Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I FZ 194/24

Postanowienie NSA z 26 sierpnia 2024 r., I FZ 194/24 – podatek od towarów i usług

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
26 sierpnia 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Marek Kołaczek po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia P. sp. z o.o. z siedzibą w Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 21 czerwca 2024 r. sygn. akt I SA/Sz 249/24 odmawiające przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi P. sp. z o.o. z siedzibą w Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie z dnia 13 lutego 2024 r. nr 3201-IOV2.4103.45.2023.25 w przedmiocie podatku od towarów i usług za okresy od stycznia do grudnia 2018 r. oraz ustalenia dodatkowego zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za okresy od marca do grudnia 2018 r. postanawia oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

1.1. Postanowieniem z 21 czerwca 2024 r. sygn. akt I SA/Sz 249/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi P. sp. z o.o. z siedzibą w Z. (dalej jako: Spółka lub Skarżąca) na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie z dnia 13 lutego 2024 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za okresy od stycznia do grudnia 2018 r. oraz ustalenia dodatkowego zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za okresy od marca do grudnia 2018 r. 1.2. Sąd pierwszej instancji przedstawił stan sprawy następująco. Postanowieniem z 20 maja 2024 r., doręczonym 27 maja 2024 r. pełnomocnikowi Spółki (ZPO k. 75) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odrzucił skargę Spółki na opisaną wyżej decyzję z uwagi na brak uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 40.774 zł. Zarządzenie Przewodniczącego Wydziału I Sądu o wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 40.774 zł wraz z wezwaniem do uzupełnienia braków formalnych doręczono Spółce 6 maja 2024 r., a siedmiodniowy termin na uiszczenie wpisu od skargi upłynął bezskutecznie 13 maja 2024 r. Jak wynika z akt sprawy Spółka uzupełniła w dniu 7 maja 2024 r. (data nadania przez pełnomocnika Spółki) braki formalne skargi - tego dnia nadesłała do Sądu uwierzytelniony odpis pełnomocnictwa oraz pełny odpis KRS Skarżącej. Skarżąca 3 czerwca 2024 r. (data nadania), złożyła do Sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Tego samego dnia uiściła na rachunek bankowy Sądu tytułem wpisu od skargi kwotę 40.774 zł (potwierdzenie przelewu k. 62). W uzasadnieniu wniosku Spółka podniosła, że nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do uiszczenia wpisu od skargi. Wskazała, że jedynym upoważnionym pracownikiem Spółki do zajmowania się niniejszą sprawą była A.D. (dalej jako: Upoważniona Pracownica, Pracownica). Przedstawiła opis zdarzeń związanych z jej chorobą oraz hospitalizacją, a następnie przebywaniem na urlopie wypoczynkowym. W ocenie Skarżącej, uchybienie terminowi do uiszczenia wpisu od skargi nastąpiło w wyniku nieprzewidzianych i niezawinionych zdarzeń takich jak nagła choroba, pobyt w szpitalu oraz rekonwalescencja, urlop wypoczynkowy Upoważnionej Pracownicy. Dalej Spółka podniosła, iż jedyną osobą oddelegowaną przez Prezesa Spółki do nadzorowania spraw związanych z kontrolą celno-skarbową prowadzoną przez organy oraz wydanymi decyzjami była Upoważniona Pracownica. Taki sposób postępowania ze strony Prezesa Spółki podyktowany był dbałością oraz ochroną danych osobowych uczestników postępowania, a także interesów Spółki. Wskazano, że Upoważniona Pracownica jest osobą bardzo dobrze znającą przebieg postępowania oraz wydawane decyzje, a nadto była jedyną, obok Prezesa Zarządu Spółki i kierowców Spółki, osobą składającą zeznania przed organami w trakcie postępowania. 1.3. Sąd pierwszej instancji zaskarżonym postanowieniem odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że w niniejszej sprawie Skarżąca nie uprawdopodobniła, że nie mogła uiścić wpisu sądowego w terminie bez swojej winy. Takiego uprawdopodobnienia nie stanowi odbyta w dniach 4 - 5 kwietnia 2024 r. hospitalizacja jednej Upoważnionej Pracownicy Spółki, stwierdzone choroby, wydane zalecenia wykonania przez nią kolejnych badań lekarskich, czy twierdzenie Spółki o przebywaniu tej osoby na urlopie wypoczynkowym w dniach 6 - 10 i 14 - 17 maja 2024 r. Powyższe okoliczności nie stanowią przeszkody, której Spółka nie mogła przy zachowaniu staranności w prowadzeniu swoich spraw uniknąć. Z uzasadnienia wniosku wynika przecież wprost, że w czasie nieobecności Upoważnionej Pracownicy w Spółce inny pracownik biura nie został upoważniony do odbioru korespondencji mailowej od prawnika Spółki. Skarżąca nie wskazała, że wyznaczenie zastępcy było niemożliwe. Nadto, jak wynika z wyjaśnień Spółki, jedyny pracownik upoważniony do prowadzenia tej sprawy, świadczył pracę w dniu 13 maja 2024 r. (ostatni dzień terminu do uiszczenia wpisu od skargi). Niewątpliwie taki sposób organizacji pracy w skarżącej Spółce – brak zastępstw pracownika, który według oświadczenia Spółki był "jedynym upoważnionym pracownikiem Spółki do zajmowania się niniejsza sprawą", może zostać uznany za okoliczność świadczącą o braku zachowania przez Spółkę należytej staranności w zakresie terminowego uiszczenia wpisu od skargi. 1.4. Od powyższego postanowienia zażalenie wywiodła Spółka za pośrednictwem pełnomocnika, zarzucając orzeczeniu naruszenie: - art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) przez przyjęcie, że skarżąca nie dokonała czynności procesowej z własnej winy, podczas gdy w treści wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi wskazana została przyczyna braku uiszczenia wpisu w terminie - choroba Upoważnionej Pracownicy - co skutkować powinno przywróceniem terminu do uiszczenia wpisu od skargi; - art. 87 p.p.s.a. przez przyjęcie, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia wpisu, podczas gdy w treści wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi wskazana została przyczyna braku uiszczenia wpisu w terminie - choroba upoważnionego pracownika - co skutkować powinno przywróceniem terminu do uiszczenia wpisu od skargi; - art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i odmowę przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi podczas gdy po stronie skarżącej Spółki brak było zawinienia w uchybieniu terminu w uiszczeniu wpisu od skargi z uwagi na stan zdrowia - chorobę Upoważnionej Pracownicy; - art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i błędną ocenę materiału dowodowego w sprawie tj. dokumentacji medycznej Upoważnionej Pracownicy, wniosków urlopowych z których wynika wprost z jakich przyczyn wpis od skargi nie został uiszczony w terminie, a także że wniosek o przywrócenie terminu nie został uprawdopodobniony. W konsekwencji wywiedzionych zarzutów Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do uiszczenia skargi bądź uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu. Wniesiono ponadto o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania Upoważnionej pracownicy - wezwanie na adres Skarżącej Spółki - dla wykazania faktu braku zawinienia skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia wpisu od skargi, jej stanu zdrowia oraz faktu przebywania na urlopie Upoważnionej Pracownicy w dacie upływu terminu do wniesienia wpisu od skargi. 2.1. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie należało oddalić. 2.2. W pierwszej kolejności należało odnieść się do "wniosku o przesłuchanie" Upoważnionej Pracownicy. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewiduje odbierania zeznań od stron i przeprowadzania czynności przesłuchania (poza postępowaniem o odtworzenie akt) o czym niewątpliwie profesjonalny pełnomocnik powinien wiedzieć. Wniosek ten nie mógł zatem w żadnym wypadku zostać uwzględniony jako bezpodstawny w świetle przepisów postępowania. 2.3. Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem uiściła wpis, którego nie uiszczono w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Wniosek został złożony przed upływem roku od uchybionego terminu (art. 87 § 5 p.p.s.a.). Tym samym w sprawie spełnione zostały, co trafnie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny, formalne przesłanki rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu. W tym miejscu należy nakreślić tło normatywne zastosowania instytucji przywrócenia terminu. Zgodnie z art. 86 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei z treści art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., wynika, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Skoro art. 87 § 2 p.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Podkreślić należy, że sformalizowanie postępowania nakłada na strony obowiązek dokonywania określonych czynności w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym w określonej formie i terminach. Uporządkowana procedura gwarantuje pewność prawa i jego przewidywalność dla uczestników postępowania. Przepisy formalne zapewniają bezpieczeństwo prawne i przejrzystość postępowania. Pełnią funkcję ochronną dla uczestników postępowania, zapewniając bezstronność osiąganą przez jednakowe wymagania formalne stawiane obu stronom procesu. Zaznaczyć należy, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i jest stosowana w sytuacjach gdy strona, z przyczyn niezależnych od niej, którym w żaden sposób nie mogła zaradzić, nie dopełniła czynności procesowej w stosownym terminie. Pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności (por. wyrok NSA z 12.04.2002 r., I SA/Gd 1676/99). Niezachowanie więc należytej staranności przez pracownika pociąga za sobą również konsekwencje dla spółki, w której jest on zatrudniony (postanowienie NSA z 25.01.2005 r., FZ 552/04). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu (postanowienie NSA z 27.03.2012 r., II OZ 221/12 (tak B. Dauter [w:] A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. IX, Warszawa 2024, art. 86). Jak trafnie wskazała Sąd pierwszej instancji, w przypadku uzasadniania braku winy w uchybieniu terminu chorobą, przyjmuje się, że chodzi tylko o taką chorobę, która rzeczywiście uniemożliwiła stronie zachowanie terminu procesowego, wobec jej nagłego charakteru oraz niemożności wyręczenia się inną osobą. W tym celu konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu tej choroby na niedokonanie czynności w terminie. Koniecznym jest również uprawomocnienie, iż rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. 2.4. W niniejszej sprawie uchybienia terminu dopuściła się spółka – profesjonalny podmiot w obrocie gospodarczym – występująca w sprawie wraz z ustanowionym profesjonalnym pełnomocnikiem. Okoliczności braku winy w uchybieniu terminu autor zażalenia dopatruje się w okoliczności choroby upoważnionej do obsługi postępowań podatkowych Pracownicy. Tymczasem przedłożona dokumentacja przedstawia okoliczność hospitalizacji na miesiąc przed biegiem terminu i koniecznością przeprowadzania dalszego leczenia w trybie ambulatoryjnym po wykonaniu dalszej diagnostyki. Zaś na okres biegu terminu (za wyjątkiem dnia 13 maja 2024 r., kiedy to Pracownica świadczyła pracę) faktycznie przypadał urlop, wedle oświadczenia autora zażalenia związany ze złym samopoczuciem Pracownicy. Nie uprawdopodobniono zatem, poza oświadczenie w piśmie procesowym, jakiegokolwiek związku wynikłej na miesiąc wcześniej choroby z nieobecnością w pracy Pracownicy w czasie biegu terminu. Niezależnie od tego i nawet przyjmując, że Pracownica wybrała urlop z uwagi na chorobę, należy zupełnie odrzucić argumentację autora zażalenia w zakresie tego, że skoro początek choroby (hospitalizacja) był nagły, to cały bieg procesu chorobowego też należy uznać za nagły i nieprzewidziany. Taki wniosek jest zupełnie pozbawiony logicznego uzasadnienia. To właśnie okoliczność, że choroba wynikła na miesiąc wcześniej i była w trakcie diagnozy i terapii powinien u Spółki wzbudzić refleksję co do ewentualnego zabezpieczenia się przed możliwą nieobecnością pracownika. Tym bardziej w zakresie wykorzystywanego za zgodą pracodawcy urlopu. Spółka, jak każdy pracodawca, niezależnie od przyczyny długotrwałej nieobecności pracownicy powinna była zapewnić należyte zastępstwo bądź chociażby nadzór nad powierzonymi jej czynnościami. Jest to zupełnie powszechna i niewymagająca nadzwyczajnych środków praktyka. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika, do zrozumienia wezwania do uiszczenia wpisu nie była wymagana nadzwyczajna znajomość akt sprawy czy przepisów prawa. Jak wskazano zresztą, do odbioru korespondencji upoważniona była zarówno pracownica jaki i prezes Spółki. Zupełne zignorowanie przez inne osoby ze Spółki korespondencji obsługiwanej przez Pracownicę długotrwale nieobecną obciąża niewątpliwie Spółkę i nie uprawdopodabnia braku winy w przywróceniu terminu. Ponadto Spółka miała ustanowionego profesjonalnego pełnomocnika, nie jest zatem zupełnie abstrakcyjne również zasięganie informacji w zakresie uzupełnienia braku fiskalnego skargi przez tego pełnomocnika. Niezależnie od powyższego, Pracownica była w pracy w trakcie biegu terminu na uiszczenie wpisu tj. 13 maja 2024 r. i wykonywała inne czynności służbowe. Natomiast z oświadczenia w pkt 7. zażalenia wynika, że Upoważniona Pracownica pozostawała w przekonaniu, że to pełnomocnik uiści wpis – co świadczy o tym, że z wezwaniem się zapoznała. Kwestia tego kto winien wpis uiścić została zresztą wyjaśniona przez Sąd pierwszej instancji, który odnotował, że umowa zawarta pomiędzy Spółką a Kancelarią Prawną przewiduje, że to Spółka jest odpowiedzialna za uiszczanie wpisów sądowych bezpośrednio na rachunek bankowy Sądu bądź innych organów. Podkreślano we wniosku przy tym, że wszelkie inne wpisy sądowe dotyczące kontroli celno-skarbowej uiszczane były w sposób terminowy przez Pracownicę Spółki. Podważa to wagę twierdzenia pełnomocnika, że Pracownica nie wiedziała, iż to ona musi wykonać przelew tytułem wpisu od skargi. Powyższe prowadzi zatem do wniosku, że do uchybienia terminu doszło w sposób oczywisty z winy Spółki. Skarżąca nie zapewniła prawidłowej obsługi korespondencji od pełnomocnika i de facto zignorowała wystosowane do niej wezwanie. W argumentacji nie odniesiono się do tego dlaczego nawet po powrocie do pracy Upoważnionej Pracownicy nie uiszczono wpisu ani nie podjęto żadnych innych działań w związku z wezwaniem. Prowadzi to do wniosku, że Spółka zignorowała przekazane przez pełnomocnika wezwanie do uiszczenia wpisu i nie podjęła jakichkolwiek czynności w sprawie do czasu otrzymaniu postanowienia o odrzuceniu skargi. Opisane okoliczności wskazują jasno, że do uchybienia terminu doszło w skutek dość daleko idącego niedbalstwa Skarżącej, zatem wniosek o przywrócenie terminu nie zasługiwał na uwzględnienie, zaś wniesione zażalenia nie jest w stanie tego podważyć. 2.5. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a. uznając, że zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
8 sierpnia 2024
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Sędziowie
Marek Kołaczek /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny