Sygnatura
II KK 172/26
Wyrok SN z 8 lipca 2026 r., II KK 172/26
- Izba
- Izba Karna
- Data orzeczenia
- 8 lipca 2026
Treść rozstrzygnięcia
II KK 172/26 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 8 lipca 2026 r. SSN Tomasz Artymiuk (przewodniczący) SSN Jacek Błaszczyk (sprawozdawca) SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek Protokolant Kamila Zacharz przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Marka Zajkowskiego, w sprawie K. K. skazanego z art. 211 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 8 lipca 2026 r., kasacji wniesionych przez obrońców od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 19 listopada 2025 r., sygn. akt IX Ka 898/25, zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie z dnia 27 marca 2025 r., sygn. akt V K 1299/23, 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie w postępowaniu odwoławczym; 2. zarządza zwrot K. K. kwoty 450 zł opłaty od kasacji. Jacek Błaszczyk [J.J.] Tomasz Artymiuk Małgorzata Wąsek-Wiaderek II KK 172/26 2 UZASADNIENIE K.K. został oskarżony o to, że w dniu 9.09.2020 roku w W. uprowadził M.K. w wieku 6 lat oraz Ł.K. w wieku 3,5 lat wbrew woli E.M., matki małoletnich powołanej do opieki nad nimi, w ten sposób, że zabrał ww. dzieci przebywające wraz z opiekunką na terenie osiedla przy ul. [...] w W., wsiadł z nimi do samochodu oraz odjechał w nieznanym kierunku, następnie w okresie od 09.09.2020 r. do 29.03.2022 r. zatrzymywał w nieustalonych miejscach między innymi na terytorium Polski i Francji ww. dzieci wbrew woli matki małoletnich E.M., przy czym od dnia 24.11.2020 r., nadto wbrew postanowieniu Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy VI Wydział Rodzinny i Nieletnich, sygn. akt VI Nsm 1987/20, zobowiązującemu go do wydania małoletnich dzieci matce, przy czym postanowieniem z dnia 11.09.2020 r., sygn. akt VI Nsm 1987/20, Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie VI Wydział Rodzinny i Nieletnich, zawiesił przysługującą mu nad wymienionymi małoletnimi władzę rodzicielską, tj. za czyn opisany w art. 211 k.k. Wyrokiem z dnia 23 marca 2025 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, sygn. akt V K 1299/23, skazał oskarżonego na karę 5 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 28 lutego do dnia 15 marca 2023 roku. Od tego wyroku wniesiono cztery apelacje, tj. wnieśli je oskarżony oraz trzej jego obrońcy. K.K. na podstawie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 1 k.p.k. wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 211 k.k. poprzez błędne przyjęcie, że ponosi odpowiedzialność za zarzucany mu czyn, ponieważ w przyjętym okresie oskarżenia, K.K. nie był prawomocnie i ostatecznie (prawomocność materialna) pozbawiony władzy rodzicielskiej względem małoletnich Ł.K. i M.K., jak również władza ta nie została mu zawieszona postanowieniem o walorze prawomocności materialnej - z uwagi na fakt, że dopiero w dniu 26 sierpnia 2022 r. - po rozpoznaniu apelacji przez Sąd II instancji w sprawie opiekuńczej - nastąpiła ingerencja w jego II KK 172/26 3 władzę rodzicielską, dlatego dopiero od tej daty, oskarżony mógł wyczerpać znamiona art. 211 k.k. Tym samym, Sąd I instancji dokonał wykładni rozszerzającej, czym naruszył gwarancje procesowe oskarżonego, a ponadto całkowicie pominął znaczenie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, błędnie wskazując art. 360 k.p.c., zamiast art. 578 k.p.c. w zw. z art. 579 k.p.c., co miało istotny wpływ na ww. wyrok, na jego byt prawny. Ponadto oskarżony zarzucił: 1. „naruszenie prawa procesowego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. 1. art. 2 § 1 pkt. 1 k.p.k. przez wadliwe ukształtowanie postępowania karnego, co doprowadziło do tego, że osoba niewinna została nieprawomocnie skazana, 2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, że oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona czynu zabronionego zarzucanego mu w a/o, tj. art. 211 k.k., podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż oskarżonemu nie można przypisać winy za popełnienie tego przestępstwa, ponieważ nie wystąpiły elementy dyspozycji z art. 211 k.k., tj. np. pokrzywdzona nigdy nie wyraziła swojej woli, aby oskarżony przekazał jej dzieci, a wręcz unikała z nim kontaktu, 3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegający na przyjęciu, że oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu (pomimo poważnych wątpliwości prawnych samego Sądu I instancji w tym względzie) poprzez zastosowanie wykładni rozszerzającej przyjętej za podstawę orzeczenia, mającej wpływ na jego treść, poprzez niezasadne przyjęcie, iż w realiach niniejszej sprawy mamy do czynienia z uprowadzeniem, w sytuacji, kiedy postanowienie Sądu opiekuńczego - kończące postępowanie przed Sądem II instancji - wydane było poza okresem oskarżenia, tj. w dniu 26 sierpnia 2022 r. (vide art. 579 k.p.c.), 4. w świetle zbiegu przepisów prawnych (koincydencja wartości i przepisów prawnych z KK i KPC), poprzez ich pominięte przez Sąd I instancji, co miało istotny II KK 172/26 4 wpływ na przesłankę odpowiedzialności, która w istocie w tej sprawie nie wystąpiła (art. 578 k.p.c. w zw. z art. 579 k.p.c. i art. 211 k.k.), 1. co miało wpływ na treść wyroku”. Z tzw. ostrożności procesowej oskarżony wskazał na rażącą niewspółmierność (art. 438 pkt 4 k.p.k.) orzeczonej względem niego kary pozbawienia wolności w maksymalnym jej wymiarze. Tak radykalnie wysoki wymiar kary prowadzi do błędnej, jego zdaniem, wykładni art. 53 k.k. - nawet gdyby przyjąć, że doszło do popełnienia tego przestępstwa. Jak wskazano apelacje wnieśli także obrońcy oskarżonego. 1. Adw. U.F. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła; 1. na zasadzie 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 1 k.p.k. naruszenie prawa materialnego to jest art. 211 k.k. poprzez błędne przyjęcie, że oskarżony ponosi odpowiedzialność za zarzucany mu czyn, pomimo, że w dacie jego popełnienia przysługiwała mu pełna władza rodzicielska względem małoletnich Ł.K. i M.K., 1. na zasadzie 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na nieprawidłowej ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu zarzucanego oskarżonemu, to jest wybiórczemu, niezgodnemu z prawdą lub wyolbrzymieniu rozmiaru wyrządzonej szkody, sposobu i okoliczności popełnienia czynu, wagi naruszonych obowiązków, jak również zamiaru i motywacji oskarżonego, 2. na zasadzie 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na nieprawidłowym ustaleniu prognozy kryminologicznej wobec oskarżonego, o której mowa w art. 69 § 2 k.k. i orzeczenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności w wymiarze maksymalnym, bez warunkowego jej zawieszenia, w sytuacji, gdy oskarżony nie był dotychczas karany, postawa oskarżonego, jego właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa dawały podstawę do warunkowego zawieszenia orzeczonej wobec niego kary pozbawienia wolności, II KK 172/26 5 3. na zasadzie art. 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 4 k.p.k. rażącą niewspółmierność orzeczonej względem K.K. kary pozbawienia wolności w maksymalnym jej wymiarze, w sytuacji gdy po stronie oskarżonego występował szereg okoliczności łagodzących, które nie zostały przez Sąd meriti uwzględnione lub uwzględnione jedynie w niewielkim stopniu, co doprowadziło do orzeczenia kary rażąco surowej, nieuwzględniającej dyrektyw wymiaru kary określonych w art. 53 k.k. Obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu, bądź z tzw. ostrożności procesowej zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie kary łagodniejszej z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. 4. Adw. A.C. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła obrazę: - art. 211 k.k. poprzez przyjęcie, iż sprawcą przestępstwa może być rodzic posiadający pełną władzę rodzicielską - w sytuacji, gdy treść przepisu nie pozwala na taki wniosek, a orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest jednolite; - art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 111 § 1 k.k. poprzez skazanie oskarżonego - w sytuacji, gdy działał on na terenie Francji, gdzie czyn oskarżonego nie stanowi przestępstwa czemu wyraz dały wprost organy Francji w uzasadnieniu orzeczenia odmawiającego wykonania europejskiego nakazu aresztowania; - art. 26 § 1 i 2 k.k. poprzez skazanie oskarżonego w sytuacji, gdy działał on w stanie wyższej konieczności - w celu ochrony małoletnich przed negatywnymi postawami matki - oskarżycielki posiłkowej; - art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. poprzez oddalenie wniosków dowodowych oskarżonego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego dotyczącego ustalenia cech osobowości oskarżycielki posiłkowej oraz wniosków dowodowych wskazanych w pkt 1 do 5 protokołu rozprawy z dnia 9 stycznia 2025 r. jako bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy - w sytuacji, gdy oskarżony działał w celu ochrony małoletnich przed negatywnym i sprzecznym z dobrem małoletnich II KK 172/26 6 działaniem matki - oskarżycielki posiłkowej, co stanowiło działanie w stanie wyższej konieczności. Obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego w całości od popełnienia zarzucanego mu czynu. 1. Adw. A.R. zarzucił wyrokowi: 1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k. i przyjęcie, iż czyn opisany w tym artykule może zostać popełniony przez osobę posiadającą pełnię władzy rodzicielskiej, co w konsekwencji doprowadziło do uznania oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, zaś prawidłowa wykładnia tego przepisu powinna prowadzić do wniosku przeciwnego; 2. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k. w zestawieniu z błędną wykładnią art. 360 k.p.c., z jednoczesnym wadliwym nieuwzględnieniem art. 579 in fine k.p.c. i przyjęcie, iż czyn opisany w art. 211 k.k. może zostać popełniony przez osobę wobec której wydano nieprawomocne postanowienie o zawieszeniu władzy rodzicielskiej, co w konsekwencji doprowadziło do uznania oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, a przy prawidłowej wykładni Sąd nie powinien doprowadzić do błędnego rozstrzygnięcia; 3. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 93 § 1 k.r.o. i art. 97 § 1 k.r.o. w zestawieniu z art. 211 k.k., przez wadliwe, zawężające przyjęcie, iż „nie jest zatem wykonywaniem władzy rodzicielskiej takie postępowanie, które pozbawia drugiego z rodziców tego uprawnienia ” (z uzasadnienia wyroku), która to chybiona (bo nie można - bez prawomocnego orzeczenia sądowego - pozbawić takiego uprawnienia jednego rodzica przez drugiego), a ponadto zawężająca wykładnia i interpretacja pomija sytuacje, kiedy faktyczne korzystanie z władzy rodzicielskiej jest przeniesione, z uzasadnionych powodów, z jednego rodzica na drugiego, zwłaszcza w sytuacji stanu wyższej konieczności; 4. błędne, bo niepełne oraz wadliwe (wewnętrznie sprzeczne) ustalenie stanu faktycznego odnośnie istotnych okoliczności czynu zarzucanemu oskarżonego, które miały wpływ na uznanie, że oskarżony dopuścił się czynu bezprawnego (co mogło mieć wpływ na treść orzeczenia), a dotyczące: II KK 172/26 7 a) wadliwego opisu przebiegu zdarzenia, jakie miało miejsce w dniu 9 września 2020 r. w W. przy ul. [...], polegającego na przejęciu przez oskarżonego pieczy nad dwójką własnych dzieci - poprzez oparcie się wyłącznie na zeznaniach świadków ze strony oskarżycielki posiłkowej z pominięciem materiału dowodowego złożonego przez oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; b) nieuwzględnienia uzasadnionych obaw oskarżonego, że małoletnie dzieci M. i Ł.K. są wadliwie zaopiekowane przez ich matkę ze względu na agresję słowno-fizyczną ze strony matki wobec dzieci oraz jej zły stan psychofizyczny mogący doprowadzić do zagrożenia zdrowia i życia dzieci, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; c) wadliwego przyjęcia, ze względu na wewnętrzną sprzeczność ustalenia, że z jednej strony w dacie czynu osobą powołaną do opieki nad dziećmi oskarżonego była ich matka i oskarżony „Nie ma wątpliwości, że w dacie czynu osobą powołaną do opieki nad dziećmi oskarżonego (oprócz niego samego - w owym czasie) była ich matka E.M.” (z uzasadnienia wyroku), a następnie wyciągnięcie z tego prawidłowego ustalenia, błędnego wniosku, iż zabranie dzieci z placu zabaw „modelowo wręcz wyczerpuje znamiona uprowadzenia osoby małoletniej wbrew woli osoby powołanej do opieki'’, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; d) wadliwego ustalenia, że oskarżony po przejęciu pieczy nad dziećmi w dniu 9 września 2020 r. przewrotnie złożył do sądu rodzinnego wniosek w którym skarży się i apeluje o ustalenie miejsca pobytu w swoim miejscu pobytu, gdy w rzeczywistości wniosek ten dotyczył sytuacji sprzed dnia 9 września 2020 r., co sprawia, że wniosek nie był przewrotnie złożony, ale rzeczowo złożony, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; e) wadliwego ustalenia, że oskarżony uniemożliwiał dzieciom i matce swobodny kontakt, gdyż dostrzeżony przez Sąd kontakt internetowy (Skype), jak i propozycja spotkania się matki z dziećmi we Francji, pozwoliłyby matce dzieci na swobodną rozmowę i spotkanie z dziećmi bez osób trzecich, a oskarżony w sytuacji braku osób trzecich nie brałby udziału w tych rozmowach, które to wadliwe ustalenie Sądu „dziwi” tym bardziej, że odrzucenie przez matkę tych form kontaktów z dziećmi, nawet jeśli były dla niej niedoskonałe, przeczy jej tezie, że tęskniła za dziećmi i była ich pierwszoplanową opiekunką, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; II KK 172/26 8 f) wadliwego ustalenia, że oskarżony „odcinał” matkę dzieci od wiadomości o podstawowych sprawach związanych z życiem dzieci, w sytuacji, kiedy oskarżony faktycznie proponował i nakłaniał matkę dzieci do utrzymywania kontaktów i wymiany informacji poprzez Skype, lecz to matka dzieci tę propozycję odrzuciła, podobnie jak odrzuciła możliwość spotkania się z dziećmi w miejscu ich zamieszkania we Francji, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; 5. błędne przyjęcie, że oskarżony dopuścił się krzywdy wobec małoletnich dzieci poprzez „sam fakt uprowadzenia, odebrania możliwości swobodnego kontaktu z matką i bezpiecznego rozwoju oraz w praktyce całkowitego wykorzenienia z dotychczasowego środowiska w tym i kulturowego”, gdy w rzeczywistości oskarżony nie uprowadził dzieci, tylko przejął pieczę rodzicielską, nie odebrał matce dzieci możliwości swobodnego kontaktu z dziećmi, bo dał jej możliwości kontaktu z dziećmi poprzez Skype i kontakt bezpośredni we Francji, z czego matka dzieci nie skorzystała, nie odebrał też im możliwości bezpiecznego rozwoju, jak i nie wykorzenił z dotychczasowego środowiska w tym i kulturowego, bo oskarżony dbał o rozwój dzieci i kontakt z językiem polskim i kulturą, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; 6. obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść wyroku, to jest art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. a contrario, w zestawieniu z art. 169 § 1 k.p.k., poprzez bezpodstawne nieuwzględnienie przez Sąd wniosków dowodowych złożonych przez oskarżonego: 1. w czasie postępowania sądowego pismem „Pismo procesowe - wnioski dowodowe” z dnia 28.06.2023 r. o „przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych psychiatrów i psychologów na okoliczność występowania bądź nie, u Pani E.M. cech osobowości determinujących zachowanie oskarżonego, w tym zaburzeń osobowości, skłonności do konfabulacji, zachowań dyssocjalnych, nagłej utraty przytomności oraz innych mających wpływ na przebieg zdarzenia”, 2. w czasie rozprawy w dniu 09.01.2025 r., to jest: 1. obdukcji K.K. z dnia 21.04.2018 r. na okoliczność zachowań dyssocjalnych oskarżycielki posiłkowej włącznie z nagraniami zachowań oskarżycielki posiłkowej; II KK 172/26 9 2. korespondencji SMS oskarżycielki posiłkowej na okoliczność eliminowania ojca z życia dzieci; 3. raportu detektywa z dnia 20.09.2020 r. na okoliczność ukrywania dzieci przed ojcem; 4. płyty CV i stenogramy na okoliczność niszczenia środowiskowego dzieci przez oskarżycielkę posiłkową, a także wypowiedzi matki w obecności dzieci o charakterze wulgarnym i powszechnie uznawanym za obelżywy, 5. przesłuchania małoletnich dzieci stron na okoliczności objęte aktem oskarżenia oraz na okoliczności, które dadzą odpowiedzi na załączone do wniosku dowodowego pytania, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku; 6. z tzw. ostrożności podniósł także zarzut błędnego nierozważenia uznania działania oskarżonego za działanie w ramach kontratypu stanu wyższej konieczności - w sytuacji, gdy matka dzieci poprzez swoje dyssocjacyjne zachowanie wobec dzieci (przemoc psychofizyczna, agresja słowna, wulgaryzmy) oraz problemy psychofizyczne związane z chwilowymi utratami przytomności, przekazanie dzieci pod nadzór obcych, niewykwalifikowanych osób na całe dni, nie dawała rękojmi należytego zadbania o małoletnie dzieci i zabezpieczenia szeroko rozumianego dobra dzieci, co zmusiło oskarżonego do przejęcia pieczy rodzicielskiej nad dziećmi w dniu 9 września 2020 r. Obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu. Wyrokiem z dnia 19 listopada 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie, sygn. akt IX Ka 898/25, po rozpoznaniu apelacji oskarżonego i jego obrońców zmienił wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że: 1. z opisu czynu wyeliminował znamię uprowadzenia małoletnich, a okres ich zatrzymania ustalił od dnia 11 września 2020 roku do dnia 29 marca 2022 roku; 2. orzeczoną w pkt I karę pozbawienia wolności złagodził do 1 roku i 6 miesięcy; II KK 172/26 10 3. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności dodatkowo zaliczył okres tymczasowego aresztowania oskarżonego do sprawy we Francji od dnia 31 marca 2022 roku do dnia 20 kwietnia 2022 roku oraz w postępowaniu międzyinstancyjnym od dnia 27 marca 2025 roku godz. 12:25 do dnia 25 kwietnia 2025 roku godz. 15:15. W pozostałej części wyrok został utrzymany w mocy i rozstrzygnięto o kosztach sądowych postępowania odwoławczego. Kasacje od tego orzeczenia złożyli obrońcy skazanego. Obrońca adw. A.C. zaskarżyła wyrok w całości - zarzucając: 1. rażące naruszenie prawa procesowego, a to art. 433 § 1 k.p.k. poprzez kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia jedynie w granicach podniesionych zarzutów oraz w zakresie przesłanek z art. 439 § 1 k.p.k. i art. 440 k.p.k., w sytuacji gdy Sąd odwoławczy winien przeprowadzić kontrolę instancyjną orzeczenia na skutek osobistej apelacji skazanego w granicach zaskarżenia, co miało istotny wpływ na treść zapadłego orzeczenia oraz doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych, a to pominięcie przez Sąd odwoławczy ustalenia czy skazany posiadał, a jeżeli tak to kiedy powziął wiedzę o ingerencji Sądu w jego władzę rodzicielską nad małoletnimi dziećmi (jej zawieszenie lub pozbawienie); 2. rażące naruszenie prawa materialnego, a to art. 211 k.k. w związku z art. 9 § 1 k.k. w związku z art. 1 § 3 k.k. oraz art. 30 k.k. poprzez przypisanie skazanemu popełnienia przestępstwa z art. 211 k.k. w sytuacji gdy w dacie czynu (co najmniej w początkowym okresie wskazanym w treści wyroku) skazany nie posiadał wiedzy o zapadłym przed Sądem Rejonowym dla m.st. Warszawy w dniu 11 września 2020 r. postanowieniu o zabezpieczeniu poprzez zawieszenie jego władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi (sygn. akt III Nsm 1978/20), a w konsekwencji nie sposób przypisać mu winy i bezprawności zachowania. II KK 172/26 11 W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi odwoławczemu - Sądowi Okręgowemu w Warszawie. Obrońca adw. J.W. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: „I. rażące naruszenie przepisów postępowania - art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. - polegające na nienależytym, jedynie pozornym rozpoznaniu zarzutów obrazy przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.: 1. zarzutu naruszenia art. 211 k.k. zawartego w apelacji skazanego K.K., skutkującego przyjęciem, że postanowienie Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie o dokonaniu zabezpieczenia z dnia 11 września 2020 r., sygn. akt VI Nsm 1987/20 dotyczące zawieszenia skazanemu K.K. władzy rodzicielskiej stało się wykonalne w dniu jego wydania, tj. w dniu 11 września 2020 r., a zatem od tego dnia skazany K.K. mógł się dopuścić czynu z art. 211 k.k. - pomimo tego, że: a. wprost z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, sygn. akt IX Ka 898/25 wynika, że Sąd ten nie rozpoznał zarzutu podniesionego w apelacji, lecz jedynie „przestawił” jego akcenty, poprzestając na kategorycznym, niepopartym analizą normatywną stwierdzeniu: „Sąd Okręgowy zmienił opis przypisanego oskarżonemu czynu eliminując znamię uprowadzenia małoletnich, a okres ich zatrzymania ustalił od dnia 11 września 2020 roku, to jest od chwili kiedy zapadło wykonalne postanowienie sądu rodzinnego o zawieszeniu oskarżonemu władzy rodzicielskiej” – podczas, gdy istota zarzutu apelacyjnego dotyczyła nie „wykonalności” rozstrzygnięcia zabezpieczającego, lecz tego, że dopiero orzeczenie kończące postępowanie dotyczące władzy rodzicielskiej po rozpoznaniu wywiedzionych apelacji, tj. postanowienie z dnia 26 sierpnia 2022 r. stanowiło prawomocną ingerencję we władzę rodzicielską skazanego K.K., a zatem dopiero od tej daty można w ogóle rozważać możliwość realizacji znamion art. 211 k.k.; b. Sąd II instancji w ogóle nie odniósł się do kluczowej tezy apelacji, iż w okresie zarzutu oskarżenia skazany „NIE był prawomocnie i ostatecznie (prawomocność materialna) (...) pozbawiony władzy rodzicielskiej (...) jak również władza ta nie została mu zawieszona postanowieniem o walorze prawomocności materialnej”, jak II KK 172/26 12 również do argumentu o niedopuszczalności wykładni rozszerzającej art. 211 k.k. w relacji do instrumentów prawa rodzinnego i procesowego cywilnego; w konsekwencji rozważania Sądu odwoławczego ograniczają się do ogólnej prezentacji poglądów doktryny i orzecznictwa co do tego, że sprawcą art. 211 k.k. może być rodzic pozbawiony/ograniczony/zawieszony we władzy, lecz bez odpowiedzi na pytanie „kiedy” i „na jakiej podstawie” w realiach niniejszej sprawy doszło do skutecznej materialnoprawnie relewantnej ingerencji we władzę rodzicielską skazanego K.K.; c. Sąd II instancji w miejsce analizy podniesionych zarzutów przeprowadził jedynie deklaratywną konstatację, że „zapadło wykonalne postanowienie”, nie wyjaśniając, dlaczego, pomimo treści zarzutów zawartych w wiedzionej apelacji, uznaje rzekomą „wykonalność” zabezpieczenia za przesłankę wystarczającą dla spełnienia przesłanek przestępstwa z art. 211 k.k., tj. nie wykazał, w oparciu, o które przepisy Kodeksu postępowania cywilnego przyjmuje, że postanowienie z dniem jego wydania stało się wykonalne, a tym samym możliwe jest przypisanie K.K. czynu w dacie 11 września 2020 r., w sytuacji, gdy dopiero orzeczenie kończące postępowanie dot. władzy rodzicielskiej wydane w dniu 26 sierpnia 2022 r. po rozpoznaniu apelacji stanowiło ingerencję o walorze prawomocności materialnej, a zatem dopiero od tej daty w ogóle można by rozważać możliwość realizacji znamion czynu zabronionego z art. 211 k.k.; dostrzec również należy, że uzasadnienie w tym zakresie nie odpowiada wymogom art. 457 § 3 k.p.k. i czyni kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną; d. Sąd Okręgowy uznając zarzut zawarty w treści apelacji za częściowo zasadny w rzeczywistości nie przeprowadził rzetelnego rozpoznania zarzutu co do błędnego określenia momentu początkowego odpowiedzialności, lecz poprzestał na zabiegu redakcyjnym polegającym na „eliminacji uprowadzenia” i „ustaleniu okresu zatrzymania” od dnia 11 września 2020 r., tymczasem taki sposób procedowania nie usuwa wady wskazanej w apelacji, bo pozostawia nierozstrzygnięte zasadnicze zagadnienie, tj. czy w dniu 11 września 2020 r. skazany w ogóle mógł być podmiotem czynu z art. 211 k.k., jeżeli, jak podniesiono w treści apelacji, ingerencja we władzę rodzicielską skazanego K.K. o walorze prawomocności materialnej nastąpiła dopiero w dniu 26 sierpnia 2022 r. na mocy prawomocnego postanowienia Sądu II KK 172/26 13 Okręgowego w Warszawie, sygn. akt VI Ca 347/22, co czyni kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną – w konsekwencji Sąd II instancji nie zrealizował standardu kontroli odwoławczej wynikającego z art. 433 § 2 k.p.k., gdyż nie rozważył merytorycznie zarzutu w jego istocie, a zamiast tego przyjął własną, nieuzasadnioną tezę o wystarczalności rzekomej wykonalności postanowienia zabezpieczającego; uchybienie to miało istotny wpływ na treść orzeczenia, ponieważ przesądziło o utrzymaniu odpowiedzialności skazanego K.K. za zachowanie przypisane w okresie, w którym, według zarzutów zawartych w wywiedzionej apelacji pozostawionych bez rzeczywistego rozpoznania, nie istniała po jego stronie sytuacja prawna warunkująca realizację znamion art. 211 k.k.; 2. zarzutu naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. zawartego w pkt 1 ppkt a) apelacji skazanego K.K., skutkującego przyjęciem, że postępowanie pierwszoinstancyjne było prowadzone prawidłowo, a skazanie skazanego K.K. nie rodziło ryzyka skazania osoby niewinnej, podczas gdy zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego nie zawiera choćby próby odniesienia się do stawianego zarzutu, iż wadliwe ukształtowanie procesu doprowadziło do skazania mimo nierozstrzygniętych, zasadniczych wątpliwości prawnych i gwarancyjnych, w szczególności w zakresie: 1. momentu, od którego skazany K.K. mógł wypełnić znamiona czynu zabronionego z art. 211 k.k., a więc przesłanki fundamentalnej dla odpowiedzialności karnej, co samo w sobie czyni skazanie wątpliwym i wymagało pełnej, merytorycznej kontroli instancyjnej; tymczasem Sąd II instancji poprzestał na deklaracji, iż „postępowanie pierwszoinstancyjne było prowadzone prawidłowo” oraz, że doszło jedynie do „częściowo błędnej oceny prawnej", nie wykazując dlaczego zarzut z art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. nie zasługuje na uwzględnienie; b. pozornego utożsamienia przez Sąd II instancji zarzutu naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. zarzutem dotyczącym oceny dowodów oraz błędnych ustaleń faktycznych, co wprost zostało wyrażone w stwierdzeniu: „Zupełnie chybione są natomiast zarzuty obrazy przepisów postępowania i błędu w ustaleniach faktycznych. (...) Oskarżony w wywiedzionej apelacji w dużej mierze utożsamia ocenę prawną z ustaleniami faktycznymi", podczas gdy zarzut naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. dotyczył standardu rzetelnego procesu i eliminacji ryzyka skazania osoby niewinnej, a więc obowiązku II KK 172/26 14 takiego ukształtowania postępowania, aby rozstrzygnięcie opierało się na jasnej, niesprzecznej i kompletnej podstawie prawnej, w tym co do normatywnych przesłanek odpowiedzialności z art. 211 k.k., a nie na lakonicznej konstatacji o „prawidłowości” procesu, co prowadzi do wniosku, że Sąd ad quem nie podjął nawet próby faktycznego odniesienia się do stawianego przez skazanego K.K. zarzutu; c. braku wykazania przez Sąd II instancji, że przeprowadził rzeczywistą, a nie zaś pozorną kontrolę odwoławczą w sposób odpowiadający standardowi art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. w zakresie, w jakim apelujący wskazywał, iż wadliwe ukształtowanie postępowania doprowadziło do skazania pomimo poważnych, nierozstrzygniętych wątpliwości co do przesłanek odpowiedzialności; w uzasadnieniu brak bowiem analizy, dlaczego pomimo sporu o prawomocność materialną ingerencji we władzę rodzicielską i moment jej skuteczności można było uznać, że proces spełniał gwarancyjny cel wyrażony w art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k.- co w rezultacie oznacza, iż Sąd II instancji nie rozpoznał merytorycznie zarzutu naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. zawartego w pkt 1 ppkt a) apelacji skazanego K.K., lecz ograniczył się do ogólnych ocen i stwierdzeń, nieprzystających do jego treści, przez co naruszył obowiązek rzetelnej kontroli instancyjnej, a uchybienie to miało wpływ na treść orzeczenia, gdyż prowadziło do utrzymania skazania mimo realnego ryzyka, że doszło do skazania osoby niewinnej w rozumieniu art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. - pomimo, że zarzut obrazy art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. nie może być podstawą kasacji, gdyż formułuje on jedynie ogólną zasadę postępowania, nie nakazuje zaś, to jednak w realiach niniejszej sprawy podniesienie tego zarzutu służyło wykazaniu, że uchybienia procesowe popełnione przez Sąd II instancji miały charakter gwarancyjny i prowadziły do naruszenia podstawowego celu postępowania karnego, jakim jest niedopuszczenie do skazania osoby, co do której nie zostały w sposób jednoznaczny i wolny od istotnych wątpliwości ustalone przesłanki odpowiedzialności karnej; 3. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, mającego wpływ na jego treść, zawartego w pkt 1 ppkt b) apelacji skazanego K.K., polegającego na przyjęciu, że K.K. swoim zachowaniem wyczerpał znamiona czynu zabronionego z art. 211 k.k. - pomimo tego, że: II KK 172/26 15 1. zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, iż doszło do działania wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru, stanowiącego znamię czynu zabronionego art. 211 k.k., albowiem z ustaleń faktycznych wynika, iż pokrzywdzona nie tylko nie wyraziła jednoznacznej woli przekazania jej dzieci, lecz wręcz unikała kontaktu ze skazanym, co czyni niemożliwym przypisanie mu działania polegającego na „zatrzymaniu” małoletnich wbrew takiej woli; 2. Sąd Okręgowy zastąpił analizę dowodową domniemaniami i uproszczonym wnioskowaniem, pomijając fakt, że brak aktywnego żądania wydania dzieci oraz brak realnej możliwości wykonania takiego żądania po stronie pokrzywdzonej podważa istnienie jednego z podstawowych znamion czynu z art. 211 k.k., co powinno prowadzić do wniosku o braku winy skazanego; 4. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mającego wpływ na jego treść, zawartego w pkt 1 ppkt c) apelacji skazanego K.K., polegającego na przyjęciu, że K.K. dopuścił się przypisanego mu czynu, pomimo tego, że: a) nawet Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku sygnalizował istnienie poważnych wątpliwości prawnych co do kwalifikacji prawnej zachowania skazanego, które zamiast zostać rozstrzygnięte zgodnie z zasadą in dubio pro reo, zostały przez Sąd II instancji pominięte poprzez przyjęcie wykładni rozszerzającej art. 211 k.k., niedopuszczalnej na gruncie prawa karnego materialnego; b) przyjęcie, że w realiach sprawy doszło do „uprowadzenia” lub „zatrzymania” małoletnich, pozostaje w sprzeczności z ramami czasowymi zarzutu, bowiem prawomocne postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie o pozbawieniu K.K. władzy rodzicielskiej zapadło dopiero w dniu 26 sierpnia 2022 r., a więc już poza okresem objętym zarzutem aktu oskarżenia; c) Sąd II instancji, utrzymując ustalenia faktyczne co do sprawstwa skazanego K.K., pominął znaczenie momentu normatywnego powstania obowiązku wydania dzieci, co doprowadziło do wadliwego przyjęcia, że skazany mógł realizować znamiona czynu zabronionego w czasie, gdy taki obowiązek, w sensie materialnoprawnym, jeszcze nie istniał, bowiem treść art. 579 k.p.c. nie pozostawia wątpliwości, że orzeczenia dotyczące władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne dopiero II KK 172/26 16 po uprawomocnieniu się, co w realiach niniejszej sprawy nastąpiło w dniu 26 sierpnia 2022 r.; 5. zarzutu naruszenia prawa materialnego i procesowego poprzez pominięcie i brak skoordynowanego zastosowania przepisów Kodeksu karnego oraz Kodeksu postępowania cywilnego, zawartego w pkt 1 ppkt d) apelacji skazanego K.K., mającego istotny wpływ na przesłankę odpowiedzialności karnej, pomimo tego, że: a. w realiach niniejszej sprawy zachodziła ścisła zależność normatywna pomiędzy dyspozycją art. 211 k.k. a art. 578 k.p.c. oraz art. 579 k.p.c., regulującymi moment oraz zakres skutecznej ingerencji we władzę rodzicielską, która to ingerencja stanowi konieczną przesłankę odpowiedzialności karnej za czyn zabroniony określony w art. 211 k.k., co do czego wątpliwości nie miały Sądy obu instancji; b. Sąd I instancji, a następnie Sąd odwoławczy, pominęły normatywne znaczenie art. 579 k.p.c., który nie pozostawia wątpliwości, że orzeczenia dotyczące władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne dopiero po uprawomocnieniu się, co w realiach niniejszej sprawy nastąpiło w dniu 26 sierpnia 2022 r., co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia istnienia przesłanki odpowiedzialności karnej skazanego K.K. za czyn z art. 211 k.k. w okresie, w którym nie mogła ona występować; 6. zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 211 k.k., podniesionego w pkt 1 apelacji obrońcy skazanego K.K. (adw. U. F.) polegającego na błędnym przyjęciu, że skazany ponosi odpowiedzialność karną za czyn z art. 211 k.k., pomimo tego, że: a. w dacie przypisanego mu czynu przysługiwała mu pełna władza rodzicielska względem małoletnich Ł.K. oraz M.K., co zgodnie z jednolitym stanowiskiem doktryny i utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego wyklucza możliwość bycia podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k.; b. Sąd II instancji, co prawda, przytoczył ogólne poglądy judykatury wskazujące, że sprawcą czynu z art. 211 k.k. może być jedynie rodzic pozbawiony, ograniczony lub zawieszony we władzy rodzicielskiej, jednak nie odniósł tych poglądów do rzeczywistej sytuacji prawnej skazanego w dacie czynu, ograniczając się do stwierdzenia o „wykonalności” postanowienia zabezpieczającego z dnia 11 września 2020 r., pomimo, że treść art. 579 k.p.c. nie pozostawia wątpliwości, że orzeczenia dotyczące władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne dopiero po II KK 172/26 17 uprawomocnieniu się, co w realiach niniejszej sprawy nastąpiło w dniu 26 sierpnia 2022 r.; c. Sąd odwoławczy nie rozpoznał merytorycznie zarzutu apelacyjnego naruszenia prawa materialnego, tj. art. 211 k.k., podniesionego w pkt 1 apelacji, czy i od kiedy doszło do skutecznej ingerencji we władzę rodzicielską skazanego K.K., co doprowadziło do utrzymania wadliwej subsumcji art. 211 k.k. i naruszenia zakazu wykładni rozszerzającej prawa karnego materialnego; 7. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, o którym mowa w art. 438 pkt 3 k.p.k., podniesionego w pkt 2 apelacji w/w obrońcy skazanego, polegającego na nieprawidłowej ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu przypisanego skazanemu, co wynikało z tego, że: a. Sąd I instancji, a następnie Sąd II instancji dokonały wybiórczej i wyolbrzymiającej oceny okoliczności obciążających, w szczególności co do rzekomego rozmiaru wyrządzonej szkody, sposobu i okoliczności popełnienia czynu, wagi naruszonych obowiązków oraz zamiaru i motywacji skazanego, zaś Sąd Okręgowy w Warszawie w treści zaskarżonego wyroku w ogóle nie ustosunkował się do zarzutów obrońcy K.K. podniesionych w tym zakresie w wywiedzionej przez niego apelacji, czyniąc kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną; b. pominięto lub zminimalizowano znaczenie okoliczności obiektywnie łagodzących, w tym charakter relacji rodzinnych, kontekst sporu opiekuńczego oraz brak jednoznacznych ustaleń co do rzeczywistej krzywdy małoletnich; c. Sąd II instancji, uznając zarzut za częściowo zasadny, w rzeczywistości nie przeprowadził rzeczywistej kontroli instancyjnej ustaleń faktycznych, w tym zakresie, poprzestając na korekcie opisu czynu, bez weryfikacji, czy ustalony stopień społecznej szkodliwości w ogóle odpowiada realiom sprawy; 8. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie prognozy kryminologicznej, o którym mowa w art. 438 pkt 3 k.p.k., podniesionego w pkt 3 apelacji wskazanego obrońcy, polegającego na nieprawidłowym przyjęciu negatywnej prognozy kryminologicznej wobec skazanego, skutkującej orzeczeniem bezwzględnej kary pozbawienia wolności, pomimo tego, że: II KK 172/26 18 a. skazany nie był dotychczas karany, prowadził ustabilizowany tryb życia, a jego postawa, właściwości i warunki osobiste oraz zachowanie po zdarzeniu dawały podstawy do przyjęcia pozytywnej prognozy kryminologicznej, o której mowa w art. 69 § 2 k.k.; b. Sąd II instancji zaakceptował ocenę Sądu I instancji opartą na subiektywnych i pozaprawnych kryteriach, takich jak przypisywane skazanemu „poczucie bezkarności”, bez odniesienia ich do ustawowych przesłanek prognozy kryminologicznej; c. w konsekwencji nie wykazano, dlaczego w realiach sprawy całkowicie wyłączona miała być możliwość zastosowania probacji, co czyni kontrolę instancyjną w tym zakresie jedynie iluzoryczną; 9. zarzutu rażącej niewspółmierności kary, o którym mowa w art. 438 pkt 4 k.p.k., podniesionego w pkt 4 opisanej apelacji obrońcy skazanego (adw. U. F.), a wyrażającym się w orzeczeniu wobec K.K. kary pozbawienia wolności w maksymalnym wymiarze - pomimo tego, że: a. Sąd I instancji, a następnie Sąd II instancji, wbrew treści art. 53 § 1 i 2 k.k., nie dokonały wszechstronnego i zrównoważonego rozważenia okoliczności łagodzących, przyjmując apriorycznie, iż po stronie skazanego nie występują żadne okoliczności przemawiające na jego korzyść, a uprzednią niekaralność uznając za irrelewantną, co pozostaje w sprzeczności z utrwalonym stanowiskiem judykatury, zgodnie z którym brak karalności stanowi istotną dyrektywę indywidualizacji kary; b. skazany już na wczesnym etapie postępowania podjął realne działania zmierzające do załagodzenia konfliktu, w tym zainicjował postępowanie mediacyjne, a następnie na warunkach postawionych przez pokrzywdzoną, podjął i kontynuuje leczenie psychologiczno-psychiatryczne, co świadczy o krytycznym stosunku do własnych zachowań oraz gotowości do naprawienia ich skutków, a okoliczności te nie zostały należycie uwzględnione przy wymiarze kary; c. Sąd I instancji, a za nim Sąd II instancji, bez przeprowadzenia jakiegokolwiek dowodu przyjęły, że gwarantem bezpieczeństwa emocjonalnego małoletnich była II KK 172/26 19 wyłącznie pokrzywdzona, pomijając ustalone i niesporne okoliczności, iż to skazany sprawował bezpośrednią, codzienną opiekę nad dziećmi przez znaczną część ich życia, co doprowadziło do błędnej oceny jego roli rodzinnej i w konsekwencji do nadmiernie represyjnego wymiaru kary; d. Sąd odwoławczy, choć dostrzegł rażącą surowość kary i dokonał jej częściowej korekty to nie usunął niewspółmierności w pełnym zakresie, utrzymując represję karną na poziomie nieadekwatnym do stopnia społecznej szkodliwości czynu, właściwości i warunków osobistych skazanego oraz celów zapobiegawczych i wychowawczych kary. Sąd II instancji nie odniósł się w pełnym zakresie do zarzutów podnoszonych przez obrońcę skazanego K.K. w tym przedmiocie, czyniąc tym samym kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną; 10. zarzutu naruszenia art. 211 k.k., podniesionego w apelacji obrońcy skazanego K.K. (adw. A. C.), polegającego na przyjęciu, że sprawcą przestępstwa z art. 211 k.k. może być rodzic posiadający pełną władzę rodzicielską - pomimo tego, że: 1. treść art. 211 k.k. nie pozwala na objęcie zakresem kryminalizacji rodzica wykonującego pełnię władzy rodzicielskiej, a jednolite i ugruntowane orzecznictwo Sądu Najwyższego jednoznacznie wyklucza taką możliwość; 2. Sąd II instancji, deklaratywnie aprobując wskazaną linię orzeczniczą, nie zastosował jej w realiach niniejszej sprawy, utrzymując odpowiedzialność skazanego za zachowanie z okresu, w którym przysługiwała mu pełna władza rodzicielska albo ingerencja w tę władzę nie miała jeszcze waloru prawomocności materialnej; 3. prowadziło to do zaakceptowania wykładni rozszerzającej prawa karnego materialnego, sprzecznej z zasadą nullum crimen sine lege stricta, co miało bezpośredni wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia; 4. w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego nie sposób doszukać się merytorycznego odniesienia do stawianego przez obrońcę skazanego K.K. zarzutu, co czyni kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną; II KK 172/26 20 11. zarzutu naruszenia art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 111 § 1 k.k., podniesionego w powołanej wyżej apelacji obrońcy, polegającego na skazaniu skazanego pomimo braku karalności czynu według prawa miejsca jego popełnienia - pomimo tego, że: a. skazany działał na terytorium Francji, gdzie czyn przypisany skazanemu nie stanowi przestępstwa, czemu jednoznacznie dały wyraz organy francuskie w uzasadnieniu orzeczenia odmawiającego wykonania europejskiego nakazu aresztowania; b. Sąd II instancji nie odniósł się merytorycznie do znaczenia tej okoliczności w kontekście art. 111 § 1 k.k., ograniczając się do ogólnikowej aprobaty stanowiska Sądu I instancji przez co kontrola instancyjna przeprowadzona przez Sąd II instancji okazała się iluzoryczna; c. brak spełnienia przesłanki podwójnej karalności powinien prowadzić do umorzenia postępowania, a nie do utrzymania skazania w mocy; 12. zarzutu naruszenia art. 26 § 1 i 2 k.k., podniesionego w apelacji obrońcy, polegającego na skazaniu K.K. pomimo działania w stanie wyższej konieczności, pomimo tego, że: a. skazany K.K. działał w celu ochrony małoletnich dzieci przed negatywnymi, sprzecznymi z ich dobrem postawami matki - oskarżycielki posiłkowej; b. realia sprawy wskazywały na istnienie bezpośredniego zagrożenia dobra prawnie chronionego, a podjęte przez skazanego K.K. działania były ukierunkowane na jego odparcie; c. Sąd II instancji a priori wykluczył możliwość zastosowania kontratypu, nie przeprowadzając pogłębionej analizy przesłanek art. 26 k.k. w kontekście ustalonego stanu faktycznego co prowadzi do oczywistego wniosku, że kontrola instancyjna przeprowadzona przez Sąd II instancji w zakresie tego podniesionego przez obrońcę skazanego K.K. zarzutu apelacyjnego okazała się wyłącznie iluzoryczna; 13. zarzutu naruszenia art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., podniesionego w powołanej apelacji obrońcy, polegającego na oddaleniu wniosków dowodowych K.K. jako „niemających znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy”, pomimo tego, że: a. wnioski te dotyczyły ustalenia cech osobowości oskarżycielki posiłkowej oraz okoliczności istotnych dla oceny, czy skazany działał w stanie wyższej konieczności; II KK 172/26 21 b. oddalenie tych wniosków pozbawiło skazanego realnej możliwości wykazania okoliczności wyłączających bezprawność czynu, a tym samym naruszyło jego prawo do obrony; c. Sąd II instancji bezrefleksyjnie zaakceptował decyzję Sądu I instancji, nie dokonując samodzielnej oceny znaczenia pominiętych dowodów dla rozstrzygnięcia sprawy; 14. zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k., podniesionego w apelacji obrońcy skazanego K.K. (adw. A. R.), polegającego na przyjęciu, iż czyn z art. 211 k.k. może zostać popełniony przez osobę posiadającą pełnię władzy rodzicielskiej - pomimo tego, że: a. literalna, systemowa oraz funkcjonalna wykładnia art. 211 k.k. jednoznacznie prowadzi do wniosku, iż podmiotem tego przestępstwa nie może być rodzic wykonujący pełnię władzy rodzicielskiej, a stanowisko to zostało wielokrotnie i konsekwentnie potwierdzone w orzecznictwie Sądu Najwyższego, które Sąd II instancji wprawdzie przytoczył, lecz faktycznie nie zastosował; b. Sąd odwoławczy nie wykazał, aby w dacie przypisanego czynu doszło do skutecznego - w sensie materialnoprawnym - pozbawienia, ograniczenia bądź zawieszenia władzy rodzicielskiej skazanego, a jedynie operował pojęciem „wykonalności” postanowienia zabezpieczającego, które nie jest tożsame z powstaniem stanu prawnego relewantnego dla odpowiedzialności karnej, a także jest sprzeczne z dyspozycją art. 579 k.p.c.; c. Sąd II instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wprost podzielił ugruntowane stanowisko doktryny i orzecznictwa, zgodnie z którym „nie można mówić o realizacji znamion przestępstwa z art. 211 k.k. w przypadku zabrania lub zatrzymania dziecka przez jedno z rodziców, jeśli oboje wykonują wspólnie władzę rodzicielską”, powołując się przy tym m.in. na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1979 r., sygn. akt VI KZP 15/79, a mimo to utrzymał odpowiedzialność skazanego za zachowanie z okresu, w którym nie zapadło jeszcze prawomocne rozstrzygnięcie dotyczące władzy rodzicielskiej skazanego K. ., co nastąpiło dopiero w dniu 26 sierpnia 2022 r. na mocy prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie, sygn. akt VI Ca 347/22; II KK 172/26 22 15. zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k. w zestawieniu z art. 360 k.p.c. oraz pominięcie art. 579 in fine k.p.c., podniesionego we wskazanej apelacji obrońcy, polegającego na przyjęciu, iż czyn z art. 211 k.k. może zostać popełniony przez osobę, wobec której wydano nieprawomocne postanowienie o zawieszeniu władzy rodzicielskiej, pomimo tego, że: a. jak zostało podkreślone w treści art. 579 k.p.c., postanowienia w sprawach o powierzenie wykonywania, ograniczenie, zawieszenie, pozbawienie i przywrócenie władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne po uprawomocnieniu się, a zatem nieprawomocne rozstrzygnięcia w tym zakresie nie wywołują skutków materialnoprawnych w zakresie trwałej ingerencji we władzę rodzicielską, które mogłyby stanowić podstawę do przypisania odpowiedzialności karnej z art. 211 k.k.; b. art. 579 in fine k.p.c. jednoznacznie wiąże skuteczność ingerencji we władzę rodzicielską z prawomocnością rozstrzygnięcia kończącego postępowanie, a argumentacja zawarta w treści apelacji obrońcy skazanego K.K., w tym zakresie nie została przez Sąd II instancji w ogóle merytorycznie rozważona; c. Sąd odwoławczy ograniczył się do przeciwstawienia prawomocności pojęcia „wykonalności”, nie wskazując jednak, w jaki sposób z samej rzekomej wykonalności środka zabezpieczającego miałaby wynikać możliwość realizacji znamion przestępstwa, co czyni uzasadnienie w tym zakresie lakonicznym i niewystarczającym z punktu widzenia art. 457 § 3 k.p.k.; d. Sąd II instancji w ogóle nie odniósł się merytorycznie do zarzutu apelacyjnego opartego na art. 579 in fine k.p.c., choć zarzut ten dotyczył kluczowej dla bytu odpowiedzialności karnej kwestii momentu skutecznej ingerencji we władzę rodzicielską; e. z uzasadnienia wyroku Sądu wynika, iż Sąd ten utożsamił rzekomą wykonalność postanowienia zabezpieczającego z jego skutecznością materialnoprawną, nie wykazując jednak, z jakich przepisów k.p.c. miałaby wynikać wykonalność tego orzeczenia już w chwili jego wydania (a jeszcze przed chociażby doręczeniem go K.K.); II KK 172/26 23 f. art. 579 k.p.c. jednoznacznie wiąże skuteczność ingerencji we władzę rodzicielską z prawomocnością rozstrzygnięcia kończącego postępowanie, a nie z samym faktem wydania środka zabezpieczającego, co zostało przez Sąd II instancji całkowicie pominięte; g. doprowadziło to do utrzymania skazania K.K. w sytuacji, w której obszerna i merytoryczna argumentacja zawarta w wymienionej apelacji obrońcy, wskazująca, że w dacie przypisanego czynu skazany nie mógł jeszcze zrealizować znamion czynu zabronionego z art. 211 k.k., albowiem jego władza rodzicielska nie została wówczas prawomocnie ograniczona, pozostała bez rzeczywistej kontroli instancyjnej ze strony Sądu II instancji, co skutkowało utrzymaniem wadliwej subsumcji i naruszeniem standardów wynikających z art. 433 § 2 k.p.k.; 1. zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 93 § 1 k.r.o. i art. 97 § 1 k.r.o. w zw. z art. 211 k.k., podniesionego w pkt 3. apelacji obrońcy (adw. A. R.), polegającego na wadliwym, zawężającym przyjęciu, że wykonywaniem władzy rodzicielskiej nie może być takie postępowanie, które w praktyce ogranicza drugiego z rodziców w korzystaniu z tej władzy, pomimo tego, że: a. bez prawomocnego orzeczenia sądu rodzinnego jeden z rodziców nie może zostać pozbawiony, ograniczony ani zawieszony we władzy rodzicielskiej przez drugiego rodzica, ani w sensie formalnym, ani materialnoprawnym, a zatem same faktyczne zmiany w sposobie sprawowania pieczy nad dzieckiem nie mogą być automatycznie utożsamiane z bezprawnością działania w rozumieniu art. 211 k.k.; b. przyjęta przez Sąd I instancji wykładnia art. 93 § 1 k.r.o. i art. 97 § 1 k.r.o. abstrahuje od tego, że w ramach przysługującej obojgu rodzicom władzy rodzicielskiej możliwe są sytuacje, w których z obiektywnie uzasadnionych przyczyn faktyczne wykonywanie pieczy nad dzieckiem ulega czasowemu przesunięciu na jednego z rodziców, bez naruszenia zakresu uprawnień drugiego, co w szczególności dotyczy sytuacji konfliktowych lub nadzwyczajnych - Sąd II instancji w ogóle nie odniósł się do zarzutów obrońcy skazanego K.K. zawartych w pkt 3.; II KK 172/26 24 c. powyżej przytoczona interpretacja prowadzi do nieuprawnionego przeniesienia instrumentów właściwych prawu rodzinnemu (kontrola wykonywania władzy rodzicielskiej, jej ograniczenie lub pozbawienie) na grunt prawa karnego, z pominięciem zasady, iż prawo karne w sprawach rodzinnych powinno mieć charakter ultima ratio, co pozostaje w sprzeczności z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego; d. sam Sąd II instancji w uzasadnieniu wyroku przyjął, iż w dacie czynu osobami powołanymi do opieki nad małoletnimi byli oboje rodzice, co jednoznacznie potwierdza, że skazany posiadał wówczas pełnię władzy rodzicielskiej, a następnie - w sposób logicznie niespójny - wywiódł z tego ustalenia wniosek o bezprawności jego zachowania; e. Sąd I instancji, dokonując wykładni art. 93 § 1 k.r.o. i art. 97 § 1 k.r.o., pominął kontekst faktyczny sprawy, w szczególności wcześniejsze działania matki dzieci polegające na faktycznym wyeliminowaniu skazanego z bieżącej pieczy nad dziećmi, a pomimo zarzutów apelacyjnych zawartych w treści wywiedzionej apelacji, Sąd odwoławczy w ogóle się do tej kwestii nie odniósł; dostrzec w tym miejscu należy, że w spornym okresie oboje rodzice wpływali na zakres faktycznie wykonywanej pieczy, a zatem nie sposób przypisać skazanemu działania wyjątkowego lub jednostronnie bezprawnego, co pewnie dostrzegłby również Sąd Okręgowy, gdyby dokonał rzeczywistego, a nie wyłącznie pozornego rozpoznania zarzutów apelacyjnych; f. co nie mniej istotne, przyjęta przez Sąd I instancji, a nieskorygowana pomimo zarzutów apelacyjnych w tym zakresie przez Sąd II instancji wykładnia pozostaje w sprzeczności zarówno z konstrukcją kontratypu stanu wyższej konieczności, jak i z zasadą prymatu dobra dziecka, która powinna determinować interpretację przepisów prawa rodzinnego oraz ich relację z normami prawa karnego, a jej zastosowanie w niniejszej sprawie doprowadziło do nieuprawnionego przypisania działaniu skazanego K.K. cechy bezprawności; g. wreszcie, nawet przy przyjęciu, czysto hipotetycznie, istnienia wątpliwości co do zakresu dopuszczalności zachowania skazanego, okoliczności sprawy jednoznacznie wskazywały na konieczność rozważenia jego działania w kategoriach II KK 172/26 25 stanu wyższej konieczności, czego najpierw Sąd I instancji, a później pomimo zarzutów apelacyjnych w tym zakresie, także Sąd II instancji nie uczyniły; 17. zarzutu błędnych, niepełnych oraz wewnętrznie sprzecznych ustaleń faktycznych, podniesionego w pkt 4 opisanej apelacji obrońcy, mającego wpływ na przyjęcie, że skazany dopuścił się czynu bezprawnego, pomimo tego, że: a. Sąd Okręgowy, pomimo jednoznacznie sformułowanego zarzutu apelacyjnego, nie dokonał żadnej merytorycznej korekty ustaleń faktycznych Sądu I instancji dotyczących przebiegu zdarzenia z dnia 09 września 2020 r. w W. przy ul. [...], ani nie przeprowadził ich samodzielnej weryfikacji, ograniczając się do aprobaty ustaleń opartych niemal wyłącznie na zeznaniach świadków powiązanych z oskarżycielką posiłkową, z pominięciem dowodów przedstawionych przez skazanego, w tym materiałów w postaci zdjęć i nagrań, co świadczy o pozornym rozpoznaniu zarzutu apelacyjnego; b. Sąd II instancji nie odniósł się w sposób merytoryczny do podnoszonych w apelacji uzasadnionych obaw skazanego dotyczących bezpieczeństwa i prawidłowej opieki nad małoletnimi dziećmi, wynikających z zachowań matki dzieci oraz jej stanu psychofizycznego - mimo, że okoliczności te miały zasadnicze znaczenie dla oceny bezprawności i winy, poprzestając na ich całkowitym pominięciu w rozważaniach faktycznych; c. Sąd Okręgowy zaakceptował wewnętrznie sprzeczne ustalenia Sądu I instancji, zgodnie z którymi z jednej strony w dacie czynu osobami powołanymi do opieki nad małoletnimi byli oboje rodzice, a z drugiej strony wywiódł z tego ustalenia wniosek, iż działanie skazanego „modelowo” wyczerpywało znamiona uprowadzenia, nie podejmując żadnej próby usunięcia tej sprzeczności, ani nie odnosząc się do zarzutu apelacyjnego wskazującego na jej fundamentalny charakter; d. pomimo wyraźnego zarzutu apelacyjnego, Sąd II instancji bezkrytycznie powielił ocenę Sądu I instancji, iż skazany działał w sposób „przewrotny”, składając po dniu 09.09.2020 r. wniosek do sądu rodzinnego, nie odnosząc się w ogóle do argumentacji, że wniosek ten dotyczył stanu faktycznego sprzed tej daty, a zatem nie mógł zostać uznany za działanie instrumentalne lub następcze wobec zdarzenia; II KK 172/26 26 e. Sąd odwoławczy nie dokonał żadnej korekty ustalenia, iż skazany uniemożliwiał matce dzieci kontakt z dziećmi, pomimo że sam wskazał w uzasadnieniu istnienie kontaktów internetowych (Skype) oraz propozycji spotkań osobistych we Francji, co czyni to ustalenie wewnętrznie sprzecznym, a zarazem świadczy o braku rzeczywistej kontroli instancyjnej; f. analogicznie, Sąd II instancji zaakceptował ustalenie, iż skazany „odcinał” matkę dzieci od informacji o ich życiu, nie konfrontując tego twierdzenia z podnoszonym w apelacji faktem, że to matka konsekwentnie odrzucała proponowane przez skazanego formy kontaktu i wymiany informacji, co prowadzi do wniosku, iż ustalenia faktyczne zostały utrzymane w sposób selektywny i niepełny; g. w konsekwencji Sąd Okręgowy, pomimo podniesienia w apelacji licznych, skonkretyzowanych i istotnych zarzutów dotyczących ustaleń faktycznych, nie przeprowadził rzeczywistej kontroli instancyjnej, o jakiej mowa w art. 433 § 2 k.p.k., ograniczając się do ich aprobatywnego potwierdzenia lub całkowitego pominięcia, co doprowadziło do utrzymania skazania w oparciu o ustalenia obarczone błędami, niepełnością i wewnętrznymi sprzecznościami. 18. zarzutu błędnego przyjęcia, że K.K. wyrządził krzywdę małoletnim dzieciom, podniesionego w pkt 5 wskazanej apelacji - pomimo tego, że: a. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację, nie dokonał samodzielnej, pogłębionej analizy, czy zachowanie skazanego polegające na przejęciu pieczy nad małoletnimi w sytuacji konfliktowej i nadzwyczajnej rzeczywiście mogło zostać zakwalifikowane jako wyrządzenie im krzywdy, lecz poprzestał na powtórzeniu ocennego stanowiska Sądu I instancji, nie odnosząc się do argumentów wskazujących, że skazany nie uprowadził dzieci, lecz wyłącznie wykonywał przysługującą mu władzę rodzicielską; b. Sąd II instancji nie wykazał, aby działania skazanego pozbawiły matkę realnej możliwości kontaktu z dziećmi lub naraziły je na brak bezpiecznego rozwoju, pomimo że z ustaleń przyjętych w uzasadnieniu wyroku wynika istnienie kontaktów internetowych oraz propozycji spotkań osobistych, z których matka nie skorzystała, co czyni wniosek o wyrządzeniu krzywdy nieuprawnionym; c. z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego wynika, iż Sąd ten utożsamił krzywdę dzieci z samym faktem ich zatrzymania przez skazanego, nie wykazując, aby doszło II KK 172/26 27 do realnego zagrożenia ich dobra, zdrowia psychicznego lub prawidłowego rozwoju, co stanowi zautomatyzowane wnioskowanie, pozbawione podstaw dowodowych; d. Sąd II instancji zaakceptował ustalenie, iż skazany odebrał dzieciom możliwość swobodnego kontaktu z matką, nie odnosząc się merytorycznie do zarzutu apelacyjnego, że kontakt taki był możliwy i oferowany, a brak jego realizacji wynikał z decyzji matki, co podważa tezę o wyrządzeniu krzywdy przez skazanego; e. Sąd Okręgowy nie odniósł się w ogóle do argumentów apelacyjnych wskazujących, że skazany K.K. dbał o rozwój dzieci, ich bezpieczeństwo oraz utrzymywanie kontaktu z językiem polskim i kulturą, co w sposób zasadniczy podważa przyjęcie, iż samo przejęcie pieczy rodzicielskiej musiało prowadzić do wyrządzenia im krzywdy; f. w konsekwencji Sąd II instancji, pomimo podniesienia w apelacji rozbudowanej i relewantnej argumentacji, dokonał jedynie pozornego rozpoznania zarzutu dotyczącego rzekomej krzywdy małoletnich, a de facto nawet się nie odniósł do podnoszonych przez obrońcę zarzutów w tym zakresie, powielając tym samym ocenę Sądu I instancji bez rzeczywistej weryfikacji materiału dowodowego, co narusza standard kontroli instancyjnej; 19. zarzutu naruszenia art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 169 § 1 k.p.k., podniesionego w pkt 6 powołanej apelacji obrońcy, polegającego na bezpodstawnym oddaleniu wniosków dowodowych K.K., pomimo, że: a. wnioski dowodowe skazanego K.K. obejmowały przeprowadzenie opinii biegłych psychiatrów i psychologów na okoliczności kluczowe dla oceny jego zachowania, motywacji oraz istnienia przesłanek działania w stanie wyższej konieczności, a zatem dotyczyły bezpośrednio kwestii bezprawności i winy, a nie, jak arbitralnie przyjęto, wyłącznie materii postępowania rodzinnego; b. wnioski te dotyczyły ponadto dokumentów, nagrań, korespondencji oraz raportów, które miały zasadnicze znaczenie dla ustalenia rzeczywistego kontekstu relacji rodzinnych stron, wcześniejszych zachowań oskarżycielki posiłkowej wobec dzieci oraz motywów działania skazanego w dniu 9 września 2020 r., a więc dla prawidłowej rekonstrukcji stanu faktycznego; c. ich oddalenie przez Sąd I instancji doprowadziło do ukształtowania materiału dowodowego w sposób fragmentaryczny i jednostronny, pozbawiając skazanego realnej możliwości wykazania okoliczności wyłączających bezprawność czynu, II KK 172/26 28 zaś Sąd II instancji uchybienia tego nie usunął, pomimo zarzutów zawartych w treści wskazanej apelacji obrońcy; d. z uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, iż Sąd ten, rozpoznając zarzut obrazy art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., w sposób zautomatyzowany zaakceptował stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym dowody dotyczące cech osobowości oskarżycielki posiłkowej, relacji rodzinnych oraz wcześniejszych zachowań stron „dotyczą postępowania rodzinnego i opiekuńczego”, i z tej przyczyny nie mają znaczenia dla sprawy karnej, nie przeprowadzając własnej analizy ich relewantności z punktu widzenia kontratypu stanu wyższej konieczności oraz bezprawności czynu; e. Sąd odwoławczy nie odniósł się w ogóle do zasadniczego argumentu apelacyjnego, iż ustalenie cech osobowości oskarżycielki posiłkowej, jej zachowań wobec dzieci oraz stanu psychofizycznego miało bezpośrednie znaczenie dla oceny, czy skazany działał w warunkach stanu wyższej konieczności, a tym samym dla oceny bezprawności przypisanego mu czynu; f. z treści uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, że Sąd ten apriorycznie wykluczył relewantność dowodów dotyczących przemocy psychofizycznej, zachowań dyssocjalnych oraz kondycji psychofizycznej matki dzieci, przyjmując bez pogłębionej analizy, iż okoliczności te „nie są istotą sprawy”, co pozostaje w sprzeczności z obowiązkiem wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego; g. oddalenie wniosków obejmujących m.in. obdukcję, korespondencję SMS, raport detektywa, nagrania audio-wideo oraz wnioski o przesłuchanie małoletnich dzieci stron pozbawiło skazanego K.K. realnej możliwości wykazania, że jego działanie miało charakter ochronny i było podyktowane troską o dobro dzieci, a tym samym naruszyło konstytucyjne prawo do obrony; h. Sąd II instancji, akceptując takie rozstrzygnięcie dowodowe, nie wykazał w uzasadnieniu, dlaczego pominięte dowody nie mogły mieć wpływu na treść wyroku, ani dlaczego nie zachodziła potrzeba ich przeprowadzenia w celu uzupełnienia obrazu sprawy, co czyni rozpoznanie zarzutu apelacyjnego jedynie formalnym i pozornym oraz narusza standard uzasadnienia wynikający z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k., czyniąc kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną; 20. zarzutu nierozważenia zastosowania kontratypu stanu wyższej konieczności, podniesionego w pkt 7 apelacji obrońcy (adw. A. R.) - pomimo, że: II KK 172/26 29 a. w sprawie istniały realne i skonkretyzowane przesłanki wskazujące na bezpośrednie zagrożenie dobra małoletnich dzieci, które, w świetle materiału dowodowego, nie miały charakteru hipotetycznego ani abstrakcyjnego, lecz wynikały z ustalonych zachowań matki dzieci oraz okoliczności poprzedzających zdarzenie z dnia 9 września 2020 r.; b. to właśnie K.K. przebywał na urlopie wychowawczym przez rok czasu i osobiście sprawował opiekę nad Ł. do 3. roku życia dziecka; c. w toku postępowania ujawniono okoliczności dotyczące zachowań matki dzieci, mogących negatywnie wpływać na ich bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój, w tym zachowania agresywne, używanie wulgaryzmów wobec małoletnich oraz problemy psychofizyczne, które przy ich należytym rozważeniu mogły stanowić podstawę do przyjęcia, że działanie skazanego K.K. było ukierunkowane na ochronę dóbr prawnie chronionych; d. działania skazanego miały charakter ochronny i tymczasowy, były proporcjonalne do rozpoznanego zagrożenia oraz ukierunkowane na zabezpieczenie nadrzędnego dobra dzieci do czasu rozstrzygnięcia sytuacji opiekuńczej przez właściwy sąd rodzinny; e. z uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, że Sąd ten a priori wykluczył możliwość działania skazanego w stanie wyższej konieczności, ograniczając się do oceny jego motywacji przez pryzmat konfliktu z oskarżycielką posiłkową, bez przeprowadzenia wymaganej analizy przesłanek art. 26 k.k. w kontekście całokształtu ujawnionego materiału dowodowego; f. Sąd odwoławczy, powołując się na rzekome „lekceważenie porządku prawnego” przez skazanego, nie odniósł się merytorycznie do podnoszonych w apelacji okoliczności wskazujących na realne zagrożenie dobra dzieci, w szczególności zachowań matki polegających na agresji słownej fizycznej, stosowaniu wulgaryzmów, problemach psychofizycznych oraz pozostawianiu dzieci pod opieką osób trzecich; g. z uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, że Sąd ten przypisał skazanemu działanie „samowolne” oraz „metodą faktów dokonanych”, nie rozważając, czy w realiach sprawy odwrócenie bezpośredniego zagrożenia dobra dzieci mogło nastąpić w inny, mniej dolegliwy sposób, co stanowi jeden z kluczowych elementów konstrukcji kontratypu stanu wyższej konieczności; II KK 172/26 30 h. Sąd Okręgowy nie skonfrontował swoich ocen z faktem, iż sprawa dotycząca władzy rodzicielskiej pozostawała równolegle w toku przed sądem rodzinnym, a działania skazanego miały charakter czasowy i zabezpieczający, do momentu uzyskania rozstrzygnięcia w zakresie władzy rodzicielskiej, co istotnie podważa tezę o ich bezprawności; i. w konsekwencji nierozważenie kontratypu stanu wyższej konieczności miało charakter nie tylko formalny, lecz również materialny, albowiem przesądziło o przypisaniu skazanemu winy w sytuacji, w której istniały poważne i realne podstawy do uznania jego działania za prawnie usprawiedliwione, a zarzut apelacyjny w tym zakresie został przez Sąd II instancji rozpoznany jedynie pozornie, z naruszeniem art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k.; 21. zarzutów apelacyjnych dotyczących rażącej surowości kary, co skutkowało zmianą wyroku poprzez wymierzenie kary w wymiarze 1 roku i 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, która to kara wciąż stanowi karę rażąco surową, co przejawia się w tym, że: a. Sąd II instancji wprawdzie podzielił zasadność tego zarzutu uwzględniając argumentację obrony o drastycznym zawyżeniu kary przez Sąd I instancji w sposób dowolny, a jednocześnie w sposób nielogiczny wymierzając karę zdecydował o wymierzeniu jej jako kary bezwzględnego pozbawienia wolności; b. Sąd II instancji błędnie przyjął za Sądem Rejonowym, że wobec skazanego nie można przyjąć ustalenia pozytywnej prognozy kryminologicznej, co oparł na ocenie daleko idącego poczucia bezkarności K.K., a co za tym idzie jego lekceważący — w ocenie Sądu - stosunek do porządku prawnego jasno wskazuje na brak pozytywnej prognozy kryminologicznej; c. Sąd II instancji w sposób niedostateczny wziął pod uwagę okoliczności łagodzące, tj. brak uprzedniej karalności skazanego, motywacje działań podjętych przez skazanego, a więc chęć ochrony i zapewnienia dobra oraz bezpieczeństwa małoletnich dzieci; d. co w konsekwencji doprowadziło do rażącego naruszenia dyrektyw wymiaru kary i uczyniło kontrolę instancyjną skarżonego orzeczenia w tym zakresie jedynie iluzoryczną; II KK 172/26 31 II. rażącą obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k., polegającą na bezzasadnym oddaleniu przez Sąd II instancji wniosku dowodowego skazanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych neurologa w przedmiocie oceny zdolności rodzicielskich E.M., wpływu jej stanu zdrowia i dolegliwości, względnie chorób, na relację z dziećmi i możliwość sprawowania nad nimi pieczy w sposób należyty i zgodny z ich interesem, poprzez błędne przyjęcie przez Sąd II instancji, że okoliczność, która ma być udowodniona za pomocą tego dowodu nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w sytuacji gdy przeprowadzenie zawnioskowanego dowodu było kluczowe dla ustalenia bytu przestępstwa z art. 211 k.k., tj. zdolności matki do sprawowania należytej opieki nad dziećmi w kontekście stanu neurologicznego, w jakim się znajdowała, a ponadto dowód taki zmierzał do ustalenia czy w niniejszej sprawie nie zaistniał kontratyp stanu wyżej konieczności - tj. czy ojciec dzieci nie zabrał ich ze względu na to, iż matka dzieci nie była w stanie zapewnić im bezpieczeństwa i sprawować należytej pieczy (teza taka związana jest w szczególności ze zdarzającymi się: utratą przytomności, napadami agresji o podłożu neurologicznym), przy czym stwierdzenie okoliczności, które miały zostać za pomocą tego dowodu wykazane, wymagają wiadomości specjalnych, a wobec powyższego oddalenie tego wniosku dowodowego uniemożliwiło ustalenie w sposób prawidłowy i kompleksowy motywów działania skazanego, wykazanie okoliczności wyłączającej bezprawność czynu, czym w konsekwencji bezpodstawnie ograniczono skazanemu prawo do obrony; III. rażącą obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 170 § 1 i 3 k.p.k. oraz art. 6 k.p.k., polegającą na zaniechaniu rozpoznania i merytorycznego rozstrzygnięcia ewentualnego wniosku dowodowego K.K. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychiatry zgłoszonego w piśmie z dnia 07.11.2025 r., co doprowadziło do rażącego naruszenia prawa do obrony oraz wydania wyroku w oparciu o niepełny materiał dowodowy, bez wyjaśnienia kluczowych okoliczności sprawy dotyczących zdolności rodzicielskich E.M., wpływu jej stanu zdrowia, dolegliwości, względnie chorób, na relację z dziećmi i możliwość sprawowania nad nimi pieczy w sposób należyty i zgodny z ich interesem, w sytuacji gdy przeprowadzenie zawnioskowanego dowodu było kluczowe dla II KK 172/26 32 ustalenia bytu przestępstwa z art. 211 k.k., tj. zdolności matki do sprawowania należytej opieki nad dziećmi w kontekście stanu psychicznego, w jakim się znajdowała, a ponadto dowód taki zmierzał do ustalenia czy w niniejszej sprawie nie zaistniał kontratyp stanu wyżej konieczności - tj. czy ojciec dzieci nie zabrał ich ze względu na to, iż matka dzieci nie była w stanie zapewnić im bezpieczeństwa i sprawować należytej pieczy, przy czym stwierdzenie okoliczności, które miały zostać za pomocą tego dowodu wykazane, wymagają wiadomości specjalnych, a ponadto Sąd II instancji winien był zająć stanowisko wobec zgłoszonego wniosku dowodowego, zaś w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, przedstawić, uzasadnić motywy ewentualnego nieuwzględnienia wniosku zgłoszonego przez skazanego”. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. W pisemnej odpowiedzi na kasacje prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie wniósł o ich oddalenie jako oczywiście bezzasadnych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacje są zasadne. Zarzut naruszenia przez Sąd II instancji standardów kontroli odwoławczej znalazł pełne potwierdzenie skutkujące wydaniem wyroku kasatoryjnego przez Sąd Najwyższy. Wystarczające przy tym jest wskazanie – w oparciu o treść art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. – jedynie tych najpoważniejszych uchybień, które zadecydowały o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi odwoławczemu. W kasacjach podniesiono szereg zarzutów, opisanych w dziesiątkach punktów i podpunktów, i pomimo wielu powtórzeń, co dotyczy nadwyczajnego środka zaskarżenia autorstwa adw. J. W., jak wskazano, okazały się one skuteczne. Zrealizowanie obowiązków wynikających z treści art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. wymaga nie tylko niepomijania żadnego zarzutu podniesionego w środku odwoławczym, lecz także rzetelnego ustosunkowania się do każdego z tych zarzutów oraz wykazania konkretnymi, znajdującymi oparcie w ujawnionych w sprawie okolicznościach, argumentami, dlaczego uznano poszczególne zarzuty zawarte we II KK 172/26 33 wniesionym środku odwoławczym za zasadne bądź też za bezzasadne. Do naruszenia tych przepisów może więc dojść wtedy, gdy sąd drugiej instancji pomija w swoich rozważaniach zarzuty zawarte w apelacji lub wręcz ogranicza się do ogólnikowego stwierdzenia, że zarzut jest zasadny lub, że jest niezasadny. O obrazie przepisu art. 433 § 2 k.p.k. można więc mówić wtedy, gdy sąd w ogóle nie rozważy wniosków i zarzutów wskazanych w zwykłym środku zaskarżenia, zaś o naruszeniu przepisu art. 457 § 3 k.p.k. - gdy w uzasadnieniu wyroku nie zostanie zawarta argumentacja odnosząca się do określonego potraktowania zarzutów i wniosków apelacji. Naruszenie art. 457 § 3 k.p.k. będzie więc miało miejsce wówczas, gdy sąd uznając zarzuty apelacji za zasadne lub niezasadne, nie wyjaśni swojego stanowiska, ewentualnie przedstawiona argumentacja będzie zawierała braki. Jak wskazano na sądzie odwoławczym ciąży prawny obowiązek rozważenia wszystkich wniosków i zarzutów powołanych w środku odwoławczym. Obowiązek ten jest fundamentem prawa do obrony przysługującego każdemu oskarżonemu, ale i szerzej, stanowi realizację praw procesowych każdego uczestnika procesu karnego. W konsekwencji zaś, w warstwie konstytucyjnej, jest elementem prawa obywatela do sądu - sądu, który rzetelnie rozpozna jego sprawę, a więc i zarzuty postawione w środkach odwoławczych. Rację ma obrońca skazanego podnosząc w nadzwyczajnym środku zaskarżenia (kasacja adw. J. W.), że Sąd II instancji nie przeprowadził rzeczywistej kontroli zarzutów dotyczących przesłanek odpowiedzialności karnej z art. 211 k.k., a więc kwestii fundamentalnych dla możliwości przypisania K.K. przestępstwa. Zamiast tego Sąd ten poprzestał na ogólnych stwierdzeniach o prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu I instancji lub na fragmentarycznych uwagach, które nie odpowiadają treści i ciężarowi argumentacji zawartej w apelacjach oskarżonego K.K. oraz jego obrońców. Najbardziej jaskrawym przykładem tego sposobu procedowania jest zastąpienie merytorycznego rozpoznania zarzutów dotyczących momentu skutecznej ingerencji we władzę rodzicielską skazanego K.K. prostą konstatacją o „wykonalności" postanowienia zabezpieczającego z dnia 11 września 2020 r., bez wyjaśnienia, w jaki sposób wykonalność ta miałaby przekładać się na powstanie stanu prawnego relewantnego z punktu widzenia odpowiedzialności karnej, w świetle II KK 172/26 34 przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, w szczególności art. 579 k.p.c. oraz art. 8 § 2 k.p.k. (te kwestie zostaną rozwinięte w dalszej części niniejszego uzasadnienia). Sąd Okręgowy w Warszawie nie odniósł się do zasadniczego elementu zarzutów apelacyjnych, jakim było wskazanie, że ingerencja we władzę rodzicielską skazanego o walorze prawomocności materialnej nastąpiła dopiero na mocy prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2022 r., sygn. akt VI Ca 347/22, wydanego po rozpoznaniu apelacji w postępowaniu dotyczącym władzy rodzicielskiej K. K. Okoliczność ta została w uzasadnieniu wyroku całkowicie pominięta – pomimo, że, jak stwierdzono w apelacji, decyduje ona o możliwości przypisania realizacji znamion występku z art. 211 k.k. w okresie objętym zarzutem. W apelacji przedstawiono ciąg całego szergu zdarzeń dotyczących władzy rodzicielskiej rodziców małoletnich Ł. i M., tj. K.K. i E.M., a pomimo tego, nie odniesiono się tej argumentacji, a skarżący wiązał podane okoliczności z wyznaczeniem daty, kiedy mógł on się stać podmiotem przypisanego mu przestępstwa (apelacja osobista oskarżonego – s. 8 -11). W tym stanie rzeczy kontrola instancyjna przeprowadzona przez Sąd II instancji miała charakter jedynie pozorny. Nie polegała ona na rzeczywistym i niezbędnym zweryfikowaniu trafności subsumcji dokonanej przez Sąd I instancji, lecz na jej aprobatywnym powieleniu, abstrahującym od niewątpliwie istotnych kwestii zaprezentowanych we wszystkich zwykłych środkach zaskarżenia. Poprzestano jedynie na częściowej zmianie opisu czynu i również w tym zakresie uzasadnienie razi powierzchownością i arbitralnością. Należy podkreślić, co zostało już na wstępie zaznaczone, że do naruszenia art. przepisów 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. dochodzi nie tylko wówczas, gdy sąd odwoławczy całkowicie pomija zarzut apelacyjny, lecz również wtedy, gdy odnosi się do niego w sposób zdawkowy, nieadekwatny do jego treści albo zastępuje analizę merytoryczną ogólnikowymi stwierdzeniami, które nie pozwalają ustalić toku rozumowania sądu. Taka właśnie sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie - tym bardziej, że w analizowanej sytuacji mamy do czynienia z koniecznością rozważenia przepisów dwóch dziedzin prawa (karnego i cywilnego), co, zdaniem obrońcy, finalnie może prowadzić do przyjęcia braku odpowiedzialności karnej K.K., to zaś - Sąd I, jak i Sąd II KK 172/26 35 II instancji całkowicie pominęły, bądź rozważono je w sposób niepełny, co nie może zostać zaakceptowane przez Sąd kasacyjny w aspekcie zarzutów podniesionych w kasacjach. Stwierdzone błędy, bądź braki w procedowaniu Sądu odwoławczego są ewidentne i istotne. Przedstawiony zarzut apelacyjny K.K. dotyczył zagadnienia prawnego, a mianowicie ustalenia, czy i od kiedy doszło do skutecznej materialnoprawnie ingerencji we władzę rodzicielską dotyczącą małoletnich dzieci Ł. i M. W apelacji oskarżonego wprost wskazano, że postanowienie Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie z dnia 11 września 2020 r., sygn. akt VI Nsm 1987/20, wydane w trybie zabezpieczenia, nie miało waloru prawomocności materialnej i jako takie nie mogło stanowić podstawy do przyjęcia, iż od tej daty K. K. utracił uprawnienie do wykonywania władzy rodzicielskiej w stopniu niezbędnym dla odpowiedzialności karnej. Podkreślono przy tym normatywne znaczenie przepisu art. 579 k.p.c., zgodnie z którym orzeczenia w sprawach o ograniczenie, zawieszenie lub pozbawienie władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne po ich uprawomocnieniu się, co w niniejszej sprawie nastąpiło dopiero na mocy prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2022 r., sygn. akt VI Ca 347/22 (Tom IV - k. 787 - 788, w tym adnotacja o prawomocności). Sąd Okręgowy, zamiast rozstrzygnąć powyższe zarzuty, ograniczył się do stwierdzenia, że postanowienie z dnia 11 września 2020 r. było „wykonalne", a następnie przyjął tę wykonalność jako wystarczającą podstawę do przypisania skazanemu odpowiedzialności karnej za zatrzymanie małoletnich dzieci za okres od tej daty. Tego rodzaju rozumowanie nie stanowi rzetelnej kontroli instancyjnej podniesionego zarzutu, lecz jedynie swoiste przesunięcie akcentów argumentacyjnych związanych z przyjętym ustaleniem (datą decyzji sądu cywilnego), bez odniesienia się do jego istoty. Rekapitulując swoje stanowisko w motywach pisemnych zaskarżonego kasacją wyroku stwierdzono (uzasadnienie – s. 17): „Zdaniem Sądu Okręgowego zasadna jest teza, że sprawcą przestępstwa z art. 211 k.k. nie może być rodzic posiadający pełną władzę rodzicielską, co doprowadziło do zmiany opisu przypisanego oskarżonemu czynu”. Powyższe zostanie jeszcze rozwinięte w dalszej części niniejszego uzasadnienia. II KK 172/26 36 Sąd odwoławczy nie rozważył także zarzutu apelacyjnego, że w prawie karnym niedopuszczalne jest konstruowanie odpowiedzialności w oparciu o wykładnię rozszerzającą, polegającą na zastąpieniu przesłanki prawomocnej ingerencji we władzę rodzicielską pojęciem „wykonalności" procesowej środka zabezpieczającego. Taki sposób procedowania prowadzi do wniosku, co zaakcentowano w jednej z kasacji, że Sąd odwoławczy nie rozpoznał zarzutu apelacyjnego, lecz poprzestał na arbitralnej konstatacji, niepopartej analizą normatywną ani systemową. W konsekwencji uzasadnienie wyroku Sądu ad quem w tej zasadniczej części nie spełnia także wymogów określonych w art. 457 § 3 k.p.k., a kontrola instancyjna przeprowadzona przez Sąd II instancji ma charakter niepełny, wręcz zdawkowy. Skarżący podnieśli, że uchybienia, które zaistniały na etapie postępowania odwoławczego miały istotny wpływ na treść orzeczenia, albowiem przesądziły o utrzymaniu odpowiedzialności karnej skazanego K.K. za zachowanie przypisane w okresie, w którym - według argumentacji zawartej w apelacjach pozostawionych bez rzeczywistej kontroli, nie istniała po jego stronie sytuacja prawna umożliwiająca realizację znamion czynu zabronionego z art. 211 k.k. Zarzut rażącego naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., podniesiony w pkt I ppkt 2 wskazanej kasacji obrońcy skazanego K.K., dotyczy nienależytego rozpoznania przez Sąd ad quem zarzutu apelacyjnego dotyczącego programowej normy - gwarancji procesowej, jaką jest obowiązek takiego ukształtowania postępowania karnego, aby wyeliminować ryzyko skazania osoby niewinnej. Art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. nakłada na sądy wszystkich instancji obowiązek prowadzenia postępowania w taki sposób, aby rozstrzygnięcie opierało się na jednoznacznych, niesprzecznych oraz kompletnych ustaleniach faktycznych i prawnych, a w szczególności aby nie doszło do przypisania odpowiedzialności karnej w sytuacji istnienia nierozstrzygniętych wątpliwości co do normatywnych podstaw odpowiedzialności (jest to tzw. norma programowa procesu karnego). W realiach niniejszej sprawy zarzut naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. odnosi się do faktu, że skazanie K.K. nastąpiło pomimo istnienia poważnego i nierozstrzygniętego przez Sąd odwoławczy sporu co do momentu, od którego mógł on w ogóle stać się podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k. Spór ten dotyczył II KK 172/26 37 skuteczności ingerencji we władzę rodzicielską oraz relacji prawnej pomiędzy postanowieniem zabezpieczającym z dnia 11 września 2020 r., sygn. akt VI Nsm 1987/20, a prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2022 r., sygn. akt VI Ca 347/22. Sąd Okręgowy nie dokonał jednak merytorycznego rozpoznania tego zarzutu. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia brak jest jakiejkolwiek analizy, która pozwalałaby stwierdzić, że Sąd II instancji rzeczywiście zbadał, czy w świetle podniesionych w apelacji argumentów skazanie nie prowadziło do naruszenia gwarancyjnego celu postępowania karnego. Sąd odwoławczy ograniczył się do ogólnego stwierdzenia o prawidłowości, w zasadniczym zakresie, postępowania pierwszoinstancyjnego. Relewantne jest to, że Sąd II instancji w sposób nieuprawniony utożsamił zarzut apelacyjny naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. z zarzutami dotyczącymi ustaleń faktycznych oraz oceny dowodów. W uzasadnieniu wyroku (s.7) wskazano bowiem, że zarzuty obrazy przepisów postępowania i błędu w ustaleniach faktycznych są chybione, albowiem skarżący utożsamia ocenę prawną z ustaleniami faktycznymi. Tego rodzaju rozumowanie dowodzi jednak niezrozumienia istoty zarzutu, który nie dotyczył rekonstrukcji stanu faktycznego, lecz wadliwości podstawy prawnej skazania w sytuacji braku prawomocnej ingerencji we władzę rodzicielską w okresie objętym zarzutem. Pomimo, że zarzut obrazy art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. nie może być podstawą kasacji, albowiem formułuje on jedynie ogólną zasadę postępowania, nie nakazuje zaś (ani nie zakazuje) sądowi konkretnego sposobu procedowania, to jednak w realiach niniejszej sprawy podniesienie tego zarzutu w apelacji służyło wykazaniu, że procedowanie Sądu I instancji, zdaniem obrony, doprowadziło do naruszenia podstawowego celu postępowania karnego, jakim jest niedopuszczenie do skazania osoby, co do której nie zostały w sposób jednoznaczny i wolny od istotnych wątpliwości ustalone przesłanki odpowiedzialności karnej, a zaistniał jednocześnie tzw. fekt przeniesienia tych uchybień do orzeczenia Sądu II instancji. Sąd a quo przyjął (uzasadnienie SR – s. 9), że z dniem 11 września 2020 roku prawa rodzicielskie K.K. wobec pokrzywdzonych małoletnich dzieci Ł. i M. zostały zawieszone postanowieniem Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie II KK 172/26 38 wydanym w tym dniu, w sprawie sygn. akt VI Nsm 1987/20. Sąd meriti w pisemnych motywach wyroku stwierdził: „W tym miejscu należy wskazać, że postanowienie to było wówczas jeszcze nieprawomocne to jest nie upłynął termin do wniesienia środka odwoławczego. Nie oznacza to, że postanowienie to nie funkcjonowało w obrocie prawnym. To, że istniała prawna możliwość jego wzruszenia nie odejmowało mu przymiotu wykonalności, tj. działania zmieniającego sytuację prawną oskarżonego. Rozstrzyga o tym treść przepisu art 360 KPC który mówi, że „postanowienia stają się skuteczne w takim zakresie i w taki sposób, jaki wynika z ich treści, z chwilą ogłoszenia, a jeśli ogłoszenia nie było - z chwilą podpisania sentencji". Zatem z chwilą podpisania postanowienia z dnia 11.09.2020 r. oskarżony został pozbawiony czasowo prawa do wykonywania władzy rodzicielskiej. Co za tym idzie wszystkie poglądy dotyczące bezkarności jego czynu (które zasygnalizowano powyżej i z którymi część komentatorów się nie zgadza i które również Sąd kwestionuje) z uwagi na przysługujące oskarżonemu prawa rodzicielskie od dnia wydania wskazanego postanowienia tracą rację bytu w okolicznościach niniejszej sprawy. Po jego wydaniu nie mógł on zatem wykonywać swoich praw rodzicielskich, a co za tym idzie wszystkie jego działania podejmowane wobec małoletnich dzieci były działaniami poza wykonywaniem władzy rodzicielskiej. Nawet zatem gdyby (czego Sąd jak to omówiono powyżej, nie czyni) upatrywać okoliczności uwalniającej oskarżonego od winy w fakcie posiadania przez niego praw rodzicielskich w stosunku do uprowadzonych dzieci to z chwilą wydania postanowienia o zabezpieczeniu ta okoliczność przestała istnieć. Z prawnego punktu widzenia oskarżony od dnia wydania postanowienia o zabezpieczeniu nie posiadał żadnej podstawy prawnej do wykonywania jakichkolwiek czynności, podejmowania decyzji, składania oświadczeń itp. w odniesieniu do uprowadzonych dzieci czego pełną świadomość potwierdził składając osobiście oświadczenie na terminie rozprawy przed Sądem Rodzinnym w dniu 24.11.2020 r. Jego sytuacja prawna nie różniła się od osoby całkowicie obcej, która uprowadziła małoletnich”. Sąd odwoławczy przyjął (uzasadnienie SO – s. 5 - 6), że: ”… podziela ugruntowane stanowisko doktryny i orzecznictwa, że nie można mówić o realizacji znamion przestępstwa z art. 211 k.k. w przypadku zabrania lub zatrzymania dziecka przez jedno z rodziców wbrew woli drugiego, jeśli oboje wykonują wspólnie władzę II KK 172/26 39 rodzicielską. Natomiast uznaje się, że może być sprawcą ten rodzic, który został pozbawiony władzy rodzicielskiej lub któremu została ona ograniczona lub zawieszona … Zdaniem Sądu Okręgowego osoba powołana do opieki lub nadzoru nie może być podmiotem przestępstwa określonego w art. 211 k.k. W tym ujęciu sprawcą nie będzie rodzic, również wtedy, gdy działa bez zgody lub wiedzy drugiego z rodziców uprawnionego do wykonywania tej władzy albo nawet wbrew jego woli. Rodzice (lub jeden z nich) mogą stać się podmiotami tego przestępstwa dopiero wówczas, gdy zostaną tej władzy pozbawieni lub zostanie ona im ograniczona czy też zawieszona … Już na gruncie poprzednio obowiązującego Kodeksu karnego dominował słuszny pogląd, że każde z rodziców może być podmiotem przestępstwa określonego w art. 188 k.k. z 1969 r. (obecnie art. 211) jedynie w wypadku pozbawienia, ograniczenia lub zawieszenia przysługującej mu władzy rodzicielskiej … Wskazać tu należy zwłaszcza na treść uzasadnienia uchwały SN z 21.11.1979 r, VI KZP 15/79, w której stwierdzono: „przewidziane w wymienionym przepisie (art. 188 k.k. z 1969 r. - aktualnie art. 211) uprowadzenie lub zatrzymanie wyczerpuje określone w nim znamiona tego przestępstwa tylko wtedy, gdy jest popełnione wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru nad danym podopiecznym. Wypływa z tego wniosek, że osoba powołana do wspomnianej opieki lub nadzoru nie może być podmiotem przestępstwa określonego w art. 188 k.k. W tej sytuacji Sąd Okręgowy zmienił opis przypisanego oskarżonemu czynu eliminując znamię uprowadzenia małoletnich, a okres ich zatrzymania ustalił od dnia 11 września 2020 roku, to jest od chwili kiedy zapadło wykonalne postanowienie sądu rodzinnego o zawieszeniu oskarżonemu władzy rodzicielskiej”. Zaakcentowano, że (uzasadnienie – s. 9 - 10): „przewidziane w wymienionym przepisie (art. 188 k.k. z 1969 r. - aktualnie art. 211) uprowadzenie lub zatrzymanie wyczerpuje określone w nim znamiona tego przestępstwa tylko wtedy, gdy jest popełnione wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru nad danym podopiecznym. Wypływa z tego wniosek, że osoba powołana do wspomnianej opieki lub nadzoru nie może być podmiotem przestępstwa określonego w art. 188 k.k. W tej sytuacji Sąd Okręgowy zmienił opis przypisanego oskarżonemu czynu eliminując znamię uprowadzenia małoletnich, a okres ich zatrzymania ustalił od dnia 11 września 2020 roku, to jest od chwili kiedy II KK 172/26 40 zapadło wykonalne postanowienie sądu rodzinnego o zawieszeniu oskarżonemu władzy rodzicielskiej”. Z powyższego wynika, że w ogóle nie odniesiono się do kwestii podniesionych w wywiedzionych apelacjach, a dotyczących tego, z jaką chwilą orzeczenie o zawieszeniu wykonania władzy rodzicielskiej względem oskarżonego wywoływało skutki prawne w takim zakresie, aby możliwe było w ogóle rozpatrywanie jego zachowania jako czynu wyczerpującego dyspozycję typu przestępstwa określonego w art. 211 k.k. Nie rozważono też tego na gruncie treści art. 8 § 2 k.p.k., który stanowi, że prawomocne rozstrzygnięcia sądu kształtujące prawo lub stosunek prawny są wiążące dla sądu karnego (podkreślenie – SN). Sąd II instancji, zamiast wnikliwie i kompletnie odnieść się do licznych zarzutów odwoławczych, ograniczył się do powołanego stwierdzenia, że postanowienie z dnia 11 września 2020 r. było „wykonalne", a przypomnijmy, że Sąd I instancji w tym aspekcie odwołał się do treści art. 360 k.p.c. (uzasadnienie SR – s. 8 - 9), co zasadniczo podważono w apelacji oskarżonego. W tym miejscu należy wskazać jedynie pewne ramowe, ogólne uwagi związane ze stosownymi regulacjami prawnymi w szeroko rozumianym prawie cywilnym. Przepis art. 360 k.p.c. dotyczy kwestii „skuteczności” orzeczenia. Ogólnie rzecz ujmując skuteczność to zdolność do wywierania skutków przez orzeczenie. Z cechy skuteczności korzystają postanowienia nieposiadające cechy wykonalności. Wskazany przepis określa zasadę, według której postanowienie staje się skuteczne z chwilą jego wydania, nie ma zatem znaczenia chwila jego uprawomocnienia się. Jednakże w wypadkach wskazanych w przepisach szczególnych postanowienie uzyskuje skuteczność z inną chwilą, np. z chwilą uprawomocnienia się - tak jak w art. 579 k.p.c. Przede wszystkim należy jednak odróżnić postanowienia nadające się do wykonania (wykonalne) i nienadające się do wykonania (niewykonalne). Pierwsza grupa postanowień ma cechę wykonalności i mogą one podlegać wykonaniu w drodze egzekucji albo w tzw. innej drodze. Postanowienia inne, wywierające skutek określony w wypowiedzi sądu zawartej w postanowieniu, korzystają z cech skuteczności. Orzeczenia zaś (wyroki i postanowienia) uzyskują cechę prawomocności z chwilą, gdy nie mogą być zmienione ani uchylone w drodze II KK 172/26 41 zastosowania środków odwoławczych albo szczególnych środków zaskarżenia (art. 363 § 1 k.p.c.), natomiast jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, postanowienie orzekające co do istoty sprawy staje się skuteczne, a jeżeli wymaga wykonania – także wykonalne z chwilą uprawomocnienia się (art. 521 § 1 k.p.c.). Konsekwencją uprawomocnienia się orzeczenia jest jego wykonalność, co generalnie wiązać należy z tym, że treść orzeczenia nadaje się do wykonania w drodze egzekucji, co dotyczy orzeczeń obejmujących obowiązek świadczenia. Z uwagi na treść powołanego art. 521 § 1 k.p.c. w postępowaniu nieprocesowym nie mają zastosowania przepisy o natychmiastowej wykonalności wyroków w procesie (art. 333 i n. k.p.c.), gdyż orzeczenie nieprawomocne może być wykonane tylko w przypadkach wskazanych w ustawie. Większość skutków prawnych postanowień wydanych w postępowaniu nieprocesowym polega na stworzeniu określonej sytuacji prawnej, np. zawieszenia władzy rodzicielskiej. Prawomocne orzeczenia merytoryczne mogą wywierać jednak inne skutki prawne niż wykonalność. Nie wszystkie bowiem orzeczenia z uwagi na ich treść nadają się do wykonania w drodze egzekucji. Znaczenie zatem tych orzeczeń ogranicza się właśnie do innych skutków prawnych, czyli ustalających istnienie i lub nieistnienie prawa (skutek ustalający), bądź tworzących nowy stan prawny (skutek konstytutywny). Ponadto stwierdza się prawomocność postanowień, które nie podlegają wykonaniu, a które wywołują określone skutki o charakterze prawnym (art. 364 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) – (por. Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, red. A Marciniak, Warszawa 2019 - uwagi do wskazanych przepisów, w tym do art. 521 i art. 360 oraz art. 354 z powołanymi tam judykatami Sądu Najwyższego). Sąd II instancji nie wyjaśnił czy, i na jakiej podstawie normatywnej w istocie utożsamia - łączy „skuteczność”, „wykonalność” i „prawomocność” postanowienia zabezpieczającego o wskazanej treści, a dotyczącego władzy rodzicielskiej, z powstaniem stanu prawnego umożliwiającego realizację przez skazanego K.K. znamion czynu zabronionego z art. 211 k.k. Żadnej uwagi nie poświęcono chociażby szerokim, wieloaspektowym wywodom zawartym w osobistej apelacji oskarżonego, a dotyczącym zagadnień treści wzajemnej relacji przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (np. art. 578 i art. 579, czy zakresu stosowania art. 360) w aspekcie wykładni znamion przestępstwa z art. 211 k.k. Zwrócono w środku odwoławczym II KK 172/26 42 uwagę m. in. na to, że - mimo, iż postanowienia sądu opiekuńczego stają się skuteczne z chwila ogłoszenia, a gdy ogłoszenia nie było, z chwilą ich wydania, to jednak Kodeks postępowania cywilnego przewiduje wyjątki od zasady natychmiastowej skuteczności i wykonalności postanowień sądu, a jeden z tych wyjątków zawiera art. 579 k.p.c. Odwołano się przy tym do orzecznictwa Sądu Najwyższego i treści jednego z komentarzy do Kodeksu postępowania cywilnego. Nie wskazał Sąd odwoławczy w świetle zarzutów podniesionych w apelacjach, które przepisy Kodeksu postępowania cywilnego miałyby uzasadniać przyjęcie, że samo wydanie środka zabezpieczającego, jeszcze przed jego prawomocnością oraz doręczeniem stronie i niezależnie od art. 579 k.p.c., prowadzi do trwałej i materialnoprawnie relewantnej ingerencji we władzę rodzicielską. Przede wszystkim nie rozważono znaczenia normatywnego wskazanego przepisu art. 579 k.p.c., który odnosi się do „skuteczności” i „wykonalności” orzeczeń dotyczących władzy rodzicielskiej i powiązania tych kategorii prawnych z pojęciem „prawomocności”, a nadto tego, jakie ewentualnie ma to znaczenie prawne z punktu widzenia regulacji zawartych w przepisie art. 8 § 1, a zwłaszcza w § 2 k.p.k. Przypomnijmy, że spośród orzeczeń cywilnych do konstytutywnych - w rozumieniu art. 8 § 2 k.p.k. - należą te wydawane w zakresie prawa rodzinnego i opiekuńczego, w tym dotyczące władzy rodzicielskiej (jej pozbawienia, ograniczenia, bądź zawieszenia). Pojęcie prawomocnych rozstrzygnięć sądu kształtujących prawo lub stosunek prawny w rozumieniu art. 8 § 2 k.p.k. odnosi się do tego rodzaju orzeczeń sądów cywilnych, które określają więc prawa i obowiązki strony postępowania, bądź też je uchylają, stwarzając nowy stan prawny, który nie mógłby zaistnieć wskutek zdarzeń powstałych poza postępowaniem cywilnym. W analizowanej sytuacji dla sądu karnego wiążącą jest konstatacja, iż dany rodzic nie ma władzy rodzicielskiej nad swym dzieckiem i kwestia ta nie może być przedmiotem odmiennych ustaleń w procesie karnym. Tutaj właśnie mamy do czynienia ze stykiem materii cywilnej i karnej, co musi być wzięte pod rozwagę zwłaszcza w aspekcie dokonywanej subsumcji określonego zachowania na gruncie prawa karnego (por. A. Zbiciak, Prejudykat cywilny i cywilna kwestia prejudycjalna w postępowaniu karnym, Warszawa 2020, Rozdział II. Istota orzeczeń konstytutywnych sądu cywilnego w kontekście wyjątku od zasady samodzielności jurysdykcyjnej sądu karnego oraz II KK 172/26 43 Rozdział III. Prejudycjalność cywilna w postępowaniu karnym – próba szerszego ujęcia). W zarzutach kasacyjnych, co prawda, nie wskazano wprost przepisu art. 8 § 2 k.p.k., ale w uasadnieniu nadzwyczajnego środka zaskarżenia (adw. J. W. – s. 33 – 34) stwierdzono, że Sąd Okręgowy całkowicie pominął aspekt normatywny przepisu art. 579 k.p.c., utożsamiając wykonalność środka zabezpieczającego z powstaniem stanu relewantnego dla odpowiedzialności karnej. Obrońca stwierdził: „W realiach nieniejszej sprawy prawomocne rozstrzygnięcie w przedmiocie ingerencji we władzę rodizicielską skazanego zapadło dopiero w dniu 24 sierpnia 2022 r., na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie wydanego w sprawie sygn. akt VI Ca 347/22. Do tego momentu K.K. przysługiwała pełnia władzy rodzicielskiej, co wykluczało możliwość przypisania mu przestępstwa z art. 211 k.k., a co sam przecież przyznał Sąd odwoławczy. Sąd II instancji, utrzymując skazanie za zachowanie z okresu wcześniejszego, w istocie zaakceptował wykładnię rozszerzającą art. 211 k.k., polegającą na utożsamieniu nieprawomocnego postanowienia zabezpieczającego z trwałą ingerencją we władzę rodzicielską. Taka interpretacja pozostaje nie do pogodzenia z konsekwenntnie prezentowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogladem, że prawo karne nie może sankcjonować zachowań rodzica wykonujacego władzę rodzicielską w sytuacji braku prawomocnego rozstrzygnięcia sądu rodzinnego”. Odczytywanie treści całego środka zaskarżenia, wraz z jego warstwą motywacyjną, z uzględnieniem wskazań art. 118 § 1 k.p.k., prowadzi do wniosku, że odniesiono się w ten sposób jednoznacznie do regulacji zawartej w przepisie art. 8 § 2 k.p.k. Także w apelacji oskarżonego (s. 7) zwrócono uwagę na ten podstawowy aspekt, skoro zaznaczono, że tylko orzeczenie (wyrok lub postanowienie) Sądu o prawomocności materialnej, w adekwatnej dla sprawy materii, wiąże sąd karny, aby przypisać rodzicom zarzut z art. 211 k.k. Poza polem jakichkolwiek rozważań i refleksji Sądu II instancji pozostała treść w szczególności art. 365 k.p.c., który stanowi: § 1. Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. II KK 172/26 44 § 2. Kodeks postępowania karnego określa, w jakim zakresie orzeczenia sądu cywilnego nie wiążą sądu w postępowaniu karnym. Wskazuje się, że mocy wiążącej orzeczeń sądu cywilnego w postępowaniu karnym dotyczy powołany już art. 8 k.p.k. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 8 § 1 k.p.k. sąd karny rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu. Według zaś § 2 tego artykułu prawomocne rozstrzygnięcia sądu kształtujące prawo lub stosunek prawny są jednak wiążące. Przytoczony wyżej art. 8 § 1 k.p.k. wyłącza zatem moc wiążącą prawomocnych orzeczeń cywilnych w postępowaniu karnym. Natomiast § 2 tego artykułu przywraca tę moc, ale w ograniczonym zakresie i według tego przepisu moc wiążąca prawomocnego orzeczenia sądu cywilnego jest ograniczona tylko do rozstrzygnięć kształtujących prawo lub stosunek prawny. Jednakże w doktrynie prawa uznaje sie, że sąd karny jest objęty mocą wiążącą także niektórych prawomocnych orzeczeń ustalających wydanych w postępowaniu cywilnym, o ile dotyczą one podobnych okoliczności co orzeczenia kształtujące (por. A. Marciniak - op. cit. Kodeks postępowania cywilnego…, uwagi do art. 365). Ponadto przepisy szczególne mogą wprowadzać natychmiastową skuteczność orzeczeń (np. powołany art. 360 k.p.c.), nie jest to jednak moc wiążąca wynikająca z art. 365 § 1 k.p.c. Opisane już w części pojęcie „skuteczności” orzeczenia sądowego jest w Kodeksie postępowania cywilnego terminem technicznym na oznaczenie wszelkich skutków prawnych, które nie wchodzą bezpośrednio w zakres prawomocności i wykonalności orzecznia sądowego. Wydane postanowienia w postępowaniu cywilnym, obok rozważanej już skuteczności mają bowiem określone i inne cechy, jak: prawomocność formalna (art. 363 k.p.c.), związanie sądu wydanym postanowieniem (art. 332 w zw. z art. 361 oraz art. 358 k.p.c.), moc wiążąca postanowienia prawomocnego (art. 365 § 1 k.p.c.), wykonalność w drodze egzekucji (art. 777 k.p.c.) albo w tzw. innej drodze. W świetle treści art. 360 k.p.c. podnosi się, że postanowienie nieporawomocne jest skuteczne od momentu jego wydania, przy czym pod pojęciem skuteczności kryje się tutaj pewność co do tego, że organ, który je wydał, prezentuje stanowisko tożsame z treścią orzeczenia. Skuteczność w takim znaczeniu nie oznacza jeszcze mocy prawnej, czyli zdolności do wpływania na prawną rzeczywistość, w której funkcjonują II KK 172/26 45 strony danego postępowania, ponieważ taka moc wynika bezpośrednio z prawomocności orzeczenia (por. Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2025, red. K. Flaga – Gieruszyńska oraz A. Zieliński – uwagi do art. 360 oraz powołany tam wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 10 września 2021 roku, sygn. akt I ACa 772/20). Sąd Najwyższy zaś stoi konsekwentnie na stanowisku, że dopóki rodzicowi przysługuje pełnia władzy rodzicielskiej, nie może być on podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k. Może się nim stać dopiero wtedy, gdy został on pozbawiony władzy rodzicielskiej, została mu ona ograniczona lub zawieszona (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2021 r., IV KK 260/210 oraz System Prawa Karnego, Tom 10. Przestępstwa przeciwko dobrom indywidualnym, Warszawa 2012, red. J. Warylewski - §39. Uprowadzenie lub zatrzymanie osoby małoletniej lub nieporadnej, a w tym IV. Podmiot i strona podmiotowa przestępstwa – s. 994 i n.). Do pozbawienia władzy rodzicielskiej, jej zawieszenia lub ograniczenia stosuje się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, a podstawą materialną są regulacje zawarte w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (at. 107, art. 110 i art.111). Zasadą w cywilnym postępowaniu nieprocesowym jest, że postanowienia sądu opiekuńczego są skuteczne i wykonalne z chwilą ich ogłoszenia, a gdy takiego nie było – z chwilą ich wydania. Jednak, jak już podniesiono, w sprawach o powierzenie wykonywania, ograniczenie, zawieszenie, pozbawienie i przywrócenie władzy rodzicielskiej mamy przewidziane wyjątki, z czego jeden dotyczy skuteczności i wykonalności tej kategorii postanowień dopiero po ich uprawomocnieniu (art. 579 k.p.c.). Podstawą materialną wszystkich powyższych rozstrzygnięć dotyczących władzy rodzicielskiej jest przepis art. 109 k.r.o., który ma zastosowanie zarówno do środków o charakterze doraźnym, jak i trwałym. Uznaje się przy tym, że art. 579 k.p.c. ma zastosowanie do wszystkich wskazanych środków, w tym zarządzeń doraźnych wydawanych na podstawie art. 109 k.r.o. (por. D. Wetoszka, Prawo rodzinne, Warszawa 2022, Rozdział IV. Uprowadzenie rodzicielskie, czyli wojna o dzieci. Problemy czy marginalizacja zjawiska, § 4. Odpowiedzialność karna - uprowadzenie rodzicielskie, czyli kiedy ? – w tym analizy co do wątpliwości powstających na gruncie przepisów proceduralnych dotyczących postępowania cywilnego i konsekwencji tego w ujęciu przepisu art. 8 § 2 k.p.k.). We wskazanym powyżej opracowaniu, w którym poddano analizie całe II KK 172/26 46 spectrum zagadnień materialnych i procesowych z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i procesu cywilnego, ostatecznie przyjęto, że wyznacznikiem możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej powinna być wyłącznie kwestia prawomocności rozstrzygnięć z zakresu władzy rodzicielskiej, a nie ich wykonalność. Sąd Okręgowy winien zająć w tej materii stosowne stanowisko skoro warunkować to może w sposób niewątpliwy, a wręcz kluczowy rozpatrywanie zachowania K.K. jako wypełniające znamiona czynu z art. 211 k.k. Na gruncie doktryny prawa cywilnego procesowego wskazuje się, że hipoteza normy prawnej wynikająca z art. 579 k.p.c. została skonstruowana w drodze enumeratywnego wskazania konkretnych rodzajów spraw ze stosunków między rodzicami a dziećmi, znajdujących swoje prawnomaterialne unormowanie w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Taka konstrukcja, jak również charakter przepisu, który ustanawia wyjątki od ogólnych zasad postępowania nieprocesowego, nakazują jego ścisłą wykładnię, niemniej sposób sformułowania omawianej regulacji może rodzić wątpliwości. Omawiana regulacja prawna stanowi wyjątek od zasad wyrażonych w art. 514 § 1 k.p.c. i art. 578 k.p.c., jednakże przepis art. 579 k.p.c. nie jest precyzyjny w zakresie odwołań do unormowań prawnomaterialnych, te zaś nie zawsze posługują się precyzyjnymi kategoriami procesowymi (por. Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2025, red. nacz. P. Rylski - Cz. III, red. A. Olaś - tezy do art. 579). Podnoszono w apelacjach, że w postępowaniu nieprocesowym orzeczenia kończące mają formę postanowień, co do których stosuje się odpowiednio reguły procesu. Przy czym przepis art. 521 § 1 k.p.c. stanowi, że generalnie postanowienie orzekające co do istoty sprawy staje się skuteczne, a jeżeli wymaga wykonania także wykonalne, po uprawomocnieniu się. Zatem postanowienie o zawieszeniu wykonania władzy rodzicielskiej staje się skuteczne i wiążące z dniem jego prawomocności, bo brak jest podstaw normatywnych do innego wnioskowania. Dopiero z tą chwilą strona (rodzic) staje się osobą, co do której zawieszono wykonanie władzy rodzicielskiej, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Dotyczy to bowiem jednego z najważniejszych praw w relacji rodzinnej, które - jak wskazują okoliczności rozpoznawanej sprawy - ma zasadnicze znaczenie na gruncie prawa karnego, w tym wypadku odpowiedzialności za występek z art. 211 k.k. Dlatego też II KK 172/26 47 tak istotne jest znaczenie przepisu art. 579 k.p.c. i jego wykładni – jako opisanego wyjątku – dla dekodowania znamion typu przestępstwa, którego popełnienie zarzucono i przypisano K.K. Tych, zupełnie zasadniczych zagadnień, nie rozważono w ogóle w Sądzie II instancji – pomimo tego, że we wniesionych środkach odwoławczych na tym właśnie „bazowano”, jeżeli chodzi o cywilne wątki rozpoznawanej sprawy karnej. Zwrócić też trzeba uwagę na jeszcze jeden aspekt, który może mieć znaczenie w sprawie, co wiązać należy z już poczynionymi uwagami. Adw. A. R. (uzasadnienie apelacji – s. 6 - 7 ) podniósł, że art. 579 k.p.c. stanowi lex specialis wobec art. 360 k.p.c. i to on właśnie winien być stosowany do postanowień wydawanych w kwestiach dotyczących władzy rodzicielskiej. Z tego względu, w ocenie obrony, kwestia skuteczności i wykonalności postanowienia z 11 września 2020 r. rysuje się w ten sposób, iż w tej dacie postanowienie to - jako nieprawomocne nie wiązało oskarżonego. Inną kwestią, według autora apelacji, jest znacznie późniejszy moment dowiedzenia się przez oskarżonego o tym postanowieniu. W zakresie tego wątku zwrócił uwagę skarżący na treść postanowienia Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2003 r., III KK 116/03 - zaznaczając, że nawet w przypadku zabezpieczenia -powierzenia pieczy nad dzieckiem jednemu z rodziców, drugi z rodziców dopuszczający się czynu „uprowadzenia”, czy „zatrzymania” dziecka, nie może być podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k. Zauważyć należy (dostrzegając zmianę stanu prawnego co do art. 443 k.p.c.), że w ww. postanowieniu Sąd Najwyższy stwierdził: „Jeżeli sąd w trybie art. 443 § 1 k.p.c. powierza w toku procesu o rozwód tymczasowo małoletnie wspólne dziecko poniżej lat 15 pieczy jednego rodziców, to drugi z rodziców, który uprowadza lub zatrzymuje to dziecko, nie może być podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k., chyba że uprzednio ograniczono już jego władzę rodzicielską albo w trybie art. 443 § 1 k.p.c. rozstrzygnięto co do sprawowania pieczy przez drugiego z rodziców w sposób podobny do ograniczenia władzy rodzicielskiej, nie zawężając tej decyzji do samego powierzenia pieczy nad dzieckiem i nakazu wydania go danemu rodzicowi, a odebranie dziecka spod pieczy godzi w to ograniczenie lub w ograniczający władzę rodzicielską sposób sprawowania pieczy.” II KK 172/26 48 Również tę część jednego z wniesionych środków odwoławczych - zawartej tam argumentacji, na poparcie sformułowanych zarzutów apelacyjnych, pominięto zupełnym milczeniem w Sądzie II instancji. Wiązać to musiałoby się z przeprowadzeniem określonych ustaleń w sprawie, ale to nie jest zadaniem Sądu kasacyjnego, który jest sądem „prawa”, a nie „faktu”. I ponownie wskazać jedynie pozostaje, że materia prawna istoty poruszonych zagadnień jest złożona i wymaga każdorazowo - w realich danej sprawy - dokonania wnikliwych i jednoznacznych ustaleń (por. J. Kosonoga – Zygmunt, Odpowiedzialność karna rodziców za uprowadzenie lub zatrzymanie małoletniego dziecka (art. 211 k.k.), IUSNOVUM 2021, Nr. 3, s. 5 – 26, w tym: 4. Rodzic małoletniego dziecka jako sprawca przestępstwa uprowadzenia lub zatrzymania oraz 5. Tymczasowe rozstrzygnięcia Sądu Rodzinnego). Sąd ad quem pominął jednocześnie zarzut apelacyjny, że w prawie karnym niedopuszczalne jest konstruowanie odpowiedzialności w oparciu o wykładnię rozszerzającą, polegającą na zastąpieniu przesłanki „prawomocnej” ingerencji we władzę rodzicielską pojęciem „wykonalności" procesowej środka zabezpieczającego. Zdaniem Sądu Najwyższego Sąd odwoławczy po prostu uchylił się od rozstrzygnięcia kluczowych problemów, które wprost wynikały z okoliczności faktycznych i prawnych związanych z procedowaniem na wcześniejszych etapach procesu karnego, a - co zostało wykazane ponad wszelką wątpliwość w kasacjach - zawarte było w rozbudowanej warstwie prawnej we wniesionych apelacjach. Taki sposób procedowania prowadzi do wniosku, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał w zasadzie najważniejszego zarzutu apelacyjnego, poprzestając na przyjęciu własnego, zdawkowego w argumentacji stanowiska, niepopartego niezbędną w tym wypadku analizą normatywną oraz systemową, i to nie tylko na gruncie prawa karnego (zakresu znamion przestępstwa stypizowanego w art. 211 k.k. – przede wszystkim w kontekście charakteru i momentu obowiązywania redukcji władzy rodzicielskiej), ale i prawa cywilnego sensu largo. W konsekwencji uzasadnienie wyroku w tej części nie spełnia wymogów określonych w art. 457 § 3 k.p.k., a braki kontroli instancyjnej przeprowadzonej przez Sąd II instancji oceniane z perspektywy obowiązków wynikających z treści art. 433 § 2 k.p.k. mają charakter rzeczywisty i rażący. Należy też podkreślić, że wprowadzenie do Kodeksu II KK 172/26 49 postępowania karnego art. 537a nie zwalnia Sądu odwoławczego od sporządzenia uzasadnienia wyroku w taki sposób, aby wynikało z niego, że rzeczywiście rozpoznał zarzuty odwoławcze i rozważył argumenty przytoczone na ich poparcie w zwyczajnym środku odwoławczym. Jeżeli uzasadnienie wyroku nie odzwierciedla należytej kontroli odwoławczej, to znaczy, że przeprowadzono ją z naruszeniem wymogów art. 433 § 2 k.p.k. Nie dochodzi wówczas jedynie do rażącego naruszenia art. 457 § 3 k.p.k., a właśnie do rażącego naruszenia standardu kontroli instancyjnej. Istotnym jest także to, że Sąd odwoławczy nie tylko zawęził okres popełnienia przestępstwa z art. 211 k.k. przez K.K., ale i uznał, odnośnie znamion przedmiotowych zawartych w opisie tego typu przestępstwa, że miało miejsce jedynie zatrzymanie małoletnich dzieci, nie doszło do ich uprowadzenia, co przyjął Sąd meriti, co tym bardziej wymagało pogłębionych analiz i to zwłaszcza prawnych, które w tym zakresie były konieczne. To tym bardziej obligowało Sąd ad quem do przedstawienia w sposób dokładny i wszechstronny podstaw prawnych wydania rozstrzygnięcia reformatoryjnego, w tym dokonania analiz związanych ze zobowiązaniem K.K. do wydania dzieci ich matce – E.M. W tym zakresie zapadły postanowienia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie w dniach 25 listopada i 22 grudnia 2020 r., VI Nsm 1987/20 (Tom II - k. 380 oraz Tom V - k. 874). W omawianym aspekcie koniecznym było ustalenie czy, a jeżeli tak to w jakim zakresie i od jakiego momentu doszło - w sensie prawnym - do uszczuplenia uprawnień rodzicielskich K.K. (por.: J. Słyk, M. Wilczek-Karczewska, Władza rodzicielska. Interdyscyplinarna analiza instytucji, Warszawa 2023, Część 4. Władza rodzicielska w prawie polski, Rozdział 29. Ingerencja we władzę rodzicielską; K.C., Kontakty małoletniego dziecka z rodzicem. Analiza normatywna, orzecznicza i praktyka sądowa, Warszawa 2026, Rozdział VII. Kontakty małoletniego dziecka z rodzicem a władza rodzicielska uprawnionego do kontaktu – aspekty normatywne i orzecznicze, Rozdział VIII. Ograniczenie kontaktów małoletniego dziecka z rodzicem, Rozdział IX. Postępowanie w celu skutecznego wykonania kontaktów małoletniego dziecka z rodzicem, a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2025 r., II KK 534/24). Sąd ad quem nie przedstawił więc, i w tej części, czy wskazane decyzje procesowe sądu cywilnego mogły wpłynąć na uznanie, że po stronie skazanego doszło do zatrzymania małoletnich dzieci, rodzącego odpowiedzialność karną. Nie II KK 172/26 50 poddano niezbędnej ocenie dla właściwego spełnienia roli sądu odwoławczego, w świetle treści złożonych apelacji, czy i od jakiego momentu świadomy był K.K., że nastąpiła ingerencja w zakres jego władzy rodzicielskiej, co powiązać należało z jego obecnością na rozprawie przed Sądem dla m. st. Warszawy w dniu 24 listopada 2020 roku w sprawie VI Nsm 1987/20 (Tom II – k. 283 - 295). Czy uszczuplenie imperium jego ustawowej władzy w stosunku do dzieci było wystarczające dla przyjęcia sprawstwa czynu z art. 211 k.k. zatrzymania małoletnich w ujęciu nie tylko faktycznym, ale i prawnym. Pozostaje krytycznie i jednoznacznie rozważyć, kto w zaprezentowanym układzie – sytuacji oraz skutków wydanych rozstrzygnięć sądu cywilnego był osobą uprawnioną do opieki w rozumieniu art. 211 k.k. w okresie przyjętym przez Sąd II instancji w wyroku, a jeżeli doszło do karalnego zatrzymania dzieci, to w jakim okresie. Zatrzymanie w ujęciu typu przestępstwa określonego w art. 211 k.k. następuje wówczas, gdy przedsiebrane są działania, skutkiem których osoba bedąca przedmiotem czynności wykonawczych czynu nie udaje się do tego miejsca, do którego winna się udać, stosownie do woli tego, który sprawuje nad nią opiekę lub nadzór. Odpowiedzialność karna za zatrzymanie w rozumieniu omawianego przestępstwa nie jest wykluczona, gdy małoletni znalazł się w określonym miejscu początkowo legalnie, a sprawca następnie odmówił jego wydania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2019 r., V KK 42/18). Wszystkie wskazane okoliczności muszą być rozważone, a dokonanie ustaleń w sprawie, jak i treść finalnej decyzji procesowej, musi uwzględniać z jednej strony fakt, że za czasokres przestępczego zachowania K.K. w wyroku Sądu odwoławczego w postaci zatrzymania małoletnich dzieci przyjęto „od 11 września 2020 roku do 29 marca 2022 roku”, a kasacje zostały wniesione jedynie na korzyść skazanego, co rodzi określone konsekwencje prawne wynikające z treści pośredniego zakazu reformtionis in peius, albowiem gdy kasacja została wniesiona na korzyść skazanego, to po uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania ma zastosowanie art. 443 k.p.k. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2024 r., III KK 380/22). Wobec treści zarzutów i treści motywacyjnej obu kasacji Sąd Najwyższy podniesie jeszcze dwa zagadnienia, które nie powinny zostać pominięte przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez Sąd odwoławczy. II KK 172/26 51 Już Sąd Rejonowy powziął, i to zasadnicze, wątpliwości interpretacyjne odnośnie podstaw prawnych odpowiedzialności karnej rodzica za uprowadzenie lub zatrzymanie małoletniego dziecka w świetle decyzji wydanych przez sąd cywilny. Z zasady in dubio pro reo określonej w art. 5 § 2 k.p.k. wynika, że niedające się usunąć wątpliwości muszą być rozstrzygane na korzyść oskarżonego. Zgodnie z art. 6 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/343 z 9 marca 2016 r. w sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności i prawa do obecności na rozprawie w postępowaniu karnym (dyrektywa „niewinnościowa”) „Państwa członkowskie zapewniają, aby wszelkie wątpliwości co do winy rozstrzygano na korzyść podejrzanego lub oskarżonego, także w sytuacji, gdy sąd dokonuje oceny, czy uniewinnić daną osobę”. W tym zakresie jest również ugruntowane i jednoznaczne stanowisko najwyższej instancji sądowej, przy czym zastosowanie zasady, o której mowa w art. 5 § 2 k.p.k. możliwe jest jedynie, gdy mimo przeprowadzenia wszystkich możliwych dowodów oraz dokonania ich oceny, spełniającej wymogi określone w art. 7 k.p.k., pozostaną nierozstrzygnięte wątpliwości, których nie zdołano wyeliminować (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2025 r., V KK 415/25). Nie budzi przy tym wątpliwości, co wynika z dominujących poglądów doktryny i orzecznictwa sądowego, że „uzasadnione wątpliwości” na gruncie art. 5 § 2 k.p.k., mogą dotyczyć także sfery treści i wykładni przepisów prawa. Może taka sytuacja się zmaterializować zwłaszcza w wypadku, gdy zajdzie konieczność dokonania określonych ustaleń i interpretacji w oparciu o przepisy różnych dziedzin prawa. Wobec zasygnalizowania w kasacji adw. A, C. możliwości zastosowania instytucji błędu określonego w art. 30 k.k., i w tym zakresie powinno nastąpić rozważenie, ewentualnego pozostawania w błędzie co do prawa K.K. Taki błąd polega na nieświadomości tego, że czyn jest sprzeczny z prawem, tj. sprzeczny z jakąkolwiek normą prawną, niekoniecznie o charakterze prawnokarnym. Błąd ten może wynikać zarówno z nieznajomości obowiązujących zakazów prawnokarnych, ale i z błędnej ich interpretacji, o to wobec regulacji z zakresu prawa cywilnego (materialnego rodzinnego i opiekuńczego, jak i procesowego). W tym kontekście wskazać należy, że Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 maja 2003 r., sygn. akt II KK 331/02 (R - OSNKW 2003 r., z. 1, poz. 969) przyjął, że: „Świadomość II KK 172/26 52 (nieświadomość) bezprawności traktowana jest jako problem winy. Wpływa więc na zarzucalność zachowania, a w konsekwencji umożliwia zwolnienie danej osoby od odpowiedzialności ze względu na brak winy, jeżeli jej nieświadomość bezprawności była niezawiniona. W doktrynie prawa karnego przeważa pogląd, iż usprawiedliwiony błąd to taki, którego sprawca nie mógł uniknąć. Kryteria usprawiedliwienia mają przede wszystkim charakter obiektywny, co oznacza, że przy ich rozpoznawaniu i ustaleniu należy posłużyć się kryterium normatywnym miarodajnego (wzorowego) obywatela, a następnie uwzględniając również kryterium subiektywne, charakterystyczne dla problematyki błędu, należy ocenić, czy miałby on możliwość uniknięcia błędu w postaci nieświadomości bezprawności czynu”. Sąd Najwyższy oczywiście nie przesądza tego, czy doszło do właściwej prawnokarnej subsumcji ustalonego stanu faktycznego, czy w ogóle do zasadnego przypisania odpowiedzialności karnej K.K., albowiem - w związku z przedstawionymi okolicznościami sprawy, jest to zadaniem Sądu II instancji, jako modelowo powołanego do rozpoznania wniesionych środków zaskarżenia od orzeczenia wydanego przez Sąd I instancji. Nie jest rolą Sądu Najwyższego dokonywanie samodzielnej oceny dowodów i czynienie ustaleń w związku z wydanymi orzeczeniami sądu cywilnego. Sąd ad quem samodzielnie musi dokonać stosownych analiz i przedstawić wnioski, determinujące wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia. Wszystkie natomiast wskazane wyżej kwestie, w tym dokonane oceny prawne musiały prowadzić do jednoznacznego wniosku, że istotnie doszło do nienależytej kontroli odwoławczej, co finalnie doprowadziło do wydania wyroku kasatoryjnego i stosownego orzeczenia następczego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Warszawie winien mieć na uwadze poczynione uwagi i spełnić wzorce kontroli odwoławczej, w tym odnieść się do wszystkich zarzutów wskazanych we wniesionych apelacjach, a w razie sporządzenia pisemnych motywów rozstrzygnięcia zrealizować i w tym zakresie wymogi stawiane w ustawie procesowej. O zwrocie K.K. uiszczonej opłaty od kasacji w kwocie 450 złotych orzeczono na mocy art. 527 § 4 k.p.k. II KK 172/26 53 Jacek Błaszczyk Tomasz Artymiuk Małgorzata Wąsek-Wiaderek [WB] [r.g.]
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Informacje o sprawie
- Typ dokumentu
- wyrok SN
- Jednostka
- Izba Karna Wydział II
- Sędziowie
- SSN Tomasz Artymiuk, SSN Jacek Błaszczyk, SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Sąd Najwyższy