujące uwolnienie od odpowiedzialności, to zgodnie z art. 116 § 1 sprowadzają się one do wykazania, przez osobę pociągniętą do solidarnej odpowiedzialności, że we właściwym czasie zgłosiła ona wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jej winy, bądź też wskazania mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. W obu tych przypadkach, co należy w tym miejscu podkreślić, ciężar wykazania tego rodzaju okoliczności spoczywa na osobie obciążanej odpowiedzialnością. Organy rozstrzygające tego rodzaju sprawy nie mają więc obowiązku poszukiwania z urzędu tego rodzaju okoliczności, których wykazanie może służyć jedynie osobie pociągniętej do odpowiedzialności. W niniejszej sprawie skarżący, wezwany do przedstawienia tego rodzaju okoliczności, mogących skutkować wyłączeniem jego odpowiedzialności poinformował, iż w czasie w którym zarządzał spółką, była ona w dobrej kondycji finansowej, a wobec obecnego braku dostępu do jej dokumentacji, nie jest w stanie wykazać okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, iż skarżący nie dość że nie przejawiał jakiejkolwiek aktywności, w kierunku wykazania (we własnym interesie) zaistnienia przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność, to powołał się przy tym na informacje o kondycji finansowej spółki, które w obliczu ustaleń poczynionych chociażby w niniejszej sprawie są nierzetelne. I tak bowiem, ustosunkowując się do wezwania organu stwierdził, że spółka w latach sprawowania przez niego funkcji jej prezesa była w dobrej kondycji finansowej, tymczasem w okresie objętym zaskarżoną decyzją spółka nie tylko nie regulowała swoich należności podatkowych z tytułu podatku od towarów i usług, ale od 2011 do 2014 r. wartość jej zobowiązań przekroczyła wartość posiadanego majątku. Stanowisko o złej kondycji spółki potwierdzają także wskaźniki dotyczące jej płynności finansowej, a także ujemne wartości kapitału własnego. W tej sytuacji twierdzenia skarżącego o dobrej kondycji reprezentowanego przez niego podmiotu, w latach w których pełnił on funkcję członka jej zarządu, są gołosłowne i jako takie nie zasługują na uwzględnienie. W omawianej kwestii zauważyć też należy, że nie można zgodzić się z argumentacją skarżącego, że odwołanie go, z końcem 2014 r., z zajmowanej funkcji prezesa zarządu, pociągające za sobą brak dostępu do dokumentów spółki, stanowi racjonalny argument, przemawiający za niemożnością wykazania przez niego spełnienia przesłanek egzoneracyjnych. Zaistnienie tych przesłanek jest bowiem oceniane, w odniesieniu do przesłanki związanej z wystąpieniem z wnioskiem o ogłoszenie upadłości, w okresie, w którym skarżący był członkiem zarządu spółki, tak więc jeżeli w tym czasie, mając dostęp do jej dokumentów i wpływ na prowadzenie jej spraw, nie miał świadomości dotykających ją trudności i problemów, rzutujących na zachowanie płynności finansowej, to potwierdza to tylko brak podstaw do uwolnienia go od odpowiedzialności na podstawie art. 116 § 1 pkt 1 a O.p. Bezspornym w niniejszej sprawie jest to, że skarżący nie wystąpił z wnioskiem o ogłoszenie upadłości spółki. Jak można wnioskować z treści przedstawionego przez niego wyjaśnienia, złożonego na wezwanie organu, nie widział on podstaw do wystąpienia z takim wnioskiem, z uwagi na dobrą, według niego, kondycję reprezentowanego przez siebie podmiotu. Dopiero na dalszym etapie postępowania, w ramach którego wydano zaskarżoną decyzje, podniósł okoliczność związaną z brakiem podstaw do wystąpienia z takim wnioskiem, tj. posiadaniem przez spółkę tylko jednego wierzyciela, co stoi na przeszkodzie skutecznemu przeprowadzeniu postępowania upadłościowego. Odnosząc się do przedmiotowych stwierdzeń zauważyć należy, że z uwagi na treść art. 116 § 1 pkt 1 a O.p. wykazanie (przez organ) niewystąpienia we właściwym czasie przez osobę reprezentującą spółkę z wnioskiem o ogłoszenie jej upadłości nie jest warunkiem orzeczenia o jej odpowiedzialności, ale dopełnienie tej czynności przez samego zainteresowanego, w odpowiednich warunkach, może wykluczyć obciążenie członka zarządu odpowiedzialnością. Tak więc w sytuacji, w której ogłoszenie upadłości nie jest możliwe, z jakichkolwiek przyczyn, niewynikających z jej kondycji finansowej, argument tego rodzaju nie może stanowić podstawy wyłączenia odpowiedzialności członka zarządu jako takiej. Na gruncie przepisów regulujących postępowanie upadłościowe nie budzi wątpliwości, że tego rodzaju egzekucja uniwersalna, nie może służyć wyłącznie realizacji roszczeń jednego tylko wierzyciela. W orzecznictwa sądów administracyjnych przyjmuje się jednak, że z punktu widzenia uwolnienia się od odpowiedzialności przez osobę trzecią (członka zarządu spółki) istotne jest samo złożenie wniosku, a nie jego efekt, w postaci ogłoszenia upadłości, będącej efektem jego uwzględnienia. Tak więc z tego wynika, że dążąc do uwolnienia się od odpowiedzialności członek zarządu spółki winien wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie jej upadłości nawet wówczas, gdy jej zaległości płatnicze odnoszą się tylko do jednego wierzyciela. Decydujące znaczenie ma w tym wypadku bowiem samo złożenie wniosku, jako swoistego rodzaju czynność zachowawcza, a nie skutek, który może on wywołać, w następstwie jego merytorycznego uwzględnienia. Wprawdzie w orzecznictwie prezentowany jest także, choć w mniejszości, drugi pogląd, zgodnie z którym strona może wykazać, iż zgłoszenie wniosku nastąpiło bez jej winy, jako że mając jednego tylko wierzyciela, upadłość spółki nie mogła być ogłoszona, jednakże jego argumenty skupiają się na regulacjach Prawa upadłościowego i specyfice tego rodzaju postepowań, które różnią się od kwestii związanej z odpowiedzialnością osób trzecich za zobowiązania spółek. Jak to już wyżej zaznaczono, celem wprowadzenia do O.p. regulacji pozwalających na egzekwowanie zaległości spółek prawa handlowego jest stworzenie warunków do zapobieżeniu uchylaniu się od realizacji obowiązków podatkowych i efektywnego realizowania roszczeń fiskusa. Tak więc wykazywanie przesłanek egzoneracyjnych należy rozpatrywać w tym właśnie kontekście. W tej więc sytuacji świadomość zaistnienia jednej z ustawowych przesłanek upadłości winna skutkować podjęciem przez osobę reprezentującą spółkę, swoistego rodzaju czynności zachowawczej, zmierzającej do zapewnienia sobie ochrony przed pociągnięciem jej do solidarnej odpowiedzialności. Tego rodzaju czynnością może być złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości, nawet w sytuacji, w której ma ona świadomość, że wniosek ten nie zostanie uwzględniony przez sąd upadłościowy. W niniejszej sprawie skarżący tego rodzaju wniosku nie złożył, działając w przeświadczeniu o dobrej kondycji finansowej spółki, co nie odpowiadało jednak prawdzie. Do jego obowiązków zaś, jako prezesa zarządu spółki, należała kontrola bieżącego jej funkcjonowania, w tym także stanu jej finansów, skoro zaś zaniedbał tego (na co wskazuje jego stanowisko zawarte w piśmie wystosowanym na wezwanie organu) to nie sposób jest mówić o tym, że niewystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości spółki nastąpiło bez z jego winy. W okolicznościach niniejszej sprawie brak jest podstaw również do przyjęcia, że skarżący wskazał majątek spółki, z którego możliwe byłoby uregulowanie jej zaległości podatkowych. Tego rodzaju składników nie wskazano wprost, a faktu ich istnienia nie można powiązać z akcentowanymi przez skarżącego wpłatami, na poczet zaległości spółki, jeszcze w 2016 r., jako że źródło ich finansowania pozostaje nieznane. Bezzasadny jest podnoszony przez skarżącego zarzut uchybienia zasadzie prawdy obiektywnej, w związku z nieustaleniem majątku spółki, z którego można byłoby prowadzić egzekucję. Jak to już bowiem stwierdzono w niniejszych rozważaniach, fakt bezskuteczności egzekucji prowadzonej względem reprezentowanej przez skarżącego, w latach 2011-2014, spółki, został jednoznacznie i prawidłowo ustalony. Natomiast wykazanie istniejącego majątku spółki, może stanowić przesłankę wyłączenia odpowiedzialności skarżącego, wobec tego owo wykazanie istnienia tego rodzaju składników leżało w jego interesie i to on powinien tego dokonać. Nie dokonując zaś tego, nie może zasadnie czynić organom zarzutów z tego powodu. Nie sposób podzielić również sugestii skarżącego, że do solidarnej odpowiedzialności za zobowiązania spółki, wraz z ta spółką i nim samym winien być pociągnięty również jego następca na stanowisku prezesa jej zarządu. Jak to już bowiem zaznaczono w niniejszych rozważaniach, odpowiedzialność określona zaskarżoną decyzją obejmuje jedynie ściśle zakreślony przedział czasowy, w którym członkiem zarządu spółki był tylko skarżący. Brak jest więc podstaw do rozciągania tego rodzaju odpowiedzialności na inne osoby. Tak więc, mając na względzie powyższe brak jest podstaw do zakwestionowania legalności zaskarżonej decyzji. Wobec tego Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.), oddalił skargę.

Informacje o sprawie

Data wpływu
5 grudnia 2019
Hasła tematyczne
Podatek od towarów i usług
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Sędziowie
Grzegorz Panek /przewodniczący/ Jacek Boratyn /sprawozdawca/ Małgorzata Niedobylska

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny