Sygnatura
I OSK 699/24
I OSK 699/24 - Wyrok NSA z 2025-12-09
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 9 grudnia 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie: Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędzia NSA Jolanta Rudnicka po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 października 2023 r., sygn. akt II SA/Kr 976/23 w sprawie ze skargi M.O. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 19 czerwca 2023 r., nr WS-VI.7534.3.142.2022.KP w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 26 października 2023 r., sygn. akt II SA/Kr 976/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu skargi M.O. (dalej również: "skarżąca", "skarżąca kasacyjnie", "strona") na decyzję Wojewody Małopolskiego (dalej również: "organ odwoławczy", "organ II instancji", "Wojewoda") z 19 czerwca 2023 r., nr WS-VI.7534.3.142.2022.KP (dalej również: "zaskarżona decyzja", "decyzja z 19 czerwca 2023 r.") w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości, oddalił skargę. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Zaskarżoną decyzją, wydaną na podstawie art. 9a w zw. z art. 142 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2023 r., poz. 344, dalej: "ugn") oraz art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm., dalej: "kpa"), Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołania M.O. od decyzji Starosty Tatrzańskiego (dalej również: "Starosta", "organ I instancji") z 4 października 2022 r., nr: GG-RSP.6821.12.2013, odmawiającej M.O. zwrotu nieruchomości, oznaczonej jako działka ewidencyjna nr (...) – utrzymał w mocy akt organu I instancji. W obszernym uzasadnieniu decyzji, organ odwoławczy przeanalizował dotychczasowe postępowanie administracyjne oraz wydane w tej sprawie wyroki WSA w Krakowie (z 5 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Kr 1478/18 - dalej również: "wyrok z 5 lutego 2019 r.") i NSA (z 27 maja 2021 r., sygn. akt I OSK 2642/19 - dalej również: "wyrok NSA z 27 maja 2021 r."). Podał, że objęta żądaniem zwrotu działka została wywłaszczona umową sprzedaży z 27 listopada 1978 r. (Rep. A Nr 3330/1978), zawartą na podstawie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., nr 10, poz. 64 ze zm., dalej: "ztwn") oraz uchwały Rady Ministrów Nr 415/60 z dnia 8 grudnia 1960 r. w sprawie uregulowania stosunków własnościowych na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. W związku z powyższym zgodnie z art. 216 ust. 1 ugn - zdaniem Wojewody - odpowiednie zastosowanie w sprawie ma art. 136 ust. 3 ugn. Dalej organ II instancji stwierdził, że zwrotu zażądała poprzednia właścicielka nieruchomości, a grunt stanowił nieruchomość wywłaszczoną, co realizuje dwie pierwsze przesłanki z art. 136 ust. 3 ugn. Rozważając kwestię zbędności wywłaszczonej nieruchomości na cel wywłaszczenia (art. 137 ust. 1 ugn w zw. z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 13 marca 2014 r., sygn. akt P 38/11), Wojewoda przytoczył fragment wyroku z 5 lutego 2019 r., wskazując, że w ocenie WSA w Krakowie, zebrany materiał dowodowy świadczy o realizacji celu wywłaszczenia z chwilą uzyskania posiadania nieruchomości przez Skarb Państwa i objęcia jej pieczą Tatrzańskiego Parku Narodowego (dalej również: "Park", "TPN"). Zwrócił uwagę, że formalne objęcie nieruchomości granicami Parku, które nastąpiło z dniem wejścia w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 kwietnia 2003 r. w sprawie Tatrzańskiego Parku Narodowego (Dz.U. z 2003 r., nr 65, poz. 599, dalej: "rozporządzenie z 2003 r."), zostało uznane za okoliczność dodatkową, jednak dobitnie przemawiającą za taką właśnie konkluzją. Wojewoda zauważył, że powyższą ocenę potwierdza treść wyroku NSA z 27 maja 2021 r. Organ II instancji przeanalizował ponownie stan sprawy, powołując się w sposób szczegółowy na zgromadzony materiał dowodowy, w tym: umowę najmu z 1 stycznia 1979 r.; pismo TPN z 31 grudnia 2015 r.; pismo Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Środowiska Głównego Konserwatora Przyrody z 11 października 2000 r.; pisma TPN z: 3 marca 2016 r., 28 czerwca 2016 r., 28 października 2016 r., 10 stycznia 2017 r. i 17 lutego 2017 r.; zdjęcia lotnicze z lat: 1977, 1994, 1999 i 2003; zeznania świadków: W.T., J.G-M oraz W.K-M (leśniczego, który pracował na spornym terenie od 1978 r. do 2008 r.). W efekcie Wojewoda stwierdził, że objęta sporem nieruchomość nie stała się zbędna na cel wywłaszczenia (nabycia), rozumiany jako szeroko określona ochrona przyrody, w tym ochrona pasywna, czyli ograniczenie na tym terenie działalności człowieka poprzez uzyskanie nad nim władztwa przez TPN. Organ odwoławczy przywołał treść pisma z 11 października 2000 r., w którym Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska Główny Konserwator Przyrody wskazał, że cyt.: "Regulacja stosunków własnościowych w Tatrzańskim Parku Narodowym była prowadzona w wyniku uchwały Nr 415/60 Rady Ministrów z dnia 8.12.1960r. W załączniku do uchwały nieruchomość T.C. ujęta jest pod pozycją 19. Przedmiotową nieruchomość zakwalifikowano do przejęcia na rzecz Skarbu Państwa na podstawie opracowanej w latach 1974-1977 przez Instytut Kształtowania Środowiska waloryzacji przyrodniczej Tatrzańskiego Parku Narodowego. Na terenie T.C. znajdują się niepowtarzalne formy i układy przyrodnicze wymagające szczególnej ochrony: rzeźby, krajobrazu, fauny, ciszy. Wykupione (wywłaszczone) tereny zostały objęte ochroną częściową. Tereny leśne wraz z sąsiednimi obszarami lasów Tatrzańskiego Parku Narodowego stanowią jednolitą całość przyrodniczą wymagającą szczególnej ochrony. Utrzymanie zwartej granicy Parku w tym terenie stanowi skuteczną barierę niekorzystnych zmian w środowisku przyrodniczym". Z pisma TPN z 17 lutego 2017 r. oraz opracowania geodezyjno-prawnego geodety uprawnionego mgr. inż. J.B. wywiódł, że sporna nieruchomość leżała poza terenem TPN w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 października 1954 r. w sprawie utworzenia Tatrzańskiego Parku Narodowego (Dz. U. z 1955 r., nr 4 poz. 23, dalej: "rozporządzenie z 30 października 1954 r."), a znalazła się w jego granicach na podstawie rozporządzenia z 2003 r. Organ zwrócił również uwagę na treść pisma TPN z 28 października 2016 r., z którego wynika, że nieruchomość wchodziła w skład Obwodu Ochronnego K.H. dozorowanego w latach 1978-2008 przez leśniczego W.K-M. Dalej Wojewoda ocenił, że fakt umiejscowienia na objętym wnioskiem o zwrot gruncie budynku dożywotnio wynajętego przez TPN A.M. i S.M. (pozostającymi pod opieką M.O), nie przeczy zrealizowaniu celu wywłaszczenia. Zwrócił tu uwagę na treść umowy najmu, która wyraźnie określała ograniczenia, jakim podlegało korzystanie z tej nieruchomości (m.in.: zakaz jej dalszego podnajmowania i meldowania innych osób). Ponadto, jak wynika z zeznań trzech ww. świadków, po śmierci A.M. w 1986 r. zabudowania zostały rozebrane przez TPN, a na ich miejscu powstała łąka. Na podstawie materiału dowodowego organ przyjął, że jeszcze za życia najemcy TPN składował na spornym gruncie drewno, pod dozorem leśniczego W.K-M. Taki stan zagospodarowania działki nr ewid. (...) tj.: początkowo w części jako teren zielony, a w części (rozebrany następnie) budynek, w miejscu którego powstał następnie teren zielony (łąka), jak również fakt składowania na nieruchomości przez Park drewna, potwierdzają znajdujące się w aktach zdjęcia lotnicze, analizowane w nawiązaniu do mapy zasadniczej z 1997 r. (k. 144 akt adm.). Konkludując, Wojewoda stwierdził, że niewątpliwie działalność człowieka na tej nieruchomości została ograniczona, czemu miało służyć zawarcie umowy sprzedaży z 1978 r., a nabycie tej nieruchomości wiązało się z ochroną przyrody ze względu na jej walory przyrodnicze. Władztwo na tym terenie, od daty zawarcia umowy kupna-sprzedaży - 1978 r., pełnił TPN - czego dowodzi: dozorowanie działki przez leśniczego, objęcie Obwodem Ochronnym K.M. jak również umowa najmu, w której określono szczegółowe ograniczenia dla najemców lokalu. Ponadto zgodnie z rozporządzeniem z 2003 r. nieruchomość znalazła się w granicach TPN, co dodatkowo potwierdzało realizację celu wywłaszczenia (ochrona przyrody), gdyż samo powstanie parku narodowego stanowi jedną z form ochrony przyrody znajdującej się na jego terenie. Organ odwoławczy zaakcentował dodatkowo, że włączenie spornej nieruchomości w teren Parku nastąpiło w 2003 r., co potwierdza, że ochrona przyrody została zrealizowana w wymaganym terminie - do 22 września 2004 r. (art. 137 ugn z uwzględnieniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 13 marca 2014 r., sygn. akt P 38/11). Za zbędne Wojewoda uznał pozyskiwanie nowych dowodów i świadków w tej sprawie oraz powoływanie biegłego z zakresu ochrony środowiska, skoro - w świetle powyższych dokumentów i analiz m.in. walorów przyrodniczych terenu oraz ograniczenia działalności człowieka od 1978 r., czy dozoru leśniczego - objęcie nieruchomości pasywną ochroną przyrody (początkowo poza granicami parku, a od 2003 r. w jego granicach) zostało dowiedzione i przesądzone ww. wyrokami sądów administracyjnych (w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przytoczono na tę okoliczność, stosowne fragmenty uzasadnień). W odniesieniu do zarzutu pominięcia treści umowy najmu z 1979 r., organ odwoławczy wskazał, że Starosta pozyskał ten dokument i powoływał się na jego treść w swoich rozstrzygnięciach. W tym aspekcie Wojewoda powołał się na wyrok NSA z 27 maja 2021 r. wskazując, że pozostawienie najemcy na terenie nieruchomości było podyktowane względami humanitarnymi i nie może świadczyć o jej zbędności na cel wywłaszczenia. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 153 ppsa wskazał, że organ I instancji nie oparł się jedynie na wyrokach sądów zapadłych w tej sprawie, a z uwzględnieniem oceny prawnej z nich wynikających ponownie przeanalizował materiał dowodowy. Stwierdził przy tym, że treść odwołania stanowi niedopuszczalną polemikę z oceną prawną Sądów. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 14 ust. 2 pkt 2-4 i ust. 3 w zw. z art. 18 pkt 1-7 ustawy z dnia 7 kwietnia 1949 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 1949 r., nr 25, poz. 180 ze zm., dalej: "uop"), przez ich wadliwą wykładnię polegającą na pominięciu faktu, że wprowadzenie ewentualnych ograniczeń mogło dotyczyć wyłącznie formalnie określonego terenu TPN, organ odwoławczy wskazał, że kwestia ta może być rozpatrywana w ramach oceny legalności umowy sprzedaży, a nie realizacji celu wywłaszczenia - na co zwrócił uwagę Sąd I instancji w wyroku z 5 lutego 2019 r. Zarzut naruszenia art. 23 ust. 1 w zw. z art. 25 ust. 1 uop przez ich niezastosowanie, a w konsekwencji nieuwzględnienie wymogów w zakresie zawiadomienia właścicieli nieruchomości objętej terenem ochrony, a obowiązujących w dacie powstania i funkcjonowania TPN uznano za pozbawiony podstaw, gdyż nawet uchybienie temu obowiązkowi nie ma znaczenia dla kwestii realizacji celu wywłaszczenia. Ww. akt Wojewody zakwestionowała skarżąca. Wyrokiem z 26 października 2023 r., sygn. akt II SA/Kr 976/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, oddalił skargę M.O., stwierdzając, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a Sąd w składzie rozpoznającym sprawę w całości podziela ustalenia i poglądy w niej zawarte. Na wstępie WSA przypomniał, że poprzednio wydane w sprawie decyzje administracyjne o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości (Starosty Tatrzańskiego z 28 lipca 2017 r., nr GG-RSP.6821.12.2013 oraz Wojewody Małopolskiego z 19 września 2018 r., nr: WS-VI.7534.3.225.2017.KP), zostały uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (wyrok z 5 lutego 2019 r., sygn. II SA/Kr 1478/18), a skargi kasacyjne od tego wyroku zostały oddalone przez Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z 27 maja 2021 r., sygn. akt I OSK 2642/19). Odnosząc się do zarzutów skargi, ocenił, że naruszenie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2003 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej: "ppsa"), polegające na twierdzeniu, że organ I instancji nie był związany oceną prawną o spełnieniu celu wywłaszczenia nieruchomości, a wskazania NSA nie mogą z góry narzucać sposobu rozstrzygnięcia konkretnych kwestii związanych z treścią przyszłego rozstrzygnięcia, bo gdyby tak przyjąć, to decyzję wydawałyby wówczas sądy - pozbawione są podstaw. Sąd I instancji wyjaśnił, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, nie zastępując organów administracji w ich ustawowych kompetencjach. Powyższe nie oznacza jednak, że wyroki sądów administracyjnych nie mają dla treści rozstrzygnięć organów znaczenia – jest wręcz przeciwnie. Powołując się na gwarancje, określone w art. 153 i art. 190 ppsa, zauważył, że pierwszy z ww. przepisów ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Odnosząc się do orzecznictwa i doktryny, wskazał, że związanie sądu administracyjnego oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które byłyby sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem (vide: wyrok NSA z 1 września 2010 r., sygn. II OSK 518/09), opisał zagadnienie znaczenia pojęcia "ocena prawna" w rozumieniu art. 153 ppsa oraz związanych z tą regulacją - wskazań, co do dalszego postępowania. Zauważył również, że naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 ppsa, powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu. Przytoczył także art. 190 ppsa, wyjaśniając, że przepis ten powoduje zawężenie granic ponownego rozpoznania sprawy, gdyż jego ratio legis sprowadza się do przyspieszenia postępowania sądowo-administracyjnego, poprzez ostateczne "przesądzenie" części kwestii spornych. Konstatując powyższe, Sąd wojewódzki stwierdził, że choć sądy administracyjne decyzji administracyjnych nie wydają, to jednak wydawane przez nie wyroki mają istotny wpływ na treść rozstrzygnięć organów administracyjnych. Następnie WSA zacytował fragmenty obszernych uzasadnień, wydanych w tej sprawie wyroków: WSA w Krakowie w sprawie sygn. II SA/Kr 1478/18 i NSA o sygn. akr I OSK 2642/19, celem wskazania, jakie okoliczności zostały już przez sądy administracyjne obu instancji przesadzone i w związku z tym nie podlegają dalszej ocenie w aktualnie prowadzonym postępowaniu. Za istotne w sprawie uznał, że Naczelny Sąd Administracyjny podzielił wszystkie poglądy zawarte w wyroku WSA w Krakowie z 5 lutego 2019 r., wobec czego stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, jak również ustalenia faktyczne jednoznacznie świadczą o realizacji celu wywłaszczenia, do którego doszło już z chwilą uzyskania posiadania nieruchomości przez Skarb Państwa i objęcia jej pieczą TPN, co z kolei zdeterminowało bezskuteczność postawionych w skardze zarzutów. Uszczegółowiając powyższe, za uprzednio rozstrzygnięte i wiążące w sprawie uznał kwestie: prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, przekładające się na brak konieczności przeprowadzania dodatkowych dowodów (w tym: z opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska oraz dowodu z zeznań wszystkich pracowników TPN w latach 1978-1988, którzy wykonywali obowiązki pozostające w związku z przedmiotową nieruchomością); realizacji celu wywłaszczenia, do którego doszło już z chwilą uzyskania posiadania nieruchomości przez Skarb Państwa i objęcia jej pieczą Tatrzańskiego Parku Narodowego (wyroki WSA z 5 lutego 2019 r. i NSA z 27 maja 2021 r.); wykładni wskazanych w skardze przepisów ustawy z 7 kwietnia 1949 r. - przesądzonych w uzasadnieniu wyroku NSA z 21 maja 2021 r. Za bez znaczenia dla wyniku tej sprawy, determinowanego stwierdzeniem realizacji celu wywłaszczenia, Sąd I instancji uznał argumentację w zakresie naruszenia art. 23 ust. 1 w zw. z art. 25 ust. 1 uop. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła M.O., kwestionując go w całości i zarzucając: 1. naruszenie art. 153 ppsa w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 151 ppsa, polegające na nieuwzględnieniu skargi skarżącej, wskutek zaaprobowania bezzasadnego stanowiska organu, że orzeczenia sądów administracyjnych wydanych w tej sprawie bezwzględnie przesądziły fakt spełnienia celu wywłaszczenia; 2. naruszenie art. 14 ust. 2 pkt 2 - 4 i ust. 3 w zw. z art. 18 pkt 1 - 7 uop w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 151 ppsa, polegające na nieuwzględnieniu skargi skarżącej pomimo wadliwej wykładni powyższych przepisów, polegającej na pominięciu, że wprowadzenie ewentualnych ograniczeń mogło dotyczyć wyłącznie formalnie określonego terenu TPN; 3. naruszenie art. 23 ust. 1 w zw. z art. 25 ust. 1 uop w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 151 ppsa, polegające na nieuwzględnieniu skargi, mimo niezastosowania powyższych przepisów, a w konsekwencji nieuwzględnieniu wymogów w zakresie zawiadomienia właścicieli nieruchomości objętej terenem ochrony, a obowiązujących w dacie powstania i funkcjonowania TPN, z uwagi na fakt, że rzekomo nie miało to wpływu na wydane rozstrzygnięcie; 4. naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 kpa w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 136 § 3 kpa w zw. z art. 151 ppsa, polegające na nieuwzględnieniu skargi mimo zaniechania dokonania przez organy obu instancji pełnych ustaleń faktycznych tej sprawy, poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska; 5. naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 kpa w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 136 § 3 kpa w zw. z art. 151 ppsa, polegające na nieuwzględnieniu skargi, pomimo zaniechania dokonania pełnych ustaleń faktycznych, poprzez zwrócenie się do TPN o przedstawienie listy pracowników TPN w latach 1978 - 1988, którzy wykonywali obowiązki pozostające w związku z działką ew. nr (...), a następnie przeprowadzenie dowodu z zeznań tych osób, skutkiem czego był: 6. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na wadliwym ustaleniu, że został spełniony cel wywłaszczenia, a w konsekwencji: 7. naruszenie art. 151 ppsa w zw. z art. 136 ust. 3 ugn w zw. z art. 137 ust. 1 ugn w zw. z art. 216 ust. 1 ugn, poprzez ich wadliwe zastosowanie oraz oddalenie skargi. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację, która - w ocenie jej autorki - miała służyć poparciu ww. zarzutów. Wskazano tu m.in., że cyt.: "(...) organy obu instancji, wbrew twierdzeniom Sądu I instancji nie był związany oceną sądów administracyjnych o rzekomym spełnieniu celu wywłaszczenia nieruchomości. (...) Sąd I instancji dokonując oceny powyższego zarzutu uznał natomiast, że kwestia wywłaszczenia została już przez sądy administracyjne obu instancji przesądzone i w związku z tym nie podlega już dalszej ocenie - podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozostaje w sprzeczności z treścią dotychczasowych rozstrzygnięć w tej sprawie." Podkreślono, że cyt.: "(...) gdyby w rzeczywistości Organ był związany rozstrzygnięciem sądów administracyjnych w zakresie spełnienia celu wywłaszczenia nieruchomości, to jakiekolwiek prowadzenie postępowania dowodowego mijałoby się z celem. Co więcej, wówczas to sądy administracyjne "wydałyby decyzję", co wykraczałoby poza zakres ich kognicji." Sądowi wojewódzkiemu zarzucono również nieprawidłową ocenę w zakresie konieczności przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska, celem weryfikacji, czy ustalony w postępowaniu sposób działania TPN w latach 1978 - 1988 względem spornej nieruchomości mógł wpływać na ochronę przyrody, przy uwzględnieniu wcześniejszego jej zagospodarowania, tj. prowadzenia gospodarstwa rolnego, a także czy brak działań na tym terenie i prowadzenia tam punktu składowania drewna, może być zakwalifikowane jako "pasywna" ochrona przyrody. Podniesiono też brak doręczenia zarządzenia o poddaniu działki pod ochronę lub wprowadzeniu ograniczeń właścicielowi nieruchomości (art. 18, art. 23 ust. 1 i art. 25 ust. 1 uop) oraz dopuszczenia dowodu z listy pracowników TPN (poza już przesłuchanym leśniczym) i przesłuchania ich na okoliczność sprawowania przez TPN pasywnej ochrony przyrody na tym terenie, celem weryfikacji, czy rzeczywiście TPN podejmował jakiekolwiek działania pozwalające na stwierdzenie, że cel ochrony przyrody został spełniony. Skonstatowano, że cyt.: "Zaniechanie dopuszczenia powyższych dowodów stanowiło natomiast naruszenie podstawowych zasad gromadzenia materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym (art 7, 75 § 1, 77 § 1 i 78 § 1 k.p.a.), a wniosek o przeprowadzenie powyższych dowodów był przecież w pełni zasadny. Prostą konsekwencją powyższych naruszeń było z kolei naruszenie art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ust. 1 w. zw. z art. 216 ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c poprzez ich wadliwe zastosowanie, a w konsekwencji oddalenie skargi skarżącej." Podnosząc jak powyżej, wniesiono o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania; 2. cyt.: "rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, 3. zasądzenie na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm prawem przepisanych." Pismem z 31 stycznia 2024 r. złożono oświadczenie o zrzeczeniu się przeprowadzenia rozprawy. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył TPN, wskazując na jej bezzasadność i wnosząc o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 ppsa, ponieważ skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony - w terminie czternastu dni od dnia doręczenia odpisu środka zaskarżenia - nie zażądały jej przeprowadzenia. Stosownie do art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W analizowanej sprawie przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, wyliczone enumeratywnie w art. 183 § 2 ppsa, nie występują. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany jest granicami środka zaskarżenia, wyznaczonymi wskazanymi w nim podstawami: naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 ppsa); naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ppsa). Na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że wniesiony w tej sprawie środek zaskarżenia został sporządzony w sposób nie do końca odzwierciedlający powyższe wymogi. Podkreślić w tym kontekście wypada ukształtowanie przez ustawodawcę skargi kasacyjnej, jako środka odwoławczego o charakterze niepełnym, acz sformalizowanym. Oznacza to, że nie każda postulowana wadliwość wyroku/czy postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego może stanowić podstawę jego skutecznego zakwestionowania. Autor środka zaskarżenia zobowiązany jest bowiem do wskazania konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie zostały przez sąd I instancji naruszone oraz do precyzyjnego wyjaśnienia na czym polegało niewłaściwe zastosowanie przepisu prawa lub jego błędna wykładnia - w odniesieniu do prawa materialnego (art. 174 pkt 1 ppsa) oraz do wykazania istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy (w ramach naruszenia przepisów postępowania - art. 174 pkt 2 ppsa). W obrębie podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 ppsa, strona może powołać się na: 1. błąd wykładni (error contra similem vel rationem legis) - polegający na wadliwym zrekonstruowaniu normy prawnej z przepisu prawa, wyrażający się w mylnym zrozumieniu przez sąd jego treści, a więc wadliwym ustaleniu wpisanego w ten przepis sensu normatywnego. Zarzut błędnej wykładni powinien przy tym obejmować tak konkretyzację nieprawidłowości wykładni, przeprowadzonej przez sąd wojewódzki, jak i podanie prawidłowej – zdaniem strony – rekonstrukcji normy prawnej z przepisu; 2. błąd subsumpcji (error contra ius in hypothesi) - obejmujący nieprawidłowość działania sądu w postaci uznania, że ustalony w sprawie, konkretny stan faktyczny odpowiada abstrakcyjnemu stanowi wpisanemu w hipotezę określonej normy prawnej. Polega on na przyjęciu przez sąd błędnej oceny zastosowania (bądź niezastosowania) przez organ administracji przepisu prawa materialnego w odniesieniu do stanu faktycznego konkretnej sprawy. W odniesieniu do naruszeń prawa procesowego autor środka zaskarżenia zobligowany jest zaś wykazać istotny wpływ postawionego naruszenia na rozstrzygnięcie sprawy. Podstawa kasacyjna z art. 174 pkt 2 ppsa, opiera się na naruszeniu przepisów postępowania – jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W jej ramach mieszczą się przepisy postępowania, jak i regulacje ustrojowe (por. wyroki NSA z: 12 października 2016 r., sygn. akt II GSK 647/15; 12 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 2525/14; 9 listopada 2011 r., sygn. akt I GSK 605/10). Uwzględnienie skargi kasacyjnej, opartej na podstawie z art. 174 pkt 2 ppsa, następuje jedynie wówczas, gdy uchybienie sądu mogło mieć – co należy podkreślić – istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe z kolei determinuje wniosek, że pomiędzy podnoszonym uchybieniem procesowym a zaskarżonym wyrokiem istnieć powinien bezpośredni związek przyczynowy. Niewystarczającym będzie zatem poprzestanie przez autora środka zaskarżenia na określeniu uchybienia w postaci powołania konkretnego przepisu prawa procesowego, koniecznym jest wykazanie, że następstwo podnoszonej wadliwości bezpośrednio warunkowało treść kwestionowanego skargą kasacyjną wyroku. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ppsa) urzeczywistnia się poprzez dopuszczenie badania naruszenia jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą, a postulowana wadliwość powinna zostać skonkretyzowana i uprawdopodobniona stosownym pod względem merytorycznym i czytelnym uzasadnieniem. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych wyżej regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie precyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, czy też w inny sposób korygować. Wniesiony w analizowanej sprawie środek zaskarżenia po pierwsze: stanowi powtórzenie zarzutów skargi do WSA; po drugie: nie obejmuje wyodrębnienia podstaw kasacyjnych (art. 174 pkt 1 i pkt 2 ppsa), ze stosownym rozgraniczeniem charakteru zarzutów: na procesowe i materialnoprawne; po trzecie: w ramach naruszenia prawa materialnego nie wyjaśniono, w jakim konkretnie rozumieniu przez WSA wyliczonych w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej regulacji, autorka środka upatruje błędu wykładni - a więc nie skonkretyzowano mylnego zrozumienia przepisów przez Sąd I instancji, ani też jaka powinna być - zdaniem autorki - prawidłowa ich wykładnia. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że w tak w przypadku błędu wykładni, jak i subsumpcji, autor skargi kasacyjnej zobligowany jest do wykazania, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. W tej sprawie zarzucono wadliwą wykładnię art. 14 ust. 2 pkt 2 - 4 i ust. 3 w zw. z art. 18 pkt 1 - 7 uop, których ani organy, ani Sąd wojewódzki nie stosowały - a zatem nie dokonywały ich wykładni - co już z samej tej przyczyny dyskwalifikuje to naruszenie i wyłącza zarzut z pkt 2. petitum spod oceny Sądu kasacyjnego. W ramach błędu subsumpcji wskazano zaś "niezastosowanie" art. 23 ust. 1 w zw. z art. 25 ust. 1 uop w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 151 ppsa - co również jest wadą o charakterze konstrukcyjnym. Według art. 174 pkt 1 ppsa, skargę kasacyjną można bowiem oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Określona przez autorkę skargi kasacyjnej forma naruszenia prawa, polegająca na "niezastosowaniu" przepisu prawa, nie spełnia zatem ustawowego kryterium sformułowania zarzutu kasacyjnego błędnej wykładni prawa materialnego lub niewłaściwego zastosowania tego prawa, o którym stanowi art. 174 pkt 1 ppsa. Jeszcze raz należy w tym miejscu podkreślić, że warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, na której podstawie strona skarżąca kasacyjnie opiera swoje zarzuty. Jak wskazano na wstępie, Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyroki NSA: z 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; z 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12; z 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12; z 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12). W praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi jednak do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych, nawet w przypadku gdy podnoszone zarzuty nie wypełniają w pełni wymogów konstrukcyjnych z art. 176 ppsa. Potwierdzeniem powyższego jest uchwała z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, podjęta w pełnym składzie Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "uchwała"). W pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutu o charakterze najdalej idącym, a zarazem w istocie decydującym o wyniku tej sprawy - naruszenia przez Sąd I instancji art. 153 ppsa (pkt 1. petitum skargi kasacyjnej), który ocenić należy, jako pozbawiony waloru trafności. Na wstępie przypomnienia wymaga, że w analizowanej sprawie, przed wydaniem zaskarżonego wyroku WSA z 26 października 2023 r., orzekały już kilkakrotnie organy administracji, dwukrotnie orzekał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oraz wydany został wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 maja 2021 r., sygn. akt I OSK 2642/19. Nie może zatem budzić żadnych wątpliwości, że ww. wyrokiem Sądu kasacyjnego oraz prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 5 lutego 2019 r., sygn. II SA/Kr 1478/18, zarówno ponownie rozpatrujące sprawę organy administracji publicznej (Starosta i Wojewoda), jak i Sąd I instancji, a także Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający tę skargę kasacyjną, są związane – zgodnie z art. 153 ppsa i art. 190 ppsa. W myśl art. 153 ppsa, definiującego moc wiążącą orzeczenia, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że ustanowiona w art. 153 ppsa, zasada związania powoduje, że skutki wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie zostało wydane, postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne, jak również wszystkie przyszłe postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne dotyczące danej sprawy administracyjnej. Moc wiążąca prawomocnego wyroku sądu administracyjnego związana jest z tożsamością stosunku prawnego będącego przedmiotem sprawy (por. wyrok NSA z 1 czerwca 2015 r., sygn. akt I OSK 2073/13). Podkreślenia wymaga, że omawiany przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący (imperatywny), a więc wywiera skutki w dwóch płaszczyznach: mianowicie ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny, orzekając ponownie w tej samej sprawie (tożsamej pod względem podmiotowym i przedmiotowym) nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej we wcześniejszym wyroku. Związanie oceną prawną - na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji - oznacza, że brak jest możliwości formułowania nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a organy i sądy zobowiązane są do podporządkowania się mu w pełnym zakresie (por. np. wyroki NSA: z 15 kwietnia 2025 r., I OSK 638/23; z 10 grudnia 2024 r., I OSK 1090/23; z 4 grudnia 2019 r., II GSK 3191/17; z 13 listopada 2019 r., I OSK 651/18). Zwrócić tu należy uwagę, na pogląd - wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny - że sąd administracyjny po to wyraża swoją ocenę w danym zakresie, by przy ponownym rozpoznawaniu sprawy zakres tej oceny nie był już przedmiotem kolejnego rozpoznawania (por. wyroki NSA: z 28 kwietnia 2020 r., I OSK 896/19; z 8 października 2019 r., I OSK 4083/18; czy z 15 lutego 2007 r., II FSK 274/06). Zasadniczym kryterium legalności decyzji (bądź postanowienia) wydanej w postępowaniu prowadzonym ponownie, wskutek wyeliminowania pierwotnego aktu z obrotu wyrokiem sądu administracyjnego, będzie zatem zastosowanie się do wyrażonej przez ten sąd oceny prawnej oraz podporządkowanie się wytycznym co do dalszego postępowania. Pominięcie przez wojewódzki sąd administracyjny związania oceną prawną w danej sprawie, na mocy art. 153 ppsa, stanowi natomiast naruszenie prawa, w szczególności zasady demokratycznego państwa prawnego zawartej w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (por. wyrok NSA z 21 maja 2010 r., sygn. akt II FSK 153/09). Z kolei skutkiem związania sądów oceną prawną (w zakresie: " (...) stanu faktycznego sprawy, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, kwestii zastosowania określonego przepisu do wydania danego rozstrzygnięcia" - vide: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Warszawa 2023 r., s. 824), wyrażoną w prawomocnym wyroku, jest konieczność jego uwzględnienia - jako wyłączonego, co do zasady, spod dalszej oceny - przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Wyjątek od powyższej zasady stanowi sytuacja, gdy w okresie pomiędzy wydaniem wyroku a ponowną skargą do sądu administracyjnego zmianie uległy przepisy. Podkreślić przy tym wypada, że w świetle art. 153 ppsa, ocena prawna wyrażona w niezaskarżonym wyroku sądu pierwszej instancji, uchylającym zaskarżoną decyzję, wiąże nie tylko ten sąd oraz organ, ale i NSA rozpoznający skargę kasacyjną od kolejnego wyroku wydanego w danej sprawie. Zgodnie z art. 190 ppsa sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można przy tym oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Za zasadne i pełne, a zatem niewymagające dodatkowego wyjaśnienia, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje stanowisko Sądu I instancji w odniesieniu do wykładni ww. przepisu. Naruszenia art. 153 ppsa w analizowanej sprawie, skarżąca kasacyjnie upatruje w bezzasadnym - jej zdaniem - zaaprobowaniu przez Sąd I instancji, stanowiska organu, że orzeczenia sądów administracyjnych wydanych w tej sprawie bezwzględnie przesądziły fakt spełnienia celu wywłaszczenia. Teza powyższa pozbawiona jest zasadności, a jej uzasadnienie stanowi w zasadzie jedynie polemikę z zakresem związania wyrokiem NSA z 27 maja 2021 r. W odniesieniu do powyższego zarzutu, na wstępie wskazać należy, że w rozpatrywanym przypadku nie doszło do zmiany przepisów prawa, ani stanu faktycznego sprawy - co nie jest kwestionowane zarzutami skargi kasacyjnej. Bezpośrednią konsekwencją powyższego było zatem związanie Sądu I instancji, rozpoznającego skargę, obowiązkiem podporządkowania się ocenom wyrażonym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 5 lutego 2019 r., II SA/Kr 1478/18 i utrzymującego go w mocy wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 maja 2021 r., I OSK 2642/19. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w pełni zasadne było stanowisko Sądu wojewódzkiego, że w obu ww. wyrokach WSA w Krakowie z 5 lutego 2019 r. i - co szczególnie istotne - NSA z 27 maja 2021 r., I OSK 2642/19, dokonano skonkretyzowanej oceny i przesądzenia realizacji w tej sprawie celu wywłaszczenia, w odniesieniu do działki nr (...). Sąd wojewódzki, formułując uzasadnienie wyroku z 26 października 2023 r., zacytował wprost fragmenty części perswazyjnej ww. wyroków, odzwierciedlające powyższy fakt. Ponowne przytaczanie tych treści, Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tej sprawie, uznaje za bezcelowe. WSA prawidłowo określił przy tym zakres związania, wyznaczony uprzednią oceną prawną i dostosował do niej granice aktualnego - na 26 października 2023 r. - rozpoznania sprawy. Zasadnie także wskazał, że cyt.: "(...) "granice sprawy", o których mowa w art. 134 § 1 p.p.s.a., podlegają zawężeniu do granic, w jakich Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę i w jakich wydał orzeczenie." Wobec rozstrzygnięcia przez Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z 27 maja 2021 r., w sprawie I OSK 2642/19, kwestii realizacji celu wywłaszczenia i przesądzonego stanu faktycznego sprawy - w zakresie istotnym dla wydania kwestionowanego przed Sądem I instancji aktu Wojewody - za bezzasadną uznać należało wszelką argumentację środka zaskarżenia w zakresie konieczności uzupełniania materiału dowodowego (w tym przeprowadzania dowodów z opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska; czy wysłuchania kolejnych pracowników TPN). Zwrócić tu należy uwagę, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z 5 lutego 2019 r., nie zakwestionował prawidłowości ustalonego przez organy stanu faktycznego sprawy, a jedynie wywiedzione z niego wnioski (subsumpcję przepisów prawa materialnego pod ustalony stan faktyczny), co skutkowało uchyleniem aktów organów obu instancji. W postępowaniu prowadzonym w następstwie zaskarżenia ww. wyroku, żadna ze stron skarżących kasacyjnie - w tym również reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika M.O. - nie zakwestionowała stosownymi zarzutami skargi kasacyjnej ustaleń przyjętych przez WSA w Krakowie. W efekcie Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznający sprawę sygn. akt I OSK 2642/19, wskazał na związanie stanem faktycznym już ustalonym i przyjętym, jako podstawa wyroku z 5 grudnia 2019 r. Konsekwencją powyższego jest zaś stwierdzenie, że ustalenia stanu faktycznego w tej sprawie uznać należało za bezsporne w obrębie okoliczności już wyjaśnionych i niepodważonych w żaden sposób przez skarżącą kasacyjnie. Dalsze, dodatkowe prowadzenie postępowania dowodowego w jest sprawie jest w tej sytuacji bezcelowe i zbędne - co przesądza o bezzasadności postulowanych w środku zaskarżenia zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Zarzut naruszenia art. 23 ust. 1 w zw. z art. 25 ust. 1 uop w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 136 § 3 kpa i art. 151 ppsa, polegający na ich "niezastosowaniu" cyt.: "(...) a w konsekwencji nieuwzględnieniu wymogów w zakresie zawiadomienia właścicieli nieruchomości objętej terenem ochrony, a obowiązujących w dacie powstania i funkcjonowania Tatrzańskiego Parku Narodowego, a to z uwagi na fakt, iż rzekomo nie miało to wpływu na wydane rozstrzygnięcie" - oprócz wskazanej na wstępie (dyskwalifikującej jego ocenę wady konstrukcyjnej), uznać należy za bezzasadny. Na marginesie jedynie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje na słuszne stanowisko WSA o irrelewantności tej kwestii dla wyniku sprawy, przy stwierdzeniu realizacji celu wywłaszczenia. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 ppsa, oddalił skargę kasacyjną.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 2 kwietnia 2024
- Symbol z opisem
- 6182 Zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Wojewoda
- Sędziowie
- Jerzy Siegień /przewodniczący/ Jolanta Rudnicka Marek Stojanowski /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 184 · Dz.U. 2023 poz. 1634
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
art. 7 , 75 § 1 i art. 78 § 1 w zw z art. 138 § 1 pkt 1 w zw.z art. 136 § 3 · Dz.U. 2023 poz. 775
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny