Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I GZ 70/25

I GZ 70/25 - Postanowienie NSA z 2025-02-28

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
28 lutego 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Henryk Wach po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2025 r na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia B. A. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 23 grudnia 2024 r., sygn. akt I SA/Go 302/24 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi oraz zwrotu wpisu w sprawie ze skargi B. A. P. na informację Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie negatywnej oceny wniosku postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim postanowieniem z 23 grudnia 2024 r. sygn. akt I SA/Go 302/24 w pkt 1 odmówił B. A. P. (skarżącej) przywrócenie terminu do uiszczeni wpisu sądowego od skargi. W pkt 2 zwrócił skarżącej 100 zł tytułem uzupełnionego wpisu od skargi. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim postanowieniem z 3 grudnia 2024 r. sygn. akt I SA/Go 302/24 odrzucił skargę B. A. P. na informację Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej z [...] stycznia 2021 r. w przedmiocie negatywnej oceny wniosku. Sąd I instancji podał, że skarga została wniesiona przez stronę po upływie ustawowego 30-dniowego terminu wynikającego z art. 53 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej: p.p.s.a.). Po drugie, że pomimo wezwania do uzupełnienia wpisu sądowego, skarżąca nie wywiązała się z ciążącego na niej obowiązku (por. art. 220 § 3 p.p.s.a.). W dniu 13 grudnia 2024 r. do tut. Sądu wpłynęły: -/ zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi; -/ wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi; -/ wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Ponadto skarżąca uiściła cztery opłaty, każda w wysokości 100 zł, m.in. od wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego oraz tytułem uzupełnienia wpisu sądowego od skargi. Uzasadniając zaskarżone rozstrzygnięcie WSA w Warszawie podniósł, że wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Powyższe z tego względu, że skarżąca nie uprawdopodobniła w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją, braku swojej winy w uchybieniu terminu. Zdaniem WSA podstawowym kryterium uprawdopodobnienia braku winy jest wykazanie, że strona dopełniła obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Podkreślić ponadto należy, że uprawdopodobnienie nie oznacza udowodnienia, wymaga natomiast wiarygodnej argumentacji wskazującej na fakt istnienia nie dającej się usunąć przeszkody w uchybieniu terminu i to trwającej w sposób ciągły aż do dnia dokonania czynności procesowej. Sąd I instancji podkreślił, że we wniosku strona wyjaśniła, iż wraz ze skargą uiściła na konto Sądu kwotę 100 zł tytułem wpisu stałego będąc przekonaną, że uczyniła zadość temu obowiązkowi. Sąd zarządził uzupełnienie wpisu o 100 zł. Skarżąca tego nie uczyniła, bo była przekonana, że wymagany wpis to 100 zł, a pieniądze wpłaciła – "szybkie tempo życia i ogrom obowiązków zawodowych" przyczyniły się do tego, że nie zrozumiała właściwie zarządzenia Sądu. Pismo z Sądu mogło i wprowadziło ją w błąd (bardziej klarowne byłoby wezwanie do dodatkowej opłaty 100 zł). Zaakcentowała, że nie miała zamiaru lekceważyć zarządzenia sądowego, a dodatkowe 100 zł by wpłaciła, gdyby właściwie zrozumiała frazę sformułowaną w zarządzeniu sądowym. Skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Nie zasługuje na uwzględnienie argument, że strona, z uwagi na szybkie tempo życia i ogrom obowiązków zawodowych, nie zrozumiała właściwie zarządzenia z 4 listopada 2024 r. Z akt sprawy wynika, że w zarządzeniu tym wezwano skarżącą do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi o kwotę 100 zł. Sąd podał, że gdyby skarżąca – jak sama twierdzi – nie miała zamiaru lekceważyć zarządzenia sądowego, to mogłaby wątpliwość wyjaśnić, czy to sprawdzając wskazaną w zarządzeniu podstawę prawną, czy chociażby zwracając się do Sądu o wyjaśnienie. Strona twierdziła bowiem, że była przekonana, że wymagany wpis to 100 zł. Nic więc nie stało na przeszkodzie, by kwestionując wysokość wymaganego wpisu sądowego w sprawie, skarżąca wniosła również zażalenie na przedmiotowe zarządzenie. Tego jednak nie uczyniła. Ogólne twierdzenie wskazujące na szybkie tempo życia i ogrom obowiązków zawodowych nie stanowią nadzwyczajnej okoliczności powodującej pozytywne rozpatrzenie wniosku strony. Trudności, na jakie powołuje się skarżąca mogły ją jedynie zmobilizować do ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika, który zadbałby o jej interesy. Z takiej możliwości również nie skorzystała. Co za tym idzie uzupełnienie wpisu sądowego od skargi po terminie wynikało nie z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć, lecz były skutkiem niedochowania przez skarżącą należytej staranności. B. A. P. wniosła zażalenie na powyższe zarządzenie domagając się jego uchylenia w całości i przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego. W uzasadnieniu wskazała, że pouczenie o konieczności uzupełnienia wpisu sądowego wprowadzało w błąd co do konieczności uiszczenia dalszych 100 zł tytułem uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle natomiast art. 87 § 2 p.p.s.a. we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Należy się zgodzić z sądem pierwszej instancji, że przesłanki z tych przepisów nie zostały w okolicznościach sprawy spełnione. Przede wszystkim należy zauważyć, że skarżąca nie kwestionuje kluczowego stwierdzenia Sądu pierwszej instancji, tj. tego, że osoba dokonująca płatności nie upewnili się, czy kwota wpisu została uiszczona w prawidłowej wysokości. Brak jest również w środku odwoławczym argumentacji, która wskazywałaby na powód rzekomego niezrozumiałego wezwania Sądu do uiszczenia wpisu. Wszak wyraźnie w wezwaniu Sądu podano, że skarżąca winna uiścić uzupełniający wpis od skargi w kwocie 100 zł. Co za tym idzie – wbrew twierdzeniom skarżącej – w wezwaniu precyzyjnie wskazano, że należy uiścić dalsze 100 zł tytułem zapłaconego przez skarżącą wpisu również w kwocie 100 zł. W takiej sytuacji należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności, że uiszczenie wpisu w zbyt niskiej kwocie było spowodowane przeszkodą, która była od strony niezależna i nie mogła być przez skarżącą przy dołożeniu należytej staranności przezwyciężona. W konsekwencji słusznie WSA uznał, że w sprawie nie wystąpiły okoliczności uzasadniające przywrócenie uchybionego terminu. W braku przeciwnego wywodu skarżącej należy bowiem stwierdzić, że uchybienia terminu można było łatwo uniknąć, poprzez skonfrontowanie treści wezwania z wypełnionym drukiem wpłaty. Ani z wniosku, ani z zażalenia nie wynika, by przeszkoda w zachowaniu terminu nie mogła być przezwyciężona przy dołożeniu minimum wysiłku i dbałości o prawidłowość dokonanej czynności. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego brak staranności skarżącej jest w okolicznościach sprawy oczywisty, trafne i zgodne z prawem jest w związku z tym postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia wpisu od skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że oczywistość rodzaju omyłki i częstotliwość jej występowania, niezależnie od roli procesowej osoby popełniającej błąd, nie oznacza, że jest to błąd, którego nie da się uniknąć przy dołożeniu należytej staranności – wręcz przeciwnie, świadomość, że do określonego rodzaju omyłek dochodzi stosunkowo często, tym bardziej powinna prowadzić do upewnienia się, że w sprawie do omyłki nie doszło. Niezrozumiałe jest twierdzenie skarżącej, że brak konsekwencji analogicznego błędu Sądu ("po drugiej stronie") "nie jest oznaką równości" – po pierwsze sąd nie jest "drugą stroną" sporu sądowego, a tryb oraz terminy czynności sądowych (a także konsekwencje uchybienia tym terminom) różnią się istotnie od obowiązków ciążących na stronach postępowania sądowego i poszukiwanie jakichkolwiek analogii w tym względzie pozbawione jest podstaw. Oznaką nierównego traktowania byłoby natomiast odmienne traktowanie analogicznych błędów popełnionych przez inne strony/uczestników postępowania, w tym zwłaszcza przez organy administracji publicznej, taka sytuacja jednak nie ma miejsce na gruncie przepisów p.p.s.a. Oceniając ogólnie wywody zażalenia, należy stwierdzić, że jego autor nie podjął próby uprawdopodobnienia, że została dochowana należyta staranność przy uiszczaniu uzupełniającego wpisu od skargi kasacyjnej w sprawie, a uniknięcie wpłaty zbyt niskiej kwoty było w zaistniałych okolicznościach niemożliwe lub nadzwyczaj utrudnione. Wręcz przeciwnie, skarżąca koncentruje się na bagatelizowaniu popełnionego błędu i założeniu, że pouczenie strony nie było precyzyjne w swej treści. Stanowisko to jest bezpodstawne. W podsumowaniu powyższego należy uznać, że sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że argumenty skarżącej nie wskazują na brak jej winy w uchybieniu terminu. W takiej sytuacji przywrócenie terminu nie było zasadne, a zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Ze wskazanych przyczyn, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 lutego 2025
Symbol z opisem
6559
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Henryk Wach /przewodniczący sprawozdawca/

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny