Sygnatura
I OSK 2579/20
I OSK 2579/20 - Wyrok NSA z 2024-03-13
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 13 marca 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie: sędzia NSA Piotr Niczyporuk sędzia del. WSA Joanna Skiba (spr.) Protokolant: asystent sędziego Marita Gagatek-Jarzyna po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 lipca 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 117/20 w sprawie ze skargi E. C. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 listopada 2019 r. nr GZ.rn.625.301.2019 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 2 lipca 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 117/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: Sąd I instancji) oddalił skargę E. C. (dalej: skarżąca, skarżąca kasacyjnie) na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej: organ nadzoru) z 25 listopada 2019 r., nr GZ.rn.625.301.2019 (dalej: zaskarżona decyzja), w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia. W skardze kasacyjnej od przywołanego wyroku pełnomocnik skarżącej zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. - art. 1 ust. 1 oraz ust. 2 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa nie pozostających w faktycznym władaniu właścicieli nieruchomości ziemskich położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego (Dz.U.R.P. 1949/46/339 - dekret; dalej zwany także "Dekretem") poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że władaniem nieruchomością nie jest nadzorowanie jej jako właściciel, opłacanie za nią podatków i należności publicznoprawnych, oraz że wydzierżawienie przedmiotowej nieruchomości jest równoznaczne z utratą władztwa nad nią; - naruszenie art. 1 oraz 5-7 Dekretu w zw. z art. 7 Konstytucji PRL z dnia 22 lipca 1952r. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że dopuszczalne i zgodne z prawem w świetle Konstytucji PRL było wywłaszczenie nieruchomości bez słusznego odszkodowania; W skardze kasacyjnej podniesiono również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1. naruszenie przepisu art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych z dnia 25 lica 2002 r. (dalej "p.u.s.a.") oraz art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a., poprzez niedostrzeżenie naruszeń przepisów postępowania dokonanych przez organy administracji publicznej, polegających w szczególności na naruszeniu: - art. 5 k.p.a. w brzmieniu z 1963 r., poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącej oraz pierwotnych adresatów decyzji i dopuszczenie do wywłaszczenia nieruchomości w następstwie wydania uznaniowej decyzji administracyjnej, w sytuacji, gdy przesłanki wywłaszczenia tej nieruchomości, przewidziane w Dekrecie, zaszły w wyniku przymusowego (społecznopolitycznego) opuszczenia nieruchomości przez jej właścicieli; - art. 25 k.p.a. w brzmieniu z 1963 r. poprzez nieustalenie stron postępowania w sposób dostateczny, identyfikując je wyłącznie jako "spadkobiercy J. S."; - art. 71 § 1 k.p.a. w brzmieniu z 1963 r., poprzez uznanie, że dopuszczalny jest brak jakichkolwiek ustaleń co do wartości przejętego gospodarstwa oraz jego elementów składowych; - art. 99 § 1 k.p.a. w zw. z art. 25 k.p.a. w brzmieniu z 1963 r., poprzez uznanie, że osnowa decyzji administracyjnej nie wymagała zawarcia w niej informacji identyfikujących jej adresatów oraz przejętą nieruchomość; - art. 158 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 ust. 2 k.p.a, poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z licznymi rażącymi naruszeniami prawa; - naruszenie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 p.p.s.a. i art. 1 § 2 p.u.s.a. poprzez uzasadnienie wyroku w taki sposób, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ograniczył się w dużym stopniu do powielenia stanowiska zajętego w sprawie przez organy administracji, a ponadto nie odniósł się w ogóle do niektórych zarzutów, co nie służy realizacji celów sądowej kontroli administracji publicznej i nie stanowi przedstawienia stanu rzeczywistego, ustalonego i przyjętego zgodnie z obowiązującym prawem; - naruszenie przepisu art. 145 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, podczas gdy podlegała ona uwzględnieniu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację mającą przemawiać za uchyleniem wyroku Sądu I instancji oraz zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji, ewentualnie za uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania ww. Sądowi. Ponadto wniesiono o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przewidzianych oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W piśmie z 8 marca 2024 r. swój udział w sprawie zgłosił spadkobierca skarżącej kasacyjnie – syn D.C. Z przedstawionego przez niego aktu poświadczenia dziedziczenia, sporządzonego 17 sierpnia 2021 r. (Repertorium A numer: 4521/2021) wynika, że spadek po E. C., zmarłej 12 czerwca 2021 r., na podstawie ustawy w całości nabył w całości syn D. C.. Do pisma procesowego zostało dołączone pełnomocnictwo udzielone przez D.C. r.pr. M.H.. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634) – p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia ziszczenia się przesłanek nieważności postępowania, poddano ocenie wyrok Sądu I instancji, pod kątem zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej, które okazały się nieskuteczne. Należy też podkreślić, że skarga kasacyjna - jak słusznie argumentuje się w judykaturze - stanowi środek prawny skierowany przeciwko orzeczeniu sądu administracyjnego pierwszej instancji, a nie kolejny środek odwoławczy, który umożliwiałby ponowne dokonywanie - tym razem przez Naczelny Sąd Administracyjny - bezpośredniej kontroli zgodności z prawem orzeczeń wydanych przez organy administracji. Dlatego też prawidłowo powołana podstawa kasacyjna powinna podnosić naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, a nie przepisów procedury administarcyjnej, których wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje, oceniając tylko prawidłowość ich stosowania przez organy administracji. W skardze kasacyjnej powołano się na obie podstawy kasacyjne, co zwykle wymusza rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów naruszenia prawa procesowego. Jednak sposób sformułowania i uargumentowania obu grup zarzutów (naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego) powoduje zasadność ich łącznego rozpatrzenia. Istota tych zarzutów sprowadza się do zakwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, który uznał, że organ nadzoru prawidłowo stwierdził brak podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Biłgoraju z 3 kwietnia 1963 r. Dla oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej niezbędne jest wyjaśnienie charakteru postępowania dotyczącego stwierdzenia nieważności decyzji. Zauważyć zatem należy, co do zasady, że "Istotą postępowania nieważnościowego jest weryfikacja określonego rozstrzygnięcia z punktu widzenia kwalifikowanych wad prawnych wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a. Dokonanie powyższej weryfikacji odbywa się w oparciu o stan faktyczny i prawny sprawy aktualny w czasie ferowania rozstrzygnięcia objętego zarzutem nieważności. Z tego też powodu organ nadzoru zasadniczo opiera się na okolicznościach faktycznych sprawy ustalonych w kontrolowanym postępowaniu, a tylko wyjątkowo prowadzi postępowanie dowodowe" (zob. wyrok NSA z 19.04.2021 r. I OSK 2735/20, te i niżej przywołane orzeczenia publikowane w CBOSA). Istotne jest również, że decyzji ostatecznej służy tzw. domniemanie legalności i prawidłowości (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 września 2014 r., sygn. akt I OSK 229/13). Z domniemania tego wynika między innymi, że ewentualne wątpliwości co do legalności kwestionowanej decyzji ostatecznej powinny przemawiać za odmową stwierdzenia jej nieważności. W orzecznictwie trafnie podnosi się również, że zasadniczo ciężar dowodu co do istnienia przesłanek nieważności spoczywa na tym, kto domaga się stwierdzenia nieważności (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 10 lutego 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 2131/14). Innymi słowy, brak dowodów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie istnienia wspomnianych ciężkich wad prawnych decyzji ostatecznej, co do zasady wyklucza możliwość jej eliminacji z obrotu prawnego. Stąd też w orzecznictwie przyjmuje się, że tylko stwierdzone, a nie domniemane rażące naruszenie prawa może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. np. wyrok WSA w Warszawie z 13 października 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 3148/13, oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK 214/07). Nie jest natomiast celem postępowania nieważnościowego zebranie i ocena okoliczności sprawy w taki sposób, jaki został zastrzeżony dla postępowania zwyczajnego. Jest okolicznością bezsporną, że przejęcie gospodarstwa rolnego w badanej sprawie nastąpiło na podstawie art. 1 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa nie pozostających w faktycznym władaniu właścicieli nieruchomości ziemskich położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego. Ten ostatni przepis stanowił, że "Mogą być przejmowane na własność Państwa w całości lub w części nieruchomości ziemskie położone w województwach: białostockim, lubelskim; rzeszowskim i krakowskim w obrębie pasa granicznego, przewidzianego w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 23 grudnia 1927 r. o granicach Państwa (Dz. U. R. P. z 1937 r. Nr 11, poz. 83), oraz w powiatach: biłgorajskim, krasnystawskim i lubelskim województwa lubelskiego oraz brzozowskim i przeworskim województwa rzeszowskiego, jeżeli nie pozostają w faktycznym władaniu właścicieli. Z treści art. 1 ust. 1 cyt. dekretu wynika, że wystarczającą przesłanką do wydania prawidłowego orzeczenia o nacjonalizacji było ustalenie stanu faktycznego wskazującego, że właściciele nie władają swoją nieruchomością lub nie zamieszkują w miejscu jej położenia. Z kolei w ust. 2 wskazano, że przepis ust. 1 stosuje się również do nieruchomości położonych na obszarze w tym ustępie określonym, a pozostających w użytkowaniu, dzierżawie lub zarządzie osób trzecich, jeżeli właściciel nie zamieszkuje na miejscu. Z akt sprawy ponad wszelką wątpliwość wynika, że nieruchomość stanowiąca własność spadkobierców J. S. nie pozostawała w faktycznym ich władaniu w chwili wydania decyzji o przejęciu nieruchomości, tj. 3 kwietnia 1963 r., jak również w dniu 29 czerwca 1963 t. tj. w dacie wydania decyzji odwoławczej. Dokumenty zgormadzone w aktach sprawy wskazują bowiem, że pierwotny jej właściciel nie władał nieruchomością położoną w [...] (pow. biłgorajski), gdyż już w 1944 r. przeniósł się do [...] (dawne woj. kieleckie), gdzie mieszkał do śmierci w 1961 r. Także jego spadkobiercy nie mieszkali we wskazanych wyżej datach w M. N., co sami potwierdzili w odwołaniu z 1963 r. Natomiast powołane przepisy dekretu z 1947 r. nie wiązały uprawienia przejmowania nieruchomości na własność Państwa z przyczynami utraty władania nad nimi przez dotychczasowych właścicieli. Okoliczność, że pozbawienie właścicieli władztwa nastąpiło z przyczyn od nich niezależnych (społecznopolitycznych), pozostaje więc bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Z uzasadnienia zarzutów skargi kasacyjnej wynika, że skarżąca próbuje w postępowaniu nadzwyczajnym kwestionować ustalenia stanu faktycznego sprawy, podczas gdy jego przedmiotem nie jest ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy, lecz ustalenie, czy decyzje kwestionowane w trybie stwierdzenia nieważności dotknięte są którąś z wad prawnych, o jakich stanowi art. 156 § 1 k.p.a. Słuszna jest zatem argumentacja organu, że nie było ani wymagane ani dopuszczalne, przeprowadzenie w sprawie dodatkowego postępowania wyjaśniającego w sytuacji, gdy z akt wynika, że wydanie spornej decyzji w przedmiocie przejęcia gospodarstwa rolnego było poprzedzone postępowaniem wyjaśniającym mającym na celu wykazanie, że zostały spełnione przesłanki do uznania, iż gospodarstwo stanowiące własność spadkobierców J. S. jest opuszczone i może zostać przejęte na własność Państwa. Słuszna jest także konstatacja o braku możliwości oceny pod kątem ich konstytucyjności przepisów, które stanowiły postawę wydania kwestionowanej decyzji. Jak już wyżej zostało wskazane, przedmiotem oceny w postępowaniu nadzwyczajnym jest bowiem sama decyzja, a nie przepisy, na podstawie których została wydana. W sprawie można wskazać dokumenty potwierdzające przeprowadzenie przez właściwe ówcześnie organy postępowania wyjaśniającego przed wydaniem przez nie decyzji, natomiast obecnie nie przedstawiono żadnych dowodów, które wprost i jednoznacznie podważałyby ustalenia wynikające z tychże dokumentów. Organy nie podważały przy tym, że były właściciel jak też jego spadkobiercy interesowali się przedmiotowym gospodarstwem, co nie zmienia ogólnej konstatacji, że nie zamieszkiwali w tym gospodarstwie na długo przed wydaniem kwestionowanej decyzji, a to właśnie ustalenie było kluczowe w sprawie i na tę okoliczność w aktach postępowania znajdują się stosowne dowody. Zatem obecnie podnoszone w skardze kasacyjnej argumenty odnośnie naruszenia art. 5 k.p.a., art. 25 k.p.a., art. 71 §1 k.p.a., art. 99 § 1 k.p.a. w brzmieniu z 1963 r. stanowić mogą wyłącznie polemikę z ustaleniami organów wydającymi decyzje o przejęciu gospodarstwa rolnego. Skarżąca, jakkolwiek ma prawo czuć się pokrzywdzona działalnością państwa z lat 60-tych ubiegłego wieku, to jednak nie może domagać się wzruszenia orzeczenia, które zostało wydane zgodnie z obowiązującym wówczas prawem. Sądownictwo administracyjne nie dokonuje kontroli aksjologicznej aktów prawnych ustanawianych przed 1989 r., może badać tylko czy orzeczenia (akty indywidualne) organów państwa pozostawały w zgodzie z obowiązującym wówczas prawem, a to, jak wskazano wyżej, nie zostało naruszone. Sąd Kasacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę zdaje sobie oczywiście sprawę z realiów, jakie panowały przed ponad sześćdziesięcioma laty, jak również ma świadomość, że ówcześnie obowiązujące standardy funkcjonowania administracji publicznej, w tym procedowania przez jej organy, dalece odbiegały od tych, z którymi mamy obecnie do czynienia. Należy jednak podkreślić, że właśnie ze względu na upływ czasu, wynikające z tego zmiany ustrojowe, jak również zmiany dotyczące samej kultury prawnej, nie pozwalają na to, by z perspektywy współczesnych standardów móc oceniać zdarzenia, jakie miały miejsce w dość odległej przeszłości. Nawet jeśli z twierdzeń strony wynika, że według niej istnieją wątpliwości co do proceduralnych aspektów związanych z wydaniem kwestionowanej decyzji, to z uwagi na ostateczny charakter tych rozstrzygnięć oraz potrzebę zachowania stabilności obrotu prawnego, wątpliwości te przemawiają przeciwko stwierdzeniu ich nieważności. Poza tym, działanie w trybie nadzoru na podstawie art. 156 k.p.a. wymaga od organu innego podejścia do sprawy niż w zwykłym postępowaniu administracyjnym. Organ staje tu wobec kwestii czysto prawnych. Mówiąc innym organ bada czy kontrolowana decyzja zawiera określone wady kwalifikowane, tkwiące w samej decyzji, głownie o charakterze materialnoprawnym. Dlatego też, Sąd Kasacyjny nie podzielił stanowiska skarżącej, że kontrolowana decyzja rażąco narusza przepisy prawa materialnego oraz procedury administracyjnej, w tym wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów ówczesnego k.p.a. Sąd nie zgodził się także z zarzutem dotyczącym braku sprecyzowania osnowy decyzji z 1963 r. Zgodnie z art. 99 § 1 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w 1963 r. decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji państwowej i strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, osnowę i datę decyzji, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, oraz podpis z podaniem imienia, nazwiska i stanowiska służbowego podpisującego. Określane mianem "osnowy" rozstrzygnięcie decyzji stanowi o ustaleniu prawa, o usunięciu sporu co do niego lub o jego utworzeniu na rzecz określonych podmiotów. Natomiast przepisy dekretu z 1949 r. nie zwierały żadnych szczegółowych wymogów co do opisu przejmowanego mienia, przez co za wystarczające należy uznać, aby opis ten pozwalał w sposób niewątpliwy, jednoznaczny wyodrębnić poszczególne nieruchomości podlegające przejęciu na rzecz Skarbu Państwa, w stopniu umożliwiającym wykonanie orzeczenia. Mając na uwadze treść orzeczenia z 1963 r. należy uznać, że zawarte w nim rozstrzygnięcie wskazuje położenie przejmowanych nieruchomości, ich właścicieli oraz wielkość. Zawiera zatem niezbędne minimum elementów wymaganych ww. przepisem. Nadto orzeczenie to zostało doręczone M. S., P.S. i E. C. (spadkobiercom J. S.), którzy skorzystali z prawa do odwołania się od niej do organu wyższej instancji. Zarówno strony, jak i organ miały wiedzę jakiej nieruchomości dotyczyła kwestionowana decyzja. Kwestia ta zresztą i współcześnie nie budzi najmniejszych wątpliwości. W świetle tego co zostało powyżej powiedziane, niezasadne są również zarzuty dotyczące art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Należy bowiem pamiętać, że art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. ma charakter blankietowy, przewidując skutek nieważności dla decyzji dotkniętej rażącym naruszeniem prawa. Przepis ten samodzielnie nie wywołuje skutku nieważności, lecz aby skutek ten mógł zastać stwierdzony, konieczne jest wskazanie, jaki przepis prawa został naruszony w sposób rażący. Przepis taki nie został wskazany w powyższym zarzucie kasacyjnym. Powyższy zarzut zawiera zatem wadę konstrukcyjną uniemożliwiającą na jego podstawie efektywna kontrolę zaskarżonego wyroku. Skarga kasacyjna zarzuca także naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 158 k.p.a., który określa jedną z form rozstrzygnięcia w postępowaniu nieważnościowym. Pomijając to, że zarzut został skonstruowany niewłaściwe, gdyż art. 158 k.p.a. w dacie składania skargi kasacyjnej składał się z dwóch mniejszych jednostek redakcyjnych (§) o różnej treści normatywnej, co wymagało wskazania konkretnego przepisu zawartego we właściwym paragrafie, wskazać trzeba, że został on powołany nieadekwatnie do okoliczności, które mają uzasadniać jego naruszenie. Decyzja o stwierdzeniu wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa jest wydawana w przypadku, gdy weryfikowana decyzja ma przymiot ostatecznej, jest dotknięta wadą nieważności i jednocześnie występuje przynajmniej jedna z negatywnych przesłanek stwierdzenia nieważności. Skarga kasacyjna zaś wskazuje, że Sąd I instancji wadliwie odmówił stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji. W istocie więc dotyczy problemu oceny kwestionowanej decyzji w kontekście zaistnienie przesłanek do stwierdzenia jej nieważności. Nie może zatem odnieść zamierzonego skutku. Nie może znaleźć uzasadnienia także zarzut naruszenia przepisu art. 145 p.p.s.a. Przepis art. 145 p.p.s.a. dzieli się bowiem na paragrafy i punkty, a brak sprecyzowania w tym zakresie zarzutu skutkuje brakiem możliwości jego rozpatrzenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domyślać się, jaki przepis prawa autor skargi kasacyjnej miał na myśli. Nie można także potwierdzić zasadności zarzutów naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia owego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z tej normy prawnej. O naruszeniu tego przepisu można zatem mówić w przypadku gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera jednego z ww. elementów. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wskazuje na tego rodzaju wadliwość. Na marginesie należy natomiast zauważyć, iż ewentualne wady uzasadnienia wyroku, wynikające choćby z niedostatecznego – w ocenie autora kasacji – rozważenia okoliczności sprawy, lub też zawężonej konfrontacji zarzutów strony z okolicznościami faktycznymi sprawy, nie stanowią naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., lecz mogą być skutkiem błędnej wykładni lub nieprawidłowego zastosowania określonych przepisów prawa, które autor kasacji, będący profesjonalistą, winien przytoczyć w podstawach kasacyjnych. Reasumując w ocenie Sądu Naczelnego, organy nadzoru prawidłowo uznały, a Sąd Wojewódzki prawidłowo zaakceptował, że kwestionowane orzeczenie z 1963 r. zostało wydane w zgodzie z przesłankami materialnoprawnymi przejęcia spornego mienia przez Państwo, wynikającymi z art. 1 ust. 1 i 2 cyt. Dekretu z 1949 r. Prawidłowe jest stanowisko, że podstawa faktyczna orzeczenia z 1963 r. znajduje uzasadnienie w okolicznościach wynikających z akt sprawy. Spadkobiercy J. S. nie władali nieruchomością, a zatem orzeczenie o przejęciu ich nieruchomości - choć nieprecyzyjne - nie stanowi zaprzeczenia obowiązującego wówczas stanu prawnego, dlatego nie można było więc zgodzić się z twierdzeniami, iż było ono obarczone wadą powodującą jego nieważność. Z tych względów, na podstawie art. 184 p,p.s.a. w zw. z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 26 listopada 2020
- Symbol z opisem
- 6293 Przejęcie gospodarstw rolnych
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
- Sędziowie
- Joanna Skiba /sprawozdawca/ Piotr Niczyporuk Piotr Przybysz /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 158, 156 § 1ust. 2, art. 99 § 1 · Dz.U. 2022 poz. 2000
- Dekret z dnia 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa nie pozostających w faktycznym władaniu właścicieli nieruchomości ziemskich, położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego.
art. 1 ust. 1 oraz ust. 2 · Dz.U. 1949 nr 46 poz. 339
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny