Wróć do: Orzeczenia Sądu Najwyższego

Sygnatura

II CSKP 1112/24

Wyrok SN z 24 lipca 2026 r., II CSKP 1112/24

Data orzeczenia
24 lipca 2026

Treść rozstrzygnięcia

II CSKP 1112/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie: 24 lipca 2026 r. SSN Władysław Pawlak (przewodniczący) SSN Agnieszka Piotrowska SSN Roman Trzaskowski (sprawozdawca) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 24 lipca 2026 r. w Warszawie skargi kasacyjnej Bank w W. (Spółka Akcyjna) Oddział w P. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 20 września 2022 r., V ACa 90/22, w sprawie z powództwa J.S. (również jako następcy prawnego S.S.) i P.S. (następcy prawnego S.S.) przeciwko Bank w W. (Spółka Akcyjna) Oddział w P. o zapłatę, uchyla zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym (I) - w części dotyczącej rozstrzygnięcia o odsetkach ustawowych za opóźnienie oraz o zarzucie zatrzymania zgłoszonym przez pozwanego - oraz w punkcie drugim (II) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Agnieszka Piotrowska Władysław Pawlak Roman Trzaskowski II CSKP 1112/24 2 (K.L.) UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 20 września 2022 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację pozwanego Bank w W. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 21 października 2021 r., zasądzającego od tego Banku łącznie na rzecz powodów S.S. i J.S. kwoty 8.830,38 zł oraz 21.441,51 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tych kwot od dnia 13 września 2019 r. do dnia zapłaty. Okoliczności sprawy istotne na obecnym etapie postępowania – z uwzględnieniem utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego kredytów indeksowanych do waluty obcej oraz treści zarzutów kasacyjnych – przedstawiały się następująco. W dniu 17 grudnia 2007 r. powodowie złożyli poprzednikowi prawnemu pozwanego Banku (dalej – „Bank”) wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 210.000 zł, indeksowanego do CHF, z przeznaczeniem na spłatę kredytu mieszkaniowego zaciągniętego w innym banku (200.000 zł) oraz pokrycie dodatkowych kosztów (10.000 zł), rozłożonego na 480 rat. Na etapie ubiegania się o kredyt powodowie podpisali oświadczenia, w których potwierdzili, że zostali zapoznani przez pracownika Banku m.in. z kwestią ryzyka kursowego, że będąc tego świadomi rezygnują z zaciągnięcia kredytu w złotych, że ponoszą ryzyko kursowe, a wysokość kursu wpływa na wysokość zobowiązania i raty, oraz że saldo kredytu jest wyrażone w walucie obcej. W dniu 31 stycznia 2008 r. strony zawarły umowę kredytu (dalej – „Umowa”) w kwocie 210.000 zł, indeksowanego kursem CHF, na okres 480 miesięcy, oprocentowanego według zmiennej stopy procentowej stanowiącej sumę stawki referencyjnej LIBOR 3M (CHF) i stałej marży Banku w wysokości 1,25 punktu procentowego (§ 3 Umowy). Wypłata miała nastąpić w złotych, po przeliczeniu na CHF według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z tabelą kursów II CSKP 1112/24 3 obowiązującą w Banku w momencie wypłaty środków (odpowiednio – poszczególnych transz), przy czym pełna wysokość kredytu w CHF miała zostać określona według kursów stosowanych przy wypłacie (§ 7 ust. 4 regulaminu, stanowiącego integralną część Umowy; dalej – „Regulamin”). Ani Umowa, ani Regulamin nie zawierały wzmianki o sposobie ustalania kursów walut. Przy podpisaniu Umowy powodowie podpisali ponownie oświadczenia o zapoznaniu z ryzykiem kursowym. Umowa została zawarta przy użyciu wzorca stosowanego przez Bank. Powodowie nie mieli możliwości ingerencji w jej treść ani w treść Regulaminu i nie byli informowani o możliwości negocjacji. Pracownik Banku poinformował ich, że kredyt jest „w CHF” i że możliwe są wahania kursu; nie wskazał, że wahania te mogą sięgnąć nawet 100%, a powodowie nie zdawali sobie z tego sprawy. Przed zawarciem Umowy nie przedstawiono powodom żadnych symulacji przedstawiających możliwe scenariusze kształtowania się wysokości rat i salda zadłużenia przy zmianie kursu CHF. Aneksem nr […] z dnia 9 marca 2012 r. strony ustaliły, że spłata kredytu następować będzie w CHF, z rachunku prowadzonego dla powodów w tej walucie. Od daty zawarcia Umowy kurs CHF znacznie wzrósł (na datę zamknięcia rozprawy wynosił ok. 4,24 zł), co spowodowało wzrost rat i salda zadłużenia. W okresie od 5 listopada 2009 r. do 7 marca 2012 r. Bank pobrał z rachunku powodów kwotę 25.679,07 zł, a po zawarciu aneksu nr […], w okresie od 16 kwietnia 2012 r. do 5 czerwca 2019 r. – kwotę 21.441,51 CHF. Pismem z dnia 19 sierpnia 2019 r., doręczonym Bankowi 29 sierpnia 2019 r., powodowie skierowali do Banku reklamację („Reklamacja”), w której zarzucili abuzywność postanowień umownych dotyczących indeksacji kredytu do CHF oraz wezwali Bank do zapłaty na ich rzecz kwot: 9.228.25 zł, 21.441,51 CHF i 42.209,19 zł - jako zwrotu świadczeń nienależnych, w terminie 14 dni od otrzymania pisma. Pozwem z dnia 22 października 2019 r., powołując się na nieważność Umowy, powodowie wnieśli o zasądzenie łącznie na ich rzecz kwot 8.830,38 zł oraz II CSKP 1112/24 4 21.441,51 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 13 września 2019 r. do dnia zapłaty. Uwzględniając powództwo, Sąd Okręgowy przyjął, że sporne postanowienia Regulaminu są sprzeczne z art. 3531 k.c. i nieważne na podstawie art. 58 § 1 k.c., ewentualnie abuzywne i bezskuteczne na podstawie art. 3851 § 1 k.c., co pociąga za sobą nieważność całej Umowy (art. 58 § 1 k.c.), a świadczenia spełnione na jej podstawie podlegają zwrotowi jako nienależne (art. 410 § 2 w związku z art. 405 k.c.), zgodnie z teorią dwóch kondykcji. O odsetkach orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 w związku z art. 455 k.c., uznając za zasadne żądanie ich zasądzenia od dnia następującego po upływie czternastodniowego terminu wyznaczonego Bankowi w Reklamacji (termin ten upłynął 12 września 2019 r.), Bank „był już bowiem wówczas świadomy podstawy i wysokości dochodzonych przez powodów roszczeń”. Oddalając apelację Banku, Sąd Apelacyjny przyjął – w zakresie istotnym na obecnym etapie postępowania – że: – zastrzeżona w Umowie klauzula ryzyka walutowego, obejmująca także klauzule przeliczeniowe, określa główny przedmiot Umowy, nie była indywidualnie negocjowana i nie została sformułowana w sposób jednoznaczny, gdyż Bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego co do nieograniczonego ryzyka kursowego; - klauzula ryzyka walutowego ma charakter niedozwolony (art. 3851 k.c.), a jej bezskuteczność pociąga za sobą upadek Umowy, której nie można utrzymać ani przez odwołanie do art. 358 § 2 k.c., ani przez przekształcenie w kredyt złotowy; to samo dotyczy klauzul przeliczeniowych (spreadowych); odwołanie do art. 358 § 2 k.c. nie usuwałoby z Umowy postanowień abuzywnych, te bowiem nie odnoszą się wyłącznie do zasad ustalania przez Bank kursu CHF i zagadnienia spreadu, lecz do kwestii zasadniczej - ryzyka walutowego wiążącego się z samym faktem związania konsumenta kredytem walutowym; – powodowie od początku twierdzili, że Umowa jest nieważna, zostali w tym zakresie pouczeni przez Sąd Okręgowy i potwierdzili osobiście na rozprawie, iż rozumieją pouczenie i wyrażają wolę stwierdzenia nieważności Umowy; – zgłoszony przez Bank w toku postępowania odwoławczego, „na wypadek uwzględnienia przez Sąd twierdzeń strony powodowej w przedmiocie nieważności II CSKP 1112/24 5 umowy”, zarzut zatrzymania nie mógł być uwzględniony, ponieważ umowa kredytu nie jest umową wzajemną, wobec czego art. 496 k.c. nie znajduje do niej zastosowania także w drodze analogii, a nadto interes każdej ze stron dostatecznie zabezpiecza instytucja potrącenia; niezależnie od tego zarzut ten nie mógłby zostać uznany za skuteczny, gdyż warunkiem jego skuteczności jest zaskarżalność i wymagalność roszczenia stanowiącego jego podstawę, a Bank nie wykazał, by roszczenie o zwrot kapitału stało się wymagalne, nie przedstawiając wezwania do zapłaty skierowanego do powodów. Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł pozwany, zaskarżając go w całości. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3851 § 1 w związku z art. 3851 § 1 zd. 2 k.c. i z art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE L 95 z dnia 21 kwietnia 1993 r., s. 29 ze zm.; polskie wydanie specjalne Dz. Urz.UE: rozdział 15, t. 2, s. 288 z późniejszymi sprostowaniami; dalej: „dyrektywa 93/13”); art. 3851 § 1 zd. 2 k.c. w związku z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13; art. 3851 § 1 i 2 oraz art. 58 § 1 k.c; art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (w dacie zawarcia Umowy tekst jedn. Dz. U. z 2002 r., Nr 72, poz. 665 ze zm.; dalej – „Prawo bankowe”) oraz art. 65 i art. 358 § 2 k.c. w związku z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13; art. 3851 § 2 k.c. w związku z art. 6 ust. 1 i motywem dwudziestym pierwszym dyrektywy 93/13; art. 3851 § 1 i art. 3852 k.c. w związku z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13; art. 496 w związku z art. 497 k.c., a także art. 496 w związku z art. 497, z art. 455 i z art. 481 § 1 k.c. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Okręgowego i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie obu wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, w każdym zaś wypadku o zasądzenie kosztów postępowania. W toku postępowania kasacyjnego zmarł powód, a jego następcami prawnymi w zakresie dochodzonych roszczeń są J.S. oraz P.S., którzy wstąpili do sprawy w jego miejsce. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: II CSKP 1112/24 6 Pierwszoplanowe znaczenie dla oceny zasadności skargi kasacyjnej pozwanego mają zarzuty zmierzające do podważenia oceny Sądu Apelacyjnego, że postanowienia określane przez Bank mianem „klauzul ryzyka walutowego” miały charakter niedozwolony, a ich wyeliminowanie prowadzi do upadku Umowy. Zdaniem skarżącego klauzule te były sformułowane w sposób jednoznaczny – zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem - co wyklucza ich kontrolę na podstawie art. 3851 k.c. (zarzuty naruszenia art. 3851 § 1 w związku z art. 3851 § 1 zd. 2 k.c. i z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, art. 3851 § 1 zd. 2 k.c. w związku z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, art. 3851 § 1 i art. 3852 k.c. w związku z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13), a nawet gdyby takiej kontroli podlegały, nie spełniają przesłanek uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne (zarzuty naruszenia art. 3851 § 1 w związku z art. 3851 § 1 zd. 2 k.c. i z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, art. 3851 § 1 i 2 k.c., art. 3851 § 1 k.c. w związku z art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1 dyrektywy 93/13). Ponadto, wbrew stanowisku Sądów, stwierdzenie niedozwolonego (nieuczciwego) charakteru całego mechanizmu indeksacji zastosowanego w Umowie nie powinno prowadzić do jej upadku, lecz do uznania, że kredyt jest kredytem złotowym, oprocentowanym według sumy stawki referencyjnej WIBOR charakterystycznej dla zobowiązań w walucie polskiej oraz marży banku (zarzut naruszenia art. 3851 § 2 k.c. w związku z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13). Zarzuty tego rodzaju były już wielokrotnie rozpatrywane przez Sąd Najwyższy, co uzasadnia odwołanie się do jego dorobku orzeczniczego, zasługującego na pełną aprobatę. Należy zatem przypomnieć, że w orzecznictwie tego Sądu wielokrotnie wyjaśniano już, jakie przesłanki muszą być spełnione, aby można było przyjąć, że konsument został należycie poinformowany o ryzyku walutowym związanym z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do waluty obcej czy denominowanego w tej walucie, co wskazywałoby na jednoznaczność postanowienia wprowadzającego to ryzyko i wykluczało jego kontrolę pod kątem abuzywności, zważywszy, iż chodzi o postanowienie określające świadczenie główne (por. art. 3851 § 1 zd. 2 k.c.). W szczególności zastrzegał m.in., że ogólne pouczenie konsumenta, iż wahania kursów waluty obcej, do której kredyt jest denominowany/indeksowany, wpłyną na wysokość salda kredytu oraz wysokość raty kapitałowo-odsetkowej wyrażonej w walucie krajowej, jest niewystarczające dla stwierdzenia, że bank udzielił II CSKP 1112/24 7 kredytobiorcy konsumentowi wystarczającej informacji (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, niepubl., z dnia 10 maja 2022 r., II CSKP 285/22, z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22, niepubl, z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, z dnia 24 czerwca 2022 r., II CSKP 10/22, niepubl., z dnia 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22, niepubl., z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, niepubl., z dnia 28 lutego 2023 r., II CSKP 763/22, niepubl. i z dnia 25 października 2023 r., II CKSP 820/23). Kryteria te zostały uszczegółowione w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, gdzie wskazano, że kluczowe znaczenie ma uświadomienie konsumentowi, iż silna deprecjacja waluty krajowej może pociągać za sobą konsekwencje trudne do udźwignięcia przez konsumenta. Zdaniem Sądu prawidłowa informacja powinna uwzględniać kilka istotnych elementów. Przede wszystkim uświadamiać konsumentowi - wyraźnie i z należytą powagą - że ryzyko silnej deprecjacji jest trudne do oszacowania w perspektywie długookresowej (in casu Umowa była zawarta na 40 lat) i nie powinno być lekceważone (pozostaje realne). Wymaganiu temu nie czyni zadość np. podawanie „uspokajających” informacji o historycznych wahaniach waluty indeksacji w okresie nieproporcjonalnym do przewidywanego czasu trwania umowy kredytu, które może wręcz usypiać czujność kredytobiorcy, wywołując wrażenie o jedynie hipotetycznym charakterze zagrożeń. Istotne jest również zwrócenie uwagi na powagę tego zagrożenia w aspekcie możliwego rozmiaru deprecjacji waluty krajowej, a w szczególności podkreślenie, że może być ona gwałtowna i drastyczna (przekraczać nawet kilkadziesiąt procent), z uwzględnieniem sytuacji majątkowej konkretnego konsumenta, decydującej o tym, jaki stopień deprecjacji waluty indeksacji przekraczać będzie granice jego zdolność do spłacania kredytu. Wymagana w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej informacja co do tego, że konsekwencje silnej deprecjacji mogą być trudne do udźwignięcia dla konsumenta, nie powinna ograniczać się do ogólnego stwierdzenia o jej wpływie na wysokość zadłużenia czy nawet rat, ale obrazować ów wpływ konkretnymi wyliczeniami. Konsument powinien być też uświadomiony, że deprecjacja taka może powodować utratę zdolności do spłaty kredytu, z czym wiąże się poważne ryzyko utraty nieruchomości – stanowiącej częstokroć miejsce zamieszkania konsumenta - obciążonej hipoteką zabezpieczającą spłatę kredytu. II CSKP 1112/24 8 Jeżeli Umowa przewiduje mechanizmy ograniczające czy łagodzące ryzyko kursowe, konsument powinien być też odrębnie poinformowany o zasadzie ich działania (np. czy może żądać przewalutowania kredytu) i krokach, które powinien podjąć w celu skorzystania z nich (por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2024 r., II CSKP 874/22, niepubl.). W tym kontekście Sąd Najwyższy podkreślał też, że nawet przestrzeganie przez bank obowiązującego w dacie zawarcia umowy standardu wynikającego z rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie wydanej w 2006 r., nie wyklucza oceny, iż bank nie udzielił konsumentowi należytej informacji, a ocena ta może przesądzać nietransparentność klauzuli ryzyka walutowego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22 i z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22 i z dnia 25 października 2023 r., II CKSP 820/23, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2022 r., I CSK 2071/22, niepubl. i tam przywoływane orzeczenia). Natomiast w wyroku z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, sięgając również do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Sąd Najwyższy stwierdził, że ryzyko kursowe towarzyszące umowom pożyczki (kredytu) zawieranym na bardzo długi czas jest na tyle poważne, że jeżeli ma nim być w całości obciążony pożyczkobiorca (kredytobiorca), to niezbędne jest przedstawienie mu nie tylko danych z okresu, kiedy nie miały miejsca zdarzenia powodujące istotne wahania kursu waluty, lecz także przedstawienie zagrożeń będących wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych mogących spowodować 100 - 200% wzrost kursu. Stanowisko Sądu Apelacyjnego pozostaje w pełnej zgodzie z tym orzecznictwem, a Sąd ten trafnie poświęcił wzmożoną uwagę ocenie transparentności klauzuli ryzyka walutowego, a zwłaszcza temu, czy powodowie zostali należycie poinformowani o spoczywającym na nich nieograniczonym ryzyku walutowym. Z wiążących Sąd Najwyższy ustaleń faktycznych wynika, że powodom przekazano jedynie ogólną wzmiankę o możliwości wahań kursu, nie przedstawiono im żadnych symulacji obrazujących wpływ deprecjacji złotego na wysokość rat i salda zadłużenia, nie wskazano poziomu kursu, przy którym koszt kredytu indeksowanego zrówna się z kosztem kredytu złotowego. W tych okolicznościach podpisanie przez II CSKP 1112/24 9 powodów blankietowych oświadczeń o zapoznaniu z ryzykiem kursowym nie mogło samo przez się przesądzić o dopełnieniu przez Bank obowiązku informacyjnego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego – uwzględniającym orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - negatywnie ocenia się również, co w istocie pozostaje w zgodzie ze stanowiskiem Sądu odwoławczego, ponoszenie przez kredytobiorcę nieograniczonego (nieproporcjonalnego) ryzyka walutowego, o którym nie został należycie poinformowany (por. zwłaszcza wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, niepubl., z dnia 25 października 2023 r., II CSKP 820/23, niepubl., z dnia 19 stycznia 2024 r., II CSKP 874/22, niepubl. i tam omówiony wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19-C-782/19, BNP Paribas Personal Finance, pkt 99-103, teza, oraz z dnia 9 lipca 2024 r., II CSKP 249/24, niepubl. i z dnia 3 grudnia 2024 r., II CSKP 1803/22). Bezzasadny jest w tym kontekście zarzut dotyczący braku normatywnego wyodrębnienia klauzul ryzyka walutowego i klauzul spreadowych. Sąd Apelacyjny wyodrębnienia takiego w istocie dokonał, oceniając odrębnie – i uznając za abuzywne – zarówno postanowienie wprowadzające sam mechanizm indeksacji, jak i postanowienia odsyłające do tabel kursowych Banku. Sąd Apelacyjny trafnie uznał również, że nie jest możliwe utrzymanie Umowy po wyłączeniu z niej klauzuli ryzyka walutowego, gdyż eliminacja tego ryzyka prowadziłaby do niedopuszczalnego przekształcenia umowy kredytu walutowego w inny rodzaj kredytu, niezgodnie z wolą obu stron wyrażoną w dacie zawarcia Umowy. Zapatrywanie to odpowiada utrwalonemu orzecznictwu Sądu Najwyższego, z którego wynika, że po usunięciu niedozwolonych postanowień Umowa nie może być utrzymana jako kredyt złotowy, gdyż byłoby to równoznaczne z tak daleko idącym jej przekształceniem, że należałoby ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze niż zamierzone przez strony (por. wyroki Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, z. B, poz. 20, z dnia 13 kwietnia 2022 r., II CSKP 15/22, z 10 maja 2022 r., II CSKP 285/22 i II CSKP 382/22, z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22, z 20 maja 2022 r., II CSKP 796/22, z 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22, z 26 stycznia 2023 r., II CSKP 722/22, II CSKP 1112/24 10 z 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, z dnia 25 lipca 2023 r., II CSKP 1487/22, z dnia 29 listopada 2023 r., II CSKP 1753/22 oraz z dnia 24 maja 2024 r., II CSKP 1560/22, niepubl.). Warto ponadto dodać, że przypisanie podstawowego znaczenia niedopuszczalnemu obciążeniu powodów nieograniczonym ryzykiem walutowym wyjaśnia, dlaczego upadek Umowy (jej nieważność) nie może być postrzegany jako zastosowanie nieproporcjonalnej sankcji. Obciążenie takie bowiem może powodować – i w praktyce powodowało – bardzo poważne, negatywne konsekwencje majątkowe dla kredytobiorców. Z tego względu, a także ze względu na pożądane oddziaływanie prewencyjne sankcji, w orzecznictwie uznaje się, że nieważność umowy kredytu nie narusza zasady proporcjonalności. Sąd Najwyższy wielokrotnie odrzucał też możliwość odwołania się w celu określenia oprocentowania kredytu utrzymanego jako złotowy do stawki referencyjnej WIBOR (por. zwłaszcza wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22 i postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2023 r., I CSK 2707/22 i I CSK 3629/22, niepubl., z dnia 2 czerwca 2023 r., I CSK 4115/22 i I CSK 4355/22, niepubl. oraz z dnia 29 listopada 2023 r., II CSKP 1753/22, niepubl.; por. też wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 27 kwietnia 2023 r., C-705/21, AxFina Hungary, pkt 41 i 50, gdzie wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie temu, by - w sytuacji gdy warunek umowny obciążający konsumenta ryzykiem kursowym powoduje ze względu na swój nieuczciwy charakter nieważność umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, lecz spłacanego w walucie krajowej, w której jest ten warunek zawarty - umowa ta zostaje uznana za ważną, a treść zobowiązań konsumenta wynikających z tego warunku umownego została dostosowana poprzez zmianę waluty tej umowy i ustalonej w niej stopy procentowej lub poprzez ustalenie górnej granicy kursu wymiany tej waluty; por. też postanowienie Trybunału z dnia 18 października 2023 r., C-117/23, Eurobank Bulgaria, pkt 72-73, teza). W związku z uznaniem za prawidłowe stanowiska Sądu Apelacyjnego co do abuzywności klauzul ryzyka walutowego i związanej z tym nieważności Umowy za bezprzedmiotowe – jako pozbawione wpływu na rozstrzygnięcie sprawy - należy uznać zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z art. 69 ust. 3 Prawa II CSKP 1112/24 11 bankowego, z art. 65 i z art. 358 § 2 k.c. a także elementy uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 3851 § 1 i 2 k.c., zasadzające się na tezie o prawidłowości klauzul ryzyka walutowego i zmierzające do podważenia oceny Sądów dotyczącej abuzywności i skutków uznania za abuzywne postanowień określanych przez pozwanego mianem klauzul spreadowych. Nawet bowiem gdyby zarzut ten okazał się trafny – choć stanowisko Sądu Apelacyjnego pozostaje w pełnej zgodzie z utrwalonym już orzecznictwem Sądu Najwyższego – nie mogłoby to podważyć tezy o nieważności Umowy ze względu na niedozwolony charakter klauzul ryzyka walutowego. Odrębnej uwagi wymaga natomiast zarzut naruszenia art. 496 w związku z art. 497 k.c., zmierzający do wykazania, że pozwany mógł skutecznie powołać się na zarzut zatrzymania. Zdaniem skarżącego, wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego, umowa kredytu stanowi umowę wzajemną, a oświadczenie Banku o skorzystaniu z prawa zatrzymania nie miało charakteru warunkowego w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Ustosunkowując się do tych argumentów, należy już na wstępie zwrócić uwagę, że kwestia wzajemnego charakteru Umowy kredytu została rozstrzygnięta uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2025 r., III CZP 126/22 (OSNC 2025, nr 11, poz. 97), w której stwierdzono, iż umowa o kredyt bankowy jest umową wzajemną w rozumieniu art. 487 § 2 k.c. Nie ma potrzeby szczegółowego przytaczania w tym miejscu rozbudowanej argumentacji wspierającej to stanowisko, które skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje. Wystarczy wspomnieć, że z uzasadnienia przywołanej uchwały wynika, iż kluczowe znaczenie dla Sądu miała analiza elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu, określonych w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, potwierdzająca, że obie strony zobowiązują się w taki sposób, iż świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej. Sąd zauważył wprawdzie, że przedmiot świadczeń obu stron jest identyczny, podkreślił jednak, iż w świetle art. 487 § 2 k.c. nie jest to przesłanka negatywna wzajemności umowy, a ponadto podstawowe obowiązki obu stron i treść ich świadczeń są różne: zobowiązanie kredytodawcy polega na oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwoty środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, natomiast zobowiązania kredytobiorcy obejmują II CSKP 1112/24 12 korzystanie z tych środków na warunkach określonych w umowie, zwrot kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłatę prowizji od udzielonego kredytu. Uznał, że o wzajemności umowy kredytu decyduje zależność świadczeń stron polegająca na tym, iż każda ze stron zobowiązuje się do spełnienia świadczenia na rzecz drugiej strony dlatego, że liczy na uzyskanie stosownego świadczenia drugiej strony: w zamian za swoje świadczenie w postaci oddania do dyspozycji kredytobiorcy określonej kwoty środków pieniężnych kredytodawca otrzymuje – niezależnie od obowiązku kredytobiorcy zwrotu tych środków (kapitału) – wynagrodzenie za korzystanie z nich w okresie trwania umowy, które zasadniczo jest tak skalkulowane, że obejmuje nie tylko rekompensatę z tytułu utraty – ze względu na upływ czasu – realnej wartości jednostek pieniężnych, ale także i zysk. W świetle tych argumentów wywody Banku kwestionujące odmowę zakwalifikowania przez Sąd Apelacyjny Umowy jako umowy wzajemnej należy uznać za trafne. Sąd Najwyższy wielokrotnie i przekonująco wyjaśniał też już, że skuteczności oświadczenia o skorzystaniu z zarzutu zatrzymania czy potrącenia nie podważa jego złożenie na wypadek uznania przez sąd, że umowa kredytu jest nieważna, gdyż podniesienie takiego zarzutu w sposób ewentualny jest dopuszczalne (por. też co do dopuszczalności ewentualnego zarzutu potrącenia wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 22 stycznia 2026 r., C-902/24, Herchoski, pkt 68-72). Trzeba bowiem mieć na względzie, że zarzut taki zostaje złożony w związku z prowadzonym postępowaniem sądowym, w sytuacji niepewności prawnej co do tego, czy umowa jest nieważna, a tym samym, czy stronie przeciwnej w rzeczywistości przysługuje roszczenie o zwrot świadczenia. Niepewność ta ustaje dopiero z chwilą wydania prawomocnego wyroku, a uwzględnienie zarzutu zatrzymania przez sąd jest możliwe tylko wtedy, gdy sąd ostatecznie uzna, że doszło do nieważności umowy. Nie ma też podstaw, by niepewność tę utożsamiać ze zdarzeniem przyszłym i niepewnym (art. 89 k.c.), ponieważ chodzi tu o stan już obiektywnie istniejący, a niepewność ma jedynie charakter procesowy. Nie zachodzi tu również kolizja z zakazem warunkowych czynności procesowych, gdyż nie uniemożliwia on jednoczesnego korzystania przez pozwanego z kilku, pozostających w zależności sposobów obrony; II CSKP 1112/24 13 w takiej sytuacji pozwany podnosi zarzuty w sposób ewentualny, na wypadek gdyby zarzuty podnoszone przez niego w pierwszej kolejności okazały się bezzasadne (por. co do dopuszczalności ewentualnego zarzutu zatrzymania wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2024 r., II CSKP 183/23, niepubl.; co do potrącenia por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2008 r., V CSK 169/08, niepubl., z dnia 9 listopada 2011 r., II CSK 70/11, niepubl., z dnia 6 czerwca 2023 r., II CSKP 1183/22, niepubl.). Nie można również podzielić stanowiska Sądu Apelacyjnego, że zarzut zatrzymania nie mógł zostać uwzględniony, ponieważ Bank nie wykazał wymagalności roszczenia o zwrot kapitału, nie przedstawiwszy skierowanego do powodów wezwania do zapłaty. Prawo zatrzymania, możliwe do wykorzystania w sytuacji określonej w art. 496 w związku z art. 497 k.c., ma służyć zabezpieczeniu przysługującego retencjoniście roszczenia o zwrot świadczenia wynikającego z nieważności lub rozwiązania umowy, a jego skuteczne wykonanie obezwładnia wymagalne roszczenie wzajemne do czasu, aż wierzyciel wzajemny zaoferuje zwrot spełnionego na jego rzecz świadczenia lub go zabezpieczy. Wynika z tego, że roszczenie, którego zabezpieczeniu ma służyć zatrzymanie, musi nie tylko istnieć, lecz także być zdatne do przymusowego zaspokojenia, co zakłada jego zaskarżalność. W przeciwnym razie dłużnik mógłby skutecznie obezwładnić wymagalne i zaskarżalne roszczenie wierzyciela, powołując się na przysługujące mu wobec niego roszczenie wzajemne, do którego spełnienia nie mógłby jednak wierzyciela przymusić (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2026 r., II CSKP 241/24, niepubl.). Natomiast art. 496 w związku z art. 497 k.c. – inaczej niż art. 498 § 1 k.c. w odniesieniu do potrącenia – nie statuuje wprost wymagania, aby roszczenie zabezpieczane prawem zatrzymania było wymagalne (por. jednak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2024 r., II CSKP 183/23, niepubl., gdzie wskazano, że przesłanka wymagalności wynika implicite z konstrukcji zaoferowania zwrotu świadczenia). Możliwość zaś uczynienia zadość interesom retencjonisty także przez zabezpieczenie jego roszczenia restytucyjnego sugeruje, że może tu chodzić także o zabezpieczenie roszczenia, które stanie się wymagalne dopiero w przyszłości II CSKP 1112/24 14 (por. też art. 490 § 1 k.c.). Nie przesądzając tej kwestii w sposób ogólny, należy zauważyć, że w rozpatrywanym kontekście za dopuszczeniem możliwości skorzystania z zarzutu zatrzymania przez kredytodawcę, który nie wezwał wcześniej konsumenta do zwrotu świadczenia (por. art. 455 k.c.), przemawia okoliczność, że może to uczynić w każdej chwili, a kredytobiorca - żądając zwrotu spełnionych przez siebie świadczeń ze względu na nieważność umowy kredytu, a tym samym rezygnując z zaspokojenia w drodze potrącenia - musi się od razu liczyć z obowiązkiem zwrotu kapitału (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2026 r., II CSKP 1128/23, niepubl.). Zważywszy ponadto, że korzystając z zarzutu zatrzymania, kredytodawca wyraża wystarczająco wolę zaspokojenia jego roszczenia zwrotnego względem kredytobiorcy (brak woli rezygnacji z tego roszczenia) jednocześnie z zaspokojeniem roszczenia zwrotnego kredytobiorcy, trudno dostrzec jakikolwiek, godny ochrony interes kredytobiorcy, który miałby przemawiać za stawianiem dodatkowego wymagania w postaci wcześniejszego wezwania kredytobiorcy do zapłaty. Wbrew sugestii Sądu Apelacyjnego trzeba też stwierdzić, że użyteczności skorzystania z zarzutu zatrzymania nie niweczy w pełni sama tylko potencjalna możliwość skorzystania przez bank z zarzutu potrącenia, nawet jeżeli rzeczywiście może być ona postrzegana jako funkcjonalny odpowiednik zaofiarowania przez kontrahenta zwrotu otrzymanego świadczenia albo zabezpieczenia roszczenia o zwrot (skoro bank może zaspokoić sam swoją wierzytelność przez potrącenie), przeważnie wyłączający potrzebę korzystania z zarzutu zatrzymania (z tego względu np. na gruncie prawa niemieckiego uznaje się, że wykonanie prawa zatrzymania – co do zasady wyłączonego ze względu na jednorodzajowość wzajemnych roszczeń – z reguły podlega konwersji na potrącenie; por. np. wyrok niemieckiego Trybunału Federalnego z dnia 1 października 1999 r., V ZR 162/98, pkt II.2.b; co do sytuacji odwrotnej, tj. zasadności potraktowania nieskutecznego – ze względu na różnowalutowość świadczeń pieniężnych – potrącenia jako zarzutu zatrzymania por. wyrok niemieckiego Trybunału Federalnego z dnia 26 stycznia 2022 r., XII ZR 79/20, w szczególności pkt 2.a-b). Pomijając już nawet brak wzmianki o przesłance różnorodzajowości w art. 496 w związku z art. 497 k.c. oraz ogólniejszą zasadę, że gdy ustawa nie wyklucza wyraźnie dopuszczalności skorzystania II CSKP 1112/24 15 z danego uprawnienia, to od uprawnionego zależy z jakiej instytucji prawnej skorzysta (por. w kontekście potrącenia i zatrzymania uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2025 r., III CZP 126/22), należy zwrócić uwagę, iż skorzystanie z zarzutu potrącenia nie zawsze jest dopuszczalne z przyczyn procesowych (por. art. 2031 k.p.c.). Przeszkody mogą mieć również charakter materialnoprawny, co może dotyczyć np. różnowalutowości świadczeń pieniężnych należnych przeciwnym stronom (np. jedno ze świadczeń opiewa na złotówki a drugie może być spełnione wyłącznie w oznaczonej walucie obcej – por. art. 358 § 1 in fine k.c.) albo zbyt wąskiego zakresu umocowania pełnomocnika do składania oświadczeń materialnoprawnych w imieniu mocodawcy (możliwa jest sytuacja, w której umocowanie to obejmuje podniesienie zarzutu zatrzymania, ale nie obejmuje dalej idącego potrącenia). Warto w tym miejscu zauważyć również, że odmówienie kredytodawcy możliwości powołania się na zarzut zatrzymania wtedy, gdy skuteczne skorzystanie przezeń z potrącenia jest w konkretnej sytuacji procesowej niemożliwe (np. spóźnione), prowadziłoby do trudnej do zaakceptowania sytuacji, w której zostałby on zobowiązany przez sąd do zwrotu kredytobiorcy-konsumentowi także kwoty, której wysokość odpowiada kapitałowi spłaconemu przez konsumenta w wykonaniu nieważnej umowy (a więc nienależnie), mimo ciążącego na konsumencie obowiązku zwrotu bankowi wykorzystanego kapitału. Jest to sytuacja zbliżona do tej, której tradycyjnie starano się zaradzić przez exceptio doli (obecnie art. 5 k.c.) z odwołaniem do zasady dolo facit qui petit quod redditurus est (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1937 r., C.II. 2150/36, PPiA 1937/2, poz. 71). Właśnie zapobieżeniu tego rodzaju paradoksom miała też służyć możliwość skorzystania z prawa potrącenia czy zatrzymania, wskazana w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, jako korelat tzw. teorii dwóch kondykcji, konkurencyjnej względem odrzucanej w prawie polskim tzw. teorii salda (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 2 lipca 2026 r., C‑261/25 i C‑262/25, Ścierbek, pkt 61-64, gdzie z odwołaniem do zasad proporcjonalności i równości broni wskazano, że obowiązek zwrotu, wynikający ze stwierdzenia nieważności umowy kredytu zawierającej nieuczciwe warunki, powinien być wzajemny, rozliczenie takiej umowy II CSKP 1112/24 16 nie powinno prowadzić do bezpodstawnego wzbogacenia konsumenta, a wytoczenie przez przedsiębiorcę powództwa o zwrot pożyczonego kapitału przyczynia się do przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument ten znalazłby się w przypadku braku tych warunków umownych; por. też wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 22 stycznia 2026 r., C-902/24, Herchoski, pkt 68-72, gdzie wskazano m.in., że potrącenie stanowi jeden ze sposobów uzyskania przez przedsiębiorcę zwrotu pożyczonego kapitału, do którego ma on prawo w następstwie stwierdzenia nieważności wspomnianej umowy, mechanizm potrącenia pozwala uniknąć sytuacji, w której przedsiębiorca zdecyduje się na wytoczenie odrębnego powództwa w celu dochodzenia swojej wierzytelności wobec konsumenta, prowadzącej do mnożenia postępowań, a tym samym dodatkowych kosztów, co nie byłoby w interesie konsumenta i że prawo do rzetelnego procesu sądowego chroni także kredytodawcę, a pozbawienie go możliwości potrącenia naruszałoby to prawo w sposób nieproporcjonalny). Warto też dodać, że efektywności zarzutu zatrzymania nie przekreśla również możliwość jego obezwładnienia przez konsumenta przez potrącenie wzajemnych należności (por. uzasadnienie postanowienia składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2023 r., III CZP 126/22, niepubl.) – wbrew pozorom skorzystanie przez bank z zarzutu zatrzymania nie blokuje tej możliwości, nie oddziaływa bowiem na wymagalność roszczenia konsumenta w sposób wyłączający potrącenie (choćby dlatego, że w świetle aktualnego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie wyłącza opóźnienia banku i obowiązku zapłaty odsetek za opóźnienie) – gdyż w razie takiego potrącenia bank nie musi już dokonywać efektywnej zapłaty na rzecz konsumenta (skoro potrącenie prowadzi do umorzenia kwoty należnej konsumentowi od banku). De lege lata podniesienie zarzutu zatrzymania – jako czynność dokonana przed sądem, przedsięwzięta bezpośrednio w celu zabezpieczenia roszczenia – ma też to znaczenie, że prowadzi do przerwy biegu przedawnienia (por. art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Wszystko to nie oznacza jednak, że zapatrywanie skarżącego co do skuteczności podniesionego przezeń zarzutu zatrzymania może być w pełni II CSKP 1112/24 17 zaaprobowane. Nie uwzględnia bowiem ono – siłą rzeczy – nowszego, choć nadal deklaratywnego, orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które nakazuje rewizję dotychczasowych poglądów co do dopuszczalności skorzystania z takiego zarzutu przez bank w stosunku do konsumenta dochodzącego zwrotu spełnionych przezeń świadczeń. Dotyczy to zwłaszcza postanowienia z dnia 8 maja 2024 r., C-424/22, Santander Bank Polska, w którym Trybunał stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy (pkt 38, teza). Stanowisko to nie zostało szerzej uzasadnione – poza odwołaniem do wcześniejszego orzecznictwa ogólniejszej natury - a jego wydźwięk nie jest w pełni jednoznaczny. Zdaje się ono jednak wskazywać, że skorzystanie przez bank z zarzutu zatrzymania świadczenia uzyskanego nienależnie od kredytobiorcy-konsumenta (i podlegającego zwrotowi na rzecz tego konsumenta) jest niedopuszczalne w zakresie, w jakim zarzut ten miałby zabezpieczać roszczenie banku o zwrot całości wypłaconego kredytu, mimo iż konsument zwrócił już jego część, wykonując nieważną umowę kredytu. Rozstrzygnięcie to było dostosowane do okoliczności sprawy, w których – stosownie do wskazówek Sądu odsyłającego – konsument nie zwrócił jeszcze bankowi całości wykorzystanego kredytu. Racje leżące u jego podstaw nie zostały precyzyjnie wyłuszczone, a byłoby to przydatne, zważywszy na rysującą się w tej kwestii niejasność: z jednej strony bowiem nasuwa się sugestia, że w opinii Trybunału dokonane już spłaty mogą być przez bank w jakiejś części (np. obejmującej kapitał) zatrzymane (np. mocą potrącenia albo exceptio doli), a z drugiej – iż spłaty te (w innej II CSKP 1112/24 18 części?) podlegają zwrotowi na rzecz konsumenta-kredytobiorcy. Nie wiadomo nawet, czy Trybunał miał w pełni jasność co do tego, że w konkretnej sprawie rozpatrywanej przez Sąd odsyłający konsument domagał się zwrotu także tych świadczeń, które w wykonaniu nieważnej umowy spełnił tytułem spłaty otrzymanego kapitału, a więc świadczenia pieniężnego podlegającego zwrotowi na rzecz banku także w świetle orzecznictwa samego Trybunału (por. wyrok z dnia 15 czerwca 2023 r., C‑520/21, Bank M. (Skutki uznania umowy za nieważną), pkt 76, 78, 84-85, teza). W każdym razie proste zastosowanie stanowiska Trybunału w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że skorzystanie przez Bank z zarzutu zatrzymania jako zabezpieczenia roszczenia restytucyjnego o zwrot wypłaconego kapitału było dopuszczalne tylko częściowo, tj. w celu zabezpieczenia tej części swego roszczenia restytucyjnego, która odpowiada różnicy między kwotą kredytu oddaną do dyspozycji powodów, a łączną kwotą dokonanych przez nich spłat; tylko od zaofiarowania zwrotu tej różnicy albo zabezpieczenia roszczenia o jej zwrot mogłaby zostać uzależniona zapłata kwoty zasądzanej od Banku na rzecz konsumentów. Jest to oczywiście sytuacja trudna do racjonalnego wytłumaczenia, skoro w wyniku takiej operacji w zamian za zwrot przez konsumentów (jedynie) owej różnicy, Bank musi zwrócić mu całość pobranych od konsumenta i zasądzonych na jego rzecz kwot. Tym niemniej jest to nadal sytuacja korzystniejsza dla Banku niż brak zabezpieczenia jakiejkolwiek części jego roszczenia restytucyjnego. Dlatego trzeba stwierdzić, że również skorzystanie przez Bank z tak okrojonego zarzutu zatrzymania może zaspokajać jego uzasadniony interes. Naruszenia art. 496 w związku z art. 497, z art. 455 i z art. 481 § 1 k.c. skarżący dopatrzył się, po pierwsze, w przyznaniu powodom odsetek ustawowych za opóźnienie mimo skutecznego – jego zdaniem – podniesienia zarzutu zatrzymania, a po drugie w zasądzeniu tych odsetek za okres poprzedzający złożenie przez powodów na rozprawie 21 października 2021 r. oświadczenia o świadomości skutków uznania Umowy za nieważną. W związku z tym należy przypomnieć, że w wyroku z dnia 14 grudnia 2023 r., C-28/22, Getin Noble Bank (Termin przedawnienia roszczeń restytucyjnych) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśnił m.in., że skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby II CSKP 1112/24 19 konsumenci ci, powołując się na prawa, które wywodzą z tej dyrektywy, byli narażeni na ryzyko nieotrzymania odsetek za opóźnienie od kwot, które powinny im zostać zwrócone ze względu na nieważność umowy, od momentu upływu terminu nałożonego na przedsiębiorcę do wykonania świadczenia, po tym jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu tych kwot (pkt 86). W konsekwencji stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą przedsiębiorca może powołać się na prawo zatrzymania, jeżeli wykonanie tego prawa powoduje utratę przez konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na przedsiębiorcę do wykonania świadczenia po tym, jak otrzyma on wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych mu w wykonaniu tej umowy (pkt 87, teza). Z orzeczenia tego wynika jednoznacznie, że wykonanie prawa zatrzymania – nawet w pełni skuteczne – nie może wyłączyć roszczenia kredytobiorcy-konsumenta o zapłatę odsetek ani wpłynąć na naliczanie odsetek za opóźnienie, które rozpoczęło się wcześniej (por. też wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2025 r., II CSKP 81/23 i z dnia 26 sierpnia 2025 r., II CSKP 2277/22, niepubl.). Trzeba ponadto zauważyć, że Sąd Najwyższy wyjaśniał już wielokrotnie, od jakiej chwili uzasadnione jest rozpoczęcie naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego z tytułu nienależnego świadczenia wynikającego z nieważności umowy kredytu na skutek abuzywności klauzul indeksacyjnych i czy niezbędne jest wyrażenie przez konsumenta zgody na taką nieważność, po uprzednim pouczeniu go o jej skutkach. W szczególności w wyroku z dnia 3 grudnia 2024 r., II CSKP 1803/22 (niepubl.), Sąd Najwyższy przypomniał, że z aktualnego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, iż możliwość żądania odsetek za opóźnienie powinna wiązać się z żądaniem przez konsumenta zwrotu kwot zapłaconych w wykonaniu nieważnej umowy i upływem terminu do zapłaty (por. wyrok z dnia 14 grudnia 2023 r., C-28/22, Getin Noble Bank, pkt 71–72, 85–87 oraz postanowienie z dnia 8 maja 2024 r., C-424/22, Santander Bank Polska, pkt 37). Wyjaśnił też, że nic innego nie wynika z uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego – zasady prawnej – z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21. Nie wynika z niej w żadnej mierze, że możliwość wystąpienia przez konsumenta II CSKP 1112/24 20 z takim żądaniem zależy od prawomocnego stwierdzenia nieważności albo złożenia przez niego „sformalizowanego” oświadczenia (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 7 grudnia 2023 r., C-140/22, mBank (Oświadczenie konsumenta), pkt 56–61, 65, gdzie wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, że jest świadomy, iż nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, i konsekwencji tego uznania nieważności, oraz że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną; por. też postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 maja 2024 r., C-348/23, KCB i MB przeciwko BNP Paribas Bank Polska S.A., pkt 35 i teza). W uchwale wskazano, że kredytodawca może żądać zwrotu swego świadczenia jako nienależnego dopiero od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Chwilą tą jest odmowa potwierdzenia przez konsumenta klauzuli abuzywnej (bez której umowa nie może obowiązywać) albo upływ rozsądnego terminu do jej potwierdzenia, przy czym wystąpienie przez konsumenta - choćby pozasądowo - z żądaniem restytucyjnym zakładającym trwałą bezskuteczność (nieważność) całej umowy, może być uznane za dorozumianą odmowę potwierdzenia klauzuli i akceptację konsekwencji upadku umowy, prowadzącą do jej trwałej bezskuteczności (nieważności). Wprawdzie zastrzeżono, że taka ocena jest uzasadniona wtedy, gdy owemu żądaniu towarzyszy wyraźne oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji, jednakże nie oznaczało to, iż chodzi tu o jakieś „sformalizowane” oświadczenie przed sądem. Wymaganiu temu czyniłoby zadość również proste oświadczenie, także pozasądowe, że konsument jest świadomy konsekwencji upadku umowy i to nawet – za czym przemawia zasada volenti non fit iniuria czy też akceptacja dla reguły działania na własne ryzyko - przy założeniu, iż oświadczenie to nie odpowiada rzeczywistości. II CSKP 1112/24 21 Zważywszy ponadto, że w świetle aktualnego orzecznictwa powołanie się przez konsumenta na nieważność umowy kredytu indeksowanego jest dlań w praktyce niemal zawsze korzystne (choćby ze względu na brak obowiązku zapłaty bankowi jakiegokolwiek innego świadczenia niż zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania umowy kredytu oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty – por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 czerwca 2023 r., C‑520/21, Bank M. (Skutki uznania umowy za nieważną), pkt 78- 82, 84, teza, oraz postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22, Bank Millennium, pkt 29, teza, i z dnia 12 stycznia 2024 r., C-488/23, Naniowski, pkt 24-25, teza), a tym samym ryzyko związane z błędną oceną tej kwestii i ewentualnymi próbami uchylenia się od skutków błędnej decyzji jest znikome, można przyjąć co najmniej domniemanie, iż żądając zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie takiej nieważnej umowy, kredytobiorca-konsument dysponuje informacjami niezbędnymi dla oceny swej decyzji. Oznacza to, przynajmniej co do zasady, że już samo wystąpienie przez konsumenta - choćby pozasądowo - z żądaniem restytucyjnym zakładającym trwałą bezskuteczność (nieważność) całej umowy, stanowi dorozumianą odmowę potwierdzenia klauzuli i akceptację konsekwencji upadku umowy, prowadząc do jej trwałej bezskuteczności (nieważności; por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 7 grudnia 2023 r., C-140/22, mBank (Oświadczenie konsumenta), pkt 56, 59, 65, gdzie wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną (por. też postanowienie Trybunału II CSKP 1112/24 22 Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 maja 2024 r., C-348/23, KCB i MB przeciwko BNP Paribas Bank Polska S.A., pkt 35 i teza). Już z tego względu bezzasadne jest zapatrywanie skarżącego, że dopiero od chwili złożenia przez powodów oświadczenia na rozprawie 21 października 2021 r. mogłoby być uzasadnione przyznanie odsetek za opóźnienie. Warto też zwrócić uwagę, że w wyroku z dnia 9 lipca 2024 r., II CSKP 249/24 (niepubl.), Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż jeżeli konsument reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika konsekwentnie od wniesienia pozwu domagał się stwierdzenia nieważności umowy i sąd nie stwierdził, że w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu stwierdzenie nieważności umowy mogło narazić konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, brak pouczenia o konsekwencjach upadku umowy nie ma istotnego znaczenia. Przyjęcie możliwości skutecznego zakwestionowania przez przedsiębiorcę realizacji obowiązku informacyjnego spoczywającego na sądzie w stosunku do konsumenta prowadziłoby bowiem do sytuacji, w której bank mógłby wykorzystać na swoją korzyść elementy ochrony przewidziane dla konsumenta. Co do zasady zatem niedokonanie pouczenia lub wykonanie tej czynności w sposób niewystarczający może być kwestionowane przez konsumenta, a nie przez kredytujący bank. Przedstawione zapatrywania nie pozwalają jednak zaaprobować rozstrzygnięcia o odsetkach zasądzonych od dnia 13 września 2019 r., a więc od dnia następującego po upływie czternastodniowego terminu wyznaczonego Bankowi w Reklamacji z dnia 19 sierpnia 2019 r. Kluczowe znaczenie bowiem ma to, że – jak wynika z Reklamacji – powodowie nie zakładali w niej nieważności Umowy. Przeciwnie, wyraźnie stwierdzili, że rozliczenie kredytu powinno nastąpić „przy założeniu, że przedmiotowa umowa stanowi w istocie umowę kredytu złotowego oprocentowanego według zasad wskazanych w umowie”, a nienależne są jedynie nadpłaty złotówkowe ponad raty obliczone w ten sposób oraz spłaty w CHF. Na tej podstawie wezwali Bank do zapłaty w terminie 14 dni kwot: 9.228,25 zł tytułem rat uiszczonych w zawyżonej wysokości w okresie od 4 września 2009 r. do 7 marca 2012 r. oraz 21.441,51 CHF tytułem rat uiszczonych w okresie od 16 kwietnia 2012 r. do 5 czerwca 2019 r., stanowiących w całości świadczenie nienależne, ewentualnie łącznie 42.209,19 zł, dopuszczając zarazem przeliczenie płatności II CSKP 1112/24 23 dokonanych w CHF według kursu średniego NBP z dnia płatności. Wnieśli ponadto o przeliczenie salda kredytu z uwzględnieniem abuzywnego charakteru wskazanych postanowień i o przesłanie im zaktualizowanego harmonogramu spłaty. Konstrukcja żądania zgłoszonego w reklamacji nie tylko więc dopuszczała utrzymanie Umowy, lecz wprost je zakładała. W konsekwencji Reklamacja z dnia 19 sierpnia 2019 r. nie może zostać zakwalifikowana jako „żądanie restytucyjne zakładające trwałą bezskuteczność (nieważność) całej umowy” w rozumieniu uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, a tym samym jako dorozumiana odmowa potwierdzenia klauzuli abuzywnej połączona z akceptacją konsekwencji upadku Umowy. Zakwestionowanie bowiem przez konsumenta wiążącego charakteru poszczególnych warunków umownych przy jednoczesnym podtrzymaniu wiążącego charakteru samej umowy jest czym innym niż zakwestionowanie „wiążącego charakteru tych warunków i zawierającej je umowy” (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 2 lipca 2026 r., C‑261/25 i C‑262/25, Ścierbek, pkt 70, 75, 77 i teza, gdzie wskazano, że dopóki konsument nie wyraził woli ustalenia nieważności umowy, jest wykluczone, by przedsiębiorca dysponował roszczeniem restytucyjnym, i że 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoją na przeszkodzie wykładni sądowej przepisów krajowych, zgodnie z którą bieg terminu przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy wobec konsumenta z tytułu zwrotu świadczeń nienależnie spełnionych w wykonaniu umowy uznanej za nieważną ze względu na zawarte w niej nieuczciwe warunki rozpoczyna się od dnia, w którym konsument po raz pierwszy zakwestionował wobec przedsiębiorcy wiążący charakter tych warunków i zawierającej je umowy). Z tych względów, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji. Agnieszka Piotrowska Władysław Pawlak Roman Trzaskowski Na mocy art. 330 § 1 k.p.c. stwierdzam niemożność podpisania uzasadnienia wyroku przez sędziego SN Władysława Pawlaka z powodu długotrwałej nieobecności Agnieszka Piotrowska II CSKP 1112/24 24 (K.L.) [SOP]

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Informacje o sprawie

Typ dokumentu
Wyrok
Jednostka
Izba Cywilna Wydział II
Status publikacji
Podpisany
Sędziowie
SSN Władysław Pawlak, SSN Agnieszka Piotrowska, SSN Roman Trzaskowski

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Sąd Najwyższy