Sygnatura
I OSK 363/24
I OSK 363/24 - Wyrok NSA z 2025-12-12
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 12 grudnia 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia del. WSA Joanna Skiba po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Pomorskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 25 października 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 328/23 w sprawie ze skargi M. C., A. M., J. M., M. M. i K. O. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 6 lutego 2023 r. nr NSP-VIII.7581.1.132.2022.DL w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę kasacyjną
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 25 października 2023 r., po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. C., A. M., J. M., M. M., K. O. (dalej jako "skarżący") na decyzję Wojewody Pomorskiego z 6 lutego 2023 r. nr NSP-VIII.7581.1.132.2022.DL w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość – 1. uchylił zaskarżoną decyzję; 2. zasądził od organu solidarnie na rzecz skarżących kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne. Rozstrzygnięciem z 13 grudnia 1960 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku wywłaszczyło na rzecz Państwa – W. w G. - nieruchomość o powierzchni 4.788 m2, wpisaną w księdze wieczystej Sądu Powiatowego w G. karta [...], parcela nr [...], stanowiącą własność J. M. M. C., spadkobierczyni J. M., pismem z 26 lipca 2010 r. wystąpiła do Prezydenta Miasta G. (dalej: Prezydent) o wydanie decyzji dotyczącej ustalenia odszkodowania za ww. wywłaszczoną nieruchomość. Decyzją z 24 maja 2022 r. Prezydent umorzył postępowanie w sprawie o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną J. M. orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku (dalej też jako PWRN w Gdańsku) z 13 grudnia 1960 r. położoną w G. przy ul. [...], oznaczoną w decyzji o wywłaszczeniu jako parcela nr [...] o pow. 4788 m2, km. [...], w rzeczywistości stanowiącą parcelę nr [...] o pow. 4999 m2, obecnie działki nr: [...] o pow. 785 m2 i [...] o pow. 4214 m2, obręb [...]. Prezydent dostrzegł, że w badanej sprawie pojawił się problem dotyczący przedmiotu dokonanego wywłaszczenia. W toku postępowania ujawniono bowiem, że istnieją dwa orzeczenia wywłaszczeniowe dotyczące parceli [...], tj. decyzja Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 26 stycznia 1954 r. i orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 13 grudnia 1960 r. W związku z tym wystąpił o stwierdzenie z urzędu nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 13 grudnia 1960 r. Minister Rozwoju, Pracy i Technologii ostateczną decyzją z 5 listopada 2020 r. umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 13 grudnia 1960 r., stwierdzając, że decyzja ta nie jest decyzją wydaną w sprawie rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną (tj. orzeczeniem z 26 stycznia 1954 r.). Analizując dokumenty, w tym przede wszystkim zaświadczenie Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w G. z 6 stycznia 1970 r. Minister stwierdził, że nieruchomość wywłaszczona na podstawie ww. orzeczenia z 13 grudnia 1960 r. o pow. 4788 m2 (po dokonaniu dokładnych pomiarów - o pow. 4999 m2), odpowiadała w rzeczywistości dawnej parceli nr [...]. Wskazano, że wywłaszczona parcela nr [...] została wyodrębniona z parceli nr [...], a nie, jak wskazano w treści decyzji wywłaszczeniowej - z parceli nr [...], co stanowiło oczywistą omyłkę, nie zaś przejaw rażącego naruszenia prawa. Wobec tego Prezydent ustalił, że orzeczeniem z dnia 13 grudnia 1960 r. dokonano wywłaszczenia położonej w G. przy ul. [...] parceli nr [...] o pow. 4999 m2, błędnie w decyzji o wywłaszczeniu oznaczonej jako parcela nr [...] o pow. 4788 m2, k.m. [...], która stanowi obecnie działki nr [...] o pow. 785 m2 i nr [...] o pow. 4214 m2, obręb [...]. Wskazał też, że jak wynika z zaświadczenia Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w G. z 6 stycznia 1970 r., różnica pomiędzy obecną powierzchnią przedmiotowej nieruchomości a powierzchnią istniejącą w dacie jej przejęcia wynikała z faktu, iż objęta wywłaszczeniem powierzchnia 4788 m2 została obliczona graficznie, a po jej wydzieleniu w terenie i dokładnym obliczeniu okazało się, że wynosi 4999 m2. Wobec powyższego organ I instancji przystąpił do oceny materiału dowodowego pod kątem ustalenia, czy wydana została decyzja o odszkodowaniu za wywłaszczenie parceli nr [...] (błędnie oznaczonej jako parcela nr [...]) a także czy przedmiotowe odszkodowanie zostało wypłacone. Wskazał, że pomimo licznych zapytań kierowanych do różnych instytucji nie udało się odnaleźć dokumentacji wskazującej na ustalenie i wypłatę odszkodowania na rzecz J. M. za ww. nieruchomość. Jak jednak wynika z odnalezionych akt archiwalnych dotyczących wywłaszczenia pobliskiej nieruchomości położonej przy ul. [...], oznaczonej jako parcela nr [...], która objęta była tym samym wnioskiem wywłaszczeniowym z 26 lutego 1957 r. oraz tym samym orzeczeniem o wywłaszczeniu z 13 grudnia 1960 r., organ wywłaszczeniowy decyzją z 16 sierpnia 1963 r. orzekł o przyznaniu H. M. odszkodowania w kwocie 21.000 zł. Odszkodowanie to zostało wypłacone uprawnionej. Nie sposób zatem przyjąć, zdaniem Prezydenta, aby w stosunku do J. M. organ wywłaszczeniowy nie podjął tożsamych działań mających na celu ustalenie odszkodowania za parcelę nr [...], tym bardziej, że o ustalenie przedmiotowego odszkodowania wystąpił wnioskodawca wywłaszczenia pismami z 2 września 1963 r. oraz z 9 stycznia 1964 r. Niemniej nie można obecnie potwierdzić, czy odszkodowanie zostało wypłacone na rzecz J. M. i czy nastąpiło to za pośrednictwem PKO Banku Polskiego SA bądź Poczty Polskiej S.A. Ze względu bowiem na krótki czas archiwizowania dokumentów finansowych we wskazanych instytucjach, niemożliwe jest ustalenie, czy odszkodowanie zostało de facto wypłacone za ich pośrednictwem. Nie zmienia to jednak faktu, że brak takich dokumentów nie świadczy o tym, że odszkodowanie mogło zostać wypłacone w ten sposób, tym bardziej, iż odszkodowanie ustalone na rzecz H. M. za pobliską, objętą tym samym wnioskiem wywłaszczeniowym nieruchomość zostało wypłacone właśnie za pośrednictwem Banku. Również na podstawie informacji udzielonej przez Oddział Finansowy Sądu Rejonowego w G. nie da się ustalić, czy przedmiotowe odszkodowanie zostało ewentualnie wpłacone do depozytu sądowego. Zdaniem organu I instancji, należy przyjąć, że skoro zgodnie z przepisami ówczesne organy administracji nie miały obowiązku wieczystego przechowania akt sprawy dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości i wypłaty odszkodowania za tę nieruchomość, nie można przyjmować, iż nie wykonywały one swoich obowiązków tylko z powodu braku istnienia w chwili obecnej dokumentów potwierdzających dokonane czynności. W sytuacji usprawiedliwionego braku akt archiwalnych, przeprowadzenie dowodu na okoliczność nieustalenia odszkodowania za przejętą nieruchomość, podlega ogólnym regułom postępowania dowodowego. W ocenie Prezydenta, nie ma obecnie możliwości odnalezienia jednoznacznego i bezpośredniego dowodu wskazującego, iż przedmiotowe odszkodowanie zostało ustalone i wypłacone na rzecz J. M., a jednocześnie brak jest jakiegokolwiek innego dowodu, który wskazywałby na istnienie okoliczności przeciwnych. Nie odnaleziono żadnych dokumentów, które wskazywałyby, że J. M. nie otrzymała odszkodowania za wywłaszczoną parcelę nr [...] (błędnie oznaczaną jako parcela nr [...]). Ponadto pełnomocnik M. C. wskazał w piśmie z 15 maja 2011 r., że strony nie posiadają wiedzy na temat wypłaty przedmiotowego odszkodowania z uwagi na fakt, iż w dacie wywłaszczenia większość z nich była nieletnia. Skoro zatem same strony wskazują, iż nie posiadają stosownej wiedzy w niniejszej sprawie, nie mogą one jednocześnie twierdzić, że do ustalenia i wypłaty odszkodowania nigdy nie doszło. W konsekwencji twierdzenie strony, że w sprawie wskutek braku dowodów na ustalenie i wypłacenie odszkodowania aktualizuje się podstawa do domagania się jego ustalenia i wypłaty, prowadziłoby w istocie do zagrożenia nadużywania prawa wynikającego z art. 129 u.g.n. Przyjęcie powyższego poglądu dopuszczałoby sytuację, iż zniszczenie, czy też zagubienie dokumentacji dotyczącej ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość otwierałoby drogę do ponownych roszczeń odszkodowawczych za tą samą nieruchomość. Niezachowanie kompletnych akt wywłaszczeniowych, biorąc pod uwagę znaczny upływ czasu, nie może prowadzić do domniemania, że dany dokument (w tym przypadku decyzja ustalająca odszkodowanie) nie został w ogóle wydany. Wobec powyższego Prezydent stwierdził, że wyczerpanie inicjatywy dowodowej przez tutejszy organ oraz brak normy prawnej, dającej podstawę do ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości na podstawie przepisów ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości obliguje go do umorzenia postępowania, gdyż brak jest podstawy do jakiegokolwiek merytorycznego (pozytywnego bądź negatywnego) rozstrzygnięcia w przedmiocie żądania strony. Skarżący w odwołaniu od powyższej decyzji zarzucili, że organ I instancji uchylił się od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, umarzając postępowanie bez jakiegokolwiek prawnego uzasadnienia, zamiast w oparciu o dostępny materiał dowodowy wydać decyzję co do istoty sprawy. Wojewoda Pomorski rozpoznając odwołanie skarżących zaskarżoną decyzją uchylił decyzję organu pierwszej instancji z 24 maja 2022 r. w całości i umorzył prowadzone przez Prezydenta Miasta G. postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną J. M. orzeczeniem z dnia 13 grudnia 1960 r., położoną w G. przy ul. [...], oznaczoną w decyzji o wywłaszczeniu jako parcela nr [...] o pow. 4788 m2, km. [...]. Przedstawiając w uzasadnieniu podział, jakiemu w 1959 r. uległa parcela nr [...], organ II instancji stwierdził, że jak wynika z treści orzeczenia z 13 grudnia 1960 r., przedmiotem wywłaszczenia była działka [...]. Taki numer parceli, tj. [...], został też wskazany we wniosku W. w G. oraz w piśmie tego przedsiębiorstwa do J. M. z 26 lutego 1957 r., stanowiącym wezwanie do zawarcia dobrowolnej umowy kupna-sprzedaży, zezwoleniu Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 18 marca 1957 r. na objęcie nieruchomości w G. przy ul. [...], zawiadomieniu Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 28 marca 1957 r. o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, piśmie tego przedsiębiorstwa z 2 września 1963 r. oraz protokole opisu i objęcia nieruchomości. Żaden odnaleziony dokument archiwalny z przeprowadzonego postępowania wywłaszczeniowego nie wskazuje, że chodziło o parcelę nr [...] czy jej część, jak wskazał organ I instancji. Wojewoda wyjaśnił dalej, że wcześniejszym orzeczeniem, z 26 stycznia 1954 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku, na skutek wznowienia postępowania, orzekło o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa - Dyrekcji Okręgowej [...] w G. m.in. parceli nr [...] o pow. 10.771 m2, KW nr [...], stanowiącej własność J. M.. Oznacza to, że orzeczenie z 13 grudnia 1960 r. było kolejnym rozstrzygnięciem o wywłaszczeniu tej samej nieruchomości. Następnie orzeczeniem z 13 grudnia 1958 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku orzekło o odszkodowaniu za wywłaszczenie parceli nr [...]. Ponieważ orzeczenie to zostało wyeliminowane z obrotu prawnego (wyrokiem WSA w Gdańsku z dnia 11 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 11/14), ostateczną decyzją z 12 marca 2015 r. Prezydent ustalił odszkodowanie za dawną parcelę nr [...]. Oznacza to, zdaniem Wojewody, że zostało już ustalone ostateczną decyzją odszkodowanie za dawną parcelę nr [...]. Wojewoda nie zgodził się z oceną organu I instancji, iż orzeczeniem z 13 grudnia 1960 r. nie była objęta część dawnej parceli nr [...], która została wskazana omyłkowo, lecz teren działki nr [...], która powstała w wyniku przekształceń geodezyjnych dawnej parceli nr [...]. Wojewoda wskazał, że z pozyskanych akt archiwalnych nie wynika, aby kiedykolwiek orzeczenie to zostało sprostowane w tym zakresie. Ponadto, jak wynika z kartoteki gruntowej i księgi wieczystej nr [...], działka nr [...] miała adres G., ul. [...], a w dokumentach dotyczących wywłaszczenia pojawia się adres ul. [...]. Wobec powyższego, zdaniem Wojewody, nie można uznać, iż ww. orzeczeniem wywłaszczono faktycznie działkę nr [...], która powstała w wyniku przekształceń geodezyjnych parceli nr [...], a wskazanie parceli nr [...] było oczywistą omyłką, tak jak to uczynił organ I instancji decyzji oraz Minister Rozwoju i Technologii w decyzji z 5 listopada 2020 r o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 13 grudnia 1960 r. Nie pomijając w swoich wywodach zaświadczenia Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w G. z 6 stycznia 1970 r. oraz planu sytuacyjnego z 17 lipca 1954 r. załączonego do wniosku o uzyskanie zezwolenia Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego na nabycie nieruchomości w trybie art. 5, Wojewoda doszedł do wniosku, że postępowanie było od samego początku bezprzedmiotowe, a zatem organ I instancji nieprawidłowo umorzył postępowanie w sprawie. Nie zgadzając się z powyższą decyzją skarżący wnieśli skargę do WSA w Gdańsku. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uwzględnił skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. - dalej: "p.p.s.a."). W uzasadnieniu wskazał, że organy obu instancji zgodne są co do tego, że postępowanie w niniejszej sprawie należy umorzyć jako bezprzedmiotowe, choć różnią się co do przyczyn owej bezprzedmiotowości. Różnica ta zaś ma swoje źródło w zasadniczej kwestii, jaką jest to, jaka parcela została w istocie wywłaszczona na podstawie orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 13 grudnia 1960 r. Sąd I instancji uznał stanowisko Wojewody Pomorskiego co do przedmiotu wywłaszczenia dokonanego orzeczeniem z 13 grudnia 1960 r. za nieprawidłowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że zakwestionowane stanowisko opiera się wyłącznie na tym, że orzeczenie z 13 grudnia 1960 r. nigdy nie zostało sprostowane i wskazuje ono na parcelę [...] jako przedmiot wywłaszczenia. Tymczasem materiał dowodowy w sprawie jednoznacznie potwierdza, iż mimo takiego sformułowania powyższego orzeczenia na jego podstawie faktycznie dokonano wywłaszczenia nie parceli nr [...], ale parceli nr [...]. Brak zatem dokonania sprostowania orzeczenia, wobec skutków prawnych nim wywołanych w odniesieniu do parceli nr [...], nie ma istotnego znaczenia. Jako dowód, iż przedmiotem wywłaszczenia sfinalizowanego orzeczeniem z 13 grudnia 1960 r., była parcela nr [...] o powierzchni 4.999 m 2, wskazano zaświadczenie Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w G. z 6 stycznia 1970 r., które było podstawą odłączenia przez Sąd Powiatowy w G. parceli nr [...] Km [...] o pow. 4999 m2 z księgi wieczystej nr [...] i przeniesienie jej do księgi wieczystej nr [...], w której jako właściciel ujawniony został Skarb Państwa – W. w G. Sąd I instancji wskazał ponadto, że stanowisko Wojewody sprzeczne jest z ostateczną decyzją Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 5 listopada 2020 r. o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 13 grudnia 1960 r., w której wskazano, iż orzeczenia z 26 stycznia 1954 r. i 13 grudnia 1960 r. dotyczyły różnych nieruchomości, a zakresy tych wywłaszczeń pozostają rozłączne. Orzeczenie z 13 grudnia 1960 r. nie zostało zatem wydane w sprawie rozstrzygniętej inną decyzja ostateczną, tj. orzeczeniem z 26 stycznia 1954 r. W świetle powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodził się ze skarżącymi, że przedmiotem wywłaszczenia dokonanego orzeczeniem z 13 grudnia 1960 r. była parcela nr [...] wyodrębniona z parceli nr [...] (a nie z parceli nr [...]), a rzeczywista powierzchnia wywłaszczonej nieruchomości wynosiła 4.999 m2, a nie 4.788 m2. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Wojewoda Pomorski wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i oddalenie skargi w całości. Ponadto wniesiono o zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania i kosztów zastępstwa procesowego oraz oświadczono, że strona nie wnosi o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 129 ust. 3 pkt 5 u.g.n. oraz w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. przez przyjęcie, że stanowisko Wojewody Pomorskiego co do przedmiotu wywłaszczenia dokonanego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 13 grudnia 1960 r. jest nieprawidłowe, gdyż wskazana przez ten organ podstawa bezprzedmiotowości postępowania nie zachodzi, gdy tymczasem wydana decyzja odpowiadała prawu a Wojewoda Pomorski nie naruszył w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. a w konsekwencji ocena Wojewody Pomorskiego zgromadzonego materiału dowodowego była prawidłowa albowiem wydane przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w G. zaświadczenie z 6 stycznia 1970 r. stwierdzające, iż nieruchomość o pow. 4788 m2 wywłaszczona na rzecz Państwa – W. w G. orzeczeniem Prezydium Woj. Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych o wywłaszczeniu z 13 grudnia 1960 r. odpowiada obecnej parceli nr [...] Km [...] o pow. 4999 m2 zapisanej w księdze wieczystej KW [...] własność J. M.", które było podstawą odłączenia działki nr [...] z księgi wieczystej nr [...] i przeniesienia jej do księgi wieczystej nr [...], w której jako właściciel został ujawniony Skarb Państwa – W. w G. nie jest dowodem, iż przedmiotem wywłaszczenia objętym orzeczeniem z 12 grudnia 1960 r. nie była część parceli nr [...] o powierzchni 4.788 m2 stanowiącej obecnie działki nr [...], [...], [...], która została wywłaszczona już wcześniej na podstawie orzeczenia nr S.A.A.II.2/23/51 z 26 stycznia 1954 r. dotyczącego parceli nr [...] o powierzchni 10.771 m2, za którą zostało już ustalone i wypłacone odszkodowanie w decyzji Prezydenta z 12 marca 2015 r., która w dalszym ciągu funkcjonuje w obrocie prawnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który nie bada całokształtu sprawy, ale ogranicza się do weryfikacji zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Biorąc pod uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należało, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw. Niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 129 ust. 3 pkt 5 u.g.n. oraz w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. w sytuacji gdy nie podważono skutecznie tak zakresu zgromadzonego materiału dowodowego, jak i jego oceny, które nie naruszały art. art. 7,art. 77 i art. 80 k.p.a Istotą niniejszego sporu była ocena, czy istnieją przesłanki do wypłaty odszkodowania za dawną parcelę nr [...] wobec jej wywłaszczenia na mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 13 grudnia 1960 r., wydanego na podstawie art. 57 ustawy z 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości( Dz. Nr 17, poz. 70) oraz art. 1,18, 21 dekretu z dnia 24 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych ( Dz.U. R.P. z 1952 r. Nr 4, poz. 31). Rozbieżności w tej kwestii wynikały z odmiennej oceny tego jaka parcela była objęta zakresem wywłaszczenia w orzeczeniu z 13 grudnia 1960 r. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, rację przyznać należało Sądowi I instancji, który doszedł do przekonania, że materiał zgromadzony w sprawie przemawia za przyjęciem że w orzeczeniu Prezydium z 13 grudnia 1960 r. omyłkowo wskazano na parcelę [...], jako objętą wywłaszczeniem zamiast na parcelę wyodrębnioną z parceli [...], której w okresie późniejszym nadano nr [...]. W tej kwestii wiążąco wypowiedział się Minister Rozwoju Pracy i Technologii w ostatecznej decyzji z 5 listopada 2020 r., którą umorzono postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 13 grudnia 1960 r. Decyzja Ministra została oparta na ustaleniach, w wyniku których uznano, że wskazanie w orzeczeniu z 13 grudnia 1960 roku numeru parceli [...] zamiast części dawnej parceli nr [...] stanowiło oczywistą omyłkę nie zaś przejaw rażącego naruszenia prawa, skutkujący koniecznością stwierdzenia nieważności badanej w postępowaniu nadzwyczajnym decyzji. Do takich wniosków doprowadziła organ naczelny w szczególności treść dokumentów przesłanych przez Sąd Rejonowy w G. przy piśmie z 1 czerwca 2020 r., tj. m. in. zaświadczenie Miejskiej Rady Narodowej w G. z 6 stycznia 1970 r., w którym stwierdzono, że uprzednio wywłaszczona nieruchomość o pow. 4788 m² stanowi parcelę [...] o pow. 4999 m², plan sytuacyjny z 17 lipca 1954 r., z którego wynika, że nieruchomość objęta orzeczeniem z 13 grudnia 1960 r. została wyodrębniona z parceli [...], a nie jak błędnie wskazano w treści orzeczenia z 1960 r. z parceli [...]. Istotne znaczenie Minister przypisał także temu, że orzeczenie z 13 grudnia 1960 r. stanowiło podstawę przeniesienia parceli nr [...] z prowadzonej przez Sąd Powiatowy KW [...] do KW [...], w której w dziale II figurował Skarb Państwa. Ponadto ustalono, że z KW [...] parcela nr [...] została przeniesiona do KW [...] na podstawie wniosku z 24 maja 1957 r., w której w dziale II jako właściciel figuruje Skarb Państwa oraz jako użytkownik wieczysty P. SA. W okolicznościach niniejszej sprawy kluczowe znaczenie ma przepis art. 16 § 1 k.p.a. Zgodnie z jego brzmieniem tak sądy, jak i organy administracji publicznej są co do zasady związane ostateczną decyzją administracyjną. Ostateczna decyzja administracyjna korzysta bowiem z domniemania legalności i zgodnie z zasadą trwałości decyzji, funkcjonuje w obrocie prawnym. Oznacza to, że organy administracji i sądy nie mogą wydawać nowych rozstrzygnięć, które byłyby sprzeczne z ostatecznymi decyzjami już istniejącymi. Związanie dotyczy osnowy (sentencji) decyzji, czyli tego, co organ orzekł (np. o przyznaniu prawa, nałożeniu obowiązku), a także ustaleń faktycznych stanowiących podstawę decyzji. Z tego powodu zarówno organ administracji, jak i sąd administracyjny, zobowiązane są do uwzględnienia decyzji ostatecznej przy wydawaniu kolejnego rozstrzygnięcia. Związanie to nie jest oczywiście absolutne jeśli decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa lub jest dotknięta inną wadą powodującą bezwzględną nieważność (np. brak podstawy prawnej), tym nie mniej stan taki musi być stwierdzony w ramach odrębnego postępowania zakończonego decyzją wydaną w trybie nadzwyczajnym, na podstawie art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Sprzeczne z zasadami wynikającymi z art. 16 § 1 k.p.a. byłoby więc zaakceptowanie decyzji opartej na odmiennych ustaleniach aniżeli wynikające z ostatecznej decyzji Ministra Rozwoju Pracy i Technologii z 5 listopada 2020 r. Prowadziłoby to w istocie do błędnej odmowy przyznania odszkodowania za parcelę objętą wywłaszczeniem w orzeczeniu z 13 grudnia 1960 r. mimo że orzeczenie to nie zostało wydane w sprawie rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną tj. orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku z 13 grudnia 1960 r. W tych okolicznościach nie można było przypisać istotnego znaczenia zastrzeżeniom autora kasacji, wynikającym z braku sprostowania orzeczenia z 13 grudnia 1960 r., czy wskazywanego braku dokumentów archiwalnych z postępowania wywłaszczeniowego co do parceli [...]. Z tego względu za Sądem I instancji przyjąć należało, że w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. z powodu istnienia w obrocie prawnym decyzji przyznającej odszkodowanie za utratę w wyniku wywłaszczenia części dawnej parceli [...]. Skoro bowiem ustalono, że przedmiotem decyzji z 13 grudnia 1960 r. było wywłaszczenie części dawnej parceli nr [...], a nie parceli nr [...] to zgłoszonego żądania o odszkodowanie za utratę własności nie można było uznać za bezprzedmiotowe. Stąd skargę kasacyjną jako niezasadną należało oddalić na podstawie art.184 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 16 lutego 2024
- Symbol z opisem
- 6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie Nieruchomości
- Skarżony organ
- Wojewoda
- Sędziowie
- Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący sprawozdawca/ Joanna Skiba Maciej Dybowski
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
art. 16, art. 105 § 1 · Dz.U. 2021 poz. 735
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny