Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I FZ 77/15

Postanowienie NSA z 21 kwietnia 2015 r., I FZ 77/15 – podatek od towarów i usług

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
21 kwietnia 2015
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Grażyna Jarmasz, , , po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia T. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 15 stycznia 2015 r. sygn. akt I SA/Sz 1246/14 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi T. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w S. z dnia 4 sierpnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad i grudzień 2009 r. oraz za miesiące od stycznia do grudnia 2010 r. postanawia oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 15 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Sz 1246/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił przyznania T. W. prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w S. z dnia 4 sierpnia 2014 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad i grudzień 2009 r. oraz za miesiące od stycznia do grudnia 2010 r. W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji, podkreślając wyjątkowość instytucji prawa pomocy i to, że ciężar wykazania spełniania ustawowych przesłanek w tym względzie ciąży na wnioskodawcy, jak i obowiązek udzielenia przez wnioskodawcę żądanych przez sąd informacji niezbędnych do oceny rzeczywistego stanu majątkowego, możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego strony chcącej z prawa pomocy skorzystać, uznał, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla niego i jego rodziny. Skarżący podniósł, że jego sytuacja finansowa jest bardzo trudna, oświadczając w formularzu PPF, iż tworzy wspólne gospodarstwo domowe z rodzicami, bratem i bratanicą, a rodzina utrzymuje się z dochodów w kwocie 3 900 zł brutto. Skarżący nie posiada żadnego majątku ani oszczędności, a uzyskiwane przez niego dochody przeznaczone są na partycypację w utrzymaniu mieszkania rodziców, pomoc finansową dla bezrobotnego brata i własne utrzymanie. Z uwagi na ogólność podanych informacji skarżący wezwany został do przedłożenia szeregu dokumentów źródłowych, których rodzaj był zdaniem Sądu adekwatny do zakresu złożonych oświadczeń i nie wykraczał poza granice zakreślone brzmieniem § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie określenia wzoru i sposobu udostępnienia urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz sposobu dokumentowania stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego wnioskodawcy (Dz.U. nr 227, poz. 2245, dalej jako "rozporządzenia"). Dokumenty, o które został wezwany skarżący to m.in. dokument potwierdzający zakończenie/zawieszenie działalności gospodarczej, zaświadczenie od pracodawcy o wysokości średniego miesięcznego wynagrodzenia netto, wyciągi z rachunków bankowych, wykaz ponoszonych wydatków (ze wskazaniem kwoty przekazywanej rodzicom na opłacenie mieszkania), wraz z dokumentami potwierdzającymi ich wysokość, potwierdzenie statusu brata skarżącego jako bezrobotnego bez prawa do zasiłku, oświadczenia o stanie majątkowym bratanicy i rodziców, dokumenty potwierdzające wysokość świadczeń emerytalnych rodziców skarżącego i wyciągi z ich rachunków bankowych. W odpowiedzi na to wezwanie pełnomocnik nadesłał jedynie zaświadczenie pracodawcy skarżącego o jego zarobkach (1 237 zł netto miesięcznie) i informację o wykreśleniu działalności gospodarczej z rejestru. Mimo wyraźnego wezwania skarżący nie przedstawił zatem wyciągów z należących do niego rachunków bankowych, żadnych dokumentów obrazujących sytuację majątkowo-finansową osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, ani dokumentów potwierdzających wysokość wydatków ponoszonych na utrzymanie swoje i swojej rodziny. Skarżący nie wskazał przy tym przyczyn uniemożliwiających mu wypełnienie otrzymanego wezwania w całości. Co istotne, składając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego, mimo pełnej świadomości konsekwencji swojego postępowania, skarżący również uchylił się od przedstawienia żądanych dokumentów. W takiej sytuacji Sąd pierwszej instancji stwierdził, że wskazywane przez skarżącego okoliczności, jak również nadesłane przez niego dokumenty, nie mogą zostać uznane za wystarczającą podstawę do przyznania stronie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W ocenie Sądu w sprawie należało potwierdzić nie tylko wysokość otrzymywanych przez skarżącego dochodów z wynagrodzenia za pracę i fakt zakończenia działalności gospodarczej, ale także brak oszczędności, nieuzyskiwanie dochodów z działalności gospodarczej od stycznia 2014 r. do września 2014 r. (gdyż strona formalnie zakończyła działalność dopiero 8 września 2014 r.). Należało również ustalić wydatki rodziny na utrzymanie oraz potwierdzić istotne kwestie związane z domownikami, tj. sytuację finansową rodziców, brata i bratanicy. Jest bowiem oczywiste, że skoro strona podała, że mieszka i prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z krewnymi, to sytuacja tych osób, ich stan majątkowy, dochody i obciążenia finansowe współkształtują sytuację wnioskującego o prawo pomocy. Skoro skarżący twierdzi, że potrzebuje pomocy państwa w zakresie realizacji swoich praw przed sądem, to konieczna jest ocena, czy dochód (majątek) prowadzącej wspólne gospodarstwo domowe rodziny nie jest wystarczający dla pokrycia kosztów sądowych w przedmiotowym postępowaniu. Dopiero ustalenie, że ani samodzielnie, ani przy pomocy rodziny nie jest on w stanie ponieść pełnych kosztów sądowych bez uszczerbku koniecznego utrzymania pozwalałoby rozstrzygnąć o możliwości pomocy z budżetu państwa. Działanie skarżącego, który nie ujawnił wszystkich danych dotyczących jego sytuacji materialnej i finansowej, pozbawiło Sąd możliwości pełnej oceny kondycji finansowej jego gospodarstwa domowego. Sąd podkreślił, że do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy nie wystarczy ogólne twierdzenie o trudnej sytuacji finansowej, uwzględnienie żądania jest możliwe wyłącznie w przypadku wyczerpującego przedstawienia informacji w zakresie wysokości dochodów strony i wydatków ponoszonych na konieczne utrzymanie. Dopiero zestawienie tych wielkości umożliwia stwierdzenie, czy stronę stać na poniesienie kosztów sądowych, czy też jest ona w stanie zrezygnować z pewnych wydatków w celu uiszczenia opłaty sądowej. Bierna postawa i uchylenie się od przedłożenia wszystkich dokumentów potwierdzających twierdzenia skarżącego, skutkuje zdaniem Sądu tym, że wniosek nie może zostać rozpoznany pozytywnie. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania, względnie zmianę i przyznanie prawa pomocy zgodnie ze złożonym wnioskiem, zarzucając naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), przez nieuzasadnione przyjęcie, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego utrzymania. W uzasadnieniu zażalenia strona wskazała, że z wniosku i przedłożonych dokumentów wynika jednoznacznie, iż skarżący nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania i złożenie przez niego wniosku o przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie znajduje pełne uzasadnienie w jego trudnej sytuacji materialnej. Skarżący był zmuszony zakończyć działalność gospodarczą i jedyne źródło jego dochodu stanowi obecnie wynagrodzenie za pracę, odpowiadające wynagrodzeniu minimalnemu. Skarżący ponosi też m.in. koszty zakupu żywności, odzieży, środków czystości, a konieczność ich ponoszenia i wysokość cen ich sprzedaży to fakty notoryjne. Nadto z posiadanych skromnych środków finansowych skarżący dokonał już opłaty w wysokości 394 zł tytułem wpisu w innej sprawie i nie ma pieniędzy na dokonanie opłaty także w niniejszej sprawie, gdyż jest ona kilkakrotnie wyższa. W takiej sytuacji żądanie dalszych dokumentów nie jest zasadne, gdyż przedłożone dowody potwierdzają trudną sytuację finansową skarżącego i uzasadniają przyznanie prawa pomocy. Pozyskanie przez niego kwot na sfinansowanie kosztów postępowania sądowego jest obiektywnie niemożliwe. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Należy przede wszystkim zaznaczyć, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu podmiotom, których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. Przyznanie prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie musi być jednak postrzegane jako wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania (por. art. 199 P.p.s.a.), co należy mieć na uwadze przy rozstrzyganiu o zastosowaniu tej instytucji. W związku z tym strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania oraz wyjątkowości zwolnienia z tego obowiązku, czego konsekwencją powinno być wykazanie w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Z art. 246 § 1 P.p.s.a., w którym mowa o przyznaniu prawa pomocy osobie fizycznej (zarówno w zakresie całkowitym, jak i częściowym), wynika w sposób jednoznaczny, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie jej takiego prawa. Z zawartego w tym przepisie określenia "gdy wykaże" wynika, że to strona ma przekonać Sąd, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy. Z kolei z art. 255 P.p.s.a. wynika, że przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy Sąd nie jest ograniczony do analizy złożonego na formularzu PPF wniosku i zawartych w nim oświadczeń, lecz jest uprawniony – w przypadku uznania tychże oświadczeń za niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości oraz stanu rodzinnego strony, a także w przypadku, gdy oświadczenia te budzą wątpliwości – do zobowiązania wnioskodawcy do złożenia na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego strony. Uchylenie się wnioskodawcy od obowiązków nałożonych w toku takiego postępowania uniemożliwia przeprowadzenie oceny jego stanu majątkowego w taki sposób, by można było jednoznacznie stwierdzić, że sytuacja, w której strona się znalazła, wypełnia przesłanki z art. 246 § 1 pkt 1 lub 2 P.p.s.a., co z kolei należy interpretować na niekorzyść wnioskodawcy. Odnosząc powyższe rozważania do rozpatrywanej sprawy należy wskazać, że Sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy, gdyż nie wykazał on, że spełnia przesłanki konieczne do skorzystania z tej instytucji. Należy przede wszystkim wskazać, że w przedmiotowej sprawie bez wątpienia został zastosowany tryb, o którym mowa w art. 255 P.p.s.a., niewątpliwie też ciążącego na wnioskodawcy na mocy tego przepisu zobowiązania skarżący nie wykonał w całości (a nawet w większości). Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekał więc na podstawie materiału, w którym dane co do sytuacji majątkowej wnioskodawcy były cząstkowe, w sposób wybiórczy podane przez stronę, a w takiej sytuacji ocena oświadczeń skarżącego i tych dokumentów, które zostały przez niego złożone, nie mogła być miarodajna. Skutkiem tego rzeczywisty stan możliwości płatniczych skarżącego w dalszym ciągu pozostaje niewyjaśniony i budzi wątpliwości (nie można stwierdzić, czy istotnie obiektywnie niemożliwe jest poniesienie przez skarżącego kosztów postępowania). Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że powodem oddalenia wniosku była niemożność pełnego zweryfikowania przez Sąd pierwszej instancji kondycji finansowej strony i osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym, a to z uwagi na uchylenie się przez skarżącego od przedłożenia większości dokumentów, o które został wezwany. Analiza akt sprawy potwierdza, że wezwanie referendarza sądowego zostało w znacznym stopniu zignorowane, a powody braku współpracy z sądem w celu uzyskania pełnego obrazu sytuacji materialnej skarżącego pozostały niewyjaśnione. W takiej sytuacji uchylenie się od przedłożenia żądanej dokumentacji nie może być uznane za usprawiedliwione. Nie ma przy tym znaczenia, że w ocenie skarżącego żądanie tych dokumentów było niezasadne - wymaga podkreślenia, że to do referendarza/sądu należy decyzja, jakie dokumenty mogą być przydatne do zobrazowania sytuacji majątkowej wnioskodawcy, a wystosowane w trybie art. 255 P.p.s.a. wezwanie powinno być (w miarę możliwości) wypełnione w całości. Ocena, czy dane informacje będą konieczne do stwierdzenia, czy zostały spełnione przesłanki do przyznania prawa pomocy, nie należy do wnioskodawcy, który powinien być świadomy, że niewypełnienie (mimo takiej możliwości) wezwania naraża go na stwierdzenie przez referendarza/sąd, że istniejące niejasności czy wątpliwości co do jego stanu majątkowego i zdolności płatniczych pozostały niewyjaśnione, co z kolei może zostać uznane za przemawiające za oddaleniem wniosku, skoro to do ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy podmiotu należy wykazanie, że spełnia on ustawowe warunki z art. 246 § 1 P.p.s.a. Tymczasem w przedmiotowej sprawie skarżący uchylił się od przedstawienia większości wymaganych przez referendarza sądowego dokumentów, a mimo to głównym argumentem zażalenia jest nadal to, że (wybiórczo dobrane) dokumenty, które zostały przedłożone, w wystarczającym stopniu obrazowały sytuację skarżącego. Z takim stanowiskiem nie sposób się zgodzić, skoro nie tylko skarżący uchylił się od przedstawienia jakichkolwiek danych na temat dochodów pozostających z nim w jednym gospodarstwie domowym członków rodziny, ale również uznał, że dla pozytywnego rozpatrzenia jego wniosku nie jest konieczne dysponowanie przez sąd np. danymi z wyciągów z rachunków bankowych. W istocie jedyną konkretną informacją na temat sytuacji finansowej skarżącego jest wysokość jego wynagrodzenia (wynikająca z zaświadczenia pracodawcy), natomiast nie zostało w żaden sposób wykazane, że jest to jedyny jego dochód, jak i nie można zweryfikować gołosłownych twierdzeń skarżącego o takim rozdysponowaniu tych pieniędzy, że nie jest możliwe wygospodarowanie z nich środków na uiszczenie wpisu w sprawie. Brak jest też danych umożliwiających stwierdzenie, że skarżący nie posiada oszczędności, które umożliwiłyby mu poniesienie kosztów sądowych. Skarżący, uchylając się od przybliżenia swojej sytuacji Sądowi w tym zakresie, w istocie domaga się, by Sąd uwierzył mu "na słowo", że nie może on uiścić kosztów sądowych (że jest to "obiektywnie niemożliwe"), co przy nałożeniu na niego ciężaru wykazania przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. nie może zostać uznane za stanowisko godne podzielenia. Wyjątkowość instytucji prawa pomocy oznacza, że jeśli wnioskodawca ma możliwość – bądź we własnym zakresie, bądź przy pomocy osób bliskich – poniesienia kosztów postępowania, koszty te nie powinny być przerzucane na budżet państwa, a w konsekwencji na ogół obywateli. W przedmiotowej sprawie skarżący nie wykazał się wolą pełnej współpracy z Sądem w zobrazowaniu uzyskiwanych dochodów i ponoszonych wydatków, a w konsekwencji w dalszym ciągu nie wiadomo, jakie w istocie są jego możliwości finansowe, a tym samym niemożliwe jest stwierdzenie, czy rzeczywiście koszty niniejszego postępowania pozostają poza zakresem tych możliwości. Skoro to do strony ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy należy wykazanie, że znajduje się ona w sytuacji uprawniającej do skorzystania z tej instytucji, a skarżący z tego zadania się nie wywiązał w sposób rzetelny, prawidłowa jest konkluzja Sądu pierwszej instancji o niewykazaniu spełnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. i – wbrew zarzutom zażalenia – nie doszło do naruszenia tego przepisu. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. postanowił jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
2 marca 2015
Hasła tematyczne
Prawo pomocy
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Sędziowie
Grażyna Jarmasz /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny