Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 468/23

Wyrok NSA z 26 marca 2026 r., I OSK 468/23 – wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
26 marca 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie: sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (sprawozdawca) sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant starszy asystent sędziego Maciej Kozłowski po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. T., A. B., J. T., S. M., P. M., W. M., E. T., B. Z., W. C., M. C., D. C., G. W., W. P., D. G., K. R., P. M., P. M., J. W. i W. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 1153/22 w sprawie ze skargi J. T., A. B., J. T., S. M., P. M., W. M., E. T., B. Z., W. C., M. C., D. C., G. W., W. P., D. G., K. R., P. M., P. M., J. W. i W. W. na decyzję Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 2 września 2021 r. nr DO.4.7613.392.2019.RF w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego 1) prostuje z urzędu oczywistą omyłkę w komparycji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 1153/22 w ten sposób, że w miejsce nazwiska "P." wpisuje nazwisko "P."; 2) oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 27 października 2022 r. oddalił skargę J. T., A. B., J. T., S. M., P. M., W. M., E. T., B. Z., W. C., M. C., D. C., G. W., W. P., D. G., K. R., P. M., P. M., J. W. i W. W. na decyzję Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 2 września 2021 r. nr DO.4.7613.392.2019.RF w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli skarżący wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji, względnie – o uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji, a w każdym przypadku – o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Orzeczeniu Sądu Wojewódzkiego skarżący zarzucili: I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a., oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sadów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm., dalej: p.u.s.a.) poprzez bezzasadne oddalenie skargi, podczas gdy prawidłowa analiza sprawy i właściwe wykonanie przez WSA obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej powinny były doprowadzić do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, 2. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 105 k.p.a. w zw. z art. 157 § 2 k.p.a. poprzez bezzasadne powielenie przez Sąd I Instancji stanowiska Ministra i uznanie, że postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia winno zostać umorzone albowiem wniosek w tym przedmiocie złożył rzekomo podmiot nieuprawniony, podczas gdy organ powinien postępowanie wszcząć i prowadzić z urzędu, skoro w trakcie postępowania uzyskał wiarygodna informacje, że zachodzą podstawy do stwierdzenia nieważności orzeczenia z 26 marca 1954 r., albowiem orzeczeniem tym zostały bezprawnie przejęte na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości, które już poprzednio stanowiły własność Skarbu Państwa. Wszak niemożliwym jest wywłaszczenie nieruchomości skarbowych na rzecz tegoż samego Skarbu Państwa (sic !). Tym bardziej, że na str. 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd wprost wskazuje, że organ powinien był rozważyć wszczęcie postępowanie "z urzędu", 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 6 k.p.a. (zasada praworządności), art. 7 k.p.a. (zasada prawdy obiektywnej), art. 8 k.p.a. (zasada zaufania do władzy publicznej), art. 11 k.p.a. (zasada przekonywania) w związku z art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. (zasada swobodnej oceny dowodów), art. 81a k.p.a. (domniemanie rozstrzyganie wątpliwości na korzyść strony) i art. 107 § 3 k.p.a., a to poprzez powtórzenie błędnego stanowiska organu oraz: - zaniechanie przez Sąd I instancji samodzielnego ustalenia jakim ostatecznie orzeczeniem wywłaszczeniowym zostali pozbawieni F. i W. T. prawa własności swoich nieruchomości w postaci: l.kat [...] o powierzchni 1640 m2 oraz l.kat [...] o powierzchni 1601 m2, objęte dawną księgą lwh [...] dawna gmina katastralna K. oraz l.kat [...] o powierzchni 5431 m2 i l.kat [...] o powierzchni 606 m2, objęte dawną księgą lwh [...] dawna gmina katastralna K., skoro organ powinien ustalić, na jakiej podstawie prawnej i kiedy strona została pozbawiona prawa własności nieruchomości, - całkowite zignorowanie przez Sąd faktu, że w latach 50 nieruchomości były wywłaszczane najczęściej w częściach, a to w związku z chęcią uniknięcia obowiązku oferowania "nieruchomości zamiennych" wywłaszczanym, co doprowadziło do bezzasadnego uznania, że to właśnie orzeczeniem PWRN w Krakowie z 28 kwietnia 1951 r. nr [...] spadkodawcy właścicieli wywłaszczonych nieruchomości zostali pozbawieni prawa własności wskazanych w/w orzeczeniu nieruchomości rzekomo w całości, podczas gdy w rzeczywistości było to tylko tzw. częściowe wywłaszczenie, - bezzasadne pominięcie przez Sąd faktu, że skoro poprzednicy prawni skarżących zostali pozbawieni prawa własności na mocy orzeczenia PWRN w Krakowie z 28 kwietnia 1951 roku nr [...], to dlaczego w kolejnym orzeczeniu z 1954 r. jest wskazane, że wywłaszczeniu podlegały "części" działek tj.: część l.kat [...] o powierzchni 1640 m2 wydzielona z działki nr [...], objętej dawną księgą lwh [...] dawna gmina katastralna K. (pkt 99 orzeczenia wywłaszczeniowego) oraz część l.kat [...] o powierzchni 5431 m2 wydzielona z działki nr [...], objętej dawną księgą lwh [...] dawna gmina katastralna K. (pkt 102 orzeczenia wywłaszczeniowego) i część l.kat [...] o powierzchni 606 m2 wydzielona z działki nr [...], objętej dawną księgą lwh [...] dawna gmina katastralna K. (pkt 102 orzeczenia wywłaszczeniowego), organ wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi zaniechał ustalenia jakich części wskazanych parcel katastralnych dotyczyła to orzeczenie wywłaszczeniowe (art. 81a k.p.a.), 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 11 k.p.a., art. 8 k.p.a., a także w związku z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez akceptację przez Sad I instancji, zaniechania przez organ ustalenia, czy, a jeśli tak, to kiedy dokładnie i w jaki sposób orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie z 26 marca 1954 r., nr [...] zostało doręczone poprzednikom prawnym skarżących, tj. właścicielom przedmiotowych działek: (1) l.kat [...], (2) l.kat [...] i (3) l.kat [...] z daty wydania orzeczenia wywłaszczeniowego; II. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, tj.: 1) art. 157 § 2 w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że spadkobiercy F. i W. T. nie są legitymowani czynnie do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia; 2) art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez powielenie przez WSA błędnego stanowiska organu i bezpodstawne umorzenie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia, podczas gdy z treści zaskarżonej decyzji Ministra wprost wynika, że organ stoi na stanowisku, że orzeczenie to jest obarczone wadą nieważności, albowiem orzeczeniem tym w przekonaniu organu wywłaszczone zostały te same nieruchomości, które już wcześniej uprzednio zostały już wywłaszczone orzeczeniem PWRN w Krakowie z 28 kwietnia 1952 r. nr [...]. W związku z tym zamiast umorzyć przedmiotowe postępowanie organ obowiązany był wydać decyzję stwierdzająca nieważność orzeczenia z 1954 r. skoro w jego przekonaniu w przedmiocie tych samych nieruchomości zostały wydane dwa orzeczenia wywłaszczeniowe zamiast jednego, a tym samym zaskarżone orzeczenie z 1954 r. zapadło w warunkach res iudicatae (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.), 3/ art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że kontrolowane w postępowaniu nadzorczym orzeczenie z 1954 r. nie jest obarczone żadną kwalifikowaną wadą "rażącego naruszenia prawa", i tym samym błędne utrzymanie przez Sąd I instancji w mocy decyzji o umorzeniu postępowania nieważności tego orzeczenia, podczas, gdy orzeczenie z 1954 r. powinno zostać wyeliminowane z obrotu prawnego jeśli nie na wniosek skarżących, to z pewnością "z urzędu" jako rażąco naruszające prawo, na co zwrócił uwagę sam WSA na stronie 11 uzasadnienia wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143, dalej: "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W analizowanej sprawie przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, wyliczone enumeratywnie w art. 183 § 2 p.p.s.a., nie występują. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Rozpoznana w takich granicach skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Przed przystąpieniem do ustosunkowania się do podniesionych w niej zarzutów przypomnieć należy istotę sprawy. Jak wspomniano na wstępie, zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki oddalił skargę na decyzję Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii o umorzeniu postępowania z wniosku skarżących o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie z 26 marca 1954 r., nr [...], w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości położonej w K., gm. kat. B., obj. Iwh [...], oznaczonej jako pgr. I.kat. [...] o powierzchni 1.640 m2 (powstałej z podziału pgr. l.kat. [...] o powierzchni 5.128 m2) i pgr. I.kat. [...] o powierzchni 1.601 m2, stanowiącej własność F. T. (pkt 99 i pkt 100 orzeczenia), a także nieruchomości położonej w K., gm. kat. B., obj. Iwh [...], oznaczonej jako pgr. I.kat. [...] o powierzchni 5.431 m2 (powstałej z podziału pgr. I.kat. [...] o powierzchni 9.613 m2) oraz pgr. I.kat. [...] o powierzchni 606 m2, stanowiącej własność W. T. i F. T. (pkt 102 orzeczenia). Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że skarżącym nie przysługiwał status strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 26 marca 1954 r., gdyż ich poprzednicy prawni nie byli właścicielami nieruchomości objętej tym orzeczeniem, a to na skutek uprzedniego orzeczenia z 28 kwietnia 1951 r. WSA zauważył, że wprawdzie orzeczeniem z 26 marca 1954 r. objęta była część nieruchomości objętych orzeczeniem z 28 kwietnia 1951 r., ale nie zmienia to obrazu sprawy. Skoro bowiem cała nieruchomość objęta lwh [...] i lwh [...] została wywłaszczona w 1951 r., to w 1954 r. żadna jej część nie stanowiła własności W. T. i F. T.. Tym samym ich następcy prawni nie mają legitymacji do żądania stwierdzenia nieważności tego późniejszego orzeczenia, w przeciwieństwie do możliwości takiego żądania odnośnie orzeczenia wcześniejszego. Marginalnie Sąd I instancji zwrócił uwagę, że mając wiedzę o dwóch orzeczeniach wywłaszczeniowych dotyczących zasadniczo tych samych nieruchomości (przy czym drugie, późniejsze z nich dotyczy części nieruchomości objętych pierwszym), organ winien podjąć z urzędu działania mające na celu uporządkowanie tych kwestii. Umorzeniu podlegało postępowanie w tym przedmiocie, ale z wniosku osób, które nie były jego stroną. Tym Sąd I instancji stwierdził, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., bowiem organ wcale nie uznał, że orzeczenie z 1954 r. nie jest obarczone kwalifikowaną wadą rażącego naruszenia prawa. Ze stanowiskiem tym nie zgodzili się skarżący czemu dali wyraz w zarzutach skargi kasacyjnej. Odnosząc się do tych zarzutów w pierwszej kolejności należy zauważyć, że w rozpatrywanej sprawie przedmiot kontroli Sądu Wojewódzkiego stanowiła decyzja umarzająca postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1954 r. z uwagi na brak interesu prawnego podmiotów domagających się wszczęcia tego postępowania. Wobec tego rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym wymagała kwestia, czy zgodny z prawem jest pogląd organu odwoławczego o braku legitymacji skarżących do żądania wszczęcia ww. postępowania nieważnościowego. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a., może być wszczęte na wniosek strony, która spełnia przesłanki określone w art. 28 k.p.a. Zgodnie z tym ostatnim przepisem stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Na gruncie niniejszej sprawy zasadnicze znaczenie ma zatem ocena interesu prawnego skarżących na podstawie art. 28 k.p.a. Podniesiony w tym względzie zarzut nie został jednak w sposób właściwie sformułowany. Zgodnie bowiem z utrwalonym już orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego interes prawny, w rozumieniu art. 28 k.p.a., to interes oparty na konkretnym przepisie prawa materialnego. Interes prawny ma bowiem charakter materialnoprawny. Aby wykazać istnienie interesu prawnego należy wskazać normę prawa przewidującą w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu. Wobec tego zarzucając naruszenie art. 28 k.p.a. należy wskazać dodatkowo przepis prawa materialnego, z którego wywodzony jest interes prawny. Tak więc o tym, czy określonemu podmiotowi służy prawo strony w konkretnym postępowaniu administracyjnym, decyduje norma prawna, z której dla tego podmiotu wynikają wprost określone prawa lub obowiązki (tak: m.in. wyrok NSA z dnia 12 marca 2008 r., sygn. I OSK 401/07, publ. Lex nr 456693, wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2005 r., sygn. II OSK 310/05, publ. Lex nr 190891). Skarżący w zarzucie skargi kasacyjnej nie powiązali art. 157 § 2 oraz art. 28 k.p.a. z żadnym przepisem prawa materialnego, co uniemożliwiało Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu jego rozpoznanie. Wskazać przy tym należy, że ani w zarzutach skargi kasacyjnej, ani w uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego skarżący nie wykazali w jaki sposób został naruszony ich interes prawny w podjęciu orzeczenia wywłaszczeniowego z 1954 r. Twierdzenia autora skargi kasacyjnej, że nieruchomości należące do F. T. i W. T. były wywłaszczane na raty i po kawałku (a więc częściami, bez ich geodezyjnego wydzielania) nie zostało w żaden sposób uwiarygodnione. Wskazywana przez niego okoliczność, iż orzeczeniem z 1954 r. objęto część nieruchomości wywłaszczonych już uprzednio orzeczeniem z 1951 r. oznaczać może jedynie, że późniejsze orzeczenie obarczone jest kwalifikowaną wadą z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., nie zaś, że orzeczeniem z 1951 r. wywłaszczono grunt o innej powierzchni niż wynikająca z tego rozstrzygnięcia. Również podnoszone w skardze kasacyjnej zarzuty co do wskazanych orzeczeń wywłaszczeniowych nie stanowią w żadnym wypadku podstawy faktycznej i prawnej dla wykazania statusu strony uzasadniającego wszczęcie i prowadzenie postępowania nieważnościowego. O tym, czy można wszcząć postępowanie w trybie nieważnościowym na wniosek określonego podmiotu nie decyduje wadliwość aktu, ale to, czy wniosek pochodzi od podmiotu uprawnionego. Czym innym jest bowiem badanie legitymacji procesowej strony w postępowaniu nieważnościowym, a czym innym legalności decyzji i jej prawidłowości. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny za niezasadny uznał zarzut naruszenia art. 157 § 2 w zw. z art. 28 k.p.a. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej kwestia tożsamości gruntu objętego orzeczeniami z 1951 r. i 1954 r. została przez organ szczegółowo oceniona. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że jak wynika z akt archiwalnych dotyczących orzeczenia z 28 kwietnia 1951 r., tj. protokołu z rozprawy wywłaszczeniowej przeprowadzonej 16 lutego 1951 r., nieruchomości należące do W. T. i F. T. zapisane w Iwh [...] i Iwh [...] miały odpowiednio powierzchnię 10.219 m2 i 6.729 m2. Orzeczeniem tym wywłaszczono nieruchomości objęte Iwh [...]: oznaczoną jako pgr. I.kat. [...] o powierzchni 5.128 m2 i oznaczoną jako I.kat. [...] o powierzchni 1.601 m2, oraz objęte Iwh [...]: oznaczoną jako l.kat. [...] o powierzchni 9.613 m2 i oznaczoną jako l.kat. [...] o powierzchni 606 m2 (pkt 267 i pkt 398 orzeczenia). Tym samym wywłaszczono w całości nieruchomości objęte lwh [...] o powierzchni 6.729 m2 (5.128 m2 + 1.601 m2) oraz Iwh [...] o powierzchni 10.219 m2 (9.613 m2 + 606 m2), więc wywłaszczono w całości nieruchomości objęte Iwh [...] i Iwh [...]. Nie ma zatem racji autor skargi kasacyjnej, że organ całkowicie zaniechał właściwego wyjaśnienia stanu faktycznego i nie wskazał w uzasadnieniu swojej decyzji, na czym oparł swoje ustalenia uznając, że w dacie wydania orzeczenia z 1954 r. właścicielem nieruchomości był już Skarb Państwa, a nie poprzednicy prawni skarżących. Całkowicie chybiony jest również zarzut zaniechania przez Sąd I instancji samodzielnego ustalenia jakim ostatecznie orzeczeniem wywłaszczeniowym F. i W. T. zostali pozbawieni prawa własności swoich nieruchomości. Sąd administracyjny nie dokonuje samodzielnie ustaleń faktycznych. Orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) i ewentualnie na podstawie dowodów dopuszczonych na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. W tym przypadku podstawę faktyczną wyroku stanowił stan faktyczny ustalony w postępowaniu prowadzonym przed organami administracji. Sąd ocenił, że ustalenia te były prawidłowe, a skarżący kasacyjnie oceny tej skutecznie nie podważyli, co wykazano już wyżej. Zamierzonego skutku nie mógł więc odnieść także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 11 w zw. z art. 77 § 1, art. 80, art. 81a i art. 107 § 3 k.p.a. Analogicznie ocenić należy zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 11 k.p.a., art. 8 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego. Kwestia nowelizacji przepisów k.p.a., na którą wskazano w powyższym zarzucie w kontekście ustalenia daty doręczenia orzeczenia wywłaszczeniowego z 1951 r. pozostawała poza zakresem rozpoznania niniejszej sprawy. Zagadnienie to może być badane wyłącznie w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1951 r. Przedmiotem kontrolowanego postępowania było natomiast umorzenie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1954 r. z uwagi na brak interesu prawnego wnoszącego o jego wszczęcie. Naczelny Sąd Administracyjny jako nieskuteczne ocenił też zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 105 k.p.a. w zw. z art. 157 § 2 k.p.a. oraz naruszenia art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Przedmiotem skargi było orzeczenie formalne organu w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie (art. 105 § 1 k.p.a.). W przypadku zaskarżenia tego rodzaju decyzji administracyjnych zakres sprawy rozpoznawanej i rozstrzyganej przez sąd administracyjny jest ograniczony jedynie do przedmiotu tych orzeczeń, co oznacza, że nie może on wykraczać poza kwestie formalne lub procesowe, które były przedmiotem ich rozstrzygnięcia, zgodnie z treścią podstawy prawnej ich wydania. Sąd nie jest uprawiony do całościowej weryfikacji sprawy w sensie materialnoprawnym, w granicach której zapadło orzeczenie formalne. W przypadku stwierdzenia braku legitymacji procesowej wnioskodawcy występującego o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej sprawa kończy się decyzją o umorzeniu postępowania, a zatem organ nadzoru nie przystępuje do merytorycznego badania ważności kwestionowanej decyzji. Minister nie analizował więc czy decyzja objęta wnioskiem o stwierdzenie nieważności wypełnia którąś z przesłanek nieważnościowych zawartych w art. 156 § 1 k.p.a. i sąd administracyjny nie mógł wypowiadać się w tym zakresie. Kwestia ewentualnego wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1954 r. jest uzależniona od uznania organu i pozostaje poza zakresem niniejszej sprawy. Dlatego też zarzuty merytoryczne odnoszące się do orzeczenia wywłaszczeniowego z 1954 r. należało uznać za niezasadne. W konsekwencji zamierzonego skutku nie mógł również odnieść zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 156 § 3 p.p.s.a., orzekł o sprostowaniu oczywistej omyłki w komparycji zaskarżonego wyroku w zakresie nazwiska skarżącego W. P.

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 marca 2023
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Minister Rozwoju~Minister Rozwoju
Sędziowie
Aleksandra Łaskarzewska /sprawozdawca/ Dariusz Chaciński Elżbieta Kremer /przewodniczący/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny