Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 747/21

Wyrok NSA z 20 stycznia 2023 r., I OSK 747/21

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
20 stycznia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Iwona Bogucka (spr.) Sędziowie sędzia NSA Mariola Kowalska sędzia NSA Zygmunt Zgierski po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 660/19 w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 stycznia 2019 r. nr DAP-WOSR-7280-370/2018/GD w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia 31 października 2018 r. znak: IGR-X.7541.3.45.2011; 2. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz M. S. kwotę 920 (dziewięćset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 13 grudnia 2019 r., I SA/Wa 660/19, oddalił skargę M. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 30 stycznia 2019 r. nr DAP-WOSR-7280-370/2018/GD utrzymującą w mocy decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z 31 października 2018 r. znak IGR-X.7541.3.45.2011 w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Wniosek o przyznanie prawa do rekompensaty złożył H. A., poprzednik prawny M. S., B. K. oraz A. A. (dalej: wnioskodawczynie). Decyzją z 27 grudnia 2017 r. Wojewoda Warmińsko-Mazurski (dalej: Wojewoda) odmówił M. S. (dalej: skarżąca) potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez S. A. i H. A. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, tj. w miejscowości D., woj. b., wskazując, że w materiale dowodowym brak jest wiarygodnych dokumentów dotyczących rodzaju i powierzchni nieruchomości pozostawionych przez w/w. Organ wyjaśnił także, że ustawodawca wymaga udowodnienia faktu opuszczenia kraju w sposób nie wynikający wyłącznie z woli osoby, ale w sposób wymuszony okolicznościami w jakich ta osoba się znalazła. Organ wskazał, że ponieważ repatriacja w/w miała miejsce w 1957 r. należało okoliczności, które były przyczyną opuszczenia lub wypędzenia uwiarygodnić przesyłając urzędowe dokumenty bądź zeznanie świadków. W wyniku rozpoznania odwołania skarżącej od powyższej decyzji Minister decyzją z 27 marca 2018 r. uchylił ją w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Pismami z 24 kwietnia 2018 r. A. A. oraz B. K., spadkobierczynie po M. A. złożyły wniosek o przystąpienie do postępowania. Pismem z 30 maja 2018 r. Wojewoda zwrócił się do Ambasady RP w M. o pomoc w odnalezieniu dokumentów archiwalnych, które mogą potwierdzić prawo własności do pozostawionego mienia, które zostało przekazane do Konsulatu Generalnego w G. W piśmie z 30 lipca 2018 r. Konsulat Generalny w G. poinformował, że zgodnie ze stanowiskiem Archiwum Państwowego w G., w sprawie uzyskania ewentualnych informacji odnośnie pozostawionego mienia lub wydobycia innych dokumentów, zainteresowana osoba lub jej pełnomocnik powinni przesłać dokumenty w języku rosyjskim oraz dołączyć poświadczone urzędowo i przetłumaczone na język rosyjski dokumenty potwierdzające pokrewieństwo z właścicielem pozostawionych nieruchomości – akty stanu cywilnego jak również dokumenty potwierdzające interes prawny np. wyrok sądu w sprawie nabycia spadku. Decyzją z 31 października 2018 r. Wojewoda odmówił wnioskodawczyniom potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. A. przedmiotowych nieruchomości poza obecnymi granicami RP. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał, że w przedmiotowej sprawie były właściciel mienia pozostawionego zmarł w miejscowości D. w dniu 22 czerwca 1941 r. i nigdy nie opuścił byłych terenów RP. Tym samym w/w nie spełnił zasadniczego warunku opuszczenia byłego terytorium RP lub niemożności powrotu na to terytorium z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r., poz. 2097; dalej: ustawa z 8 lipca 2005 r. lub ustawa) W wyniku rozpoznania odwołania skarżącej od powyższej decyzji Minister decyzją z 30 stycznia 2019 r. utrzymał ją w mocy. W uzasadnieniu decyzji Minister wskazał, że z zaświadczenia nr 84 G. Obwodowego Komitetu Wykonawczego Wydziału ds. Archiwum i Administracji Instytutu Naukowo- Metodycznego "Archiwum Państwowego Obwodu G." z 13 kwietnia 2006 r. wynika, że właścicielem majątku pozostawionego w miejscowości D. był J. O. (A.). Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z 27 kwietnia 2009 r. sygn. akt II Ns 1007/08 J. A. zmarł 22 czerwca 1941 r. w miejscowości D., a jego ostatnim miejscem zamieszkania była miejscowość D. Minister podkreślił, powołując się na uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 marca 2018 r., I OSK 1038/16, że nawet w przypadku ewentualnego nabycia przez spadkobierców w/w własności nieruchomości po jego śmierci, tj. w 1941 r., na co wskazuje pełnomocnik skarżącej, to i tak nie spełniliby oni ustawowej przesłanki potwierdzenia prawa do rekompensaty, tj. posiadania własności na dzień 1 września 1939 r. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję złożyła skarżąca, zarzucając naruszenie: 1. prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r., polegającą na bezzasadnym uznaniu, że prawo do rekompensaty i błędne niezastosowanie art. 3 ust 2 ww. ustawy polegające na błędnym uznaniu, że spadkobiercy J. A. nie byli właścicielami mienia pozostawionego na wschodzie i błędne nieuwzględnienie tego, że prawo do rekompensaty mogą realizować spadkobiercy, którzy spełniają ustawowe warunki do uzyskania prawa do rekompensaty; 2. przepisów art. 7, art. 8, art. 77 oraz art. 80 k.p.a. przez jednostronną ocenę materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie, gdy całokształt materiału dowodowego przy wszechstronnej jego analizie i ocenie oraz rozważeniu dowodów wskazanych przez skarżąca wynika, że ona i inni są spadkobiercami w/w i spełniają warunki do uzyskania rekompensaty. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie. Uzasadniając oddalenie skargi Sąd I instancji wskazał, że stosownie do art. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. prawo do rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami RP przysługuje co do zasady właścicielowi nieruchomości, o ile spełnia on wymagania określone w pkt 1 i 2 powołanego przepisu, tj. był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1 oraz posiada obywatelstwo polskie. W przypadku śmierci właściciela prawo do rekompensaty przysługuje natomiast wszystkim lub niektórym spadkobiercom (art. 3 ust. 2 ustawy). Przesłanki te muszą być spełnione kumulatywnie by ubiegający się o rekompensatę mogli zrealizować swoje prawo. Brak spełnienia jednej z nich powoduje wydanie przez organ decyzji o odmowie potwierdzenia prawa do rekompensaty (art. 7 ust. 2 ustawy). Sąd I instancji podkreślił, że w uwagi na tak ukształtowane przesłanki uzyskania prawa do rekompensaty, w postępowaniu administracyjnym wszczętym wnioskiem o przyznanie takiego prawa kluczowa jest kwestia, kto był właścicielem pozostawionej nieruchomości. Tylko bowiem właściciel lub jego spadkobierca może być beneficjentem prawa do rekompensaty, które – zgodnie z wyraźną dyspozycją art. 4 ustawy – jest niezbywalne. Ponadto, spadkobierca obowiązany jest do udokumentowania wskazanych wyżej przesłanek dowodami, o których mowa w art. 6 ustawy z 8 lipca 2005 r. Koniecznym jest przy tym wskazanie, że postępowanie w tym przedmiocie wszczynane jest na wniosek strony (art. 5 ust. 1 ustawy), a ciężar udowodnienia spełnienia przesłanek nabycia prawa do rekompensaty spoczywa na jednostce ubiegającej się o to prawo (por. wyroki NSA z 22 marca 2011 r., I OSK 742/10 i z 27 lutego 2013 r., I OSK 900/12). To ona, zgodnie z art. 6 ustawy, winna dołączyć do wniosku dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami RP z przyczyn, o których mowa w art. 1, oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości. Dowodami tymi mogą być w szczególności: urzędowy opis mienia, orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny, dokumenty urzędowe, w tym sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów Republiki Białoruś, Republiki Litewskiej, Federacji Rosyjskiej, Ukrainy lub innych państw (art. 6 ust. 4 ustawy). W przypadku braku dokumentów zawierających urzędowy opis mienia lub orzeczenia wydanego przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny, dowodami mogą być oświadczenia dwóch świadków złożone, pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, przed notariuszem, organem prowadzącym postępowanie lub w polskiej placówce konsularnej w kraju zamieszkania świadka, którzy: 1) zamieszkiwali w miejscowości, w której znajduje się nieruchomość pozostawiona poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, lub w miejscowości sąsiedniej; 2) nie są osobami bliskimi – w rozumieniu przepisów ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r. poz. 518 z późn. zm.) – właścicieli lub spadkobierców ubiegających się o potwierdzenie prawa do rekompensaty (art. 6 ust. 5 ustawy). Wszystkie powołane wyżej dowody spadkobierca obowiązany jest złożyć wraz z wnioskiem o potwierdzenie prawa do rekompensaty lub na wezwanie organu (art. 6 ust. 1 i 6 tej ustawy). Sąd I instancji podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie z wnioskiem o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przedmiotowych nieruchomości gruntowych poza obecnymi granicami RP wystąpił H. A., w którego miejsce wstąpiła skarżąca oraz następnie B. K. i A. A. Nie jest sporne, że przedmiotowe nieruchomości gruntowe leżące poza obecnymi granicami RP, objęte treścią wniosku, stanowiły na dzień 1 września 1939 r. własność J. O. (A.), który był obywatelem polskim. Okoliczność ta wynika ze znajdującego się w aktach administracyjnych zaświadczenia nr 84 G. Obwodowego Komitetu Wykonawczego Wydziału ds. Archiwum i Administracji Instytutu Naukowo-Metodycznego "Archiwum Państwowego Obwodu G." z 13 kwietnia 2006 r. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że z treści art. 2 pkt 1 w zw. z art. 1 ustawy z 8 lipca 2005 r. wynika, że jednym z warunków nabycia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP jest opuszczenie byłego terytorium RP lub niemożność powrotu na to terytorium z przyczyn, o których mowa w art. 1 cyt. ustawy. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy przesłanka opuszczenia byłego terytorium RP jest spełniona wtedy, gdy właściciel nieruchomości utracił do niej prawo w następstwie wypędzenia z byłego terytorium RP lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie: 1) układu z dnia 9 września 1944 r. pomiędzy Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a Rządem Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Rad dotyczącego ewakuacji obywateli polskich z terytorium B.S.R.R. i ludności Białoruskiej z terytorium Polski, 2) układu z dnia 9 września 1944 r. pomiędzy Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a Rządem Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Rad dotyczącego ewakuacji obywateli polskich z terytorium U.S.R.R. i ludności ukraińskiej z terytorium Polski, 3) układu z dnia 22 września 1944 r. pomiędzy Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego a Rządem Litewskiej Socjalistycznej Republiki Rad dotyczącego ewakuacji obywateli polskich z terytorium Litewskiej S.R.R. i ludności litewskiej z terytorium Polski, 4) umowy z dnia 6 lipca 1945 r. między Tymczasowym Rządem Jedności Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej i Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich o prawie zmiany obywatelstwa radzieckiego osób narodowości polskiej i żydowskiej, mieszkających w ZSRR i o ich ewakuacji do Polski i o prawie zmiany obywatelstwa polskiego osób narodowości rosyjskiej, ukraińskiej, białoruskiej, rusińskiej i litewskiej, mieszkających na terytorium Polski i o ich ewakuacji do ZSRR. Ponadto zgodnie z art. 1 ust. 1a i 2 ustawy prawo do rekompensaty przysługuje również osobom, które pozostawiły nieruchomości poza obecnymi granicami RP w związku z umową pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o zamianie odcinków terytoriów państwowych z dnia 15 lutego 1951 r., a także osobom, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z zestawienia treściowego powyższych przepisów wynika zatem, że dokonane na podstawie aktów, o których mowa w art. 1 ust. 1 i ust. 1a ustawy z 8 lipca 2005 r., tzw. przymusowe przesiedlenie, z byłego terytorium RP na obecne terytorium RP jest zasadniczą egzemplifikacją jednej z ustawowych przesłanek nabycia prawa do rekompensaty, to jest przesłanki opuszczenia byłego terytorium RP chociaż nie jest to jedyna przesłanka nabycia prawa do rekompensaty. W ocenie Sądu I instancji w niniejszej sprawie organ prawidłowo uznał, że J. A. tego warunku nie spełnił, gdyż nie opuścił byłego terytorium RP bowiem zmarł w dniu 22 czerwca 1941 r. w miejscowości D., poza obecnymi granicami RP. Sąd I instancji wyjaśnił również, że gdyby nawet uznać, jak chce tego skarżąca, że przepis ten nie zawiera wyrażonego wprost warunku, aby w tym dniu dana osoba była właścicielem pozostawionej nieruchomości, a także, że nie można spełnienia takiego, pozaustawowego warunku wymagać od osób, które właścicielami opuszczonych nieruchomości stały się w czasie działań wojennych w drodze dziedziczenia gdyż takie zawężenie podmiotowego zakresu osób uprawnionych do rekompensaty za tzw. mienie zabużańskie nie znajduje umocowania w przepisach powołanej ustawy (który to pogląd widoczny jest także w orzecznictwie) to zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, aby warunek przymusowego przesiedlenia z przyczyn, o których mowa w art. 1 ust. 1 i ust. 1a ustawy z 8 lipca 2005 r., z byłego terytorium RP na obecne terytorium RP został spełniony przez następców prawnych J. A. – S. A. i H. A. Z dokumentów repatriacyjnych wynika jedynie fakt przesiedlenia do miejscowości, w której zamieszkiwała ich rodzina. Tymczasem ustawodawca wymaga udowodnienia faktu opuszczenia kraju w sposób nie wynikający wyłącznie z woli osoby. Brak jest natomiast w aktach dokumentów czy dowodów z zeznań świadków, które wskazywałyby na przymusowy charakter przesiedlenia lub wypędzenie z byłego terytorium RP. Okoliczności takie nie wynikają także z samej treści wniosku złożonego przez H. A. ani z zeznań świadka L. K. W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o uchylenie zaskarżonych decyzji i wyroku w całości, a także o zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych i rozpoznanie sprawy na rozprawie. Sądowi I instancji zarzucono naruszenie: 1. przepisów art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 k.p.a. przez jednostronną ocenę materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie, bezkrytyczną ocenę dokumentów zgromadzonych w niniejszej sprawie, a w szczególności bezzasadne uznanie, że powrót J. A. do Polski nie miał charakteru przymusowego, co doprowadziło do bezzasadnego oddalenia skargi; 2. przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. i błędne niezastosowanie art. 3 ust. 2 tej ustawy polegające na błędnym uznaniu, że spadkobiercy w/w nie byli właścicielami mienia pozostawionego na wschodzie i błędne nieuwzględnienie tego, iż prawo do rekompensaty mogą realizować spadkobiercy, którzy spełniają ustawowe warunki do uzyskania prawa do rekompensaty. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że skarżąca i pozostali spadkobiercy są spadkobiercami po w/w. Ponadto, jeżeli z wnioskiem o realizację prawa do rekompensaty z tytułu mienia pozostawionego poza obecnymi granicami RP występuje dopiero spadkobierca byłego właściciela ważne jest ustalenie, czy w chwili śmierci były właściciel posiadał obywatelstwo polskie. Tylko w takim przypadku jego spadkobierca mógłby skutecznie złożyć wniosek. W chwili śmierci w/w posiadał obywatelstwo polskie. W przypadku zaś śmierci właściciela nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami RP, prawo do rekompensaty przysługuje wszystkim spadkobiercom albo niektórym z nich, wskazanym przez pozostałych spadkobierców, jeżeli spełniają wymóg określony w art. 2 pkt 2. W przypadku, gdy z wnioskiem o realizację prawa do rekompensaty z tytułu mienia pozostawionego poza obecnymi granicami RP (tzw. "mienia zabużańskiego") występuje dopiero spadkobierca byłego właściciela, ważne jest ustalenie, czy w chwili śmierci były właściciel posiadał obywatelstwo polskie. Tylko w takim przypadku jego spadkobierca może skutecznie złożyć wniosek. W niniejszej sprawie w/w posiadał obywatelstwo polskie. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że zgodnie z art. 718 Kodeksu Napoleona "Spadki otwierają, się przez śmierć naturalną, i przez śmierć cywilną", a tym samym w momencie śmierci spadkobiercy nabywają spadek, co jest powszechnie akceptowalne. Skarżąca kasacyjnie wskazała ponadto, że gdyby w niniejszej prawie miał zastosowanie rosyjski Kodeks z 1835 r. tzw. "Swod Zakonow" – "Zwód Praw" (z uwagi na to, gdyby na terytorium D. obowiązywał wskazany wyżej Kodeks) to na podstawie rozporządzenia z 15 maja 1919 r. w przedmiocie prawa cywilnego i postępowania cywilnego na obszarach wschodnich podlegających Komisarzowi Generalnemu Ziem Wschodnich obowiązywało prawo cywilne rosyjskie. Postanowienia zamieszczone w Tomie X cz. I Zwodu Praw Rosyjskich obowiązywały na ziemiach wschodnich, m.in. w miejscowości D., aż do dnia 1 stycznia 1947 r. (tj. po śmierci w/w), kiedy to w życie wszedł dekret z 8 października 1946 r. Przepisy wprowadzające prawo spadkowe (Dz. U. z 1946 Nr 60 poz. 329 z późn. zm.). Zgodnie z art. I dekretu z dniem wejścia w życie prawa spadkowego tracą moc wszelkie przepisy dotyczące przedmiotów unormowanych w prawie spadkowym, o ile przepisy poniższe nie stanowią inaczej. Jednocześnie jednak art. XVIII przepisów przejściowych dekretu wskazywał, że w sprawach spadkowych stosuje się prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy, o ile przepisy poniższe nie stanowią inaczej. Regulacja tej treści została także zastosowana w przepisach przejściowych wprowadzających kodeks cywilny, tj. art. LI ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 94 zpóźn. zm.). W czasie dwudziestolecia międzywojennego w RP prace nad unifikacją prawa spadkowego nie zostały ukończone, dlatego też obowiązywały nadal prawa byłych zaborców. Zadanie ujednolicenia prawa spadkowego podjęły dopiero władze komunistyczne, efektem prac był dekret z 8 października 1946 r. – Prawo spadkowe, którego przepisy zaczęły obowiązywać dopiero od dnia 1 stycznia 1947 r. Dekret powyższy nie zawiera przepisów przejściowych. Przepisy te uzupełniono więc dekretem z 12 listopada 1946 r. – Przepisy ogólne prawa cywilnego (art. 1 dekretu). Art. 13 dekretu – przepisy ogólne prawa cywilnego utrzymywał w mocy wszystkie dotychczasowe przepisy prawna spadkowego, albowiem traciły one moc dopiero z dniem wejścia w życie tego dekretu, tj. z dniem 1 stycznia 1947 r. Przy czym zgodnie z obowiązującym wówczas art. 28 ust. 1 ustawy z 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwem dla stosunków prywatnych międzynarodowych (Dz.U nr 101, poz. 581 ze zm.) dla praw spadkowych właściwe jest prawo ojczyste spadkodawcy z chwili śmierci. Biorąc zatem pod uwagę, że spadkodawca posiadał obywatelstwo polskie, ostatnio zamieszkiwał zaś na obszarze dawnego Cesarstwa Rosyjskiego, to aktem regulującym kwestie spadkowe był Zwód Praw Cesarstwa Rosyjskiego. Zgodnie z powyższymi rozważaniami niezależnie od reżimu prawnego do spraw spadkowych stosuje się prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy. Wobec powyższego, w przedmiotowej sprawie, zastosowanie mogą mieć (w zależności od przynależności administracyjnej wsi D. w okresie zaborów) przepisy obowiązujące na dzień 22 czerwca 1941 r. i w brzmieniu na tą datę, tj. przepisy zamieszczone w Tomie X cz. I Zwodu Praw Rosyjskich (zwanego dalej zwodem), z uwagi na wcześniejsze rozważania. Zgodnie z art. 1104 Zwodu Praw Rosyjskich powołanie do spadku z ustawy następuje, gdy osoba zmarła nie pozostawiła testamentu. W sprawie brak jest jakiegokolwiek dowodu świadczącego o tym, by zmarły go sporządził. Jak wynika z dokumentów, znajdujących się w aktach sprawy opisana wyżej sytuacja nie miała miejsca. Stąd w niniejszym postępowaniu nabycie spadku nastąpiło z ustawy (powołane wyżej orzeczenie Sądu). Zgodnie z art. 1122 Zwodu Praw Cesarstwa Rosyjskiego, spadek otwiera się przez naturalną śmierć właściciela. W świetle zaś art. 1104, spadek z mocy prawa jest to zespół majątku, praw i zobowiązań, pozostałych po zmarłym bez testamentu. Na podstawie art. 1110 pkt 2 Zwodu Praw, spadek przechodzi do spadkobiercy z mocy prawa gdy zmarły nie rozporządził przez testament swoim majątkiem, co jak wskazano nie nastąpiło. Przenosząc powyższe na niniejszą sprawę wskazać należy, że w momencie śmierci J. A. został otwarty spadek w postaci majątku, posiadanego w miejscowości D., który z mocy prawa, a nie orzeczenia Sądu (takie orzeczenie nie tworzy prawa, a jedynie je potwierdza) przeszedł na dalszych krewnych zmarłego. Dalsi krewni zmarłego opuścili tereny Białorusi i powrócili do Polski w 1957 r. Z powodów oczywistych spadkobiercy w/w nie byli w stanie przeprowadzić stosownego postępowania spadkowego (okres II Wojny Światowej) – niezależnie od powyższego w niniejszej sprawie ta okoliczność nie ma znaczenia. Z uwagi na powyższe, niezależnie od reżimu prawnego, wbrew twierdzeniom Sądu I instancji wyłącznymi właścicielami przedmiotowej nieruchomości nie był w/w a jego spadkobiercy, którzy opuścili tereny Białorusi w 1957 r. z mocy prawa. W uchylonej poprzednio decyzji to spadkobiercy byli oceniani przez organ I instancji w kontekście nabycia uprawnienia do stosownej rekompensaty a nie w/w. Zgodnie zaś z art. 3 ust. 2 ustawy osobami uprawnionymi do uzyskania rekompensaty są właśnie spadkobiercy, którzy spełniają warunki określone w ustawie. Z powodów wskazanych choćby powyższej skarżąca spełnia przesłanki do ustalenia prawa do rekompensaty. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wg norm prawem przepisanych. Zarządzeniem z 8 września 2022 r. Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095, z późn. zm., dalej: uCOVID-19), zarządził skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne celem rozpoznania skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna okazała się uzasadniona. Zarzuty skargi kasacyjnej zostały sformułowane w sposób, który nie ułatwia jej rozpoznania. W sprawie bynajmniej nie przyjęto, że to powrót do Polski J. A. nie miał charakteru przymusowego, albowiem ustalono, że osoba ta do Polski nie wróciła, zmarła w 1941 r. Ten argument skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za omyłkę i przyjmuje, że nie uniemożliwia ona rozpoznania zarzutu, albowiem stanowisko skarżącej kasacyjnie zostało dostatecznie wyraźnie określone w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Zarówno organy administracji, jak i Sąd I instancji przyjęli, że nieruchomości objęte wnioskiem stanowiły na dzień 1 września 1939 r. własności J. A., zgodnie zaświadczeniem nr 84 G. Obwodowego Komitetu Wykonawczego Wydziału ds. Archiwum, przyjmując jednocześnie, że wymieniony w tym zaświadczeniu J. O. (A.) jest tożsamy z ojcem H. A. i mężem S. A., synem J., który zmarł 22 czerwca 1941 r. w wieku 33 lat we wsi D. (zgodnie z zaświadczeniem Archiwum z 2 listopada 2007 r., k. 55 akt adm.), chociaż w aktach (k. 100) znajduje się karta repatriacyjna J. A., syna J., urodzonego w 1924 r., żonatego z J.1 i zamieszkałego we wsi D., a karta repatriacyjna S. A. potwierdza jej zamieszkiwanie przed 1939 r., w czasie wojny i przed powrotem we wsi M. (k. 97 akt adm.), zaś H. A. we wniosku z 26 listopada 1990 r. (k. 3) wskazywał, że rodziny jego rodziców zamieszkiwały w D. i M. Ze względu na powody udzielonej odmowy, okoliczności te nie były bliżej rozważane. Rozpoznając skargę kasacyjną w granicach zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny ustaleń tych na obecnym etapie nie może weryfikować. Kwestie sporne, objęte zarzutami skargi kasacyjnej dotyczą dwóch przyczyn, z jakich doszło do odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty. Pierwsza odnosi się od tego, czy repatriacja przeprowadzona w roku 1956 miała związek z wojną. Stanowisko Sądu I instancji nie jest w tym zakresie prawidłowe. Materiał archiwalny, a mianowicie Karta Ewidencyjna Repatrianta nr [...],[...] potwierdza, że S. A. wraz z małoletnim synem H. przekroczyła granicę 8 października 1957 r. Stanowisko Sądu I instancji, że materiał sprawy nie pozwala na przyjęcie, aby repatriacja nastąpiła z przyczyn wymienionych w art. 1 ust. 1 i 1a ustawy, nie jest uzasadnione, a wskazanie na zamiar dołączenia do rodziny abstrahuje od ówcześnie panujących warunków politycznych, dotyczących swobody podróżowania i możliwości wyboru miejsca zamieszkania przez obywateli ZSRR. Jak trafnie wskazano w orzecznictwie, i co Naczelny Sąd Administracyjny podziela w niniejszej sprawie, art. 1 ust. 2 ustawy stanowi podstawę do stosowania jej przepisów do osób opuszczających byłe terytorium RP na podstawie umowy z dnia 25 marca 1957 r. zawartej pomiędzy Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej – Dz. U. Nr 47, poz. 222 (wyrok NSA z 3 listopada 2015 r., I OSK 3150/14). Jak wskazano w powołanym wyroku, ustawodawca nie przewidział w art. 1 ust. 1 oraz 1a omawianej ustawy by jej przepisy mogły odnosić się wprost do osób, które repatriowały się do Polski na podstawie postanowień umowy z dnia 25 marca 1957 r., ale powyższe nie oznacza jednak, iż osoby takie (lub obecnie ich spadkobiercy) nie mogły skutecznie ubiegać się o potwierdzenie im prawa do rekompensaty "zabużańskiej" na podstawie art. 1 ust. 2 cytowanej ustawy. Kwestia ta została zwłaszcza szczegółowo wyjaśniona w uzasadnieniu uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2013 r., I OPS 11/13, w której Sąd ten wyłożył na czym polegała specyfika tej umowy, zwracając przy tym uwagę na jej jedynie pozorną odmienność od wcześniejszych "umów republikańskich", wymienionych w art. 1 ust. 1 ustawy. Umowa z 1957 r. również przede wszystkim przewidywała możliwość przesiedlenia wszystkich osób, które przed dniem 17 września 1939 r. posiadały obywatelstwo polskie, a także ich współmałżonków i dzieci pozostających we wspólnocie domowej, nawet jeśli ww. członkowie rodzin, we wspomnianym dniu, nie posiadali obywatelstwa polskiego i nie byli narodowości polskiej. Zatem, umowa ta w rzeczywistości stanowiła kontynuację akcji repatriacyjnej, którą zapoczątkowały umowy republikańskie. Dobitnym tego dowodem jest treść art. 5 umowy, który brzmi: "Umawiające się Strony zgodziły się kontynuować repatriację osób (...) w oparciu o zasadę dobrowolności". Umowa ta jednocześnie odnosiła się także do kwestii majątkowych, ale w nieco odmienny sposób niż czyniły to umowy republikańskie. W szczególności w art. 8 pkt b) umowy postanowiono, że osoby wyjeżdżające z ZSRR mogły rozporządzać swoim mieniem wg swego uznania, zgodnie z ustawodawstwem ZSRR, zaś w pkt c) przewidziano, iż ww. osoby mogły wpłacać swoje środki pieniężne do Państwowego Banku ZSRR ze zleceniem przekazania ich na rachunek tych osób w Narodowym Banku Polskim, z tym, że przekaz wymienionych środków pieniężnych do PRL miał nastąpić na rachunek płatności niehandlowych Narodowego Banku Polskiego, ale w Państwowym Banku ZSRR. W tej sytuacji w powołanej wyżej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że ww. przepis art. 8 nie jest w pełni czytelny i tak naprawdę, nie wynikało z niego, w jaki konkretnie sposób miało następować przekazanie tych środków repatriantowi w Polsce, a poza tym – biorąc pod uwagę powszechnie znane realia panujące w ZSRR, mocno wątpliwym wydaje się by obywatel polski, w związku z ubieganiem się o zakwalifikowanie do repatriacji, mógł – poprzez zawarcie umowy, oczywiście zgodnie z prawem radzieckim – zbyć swoje mienie nieruchome. Prawo radzieckie bowiem generalnie wykluczało prywatny obrót ziemią, a kolektywizacja ziemi stanowiła jedną z podstawowych instytucji radzieckiego systemu prawa. Cesja zaś Kresów Wschodnich na rzecz Związku Radzieckiego nastąpiła ze skutkiem na dzień 6 lutego 1946 r., to jest w dniu wejścia w życie umowy zawartej w dniu 16 sierpnia 1945 r. w Moskwie pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o polsko-radzieckiej granicy państwowej (Dz. U. z 1947 r. Nr 35, poz. 167) i od tego momentu – w sensie formalnoprawnym – na terenach Kresów obowiązywało prawo Związku Radzieckiego. W rezultacie więc uprawnienie, zawarte w art. 8 umowy, w rzeczywistości miało charakter pozorny. Tym bardziej, że w praktyce w momencie repatriacji, mienie osób, które repatriowały się do Polski na podstawie umowy z 1957 r., zostało już wcześniej, przed datą repatriacji, bez ich zgody, skolektywizowane. Z tego powodu we wspomnianej uchwale Sąd podzielił – w obecnym stanie prawnym – pogląd, wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego z 30 maja 1990 r. (sygn. akt III CZP 1/90) jak i w szeregu orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, że repatriacja dokonana w oparciu o umowę z 1957 r. może stanowić podstawę do przyznawania rekompensaty zabużańskiej (vide: wyroki NSA z 12 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1173/06, z 25 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1252/06, z 21 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 341/09 i z 8 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1813/11). Wprawdzie bowiem umowa ta nie jest wprost wymieniona w art. 1 ust. 1 oraz 1a ustawy z 8 lipca 2005 r., ale – jak przyjął to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 8 marca 2013 r. (sygn. akt I OSK 1813/11) – repatriacja ta może być traktowana jako "inna okoliczność związaną z wojną rozpoczętą w 1939 r.", o której mowa w art. 1 ust. 2 ww. ustawy. Repatriacja ta niezaprzeczalnie stanowiła bowiem bezpośrednią konsekwencję zmiany granic państwowych, a ta zaś była następstwem II Wojny Światowej. W ówcześnie panujących realiach politycznych, mieszkańcy ZSRR nie dysponowali swobodnie paszportami i nie mogli w wybranym przez siebie momencie wyjechać z kraju. Ta okoliczność była w szczególności przyczyną, dla której konieczne było zawarcie umowy między rządami, aby umożliwić obywatelom polskim wyjazd z byłych terenów RP, zajętych przez ZSRR, zaś data jej zawarcia koresponduje z okresem "odwilży" po okresie stalinowskim. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest zatem przypadkiem, że S. A. wraz z synem opuściła byłe tereny RP w roku 1957, po zawarciu wskazanej umowy, a oficjalny charakter tego opuszczenia potwierdza fakt wystawienia dokumentu repatriacji. W tych okolicznościach nie ma podstaw do poddawania w wątpliwość, czy opuszczenie byłych terenów RP miało związek z wojną rozpoczętą w 1939 r. Zarzut naruszenia art. 7 i 80 k.p.a. w odniesieniu do oceny charakteru opuszczenia byłych terenów RP okazał się zatem usprawiedliwiony. Nie poddawał się natomiast rozpoznaniu zarzut naruszenia art. 70 i 80 k.p.a., przepisy te mają złożoną strukturę, składają się z kilku jednostek redakcyjnych zawierających odmienne normy prawne, a w skardze kasacyjnej nie sprecyzowano, która z nich została naruszona. Druga z przyczyn, z jakich doszło do odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty, objęta zarzutami skargi kasacyjnej, dotyczy stanowiska, że właścicielem uprawnionym do rekompensaty jest jedynie ten, kto opuszczając byłe tereny RP w warunkach przewidzianych w ustawie, pozostawia na tym terenie nieruchomości, których właścicielem był w dacie 1 września 1939 r . Dla oceny skuteczności stanowiska skargi kasacyjnej nie mają przy tym znaczenia argumenty zawarte w jej uzasadnieniu, a odwołujące się do przepisów prawa spadkowego. W postępowaniu administracyjnym czy sądowoadministracyjnym nie może dojść do samodzielnego ustalania kręgu spadkobierców. W niniejszej sprawie ustalono natomiast w oparciu o postanowienie SR dla m. st. Warszawy z 27 kwietnia 2009 r., II NS 1007/08, że spadek po zmarłym 22 czerwca 1941 r. w miejscowości D. na podstawie ustawy nabył w całości syn H. A. z wyłączeniem 1/7 części majątku nieruchomego, którą to część nabyła żona S. A.. Oczywiście należy mieć przy tym na względzie, że postanowienie o nabyciu praw do spadku ma charakter abstrakcyjny i nie potwierdza nabycia konkretnych praw rzeczowych, natomiast spadkobierca nabywa konkretnie to, co w skład spadku wchodzi w momencie spadkobrania, w zakresie określonym w postanowieniu o nabyciu spadku. Zgodnie z art. 1 oraz art. 2 ustawy, prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami RP w wyniku opuszczenia byłego terytorium RP w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., który spełnia wymogi określone w art. 2 ustawy: 1/ był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium RP oraz posiada obywatelstwo polskie. Osobami, które opuściły byłe terytorium RP w związku z wojną 1939 r. byli S. A. i H. A. Niewątpliwie, ze względu na swoją śmierć w 1941 r. w miejscu zamieszkania J. A. byłego terytorium RP nie opuścił. W wyniku spadkobrania następcami prawnymi J. A byli jego syn i żona. Ustawa w żadnym miejscu nie przyjmuje warunku, aby osoba pozostawiająca mienie nieruchome w związku z wojną 1939 r. była jego właścicielem konkretnie w dniu 1 września 1939 r. Ten warunek, przyjęty przez organy oraz Sąd I instancji nie znajduje potwierdzenia w żadnym przepisie ustawy. Zasadne jest wobec tego stanowisko skargi kasacyjnej, że przesłanka pozostawienia mienia powinna być rozpoznawana w odniesieniu do osób, które opuściły byłe terytorium RP w związku z wojną, pozostawiając ewentualnie na opuszczanych terenach nieruchomości, których były właścicielami, i którzy spełniają pozostałe warunki określone w art. 2 ustawy. Ustawa w bezpośredni sposób nie wyklucza osób, które własność nieruchomości nabyły po 1 września 1939 r., zwłaszcza w trybie spadkobrania. Okoliczność ta zasadnym czyni zarzut błędnej wykładni art. 2 ustawy. Nie jest natomiast zasadny zarzut niewłaściwego zastosowania art. 3 ust. 2 ustawy. Przepis ten nie ma zastosowania do osób, które jako właściciele mienia pozostawianego, opuścili byłe tereny RP w związku z wojną i repatriowali się na obecne terytorium Polski, osoby te są właścicielami, o jakich mowa w art. 3 ust. 2 ustawy, a nie ich spadkobiercami. Nadto zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie może służyć kwestionowaniu czy dokonywaniu ustaleń faktycznych. To, czy bezpośredni spadkobiercy J. A., którzy repatriowali się na teren Polski, byli właścicielami określonych nieruchomości, jest kwestią ustaleń dowodowych. Ze względu na powody wydanych decyzji odmownych, kwestie te nie były badane i w tym zakresie ustaleń nie poczyniono. Mając na uwadze podane argumenty i uznając sprawę za dostatecznie wyjaśnioną do rozstrzygnięcia, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1. sentencji. Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842). Ze względu na przepis art. 15zzs4 ust. 1 tej ustawy, w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. W przypadku skierowania sprawy podlegającej rozpoznaniu na rozprawie na posiedzenie niejawne Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie trzech sędziów. Odnosząc się do żądania skarżącej przekazania sprawy do rozpoznania na rozprawie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że przeprowadzenie takiej rozprawy wymaga zadeklarowania przez strony możliwości technicznych udziału w tak przeprowadzanej rozprawie. Pismo z 18 lipca 2022 r. zawierające stosowne pouczenia i prośbę o udzielenie informacji w tej kwestii, zostało przesłane wszystkim stronom postępowania, odpowiedzi udzielił Minister, deklarując dysponowanie możliwościami technicznymi uczestniczenia w rozprawie zdalnej. W tych okolicznościach nie było możliwości rozpoznania sprawy na rozprawie przeprowadzonej z użyciem urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość. Naczelny Sąd Administracyjny nie zalazł także podstaw do odroczenia posiedzenia ze względu na wniosek zawarty w osobistym piśmie skarżącej z 18 stycznia 2023 r. Skarżąca reprezentowana jest w postępowaniu przez zawodowego pełnomocnika, brak w aktach informacji o wypowiedzeniu tego pełnomocnictwa. W tej sytuacji nie ma podstaw do przyjęcia, że brak po stronie skarżącej środków technicznych do osobistego zapoznania się z aktami w postaci elektronicznej uzasadnia odroczenie rozpoznania sprawy, zwłaszcza że na wniosek skarżącej z 19 czerwca 2022 r., sprawa została skierowana do rozpoznania poza kolejnością, o czym skarżącą poinformowano. O kosztach postępowania sądowego postanowiono na podstawie art. 203 pkt 1 oraz art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Koszty te obejmują zwrot uiszczonego wpisu od skargi oraz wynagrodzenie pełnomocnika za sporządzenie i wniesienie skargi oraz skargi kasacyjnej, ustalone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) oraz pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).

Informacje o sprawie

Data wpływu
26 kwietnia 2021
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Sędziowie
Iwona Bogucka /przewodniczący sprawozdawca/ Mariola Kowalska Zygmunt Zgierski

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny