Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Op 123/26

Wyrok WSA w Opolu z 7 maja 2026 r., I SA/Op 123/26 – transport drogowy i przewozy

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Data orzeczenia
7 maja 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aleksandra Sędkowska Sędziowie Sędzia WSA Anna Komorowska-Kaczkowska (spr.) Asesor sądowy WSA Remigiusz Mazur po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 7 maja 2026 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. Sp. k. w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Opolu z dnia 8 września 2022 r., nr BP.501.10.2021.2135.OP8.264160 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez B. Sp. z o.o. Sp. k. w O. (zwaną dalej skarżącą lub Spółką) jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: GITD) z 8 września 2022 r., nr BP.501.10.2021.2135.OP8.264160, którą utrzymano w mocy decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: OWITD) z 8 grudnia 2020 r., nr WITD.DI.0152.VIII0297/39/20, oraz nałożono na skarżącą karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z 8 grudnia 2020 r. OWITD, działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2140, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą, oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z 2 października 2020 r., nr [...], nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów ustawy polegające na: - dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, którego dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 20% - lp. 10.2.4. załącznika nr 3 do ustawy; - dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów, którego dopuszczalna długość została przekroczona powyżej 2% do mniej niż 20% - lp. 10.3.2. załącznika nr 3 do ustawy; - dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów, którego dopuszczalna szerokość została przekroczona od wartości 2,65 do wartości mniejszej niż 3,10 m - lp. 10.4.2. załącznika nr 3 do ustawy. Organ podał, że stwierdzone naruszenia uzasadniają nałożenie kary pieniężnej w łącznej wysokości 14.000 zł, jednak karę należało ograniczyć do wysokości 12.000 zł. Następnie wskazał na przeprowadzoną w dniu 2 października 2020 r. w miejscowości G. ul. [...] kontrolę należącego do skarżącej pojazdu członowego składającego się z 4-osiowego ciągnika siodłowego marki [...] o numerze rej. [...] z wraz z naczepami marki [...] o numerach rej. [...], [...] oraz [...], którym kierował Ł. R. B., oraz odnotował, że skarżąca skorzystała z uprawnień wynikających z art. 10 K.p.a., biorąc czynny udział w postępowaniu. Omówił też mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa oraz odniósł się do ujawnionych naruszeń. Uznał również - po analizie materiału dowodowego - że brak jest przesłanek uprawniających Spółkę do zwolnienia się z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia na podstawie art. 92c ustawy. W odwołaniu od powyższej decyzji Spółka zarzuciła organowi: - rażące naruszenie art. 107 § 3 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (K.p.a.) poprzez oparcie decyzji tylko na części materiału dowodowego, co miało znaczący wpływ na wadliwość skarżonego rozstrzygnięcia, - istotne naruszenie art. 10 § 1 w związku z art. 81 K.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie dostępu do zapoznania się z urządzeniem kontrolno-pomiarowym wykorzystanym w momencie kontroli drogowej, - naruszenie art. 6 K.p.a. oraz art. 2 Konstytucji RP poprzez nałożenie w drodze różnych decyzji administracyjnych dwóch kar za ten sam czyn na ten sam podmiot, - naruszenie art. 7 K.p.a. w związku z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez porzucenie obowiązku należytego wyjaśnienia sprawy, - naruszenie art. 8 K.p.a. poprzez sformułowanie uzasadnienia decyzji w sposób niebudzący zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej. Na podstawie tych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie kwestionowanej decyzji oraz ponowne przeanalizowanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W wyniku rozpatrzenia odwołania GITD decyzją z 8 września 2022 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie K.p.a., oraz art. 4 pkt 22 lit. o, art. 87 ust. 1 pkt 3 lit. d, art. 92a ust. 1, ust. 3, ust. 7 pkt 1 i pkt 2, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 180, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą, lp. 10.2.4., Ip. 10.3.2., lp. 10.4.2. załącznika nr 3 do ustawy, art. 2 pkt 35a, art. 64 ust. 1, ust. 2, art. 64 ust. 1 pkt 3, art. 64c, art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988, z późn. zm.), § 2 ust. 1 pkt 5, § 2 ust. 2, § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 r. poz. 2022, z późn. zm.). W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił przebieg postępowania i przytoczył mające zastosowanie w sprawie przepisy, a w dalszej kolejności omówił ujawnione naruszenia. W zakresie naruszenia polegającego na dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów, którego dopuszczalna długość została przekroczona powyżej 2% do mniej niż 20%, opisanego w lp. 10.3.2. załącznika nr 3 do ustawy, organ podał, że w wyniku pomiarów kontrolowanego zespołu pojazdów stwierdzono, iż długość zespołu pojazdów z ładunkiem wynosząca 21 m (bez odjęcia błędów pomiarowych) przekroczona została o 3,05 m (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 12%). Wskazał, że pomiaru długości oraz szerokości dokonano za pomocą przymiaru wstęgowego BMI o nr [...], który w dniu kontroli legitymował się świadectwem wzorcowania wydanym w dniu 23 marca 2020 r. Natomiast dokument ten został okazany kontrolowanemu przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia 2 października 2020 r. Z tego względu - zdaniem organu odwoławczego - za stwierdzone naruszenie organ pierwszej instancji prawidłowo nałożył karę w kwocie 2.000 złotych. Odnośnie do naruszenia polegającego na dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów, którego dopuszczalna szerokość została przekroczona od wartości 2,65 do wartości mniejszej niż 3,10 m, określonego w lp. 10.4.2. załącznika nr 3 do ustawy, GITD podał, że w wyniku przeprowadzonych pomiarów stwierdzono szerokość zespołu pojazdów z ładunkiem wynoszącą 2,77 m, przekroczoną w stosunku do dopuszczalnej o 0,22 m, tj. 8,62 %. Powyższe ustalono za pomocą przymiaru wstęgowego BMI o nr [...], który w dniu kontroli legitymował się świadectwem wzorcowania wydanym w dniu 23 marca 2020 r. Organ odwoławczy uznał, że za opisane wyżej naruszenie zasadne jest nałożenie kary w wysokości 2.000 zł. Co do naruszenia polegającego na dopuszczeniu do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, którego dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 20%, opisanego w lp. 10.2.4. załącznika nr 3 do ustawy, GITD wyjaśnił, że w dniu kontroli przedmiotowym pojazdem członowym wykonano przejazd drogowy z ładunkiem konstrukcji stalowych. Natomiast stosownie do art. 2 pkt 35 lit. b Prawa o ruchu drogowym, ładunek niepodzielny, to taki ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. A contrario organ przyjął, że ładunek podzielny może zostać podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Brak jest zatem jakichkolwiek wątpliwości co do niepodzielności przewożonego ładunku. Podał również, że w wyniku pomiarów kontrolowanego zespołu pojazdów stwierdzono rzeczywistą masę całkowitą zespołu pojazdów wynoszącą 87,55 t, tj. przekroczenie o 47,55 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 118,87%). Wyjaśnił też, że ważenia pojazdu członowego dokonano wagami przy zastosowaniu przenośnych wag do pomiarów ważenia pojazdów w ruchu marki METEOR, nr fabryczny [...]. Waga legitymowała się ważnymi świadectwem legalizacji pierwotnej wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Gdańsku z datą ważności do dnia 2 maja 2022 r. Dokumenty te zostały okazane kontrolowanemu przed dokonaniem ważenia, a kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. W konsekwencji uznano, że zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł. W oparciu o powyższe organ odwoławczy przyjął, że wysokość kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia słusznie została ograniczona na podstawie art. 92a ust. 3 ustawy do 12.000 zł. Podkreślił, odnosząc się do zarzutów odwołania, że procedura ważenia kontrolowanego pojazdu przebiegała prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych urządzeń i w miejscu do tego przeznaczonym, a wyniki uzyskane w trakcie ważenia nie budzą wątpliwości. Ponadto kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzenia pomiarów i przysługujących mu uprawnieniach. Dodał, że instrukcja obsługi jest dla użytkownika, czyli dokonującego kontroli. Wyjaśnił, że w sprawie nie doszło do naruszenia zakazu podwójnego karania. Kara wymierzona została bowiem za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i kara taka dotyczy naruszenia przez skarżącą, będącą przewoźnikiem drogowym, a więc podmiotem wykonującym działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego, obowiązków lub warunków przewozu drogowego uregulowanego w ustawie o transporcie drogowym. Wymierzana zaś na podstawie przepisów Prawa o ruchu drogowym kara za przejazd pojazdu nienormatywnego wiąże się ściśle z zapobieganiem przejazdom pojazdów, które na skutek przekroczenia dopuszczalnych wymiarów, masy lub nacisków osi powodują uszkodzenia dróg i stanowią zagrożenie w ruchu drogowym. W związku z tym obie sankcje nie są ze sobą tożsame zarówno ze strony przedmiotowej, jak i podmiotowej. Jednocześnie organ odwoławczy stwierdził brak podstaw do zastosowania art. 92c ustawy, uznając, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia, które nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które mogła przewidzieć. Poza tym, w opinii GITD, postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów K.p.a. W skardze na powyższą decyzję Spółka ponowiła zarzuty odwołania dotyczące naruszenia przepisów K.p.a., z wyłączeniem zarzutu dotyczącego nałożenia dwóch kar za ten sam czyn. Dodatkowo podniosła zarzut naruszenia art. 92a ust. 1 i ust. 3 ustawy w związku z art. 6 K.p.a. poprzez nałożenie na skarżącą kar pieniężnych z przekroczeniem ustawowego limitu. Na podstawie tych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. W motywach skargi Spółka dowodziła odnośnie do naruszenia art. 6 K.p.a. w zw. z art. 92a ust. 1 i ust. 3 ustawy, że w wyniku kontroli drogowej w dniu 2 października 2020 r. organ wszczął dwa odrębne postępowania zakończone dwiema decyzjami oznaczonymi sygnaturami: [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł oraz [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Obie decyzje wydano na podstawie tych samych ustaleń faktycznych, a powodem nałożenia tych kar było zastosowanie dwóch odrębnych regulacji, tj. art. 92a ustawy oraz art. 140ab ustawy Prawo o ruchu drogowym. W ocenie skarżącej organ wszczął dwa odrębne postępowania w celu ominięcia zakazu, o którym mowa w art. 92a ust. 3 ustawy, tj. w celu nałożenia - z tytułu jednej kontroli - kary pieniężnej wyższej, niż przewidział to ustawodawca we wskazanych przepisach. W zakresie naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. skarżąca podniosła, że opóźnienie wydania stosownego zezwolenia wynikało tylko i wyłącznie z przyczyn opieszałości w prowadzeniu postępowania administracyjnego przez GDDKiA, w szczególności oddziału we Wrocławiu, który pomimo posiadania wniosku od GDDKiA o/Opole z dnia 18 września 2020 r. o uzgodnienie trasy przewozu, ostateczną odmowę udzielił w dniu 2 października 2020 r. po godzinie 15:00. Oznacza to, że wiążąca negatywna informacja o braku możliwości wydania zezwolenia została skarżącej dostarczona już po rozpoczęciu procedury załadunkowo-transportowej po stronie czeskiej, kiedy nie było możliwości odwołania procesu transportowego. Spółka podkreśliła, że do dnia 2 października 2020 r. urzędnicy GDDKiA w Opolu wielokrotnie potwierdzali, że zezwolenie zostanie wydane w terminie, nie stwierdzając jakichkolwiek przeszkód uniemożliwiających jego wydanie. W ocenie skarżącej dołożono wszelkiej staranności w celu realizacji przewozu zgodnie z przepisami i nie można było przewidzieć sytuacji, że w ostatniej chwili GDDKiA zmieni zdanie co do możliwości wydania zezwolenia na przedmiotowy przewóz. W zakresie zarzutów dotyczących niewyjaśnienia wątpliwości co do wagi i dokumentacji z nią związanej skarżąca podniosła, że na podstawie oględzin urządzenia kontrolno-pomiarowego, bliźniaczego do użytego do wykonania pomiarów podczas omawianej kontroli, stan faktyczny sprawy przedstawia się odmiennie. Przede wszystkim waga użyta do pomiarów nie jest, jak wskazuje świadectwo legalizacji, wyprodukowana przez przedsiębiorstwo E., lecz w całości przez D. S.R.L., zaś jedynym elementem dodanym przez przedsiębiorstwo E. jest wyłącznie nalepka w języku polskim. Powyższe oznacza, że cała dokumentacja wagi jest niespójna z dokumentacją kontrolną, a to z kolei prowadzi do konkluzji, że procedura kontrolna i decyzja nie spełnia wymogów, o jakich mowa w art. 7 w związku z art. 77 § 1 K.p.a. Wykorzystana do pomiaru waga powinna posiadać dokumentację wystawioną na rzeczywistego producenta wagi, tj. D. S.R.L., [...], [...], M., Włochy, zaś GUM w Gdańsku powinien był odrzucić wniosek o nadanie zatwierdzenia typu wagom Mars/Meteor ze względu na fakt, iż wnioskujący (przedsiębiorstwo E.) nie był rzeczywistym producentem urządzeń. Skarżąca podniosła, że z załączonych do skargi fotografii sprzętu użytego do wykonania pomiarów wynika niezbicie, że producentem wszystkich podzespołów układu ważącego nie jest, jak to wynika z decyzji nr [...] (oraz wcześniejszej) przedsiębiorstwo E., lecz wyłącznie podmiot włoski. To zaś prowadzi do wniosku, że dokumentacja urządzenia pomiarowego wykorzystanego do wykonania spornych pomiarów jest co najmniej wadliwa, jak nie zmanipulowana. Zdaniem Spółki kolejne nieścisłości procesu ważenia związane są z użytym terminalem wagowym. Jak wynika z decyzji nr [...], miernik (terminal wagowy) dopuszczony przez GUM ma symbol [...] (produkowany przez D. S.R.L., [...], [...], M.), a zastosowany w toku kontroli miernik miał typ [...], zatem inny niż wskazany w świadectwie zatwierdzenia. W przekonaniu skarżącej różnice w wyglądzie prowadzą do konkluzji, że terminal [...] wymagany decyzją GUM i terminal [...] użyty w czasie kontroli to dwa inne urządzenia. W konsekwencji należy uznać, że wagi Meteor użyte zostały niezgodnie z wydaną decyzją GUM, a więc dowody w sprawie zostały zebrane z naruszeniem obowiązującego prawa (art. 75 § 1 K.p.a.). Skarżąca zarzuciła też, że organ zignorował składane w toku postępowania wnioski dowodowe mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Spółka na podstawie art. 10 § 1 w związku z art. 78 i art. 81 K.p.a. dwukrotnie bowiem wnioskowała o umożliwienie dokonania przez pełnomocnika oględzin kompletnego systemu ważenia (platformy, urządzenia sterujące itp.) użytego do przeprowadzenia pomiaru mas i nacisków osi w związku z powyższymi postępowaniami, tj. wagi przenośnej do pomiarów dynamicznych, w wyznaczonym przez organ terminie. W celu udowodnienia, że organ jest w posiadaniu wadliwych dokumentów odnośnie do użytych wag przenośnych, wnioskowała o oględziny, by uzyskać numer seryjny urządzenia umieszczony na obudowie wagi, który nie został ujawniony w aktach sprawy. Na podstawie numeru seryjnego można w sposób bezsporny uzyskać dowód na okoliczność ustalenia rzeczywistego producenta systemu ważącego użytego w czasie kontroli drogowej. Tymczasem organ pierwszej instancji odmówił przeprowadzenia oględzin i nie przedstawił merytorycznych argumentów na tę okoliczność, czym naruszył zasadę czynnego uczestnictwa strony w postępowaniu. W podsumowaniu skarżąca stwierdziła, że organ dopuścił się naruszenia wielu przepisów prawa procesowego w zakresie zbierania i oceny materiału dowodowego. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi i rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Jednocześnie organ podtrzymał w całości stanowisko oraz argumentację przedstawione w zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z 15 listopada 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 2890/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził swoją niewłaściwość i przekazał sprawę sądowi właściwemu - Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu. Wyrokiem z 11 maja 2023 r., sygn. akt II SA/Op 68/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 8 września 2022 r. oraz poprzedzająca ją decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 8 grudnia 2020 r. Zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy obu, naruszając przepisy postępowania nie dokonały wszystkich koniecznych ustaleń faktycznych i nie przeprowadziły w sposób prawidłowy oceny zgromadzonego materiału dowodowego. W ocenie Sądu organy z nie zbadały, a zatem i nie rozważyły okoliczności podnoszonych przez skarżącą, a mających w jej ocenie uzasadniać zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 ustawy, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W szczególności sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego dochodzi z powodu siły wyższej lub zachowania osób trzecich, którym podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie się przeciwstawić. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń z uwagi na ich nadzwyczajny charakter. Przepis odnosi się zatem do wyjątkowych sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewozy drogowe, przy zachowaniu staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Wykroczenie przeciwko wymogowi należytej staranności, jeżeli prowadzi to do naruszenia prawa mającego postać deliktu administracyjnego, jest zawsze przejawem winy przedsiębiorcy i tym samym wyklucza możliwość powołania się na przepis art. 92c ustawy (por. wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 214/12). Sąd podkreślał, że omawiane przepisy wyraźnie statuują odpowiedzialność obiektywną, a do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Stosownie do powyższego należy uznać, że organ nie przeprowadził właściwego postępowania dowodowego na poparcie twierdzeń Spółki, że nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń, a nastąpiły one wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć, tj. niewydanie zezwolenia pomimo zapewnień ze strony właściwego organu o rozpatrzeniu jej wniosku zgodnie z jej żądaniem. Sąd wskazywał, że skarżąca powoływała się na zachowania pracowników organu wydającego zezwolenie i ich zapewnienia o terminowym załatwieniu wniosku oraz na skutki dla Spółki w sytuacji niedochowania warunków przewozu, jednak orzekające w sprawie organy nie przeprowadziły w tym kierunku żadnego postępowania wyjaśniającego, nie odniosły się też odpowiednio do tej okoliczności. Tymczasem Spółka udowodniła, a nie zanegowały tego organy inspekcji transportu drogowego, że kompletny wniosek został złożony w dniu 3 września 2020 r., zaś termin wydania wspomnianego zezwolenia upływał w dniu 2 października 2020 r. We wskazanym przedziale czasowym GDDKiA nie przekazała wnioskującej jakichkolwiek informacji o ewentualnych problemach związanych z wydaniem żądanego zezwolenia, a ponadto zapewniała Spółkę o pozytywnych uzgodnieniach. Na skutek skargi kasacyjnej organu Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 26 listopada 2025 r., sygn. akt II GSK 1537/23 uchylił zaskarżony w wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że świetle przedstawionych argumentów, w opozycji do stanowiska Sądu I instancji trzeba więc stwierdzić, że nie było podstaw, aby podważać prawidłowość ustaleń faktycznych przeprowadzonych w rozpatrywanej sprawie w sytuacji, gdy użyta do ważenia pojazdu waga posiadała ważne świadectwo legalizacji i była używana zgodnie z instrukcją obsługi (zob. wyrok NSA z dnia 5 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2301/11). Zwłaszcza, że przedmiot rozpatrywanej sprawy – czego Sąd I instancji nie dostrzegł – sprzeciwiał się podważaniu ostatecznych decyzji w sprawie zatwierdzenia typu wag samochodowych do ważenia pojazdów w ruchu (o znakach fabrycznych MARS oraz WWS, a następnie, wobec zmiany znaku WWS o znaku fabrycznym METEOR) oraz podważaniu świadectwa legalizacji pierwotnej wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu METEOR, znak typu: PLT161, nr fabryczny: [...], rok produkcji: 2020, z okresem ważności legalizacji do dnia 2 maja 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił przy tym uwagę, na treść protokołu kontroli drogowej, z którego wynika, że instrukcja obsługi wag była dostępna do wglądu, zaś kierujący pojazdem nie kwestionował sposobu użycia tychże wag, co siłą rzeczy oraz wobec treści art. 78 § 1 K.p.a. podważa trafność argumentu, że o braku zgodności z prawem kontrolowanej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji ,należało wnioskować i na tej podstawie, że spółce odmówiono przeprowadzenia dowodu z oględzin wag – że instrukcja obsługi wag użytych podczas kontroli odnosi się do wag o zatwierdzonym przywołanymi powyżej decyzjami typie PLT 161 (pkt 2.) – a więc do wag stanowiących przedmiot wymienionego świadectwa legalizacji pierwotnej – a co więcej, że wymieniona w tych decyzjach wersja oprogramowania – a mianowicie: [...] – odpowiada wersji oprogramowania wymienionej w pkt 5.2. instrukcji obsługi "Terminal wagowy", to stanowisko Sądu I instancji trzeba uznać za tym bardziej nieprawidłowe. Naczelny Sąd Administracyjny za nieprawidłowe uznał stanowisko Sądu I instancji w zakresie odnoszącym się do drugiej spośród wskazanych na wstępie kwestii spornych, a mianowicie oceny, że organy administracji nie uwzględniły tych wszystkich okoliczności, które miałyby, czy też mogłyby – zdaniem tego Sądu – nie pozostawać bez wpływu na wniosek odnośnie do zaktualizowania się przesłanek stosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W opozycji do stanowiska Sądu I instancji kwestionującego prawidłowość ustaleń faktycznych we wskazanym powyżej zakresie – których deficyt, w również deficyt ocen, miałby odnosić się do pominięcia znaczenia konsekwencji mających wynikać z faktu wystąpienia przez spółkę z wnioskiem o wydanie zezwolenia kat. VIII, a ponadto pominięcia, że spółka, jak twierdziła, została zapewniona przez pracowników organu administracji, że zezwolenie to zostanie wydane w terminie (to jest najpóźniej w dniu 2 października 2020 r.), co mimo tych zapewnień nie nastąpiło, a ze względu na wymogi i warunki wykonania zlecenia spółka nie mogła zmienić terminu rozpoczęcia wykonywania przewozu – Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym wynika – zwłaszcza odwołując się do konwencji językowej, którą operuje ustawodawca – że przesłanki jego stosowania aktualizują się w sytuacji, gdy "okoliczności i dowody wskazują na braku wpływu na powstanie naruszenia", które nastąpiło "wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". NSA wskazał, że wobec treści, logiki oraz funkcji przywołanego przepisu prawa za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że mowa jest w nim nie tylko o braku możliwości przewidzenia określonych zdarzeń i okoliczności – w odniesieniu do których przyjmuje się, że są to wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot nie był w stanie przewidzieć nawet przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności (zob. np. wyroki NSA z dnia: 5 września 2023 r., sygn. akt II GSK 647/20; 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20; 10 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 76/20; 3 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1447/19; 12 stycznia 2023 r., sygn. akt II GSK 696/20; 3 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 1046/19) – ale również o braku wpływu na powstanie naruszenia, co wobec operowania przez ustawodawcę funktorem koniunkcji – a mianowicie przeciwstawnym spójnikiem "a" – wymaga łącznego zaktualizowania się tak określonych przesłanek jego stosowania. Nadto Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że to na podmiocie, o którym w art. 92c ustawy, spoczywa w toku prowadzonego postępowania administracyjnego ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a więc innymi słowy ciężar wykazania, że – co trzeba podkreślić – uczynił wszystko zgodnie z prawem, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to, co zrobił, pozwalało mu pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie naruszy prawa. Uwzględniając powyższe trzeba stwierdzić, że w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego strona skarżąca nie wykazała zaktualizowania się przesłanek stosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. NSA wskazał, iż źródłem oraz bezpośrednią przyczyną zaistnienia stwierdzonych naruszeń przepisów o transporcie drogowym było zachowanie samej strony skarżącej, której staranność działania była – jak należałoby przyjąć – daleka od oczekiwanej, albowiem – i to pomimo doświadczenia zawodowego, na które się powołuje – rozpoczęła wykonywanie przewozu bez posiadania wymaganego zezwolenia kat. VII, o którego wydanie wystąpiła świadoma ciążących na niej w tym zakresie obowiązków wynikających z ustawy – Prawo o ruchu drogowym, a determinowanych rodzajem oraz charakterem wykonywanego przewozu. Wobec świadomości istnienia tego obowiązku – w tym jego bezwzględnie obowiązującego charakteru – rozpoczęcia wykonywania przewozu bez wymaganego zezwolenia kat. VII w żadnym stopniu, ani też zakresie, nie mogła więc usprawiedliwiać, ani okoliczność, że spółka złożyła wniosek o wydanie wskazanego zezwolenia, który nie został rozpoznany w terminie oczekiwanym przez wnioskodawcę, albowiem wniosek ten nie załatwiał jeszcze inicjowanej nim sprawy (por. w tej mierze również wyrok NSA z 16 kwietnia 2025 r., sygn., akt II GSK 1832/21), ani też eksponowana przez Sąd I instancji okoliczność, że spółka – jak twierdziła – została zapewniona przez pracowników organu administracji, że zezwolenie, o które wystąpiła zostanie wydane w terminie (to jest najpóźniej w dniu 2 października 2020 r.). Zapewnienie tego rodzaju – nawet, jeżeli zostało złożone – nie ma bowiem waloru, o którym stanowi art. 64 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, co siłą rzeczy prowadzi do wniosku, że tego rodzaju argument nie stanowi podstawy wnioskowania o zaistnieniu przesłanki egzoneracyjnej w przedstawionym powyżej rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Również argument ze znaczenia konsekwencji mających wynikać z umownych wymogów i warunków wykonania zlecenia przewozu określonego ładunku – w tym również skali tej operacji przewozowej – które miałyby sprzeciwiać się zmianie terminu rozpoczęcia wykonywania przewozu, nie mogą być uznane za okoliczności wyłączające odpowiedzialność przewoźnika. Postanowienia umowne nie mogą bowiem kształtować publicznoprawnych obowiązków, których adresatem jest przewoźnik. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu ponownie rozpatrując sprawę zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 1643 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Dodać jeszcze trzeba, że zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie, uwzględniając stanowisko organu w zakresie rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym i skarżącej, która nie zgłosiła żądania rozpoznania sprawy na rozprawie, Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na zgodny wniosek stron. W tym trybie rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Z kolei zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Jak podkreśla się w orzecznictwie, zasada zawarta w artykule 153 p.p.s.a. jest obowiązkowa i skutkuje tym, że zarówno organ administracji publicznej, jak i sąd administracyjny, rozpatrując ponownie tę samą sprawę, muszą uwzględnić wcześniej wydaną ocenę prawną, ponieważ jest ona dla nich wiążąca. Wyjątek od tego obowiązku występuje tylko wtedy, gdy nastąpi zmiana prawa, znacząca zmiana okoliczności faktycznych lub jeśli wyrok zostanie uchylony w odpowiedniej procedurze (por. np. wyrok NSA z 13 lutego 2026 r., I GSK 1013/23). Użyty w art. 153 p.p.s.a. zwrot "w sprawie" oznacza tożsamość przedmiotu oceny prawnej określonego orzeczenia sądowego oraz przedmiotu skargi sądowej, która dotyczy szeroko rozumianej sprawy administracyjnej pozostającej w zakresie właściwości organów administracji publicznej (tak np. wyrok NSA z 20 stycznia 2026 r., III OSK 744/24). Ocena prawna, o której stanowi analizowany przepis, może dotyczyć zarówno samej wykładni prawa materialnego i procesowego, jak i braku wyjaśnienia, czy też jak w niniejszej sprawie dostatecznego wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego. Zarówno organ administracji, jak i sąd rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są więc zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu prawomocnego wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. W orzecznictwie podkreśla się, że działania naruszające tę zasadę muszą być konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych, już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także i samego sądu administracyjnego. Nadto zgodnie z art. 190 p.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana, jest związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W konsekwencji niedopuszczalne jest więc oparcie skargi kasacyjnej na podstawach sprzecznych z tą wykładnią. Związanie sądu administracyjnego oceną prawną, o której mowa w art. 190 p.p.s.a., oznacza zakaz formułowania nowych ocen prawnych sprzecznych z poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny, jak również zakaz odstępowania od wskazań co do dalszego postępowania. Użyty w art. 190 p.p.s.a. zwrot "wykładnia prawa", należy rozumieć jako wyjaśnienie znaczenia przepisów prawa. Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie przyjmuje się, że "związanie wykładnią prawa" obejmuje interpretację przepisów materialnych i procesowych oraz ocenę zasadności ich zastosowania jako podstawy wydania decyzji administracyjnej. Przez ocenę prawną rozumie się natomiast wykładnię istotnych treści przepisów oraz sposób ich stosowania w konkretnej sprawie. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią konsekwencję tej oceny i określają sposób działania organów w toku ponownego rozpoznania sprawy, ukierunkowany na uniknięcie wcześniejszych uchybień (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Wr 598/17). Zwrot "wykładnia prawa" należy też rozumieć jako wiążącą ocenę prawidłowości zastosowania przepisów postępowania odnoszących się do czynności dowodowych, a zatem obejmującą także uznanie prawidłowości ustaleń faktycznych poczynionych przez organ (zob. wyrok NSA z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt I FSK 2019/17). Moc wiążąca wyroku oznacza również, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak wynika z prawomocnego orzeczenia. Obejmuje to zarówno wykładnię i zastosowanie prawa w konkretnym stanie faktycznym, jak i ocenę samego tego stanu (zob. wyrok NSA z dnia 20 września 2018 r., sygn. akt II FSK 2370/18). Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, nie wykazała, że aby zaskarżone decyzje zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Na skutek skargi kasacyjnej organu Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 26 listopada 2025 r., sygn. akt II GSK 1537/23 uchylił w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania temu Sądowi, przedstawiając ocenę prawną, co szczegółowo przedstawiono w części historycznej uzasadnienia. Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska wyrażonego w decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia na Spółkę kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym – a mianowicie w zakresie odnoszącym się do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów, których dopuszczalna długość została przekroczona powyżej 2% do mniej niż 20%; wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów, którego dopuszczalna szerokość została przekroczona od wartości 2,65 m do wartości mniejszej niż 3,10 m; wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, których dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej o 20 %. Postępowanie w przedmiocie ustalenia odpowiedzialności i nałożenia na skarżącą kary pieniężnej na podstawie art. 92a ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jest postępowaniem administracyjnym, do którego zastosowanie znajdują przepisy K.p.a. Po myśli art. 93 ust. 7 ustawy, w postępowaniu tym nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. W tym miejscu wskazać należy, że przepis art. 92a ust. 1 ustawy przewiduje odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów ustalających warunki i obowiązki tego przewozu, określając jednocześnie ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. Zgodnie z tą regulacją podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Przy czym na zasadzie art. 92a ust. 3 ustawy suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 12.000 złotych. Wyjaśnić od razu trzeba, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 ustawy nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest zatem konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Omawiana kara jest niezależna także od winy kierowcy oraz jego ewentualnej odpowiedzialności wynikającej z innych przepisów prawa. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych zawarty został w załączniku nr 3 do ustawy, do którego odsyła art. 92a ust. 7 ustawy. Określone w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów i kara nie może być nałożona w innej wysokości niż określona w załączniku. W tym też kontekście i zarazem wobec przedmiotu rozpatrywanej sprawy wymaga przypomnienia, że sprawa administracyjna będąca przedmiotem zaskarżenia, której treść i zakres wyznaczają normy prawa determinujące treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie, precyzuje czynności pozwalające zidentyfikować skonkretyzowany w nich stosunek prawny (por. wyrok NSA z 15 stycznia 2005 r., sygn. akt II GSK 321/07; wyrok NSA z 26 maja 1998 r., sygn. akt II SA 915/97). Nadto art. 133 § 1 p.p.s.a zobowiązuje do orzekania na podstawie akt sprawy (zob. np. wyroki NSA z: 19 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1645/09; 12 czerwca 2014 r. sygn. akt I GSK 67/13). Mając na uwadze zarzuty skargi podkreślić należy, że przepis art. 7 K.p.a. nakłada na organy administracji obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Wyrazem realizacji tej zasady jest przede wszystkim przepis art. 77 § 1 K.p.a. nakazujący organom zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz art. 80 K.p.a. nakazujący dokonanie oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Materiał dowodowy jest kompletny wówczas, jeżeli dotyczy wszystkich okoliczności faktycznych, które mają znaczenie w sprawie i pozwala na ich ustalenie Z powyższych przepisów wyraźnie wynika, że czynności podejmowane przez organ administracyjny i przeprowadzane dowody muszą dotyczyć okoliczności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, a więc mających znaczenie dla sprawy i z tego punktu widzenia organ powinien zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Materiał dowodowy zebrany w sprawie powinien być kompletny, tj. dotyczący wszystkich okoliczności faktycznych, które mają znaczenie w sprawie. Wynikający z art. 77 § 1 K.p.a nakaz zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia (wyrok NSA z 25 września 2020 r., II GSK 795/18, Zdaniem Sądu, okoliczności mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, zostały prawidłowo przez organy ustalone. Brak jest tym samym uzasadnionych podstaw, aby przyjąć za skarżącą, że zgromadzony materiał dowodowy był niewystarczający do wydania zaskarżonej decyzji. Mając na uwadze zarzuty skargi, wskazać należy, że wobec celu, jak również logiki czynności kontrolnych – które w rozpatrywanej sprawie, na podstawie ustawy o transporcie drogowym, zostały przeprowadzone przez uprawnione organy i odzwierciedlone w prawidłowo sporządzonym protokole kontroli, dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. Jego walor, jako dowodu, wyraża się w tym, że skoro jest on sporządzany podczas kontroli drogowej, to w relacji do okoliczności czasu i miejsca jej przeprowadzania siłą rzeczy umożliwia odzwierciedlenie w jego treści – i to niemal na bieżąco – zarówno przebieg czynności kontrolnych, jak również, jeżeli nie przede wszystkim, stwierdzone w trakcie tych czynności fakty, zdarzenia i okoliczności mające czy też mogące mieć istotne znaczenie z punktu widzenia formułowanych na ich podstawie ocen oraz wniosków, a ponadto – co najistotniejsze – ich utrwalenie we wskazany sposób. Dlatego też właśnie protokół kontroli drogowej jest podstawowym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej (zob. np. wyroki NSA z dnia: 15 stycznia 2025 r., sygn. akt II GSK 2035/21; 29 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 867/18; 9 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 1944/17). Przyjmując ocenę wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 listopada 2026 r., sygn. akt II GSK 1537/23, i tym samym podkreślając, że protokół kontroli drogowej został podpisany przez kierowcę kontrolowanego pojazdu bez zastrzeżeń, wymaga szczególnego zaakcentowania, że treść sporządzonego w rozpatrywanej sprawie protokołu kontroli drogowej odzwierciedla dokonane w jej toku czynności i ustalenia, z uwzględnieniem daty i miejsca przeprowadzenia kontroli, danych kierowcy pojazdu oraz danych identyfikujących podmiot kontrolowany, albowiem jasno i wyraźnie wynika z niego, kto, gdzie i kiedy zatrzymał do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] (naczepa nr rej. [...]), a co za tym idzie kto dokonywał czynności kontrolnych, jakiego rodzaju oraz z czyim udziałem czynności te były dokonywane. Co więcej, z załącznika do protokołu kontroli drogowej nie mniej jasno wynika (zob. s. 2), że kierujący pojazdem został pouczony o procedurze ważenia (w tym, o możliwości powtórnego ważenia, z której nie skorzystał), a ponadto – co istotne z punktu widzenia istoty omawianej kwestii spornej – że kierującemu okazano świadectwo legalizacji wag użytych podczas kontroli oraz, że został on poinformowany o możliwości wglądu do instrukcji obsługi tychże wag. Mając na uwadze, że Skarżąca wnosiła w toku postępowania o zweryfikowanie dowodów, na których opierał się organ, poprzez zbadanie legalności wagi do pomiarów, wykorzystanej podczas kontroli drogowej w dniu 2 października 2020 r. i zarzucała, że terminal wagowy wymagany decyzją Głównego Urzędu Miar i terminal wagowy użyty do pomiarów to dwa różne urządzenia, a także podważała świadectwo legalizacji przedmiotowej wagi, podkreślić należy, że ze znajdujących się w aktach sprawy decyzji ostatecznych w sprawie zatwierdzenia typu wag samochodowych do ważenia pojazdów w ruchu (o znakach fabrycznych MARS oraz WWS, a następnie, wobec zmiany znaku WWS, o znaku fabrycznym METEOR), które zostały wydane przez upoważniony organ administracji publicznej w zakresie przyznanych mu kompetencji – zob. w tej mierze przepisy ustawy Prawo o miarach, a zwłaszcza: art. 1 (cel ustawy); art. 2 (zakres przedmiotowy ustawy); art. 4 pkt 5, pkt 8, pkt 9a; pkt 10, pkt 12 (definicje, odpowiednio: "przyrządu pomiarowego"; "wymagań"; "producenta"; "badania typu"; "zatwierdzenia typu"); art. 8 ust. 1 – 3, ust. 5 (przyrządy pomiarowe podlegające prawnej kontroli metrologicznej; sposoby i zakres kontroli); art. 8a (ważność zatwierdzenia i legalizacji); art. 8b (podmioty wykonujące prawną kontrole metrologiczną); art. 8h (okres ważności zatwierdzenia typu); art. 8i (znak zatwierdzenia typu na przyrządzie pomiarowym); art. 8m (sprawdzenie przyrządu pomiarowego pod względem zgodności z wymaganiami); art. 8n (legalizacja, okres ważności, utrata ważności); art. 10 (organy administracji miar) – wynika, że wymienionym wagom został nadany konkretny znak zatwierdzenia typu. Mianowicie, znak zatwierdzenia typu PLT 161, co koresponduje – a jest to, aż nadto oczywiste – z treścią świadectwa legalizacji pierwotnej wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu METEOR, znak typu: PLT161, nr fabryczny: [...], rok produkcji: 2020, z okresem ważności legalizacji do dnia 2 maja 2022 r., a mianowicie wagi użytej (wag użytych) podczas kontroli. Zatem brak było podstaw do uznania za zasadne stanowiska skarżącej przedstawionego w skardze. Podsumowując tę część rozważań, mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy, za nieuzasadnione Sądu uznał zarzuty skargi zmierzające do podważenia prawidłowość ustaleń faktycznych dokonanych przez organy – w szczególności wobec stwierdzenia, że użyta do ważenia pojazdu waga posiadała ważne świadectwo legalizacji i była używana zgodnie z instrukcją obsługi (zob. wyrok NSA z 5 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2301/11). Zwłaszcza, że przedmiot rozpatrywanej sprawy sprzeciwiał się podważaniu ostatecznych decyzji w sprawie zatwierdzenia typu wag samochodowych do ważenia pojazdów w ruchu (o znakach fabrycznych MARS oraz WWS, a następnie, wobec zmiany znaku WWS o znaku fabrycznym METEOR) oraz podważaniu świadectwa legalizacji pierwotnej wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu METEOR, znak typu: PLT161, nr fabryczny: [...], rok produkcji: 2020, z okresem ważności legalizacji do dnia 2 maja 2022 r. Podkreślić przy tym należy, co nie jest bez znaczenia z punktu widzenia treści protokołu kontroli drogowej, z którego wynika, że instrukcja obsługi wag była dostępna do wglądu, zaś kierujący pojazdem nie kwestionował sposobu użycia tychże wag, co siłą rzeczy oraz wobec treści art. 78 § 1 k.pa. podważa trafność argumentu, że o braku zgodności z prawem kontrolowanej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji należało wnioskować i na tej podstawie, że spółce odmówiono przeprowadzenia dowodu z oględzin wag – że instrukcja obsługi wag użytych podczas kontroli odnosi się do wag o zatwierdzonym przywołanymi powyżej decyzjami typie PLT 161 (pkt 2.) – a więc do wag stanowiących przedmiot wymienionego świadectwa legalizacji pierwotnej – a co więcej, że wymieniona w tych decyzjach wersja oprogramowania – a mianowicie: [...] – odpowiada wersji oprogramowania wymienionej w pkt 5.2. instrukcji obsługi "Terminal wagowy". Zdaniem Sądu, organy obu instancji dokonały wystarczających ustaleń faktycznych i w sposób prawidłowy dokonały oceny zgromadzonego materiału dowodowego w tym zakresie. Spółka zarzucała również, że organy nie zbadały również, a zatem i nie rozważyły okoliczności podnoszonych przez skarżącą, a mających w jej ocenie uzasadniać zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 ustawy, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W szczególności sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego dochodzi z powodu siły wyższej lub zachowania osób trzecich, którym podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie się przeciwstawić. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń z uwagi na ich nadzwyczajny charakter. Wobec treści, logiki oraz funkcji przywołanego przepisu prawa za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że mowa jest w nim nie tylko o braku możliwości przewidzenia określonych zdarzeń i okoliczności – w odniesieniu do których przyjmuje się, że są to wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot nie był w stanie przewidzieć nawet przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności (zob. np. wyroki NSA z dnia: 5 września 2023 r., sygn. akt II GSK 647/20; 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20; 10 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 76/20; 3 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1447/19; 12 stycznia 2023 r., sygn. akt II GSK 696/20; 3 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 1046/19) – ale również o braku wpływu na powstanie naruszenia, co wobec operowania przez ustawodawcę funktorem koniunkcji – a mianowicie przeciwstawnym spójnikiem "a" – wymaga łącznego zaktualizowania się tak określonych przesłanek jego stosowania. Co więcej, w świetle treści przywołanego przepisu prawa za nie mniej uzasadniony trzeba uznać i ten wniosek, że to na podmiocie, o którym w nim mowa spoczywa w toku prowadzonego postępowania administracyjnego ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a więc innymi słowy ciężar wykazania, że – co trzeba podkreślić – uczynił wszystko zgodnie z prawem, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to zrobił, pozwalało mu pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie naruszy prawa (zob. w tej mierze np. wyroki NSA z : 8 lipca 2025 r., sygn. akt II GSK 2221/21; 5 września 2023 r., sygn. akt II GSK 647/20; 23 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 22/22; 7 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 2723/17; zob. również np. wyroki NSA z dnia: 22 czerwca 2023 r., sygn. akt II GSK 203/20; 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20; 10 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 76/20). Uwzględniając powyższe Sąd stwierdził, że w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego strona skarżąca nie wykazała zaktualizowania się przesłanek stosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Jak wynika z akt sprawy, źródłem oraz bezpośrednią przyczyną zaistnienia stwierdzonych naruszeń przepisów o transporcie drogowym było zachowanie samej strony skarżącej, której staranność działania była – jak należałoby przyjąć – daleka od oczekiwanej, albowiem – i to pomimo doświadczenia zawodowego, na które się powołuje – rozpoczęła wykonywanie przewozu bez posiadania wymaganego zezwolenia kat. VII, o którego wydanie wystąpiła świadoma ciążących na niej w tym zakresie obowiązków wynikających z ustawy – Prawo o ruchu drogowym, a determinowanych rodzajem oraz charakterem wykonywanego przewozu. Wobec świadomości istnienia tego obowiązku – w tym jego bezwzględnie obowiązującego charakteru – rozpoczęcia wykonywania przewozu bez wymaganego zezwolenia kat. VII w żadnym stopniu, ani też zakresie nie mogła więc usprawiedliwiać, ani okoliczność, że spółka złożyła wniosek o wydanie wskazanego zezwolenia, który nie został rozpoznany w terminie oczekiwanym przez wnioskodawcę, albowiem wniosek ten nie załatwiał jeszcze inicjowanej nim sprawy (por. w tej mierze również wyrok NSA z 16 kwietnia 2025 r., sygn., akt II GSK 1832/21), ani też eksponowana przez Spółkę okoliczność, że została zapewniona przez pracowników organu administracji, że zezwolenie, o które wystąpiła zostanie wydane w terminie (to jest najpóźniej w dniu 2 października 2020 r.). Zapewnienie tego rodzaju – nawet, jeżeli zostało złożone – nie ma bowiem waloru, o którym stanowi art. 64 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, co siłą rzeczy prowadzi do wniosku, że tego rodzaju argument nie stanowi podstawy wnioskowania o zaistnieniu przesłanki egzoneracyjnej w przedstawionym powyżej rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Również argument ze znaczenia konsekwencji mających wynikać z umownych wymogów i warunków wykonania zlecenia przewozu określonego ładunku – w tym również skali tej operacji przewozowej – które miałyby sprzeciwiać się zmianie terminu rozpoczęcia wykonywania przewozu, nie mogą być uznane za okoliczności wyłączające odpowiedzialność przewoźnika. Postanowienia umowne nie mogą bowiem kształtować publicznoprawnych obowiązków, których adresatem jest przewoźnik. Sąd za niezasadne natomiast uznał zarzuty skarżącej dotyczące naruszenia art. 6 K.p.a. w powiązaniu z normami konstytucyjnymi poprzez wszczęcie wobec Spółki dwóch odrębnych postępowań z tytułu jednej kontroli drogowej. Sąd podziela pogląd prezentowany w orzecznictwie, wedle którego w przypadku stwierdzenia w czasie tej samej kontroli - przejazdu pojazdu nienormatywnego bez wymaganego zezwolenia na przejazd takim pojazdem i naruszenia norm m.in. w zakresie dopuszczalnej masy całkowitej, długości lub szerokości, wykonywanego przez przewoźnika drogowego, wszczynane są dwa niezależne postępowania administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz przepisów ustawy. Niewątpliwie są to dwie sprawy administracyjne załatwiane odrębnymi decyzjami. Naruszenie przez podmiot wykonujący przewóz drogowy obowiązków określonych w ustawie podlega karze na podstawie art. 92a tej ustawy, a naruszenie warunków ruchu pojazdu nienormatywnego po drodze publicznej podlega karze na podstawie art. 140ab ust. 2 w zw. z art. 140aa ustawy Prawo o ruchu drogowym (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 9 grudnia 2020 r., sygn. akt II SA/Go 506/20 i powołane tam orzecznictwo). W przypadku skarżącej nie zachodzi bowiem tożsamość chronionego interesu prawnego. Na Spółkę została nałożona kara pieniężna na podstawie przepisów Prawo o ruchu drogowym oraz w niniejszej sprawie - kara dotycząca naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego uregulowanego w ustawie. Nie mamy więc do czynienia z ochroną tego samego dobra, ponieważ inny jest cel obu wymienionych regulacji. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę. Końcowo Sąd wskazuje, że orzeczenia sądów administracyjnych cytowane w treści niniejszego uzasadnienia, dostępne są w Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem https://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Informacje o sprawie

Data wpływu
13 lutego 2026
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Aleksandra Sędkowska /przewodniczący/ Anna Komorowska-Kaczkowska /sprawozdawca/ Remigiusz Mazur

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny