Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 1544/23

I OSK 1544/23 - Wyrok NSA z 2026-04-29

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
29 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 29 kwietnia 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbiet Kremer Sędziowie: sędzia NSA Iwona Bogucka sędzia del. WSA Anna Wesołowska (sprawozdawca) Protokolant: starszy asystent sędziego Maciej Kozłowski po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 1937/22 w sprawie ze skargi B. K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] czerwca 2022 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę kasacyjną

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 30 listopada 2022 r. I SA/Wa 1937/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. K. (Skarżący) na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (Minister) z [...] czerwca 2022 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego. Skarżący zaskarżył wyrok Sądu Wojewódzkiego skargą kasacyjną w całości zarzucając mu : I. na podstawie przepisu art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. przepisów: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 67 ust 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 19 stycznia 1928 roku o organizacji i zakresie działania władz administracji ogólnej (Dz.U. 1.928 nr 11 poz. 86 ze zm., dalej jako: "rozporządzenie o administracji ogólnej") w zw. z art. 9 ust. 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 22 marca 1928 roku o postępowaniu administracyjnem (Dz. U. z 1928 r., nr 36, poz. 341 ze zm., dalej jako "r.p.a.") przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że na podstawie powyższego przepisu starosta powiatowy reprezentował interesy majątkowe Skarbu Państwa, gdy tymczasem przepis ten określał jedynie właściwość rzeczową starosty jako organu administracji publicznej, nie uprawniał zaś starosty do występowania w charakterze reprezentanta Skarbu Państwa jako strona w postępowaniu administracyjnym, a w konsekwencji błędne zastosowanie tego przepisu do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy i przyznanie Staroście Przeworskiemu uprawnienia do bycia stroną postępowania administracyjnego mającego za przedmiot nieruchomości przejęte na cele reformy rolnej; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 67 ust. 1 rozporządzenie o administracji ogólnej w zw. z art. 9 ust. 2 r.p.a. w zw. z art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 roku o przeprowadzenia reformy rolnej (Dz.U. z 1944, nr 4, poz. 17 ze zm., dalej jako: "dekret o reformie rolnej") przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż starosta powiatowy jako reprezentant Skarbu Państwa był stroną postępowania prowadzonego na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 roku w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 roku, nr 10, poz. 51 ze zm., dalej jako: "Rozporządzenie"), a w konsekwencji błędne jego zastosowanie i przyznanie Staroście Przeworskiemu statusu strony postępowania prowadzonego na podstawie § 5 Rozporządzenia przez Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych, znak: [...], co w konsekwencji doprowadziło Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej jako: "WSA w Warszawie" lub "Sąd I instancji") do błędnego przyjęcia, iż w dniu 2 marca 1950 roku doszło do doręczenia decyzji stronie; II. na podstawie przepisu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, których naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z § 5 ust. 1 i 2 Rozporządzenia w zw. art. 23 ust. 1 r.p.a w zw. z art. 80 ust. 2 zd. 1 r.p.a przez uznanie, iż przesłanie Staroście Przeworskiemu przez Wojewodę Rzeszowskiego pismem z dnia 28 lutego 1950 roku dwóch egzemplarzy orzeczenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia [...] stycznia 1950 roku, nr. [...] (dalej jako: "orzeczenie Ministra", "orzeczenie z 1950 r." lub "orzeczenie Ministra z 1950 r.") celem doręczenia jednego z nich J. C., pełnomocnikowi A. L., stanowiło doręczenie decyzji stronie postępowania w dniu 2 marca 1950 r., co skutkowało upływem w dniu 3 marca 1980 r. 30-letniego terminu od dnia doręczenia decyzji stronie, o którym mowa w art 158 § 3 k.p.a.; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a w zw. z art. 80 k.p.a zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 158 § 3 k.p.a. poprzez uznanie, iż prawidłowo Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej także jako: "Organ") decyzją z dnia [...] czerwca 2022 roku, znak: [...] (dalej jako: "zaskarżona decyzja") umorzył postępowanie z uwagi na upływ 30 lat od dnia doręczenia decyzja z 1950 r., pomimo braku prawidłowego ustalenia przez Organ, dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji z 1950 roku; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 158 § 3 k.p.a. w zw. z art. 105 § 1 kpa poprzez uznanie za prawidłowe rozstrzygnięcie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] czerwca 2022 r., znak: [...] umarzające postępowanie z uwagi na rzekomy upływ 30 lat od dnia doręczenia decyzji z 1950 r. stronie, przy jednoczesnym braku ustalenia w sposób jednoznaczny daty doręczenia tej decyzji jedynej stronie postępowania – A. L., a co za tym idzie również uznanie za prawidłowe stanowiska Organu zgodnie, z którym wniosek Skarżącego został złożony po upływie 30 lat od dnia doręczenia decyzji z 1950 r.; 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 23 ust. 1 r.p.a. w zw. z art. 80 ust. 2 zd. 1 r.p.a. poprzez podzielenie błędnego stanowiska Organu, zgodnie z którym brak dokumentu potwierdzającego doręczenie A. L. decyzji z 1950 r. nie oznacza, że do doręczenia nie doszło, podczas gdy przepisy r.p.a. nakładały na organ doręczający nie tylko obowiązek potwierdzenia doręczenia decyzji, ale także ciężar udowodnienia czasu i miejsca doręczenia decyzji, zaś doręczenie dokonane wbrew przepisom r.p.a. powinno zostać powtórzone i wykonane w sposób prawidłowy, co stanowiło warunek sine qua non istnienia decyzji administracyjnej; 5) art. 141 § 4 zdanie pierwsze p.p.s.a. poprzez sporządzenie nadmiernie lakonicznego uzasadnienia nieodnoszącego się do stanu faktycznego sprawy ani argumentów skarżącego, w szczególności poprzez ograniczenie wykładni przepisu art. 67 ust. 1 rozporządzenie o administracji ogólnej do jednego zdania, na którym de facto oparta została całość zaskarżonego wyroku. Mając na uwadze powyższe naruszenia, Skarżący wniósł : 1) na podstawie przepisu art. 188 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez o uchylenie w całości decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] czerwca 2022 r. (znak: [...]) i umorzenie postępowania administracyjnego z uwagi na jego bezprzedmiotowość, wynikającą z faktu nieistnienia decyzji - orzeczenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia [...] stycznia 1950 r., znak: [...], ewentualnie, w razie uznania, że istota sprawy nie jest dostatecznie wyjaśniona : 2) na podstawie przepisu art. 185 § 1 p.p.s.a - o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi pierwszej instancji; 3) na podstawie przepisu art. 176 § 2 p.p.s.a. o rozpoznanie sprawy na rozprawie; 4) o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, na rzecz skarżącego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że Sąd Wojewódzki wadliwie uznał Starostę Przeworskiego (Starosta) za stronę postępowania. Uzasadniając powyższe stanowisko odwołano się do brzmienia art. 67 ust. 1 rozporządzenia o administracji ogólnej podkreślając, że z brzmienia tego przepisu wynika, że starosta będący organem administracji publicznej sprawował funkcję szefa administracji ogólnej zaś do jego właściwości rzeczowej jako tego organu należały co do wszystkie zaś do jego właściwości rzeczowej jako tego organu należały: co do zasady wszystkie sprawy administracji państwowej na obszarze powiatu, sprawy, w których nic da się ustalić właściwości rzeczowej innej władzy albo jeżeli obowiązujące przepisy przewidują właściwość władz już nie istniejących, a nie można ustalić, kto przejął ich uprawnienia. Powyższy przepis dotyczył więc działań, które starosta powiatowy podejmował w sferze imperium, to jest z pozycji organu administracji publicznej, uzewnętrzniającego władztwo Państwa wobec innych podmiotów prawa. Przepis ten nie dotyczył zaś w żadnej mierze uprawnień starosty powiatowego działającego jako reprezentant interesów majątkowych Skarbu Państwa, to jest odnoszących się do sfery dominium, w której to sferze Skarb Państwa występowałby w charakterze nie "władcy", lecz właściciela, to jest podmiotu równoprawnego z innymi uczestnikami obrotu cywilnoprawnego. Podkreślono również, że z tytułu cytowanego rozporządzenia o administracji ogólnej starosta powiatowy jako przedstawiciel rządu był zobowiązany i uprawniony jedynie do wyłącznego reprezentowania Rządu przy uroczystych wystąpieniach, o ile Prezes Rady Ministrów nie wyśle osobnego delegata oraz uzgadniania działalności całej administracji rządowej na obszarze powiatu w myśl zasadniczej linii działalności Rządu (vide: art,65 ust. 1 w zw. z art. 10 punkt 1 i 2 rozporządzenie o administracji ogólnej). Poprzez analogię z art. 65 ust. 1 rozporządzenie o administracji ogólnej, starosta powiatowy był na obszarze powiatu przedstawicielem Rządu (a nie Skarbu Państwa), sprawującym z tego tytułu funkcje, przekazane mu rozporządzeniem niniejszym lub specjalnie zlecone przez Rząd oraz szefem administracji ogólnej, t. j. administracji spraw wewnętrznych oraz innych działów administracji, bezpośrednio zespolonych we władzach administracji ogólnej (vide: art. 9 rozporządzenie o administracji ogólnej). Zwrócono również uwagę, że znaczenie dla przedmiotowej sprawy ma treść przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 2 lipca 1931 r. o stanowisku wojewodów i starostów jako przedstawicieli Rządu (Dz.U. z 1931, nr 66, poz. 546). Zgodnie z § 1 powyższego rozporządzenia "(...) starostowie powiatowi (...) są na obszarze ich okręgów administracyjnych przedstawicielami Rządu i z tego tytułu sprawują funkcje przekazane im rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 19 stycznia 1928 r. o organizacji i zakresie działania władz administracji ogólnej (Dz. U. R. P. Nr. 11, poz. 86), niniejszem rozporządzeniem, oraz innemi przepisami prawnemi, lub specjalnie zlecone przez Rząd". W poszczególnych rozdziałach rozporządzenie to regulowało kwestie funkcji reprezentacyjnych, uzgadniania działalności całej administracji państwowej ze stanowiska ogólnej polityki Rządu oraz nadzór nad sprawami osobowymi funkcjonariuszów państwowych, W ocenie Skarżącego, w treści powyższego rozporządzenia próżno więc szukać przekazania starostom powiatowym funkcji reprezentanta Skarbu Państwa, wykonawcy uprawnień majątkowych państwa, czy wreszcie uprawnienia do występowania w toku postępowań administracyjnych jako strona w zastępstwie Skarbu Państwa. Co więcej żaden z obowiązujących wówczas (w latach 1949-1950) aktów prawnych nie przyznawał starostom powiatowym wskazanych powyżej uprawnień. Powołując się na opinie wyrażane w doktrynie Skarżący wskazał, że starosta, podobnie jak wojewoda, był przedstawicielem rządu na terenie powiatu i zwierzchnikiem rządowej administracji ogólnej na tym obszarze. Do jego zadań należało uzgadnianie działań administracji rządowej w powiecie z linią ustalaną przez rząd. Podkreślił, że reprezentacja Skarbu Państwa należała do Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. W ocenie Skarżącego stanowisko wyrażone przez Sąd Wojewódzki jest przykładem ahistorycznej wykładni, to jest niejako przez pryzmat obowiązującego obecnie przepisu art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz.U. 2021, poz. 1899, dalej jako: "u.g.n."). Skarżący podsumowując wskazał, że jedyną stroną postępowania prowadzonego na podstawie § 5 rozporządzenia był właściciel przejmowanego majątku - A. L. Skarżący wyjaśnił następnie, że decyzja, która nie została doręczona, musi zostać uznana za nieistniejącą w obrocie prawnym. Skarżący przypomniał, że Urząd Wojewódzki w Rzeszowie zwrócił się do Starostwa Powiatowego w P. pismem z [...] lutego 1950 r. o doręczenie orzeczenia Ministra z 1950 r. J. C., pełnomocnikowi A. L. Urząd ten przesłał Starostwu dwa egzemplarze orzeczenia, z których jeden powinien zostać doręczony J. C. za potwierdzeniem odbioru, które to potwierdzenie Starostwo powinno przedłożyć Urzędowi Wojewódzkiemu. Po lewej stronie dokumentu znajduje się istotna wzmianka dopisana ołówkiem "Zawezwany na dn. 10 III". Skarżący zaznaczył że na egzemplarzu decyzji, z 1950 r. przechowywanym w Archiwum Państwowym w Przemyślu w zespole "Starostwo Powiatowe w P." nie znajduje się żadna wzmianka potwierdzająca fakt doręczenia lub podjęcia jakiejkolwiek próby doręczenia orzeczenia J. C. Dalej, Urząd Wojewódzki Rzeszowski zwrócił się pismem z 1 kwietnia 1950 r. do Starostwa Powiatowego w z ponagleniem załatwienia pisma z 28 lutego 1950 r. , wyznaczając przy tym termin do 10 kwietnia 1950 r. Wysłanie powyższego pisma przez Urząd Wojewódzki w zestawieniu ze wzmianką o wezwaniu J. C.i na dzień 10 marca 1950 r. dobitnie świadczy o tym, iż 10 marca 1950 r. nie doszło do doręczenia orzeczenia Ministra. Należy również zauważyć, że skoro pismo datowane na dzień 28 lutego 1950 r. dotarło z R. do P. 2 marca, to w razie doręczenia orzeczenia J. C. 10 marca 1950 r. Urząd Wojewódzki w Rzeszowie zostałby o tym fakcie zawiadomiony w okolicach 12 marca 1950 r. . Tymczasem do dnia 1 kwietnia 1950 r. takiej informacji Urząd Wojewódzki nie otrzymał. Co więcej, na piśmie z dnia 1 kwietnia 1950 r. brak jest jakiejkolwiek wzmianki dotyczącej wezwania J. C., analogicznej do tej z pisma z dnia 28 lutego 1950 r. Powyższe okoliczności wskazują na to, iż doręczenie orzeczenia napotykało na poważne trudności, a całokształt okoliczności sprawy przemawia za tym, że do doręczenia orzeczenia w ogóle nie doszło, Powyższe dokumenty wskazują, iż nie zachował się żaden dowód wskazujący na fakt doręczenia orzeczenia J. C., w szczególności egzemplarz orzeczenia z adnotacją o doręczeniu, potwierdzenie odbioru itd. Należy zauważyć, że skoro zachowała się tego typu korespondencja Urzędu Wojewódzkiego Rzeszowskiego do Starostwa Powiatowego, to w przypadku doręczenia orzeczenia J. C. w aktach Archiwum Państwowego w Przemyślu lub w Rzeszowie zachowałyby się również dokumenty potwierdzające ten fakt. W ocenie Skarżącego, opieszałość urzędników Starostwa Powiatowego w doręczeniu decyzji z 1950 r. J. C. w marcu i kwietniu 1950 r., a następnie niemożność jej doręczenia po 13 kwietnia 1950 r. znajduje uzasadnienie w reformie administracji publicznej, która miała miejsce w 1950 r. Albowiem zgodnie z art. 33 ustawy z dnia 20 marca 1950 roku o terenowych organach jednolitej władzy państwowej ( Dz.U. z 1950 r., poz. 14, nr 130): "znosi się stanowiska wojewody, wicewojewody, starosty, wicestarosty, prezydenta i wiceprezydenta miasta, burmistrza, wiceburmistrza oraz wójta i podwójciego". Oznacza to, iż z dniem wejścia w życie ustawy, to jest dnia 13 kwietnia 1950 roku zniesione zostały stanowiska starostów, a co za tym idzie likwidacji uległy obsługujące starostów starostwa powiatowe. Powyższa okoliczność wskazuje, iż nie mogło dojść do doręczenia decyzji z 1950 r. za pośrednictwem Starostwa Przeworskiego począwszy od dnia 13 kwietnia 1950 r. Zważywszy na to, iż urzędnicy Starostwa Przeworskiego co najmniej od końca marca 1950 r. mieli świadomość likwidacji urzędu, wydaje się mało prawdopodobne, że w związku z podejmowaniem działań służących zakończeniu działalności starostwa wypełnione zostało polecenie Wojewody, biorąc zwłaszcza pod uwagę treść ponaglenia z 1 kwietnia 1950 r. Powyższa okoliczność tłumaczy dlaczego nie doszło do doręczenia decyzji J.C. oraz dlaczego akta sprawy kończą się nagle na początku kwietnia 1950 r. Skarżący podkreślił, że Urząd Wojewódzki wymagał wprost odbioru za potwierdzeniem, które Starostwo powinno było przekazać Urzędowi Wojewódzkiemu. Gdyby do owego odbioru doszło, wówczas w ramach zespołu Starostwo Powiatowe w P. zachowany zostałby egzemplarz ad acta takiego pisma lub też jakikolwiek inny dowód potwierdzający fakt doręczenia, Skarżący zwrócił również uwagę, że obowiązek doręczenia pism urzędowych za potwierdzeniem odbioru przewidywał wprost przepis art. 23 ust. 1 r.p.a., który stanowił, iż "wezwania i inne pisma urzędowe władza doręcza za potwierdzeniem odbioru przez pocztę lub przez swych funkcjonariuszów". Skarżący zwrócił również uwagę, że stosownie do stanowiska doktryny "Na wstępie art. 23 zawiera przepis, że wezwania i inne pisma urzędowe, władza doręcza za pokwitowaniem. O ile doręczono samemu odbiorcy, wówczas on obowiązany jest pokwitować odbiór. O ile pozostawia się pismo osobom, w poprzednich ustępach wyliczonym, dla doręczenia odbiorcy, wówczas potwierdzają odbiór te osoby, o ile zostawia się pismo w urzędzie gminnym (magistracie) lub na poczcie, dany urząd potwierdza to. Niezależnie od tych potwierdzeń organ doręczający oznacza na egzemplarzu pokwitowania czas, miejsce i sposób doręczenia, poczem pokwitowanie to niezwłocznie dostarcza władzy wysyłającej (art. 28)." Skarżący wskazał, że w odniesieniu do orzeczenia Ministra w aktach nie znajduje się żadne potwierdzenie, ani pokwitowanie odbioru, ani też notatka o doręczeniu, która jako pochodząca od Starostwa Powiatowego w P., jako organu doręczającego, znajdować się powinna w aktach tego urzędu. Co więcej, notatka taka powinna znajdować się na drugim egzemplarzu pisma, w tym wypadku na egzemplarzu orzeczenia Ministra znajdującym się w aktach. Takowej notatki próżno jednak szukać na orzeczeniu przechowywanym w przemyskim archiwum, co potwierdza jedynie fakt braku jego doręczenia J.C. Skarżący przywołał również treść Instrukcja Ministra Spraw Wewnętrznych Nr 154 z dnia 21 sierpnia 1928 r. L.OL. 1133 - Instrukcja dla urzędów gminnych i magistratów o doręczaniu wezwań i innych pism urzędowych, przęsłuchiwaniu osób i sporządzaniu protokołów na żądnie władz, urzędów i osób w postępowaniu administracyjnym. Zwrócił uwagę, że paragraf 9 powyższej Instrukcji przewidywał, konkretne adnotacje i wskazywał miejsce, w którym należało uczynić w przypadku odmowy przyjęcia przez adresata, a także w jaki sposób zgodnie z § 10 potwierdzić odbiór pisma. § 10 zd. 4 Instrukcji stanowił, iż "wezwania, które są nadsyłane w 2-ch egzemplarzach, doręcza się w ten sposób, że 1 egzemplarz zostawia się adresatowi, względnie zastępującej go osobie, albo składa się w urzędzie gminnym (magistracie), wywieszając potrzebne zawiadomienia, 2-gi zaś z adnotacja doręczającego o czasie, miejscu i sposobie doręczenia, oraz ewentualnym własnoręcznym potwierdzeniem odbiorcy zwraca się urzędowi wysyłającemu". Instrukcja zawierała również stosowne wzory, m.in. zawiadomienia o doręczeniu pisma urzędowego oraz potwierdzenia doręczenia. Tak jak już zostało to podniesione, organ doręczający w żadnej mierze nie oznaczył czasu, miejsca i sposobu doręczenia orzeczenia Ministra. W szczególności odpisowi orzeczenia Ministra z 1950 r., przechowywanemu w Archiwum Państwowym w Przemyślu, nie towarzyszy żaden dokument potwierdzający doręczenie, ani też żadna wzmianka nie została uczyniona na samym orzeczeniu. W konsekwencji, nawet gdyby przyjąć (w ocenie Skarżącego wbrew faktom), że podjęta została próba doręczenia orzeczenia Ministra z 1950 r. J.C. za pośrednictwem poczty, należy zauważyć, iż również po takiej próbie powinien pozostać jakikolwiek ślad. Kwestię doręczeń pism urzędowych za pośrednictwem poczty regulowało bowiem rozporządzenie Ministra Poczt i Telegrafów z dnia 5 stycznia 1931 r. o doręczaniu przez pocztę pism urzędowych i wezwań, wysyłanych w postępowaniu administracyjnym (Monitor Polski nr 17, poz. 29). Podobnie jak cytowana powyżej Instrukcja, również to rozporządzenie przewidywało procedury potwierdzenia faktu doręczenia pisma, m.in. w § 2 - konieczność dołączania do kopert zwrotnego potwierdzenia odbioru, w § 7 - obowiązek pokwitowania przez adresata odbioru pisma, czy w § 9 - procedurę związaną z odmową przyjęcia pisma prze adresata. Rzecz jasna również lego typu dowodów brak pośród dokumentów dotyczących próby doręczenia orzeczenia Ministra z 1950 roku, przechowywanych w Archiwum Państwowym w Przemyślu. Skarżący zwrócił uwagę, że na gruncie przepisów r.p.a. przyjmowano, iż byt prawny decyzji wiąże się ściśle z jej doręczeniem stronie. To znaczy, iż decyzja niedoręczona w gruncie rzeczy nie istniała. W realiach powyższej sprawy, gdzie nie doszło do doręczenia orzeczenia Ministra, okoliczność ta ma niebywałe znaczenie. Ustalenie przez organ braku doręczenia orzeczenia J. C. lub A. L. rodziłoby bowiem po stronie Organu konieczność doręczenia orzeczenia spadkobiercom A. L. Skarżący zwrócił również uwagę; że po nowelizacji art. 23 r.p.a. dokonanej w 1938 r. doręczanie pism urzędowych mogło mieć miejsce jedynie przez pocztę lub przez własnych funkcjonariuszy organu będącego nadawcą pisma, Ewentualnie doręczenie takie mogło mieć miejsce za pośrednictwem władz gminnych. Z uwagi na powyższe orzeczenie Ministra z 1950 r. mogło zostać doręczone jedynie przez "własnego funkcjonariusza" ministra, czyli pracownika ministerstwa, pocztę lub (tylko i wyłącznie gdyby w P. nie istniała zorganizowana pocztowa służba doręczeń, co jednak wydaje się mało prawdopodobne, zważywszy na to, iż w 1950 r. P. stanowił siedzibę powiatu) przez władzę gminną. Tymczasem, jak to wynika z treści pism adresowanych w 1950 roku przez Urząd Wojewódzki Rzeszowski do Starostwa Powiatowego w P., Urząd Wojewódzki Rzeszowski polecił Starostwu Powiatowemu w P. doręczenie J. C. orzeczenia wydanego przez jeszcze inny organ administracji, to jest przez Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych. Biorąc pod uwagę treść art. 23 r.p.a., należy stwierdzić, jak to zostało już wcześniej zasygnalizowane, iż ówczesne przepisy nie przewidywały takiego trybu doręczenia, a więc w razie jego dokonania w opisany powyżej sposób, doręczenie takie należałoby uznać za dokonane wadliwie, Skarżący podkreślił, że przepisy r.p.a., a w ślad za nimi przedstawiciele doktryny, nie pozostawiają wątpliwości, iż doręczenie wadliwe nie jest uważane za dokonane i jako takie powinno zostać powtórzone. Wskazał, że zarówno w okresie przedwojennym w orzecznictwie i doktrynie prezentowano stanowisko, że doręczenie dokonane wbrew przepisom r.p.a. jest doręczeniem wadliwym i niewywołującym skutków prawnych. Wskazał, że treść dopisku dotyczącego wezwania na dzień 10 marca 1950 r. nie dowodzi, a nawet nie uprawdopodabnia faktu doręczenia orzeczenia. Jak już zauważył NTA w wyroku z dnia 15 marca 1939 r., l. rej. 3016/37; "objawiony w wezwaniu strony do przybycia do urzędu zamiar doręczenia jej decyzji nie jest jednoznaczny z doręczeniem i władza nie jest związana powziętą decyzją" (Orzecznictwo Sądów Najwyższych w sprawach podatkowych i administracyjnych k VIII. Nr 6, Warszawa 1939, s. 353-355). NTA w uzasadnieniu powyższego wyroku wskazał ponadto, iż "objawiający się w tym piśmie [wezwaniu do stawienia się w urzędzie] zamiar doręczenia aktu nadania nie może być wbrew wywodom strony skarżącej identyfikowany z samym doręczeniem. A ponieważ zamiar ten nie doszedł do skutku przeto skarżący nie nabył decyzji z 7 listopada 1930 żadnego prawa. W tym stanie rzeczy władza nie była związana tą decyzją i wolno jej było sprawę nadania skarżącemu obywatelstwa poddać ponownemu rozpoznaniu". Podsumowując tę część rozważań Skarżący wskazał, że orzeczenie Ministra z 1950 r. nie znajduje się w obrocie prawnym, gdyż brak jest "dokumentów potwierdzających zastosowanie się organu prowadzącego postępowanie do wymogów proceduralnych określonych w ówcześnie obowiązującym rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. Tym samym orzeczenie Ministra z 1950 roku w gruncie rzeczy nie stanowi decyzji administracyjnej, zaś postępowanie wszczęte z wniosku Skarżącego, mające na celu stwierdzenie nieważności powyższego orzeczenia jako dotyczące nieistniejącej decyzji administracyjnej, jest postępowaniem bezprzedmiotowym. Skarżący wskazał, że art. 23 ust. 1 r.p.a. nakazywał doręczać pisma urzędowe, a więc także decyzje (co podnosiła również SKO w Warszawie w przywołanej przez Skarżącego decyzji z [...] grudnia 2001 r., nr [...]), za potwierdzeniem odbioru przez pocztę lub przez swoich funkcjonariuszy. Przed- i powojenna nauka prawa, jak i przedwojenne orzecznictwo NTA pozostawały całkowicie zgodne, co do tego iż niezbędne było udokumentowanie i udowodnienie przez organ faktu prawidłowego doręczenia decyzji stronie. Udokumentowaniu temu służyć miały przede wszystkim pokwitowania odbioru, czy to własnoręczne pokwitowanie osoby odbierającej decyzję, czy to potwierdzenie dokonane przez sam organ doręczający. Co więcej, jak podnoszono w doktrynie, "na władzy zawsze ciąży obowiązek udowodnienia, kiedy pismo łub wezwanie zostało doręczone". W świetle przepisów r.p.a. oraz Instrukcji MSW Nr 154 z dnia 21 sierpnia 1928 roku stosowne adnotacje o doręczeniu należało poczynić na egzemplarzu pisma pozostawione w aktach sprawy. Tymczasem takowych potwierdzeń i adnotacji w odniesieniu do decyzji z 1950 roku brak w aktach sprawy. Braku potwierdzenia doręczenia nie można w prosty sposób tłumaczyć upływem czasu, niekompletnością akt starych spraw administracyjnych ich brakowaniem, czy zmianami, brakowanie części lub całości dokumentów czy zmianami ustrojowymi. Wykładnia przepisów r.p.a. jest w tym względzie jednoznaczna, a wykładnię tę podtrzymują także współcześnie organy administracji i sądy powszechne (vide: decyzja SKO w Warszawie nr [...] z dnia [...] grudnia 2001 r., czy wyrok SO w Warszawie wyroku z 29 grudnia 2009 r., sygn. I C 1048/06). Skarżący zaznaczył, że mowa jest o czasach powojennych, a nie okresie wojny, kiedy to akta spraw mogły ulec rozproszeniu lub zniszczeniu. Skarżący wskazał, że nie można zaakceptować również stanowiska WSA w Warszawie, co do tego, iż sam brak dokumentu potwierdzającego doręczenie decyzji z 1950 r. w aktach sprawy nie oznacza, że do doręczenia nie doszło. Niewykazanie w sposób jednoznaczny faktu doręczenia decyzji nawet po upływie wielu lat (np. 50 lat w powoływanej tutaj wielokrotnie sprawie przed warszawskim SKO) nakazuje przyjąć, że doręczenie nie miało miejsca, a decyzja jako niedoręczona stronie postępowania de facto nie istnieje. Pogląd ten w czasach II Rzeczpospolitej oraz po II wojnie światowej był poglądem ugruntowanym tak w doktrynie, jak i judykaturze. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a Skarżący wskazał, że dwunastostronicowe uzasadnienie zaskarżonego wyroku oparte zostało w znaczącej części na błędnej wykładni przepisu art. 67 ust. 1 rozporządzenie o administracji ogólnej, którą Sąd I instancji ograniczył do jednego zdania, to jest; "powyższe [tzn. zacytowana treść przepisu art. 67 ust. 1 rozporządzenie o administracji ogólnej - MO] oznacza, że Starosta Powiatowy w dniu wydania orzeczenia z dnia [...] stycznia 1950 r. występował w postępowaniu administracyjnym dotyczącym przeprowadzenia reformy rolnej jako przedstawiciel Skarbu Państwa“ Jednozdaniowa i błędna wykładnia tego przepisu stanowiła natomiast asumpt dla kolejnych naruszeń. Przede wszystkim w oparciu o nią Sąd pierwszej instancji uznał, iż nie jest zasadne konfrontowanie jego stanowiska z szeroko przedstawioną argumentacją zawartą przez Skarżącego w skardze. Zaniechanie dokonania szczegółowej wykładni przepisu art. 67 ust. 1 rozporządzenia o administracji ogólnej i lakoniczne jej uzasadnienie jako naruszające art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. miało istotny wpływ na wynik sprawy. Gdyby bowiem WSA w Warszawie poświęciło odpowiednią ilość miejsca w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na dokonanie wykładni art. 67 ust. 1 rozporządzenia o administracji ogólnej, wówczas nie doszłoby do naruszenia tego przepisu przez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji także do dalszych naruszeń i błędnego rozstrzygnięcia w postaci oddalenia skargi. W piśmie procesowym z 25 listopada 2025 r. Skarżący wskazał, że jego następstwo prawne po A. L. potwierdzają załączone o tegoż pisma postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku z 22 lipca 2024 r. i 2 lipca 2025 r. W piśmie procesowym z 9 kwietnia 2026 r. Skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko podkreślając, że w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z 24 kwietnia 2025 r. I OSK 774/22) ocena istnienia decyzji – orzeczenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z [...] stycznia 1950 r winna być dokonana na podstawie obowiązujących wówczas przepisów r.p.a. Skarżący podkreślił raz jeszcze, że sekwencja zdarzeń związanych z próbą doręczenia decyzji J. C., jak również treść przedłożonych w sprawie, zachowanych dokumentów archiwalnych oraz umieszczonych na nich adnotacji urzędniczych oraz fakt zniesienia urzędów starostów z dniem 13 kwietnia 1950 r. jednoznacznie świadczą, że decyzja – orzeczenie Ministra z [...] stycznia 1950 r. nie zostało nigdy doręczone poprzednikowi prawnemu Skarżącego ani jego pełnomocnikowi. Skarżący wskazał również, że za błędne uznaje stanowisko prezentowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 lutego 2026 r. I OSK 271/24, z uwagi na dokonanie oceny istnienia decyzji wydanej na podstawie przepisów r.p.a. z uwzględnieniem przepisów k.p.a. W dwóch załącznikach do protokołu rozprawy (datowanych na 23 i 24 kwietnia 2026 r.) Skarżący przedstawił dodatkową argumentację przemawiającą przeciwko uznaniu Starosty za stronę postępowania rozwijając argumentację dotyczącą zakresu działania Prokuratorii Generalnej. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Przed przystąpieniem do rozpoznania zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej przypomnieć należy istotę sprawy poddanej pod rozstrzygnięcie Sądu kasacyjnego. Orzeczeniem z [...] stycznia 1950 r. Minister Rolnictwa i Reform Rolnych utrzymał w mocy orzeczenie Wojewody Rzeszowskiego z 7 grudnia 1949 r., którym organ ten orzekł, że młyn motorowy w K., należący do dóbr K., gorzelnia w N. i nieruchomości na terenie miasta P., tj. Nr. Pol. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], i [...], łącznie z dobrami Ordynacji [...], stanowiące własność A. L., przeszły na mocy art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej na własność Skarbu Państwa. W dniu 17 września 2021 r. do Ministra wpłynął wniosek Skarżącego z 8 września 2021 r. o stwierdzenie nieważności powyższych orzeczeń. Decyzją z [...] czerwca 2022 r. Minister umorzył postępowanie wyjaśniając, że jakkolwiek nie zachowały się dowody doręczenia orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. to jednak skoro orzeczenie wydane zostało na skutek rozpoznania odwołania od decyzji organu pierwszej instancji złożonego przez pełnomocnika A. L. ro wydaje się mało prawdopodobne, aby orzeczenie wydane przez organ II instancji nie zostało doręczone stronie odwołującej się lub aby A. L. i jego pełnomocnik nie podejmowali żadnych działań w celu ustalenia wyniku postępowania odwoławczego, gdyby nie otrzymali w tej sprawie żadnej korespondencji od Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych. W tej sytuacji organ uznał, że orzeczenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z [...] stycznia 1950 r. zostało doręczone stronie najpóźniej w lutym 1950 r. Jako podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia organ wskazał art. 158 § 3 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wyjaśnił, że z przedłożonych przez Skarżącego w toku postępowania sądowego dokumentów archiwalnych wynika, że orzeczenie Ministra doręczone zostało Staroście 2 marca 1950 r. W ocenie Sądu, w świetle art. 67 ust. 1 rozporządzenia o administracji ogólnej Starosta w dniu wydania orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. występował w postępowaniu administracyjnym dotyczącym przeprowadzenia reformy rolnej jako przedstawiciel Skarbu Państwa, który na mocy przytoczonych przepisów dekretu stał się właścicielem spornych nieruchomości. Zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej koncentrują się wokół dwóch zagadnień: możliwości uznania Starosty za stronę postępowania prowadzonego w trybie § 5 Rozporządzenia (zarzuty objęte punktem 1.1 i 1.2 petitum skargi kasacyjnej) oraz braku podstaw do uznania, że orzeczenie Ministra z [...] stycznia 1950 r. zostało doręczone poprzednikowi prawnemu Skarżącego, co oznacza, że orzeczenie to nie weszło do obrotu prawnego, zatem postępowanie w sprawie stwierdzenia jego nieważności jest bezprzedmiotowe. Sąd kasacyjny rozpoznający sprawę wskazuje, że co do zasady podziela stanowisko Skarżącego, że ocena prawidłowości doręczenia orzeczenia Ministra jak również stanowiska Sądu Wojewódzkiego co do możliwości uznania Starosty za podmiot reprezentujący Skarb Państwa w toku postępowania o ustalenie niepodpadania określnych nieruchomości pod działanie dekretu winna być dokonywana z uwzględnieniem przepisów obowiązujących w dacie wydania orzeczenia. Przedstawiona w skardze kasacyjnej i załącznikach do protokołu rozprawy obszerna argumentacja dotycząca pozycji starosty jako organu administracji oraz zakresu działania Prokuratorii Generalnej jak również zasad dokonywania doręczeń wynikających z r.p.a. pomija jednak obowiązujące od 1944 r. uregulowania prawne związane ze zmianami ustrojowymi dotyczącymi przeprowadzenia reformy rolnej. Sąd kasacyjny wskazuje zatem, że Dekretem Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 15 sierpnia 1944 r. o organizacji wojewódzkich i powiatowych urzędów ziemskich (Dz. U. Nr 2, poz. 4, dalej "dekret z 15 sierpnia 1944 r."), który wszedł w życie z dniem 22 sierpnia 1944 r., a więc jeszcze przed wydaniem dekretu o reformie rolnej, powołane zostały wojewódzkie i powiatowe urzędy ziemskie. Jak wynika z art. 1 dekretu z 15 sierpnia 1944 r., resort Rolnictwa i Reform Rolnych wykonuje swoje zadania, dotyczące opieki państwowej nad rolnictwem i przeprowadzenia reformy rolnej, przez wojewódzkie i powiatowe urzędy ziemskie, hierarchicznie związane z centralą resortu. Stosownie do art. 2 cytowanego dekretu, wojewódzkie urzędy ziemskie działały zasadniczo jako instancja nadzorcza i wytyczająca kierunek działania powiatowych urzędów ziemskich. Wprowadzenie reformy rolnej, związanej z przeznaczeniem na cele reformy rolnej z dniem 13 września 1944 r. nieruchomości wskazanych w art. 2 ust. 1 dekretu o reformie rolnej skutkowało utworzeniem Państwowego Funduszu Ziemi, którym zarządzał Kierownik Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych (art. 3 ust. 1 dekretu o reformie rolnej). Państwowy Fundusz Ziemi tworzyły m.in. nieruchomości ziemskie przejęte na cele reformy rolnej (art. 3 ust. 2 pkt c cytowanego dekretu). Kierownik Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych mógł powierzyć administrowanie Państwowego Funduszu Ziemi Państwowemu Bankowi Rolnemu w zakresie i na zasadach przez siebie ustalonych, z wyjątkiem bezpośredniej administracji nieruchomości (art. 3 część 2 punkt c). Stosownie do art. 6 dekretu o reformie rolnej "Kierownik Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych obejmie do 25-go września 1944 r. zarząd państwowy nad nieruchomościami ziemskimi, wymienionymi w art. 2, wraz z budynkami i całym inwentarzem żywym i martwym oraz znajdującymi się na tych nieruchomościach przedsiębiorstwami przemysłu rolnego." Powiatowe urzędy ziemskie zobowiązane były sporządzić po tym objęciu do dnia 10-go października 1944 r. dokładny spis objętych nieruchomości i przeprowadzić ich oszacowanie przy współudziale delegatów powiatowej komisji ziemskiej. W braku danych katastralnych lub innych danych urzędowych co do powierzchni przejętych nieruchomości ziemskich należało bezzwłocznie przedsięwziąć pomiar przejętych obszarów (art. 7 dekretu o reformie rolnej). Jak zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w prawomocnym wyroku z 10 listopada 2009 r. IV SA/Wa 1416/09 "stosownie do uregulowań zawartych w dekrecie PKWN z dnia 8 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 4, poz. 17) postępowanie w sprawie rozdzielenia nieruchomości ziemskich przeznaczonych do parcelacji rozpoczynała gminna komisja reformy rolnej ustaleniem listy osób uprawnionych do korzystania z reformy na terenie danej gminy, dokonywała ona spisu gospodarstw rolnych i opracowywała projekty podziału ziemi między uprawnionych (art. 9). Następnie ustalenia planu podziału i sporządzenia wykazu nabywców dokonywał kierownik powiatowego urzędu ziemskiego przy współudziale gminnej komisji rolnej (art. 10 ust. 1). Po upływie terminów do wniesienia zażaleń na projekty podziału, które rozpatrywał wojewódzki urząd ziemski albo po rozpatrzeniu zażaleń ostateczne orzeczenie w sprawie parcelowanych obiektów wydawał powiatowy urząd ziemski, który wprowadzał nabywców w posiadanie nabytych parcel a wydane orzeczenie nadania ziemi przenosiło na nabywców tytuł własności (art. 11 ust. 1 i 2). Orzeczenie o nadaniu ziemi stanowiło tytuł formalno-prawny nabycia nieruchomości i dokonania wpisu w księgach wieczystych, przy czym wpis miał charakter deklaratoryjny. Orzekanie w sprawach nadania ziemi należało zatem do powiatowego urzędu ziemskiego." Zestawienie przepisów dekretu z 15 sierpnia 1944 r. z przepisami dekretu o reformie rolnej w brzmieniu obowiązującym do 19 stycznia 1945 r. to jest do dnia wejścia w życie Dekretu z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 3, poz. 9, dalej "dekret z 17 stycznia 1945 r.") wskazuje na powierzenie urzędom ziemskim zadań Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych dotyczących opieki państwowej nad rolnictwem i przeprowadzeniem reformy rolnej (por. wyrok NSA z 10 października 2019 r., I OSK 96/18 ), przy czym powiatowym urzędom ziemskim powierzono czynności wykonawcze o charakterze inwentaryzacyjnym związane z realizacją reformy rolnej. Równocześnie powierzono im kompetencje władcze, to jest kompetencje do wydawania decyzji ale już na etapie po przejęciu i zinwentaryzowaniu nieruchomości przeznaczonych na cele reformy rolnej, to jest na etapie postępowania dotyczącego przydzielenia działek podmiotom o których mowa w art. 1 ust. (2) pkt a) i b) dekretu o reformie rolnej. Z dniem wejścia w życie dekretu z 17 stycznia 1945 r. obowiązki dotyczące dokonania spisów, o których mowa w art. 7 dekretu o reformie rolnej, przejęte zostały przez pełnomocników delegowanych przez Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych. Następnie z dniem 29 września 1945 r. to jest z dniem wejścia w życie Rozporządzenia czynności przejęcia majątków powierzone zostały pełnomocnikom delegowanym w myśl art. 7 dekretu o reformie rolnej oraz wojewódzkim lub powiatowym urzędom ziemskim (§ 10 ust. 1 Rozporządzenia). Zwrócić należy uwagę, że na mocy Rozporządzenia wojewódzkim urzędom ziemskim powierzone zostały czynności władcze, polegające na orzekaniu, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisów art. 2 ust. (1) pkt e) dekretu o reformie rolnej (§ 5 Rozporządzenia) zaś powiatowym urzędom ziemskim wydawanie decyzji w przedmiocie klasyfikacji i szacunku działek i inwentarza (§ 38 Rozporządzenia). Z przywołanych przepisów Rozporządzenia wynika, że powiatowe i wojewódzkie urzędy ziemskie działały jako organy wydając orzeczenia o charakterze władczym. Działały jednak również jako podmioty realizujące czynności o charakterze organizacyjno-zarządczym, które wchodziły w zakres zarządu mieniem przejętym na cele reformy rolnej i przygotowaniem owego mienia do przekazania na rzecz podmiotów uprawnionych. Jak zwrócił uwagę Skarżący w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, z dniem 20 września 1946 r. wszedł w życie dekret z 12 sierpnia 1946 r. zespoleniu urzędów ziemskich z władzami administracji ogólnej (Dz. U. 1946 r. poz. 43 nr 248, dalej "dekret o zespoleniu") skutkujący włączeniem spraw administracji rolnictwa i reform rolnych do zakresu działania wojewodów i starostów. W myśl art. 1 zdanie 1 tegoż dekretu sprawy administracji rolnictwa i reform rolnych włącza się do zakresu działania wojewodów i starostów. Oznacza to, że wojewodowie i starostowie przejęli od dotychczasowych urzędów wojewódzkich i ziemskich zarówno kompetencje o charakterze władczym, przewidziane w dotychczasowych przepisach jak i kompetencje o charakterze organizacyjno-zarządczym. Skarżący w punktach 33 - 35 uzasadnienia skargi kasacyjnej wywodził, że w świetle przepisów dekretu o zespoleniu starosta winien być uznany za organ administracji ogólnej a nie za reprezentanta Skarbu Państwa. Teza ta jest prawidłowa ale w odniesieniu do czynności, w zakresie których przepisy dotyczące przeprowadzenia reformy rolnej powierzały pierwotnie powiatowym urzędom ziemskim kompetencje do wydawania rozstrzygnięć o charakterze władczym. Stanowisko przedstawiane przez Skarżącego pomija jednak wynikający z przywołanych wyżej przepisów dwoisty charakter powiatowych urzędów ziemskich, działających zarówno jako organy administracji, uprawnione do działań władczych, ale jednocześnie działających jako podmioty zobowiązane do realizowania czynności o charakterze organizacyjno-zarządczym zmierzających do przeprowadzenia reformy rolnej. Tak też należy postrzegać pozycję starostów (oraz wojewodów) w zakresie czynności związanych z realizacją reformy rolnej po wejściu w życie dekretu o zespoleniu. Analiza przywołanych przepisów prowadzi zatem do wniosku, że powiatowe urzędy ziemskie a następnie, od 20 września 1946 r. starostowie (oraz wojewodowie), w zakresie spraw związanych z reformą rolną działali w dwojakiej roli : jako podmioty dokonujące w imieniu Ministra Rolnictwa czynności organizacyjno-zarządczych zmierzających do zrealizowania reformy rolnej oraz jako organy administracji wydające decyzje w zakresie przyznanych im Rozporządzeniem kompetencji władczych. Skarżący w punktach 38 i 39 uzasadnienia wskazywał, że Sąd Wojewódzki dokonał wykładni art. 67 ust. 1 rozporządzenia o administracji ogólne w sposób niejako ahistoryczny, poprzez pryzmat art. 11 ust. 1 u.g.n., co prowadziło w jego ocenie do naruszenia § 5 Rozporządzenia poprzez uznanie, że Starosta – jako reprezentant Skarbu Państwa był stroną postępowania o stwierdzenie nie popadania nieruchomości pod działanie dekretu o reformie rolnej (zarzuty objęte punktem I.1 i 2 petitum skargi kasacyjnej). Stanowisko to uznać należy za częściowo prawidłowe. Przepisy dotyczące realizacji reformy rolnej nie przewidywały wprost możliwości uznania Starosty jako przedstawiciela Skarbu Państwa za stronę postępowania prowadzonego w trybie § 5 Rozporządzenia. Przewidywały, że Starosta wykonuje pewne czynności o charakterze władczym, jak i czynności o charakterze organizacyjno-zarządczym w stosunku do mienia przejmowanego w trybie przepisów dekretu o reformie rolnej. Co istotne, w tym ostatnim zakresie, kierunek działania starostów wytyczany był przez wojewodów, zgodnie z art. 2 dekretu z 15 sierpnia 1944 r. Skarżący w punktach 96-97 uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazywał, że zgodnie z pierwotnym brzmieniem art. 23 r.p.a. "Wezwania i inne pisma urzędowe władza doręcza za pokwitowaniem bądź bezpośrednio w urzędzie, bądź poza nim, przytem bądź przez własnych funkcjonarjuszów, bądź przez pocztę bądź przez inne organa władzy lub wreszcie przez urzędy gminne (magistraty)." Podnosił również, że stosownie do brzmienia tego przepisu po nowelizacji dokonanej ustawa z dnia 11 stycznia 1938 r. o doręczaniu pism urzędowych przez gminy (Dz. U. Nr 3, poz. 16) : 1. Wezwania i inne pisma urzędowe władza doręcza za potwierdzeniem odbioru przez pocztę lub przez swych funkcjonariuszów. 2. Pisma adresowane do miejscowości, w których nie ma zorganizowanej pocztowej służby doręczeń - doręcza się za pośrednictwem władz gminnych.. W ocenie Skarżącego, zestawienie brzmienia powyższych przepisów wskazuje, że od 1 kwietnia 1938 r. doręczenia pism urzędowych mogło mieć miejsce jedynie przez pocztę lub przez własnych funkcjonariuszy organu, a jedynie w przypadku "gdyby w P. nie istniała zorganizowana pocztowa służba doręczeń, co jednak wydaje się mało prawdopodobne" doręczenie mogłoby zostać dokonane przez władzę gminną. Powyższa wykładnia w świetle przepisów dotyczących realizacji reformy rolnej musi być uznana za nieprawidłową. Stosownie do art. 1 i art. 3 dekretu o zespoleniu, starostom, jako podmiotom, które przejęły również czynności wynikające z art. 1 dekretu z 15 sierpnia 1944 r. to jest wykonywanie zadań Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych dotyczących opieki państwowej nad rolnictwem i przeprowadzenia reformy rolnej (art. 1 cytowanego dekretu), mogła zostać powierzone przez Wojewodę, to jest organ działający jako instancja nadzorcza i wytyczająca ich kierunek działania (art. 2 cytowanego dekretu) czynność doręczenia orzeczenia Ministra z [...] stycznia 1950 r. Sąd kasacyjny zwraca w tym miejscu uwagę, że w świetle art. 35 r.p.a. "Przepisy rozporządzenia niniejszego o sposobie wzywania i doręczeniach nie uchylają mocy przepisów innych ustaw, które przewidują uskutecznianie tych czynności innym trybem, jak np. podawanie czynności władzy i stron do wiadomości osób interesowanych oraz wzywanie i doręczanie w drodze ogłoszeń, wywieszenia list imiennych, wyłożenia akt w miejscach, dostępnych dla osób interesowanych i t. p." Zatem wskazanie w art. 23 ust.1 r.p.a., że doręczenie może być dokonane przez pracowników danego organ, za pośrednictwem poczty bądź też za pośrednictwem władz gminnych nie wyłączało możliwości dokonania doręczenia w inny sposób, przy uwzględnieniu przepisów szczegółowych. Za takie przepisy uznać należy przywołane wyżej przepisy dekretu z 15 sierpnia 1944 r. w związku z przepisami dekretu o reformie rolnej, Rozporządzenia oraz dekretu o zespoleniu. Należy przyznać Skarżącemu rację, że co do zasady decyzja nieodręczona stronie lub doręczona wadliwe nie może być uznana za funkcjonującą w obrocie prawnym. Zwrócić jednak należy uwagę, że rozpoznawana sprawa dotyczy problemu ustalenia, czy decyzja, wydana przeszło 71 lat przed wystąpieniem o stwierdzenie jej nieważności, została doręczona stronie postępowania, to jest poprzednikowi prawnemu Skarżącego czy też nie. Sąd kasacyjny nie podziela wyrażonego w skardze kasacyjnej stanowiska, w świetle którego braku potwierdzenia doręczenia nie można tłumaczyć upływem czasu, niekompletnością akt starych spraw administracyjnych ich brakowaniem części lub całości dokumentów, czy też zmianami ustrojowymi (argumentacja zawarta w punkcie 131 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Jeżeli bowiem braki w materiale archiwalnym sprawy objętej postępowaniem o stwierdzenie nieważności określonego orzeczenia nie świadczą o naruszeniu jakichś wiążących organy przepisów o archiwizacji dokumentów, wówczas z faktu niekompletności sprawy nie można wyprowadzać wniosków, że brak określonego dokumentu potwierdza działanie organu z naruszeniem prawa. Władza publiczna może być obciążona skutkami takiego braku dokumentacji wówczas, gdy niekompletność dokumentacji świadczy o naruszeniu przepisów zobowiązujących organ do utrzymania akt w kompletności do chwili obecnej (por. stanowisko wyrażone w wyroku z 3 października 2024 r. I OSK 2238/21). Skarżący przedstawiając szeroko poglądy doktryny i orzecznictwa dotyczące konieczności udokumentowania doręczenia decyzji administracyjnej (które Sąd kasacyjny co do zasady podziela) pomija konsekwentnie upływ czasu od wydania orzeczenia do dnia wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności tegoż orzeczenia. Następnie z faktu zachowania się jednego egzemplarza orzeczenia, nieopatrzonego żadną adnotacją o jego doręczeniu stronie postępowania, z treści: adnotacji na piśmie z Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie z 28 lutego 1950 r., i ponaglenia z 1 kwietnia 1950 r. oraz z faktu likwidacji z dniem 13 kwietnia 1950 r. stanowiska wojewody, wicewojewody, starosty, wicestarosty, prezydenta i wiceprezydenta miasta, burmistrza, wiceburmistrza oraz wójta i podwójciego na podstawie art. 33 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130) wyprowadza wniosek o niedoręczeniu orzeczenia Ministra z [...] stycznia 1950 r. poprzednikowi prawnemu Skarżącego. Sąd kasacyjny zwraca uwagę, że jak wynika z akt administracyjnych sprawy, Minister zwracał się do różnych podmiotów poszukując akt postępowania zakończonego wydaniem orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. Jednym z podmiotów, do których zwracał się Minister było Archiwum Państwowe w Przemyślu, które pismem z 21 listopada 2021 r. wskazało, że nie odnalazło w swoich zasobach żadnych dokumentów dotyczących przejęcia spornego majątku. Jak wynika z treści skargi do sądu pierwszej instancji (punkty 52-56 uzasadnienia skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego) na skutek działań podjętych przez Skarżącego odnalezione zostały w owym Archiwum trzy dokumenty dotyczące postępowania zakończonego wydaniem orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. – samo orzeczenie oraz dwa pisma Urzędu Wojewódzkiego - jedno przekazujące Staroście dwa egzemplarze orzeczenia z poleceniem jego doręczenia pełnomocnikowi poprzednika prawnego Skarżącego i przekazania dowodu doręczenia (pismo z 28 lutego 1950 r.) oraz drugie z 1 kwietnia 1950 r. ponaglające do wykonania polecenia z 28 lutego 1950 r. i wyznaczając termin do 10 kwietnia 1950 r. Oznacza to, że w aktach archiwalnych brak jest nie tylko potwierdzenie doręczenia orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. pełnomocnikowi poprzednika prawnego Skarżącego, ale również wniosku o ustalenie, że określone nieruchomości nie podpadały pod działanie dekretu o reformie rolnej, decyzji organu pierwszej instancji, to jest Wojewody i wniesionego od niej odwołanie. Pomimo niezachowania się tych dokumentów w archiwach Skarżący nie twierdzi, by wniosek o ustalenie, że sporna nieruchomość nie podpadała pod działanie dekretu o reformie rolnej nie został złożony, rozpoznany decyzją Wojewody ani też nie kwestionuje faktu złożenia odwołania od tejże decyzji. Co istotne, jak wynika z twierdzeń Skarżącego, w aktach archiwalnych nie ma również drugiego egzemplarza orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. Zatem z zachowania w archiwum, wyłącznie trzech dokumentów dotyczących postępowania zakończonego wydaniem orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. nie można wywodzić faktu jego niedoręczenia stronie postępowania. Niezasadny jest również argument Skarżącego dotyczący wpływu likwidacji urzędów starosty i wojewody na możliwość uznania, że polecenie doręczenia decyzji nie zostało wykonane. Podnosząc ten argument Skarżący pomija, że zgodnie z art. 39 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej pracownicy państwowi i samorządowi, zatrudnieni w organach zniesionych przechodzą do służby w odpowiednich wydziałach prezydiów rad narodowych w charakterze pracowników państwowych. W ocenie Sądu kasacyjnego za fakt powszechnie znany uznać należy znaczenie gospodarcze majątku należącego do poprzenika prawnego Skarżącego, w tym znaczenie gospodarcze nieruchomości objętych orzeczeniem Ministra z [...] stycznia 1950 r. Nie sposób przyjąć, by w tak istotnej z gospodarczego punktu widzenia sprawie pracownicy urzędu starosty zlekceważyli ponaglenie wystosowane do nich przez hierarchicznie wyższy organ. Podkreślenia wymaga, że zarówno pracownicy organu, który miał wykonać polecenie, jak i organu zlecającego przechodzili do służby w odpowiednich wydziałach nowych organów. Zachodziła zatem tożsamość struktury osobowej urzędów podlegających likwidacji i urzędów tworzonych. Sąd kasacyjny zwraca również uwagę na znaczenie, jakie dla realizacji celów reformy rolnej miało przejęcie tak znacznego majątku, jak majątek poprzednika prawnego Skarżącego. Biorąc pod uwagę fakt, że orzeczenie Ministra przekazane zostało Staroście do doręczenia uznać należy, że znajdująca się na piśmie Urzędu Wojewódzkiego z 28 lutego 1950 r. adnotacja "Zawezwany na dz. 10 III." świadczy o podjęciu przez Starostę czynności zmierzających do doręczenia orzeczenia bezpośrednio w siedzibie organu. Użyte w adnotacji określenie "Zawezwany" oznacza, że organ dokonujący doręczenia skontaktował się z pełnomocnikiem poprzednika prawnego Skarżącego i wskazał mu termin stawienia się celem odbioru decyzji. Ten tryb doręczenia uznać należy za zgodny z art. 23 ust. 1 w związku z art. 24 ust 1 (z którego wynika możliwość doręczenia pism w siedzibie urzędu) i art. 35 r.p.a. Rację ma oczywiście Skarżący wskazując, że dokonanie odbioru decyzji winno być stosownie udokumentowane, to jest potwierdzone stosownym pokwitowaniem odbiorcy oraz stosowną adnotacją organu. Uwzględniając jednak upływ czasu oraz niesporny fakt zachowania jedynie trzech dokumentów z całego postępowania dotyczącego wydania orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. jak również biorąc pod uwagę przystąpienie przez Starostę do czynności doręczenia, otrzymanie przez niego ponaglenia od organu hierarchicznie wyższego oraz znaczenie gospodarcze przejmowanego majątku uznać należy, że sam fakt niezachowania się dowodu doręczenia nie może oznaczać, że czynność ta nie została dokonana, ewentualnie, że dokonana została nieprawidłowo. Wniosek tak stałby w sprzeczności z niekwestionowanym faktem rozpoznania wniosku o ustalenie niepodpadania majątku pod działanie przepisów dekretu o reformie rolnej, doręczeniem decyzji organu pierwszej instancji, co umożliwiło wniesienie odwołania, rozpoznaniem odwołania, zwrotem akt do organu pierwszej instancji a następnie – wystosowaniem przez tenże organ działający w ramach postępowań z zakresu reformy rolnej, jako instancja nadzorcza i wytyczająca kierunek działania starosty – polecenia doręczenia orzeczenia. Starosta podjął czynności mające na celu doręczenie orzeczenia w jego siedzibie. Uwzględniając realia epoki stalinowskiej nie można przyjąć, by ponaglenie zawarte w piśmie Urzędu Wojewódzkiego z 1 kwietnia 1950 r. zostało zlekceważone przez pracowników organu doręczającego orzeczenie i by zaniechali oni czy to doręczenia orzeczenia czy też sporządzenia i przedstawienia dowodu jego dokonania. Przypomnieć należy, że w świetle art. 26 ust. 1 i ust. 2 r.p.a., jeżeli doręczenie nie mogło być dokonane do rąk własnych odbiorcy z powodu jego nieobecności lub z powodu odmowy przyjęcia, wówczas pismo należało złożyć we właściwym, ze względu na miejsce doręczenia urzędzie gminnym (magistracie) wywieszając o tem ogłoszenie we wskazanych urzędach a prócz tego na drzwiach mieszkania odbiorcy lub też na drzwiach lokalu, w którym znajduje się zarząd jego nieruchomości lub przedsiębiorstwa albo w którym odbiorca pracuje albo na bramie jego nieruchomości. Wykonanie tych czynności uznawane było za doręczenie. Sąd kasacyjny zwraca uwagę, że w świetle art. 28 ust. 2 r.p.a. pismo, złożone w urzędzie gminnym (magistracie) lub pocztowym, pozostaje tam dla odbiorcy przez dni 30, poczem zwraca się władzy wysyłającej z zaznaczeniem o niezgłoszeniu się odbiorcy w powyższym terminie po odbiór pisma. Jak wynika z zachowanych dokumentów, pełnomocnik poprzednika prawnego Skarżącego wezwany został do stawienia się w urzędzie 10 marca 1950 r. Przyjmując, że nie stawił się on tego dnia po odbiór, pismo przeznaczone dla niego winno pozostawać w tymże urzędzie przez 30 dni, to jest do 10 kwietnia 1950 r. Zatem w dacie wystosowania przez Urząd Wojewódzki ponaglenia z 1 kwietnia 1950 r. nie upłynął jeszcze termin wskazany w art. 28 ust. 2 r.p.a. Termin ten upływał 9 kwietnia 1950 r., zatem stosowna informacja dotycząca niezgłoszenia się odbiorcy we wskazanym terminie mogła być przekazana do Urzędu Wojewódzkiego poczynając od 10 kwietnia 1950 r., to jest w terminie wskazanym w piśmie z 1 kwietnia 1950 r. Sąd kasacyjny zwraca końcowo uwagę, że jak wynika z pisma z 28 lutego 1950 r., Staroście przekazane zostały dwa egzemplarze orzeczenia z [...] stycznia 1950 r., tymczasem w archiwum odnaleziony został wyłącznie jeden jego egzemplarz. Skutkuje to możliwością uznania, że drugi egzemplarz został doręczony pełnomocnikowi. Okoliczność, że owego drugiego egzemplarza nie posiada Skarżący – spadkobierca testamentowy wnuczki byłego właściciela, a więc osoba nienależąca do kręgu najbliższych członków rodziny byłego właściciela, nie wyklucza możliwości uznania, że ów drugi egzemplarz przekazany został pełnomocnikowi. Sąd kasacyjny zwraca również uwagę, że trudno jest przyjąć, by pełnomocnik byłego właściciela majątku unikał odbioru decyzji. Byłoby to sprzeczne z jego dotychczasowym zachowaniem jak również opisanymi wyżej realiami sprawy. Niewątpliwie majątek ordynacji był znaczny i jego przejęcie miało podstawowe znaczenie dla administracji rolnej tego regionu. Zatem w realiach rozpoznawanej sprawy zachodzą podstawy dla uznania, że orzeczenie Ministra z [...] stycznia 1950 r. winno być uznane za doręczone najpóźniej z dniem 9 kwietnia 1950 r. Sąd kasacyjny dostrzega, że Minister w decyzji nadzorczej umarzającej postępowanie uznał, iż orzeczenie doręczone zostało najpóźniej w lutym 1950 r., podczas gdy w ocenie Sądu kasacyjnego orzeczenie winno być uznane za doręczone najpóźniej w kwietniu 1950 r. Rozbieżność ta nie może jednak uznana za uchybienie skutkujące koniecznością uchylenia decyzji nadzorczej. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że zastosowana przez organ konstrukcja ustalenia daty doręczenia orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. jest domniemaniem faktycznym, pomimo niepowołania przez organ nadzoru wprost tej instytucji prawa procesowego. Zagadnienie dotyczące dopuszczalności stosowania domniemania faktycznego w postępowaniu administracyjnym zostało przedstawione w wyroku NSA z dnia 18 maja 2022 r. sygn. akt I OSK 1606/21 (podobnie w wyroku NSA z dnia 15 listopada 2023 r. sygn. akt I OSK 1437/20, 18 grudnia 2025 r. I OSK 252/24 oraz 7 stycznia 2026 r. I OSK 428/24), z którym to stanowiskiem zgadza się NSA w składzie orzekającym w niniejszej sprawie. Mianowicie za dopuszczalnością stosowania domniemania faktycznego w postępowaniu administracyjnym przemawia dorobek doktryny i orzecznictwa (art. 231 k.p.c.; Z. Janowicz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, W. Pr. PWN 1999 s. 223, uw. 5b; E. Iserzon w: E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty, wzory i formularze, W. Pr. 1970, s. 158, uw. 9). Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie dostrzega się konieczność ich stosowania w postępowaniu administracyjnym (wyrok NSA z: 14 lipca 2009 r. sygn. akt II GSK 1078/08 oraz 22 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 2267/11, aprobowane przez P. Daniela, Administracyjne postępowanie dowodowe, PRESSCOM 2013, s. 38-41). Przykładowo - w sprawach dotyczących rewindykacji nieruchomości na podstawie dekretu z 1949 r., za stosowaniem domniemania faktycznego co do wydania opinii organu wojewódzkiego opowiedział się M. Gdesz, wskazując, że jeżeli w zezwoleniu PKPG była wzmianka o wydaniu opinii przez organ wojewódzki, to należy domniemywać, że taka opinia została wydana (M. Gdesz, Rewindykacja nieruchomości wywłaszczonych w trybie dekretu wywłaszczeniowego z dnia 26 kwietnia 1949 r., Pal. 2003/9-10/s.36, akapit 2). Fakt domniemany nie wymaga ani twierdzenia, ani dowodzenia, natomiast twierdzenia i dowodzenia wymagają fakty składające się na podstawę faktyczną domniemania (postanowienie SN z 17 października 2000 r. sygn. akt I CKN 1198/98, Lex 50829, akceptowane przez T. Erecińskiego, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, t. II, Wolters Kluwer 2016, s. 291, uw. 2). Domniemanie faktyczne jest trybem dowodzenia w ramach swobodnej oceny dowodów ułatwiającym ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, mieszczącego się w sferze postępowania dowodowego. Jest ono formułowane przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, a jego punktem wyjścia jest fakt pośredni. Podstawą domniemania faktycznego są zasady doświadczenia życiowego. Sąd zmuszony byłby stosować tę metodę, nawet gdyby nie było (przepisu art. 241 dawnego k.p.c.) w ustawie. Za stosowaniem domniemania faktycznego jako metody dowodzenia pozwalającej ustalić nawet prawo własności nieruchomości opowiedział się Sąd Najwyższy w orzeczeniu 1 CR 60/61 z dnia 15 grudnia 1961 r. (OSPiKA 1962/2/257, aprobowanym przez M. Gintowta i S. Rudnickiego, Problematyka prawna nieruchomości, W. Pr. 1969, s. 329, Dowody własności uw. 1273), jak i w uzasadnieniu wyroku z 27 stycznia 1999 r. sygn. akt II CKN 408/98, OSNC 1999/7-8/136, w którym wskazał, że w procesie o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a stanem rzeczywistym ustalenie przez sąd prawa własności nieruchomości dopuszczalne jest także w drodze domniemania faktycznego, przy wykorzystaniu wszelkich środków dowodowych (wyrok II CKN 408/98 aprobowany przez T. Erecińskiego - op. cit., s. 294, uw. 11) i w uzasadnieniu postanowienia SN z 23 października 2007 r. sygn. akt III CSK 126/07 (postanowienie III CSK 126/07 aprobowane przez H. Doleckiego i T. Radkiewicza w: red. T. Wiśniewski, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, t. I, Wolters Kluwer 2021, uw. 13 pkt 3 do art. 231). Domniemanie faktyczne sprowadza się w swej istocie do wnioskowania, rozumowania. Jest ono trybem dowodzenia w ramach swobodnej oceny dowodów. Ułatwia organowi orzekającemu realizację zadania w zakresie ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (K. Piasecki, System dowodów i postępowanie dowodowe w sprawach cywilnych, LexisNexis 2012, s. 110-113). U jego podstaw spoczywa przy tym niemożność udowodnienia określonych okoliczności faktycznych na podstawie środków dowodowych. Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy brak jest środków dowodowych albo przeprowadzenie określonego dowodu jest niemożliwe lub szczególnie utrudnione (A. Wróbel w: M. Jaśkowska, A. Wróbel, M. Milbrandt-Gotowicz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wolters Kluwer 2020, s. 426-427, uw. 15 do Rozdziału 4 Dowody). Przyjmuje się, że przy konstruowaniu domniemania faktycznego obok zasad logiki istotną rolę odgrywają zasady doświadczenia. Domniemanie faktyczne nie powinno być sprzeczne z tymi zasadami (wyrok SN z 22 stycznia 1998 r. sygn. akt II UKN 465/97, OSNP 1999/1/24; postanowienie SN z 17 października 2000 r. sygn. akt I CKN 1196/98, Lex 50829). W związku z tym sąd nie musi dodatkowo potwierdzać wniosku domniemania oraz eliminować hipotez z nim niezgodnych. Taka właśnie sytuacja zaistniała w kontrolowanym postępowaniu. Z uwagi na upływ czasu od daty wydania orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. do daty złożenia wniosku o stwierdzenie jego nieważności nie było możliwe udowodnienie faktu i daty doręczenia za pomocą środków dowodowych, to jest poprzez przedstawienie stosownego dokumentu. Za fakt pośredni w rozpoznawanej sprawie uznać należy skierowanie przez Urząd Wojewódzki do Starosty polecenia doręczenia orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. oraz treść adnotacji na piśmie na tymże piśmie, z której wynika wezwanie strony (w tym przypadku pełnomocnika) na określony dzień. Jak już wyżej wyjaśniono, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy oraz zasad logiki i doświadczenia życiowego, brak było podstaw dla przyjęcia, że Starosta zaniechał podjęcia czynności niezbędnych dla prawidłowego doręczenia decyzja. Argumentacja Skarżącego w tym zakresie sprowadza się bowiem w istocie do powołania się na zmiany organizacyjne wynikające z ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130), przy jednoczesnym pominięciu zachowania tożsamej struktury osobowej pracowników urzędów likwidowanych i tworzonych. Pozostałe argumenty Skarżącego dotyczą obowiązku dokumentowania czynności doręczenia przez organy administracji. Jak już wskazano, Sąd kasacyjny nie neguje owego obowiązku wskazuje jednak, że w przypadku spraw dotyczących orzeczeń wydanych przed kilkudziesięciu laty oczekiwanie zachowania kompletnych akt sprawy jest sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Co również istotne, Skarżący nie wskazał żadnego przepisu prawa nakładającego na organy administracji obowiązek przechowywania pełnej dokumentacji dotyczącej postępowań administracyjnych przez okres kilkudziesięciu lat. Sąd kasacyjny zwraca również uwagę, że Skarżący opierając swoją argumentację na obowiązku udokumentowania przez organ faktu odbioru decyzji wydanej siedemdziesiąt przeszło lat przed datą wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności owej decyzji, czyli uznając, że na organie spoczywa nieograniczony w czasie obowiązek przechowywania dowodów potwierdzenia doręczenia decyzji, ze swojej strony nie przedstawia żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że już wcześniej bezpośredni spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości podejmowali jakiekolwiek czynności zmierzające czy to do zakwestionowania prawidłowości orzeczenia z [...] stycznia 1950 r. czy choćby ustalenia faktu jego wydania. Jak wskazywał sam Skarżący, odpis orzeczenia uzyskał w Archiwum w 2017 r. a więc 67 lat po dacie jego wydania. Co istotne, postępowania spadkowe mające na celu ustalenie następstwa prawnego po A. L. również wszczęte zostały kilkadziesiąt lat po jego śmierci. We wniosku o wszczęcie postępowania, a więc we wrześniu 2021 r. (siedemdziesiąt jeden lat pod dacie wydania orzeczenia) Skarżący wskazywał, że nie zostały jeszcze przeprowadzone postępowania spadkowe. Oznacza to, że przez kilkadziesiąt lat po dacie wydania orzeczenia spadkobiercy jego adresata, w tym bezpośrednia poprzedniczka prawna Skarżącego nie byli zainteresowani wszczęciem ewentualnego postępowania nadzorczego. Podsumowując za niezasadne uznać należało zarzuty objęte punktem II. 1-4 petitum skargi kasacyjnej. Jak już wyżej wskazano, w ocenie Sądu kasacyjnego orzeczenie z [...] stycznia 1950 r. winno być uznane za doręczone najpóźniej z dniem 9 kwietnia 1950 r. Słusznie zatem organ nadzoru uznał, że od daty doręczenia orzeczenia do daty złożenia wniosku o stwierdzenie jego nieważności (17 września 2021 r.) upłynęło więcej niż 30 lat. Sąd kasacyjny podziela w pełni stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że "istotnie zgodnie z art. 158 § 3 k.p.a., organ winien odmówić wszczęcia postępowania, jeżeli wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji został złożony (tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie) po upływie 30 lat od doręczenia lub ogłoszenia decyzji. Powyższe nie oznacza jednak, że w przypadku gdy doszło już do wszczęcia postępowania administracyjnego, pomimo spełnienia przesłanki wymienionej w art. 158 § 3 k.p.a. organ zobowiązany jest do zakończenia takiego postępowania poprzez wydanie decyzji merytorycznej. Zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Jak podnosi się w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych, jeżeli postępowanie administracyjne zostało wszczęte, pomimo że przepisy prawa przewidywały, że nie mogło dojść do jego wszczęcia, to powinno ono zostać umorzone jako bezprzedmiotowe (por. wyroki NSA: z dnia 21 września 2007 r. sygn. akt I OSK 602/07, LEX nr 443885; z dnia 29 marca 2011 r. sygn. akt I OSK 791/10, LEX nr 1079828 oraz z dnia 11 kwietnia 2012 r. sygn. akt II GSK 346/11, LEX nr 1410710)." Niezasadny był również objęty punktem II.5 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadniany przez Skarżącego w istocie błędną, w jego ocenie wykładnią art. 67 ust. 1 rozporządzenia o administracji ogólnej i jednozdaniowym jak wskazuje uzasadnieniem przedstawionego przez Sąd poglądu co do możliwości uznania Starosty za reprezentanta Skarbu Państwa będącego stroną postępowania. Przedstawione przez Skarżącego uzasadnienie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazuje, że w istocie kwestionuje on przedstawioną przez Sąd wykładnię art. 67 ust. 1 rozporządzenia o administracji ogólnej. Tymczasem błędna, w ocenie autora skargi kasacyjnej, wykładnia określonego przepisu dokonana przez Sąd Wojewódzki nie może być zwalczana poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Mając na uwadze powyższe wywody Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną, bowiem wyrok Sądu Wojewódzkiego pomimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Uzasadnienie zostało sporządzone stosownie do wymogów określonych w art. 193 zdanie 2 p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.

Informacje o sprawie

Data wpływu
28 czerwca 2023
Symbol z opisem
6290 Reforma rolna
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Sędziowie
Anna Wesołowska /sprawozdawca/ Elżbieta Kremer /przewodniczący/ Iwona Bogucka

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny