Sygnatura
II CSKP 384/24
Wyrok SN z 19 czerwca 2026 r., II CSKP 384/24
- Izba
- Izba Cywilna
- Data orzeczenia
- 19 czerwca 2026
Treść rozstrzygnięcia
II CSKP 384/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie: 19 czerwca 2026 r. SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący) SSN Władysław Pawlak SSN Roman Trzaskowski (sprawozdawca) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 19 czerwca 2026 r. w Warszawie skargi kasacyjnej T.W. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 31 marca 2022 r., VI ACa 824/19, w sprawie z powództwa T.W. przeciwko Bank w W. o zapłatę, uchyla zaskarżony wyrok w części zastrzegającej prawo zatrzymania (pkt I a w części) i rozstrzygającej o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego (pkt I b) oraz oddalającej apelację powoda w pozostałym zakresie (pkt II) i rozstrzygającej o kosztach postępowania apelacyjnego (pkt IV). Władysław Pawlak Grzegorz Misiurek Roman Trzaskowski (M.M.) UZASADNIENIE II CSKP 384/24 2 Wyrokiem z dnia 31 marca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy z powództwa T.W. przeciwko Bank (Spółka Akcyjna) w W. (dalej – „Bank”) o zapłatę oraz z powództwa Banku przeciwko T.W. o zapłatę, w następstwie apelacji obu stron, w punkcie pierwszym (I) zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2019 r. – oddalający powództwo T.W. przeciwko Bankowi (pkt 1) oraz powództwo Banku przeciwko T.W. (pkt 3) i rozstrzygający o kosztach (pkt 2 i 4) – w punkcie pierwszym (1) częściowo w ten sposób, że zasądził od Banku na rzecz T.W. kwoty 330.233,43 zł i 171.199,51 CHF zł, w obu przypadkach wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty, zastrzegając jednocześnie, że zapłata przez Bank zasądzonych kwot nastąpi za jednoczesnym zaoferowaniem przez T.W. na rzecz Banku kwoty 1.700.000 zł albo zabezpieczenia roszczenia o zwrot tej kwoty (pkt I lit. a) oraz w punkcie drugim (2), tj. co do kosztów (pkt I lit. b), w punkcie drugim (II) oddalił apelację powoda T.W. w pozostałym zakresie, w punkcie trzecim (III) oddalił apelację Banku, a w punkcie czwartym (4) orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego. Ustalone w sprawie okoliczności istotne na obecnym etapie postępowania – z uwzględnieniem treści zarzutów kasacyjnych – przedstawiały się następująco: W dniu 16 maja 2008 r. T.W. zawarł z poprzednikiem prawnym Banku umowę kredytu nr […] („Umowa”) w kwocie 1.700.000 zł, indeksowanego kursem CHF, oprocentowanego według zmiennej stopy procentowej ustalanej jako suma stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) oraz stałej marży banku w wysokości 1.8 %, z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego na rynku wtórnym. Do lutego 2018 r. T.W. zapłacił kredytodawcy – z tytułu spłaty kredytu – łącznie kwoty 330.233,43 zł oraz 171.199,51 CHF. W dniu 23 lutego 2018 r. kredytodawca otrzymał od kredytobiorcy wezwanie do zapłaty kwot 330.268,43 zł i 176.008.44 CHF, w którym T.W. powołał się na istnienie w umowie niedozwolonych postanowień i nieważność Umowy oraz II CSKP 384/24 3 zaproponował polubowne zakończenie spraw, jak również wskazał, że ewentualne dalsze spłaty nastąpią z zastrzeżeniem zwrotu. Jednakże kredytodawca odmówił zapłaty. Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienia Umowy przewidujące indeksację kredytu mają charakter abuzywny, co pociąga za sobą nieważność Umowy w całości i uzasadnia żądanie zwrotu świadczeń spełnionych przez kredytobiorcę na rzecz kredytodawcy. Uwględniając oświadczenie Banku o skorzystaniu z prawa zatrzymania, doręczone T.W. w dniu 7 stycznia 2022 r., Sąd zamieścił w wyroku zastrzeżenie, iż Bank, od którego zasądzono kwoty 330.233,43 zł oraz 171.199.51 CHF zł, może wstrzymać się z zapłatą tych kwot do czasu zaoferowania przez kredytobiorcę zwrotu kwoty wypłaconego kredytu albo zabezpieczenia roszczenia o zwrot tej kwoty. Wyjaśnił też, że roszczenie kredytobiorcy o zwrot spełnionych świadczeń staje się wymagalne dopiero od dnia, w którym Umowa stała się trwale bezskuteczna, tj. o dnia odmowy potwierdzenia związania klauzulami abuzywnymi. Przyjął przy tym, że in casu dniem tym nie jest data zawarcia umowy o świadczenie pomocy prawnej ani data wniesienia pozwu, lecz data otrzymania oświadczenia o skorzystaniu z prawa zatrzymania i wyrażenia przez kredytobiorcę w piśmie z dnia 4 stycznia 2022 r. stanowiska co do ewentualnego zarzutu zatrzymania. Dopiero z chwilą uzyskania informacji w tej mierze przez kredytodawcę stała się dla niego jasna nieważność Umowy. W konsekwencji Sąd odwoławczy zasądził odsetki za opóźnienie od należności głównych od dnia 8 stycznia 2022 r. Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł T.W., zaskarżając go w części, tj. w zakresie pkt I lit. a. w części uwzględniającej zarzut zatrzymania oraz w zakresie pkt II wyroku (co do dalej idącego roszczenia odsetkowego). Zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 496 w związku z art. 497 k.c. i z art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (w dacie zawarcia Umowy tekst jedn. Dz. U. z 2002 r., Nr 72, poz. 665 ze zm.; dalej – „Prawo bankowe”), art. 89 w związku z art. 496 i z art. 497 k.c., art. 455 w związku z art. 496 i z art. 497 k.c., art. 5 w związku z art. 496 i z art. 497 k.c., art. 487 § 2 k.c. w związku z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, art. 481 § 1 w związku z art. 455 k.c. oraz art. 455 w związku z art. 481 § 1 k.c. i z art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG II CSKP 384/24 4 z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE L 95 z dnia 21 kwietnia 1993 r., s. 29 ze zm.; polskie wydanie specjalne Dz. Urz. UE: rozdział 15, t. 2, s. 288 z późniejszymi sprostowaniami; dalej - „dyrektywa 93/13”). Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i orzeczenie co do istoty sprawy przez wyeliminowanie z pkt I lit. a. wyroku prawa zatrzymania oraz zasądzenie na rzecz T.W. od Banku odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 326.488,43 zł - za okres od dnia 19 marca 2018 r. do dnia 7 stycznia 2022 r., od kwoty 3.745 zł - za okres od dnia 13 kwietnia 2018 r. do dnia 7 stycznia 2022 r., od kwoty 126.807,50 CHF - za okres od dnia 19 marca 2018 r. do dnia 7 stycznia 2022 r., od kwoty 44.392,01 CHF - za okres od dnia 13 kwietnia 2018 r. do dnia 7 stycznia 2022 r., ewentualnie - o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Warszawie w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi, w każdym zaś razie – o zasądzenie od Banku na rzecz T.W. kosztów postępowania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Pierwsza grupa zarztutów sformułowanych przez skarżącego zmierza do podważenia stanowiska Sądu Apelacyjnego, uznającego za dopuszczalne skorzystanie przez Bank z zarzutu zatrzymania. Zdaniem T.W. jest to zapatrywanie błędne, ponieważ umowa kredytu indeksowanego do waluty obcej nie jest umową wzajemną. Także dlatego, że zarzut ten został sformułowany warunkowo, co jest niedopuszczalne, a ponadto roszczenie Banku nie było wymagalne. Przeciwko skuteczności tego zarzutu przemawiać ma również to, że każdej ze stron przysługuje dale idące uprawnienie do potrącenia wzajemnych wierzytelności. Ustosunkowując się do tych argumentów, należy już na wstępie zwrócić uwagę, że kwestia wzajemnego charakteru Umowy kredytu została rozstrzygnięta uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2025 r., III CZP 126/22 (niepubl.), w której stwierdzono, iż umowa o kredyt bankowy jest umową wzajemną w rozumieniu art. 487 § 2 k.c. Nie ma potrzeby szczegółowego przytaczania w tym miejscu rozbudowanej argumentacji wspierającej to stanowisko, II CSKP 384/24 5 które skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje. Wystarczy wspomnieć, że z uzasadnienia przywołanej uchwały wynika, iż kluczowe znaczenie dla Sądu miała analiza elementów przedmiotowych istotnych umowy kredytu, określonych w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, potwierdzająca, że obie strony zobowiązują się w taki sposób, iż świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej. Sąd zauważył wprawdzie, że przedmiot świadczeń obu stron jest identyczny, podkreślił jednak, iż w świetle art. 487 § 2 k.c. nie jest to przesłanka negatywna wzajemności umowy, a ponadto podstawowe obowiązki obu stron i treść ich świadczeń są różne: zobowiązanie kredytodawcy polega na oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwoty środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, natomiast zobowiązania kredytobiorcy obejmują korzystanie z tych środków na warunkach określonych w umowie, zwrot kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłatę prowizji od udzielonego kredytu. Uznał, że o wzajemności umowy kredytu decyduje zależność świadczeń stron polegająca na tym, iż każda ze stron zobowiązuje się do spełnienia świadczenia na rzecz drugiej strony dlatego, że liczy na uzyskanie stosownego świadczenia drugiej strony: w zamian za swoje świadczenie w postaci oddania do dyspozycji kredytobiorcy określonej kwoty środków pieniężnych kredytodawca otrzymuje - niezależnie od obowiązku kredytobiorcy zwrotu tych środków (kapitału) - wynagrodzenie za korzystanie z nich w okresie trwania umowy, które zasadniczo jest tak skalkulowane, że obejmuje nie tylko rekompensatę z tytułu utraty - ze względu na upływ czasu - realnej wartości jednostek pieniężnych, ale także i zysk. W świetle tych argumentów wywody skarżącego kwestionujące zakwalifikowanie Umowy jako umowy wzajemnej należy uznać za nietrafne. Sąd Najwyższy wielokrotnie i przekonująco wyjaśniał też już, że skuteczności oświadczenia o skorzystaniu z zarzutu zatrzymania czy potrącenia nie podważa jego złożenie na wypadek uznania przez sąd, że umowa kredytu jest nieważna, gdyż podniesienie takiego zarzutu w sposób ewentualny jest dopuszczalne. Trzeba bowiem mieć na względzie, że zarzut taki zostaje złożony w związku z prowadzonym postępowaniem sądowym, w sytuacji niepewności prawnej co do tego, czy umowa jest nieważna, a tym samym, czy stronie przeciwnej w rzeczywistości przysługuje II CSKP 384/24 6 roszczenie o zwrot świadczenia. Niepewność ta ustaje dopiero z chwilą wydania prawomocnego wyroku, a uwzględnienie zarzutu zatrzymania przez sąd jest możliwe tylko wtedy, gdy sąd ostatecznie uzna, że doszło do nieważności umowy. Nie ma też podstaw, by niepewność tę utożsamiać ze zdarzeniem przyszłym i niepewnym (art. 89 k.c.), ponieważ chodzi tu o stan już obiektywnie istniejący, a niepewność ma jedynie charakter procesowy. Nie zachodzi tu również kolizja z zakazem warunkowych czynności procesowych, gdyż nie uniemożliwia on jednoczesnego korzystania przez pozwanego z kilku, pozostających w zależności sposobów obrony; w takiej sytuacji pozwany podnosi zarzuty w sposób ewentualny, na wypadek gdyby zarzuty podnoszone przez niego w pierwszej kolejności okazały się bezzasadne (por. co do dopuszczalności ewentualnego zarzutu zatrzymania wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2024 r., II CSKP 183/23, niepubl.; co do potrącenia por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2008 r., V CSK 169/08, niepubl., z dnia 9 listopada 2011 r., II CSK 70/11, niepubl., z dnia 6 czerwca 2023 r., II CSKP 1183/22, niepubl.). Ponadto z art. 496 w związku z art. 497 k.c. nie wynika wprost – przeciwnie do art. 498 § 1 k.c. – aby skorzystanie z prawa zatrzymania było uzależnione od wymagalności zabezpieczanego tym prawem roszczenia, a rekonstruowanie takiego wymagania w przypadku nieważności umowy wzajemnej, gdzie każda ze stron może co do zasady żądać zwrotu spełnionego przez siebie świadczenia, a strona żądająca takiego zwrotu (np. kredytobiorca) powinna się od razu liczyć z obowiązkiem zwrotu świadczenia spełnionego przez kontrahenta (np. kredytodawcę), jest co najmniej wątpliwe. Zwłaszcza, że już samo oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania, będące w istocie postacią zabezpieczenia swego roszczenia, wyraża wystarczająco wolę zaspokojenia tego roszczenia, czego skutkiem jest np. – w przypadku zarzutu zatrzymania podniesionego przed sądem - przerwanie biegu jego przedawnienia. Wbrew wywodom skarżącego użyteczności skorzystania z zarzutu zatrzymania nie niweczy w pełni sama tylko potencjalna możliwość skorzystania przez bank z zarzutu potrącenia, nawet jeżeli rzeczywiście może być ona postrzegana jako funkcjonalny odpowiednik zaofiarowania przez kontrahenta zwrotu otrzymanego świadczenia albo zabezpieczenia roszczenia o zwrot (skoro bank może II CSKP 384/24 7 zaspokoić sam swoją wierzytelność przez potrącenie), przeważnie wyłączający potrzebę korzystania z zarzutu zatrzymania (z tego względu np. na gruncie prawa niemieckiego uznaje się, że wykonanie prawa zatrzymania – co do zasady wyłączonego ze względu na jednorodzajowość wzajemnych roszczeń – z reguły podlega konwersji na potrącenie; por. np. wyrok niemieckiego Trybunału Federalnego z dnia 1 października 1999 r., V ZR 162/98, pkt II.2.b; co do sytuacji odwrotnej, tj. zasadności potraktowania nieskutecznego – ze względu na różnowalutowość świadczeń pieniężnych – potrącenia jako zarzutu zatrzymania por. wyrok niemieckiego Trybunału Federalnego z dnia 26 stycznia 2022 r., XII ZR 79/20, w szczególności pkt 2.a-b). Pomijając już nawet brak wzmianki o przesłance różnorodzajowości w art. 496 w związku z art. 497 k.c. oraz ogólniejszą zasadę, że gdy ustawa nie wyklucza wyraźnie dopuszczalności skorzystania z danego uprawnienia, to od uprawnionego zależy z jakiej instytucji prawnej skorzysta (por. w kontekście potrącenia i zatrzymania uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2025 r., III CZP 126/22), należy zwrócić uwagę, iż skorzystanie z zarzutu potrącenia nie zawsze jest dopuszczalne z przyczyn procesowych (por. art. 2031 k.p.c.). Przeszkody mogą mieć również charakter materialnoprawny, co może dotyczyć np. różnowalutowości świadczeń pieniężnych należnych przeciwnym stronom (np. jedno ze świadczeń opiewa na złotówki a drugie może być spełnione wyłącznie w oznaczonej walucie obcej – por. art. 358 § 1 in fine k.c.) albo zbyt wąskiego zakresu umocowania pełnomocnika do składania oświadczeń materialnoprawnych w imieniu mocodawcy (możliwa jest sytuacja, w której umocowanie to obejmuje podniesienie zarzutu zatrzymania, ale nie obejmuje dalej idącego potrącenia). Warto w tym miejscu zauważyć również, że odmówienie kredytodawcy możliwości powołania się na zarzut zatrzymania wtedy, gdy skuteczne skorzystanie przezeń z potrącenia jest w konkretnej sytuacji procesowej niemożliwe (np. spóźnione), prowadziłoby do trudnej do zaakceptowania sytuacji, w której zostałby on zobowiązany przez sąd do zwrotu kredytobiorcy-konsumentowi także kwoty, której wysokość odpowiada kapitałowi spłaconemu przez konsumenta w wykonaniu nieważnej umowy (a więc nienależnie), mimo ciążącego na konsumencie obowiązku zwrotu bankowi wykorzystanego kapitału. Jest II CSKP 384/24 8 to sytuacja zbliżona do tej, której tradycyjnie starano się zaradzić przez exceptio doli (obecnie art. 5 k.c.) z odwołaniem do zasady dolo facit qui petit quod redditurus est (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1937 r., C.II. 2150/36, PPiA 1937/2, poz. 71). Właśnie zapobieżeniu tego rodzaju paradoksom miała też służyć możliwość skorzystania z prawa potrącenia czy zatrzymania, wskazana w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, jako korelat tzw. teorii dwóch kondykcji, konkurencyjnej względem odrzucanej w prawie polskim tzw. teorii salda. Warto też dodać, że ograniczonej efektywności okrojonego zarzutu zatrzymania nie przekreśla również możliwość jego obezwładnienia przez konsumenta przez potrącenie wzajemnych należności (por. uzasadnienie postanowienia składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2023 r., III CZP 126/22, niepubl.) – wbrew pozorom skorzystanie przez bank z zarzutu zatrzymania nie blokuje tej możliwości, nie oddziaływa bowiem na wymagalność roszczenia konsumenta w sposób wyłączający potrącenie (choćby dlatego, że w świetle aktualnego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie wyłącza opóźnienia banku i obowiązku zapłaty odsetek za opóźnienie) – gdyż w razie takiego potrącenia bank nie musi już dokonywać efektywnej zapłaty na rzecz konsumenta (skoro potrącenie prowadzi do umorzenia kwoty należnej konsumentowi od banku). Wszystko to nie oznacza jednak, że zapatrywanie Sądu Apelacyjnego co do skuteczności podniesionego przez Bank zarzutu zatrzymania może być w pełni zaaprobowane. Nie uwzględnia bowiem ono – siłą rzeczy – nowszego, choć nadal deklaratywnego, orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które nakazuje rewizję dotychczasowych poglądów co do dopuszczalności skorzystania z takiego zarzutu przez bank w stosunku do konsumenta dochodzącego zwrotu spełnionych przezeń świadczeń. Dotyczy to zwłaszcza postanowienia z dnia 8 maja 2024 r., C-424/22, Santander Bank Polska, w którym Trybunał stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową II CSKP 384/24 9 z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy (pkt 38, teza). Stanowisko to nie zostało szerzej uzasadnione – poza odwołaniem do wcześniejszego orzecznictwa ogólniejszej natury - a jego wydźwięk nie jest w pełni jednoznaczny. Tym niemniej wskazuje ono, że skorzystanie przez bank z zarzutu zatrzymania świadczenia uzyskanego nienależnie od kredytobiorcy- konsumenta (i podlegającego zwrotowi na rzecz tego konsumenta) jest niedopuszczalne w zakresie, w jakim zarzut ten miałby zabezpieczać roszczenie banku o zwrot całości wypłaconego kredytu, mimo iż konsument zwrócił już jego część, wykonując nieważną umowę kredytu. Rozstrzygnięcie to było dostosowane do okoliczności sprawy, w których – stosownie do wskazówek Sądu odsyłającego – konsument nie zwrócił jeszcze bankowi całości wykorzystanego kredytu. Racje leżące u jego podstaw nie zostały precyzyjnie wyłuszczone, co może być źródłem wątpliwości: z jednej strony bowiem nasuwa się sugestia, że w opinii Trybunału dokonane już spłaty mogą być przez bank w jakiejś części (np. obejmującej kapitał) zatrzymane (np. mocą potrącenia albo exceptio doli), a z drugiej – iż spłaty te (w innej części?) podlegają zwrotowi na rzecz konsumenta-kredytobiorcy. Nie wiadomo nawet, czy Trybunał miał w pełni jasność co do tego, że w konkretnej sprawie rozpatrywanej przez Sąd odsyłający konsument domagał się zwrotu także tych świadczeń, które w wykonaniu nieważnej umowy spełnił tytułem spłaty otrzymanego kapitału, a więc świadczenia pieniężnego podlegającego zwrotowi na rzecz banku także w świetle orzecznictwa samego Trybunału (por. wyrok z dnia 15 czerwca 2023 r., C‑520/21, Bank M. (Skutki uznania umowy za nieważną), pkt 76, 78, 84-85, teza). W każdym razie proste zastosowanie stanowiska Trybunału w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że skorzystanie przez Bank z zarzutu II CSKP 384/24 10 zatrzymania jako zabezpieczenia roszczenia restytucyjnego o zwrot wypłaconego kapitału było dopuszczalne tylko częściowo, tj. w celu zabezpieczenia tej części swego roszczenia restytucyjnego, która odpowiada różnicy między kwotą kredytu oddaną do dyspozycji powoda, a łączną kwotą dokonanych przez niego spłat; tylko od zaofiarowania zwrotu tej różnicy albo zabezpieczenia roszczenia o jej zwrot mogłaby zostać uzależniona zapłata kwoty zasądzanej od Banku na rzecz konsumentów. Jest to oczywiście sytuacja trudna do racjonalnego wytłumaczenia, skoro w wyniku takiej operacji w zamian za zwrot przez konsumentów (jedynie) owej różnicy, Bank musi zwrócić mu całość pobranych od konsumenta i zasądzonych na jego rzecz kwot. Tym niemniej jest to nadal sytuacja korzystniejsza dla Banku niż brak zabezpieczenia jakiejkolwiek części jego roszczenia restytucyjnego. Dlatego trzeba stwierdzić, że również skorzystanie przez Bank z tak okrojonego zarzutu zatrzymania może zaspokajać jego uzasadniony interes. Druga grupa zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej zmierza do podważenia stanowiska Sądu drugiej instancji, że roszczenie restytucyjne T.W. stało się wymagalne dopiero z datą otrzymania przez niego oświadczenia o skorzystaniu z prawa zatrzymania przez Bank. Zdaniem skarżącego roszczenie to stało się wymagalne już z momentem upływu terminu wyznaczonego kredytodawcy w wezwaniu do zapłaty z dnia 23 lutego 2018 r., z którego wynikało jasno sprecyzowane żądanie Powoda, a najpóźniej z momentem doręczenia Bankowi odpisu pozwu. Ponadto zapatrywanie Sądu skutkuje istotnym ograniczeniem odpowiedzialności przedsiębiorcy za opóźnienie w spełnieniu na rzecz konsumenta świadczenia restytucyjnego. W tym kontekście trzeba przypomnieć, że Sąd Najwyższy wyjaśniał już wielokrotnie, od jakiej chwili uzasadnione jest rozpoczęcie naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego z tytułu nienależnego świadczenia wynikającego z nieważności umowy kredytu na skutek abuzywności klauzul indeksacyjnych i czy niezbędne jest wyrażenie przez konsumenta zgody na taką nieważność, po uprzednim pouczeniu konsumenta o skutkach takiej nieważności. W szczególności w wyroku z dnia 3 grudnia 2024 r. (II CKSP 1803/22, niepubl.) Sąd Najwyższy przypomniał, że z aktualnego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, iż możliwość II CSKP 384/24 11 żądania odsetek za opóźnienie powinna wiązać się z żądaniem przez konsumenta zwrotu kwot zapłaconych w wykonaniu nieważnej umowy i upływem terminu do zapłaty (por. wyrok z dnia 14 grudnia 2023 r., C-28/22, Getin Noble Bank (Termin przedawnienia roszczeń restytucyjnych), pkt 71-72, 85-87 oraz postanowienie z dnia 8 maja 2024 r., C-424/22, Santander Bank Polska, pkt 37). Sąd Najwyższy wyjaśnił też, że nic innego nie wynika z uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21. Nie wynika z niej w żadnej mierze, że możliwość wystąpienia przez konsumenta z takim żądaniem zależy od prawomocnego stwierdzenia nieważności albo złożenia przez niego „sformalizowanego” oświadczenia (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 7 grudnia 2023 r., C-140/22, mBank (Oświadczenie konsumenta), pkt 56-61, 65, gdzie wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, że jest świadomy, iż nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, i konsekwencji tego uznania nieważności, i że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną; por. też postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 maja 2024 r., C-348/23, KCB i MB przeciwko BNP Paribas Bank Polska S.A., pkt 35 i teza). W uchwale wskazano, że kredytodawca może żądać zwrotu swego świadczenia jako nienależnego dopiero od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Chwilą tą jest odmowa potwierdzenia przez konsumenta klauzuli abuzywnej (bez której umowa nie może obowiązywać) albo upływ rozsądnego terminu do jej potwierdzenia, przy czym wystąpienie przez konsumenta - choćby pozasądowo - z żądaniem restytucyjnym zakładającym trwałą bezskuteczność (nieważność) całej umowy, może być uznane za dorozumianą odmowę potwierdzenia klauzuli i akceptację konsekwencji upadku umowy, prowadzącą do jej trwałej bezskuteczności (nieważności). Wprawdzie II CSKP 384/24 12 zastrzeżono, że taka ocena jest uzasadniona wtedy, gdy owemu żądaniu towarzyszy wyraźne oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji, jednakże nie oznaczało to, iż chodzi tu o jakieś „sformalizowane” oświadczenie przed sądem. Wymaganiu temu czyniłoby zadość również proste oświadczenie, także pozasądowe, że konsument jest świadomy konsekwencji upadku umowy i to nawet – za czym przemawia zasada volenti non fit iniuria czy też akceptacja dla reguły działania na własne ryzyko - przy założeniu, iż oświadczenie to nie odpowiada rzeczywistości. Zważywszy ponadto, że w świetle aktualnego orzecznictwa powołanie się przez konsumenta na nieważność umowy kredytu indeksowanego jest dlań w praktyce niemal zawsze korzystne (choćby ze względu na brak obowiązku zapłaty bankowi jakiegokolwiek innego świadczenia niż zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania umowy kredytu oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty – por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 czerwca 2023 r., C‑520/21, Bank M. (Skutki uznania umowy za nieważną), pkt 78-82, 84, teza, oraz postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22, Bank Millennium, pkt 29, teza, i z dnia 12 stycznia 2024 r., C-488/23, Naniowski, pkt 24-25, teza), a tym samym ryzyko związane z błędną oceną tej kwestii i ewentualnymi próbami uchylenia się od skutków błędnej decyzji jest znikome, można przyjąć co najmniej domniemanie, iż żądając zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie takiej nieważnej umowy, kredytobiorca-konsument dysponuje informacjami niezbędnymi dla oceny swej decyzji. Oznacza to, przynajmniej co do zasady, że już samo wystąpienie przez konsumenta - choćby pozasądowo - z żądaniem restytucyjnym zakładającym trwałą bezskuteczność (nieważność) całej umowy, stanowi dorozumianą odmowę potwierdzenia klauzuli i akceptację konsekwencji upadku umowy, prowadząc do jej trwałej bezskuteczności (nieważności; por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 7 grudnia 2023 r., C-140/22, mBank (Oświadczenie konsumenta), pkt 56, 59, 65, gdzie wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej II CSKP 384/24 13 obowiązywać, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną (por. też postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 maja 2024 r., C-348/23, KCB i MB przeciwko BNP Paribas Bank Polska S.A., pkt 35 i teza). Oznacza to, że rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego co do początkowej daty naliczania odsetek za opóźnienie było błędne i wymaga rewizji. Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy uwzględnił skargę kasacyjną powódki. Władysław Pawlak Grzegorz Misiurek Na mocy art. 330 § 1 k.p.c. stwierdzam niemożność podpisania uzasadnienia wyroku przez sędziego SN Grzegorza Misiurka z powodu długotrwałej nieobecności Władysław Pawlak Roman Trzaskowski (K.L.) II CSKP 384/24 14 [SOP]
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Informacje o sprawie
- Typ dokumentu
- Wyrok
- Jednostka
- Izba Cywilna Wydział II
- Status publikacji
- Podpisany
- Sędziowie
- SSN Grzegorz Misiurek, SSN Władysław Pawlak, SSN Roman Trzaskowski
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Sąd Najwyższy