Sygnatura
I OSK 2543/24
I OSK 2543/24 - Wyrok NSA z 2026-01-30
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 30 stycznia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.) Sędziowie sędzia NSA Monika Nowicka sędzia del. WSA Jolanta Górska po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 5 marca 2024 r. sygn. akt II SA/Łd 800/23 w sprawie ze skargi Z.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 31 lipca 2023 roku znak: KO.440.50.2023 w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku celowego oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 5 marca 2024 r., sygn. akt II SA/Łd 800/23, oddalił skargę Z. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 31 lipca 2023 r., znak: KO.440.50.2023, w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku celowego. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Decyzją z dnia 9 czerwca 2023 r., nr PŚ.4102.958.2023, Burmistrz Sulejowa odmówił Z. S. przyznania zasiłku celowego na pokrycie kosztów prywatnych zabiegów rehabilitacyjnych. Decyzją z dnia 31 lipca 2023 r., znak: KO.440.50.2023, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim, po rozpatrzeniu odwołania Z. S., utrzymało w mocy ww. decyzję. Podstawą odmowy był brak skorzystania z przysługujących zabiegów w ramach NFZ oraz niedostarczenie przez skarżącego zaświadczenia od lekarza, że zabiegi rehabilitacyjne nie mogą się odbyć w ramach NFZ – do czego został zobowiązany podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego. Na powyższą decyzję Z. S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, którą powołanym na wstępie wyrokiem Sąd ten oddalił. Przytaczając art. 39 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2023 r., poz. 901 z późn.zm. - dalej "u.p.s."), Sąd wskazał, że z użytego w tym przepisie zwrotu "może być przyznany" wynika, że zasiłek celowy ma charakter fakultatywny, nieobowiązkowy, co oznacza, że organ może, ale nie ma obowiązku przyznania tego świadczenia. Organ ma prawo, w ramach uznania administracyjnego, do oceny hierarchii zgłaszanych potrzeb, prowadzonej w kontekście ogólnej liczby osób ubiegających się o pomoc oraz zgłoszonych przez nich żądań, a także wysokości środków finansowych przeznaczonych na te świadczenia, które jako ograniczone muszą być rozdzielane pomiędzy wszystkie osoby wymagające wsparcia. Sąd podkreślił przy tym, że niewątpliwie organ nie może zaspokoić wszystkich, choćby najbardziej uzasadnionych, potrzeb osób ubiegających się o pomoc, tym bardziej w żądanej przez nich maksymalnej wysokości. Oznacza to, że nawet spełnienie przez wnioskodawcę ustawowych kryteriów, nie oznacza automatycznego obowiązku przyznania osobie zainteresowanej zasiłku celowego i to w wysokości zgodnej z jej oczekiwaniami. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt 1 u.p.s. w zw. z § 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 lipca 2021 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (Dz.U. z 2021 r., poz. 1296), prawo do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej, z zastrzeżeniem art. 40, art. 41, art. 53a i art. 91, przysługuje osobie samotnie gospodarującej, której dochód nie przekracza kwoty 776 zł , zwanej dalej "kryterium dochodowym osoby samotnie gospodarującej, przy jednoczesnym wystąpieniu co najmniej jednego z powodów wymienionych w art. 7 pkt 2-15 lub innych okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy społecznej. Sąd I instancji wskazał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego w tym przeprowadzonego w dniu 16 maja 2023 r. wywiadu środowiskowego wynika, iż wnioskodawca ur. w 1974 r., jest rozwiedziony, prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, w miesiącu kwietniu 2023 r. nie uzyskał żadnego dochodu. Skarżący spełnia kryterium dochodowe osoby samotnie gospodarującej. Mieszka w domu rodzinnym, który obecnie stanowi własność byłej żony, zajmując kuchnię i pokój. Skarżący jest dłużnikiem alimentacyjnym. Posiada gospodarstwo rolne o powierzchni 0,7742 ha przeliczeniowego, które dzierżawi, choć – jak twierdzi – nie przynosi żadnego dochodu. Strona opłaca składki na ubezpieczenie w KRUS. Posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności i z tego tytułu pobiera zasiłek stały w wysokości 719 zł, obecnie skarżący jest niezdolny do pracy. Wnioskodawca oświadczył, że leczy się kardiologicznie, neurologicznie, ortopedycznie. W trakcie wywiadu środowiskowego przedłożył aktualne zaświadczenie, z którego wynika, że jest całkowicie niezdolny do pracy. Został również poinformowany przez pracownika socjalnego o konieczności przedłożenia zaświadczenia od lekarza, że zabiegi rehabilitacyjne nie mogą odbyć się w ramach NFZ. Wskazano, że pismem z dnia 22 maja 2023 r., doręczonym skarżącemu w dniu 23 maja 2023 r., organ I instancji, na podstawie art. 79a § 1 i 2 w zw. z art. 10 K.p.a., poinformował wnioskodawcę o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w terminie 7 dni od dnia doręczenia niniejszego wezwania. Podniósł przy tym, że nie zostały wykazane przesłanki zależne od strony tj. zaświadczenie lekarskie, że zabiegi rehabilitacyjne nie mogą się odbyć w ramach NFZ. Poinformował także o możliwości przedłożenia dodatkowych dowodów oraz, że niewykazanie przesłanek zależnych od strony może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z jej żądaniem. Zaznaczono, że ponowne zawiadomienie z dnia 31 maja 2023 r. w zasadzie o tożsamej treści doręczono skarżącemu w dniu 1 czerwca 2023r. Tego też dnia skarżący telefonował do organu i oświadczył, że nie ma możliwości oraz środków finansowych na dojazdy do MOPS. Poinformował również, że nie dostarczy żadnych dodatkowych dokumentów (vide: notatka służbowa z 1 czerwca 2023 r.). Wobec tego, Sąd I instancji uznał, że organ I instancji, a w ślad za nim organ odwoławczy, prawidłowo odmówiły skarżącemu przyznania zasiłku celowego na pokrycie kosztów prywatnej rehabilitacji, nie naruszając tym samym granic uznania administracyjnego. W ocenie Sądu w motywach rozstrzygnięcia organ II instancji jasno i rzeczowo wyjaśnił przesłanki, które stanowiły podstawę wydania decyzji negatywnej dla wnioskodawcy. Zdaniem Sądu, organ I instancji zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. podjął wszelkie czynności celem prawidłowego rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy, wskazując na potrzebę przedłożenia przez skarżącego zaświadczenia lekarskiego o braku możliwości skorzystania z rehabilitacji w ramach NFZ, czego skarżący w toku całego postępowania administracyjnego nie uczynił, oświadczając wyraźnie w trakcie rozmowy telefonicznej, że nie dostarczy żadnych dokumentów. Sąd podkreślił że fakt, iż skarżący leczy się u lekarzy specjalistów, a co za tym idzie, z uwagi na zły stan zdrowia wymaga rehabilitacji, powinien zostać przez niego udokumentowany, chociażby przez przedłożenie skierowania na rehabilitację, co pozwoliłoby organowi ocenić, czy zgłoszona potrzeba udzielenia pomocy w formie zasiłku celowego nie jest gołosłowna. Na marginesie WSA dodał, że skarżący mógł okazać taki dokument pracownikowi socjalnemu w trakcie wywiadu środowiskowego, jednak tego nie uczynił. Sąd podkreślił także, że skarżący jest ubezpieczony w KRUS, ma zatem prawo do korzystania z bezpłatnej, publicznej służby zdrowia, gwarantującej dostęp do opieki oraz świadczeń zdrowotnych. Może on zatem korzystać z niezbędnej bezpłatnej opieki zdrowotnej na zasadach ogólnych dotyczących osób objętych powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym. Zdaniem Sądu, subiektywna niechęć skarżącego do korzystania z zabiegów rehabilitacyjnych w ramach NFZ oraz fakt, że wnioskodawca nie przedłożył żadnego zaświadczenia na okoliczność braku możliwości skorzystania z zabiegów rehabilitacyjnych przysługujących w ramach NFZ, w żadnym razie nie uzasadnia konieczności sfinansowania tego rodzaju oczekiwań strony ze środków przeznaczonych na pomoc społeczną, które pochodzą z budżetu Skarbu Państwa, a zatem z pieniędzy ogółu podatników. Ponadto Sąd podkreślił, że sfinansowanie prywatnej rehabilitacji, ponad wszelką wątpliwość nie stanowi niezbędnej potrzeby bytowej w rozumieniu art. 39 u.p.s. zwłaszcza, że skarżący, co nie zostało dotychczas skutecznie zakwestionowane, ma możliwość, jak zdecydowana większość obywateli, skorzystania z rehabilitacji w ramach NFZ. Sąd I instancji wskazał, że jest mu z urzędu wiadomo, iż skarżący jest stałym beneficjentem pomocy społecznej, który nie może oczekiwać finansowania wszystkich jego potrzeb ze środków pomocy społecznej, które co powszechnie wiadomo są ograniczone i muszą zostać rozdysponowane w stosunku do innych podmiotów korzystających ze świadczeń pomocowych. Raz jeszcze Sąd zaznaczył że celem pomocy społecznej nie jest stałe dostarczanie środków utrzymania i zaspakajanie wszystkich potrzeb jej beneficjentów. Pomoc ta ma stanowić wsparcie osób i rodzin w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwić im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka, co wynika z art. 3 ust. 1 u.p.s. Pomoc ta nie może zatem polegać na stałym zapewnieniu środków utrzymania i ma jedynie subsydiarny charakter w stosunku do aktywności samego zainteresowanego. W odniesieniu do wniosku pełnomocnika o odroczenie rozprawy ze względu na zły stan zdrowia skarżącego, Sąd przywołując art. 99, art. 107, art. 109 i art. 110 p.p.s.a. stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły wskazane w tych przepisach przyczyny odroczenia rozprawy. Sąd wskazał, że oddalając wniosek o odroczenie rozprawy miał na względzie fakt, iż stawiennictwo strony na rozprawie nie jest obowiązkowe, natomiast skarżący w niniejszej sprawie jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata, który bez żadnych ograniczeń mógł osobiście na rozprawie przedstawić stanowisko skarżącego w tej sprawie. Ponadto Sąd zauważył, że pełnomocnik skarżącego, bądź też sam skarżący mogli również zaprezentować stanowisko w sprawie w formie pisemnej. Z możliwości tej nie skorzystali, pomimo tego, że od momentu zarejestrowania sprawy w WSA aż do dnia rozprawy upłynął okres niemalże 6 miesięcy. WSA wskazał, że jedynie w przypadku wskazanym w art. 91 § 3 p.p.s.a. sąd może w celu dokładniejszego wyjaśnienia sprawy zarządzić stawienie się stron lub jednej z nich osobiście lub przez pełnomocnika. Sąd podkreślił przy tym, że zarządzenie takie leży w kompetencji sądu, który ocenia czy istnieje potrzeba, o jakiej mowa w wyżej wskazanym przepisie. W ocenie Sądu I instancji, w realiach rozpatrywanej sprawy taka konieczność nie zachodziła. Od powyższego wyroku skarżący reprezentowany przez adwokata z urzędu, złożył skargę kasacyjną, wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przyznanie zasiłku celowego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. Wniesiono też o przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, gdyż koszty te nie zostały uiszczone ani w części ani w całości. Wniesiono o przyznanie ww. kosztów również za postępowanie dotyczące przywrócenia terminu, jak i złożonego zażalenia, które postanowieniem z dnia 12 września 2024 r., I OZ 501/24 zostało uwzględnione przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zrzeczono się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: a) naruszenie przepisów prawa materialnego mającego wpływ na wynik postępowania tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. art. 39 ust. 1 i 2 u.p.s., poprzez przekroczenie zasady uznaniowości i odmowę przyznania zasiłku celowego, podczas kiedy skarżący spełniał wszelkie wymogi ustawowe do jego uzyskania, b) rażącą obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 151 p.p.s.a w zw. 7, 77 oraz 80 K.p.a., poprzez uznanie przez Sąd, że zostało przeprowadzone kompleksowe postępowanie dowodowe, podczas gdy w sprawie nie zgromadzono wszystkich niezbędnych faktur, zaniechano przesłuchania skarżącego, - art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 91 § 3 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny postępowania dowodowego w sposób wyczerpujący i nieuwzględnienie złożonego przez pełnomocnika na rozprawie wniosku o odroczenie celem przesłuchania skarżącego, podczas gdy skarżący posiada bardzo istotne wiadomości dotyczące procesu rehabilitacji. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto podniesione zarzuty. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. – dalej "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, należy wskazać, że art. 80 K.p.a., nakazuje organowi administracji ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego, art. 7 K.p.a. nakazuje podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego, zaś art. 77 § 1 K.p.a. nakłada na organ administracji obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Przy czym zaznaczyć należy, że organ nie ma obowiązku uwzględniania wszystkich wniosków dowodowych, jeśli w jego ocenie wniosek dowodowy strony dotyczy okoliczności dostatecznie wyjaśnionych w postępowaniu. Wobec tego należy stwierdzić, że uchybienie przez organy ww. normom ma miejsce wówczas, gdy wbrew obowiązkowi należytego wyjaśnienia sprawy nie ustalają one faktów czy zdarzeń, które mają znaczenie dla załatwienia sprawy, czyli mają znaczenie dla zastosowania określonej normy prawa materialnego, przyznającej stronie konkretne uprawnienie lub przewidującej jej obowiązek publicznoprawny. O dowolności oceny można mówić w przypadku uzyskania wniosków niewynikających w sposób logiczny ze zgromadzonego materiału dowodowego lub pominięciu określonych dokumentów lub dowodów jako niezdatnych do poparcia przyjętej z góry tezy. Z taką jednak sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Organy administracyjne wyjaśniły bowiem wyczerpująco sprawę, czego dowodem jest dokumentacja znajdująca się w jej aktach administracyjnych, a następnie wydały decyzje w sprawie wyczerpująco je uzasadniając. Jasno i rzeczowo zostało bowiem wyjaśnione, dlaczego odmówiono skarżącemu przyznania zasiłku celowego na pokrycie prywatnych zabiegów rehabilitacyjnych. Organy administracyjne podjęły wszelkie niezbędne czynności do wyjaśnienia sprawy, wskazując na potrzebę przedłożenia przez skarżącego zaświadczenia lekarskiego o braku możliwości korzystania z rehabilitacji w ramach NFZ, czego skarżący w toku całego postępowania nie uczynił, a w rozmowie telefonicznej z pracownikiem socjalnym oświadczył wręcz, że nie uczyni. Nie skorzystał także z możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie materiałów i zgłoszonych żądań. Nie można więc zarzucić organom administracyjnym, że naruszyły ww. przepisy. W odniesieniu do zarzutu nieuwzględnienia przez Sąd wniosku o odroczenie rozprawy, przypomnienia wymaga, że postępowanie sądowoadministracyjne nie wymaga osobistego udziału strony na rozprawie w związku z zasadą orzekania na podstawie akt sprawy, o czym stanowią przepisy art. 107 i art. 133 § 1 p.p.s.a. Specyfika postępowania przed sądami administracyjnymi, wyrażająca się w ograniczonym postępowaniu dowodowym i badaniu legalności zaskarżonych aktów na podstawie akt sprawy przedłożonych przez organ administracji, powoduje, iż osobiste stawiennictwo skarżącego przed sądem zasadniczo jest nieobowiązkowe, a jeśli skarżący uczestniczy w rozprawie, to jego udział sprowadza się zazwyczaj do przedstawienia argumentacji wskazującej na wadliwość wydanej decyzji, co zawiera już wniesiona przez niego skarga. Sąd administracyjny zasadniczo nie prowadzi postępowania dowodowego dotyczącego przedmiotu sprawy, w tym przede wszystkim dowodu z przesłuchania stron, w związku z tym obowiązkowy udział osobisty skarżącego występuje na zasadzie wyjątku. Zasadą jest natomiast, że jedyny rodzaj dowodu, który można przeprowadzić przed sądem administracyjnym, to dowód z dokumentu. Sąd nie ma więc prawa do prowadzenia samodzielnie postępowania dowodowego w sprawie administracyjnej, które wskazywałoby na istnienie lub nieistnienie przesłanek uzasadniających uchylenie zaskarżonego aktu nawet w sytuacji, gdy skarżący dowiedzie, że organ takiego postępowania nie przeprowadził i w ten sposób w istocie nie wyjaśnił ważnych elementów sprawy. Taka sytuacja jednak w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 91 § 3 p.p.s.a., należy przypomnieć, że stanowi on, iż sąd może w celu dokładniejszego wyjaśnienia sprawy zarządzić stawienie się stron lub jednej z nich osobiście lub przez pełnomocnika. Zatem jak wynika z treści ww. przepisu, zarządzenie osobistego stawiennictwa strony ma służyć wyjaśnieniu sprawy rozpoznawanej przez sąd. Brzmienie tego przepisu wskazuje, że o tym czy istnieje potrzeba zarządzenia stawienia się stron lub jednej z nich osobiście, bądź przez pełnomocnika, decyduje sąd. W niniejszej sprawie Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku uznał, że nie zaistniała potrzeba z art. 91 § 3 p.p.s.a., gdyż sprawa została dostatecznie wyjaśniona, a skarżący miał możliwość obrony swoich interesów. Ze stanowiskiem tym należy się zgodzić. Przechodząc w dalszej kolejności do rozpoznania zarzutu naruszenia prawa materialnego, należy przypomnieć, że pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości (art. 2 ust. 1 u.p.s.). Zgodnie z art. 3 ust. 1 – 4 u.p.s., pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Zadaniem pomocy społecznej jest zapobieganie sytuacjom, o których mowa w art. 2 ust. 1, przez podejmowanie działań zmierzających do życiowego usamodzielnienia osób i rodzin oraz ich integracji ze środowiskiem. W związku z tym, rozważając kwestię możliwości finansowych organu pomocowego należy dostrzec, że działa on w oparciu o środki finansowe, których wysokość jest ściśle określona i w tak wyznaczonych granicach organ winien realizować cele pomocy społecznej. Doświadczenie życiowe, mające swe źródło w wieloletniej obserwacji dysproporcji pomiędzy potrzebami społeczeństwa zgłaszanymi w ramach pomocy społecznej, a środkami, którymi dysponują organy administracji, nakazuje akceptację praktyki organów, która prowadzi do limitowania – w granicach obowiązującego prawa – przyznawanych świadczeń, z uwagi na ograniczone środki finansowe i rosnącą liczbę osób wymagających wsparcia. Powszechnie wiadomo, że organy pomocowe dysponując ograniczoną pulą środków finansowych mają obowiązek zapewnienia realizacji zadań nie tylko fakultatywnych, ale i obligatoryjnych, w czasie trwania całego roku budżetowego. Wielkość środków, którymi dysponują organy pomocowe jasno wskazuje, iż nie jest możliwe zaspokojenie wszystkich, nawet uzasadnionych, potrzeb osób uprawnionych do świadczeń. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że celem pomocy społecznej nie jest stałe dostarczanie środków utrzymania i zaspakajanie wszystkich potrzeb jej beneficjentów, lecz pomoc ta ma stanowić wsparcie osób i rodzin w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwić im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Pomoc ta nie może zatem polegać na stałym zapewnieniu środków utrzymania i ma jedynie subsydiarny charakter w stosunku do aktywności samego zainteresowanego. Dlatego też, rozpatrując wniosek o przyznanie pomocy społecznej, organ winien brać pod uwagę zarówno cele tej pomocy określone w ustawie, jak i możliwości finansowe organu. Winien on uwzględniać sytuację ubiegającego się o przyznanie świadczenia, jego zaangażowanie w zakresie współdziałania w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, jak i zakres pomocy udzielonej mu ze środków publicznych . W niniejszej sprawie skarżący kasacyjnie wnioskował o przyznanie mu zasiłku celowego na pokrycie kosztów prywatnych zabiegów rehabilitacyjnych. Należy wskazać, że zgodnie z art. 39 ust.1 i 2 u.p.s., zasiłek celowy może być przyznany w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej, w szczególności może być przyznany na pokrycie całości lub części kosztów zakupu żywności, leków, leczenia, opału, odzieży, niezbędnych przedmiotów użytku domowego, drobnych remontów, napraw w mieszkaniu, kosztów pogrzebu. Niewątpliwie, przyznanie zasiłku celowego uzależnione jest od dochodu. Jednakże nie jest to jedyne kryterium przyznawania zasiłku celowego. Dlatego też, spełnienie kryterium dochodowego przez osobę ubiegającą się o zasiłek celowy nie oznacza, że istnieje po jej stronie roszczenie o przyznanie świadczenia w żądanej wysokości. Zasiłek ten przyznawany jest bowiem w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Przez to pojęcie należy rozumieć potrzebę usprawiedliwioną ze względu na zachowanie życia, zdrowia, a także odgrywania ról społecznych, możliwości zarobkowania i pełnienia funkcji członka rodziny. Jest to potrzeba uzasadniona podstawowym katalogiem dóbr zasługujących na ochronę, z założenia konsumująca się jednorazowo, której zadość czyni zaspokojenie jej w minimalnym standardzie. Niezbędna potrzeba to taka, bez zaspokojenia której osoba nie może egzystować, to potrzeba związana z codziennym funkcjonowaniem każdego człowieka i niezbędna do normalnej, godnej egzystencji na poziomie elementarnym. Zasiłek celowy może być zatem przyznany na: zakup żywności, leków, opału, odzieży, niezbędnych przedmiotów użytku domowego, pokrycie kosztów drobnych remontów i napraw w mieszkaniu, organizację pogrzebu, pokrycie wydatków na leczenie. Wymienione wyżej potrzeby należą do najbardziej podstawowych i powinny być zaspokajane w pierwszej kolejności. Niemniej należy podkreślić, że katalog potrzeb, które leżą w katalogu działań pomocy społecznej, jest otwarty, a ich ocena zawsze wymaga indywidualnej analizy sytuacji konkretnej osoby i rodziny. Podkreślić przy tym należy, że wykładnia przepisów art. 39 ust. 1 i 2 u.p.s. nie może w żadnym razie prowadzić do wniosku o dopuszczalności uczynienia z pomocy stałego źródła utrzymania. Rozstrzygnięcie w sprawie zasiłku celowego zapada w ramach uznania administracyjnego. Uznanie nie pozwala organowi na dowolność w rozstrzygnięciu sprawy, ale też nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela. Tym samym, spełnienie warunków otrzymania zasiłku celowego nie obliguje organu do jego przyznania, jednakże odmowa udzielenia świadczenia wymaga uzasadnienia, w tym powołania się na interes społeczny bądź brak możliwości organu. Kontrola decyzji uznaniowych jest zaś przeprowadzana pod względem ich zgodności z prawem. Zbadania wymaga to, czy uznanie było w ogóle dopuszczalne, czy nie przekroczono granic uznania przy wydawaniu decyzji i czy prawidłowo uzasadniono wybór rozstrzygnięcia sprawy. Natomiast wybór rozstrzygnięcia powinien być oparty o wyraźnie określone kryteria, którymi kierował się organ. W sprawach z zakresu pomocy społecznej, rozstrzyganych na zasadzie uznania administracyjnego, kryteriami wyboru rozstrzygnięcia powinny być cele i zadania pomocy społecznej – kryteria ustawowe sformułowane w art. 2 - 4 ustawy o pomocy społecznej. Zatem, rozstrzygnięcie w ramach uznania administracyjnego obejmuje prawo organu do oceny hierarchii zgłaszanych potrzeb, które należy ustalać w kontekście ogólnej liczby osób ubiegających się o pomoc oraz zgłoszonych przez nich żądań, a także wysokości środków finansowych przeznaczonych na świadczenia z zakresu pomocy społecznej. Sam fakt spełnienia ustawowych kryteriów nie oznacza automatycznego przyznania osobie zainteresowanej zasiłku celowego zgodnego z jej oczekiwaniami, o czym była już owa powyżej. Mając na uwadze powyższe rozważania należy uznać, że w toku postępowania organy trafnie wskazywały na uznaniowy charakter zasiłku celowego, podnosząc, że nawet w wypadku spełnienia przez wnioskodawcę warunków, od których zależy przyznanie świadczenia, organ pomocowy może ograniczyć rozmiar przyznanej pomocy albo nawet odmówić jej przyznania. Istotą luzu decyzyjnego jest bowiem pozostawienie organom administracji pewnej swobody w rozstrzyganiu spraw, motywowanej tym, że to organy są w stanie lepiej dobrać rozstrzygnięcie do uwarunkowań konkretnej sprawy, mają bowiem lepsze rozeznanie w zakresie potrzeb wnioskodawcy, ale też w zakresie własnych możliwości wsparcia, nie tylko wnioskodawcy, ale całej szerokiej rzeszy innych potrzebujących. Skarżący legitymuje się umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, został mu przyznany został zasiłek stały. W niniejszym postępowaniu domagał się przyznania zasiłku celowego na pokrycie kosztów prywatnych zabiegów rehabilitacyjnych. Spełnia on tzw. kryterium dochodowe, jednak – o czym była już mowa – okoliczność ta nie oznacza automatycznie przyznania zasiłku. Z wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 16 maja 2023 r., wynika, że skarżący jest chory i leczy się w poradniach specjalistycznych. Nie wykorzystał przysługujących mu w ramach NFZ zabiegów rehabilitacyjnych. Jednak, na co trafnie wskazywano w sprawie, skarżący, jako ubezpieczony w KRUS, ma możliwość korzystania z publicznej służby zdrowia, gwarantującej dostęp do opieki oraz świadczeń zdrowotnych. Może korzystać z niezbędnej bezpłatnej opieki zdrowotnej na zasadach ogólnych dotyczących osób objętych powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym. W trakcie wywiadu środowiskowego skarżący przedstawił aktualne zaświadczenie o stanie zdrowia. Został przy tym poinformowany przez pracownika socjalnego o konieczności dostarczenia zaświadczenia lekarza, że zabiegi rehabilitacyjne nie mogą odbyć się w ramach NFZ. Skarżący nie dostarczył jednak wymaganego dokumentu, nie przedstawił też żadnych dowodów świadczących o konieczności poniesienia wydatków na pokrycie kosztów rehabilitacji oraz nie skorzystał z możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie materiałów i zgłoszonych żądań. W notatce służbowej z dnia 1 czerwca 2023 r. pracownik socjalny wskazał, że w tym właśnie dniu zainteresowany zadzwonił do MOPS-u w Sulejowie i oświadczył, że nie ma możliwości i środków na dojazdy do MOPS oraz, że nie dostarczy żadnych dodatkowych dokumentów. Wobec tego zasadnie uznano, że okoliczność, iż skarżący nie zamierza korzystać ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych w całości ze środków publicznych, lecz chciałby korzystać z rehabilitacji w prywatnych gabinetach, nie uzasadnia sfinansowania tego rodzaju oczekiwań skarżącego ze środków przeznaczonych na pomoc społeczną, a więc na zaspokajanie podstawowych potrzeb życiowych. Należy zaznaczyć, że w przedmiotowej sprawie ani organy administracji, ani Sąd I instancji nie kwestionowały trudnej sytuacji życiowej i finansowej skarżącego. Bezsprzeczne zaś jest, że skarżący jest stałym beneficjentem pomocy społecznej, który nie może jednak oczekiwać finansowania wszystkich jego potrzeb z pomocy społecznej. Wobec powyższego, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można skutecznie zarzucić Sądowi I instancji, że niezasadnie zaaprobował ustalony stan faktyczny sprawy i ocenę materiału dowodowego. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynikają bowiem i znajdują potwierdzenie w aktach sprawy okoliczności sprawy. Zasadnie zatem Sąd I instancji uznał, że odmawiając przyznania zasiłku celowego zarówno organ I, jak i II instancji, nie przekroczyły granic uznania administracyjnego wynikającego z art. 39 ust. 1 u.p.s. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżony wyrok jest zgodny z prawem. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi z urzędu wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, ponieważ art. 209 i art. 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa na podstawie art. 250 p.p.s.a., przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny (art. 254 § 1 p.p.s.a.) przy zastosowaniu przepisów art. 258-261 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 23 grudnia 2024
- Symbol z opisem
- 6320 Zasiłki celowe i okresowe
- Hasła tematyczne
- Pomoc społeczna
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Jolanta Górska Jolanta Rudnicka /przewodniczący sprawozdawca/ Monika Nowicka
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t. j.)
art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1-4, art. 39 ust. 1 i 2 · Dz.U. 2023 poz. 901
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 91 § 3, art. 107 i art. 133 § 1 · Dz.U. 2022 poz. 329
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny