Wróć do: Orzeczenia Sądu Najwyższego

Sygnatura

III KK 56/26

Wyrok SN z 27 maja 2026 r., III KK 56/26

Data orzeczenia
27 maja 2026

Treść rozstrzygnięcia

III KK 56/26 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 27 maja 2026 r. SSN Antoni Bojańczyk (przewodniczący) SSN Anna Dziergawka (sprawozdawca) SSN Stanisław Stankiewicz Protokolant Anna Kowal przy udziale prokuratora Prokuratury Regionalnej w Warszawie delegowanego do Prokuratury Krajowej Jerzego Kopcia, w sprawie J.D. oskarżonej z art. 300 § 2 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 27 maja 2026 r., kasacji wniesionej przez prokuratora - na niekorzyść od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 24 września 2025 r., sygn. akt IV Ka 610/25 zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie z dnia 30 stycznia 2025 r., sygn. akt II K 762/22/S, uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Sądowi Anna Dziergawka Antoni Bojańczyk Stanisław Stankiewicz III KK 56/26 2 UZASADNIENIE J.D. została oskarżona o to, że w dniu 30 grudnia 2019 r. w K., w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu, udaremniła zaspokojenie swojego wierzyciela B.B. w ten sposób, że na podstawie umowy sprzedaży (akt notarialny rep. A numer [...]) zbyła za kwotę 850 000 złotych, zagrożony zajęciem składnik swojego majątku w postaci nieruchomości położonej w K. przy ul. [...] na działce nr [...], objętej księgą wieczystą numer […], zabudowanej domem jednorodzinnym, tj. o przestępstwo z art. 300 § 2 k.k. Sąd Rejonowy dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie wyrokiem z dnia 30 stycznia 2025 r., sygn. akt II K 762/22/S oskarżoną J.D. uznał za winną popełnienia zarzucanego jej aktem oskarżenia czynu, czym wyczerpała znamiona występku z art. 300 § 2 k.k. i za to na mocy art. 300 § 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył jej karę 7 (siedmiu) miesięcy pozbawienia wolności oraz na mocy art. 33 § 2 i 3 k.k. wymierzył jej karę grzywny w wymiarze 100 (stu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 (dwudziestu) złotych (pkt I). Sąd warunkowo zawiesił wykonanie orzeczonej kary na okres próby w wymiarze 2 (dwóch) lat (pkt II) oraz zobowiązał oskarżoną do informowania sądu o przebiegu okresu próby co 6 (sześć) miesięcy, w formie pisemnej (pkt III). Orzeczono także o kosztach sądowych (pkt IV). Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonej. Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z dnia 24 września 2025 r., sygn. akt IV Ka 610/25 na zasadzie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 punkt 2 k.p.k. przedmiotowy wyrok zmienił w ten sposób, że uniewinnił oskarżoną J.D. od popełnienia zarzuconego jej czynu, to jest występku z art. 300 § 2 k.k. (pkt I) oraz orzekł o kosztach sądowych (pkt II i III). Kasację od powyższego wyroku wniósł Prokurator Okręgowy w Krakowie, zaskarżonemu wyrokowi zarzucając rażące naruszenie prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a to art. 300 § 2 k.k., polegające na błędnym uznaniu, iż zachowanie oskarżonej J.D., nie wyczerpało znamion przestępstwa z art. 300 § 2 k.k., w szczególności nie wyczerpało znamienia „w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego”, i w konsekwencji III KK 56/26 3 uniewinnienia oskarżonej od popełnienia zarzuconego jej przestępstwa, pomimo poczynienia ustaleń faktycznych wskazujących na wypełnienie przez oskarżoną wszystkich znamion zarzucanego jej występku. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi II Instancji. W odpowiedzi na kasację obrońca skazanej wniósł o jej oddalenie. Podczas rozprawy kasacyjnej prokurator podtrzymał wniesioną kasację. Obrońca oskarżonej wniósł o oddalenie kasacji oraz zasądzenie od Skarbu Państwa kosztów obrony udzielonej oskarżonej przed Sądem Najwyższym. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja prokuratora okazała się zasadna. W postępowaniu odwoławczym doszło bowiem do wskazywanego w nadzwyczajnym środku zaskarżenia rażącego naruszenia prawa, które miało przy tym istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku. W pierwszej kolejności należy wskazać, że dla sądu odwoławczego zasadnicze dla oceny, czy oskarżona J.D. dopuściła się przestępstwa z art. 300 § 2 k.k., było przyjęcie, że znamiona wskazanego czynu dotyczą zapadłego już orzeczenia sądu. Sąd w tym zakresie odwołał się do treści zarzutu, który zawierając definicję legalną w postaci „orzeczenia sądu” w ocenie sądu ad quem dotyczył „zapadłego już orzeczenia sądu”. Dlatego też Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że z uwagi na brak istnienia orzeczenia, nastąpiła dekompletacja znamion czynu zarzucanego oskarżonej. W konsekwencji sąd odwoławczy, ograniczając rozpoznanie apelacji do zarzutu podniesionego w punkcie VII apelacji (błędnie w uzasadnieniu wskazano punkt 6 – uwaga SN) uniewinnił oskarżoną. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że obrońca oskarżonej zarówno w apelacji, jak i w odpowiedzi na kasację, wskazywał jedynie na okoliczność, że dla wypełnienia znamion przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. niezbędne jest istnienie orzeczenia sądu lub innego organu państwowego, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2023 r., w sprawie o sygn. akt II KK 567/22. Przy czym nie budzi wątpliwości okoliczność, że w przedmiotowej sprawie nie zapadło żadne orzeczenie sądu, które zobowiązywałoby J.D. do zapłaty na rzecz B.B. jakiejkolwiek kwoty. III KK 56/26 4 Jednakże sąd II instancji, uwzględniając wskazany wyżej zarzut obrońcy oskarżonej, jednocześnie w uzasadnieniu wyroku wskazał, że: „Sąd Rejonowy w swoim uzasadnieniu słusznie powołał się na istniejący w doktrynie i orzecznictwie pogląd zgodnie z którym przestępstwo z art. 300 § 2 k.k. można dopuścić się także wtedy gdy egzekucja dopiero grozi, a więc w okresie kiedy wierzyciel w sposób niedwuznaczny daje do zrozumienia, że postanowił dochodzić swojej pretensji majątkowej w drodze sądowej; nie musi więc formalnie istnieć orzeczenie organu państwowego”. Tym samym sąd odwoławczy popadł w wewnętrzną sprzeczność. Z jednej bowiem strony sąd ten słusznie uznał, że nie zapadło żadne orzeczenie sądu, które zobowiązywałoby J.D. do zapłaty na rzecz B.B. jakiejkolwiek kwoty, z drugiej wskazał, że takie orzeczenie dla przypisania sprawcy odpowiedzialności karnej za czyn z art. 300 § 2 k.k. wcale nie jest konieczne, przyznając tym samym słuszność sądowi I instancji, który skazał oskarżoną za zarzucany jej czyn. W związku z powyższym, stwierdzenie sądu odwoławczego, że nastąpiła dekompletacja znamion czynu zarzucanego oskarżonej, nie zostało prawidłowo i logicznie wykazane. Nie można bowiem uznać w realiach faktycznych i procesowych przedmiotowej sprawy, opierając się jedynie na niespójnej argumentacji sądu odwoławczego, zawartej w pisemnym uzasadnieniu, że w zachowaniu J.D. brakuje jakiegoś elementu dla przypisania jej wypełnienia znamion zarzucanego jej czynu z art. 300 § 2 k.k. Co istotne, w toku całego postępowania sprawa dotyczyła ustawowego opisu czynu z art. 300 § 2 k.k. w postaci udaremnienia wykonania orzeczenia sądu. Sąd odwoławczy dokonując wykładni tego przepisu winien mieć na uwadze fakt, że w piśmiennictwie nie ma jednolitości co do wykładni przepisu art. 300 § 2 k.k. i wyrażane są w tym zakresie różne, niejednokrotnie wewnętrznie sprzeczne stanowiska. Część autorów np. wskazuje na orzecznictwo z lat 30. wypracowane na gruncie art. 282 k.k. z 1932 r., w którym przyjmowano, że „udaremnienie egzekucji (jakie ma na myśli art. 282 k.k.) może nastąpić nie tylko w czasie gdy wierzyciel już ją wszczął, lecz także przed uzyskaniem tytułu egzekucyjnego, a nawet przed wytoczeniem powództwa, jeżeli – oczywiście sprawcy jest wiadomo, że wierzyciel zamierza przystąpić do zrealizowania swojego roszczenia" (zob. wyrok SN z dnia 14 marca 1935 r., sygn. 3 K. 43/35, Zbiór orzeczeń Sądu Najwyższego. Orzeczenia Izby III KK 56/26 5 Karnej, z. XI/1935, poz. 456). Jednak jednocześnie autorzy ci akcentują wyraźnie, że ochrona karno-prawna przewidziana przez art. 300 § 2 k.k. dotyczy wyłącznie wierzytelności potwierdzonej przez orzeczenie. „Komentowany przepis [] zapewnia realizację roszczeń usankcjonowanych przez orzeczenia organów państwowych [] chroni on powagę rozstrzygnięć dokonywanych w sprawach indywidualnych przez organy państwowe. Każde bowiem zachowanie się skierowane przeciwko wykonaniu orzeczenia sądu lub innego organu państwowego - jako akt samowoli – godzi zawsze w porządek prawny, wzruszając jego stabilność, niezależnie od tego, że może przy tym atakować i inne wartości" (zob. J. Majewski, w: red. A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, Kraków 1999, s. 372). Inni autorzy wyrażają z kolei stanowisko znacznie bardziej elastyczne, że definicja legalna omawianego przestępstwa wskazywać może także na przyszłe i spodziewane orzeczenie, a nie już zapadłe (zob. M. Kulik, Komentarz do art. 300, pkt 13, w: Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, red. M. Mozgawa, LEX/el. 2026). Ponadto także w orzecznictwie (do którego odwołał się sąd I instancji) przyjmuje się, że przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. można się dopuścić również wtedy, gdy egzekucja dopiero grozi, a więc w okresie, kiedy wierzyciel w sposób niedwuznaczny daje do zrozumienia, że postanowił dochodzić swojej pretensji majątkowej w drodze sądowej. Nie musi więc w tym przypadku formalnie istnieć orzeczenie organu państwowego, a składniki majątku są zagrożone zajęciem, jeżeli istnieje obiektywne, rzeczywiste i bezpośrednie niebezpieczeństwo zajęcia, a więc takie niebezpieczeństwo, z którym należy się liczyć (zob. także wyrok SN z dnia 17 listopada 2011 r., V KK 226/11 i wskazana tam literatura). W tym stanie rzeczy trzeba uznać, że Sąd Okręgowy w Krakowie, dokonując subsumpcji poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych w zakresie możliwości wyczerpania przez oskarżoną znamion przestępstwa typizowanego w art. 300 § 2 k.k., uczynił to z rażącą obrazą prawa, która miała przy tym istotny wpływ na treść wyroku. Przedstawiona bowiem przez sąd argumentacja wzajemnie się wyklucza i jako taka nie może zostać zaakceptowana. Jeśli sąd ten uważał, że dla przypisania odpowiedzialności karnej z art. 300 § 2 k.k. nie jest wymagane istnienie orzeczenia ustalającego istnienie danej wierzytelności, to tym samym uchylenie zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji i uniewinnienie oskarżonej jawi się jako całkowicie III KK 56/26 6 niezrozumiałe. Dlatego też konieczne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi II instancji do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd odwoławczy powinien mieć na uwadze powyższe zapatrywania Sądu Najwyższego (art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.) i rozpoznać wniesioną apelację obrońcy oskarżonej, zgodnie z przysługującą kompetencją i przepisami prawa. Na zakończenie dodać wypada, że z uwagi na treść wyroku Sądu Najwyższego, nie było podstaw do zamieszczania w tym wyroku rozstrzygnięcia o kosztach procesu na rzecz obrońcy oskarżonej. Tego rodzaju rozstrzygnięcie zamieszcza się jedynie w wyroku kończącym postępowanie (art. 626 § 1 k.p.k.), zaś takiej cechy nie ma wyrok Sądu Najwyższego uchylający zaskarżone orzeczenie i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania. Mając na uwadze przedstawione wyżej argumenty Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku. Anna Dziergawka [WB] [r.g.] Antoni Bojańczyk Stanisław Stankiewicz

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Informacje o sprawie

Typ dokumentu
Wyrok
Jednostka
Izba Karna Wydział III
Status publikacji
Podpisany
Sędziowie
SSN Antoni Bojańczyk, SSN Anna Dziergawka, SSN Stanisław Stankiewicz

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Sąd Najwyższy