Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OZ 383/14

Postanowienie NSA z 20 maja 2014 r., I OZ 383/14 – wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
20 maja 2014
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Mazur po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J.S. i W.G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 25 marca 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 49/14 odmawiające przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi J.S. i W.G. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 25 marca 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 49/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił przywrócenia J.S. i W.G. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi na Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Sąd I instancji postanowieniem z dnia 25 lutego 2014 r. odrzucił skargę wskazując, że nie zostały usunięte braki formalne skargi. W uzasadnieniu sąd wskazał, że zarządzeniem z dnia 14 stycznia 2014 r. Przewodniczący IV Wydziału wezwał pełnomocnika do usunięcia braków formalnych skargi – w terminie siedmiu dni od dnia otrzymania wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi – poprzez złożenie pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu strony skarżącej przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub przed sądami administracyjnymi. Nadto Przewodniczący Wydziału wezwał pełnomocnika do uiszczenia wpisu sądowego, w kwocie 200 zł. Wpis od skargi nie został uiszczony. W terminie wskazanym do usunięcia braków formalnych skargi pełnomocnik zwrócił się z wnioskiem o przedłużenie terminu do uzupełnienia skargi o pełnomocnictwo do dnia 28 lutego 2014 r., wskazał, że do tego dnia nie będzie miał kontaktu ze swoimi mocodawcami, którzy są poza miejscem zamieszkania. Odpis postanowienia doręczono pełnomocnikowi w dniu 07 marca 2014 r. Pismem z dnia 25 lutego 2014 r. (data stempla pocztowego, k. 27-31) pełnomocnik skarżących przesłał sądowi odpisy pełnomocnictw. Nadto, pismem z dnia 11 marca 2014 r. (data stempla pocztowego, k. 34-40) pełnomocnik zwrócił się do sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. Uzasadniając wniosek pełnomocnik napisał, że zawarł ze skarżącymi umowę, że wszelkie opłaty kancelaryjne i wpisy sądowe będą regulowane osobiście przez strony. Pełnomocnik, po otrzymaniu wezwania o wpis, wielokrotnie próbował powiadomić mocodawców o konieczności dokonania przez nich opłaty. Dopiero w dniu 04 marca 2014 r. pełnomocnik skontaktował się z mocodawcami. Otrzymał informację, że skarżąca jest obłożnie chora, przebywa w Poznaniu i nie miała żadnej możliwości skontaktowania się z pełnomocnikiem. Pełnomocnik nadmienił, że skarżąca jest osobą w bardzo podeszłym wieku i obecnie schorowaną. Skarżący, również był i jest chory i przebywa poza miejscem zamieszkania. Pełnomocnik ocenił, że jest to wyjątkowy zbieg nieprzychylnych zdarzeń dla mocodawców. Dalej pełnomocnik ocenił, że wszystkie przytoczone przez niego działania oraz fakty wskazują, że ze strony pełnomocnika występuje uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu. Pełnomocnik dołożył należytej staranności, jakiej można wymagać w tych konkretnych uwarunkowaniach i nie dopuścił się w sprawie choćby lekkiego niedbalstwa. Napisał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminowi; wraz z wnioskiem została dokonana czynność tj. wpłata wpisu sądowego. Sąd I instancji zaskarżonym postanowieniem z dnia 25 marca 2014 r. działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako "p.p.s.a.") odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Sąd I instancji stwierdził, iż pełnomocnik zachował siedmiodniowy termin do złożenia wniosku. Termin ten rozpoczął bieg w dniu 04 marca 2014 r., kiedy to pełnomocnik skontaktował się z mocodawcami. Tego samego dnia został uiszczony wpis na konto sądu (k. 42), została zatem dopełniona czynność dla której był określony termin. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi Sąd I instancji miał jednak na uwadze, że pełnomocnik nie wykazał, aby uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Pełnomocnik uzasadnił wniosek bardzo podeszłym wiekiem i obłożną chorobą skarżącej, oraz chorobą skarżącego, który przebywa poza miejscem zamieszkania. Pełnomocnik zaznaczył, że umowa z mocodawcami przewidywała, że to mocodawcy będą osobiście regulować wszelkie opłaty kancelaryjne i wpisy sądowe i podkreślił wielokrotne próby przekazania mocodawcom wiadomości o wezwaniu do uiszczenia wpisu. Sąd I instancji uznał za oczywiste, że pełnomocnik występuje w sprawie w imieniu strony i ze skutkiem dla niej, zaś skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań obciążają mocodawcę. W ocenie Sądu I instancji takim działaniem pełnomocnika, było również zawarcie umowy z mocodawcami, o uiszczaniu opłat i wpisów przez mocodawców. Wnosząc do sądu skargę, i rezygnując z jednoczesnego opłacenia pisma, fachowy pełnomocnik musiał się liczyć z otrzymaniem wezwania do uiszczenia wpisu sądowego w terminie siedmiu dni od dnia otrzymania wezwania. Podeszły wiek skarżącej tym bardziej powinien zmotywować pełnomocnika do wcześniejszego przygotowania kwoty wpisu stałego, ustalanego zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221 poz. 2193 z późn. zm.). Sąd I instancji podkreślił, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy, nawet nieumyślnej. Przez "brak winy" należy bowiem rozumieć zaistnienie takich okoliczności, w których strona nawet przy dołożeniu największego wysiłku nie byłaby w stanie dokonać czynności w terminie. Wobec tego jakiejkolwiek nieuwagi, niestaranności lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy. Zażalenie na powyższe postanowienie wnieśli J.S. i W.G. reprezentowani przez adwokata. Postanowienie zaskarżono na podstawie art. 86 § 3 oraz art. 194 § 1-3 p.p.s.a., i wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i jego przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, iż zdaniem skarżących uzasadnienie zaskarżonego postanowienia jest niesłuszne, bowiem zleceniodawca może żądać z pełnomocnikiem zawarcia takiej umowy, w której zastrzeże sobie możliwość dokonywania wszelkiej płatności osobiście. Pełnomocnik, natomiast nie może nie zawrzeć takiej umowy, wiedząc nawet i licząc się z tym, że otrzyma wezwanie z sądu do uiszczenia stosownych wpisów lub opłat kancelaryjnych. Ma on bowiem przy określeniu terminu przez sąd, możliwość skontaktowania się z mocodawcą lub mocodawcami, by dokonali stosownych opłat. Podniesiono, iż w tej konkretnej sytuacji zaszły okoliczności szczególne, niezawinione przez mocodawców i pełnomocnika, bowiem ani pełnomocnikowi ani jego mocodawcom nie można przypisać chodź by lekkiego niedbalstwa. Pełnomocnik skarżących podkreślił, iż wykazałem to w sposób szczegółowy, wnosząc o przywrócenie terminu do Sądu I instancji i dokumentując zaistniałą sytuację, tj. stanem zdrowia mocodawców, a tym samym niemożliwością kontaktu z nimi przez pełnomocnika. Po ustaniu okoliczności uniemożliwiających dokonanie wpisu, skarżący natychmiast go wnieśli. Nie można zdaniem skarżących, winić pełnomocnika, że nie przygotował wcześniej kwoty do uiszczenia wpisu stałego. W takiej sytuacji niepotrzebna by była umowa, iż mocodawcy będą regulować samodzielnie opłaty kancelaryjne i sądowe. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek przywróci termin (art. 86 § 1 p.p.s.a). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, uprawdopodobniając równocześnie okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.). Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie okoliczności braku winy, a nie dowiedzenie takiej sytuacji, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania i co ma być udogodnieniem dla zainteresowanego. Zatem, aby zaistniała przesłanka do przywrócenia terminu strona czy też jej pełnomocnik musi uprawdopodobnić, że zaistniała okoliczność, która uniemożliwiła jej dokonanie czynności w terminie na to przewidzianym. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni popiera argumentację Sądu I instancji przedstawioną w zaskarżonym postanowieniu, że w rozpoznawanej sprawie skarżący nie uprawdopodobnili okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Przede wszystkim skarżący inicjując postępowanie sądowe powinni mieć świadomość konieczności poniesienia stosownych opłat z uwzględnieniem ewentualnych wezwań ze strony Sądu w tym zakresie. Zwłaszcza w sytuacji, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien uprzedzić mocodawców o konieczności przygotowania określonej kwoty na pokrycie wpisu stałego ustalonego zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Podkreślić trzeba, iż sposób dysponowania środkami finansowymi i terminem do dokonania czynności procesowej należy do strony. Jednakże w takim przypadku strona powinna dołożyć najwyższej staranności przy dokonaniu danej czynności. Na gruncie niniejszej sprawy, stwierdzić należy, iż skoro skarżący zdecydowali się na wniesienie skargi do sądu administracyjnego, to musieli mieć świadomość uiszczenia stosownego wpisu od skargi, tym bardziej, że wcześniej jak wynika z akt administracyjnych inna skarga już była wnoszona. Nie może odnieść również zamierzonego skutku argumentacja zażalenia odnosząca się niemożliwości kontaktu pełnomocnika z mocodawcami spowodowanej złym stanem zdrowia mocodawców. Co prawda w aktach sprawy znajduje się zaświadczenia lekarskie wystawione dla W.G. m.in. na okres od dnia 2 marca 2014 r. do dnia 11 marca 2014 r. (k-39 akt sądowych), jednakże skarżący w dniu 4 marca 2014 r. uiścił wpis sądowy, a więc choroba nie była przeszkodą do uiszczenia wpisu, a jedynie problem komunikacji pomiędzy mocodawcą a pełnomocnikiem. W tym zakresie zażalenie nie przedstawia żadnych uprawdopodobnionych okoliczności usprawiedliwiających brak zaniedbania poza faktem, iż w dniu 4.03.2014 r. został uiszczony wpis. Okoliczność powyższa świadczy o tym, iż pełnomocnik skarżących miał możliwość kontaktu z mocodawcami, tym bardziej, że w zażaleniu nie wykazano, iż były w tym zakresie trudności poza faktem choroby skarżących. W tym miejscu wyjaśnić należy, iż stan chorobowy, czy ogólnie mówiąc przebywanie na zwolnieniu lekarskim, stanowiące bezpośrednią przyczynę utraty terminu, mogą w określonych okolicznościach faktycznych stanowić przesłankę uzasadniającą przywrócenie terminu procesowego. Należy jednak podkreślić, że przesłanki przywrócenia uchybionego terminu oceniane są zawsze indywidualnie, tj. z uwzględnieniem całokształtu okoliczności sprawy. Ich ocena w stanie faktycznym sprawy nie dawała natomiast podstaw do stwierdzenia, że uchybienie terminowi do opłacenia skargi było niezawinione przez stronę skarżącą. W takiej sytuacji należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu prawidłowo ocenił, że skarżący jak i ich pełnomocnik nie dochowali należytej staranności jakiej należy wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy procesowe i zasadnie zaskarżonym postanowieniem z dnia 25 marca 2014r. odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. postanowił zażalenie oddalić.

Informacje o sprawie

Data wpływu
8 maja 2014
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Wojciech Mazur /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny