Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 2653/17

Wyrok NSA z 27 sierpnia 2019 r., I OSK 2653/17

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
27 sierpnia 2019
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marian Wolanin (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant: starszy inspektor sądowy Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. B., M. B., K. B. i M. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 930/13 w sprawie ze skargi A. K., L. W., U. T. i M. T. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza solidarnie od A. K., L. W., U. T. i M. T. na rzecz J. B., M. B., K. B. i M. J. solidarnie kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 930/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - po rozpatrzeniu skargi A. K., L. W., U. T. i M. T. - uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2013 r., Nr [...] i poprzedzające je postanowienie tego organu z dnia [...] października 2012 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że nieruchomość położona przy ul. N. w W., ozn. nr hip [...], o pow. 1353,05 m2, objęta była działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279) i z dniem jego wejścia w życie grunt tej nieruchomości przeszedł na własność gminy m.st. Warszawy, a następnie na rzecz Skarbu Państwa. Obecnie grunt ten stanowi mienie komunalne i obejmuje działki ew.: nr [...] o pow. 488 m2, [...] o pow. 480 m2, [...] o pow. 192 m2 oraz [...] o pow. 184 m2. Przeddekretowi właściciele przedmiotowej nieruchomości – W. i A. małż. D. - działając przez pełnomocnika, złożyli w terminie przewidzianym w art. 7 ust. 1 dekretu wniosek o przyznanie prawa własności czasowej gruntu. Orzeczeniem administracyjnym z dnia [...] lutego 1952 r., nr [...], Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie odmówiło dawnym właścicielom przyznania wnioskowanego prawa z jednoczesnym stwierdzeniem przejęcia na własność Państwa wszystkich znajdujących się na tym gruncie zabudowań. W. D. zmarł w 1949 r., a spadek po nim nabyli: J. G. oraz D. B. i J. B. W dniu 27 stycznia 1955 r. zawarta została umowa pomiędzy A. D. i I. S., na podstawie której A. D. przelała na rzecz I. S. wszystkie swoje prawa do odszkodowania przysługujące jej z mocy art. 7, art. 8 i art. 9 dekretu, w związku z orzeczeniem administracyjnym z 5 lutego 1952 r. Następnie analogiczne umowy zostały zawarte przez spadkobierców W. D.: 1 czerwca 1955 r. umowę taką z I. S. zawarła J. G., 30 sierpnia 1955 r. – D. B., a 7 września 1956 r. – D. B., działająca w imieniu i na rzecz małoletniego J. B. (na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Powiatowego w Warszawie z dnia 23 września 1955 r., sygn. akt Ns. 914/55). Spadek po A. D. nabyli: J. B., D. P. (uprzednio B.) i J. G. Po śmierci J. G. spadek po niej nabyła E. O. Natomiast po śmierci I. S. spadek po niej nabyli: A. T., J. T. i M. T. Po śmierci J. T. spadek po nim nabyli: U. T. i M. T. Wnioskiem z 28 lutego 2012 r. A. K., M. T., U. T. i L. W. wystąpili o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. – M. z dnia [...] listopada 1975 r., Nr [...], na mocy której doszło do sprzedaży lokalu mieszkalnego nr [...] położonego w W. przy ul. N. na rzecz dotychczasowego najemcy. Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2398/11, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. postanowieniem [...] października 2012 r., [...], odmówiło wnioskodawcom wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności powołanej wyżej decyzji z [...] listopada 1975 r. Skoro bowiem w podanym wyroku Sąd jednoznacznie uznał, że stronami postępowania dotyczącego rozpoznania wniosku dekretowego nie są następcy prawni I. S., lecz spadkobiercy byłych właścicieli, to również w ocenie organu administracji nie można przyjąć, aby mieli oni legitymację do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o sprzedaży lokali mieszkalnych. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy postanowieniem z [...] lutego 2013 r., Nr [...], Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. utrzymało w mocy swoje postanowienie z [...] października 2012 r., wskazując, że interes prawny - w rozumieniu art. 28 kpa - musi wynikać z konkretnie wskazanego przepisu prawa materialnego. Chodzi tu zatem nie o interes faktyczny, dający się nawet racjonalnie uzasadnić, ale o interes prawny - to jest taki, który wynika z określonego przepisu prawnego odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu. Interes prawny musi być przy tym interesem indywidualnym strony postępowania, musi zatem dotyczyć jej bezpośrednio. O tym, czy określonemu podmiotowi będzie służyło prawo strony w konkretnym postępowaniu administracyjnym, decydować będzie norma prawna, z której dla tego podmiotu będą wynikały wprost określone prawa lub obowiązki. Zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r., postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, wydanej w trybie dekretu, może toczyć się na żądanie byłego właściciela lub jego następcy prawnego, a zatem uprawnienie do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji o sprzedaży lokalu mieszkalnego wymaga posiadania uprawnień w odniesieniu zarówno do gruntu jak i budynku, ponieważ prawo własności lokalu mieszkalnego jest związane z prawem użytkowania wieczystego części gruntu pod budynkiem. W ocenie Kolegium umowy cywilne zawarte pomiędzy I. S. a A. D., J. G. i D. O., w latach 1955 i 1956, były umowami zbycia wyłącznie roszczeń odszkodowawczych i nie mogły być wiążące w stosunku do gruntu nieruchomości. Taką ocenę prawną zawarł także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 27 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2398/11 i jest ona wiążąca w tym zakresie dla organów administracji. Wnioskodawcy - jako spadkobiercy I. S. - nabywcy wyłącznie roszczeń odszkodowawczych nie legitymują się więc żadnym prawomocnym orzeczeniem administracyjnym, z którego mogliby wywodzić swoje uprawnienie do gruntu nieruchomości, zaś tytuł wynikający z umowy cywilnej również ich do tego nie uprawnia. Uwzględniając skargę A. K., M. T., U. T. i L. W. na rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z 16 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 736/13, według którego umowy z 1956 r. zostały sporządzone we właściwej formie i objęły całość roszczeń i uprawnień dekretowych służących pierwotnym współwłaścicielom. Działająca imieniem małoletniego J. B. D. B. przelała zatem skutecznie w jego imieniu całość wówczas należących doń uprawnień z tego tytułu, a co więcej również ewentualnych roszczeń przyszłych. Co prawda stwierdzenia tego wyraźnie nie zawarła w umowie, wszak jej treść (przelanie praw do odszkodowania oraz uprawnień z art. 7, art. 8 i art. 9 dekretu), jak i treść jej oświadczenia z 30 sierpnia 1955 r. (zrzeczenie się pretensji do części nieruchomości na wypadek uchylenia orzeczenia z 5 lutego 1952 r.) pozwalają na ustalenie intencji strony umowy. Tymczasem te właśnie, po myśli art. 65 § 2 kc, należy badać ustalając treść umowy. Przepis ten stanowi bowiem o pierwszeństwie zamiaru i celu stron przed dosłownym brzmieniem umowy. Jeżeli zatem w dacie jej zawarcia zbywcom służyło wyłącznie prawo do odszkodowania, to do tego należało literalnie zawęzić przedmiot umowy. Nie oznacza to jednak ograniczenia zakresu rzeczywistego zbycia, bo przecież strona nie mogła przekazać więcej praw niż posiadała. Tym bardziej, że z tego tytułu otrzymała należność (pokwitowała w treści umowy) i stwierdziła, że żadnych pretensji do gruntu i nabywcy nie będzie rościć również w przyszłości. Zatem nie do obrony jest stanowisko, według, którego nabyte przez I. S. roszczenia nie obejmowały wszelkich roszczeń dekretowych, a jedynie roszczenie o zrekompensowanie strat poniesionych przez właściciela nieruchomości. Ponadto umowa z 7 września 1956 r. nie wymagała formy aktu notarialnego, gdyż po myśli art. 46 dekretu z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe jedynie umowa przenosząca własność nieruchomości wymagała takiej formy. Zatem umowa ta nie przenosiła prawa własności, bo zbywca nie był wówczas właścicielem spornej nieruchomości, a przenosiła roszczenia i uprawnienia, które jemu wówczas przysługiwały. Sąd pierwszej instancji przyjął za Naczelnym Sądem Administracyjnym, że organy błędnie uznały, że w przedmiotowej sprawie zachodzi związanie oceną prawną w trybie art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.) – dalej ppsa, wyrażoną w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2398/11. Orzeczenie to zapadło bowiem w innej sprawie, a wiążące znaczenie ma tylko co do zasady wyrok zapadły w tej samej sprawie. Natomiast art. 170 ppsa stanowi o związaniu orzeczeniem prawomocnym strony, sądy, organy, a więc reguluje znaczenie erga omnes prawomocnych orzeczeń sądowych. Jednakowoż generalnie znaczenie wiążące ma tylko treść sentencji, zatem niepodzielenie stanowiska zawartego w jego uzasadnieniu nie narusza tego przepisu. Sąd pierwszej instancji wskazał, że przyjmując błędnie związanie w trybie art. 170 ppsa organy nie dokonały samodzielnej analizy sprawy zgodnie z dyspozycją art. 28 kpa. W pierwszej kolejności organy powinny ustalić, czy istnieje interes prawny po stronie wnioskodawców. Elementem kwalifikującym podmiot jako stronę postępowania tzn. takiego uczestnika postępowania, który ma pełny zakres uprawnień procesowych i który będzie adresatem decyzji administracyjnej - jest istnienie po jego stronie interesu prawnego i obowiązku. O tym zaś, czy interes będący treścią żądania ma charakter prawny czy faktyczny stanowi treść obowiązujących przepisów prawa materialnego. Organy nie dokonały więc samodzielnej wykładni art. 28 kpa, w odniesieniu do stanu faktycznego niniejszej sprawy, czym naruszyły ten przepis oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa. Organy nie mają prawa kwestionować wiarygodności i skuteczności umów cywilnoprawnych, mogą jednak oceniać ich treść i wynikające z tych umów konsekwencje dla istnienia (bądź nie) określonych uprawnień strony, które realizowane mogą być na gruncie postępowania administracyjnego w oparciu o obowiązujące normy prawa materialnego. Organy przez takie działanie naruszyły przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu pierwszej instancji organ ponownie rozpoznając sprawę zobowiązany będzie samodzielnie ustalić przesłanki z art. 28 kpa, przy czym posiłkowo związany będzie wykładnią, zawartą przez Sąd w przedmiotowej sprawie. W skardze kasacyjnej od omawianego wyroku J. B., M. B., K. O. i M. J. zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego przez: - błędną wykładnię art. 28 kpa, skutkującą uznaniem A. K., Li. W., U. T. i M. T. za stronę postępowania administracyjnego w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. M. z dnia [...] listopada 1975 r., - błędną wykładnię art. 7 ust. 1 i 2 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, przez przyjęcie, że roszczenia o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste zostały w imieniu J. B. skutecznie zbyte, - nie zastosowanie art. 176 dekretu Prezydenta RP Kodeks zobowiązań w zakresie oceny skuteczności zawartej umowy przelewu praw do odszkodowania z tytułu odmowy oddania gruntu we własność czasową, - art. 7 ust. 1 w zw. z art. 5 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy w zw. z art. 46 dekretu z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe (Dz.U. Nr 57, poz. 319), przez przyjęcie, że skarżącym przysługują uprawnienia do nieruchomości (własność budynków) uprawniające do kwestionowania decyzji dekretowych, - art. 22 ustawy z dnia 25 maja 1951 r. - Prawo o notariacie (Dz.U. Nr 36, poz. 276), ponieważ czynność prawna zmierzająca rzekomo do zbycia praw do nieruchomości, przejętej na mocy dekretu warszawskiego, była nieważna jako czynność pozorna, a zawarcie umowy w formie aktu notarialnego nie mogło nastąpić, jako że państwowemu biuru notarialnemu nie było wolno dokonywać czynności sprzecznych z prawem lub naruszających zasady współżycia społecznego w Państwie Ludowym, - art. 46 dekretu - Prawo rzeczowe w zw. z art. 63 ustawy z dnia 18 lipca 1950 r. - Przepisy ogólne prawa cywilnego (Dz.U. Nr 34, poz. 311), - art. 89 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 22 poz. 99), przez uznanie, że ewentualne prawa skarżących do odszkodowania za przejęte przez Państwo grunty, budynki i inne części składowe nieruchomości, przewidziane w art. 7 ust. 4 i 5 i art. 8 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy, nie wygasły z dniem wejścia w życie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, to jest z 1 sierpnia 1985 r., - zastosowanie przez Sąd do wykładni umów przelewu praw do odszkodowania przepisów kodeksu cywilnego, a nie przepisów obowiązujących w dacie zawarcia umów. W skardze kasacyjne zarzucono również naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 33 § 2 ppsa, przez nie wydanie postanowienia o udziale M. B., K. B. i V. Sp. z o.o. w charakterze uczestników, a wydanie 11 lutego 2016 r. wyłącznie zarządzenia w tym przedmiocie; w związku z tym nie nastąpiło doręczenie postanowień zainteresowanym, - art. 33 § 2 ppsa w zw. z art. 12 ppsa oraz w zw. z art. 91 § 2 ppsa w zw. z art. 110 ppsa, przez uniemożliwienie M. J. obrony jego praw, w tym uniemożliwienie udziału w sprawie, przez zaniechanie wezwania go na termin rozprawy, - art. 33 § 2 ppsa w zw. z art. 12 ppsa oraz w zw. z art. 110 ppsa, przez uniemożliwienie Spółce V. Sp. z o.o. obrony jej praw, w tym uniemożliwienie udziału w sprawie, przez uznanie, że Spółka nie była pozbawiona reprezentacji mimo, że doszło do skutecznej rezygnacji z funkcji członka zarządu przez jej prezesa M. K., - art. 243 ppsa, przez uniemożliwienie J. B., M. B., K. B. oraz M. J. możliwości obrony ich praw przez pozbawienie wnioskodawców możliwości zaskarżenia postanowień w przedmiocie odmowy przyznania prawa pomocy, względnie ustanowienia pełnomocników przed wydaniem wyroku w sprawie, - art. 141 § 4 ustawy ppsa, przez: - uznanie przez Sąd, że 21 kwietnia 2016 r. brak było przeszkód do wydania rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 grudnia 2015 r., rozpoznające wniosek J. B. z dnia 30 października 2013 r. o wyłączenie trzech sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - wskutek uchylenia przez Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 20 października 2015 r., sygn. akt I OZ 1297/15 postanowienia WSA w Warszawie z dnia 19 listopada 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 930/13, nie zostało doręczone J. B. oraz M. B. i K. B., którzy zgłosili swój udział w postępowaniu w dniu 5 października 2015 r. (naruszenie art. 12 ppsa), - naruszenie art. 133 § 1 ppsa, przez dokonanie przez Sąd wykładni umów przelewu praw i oświadczeń mimo, że nie znajdują się w aktach postępowania, - naruszenie art. 134 § 1 ppsa, zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach sprawy i nie jest uprawniony do rozstrzygania w sprawie, która jest obecnie przedmiotem rozstrzygania przez organ, - naruszenie art. 20 § 3 ppsa, przez uznanie, że wydanie wyroku należy do czynności niecierpiących zwłoki, - naruszenie art. 16 kpa, przez uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] października 2012 r., Nr [...], w sytuacji, gdy w obrocie prawnym funkcjonuje ostateczna decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] grudnia 2012 r., Nr [...], dotycząca tej samej decyzji lokalowej, to jest decyzji Naczelnika Dzielnicy W. M. z [...] listopada 1975 r., nr [...], - podzielenie przez Sąd wykładni przyjętej w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sygn. akt I SA/Wa 7/12, mimo, że ustalony przez Sąd stan faktyczny nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a prezentowane przez Sąd stanowisko zawiera niespójności, które uniemożliwiają ocenę zastosowanego wywodu prawnego, ponieważ stoją w sprzeczności z przepisami prawa materialnego; w szczególności, bezzasadnym jest stawiany Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. zarzut braku wnikliwego rozpoznania sprawy; nie można się zgodzić z oceną Sądu, że organ, który może oceniać treść umów i "wynikające z tych umów konsekwencje dla istnienia (bądź nie) określonych uprawnień strony, które realizowane mogą być na gruncie postępowania administracyjnego, w oparciu o obowiązujące normy prawa materialnego", przekroczył w niniejszej sprawie swoje uprawnienia, - zaniechanie dokonania prawidłowej oceny działania organu administracji publicznej, - dokonanie błędnych ustaleń stanu faktycznego skutkujących stwierdzeniem, że "(...) umowy z 1956 r. zostały sporządzone we właściwej formie i objęły całość roszczeń i uprawnień dekretowych służących pierwotnym współwłaścicielom. Działająca imieniem małoletniego J. B. D. B. przelała zatem skutecznie w jego imieniu całość wówczas należących doń uprawnień z tego tytułu, a co więcej, również ewentualnych roszczeń przyszłych."; stwierdzenie to stoi w oczywistej sprzeczności z dalszym wywodem Sądu: "Co prawda stwierdzenia tego wyraźnie nie zawarła w umowie, wszak jej treść (przelanie praw do odszkodowania oraz uprawnień z art. 7, art. 8 i art. 9 dekretu), jak i treść jej oświadczenia z dnia 30 sierpnia 1955 r. (zrzeczenie się pretensji do części nieruchomości na wypadek uchylenia orzeczenia z dnia 5 lutego 1952 r.) pozwalają na ustalenie intencji stron umowy"; Sąd dopuścił się błędu polegającego m.in. na rozciągnięciu mocy oświadczenia Danuty B. z 30 sierpnia 1955 r. na umowę zawartą w imieniu Jacka B. 7 września 1956 r., mimo że powyższe nie jest niczym uprawnione. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano argumentację mającą przemawiać za uchyleniem zaskarżonego wyroku. W piśmie z 23 października 2017 r. U. T., A. K. i L. W. wniosły o oddalenie skargi kasacyjnej wskazując, że skarga ta nie zawiera wszystkich obligatoryjnych elementów wymienionych w art. 176 ppsa (brak uzasadnienia podstaw kasacyjnych względnie uzasadnienia tego nie można uznać za należyte). Podniosły również inne argumenty mające przeczyć merytorycznej zasadności zarzutów kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek tylko w takiej części jej zarzutów, z których wynika kwestionowanie zasadności uznania zastosowania w sprawie przez Sąd pierwszej instancji art. 65 § 2 kc. W zakresie zastosowania w sprawie powołanego art. 65 § 2 kc Sąd pierwszej instancji powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 736/13 - wydany w odrębnej sprawie - przyjmując zawarte w nim wywody za swoje. Tymczasem w wyroku tym wskazano m.in., że wiążące znaczenie ma tylko co do zasady wyrok zapadły w tej samej sprawie. Odwołanie się do poglądów wyrażonych w wyroku wydanym w innej sprawie mogłoby zatem odnieść skutek tylko wtedy, gdyby Sąd pierwszej instancji przedstawił własną wykładnię zastosowanych przepisów prawa i następnie poszukiwał dla niej wsparcia w innych orzeczeniach sądowych. Sąd pierwszej instancji nie mógł bowiem poprzestać na zacytowaniu i przyjęciu argumentacji wyrażonej w odrębnym wyroku uznając ją za wystarczającą do uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia - Non exemplis, sed legibus iudicandum est (Należy orzekać na podstawie ustaw, a nie naśladować wcześniejsze rozstrzygnięcia). W rozpatrywanej sprawie przedmiotem sporu jest w istocie treść i skutki prawne umów: z 27 stycznia 1955 r., z 1 czerwca 1955 r., z 30 sierpnia 1955 r. i z 7 września 1956 r. oraz oświadczenie A. D. z 27 stycznia 1955 r. i D. O. z 30 sierpnia 1955 r. dla ustalenia przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym o ocenę legalności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. – M. z [...] listopada 1975 r. dotyczącej sprzedaży lokalu mieszkalnego nr [...] położonego w W. przy ul. N. na rzecz dotychczasowego najemcy. W umowach tych zawarte są oświadczenia wskazanych w nich osób o odstąpieniu i przelaniu na rzecz I. S przysługujących tym osobom wszystkich praw do odszkodowania z mocy art. 7, art. 8 i art. 9 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy w związku z orzeczeniem administracyjnym Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z dnia [...] lutego 1952 r., nr [...] i w związku z przejęciem przez Skarb Państwa nieruchomości spadkowej nr hip. [...]. Natomiast w powołanych wyżej dwóch oświadczeniach z dnia 27 stycznia 1955 r. i z dnia 30 sierpnia 1955 r. - odpowiednio: A. D. i D. B. oświadczyły (jednostronnie), że w razie uchylenia orzeczenia administracyjnego o przejęciu przez Skarb Państwa budynku znajdującego się na nieruchomości nr hip. [...] nie będą rościć żadnych praw do swoich udziałów w tej nieruchomości, uznając I. S. jako właścicielkę tych udziałów. Powołane umowy stanowią akty cywilnoprawne, z których treści wynika, że dotyczą przeniesienia praw do odszkodowania. Organ administracji i sąd administracyjny są więc związani treścią tych aktów w takim zakresie, który nie budzi żadnych wątpliwości interpretacyjnych i nie jest sporny. W przypadku bowiem sporu stron co do treści lub zakresu aktu cywilnoprawnego, ani organ administracji, ani sąd administracyjny nie są uprawnieni do rozstrzygania tego sporu bez wyraźnego w tym zakresie normatywnego upoważnienia. O ile bowiem z art. 65 § 2 kc wynika, że w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu, o tyle w niniejszej sprawie - rozstrzyganej w procedurze administracyjnej - organ administracji i Sąd pierwszej instancji nie były uprawnione do zastosowania powołanego art. 65 § 2 kc i to w sposób arbitralnie uznający rację jednych ze stron postępowania administracyjnego, jako zgodnego zamiaru wszystkich stron zawartych umów. Odstąpienie od związania treścią umowy cywilnoprawnej może nastąpić jedynie wtedy, gdy we właściwej do cywilnoprawnego charakteru umowy formie lub procedurze zostanie rozstrzygnięty spór stron o treść lub skutki prawne tej umowy. Organ administracji nie jest bowiem właściwy do arbitralnego rozstrzygania cywilnoprawnego sporu stron co do treści i skutków prawnych umowy, szczególnie w zakresie ustalenia zgodnego ich zamiaru i celu, który legł u podstaw zawarcia tej umowy. Prawidłowo zatem organ administracji ocenił, że treść powołanych wyżej umów zawartych: 27 stycznia 1955 r., 1 czerwca 1955 r., 30 sierpnia 1955 r. i 7 września 1956 r. nie wskazuje, aby spadkobiercom nabywcy z tych umów przysługiwały prawa rzeczowe do lokalu mieszkalnego objętego decyzją Naczelnika Dzielnicy W. – M. z [...] listopada 1975 r. - dotyczącą sprzedaży tego lokalu, uprawniające do wnioskowania o ocenę legalności tej decyzji w trybie administracyjnym. Nie ma przy tym znaczenia okoliczność, że ocena organu została wywiedziona z innego orzeczenia sądu administracyjnego, ponieważ rozstrzygnięcie organu znajduje uzasadnienie w okolicznościach rozpatrywanej sprawy niezależnie od powołania się na to orzeczenie. Błędna więc okazała się ocena Sądu pierwszej instancji co do zastosowania w niniejszej sprawie przez organ administracji art. 65 § 2 kc w celu ustalenia zgodnego zamiaru i celu stron przedmiotowych umów, gdy strony te pozostają w sporze co do tych okoliczności. Dla oceny skutków prawnych wynikających z treści przedmiotowych umów w procedurze administracyjnej nie mają również znaczenia oświadczenia złożone: 27 stycznia 1955 r. i 30 sierpnia 1955 r., ponieważ w ich treści zawarte jest jedynie jednostronne oświadczenie woli niektórych ze współspadkobierców byłych współwłaścicieli nieruchomości z których nie wynika przeniesienie w drodze umowy jakichkolwiek praw rzeczowych do nieruchomości lub jej części na rzecz spadkodawcy skarżących do Sądu pierwszej instancji w niniejszej sprawie. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 ppsa, uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznając skargę, na podstawie art. 151 w zw. z art. 193 ppsa, oddalił ją. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 ppsa.

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 listopada 2017
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie Inne
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Arkadiusz Blewązka Marian Wolanin /przewodniczący sprawozdawca/ Mirosław Wincenciak

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny