Sygnatura
V KK 102/26
Postanowienie SN z 2 czerwca 2026 r., V KK 102/26
- Izba
- Izba Karna
- Data orzeczenia
- 2 czerwca 2026
Treść rozstrzygnięcia
V KK 102/26 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 2 czerwca 2026 r. SSN Antoni Bojańczyk po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.), sprawy M.W. skazanego z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i in., z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 7 grudnia 2023 r., sygn. II AKa 271/23, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Płocku z dnia 21 marca 2023 r., sygn. II K 157/21, p o s t a n o w i ł: 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2.zwolnić skazanego M.W. od zapłaty kosztów sądowych postępowania kasacyjnego obciążając nimi Skarb Państwa. [WB] UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Okręgowego w Płocku z dnia 21 marca 2023 r., sygn. akt II K 157/21, oskarżony M.W. został uznany winnym dwóch przestępstw zarzuconych V KK 102/26 2 mu w akcie oskarżenia, przy czym pierwszy sąd zakwalifikował z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. z tym odmiennym ustaleniem, że dopuścił się go w dniu 4 lipca 2021 r. w G., na ulicy [...], kierując samochodem osobowym marki B. o nr rej. (..) działając w zamiarze ewentualnym spowodowania uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonych, zjechał z jezdni i uderzył w grupę osób stojących na chodniku, w wyniku czego D.W. doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, natomiast A.G., R.G. i P.B. doznali obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni i za to skazał go na karę 5 lat pozbawienia wolności (pkt I), zaś drugi zakwalifikował z art. 244 k.k. w zb. z art. 180a k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to skazał go na karę roku pozbawienia wolności (pkt II). Na podstawie art. 42 § 1a k.k. sąd orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat (pkt III) zaś na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 k.k. połączył jednostkowe kary pozbawienia wolności orzeczone w pkt. I - II i wymierzył oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt IV), na poczet której zaliczył okres tymczasowego aresztowania od dnia 5 lipca 2021 r. godz. 12.45 do dnia 9 czerwca 2022 r. godz. 12.45 i od dnia 5 grudnia 2022 r. (pkt V), a także orzekł w przedmiocie kosztów sądowych (pkt VI) oraz nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu (pkt VII). Po przeprowadzeniu kontroli apelacyjnej — zainicjowanej wniesieniem przez obrońcę oskarżonego środka odwoławczego — Sąd Apelacyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 7 grudnia 2023 r., sygn. akt II AKa 271/23, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi został zaskarżony kasacją obrońcy skazanego. Na podstawie art. 523 § 1 k.p.k. zarzuciła ona orzeczeniu sądu drugiej instancji mające istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, rażące naruszenie prawa procesowego, a mianowicie: 1. przepisu art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., poprzez przeprowadzenie przez sąd drugiej instancji nieprawidłowej, nielogicznej, a w konsekwencji sprzecznej i wadliwej kontroli odwoławczej wyroku sądu pierwszej instancji, polegającej na pominięciu naczelnych i zasadniczych argumentów zawartych w zarzutach i uzasadnieniu apelacji obrońcy skazanego, co skutkowało V KK 102/26 3 przypisaniem skazanemu sprawstwa w ramach art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.; 2. przepisu art. 5 § 2 k.p.k., 7 k.p.k. w zw. z art. 410 i 458 k.p.k. polegające na rozstrzyganiu nie dających się usunąć wątpliwości, ujawnionych w toku postępowania, na niekorzyść oskarżonego, gdzie biegły powołany do sprawy w swojej opinii wskazał, iż nie można ustalić, czy opisane wgniecenia na aucie pochodzą od potrącenia, a brak było innych dowodów świadczących o celowym wjechaniu oskarżonego w pokrzywdzonych; 3. przepisu art. 5 § 2 k.p.k., 7 k.p.k. w zw. z art. 410 i 458 k.p.k. polegająca na rozstrzyganiu nie dających się usunąć wątpliwości, ujawnionych w toku postępowania, na niekorzyść oskarżonego w sytuacji, gdy brak jest jakichkolwiek dowodów świadczących o tym, że samochód marki B. o nr rej. (..) został podpalony przez jedną z osób która nim podróżowała. W konkluzji kasacji obrońca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania. W pisemnej odpowiedzi na kasację zastępca prokuratora rejonowego Prokuratury Rejonowej w Ciechanowie wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt V KK 352/24 wydanym na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną oraz zwolnił skazanego z kosztów sądowych postępowania kasacyjnego i obciążył nimi Skarb Państwa (k. 34 akt sprawy V KK 352/24). Wobec wniosku skazanego o doręczenie ww. postanowienia wraz z uzasadnieniem, Sąd Najwyższy sporządził pisemne uzasadnienie orzeczenia (k. 38 i k. 46-55 akt sprawy V KK 352/24). Wobec wniosku skazanego o rozważenie możliwości wznowienia z urzędu postępowania kasacyjnego zakończonego wydaniem postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt V KK 352/24, uchylenie tego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Najwyższemu do ponownego rozpoznania z powodu naruszenia art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., tj. braku niezależności sądu i braku niezawisłości sędziego orzekającego w niniejszej sprawie, który został powołany na V KK 102/26 4 stanowisko sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Karnej w oparciu o uchwałę Krajowej Rady Sądownictwa, której kształt został określony ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 3) (k. 1a-2 akt sprawy V KO 83/25), Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt V KO 83/25, na podstawie art. 542 § 3 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. wznowił postępowanie kasacyjne, uchylił postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2024 r. i kasację obrońcy skazanego przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Najwyższemu - Izbie Karnej w postępowaniu kasacyjnym zaś kosztami postępowania wznowieniowego obciążył Skarb Państwa (odpis k. 1-4). Kasacja obrońcy skazanego M.W. została zarejestrowana w repertorium „KK” pod numerem 102/26 i przydzielona sędziemu sprawozdawcy wyznaczonemu do składu jednoosobowego (k. 17). Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego M.W. okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, a Sąd Apelacyjny w Łodzi nie dopuścił się podniesionych przez autorkę nadzwyczajnego środka zaskarżenia naruszeń prawa procesowego, mogącego mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Na wstępie należy jednak podkreślić, że Sąd Najwyższy w niniejszym składzie nie podziela stanowiska zaprezentowanego w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt V KO 83/25, zgodnie z którym udział w składzie sądu osoby powołanej na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3) stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą wskazaną w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego „[] zgodnie z treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r., sygn. akt U2/20, który w myśl art. 190 ust. 1 Konstytucji RP ma moc powszechnie obowiązującą, uchwała składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I–4110–1/20, nie wiąże formalnie sędziów Sądu Najwyższego, natomiast zawarte w niej myśli mogą być V KK 102/26 5 wykorzystywane w praktyce orzeczniczej w granicach normalnych sposobów wykładni prawa” (tak m. in. postanowienia SN z dnia 3 listopada 2021 r., sygn. IV KO 86/21 czy 28 lutego 2023 r., sygn. III KK 23/23, 7 grudnia 2023 r., sygn. I KK 162/23; 7 marca 2024 r., sygn. III KK 508/23). Traktując zawarte w uchwale myśli „w granicach normalnych sposobów wykładni prawa” należy wskazać, że wykreowano w tym rozstrzygnięciu nieznane dotąd polskiemu prawu procesowemu znaczenie bezwzględnej przyczyny odwoławczej stypizowanej w przepisie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., w dodatku ⎯ w sposób pozbawiony logicznych podstaw ⎯ dokonano zatarcia wyraźnej różnicy normatywnej pomiędzy konstrukcją dwóch odrębnych instytucji procesowych, tj. tzw. względnych podstaw odwoławczych (art. 438 k.p.k.) i bezwzględnych przyczyn odwoławczych (art. 439 § 1 k.p.k.). W odniesieniu do niektórych grup sędziów de facto uznano, że powołanie na urząd sędziowski w postępowaniu z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3) prowadzi do zaktualizowania się bezwzględnej przyczyny odwoławczej wskazanej w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., jednakże zastrzeżono równocześnie, że wskazana bezwzględna przyczyna odwoławcza ma charakter ruchomy i całkowicie względny, bowiem w stosunku do określonej kurii sędziów występuje w nietypowej, sprzecznej z istotą instytucji bezwzględnych przyczyn odwoławczych subiektywnej, ocennej postaci procesowej, tj. wymaga dokonania uprzedniej oceny, że wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust, 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zatem z jednej strony wskazana uchwała interpretacyjnie wykreowała w ramach katalogu bezwzględnych przyczyn odwoławczych przyczynę odwoławczą o wyraźnie względnym charakterze, z drugiej zaś strony prawotwórczo zmodyfikowała wyraźny i nigdy przez jursyprudencję niekwestionowany zakres normatywny art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Godzi się przy tym wskazać, że głównym argumentem przemawiającym za tak silnym dyferencjonowaniem traktowania poszczególnych dykasterii V KK 102/26 6 sędziowskich w perspektywie bezwzględnych przyczyn odwoławczych z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. było to, że w odniesieniu do sędziów sądów powszechnych i wojskowych istnieje praktyczna możliwość wdrożenia kontroli dochowania standardu bezstronności, zaś w odniesieniu do sędziów Sądu Najwyższego takiej możliwości brak. Argument, że w odniesieniu do sędziów Sądu Najwyższego nie istnieje „praktyczna możliwość wdrożenia kontroli dochowania standardu bezstronności”, ma charakter pozorny i jest pozbawiony jakiejkolwiek racjonalnej podstawy. Otóż przy przyjęciu przez skład orzekający w sprawie sygn. akt V KO 83/25 nader dyskusyjnego i zasadniczo nigdy do daty „wykreowania” nowej interpretacji przepisów normujących zasady i tryb prowadzenia postępowania wznowieniowego niepodzielanego przez orzecznictwo zapatrywania, że dopuszczalne jest wznowienie postępowania kasacyjnego zakończonego wydaniem postanowienia o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej, możliwe stało się poddanie przez Sąd Najwyższy pełnemu „testowi” („wdrożenie kontroli dochowania standardu bezstronności”) orzekającego w postępowaniu o sygn. V KK 352/24 sędziego SN P.K. i wskazanie, dlaczego w sprawie dotyczącej wznowienia prawomocnie zakończonego postępowania, w którym orzeczono co do przestępstw pospolitych, Sąd Najwyższy orzekający w składzie jednoosobowym z udziałem w komplecie rozstrzygającym sprawę sędziego powołanego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3) miałby nie gwarantować zapewnienia stronom postępowania standardu bezstronności i niezawisłości. Powstaje zatem obecnie pytanie, dlaczego (i w jaki sposób) w konkretnych realiach procesowych i faktycznych sprawy miałby sędzia Sądu Najwyższego powołany przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3), który został wyznaczony do jej rozpoznania i rozpoznał ją w składzie jednoosobowym w trybie przewidzianym w przepisie art. 535 § 3 zd. pierwsze k.p.k., wydając postanowienie z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt V KK V KK 102/26 7 352/24, oddalające kasację wniesioną przez obrońcę skazanego, nie dawać rękojmi przeprowadzenia postępowania w sposób niezawisły i/lub bezstronny. Jest wszak rzeczą oczywistą, że ocena istnienia, bądź nieistnienia tych przymiotów postępowania sądowego w związku z osoba sędziego orzekającego w danej sprawie nie może dokonywać się przecież w próżni, nie może mieć abstrakcyjnego charakteru i być przeprowadzana ⎯ w sposób intencjonalny ⎯ w całkowitym oderwaniu od realiów faktycznych sprawy rozpoznawanej przez danego sędziego i bez badania jakichkolwiek punktów stycznych pomiędzy sędzią a rozpoznawaną przez niego sprawą. Należałoby zatem sformułować i odpowiedzieć na pytania dotyczące tego, jakie to szczególne, niepowtarzalne okoliczności wyłaniające się jedynie na tle jednostkowego postępowania prowadzonego z oskarżenia publicznego (Prokuratora Rejonowego w Ciechanowie sygn. akt […]), które na etapie postępowania jurysdykcyjnego zostało rozpoznane przez Sąd Okręgowy w Płocku i (w postępowaniu odwoławczym) przez Sąd Apelacyjny w Łodzi, miały by prowadzić w realiach konkretnej sprawy karnej rozpoznawanej przez określonego sędziego Sądu Najwyższego do racjonalnie uzasadnionego stanowiska, że rozpoznanie tej sprawy pozbawiało stronę(y) postępowania prawa do rozpoznania sprawy w postępowaniu gwarantującym zachowanie bezstronności i niezawisłości. Punktami odniesienia dla dokonania takiej oceny w pryzmacie zapewnienia bezstronności i niezawisłości mogłyby być takie wyznaczniki jak m. in.: przedmiot sprawy (zarzuty skargi oskarżycielskiej), osoba oskarżonego (ewentualnie ⎯ w gdy wynika to z ustawowej typizacji przypisanych czynów ⎯ pokrzywdzonego albo pokrzywdzonych), inni uczestnicy postępowania karnego (świadkowie, biegli), charakter podnoszonych zarzutów apelacyjnych czy kasacyjnych i odniesienie tych okoliczności do osoby sędziego orzekającego w sprawie. Gdy spojrzeć na sprawę z tej właśnie perspektywy to jest kwestią nie budzącą żadnych wątpliwości, że ani pomiędzy sędzią Sądu Najwyższego przydzielonym do rozpoznania sprawy o sygn. akt V KK 352/24 (który finalnie tę sprawę rozpoznał, orzekając postanowieniem z dnia 20 listopada 2024 r.), ani zarzutami postawionymi oskarżonemu czy zarzutami apelacyjnymi, ani osobą oskarżonego (M.W.), ani wreszcie osobowymi i nieosobowymi źródłami dowodowymi stanowiącymi podstawę dokonanych przez V KK 102/26 8 sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych w sprawie, nie występuje jakiekolwiek iunctim dające podstawę do forsowania twierdzeń o braku istnienia warunków do niezawisłego i/lub bezstronnego rozpoznania sprawy. Zamiast jednak stawiać i rozwiązywać realne problemy prawne i procesowe powstające w płaszczyźnie oceny bezstronności i niezawisłości członka składu orzekającego, o których mowa powyżej, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt V KO 83/25, wybrało drogę na skróty i ⎯ odwołując się do ogólnikowego schematu wskazanego w zacytowanej powyżej uchwale połączonych izb Sądu Najwyższego ⎯ oparło się na pozbawionym jakichkolwiek rzeczowych podstaw automatyzmie uznania zaistnienia nowo wykreowanej przez najwyższy organ władzy sądowniczej bezwzględnej przyczyny odwoławczej opartej na założeniu braku przymiotów bezstronności i niezawisłości po stronie sędziego Sądu Najwyższego (inne założenie, jak już powiedziano, przyjęła powołana wyżej uchwała połączonych izb Sądu Najwyższego w przypadku sędziów sądów powszechnych i wojskowych) powołanego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3). Nie sposób zaaprobować tego rodzaju „postępowania na skróty”. Jest ono prawnie nieakceptowalne i procesowo niestosowne. Skoro Sąd Najwyższy (postanowienie z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt V KO 83/25) otworzył sobie obecnie drogę do bardzo szerokiego weryfikowania postępowań kasacyjnych zakończonych postanowieniem o oddaleniu kasacji jako bezzasadnej albo oczywiście bezzasadnej (odstępując przy tym od kategorycznego stanowiska składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego ⎯ por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2023 r., sygn. I KZP 17/22, OSNK, z. 4/2023, poz. 20, w którym to orzeczeniu, odpowiadając na pytanie prawne składu trzech sędziów Sądu Najwyższego, potwierdzono w ślad za zasadniczo jednolitym orzecznictwem najwyższego organu władzy sądowniczej i zapatrywaniami przedstawicieli nauki procesu karnego, że wznowienie w takim układzie procesowym jest niedopuszczalne) powinien w każdym przypadku w sposób zobiektywizowany i zindywidualizowany wykazać istnienie konkretnych powodów, które rodziłyby V KK 102/26 9 wątpliwości co do możliwości dochowania standardów niezawisłości i bezstronności w danej sprawie przez określonego sędziego Sądu Najwyższego w ramach „wdrożonej kontroli dochowania standardu bezstronności”, jeżeli istnieje praktyczna możliwość wdrożenia tej kontroli (tak ⎯ cytowana powyżej uchwała połączonych izb Sądu Najwyższego, sygn. akt BSA I–4110–1/20). Nie ma zaś żadnej wątpliwości co do tego, że taka „praktyczna możliwość” wdrożenia kontroli dochowania standardu bezstronności i niezawisłości obecnie właśnie istnieje, skoro dany skład Sądu Najwyższego (sygn. V KO 83/25) uznaje za dopuszczalne wznowienie postępowania kasacyjnego zakończonego orzeczeniem w przedmiocie oceny kasacji (kasacja bezzasadna, oczywiście bezzasadna). W tej sytuacji zaprezentowana w uchwale połączonych izb Sądu Najwyższego, sygn. akt BSA I–4110–1/20, argumentacja leżąca u podstaw objęcia „bezwzględnym” stosowaniem bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w przepisie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. tylko do sędziów Sądu Najwyższego (w odróżnieniu od sformułowanej w tej uchwale dyrektywy interpretacyjnej dotyczącej prowadzenia „względnej” oceny istnienia standardów bezstronności i niezawisłości w odniesieniu do sędziów sądów powszechnych i wojskowych), nawiązująca do niemożności poddania kontroli dochowania przez danego sędziego standardów bezstronności i niezawisłości całkowicie się dezaktualizuje ⎯ skoro dopuszczalne jest poddanie kontroli orzeczenia wydanego przez sędziego Sądu Najwyższego, co do którego zgłoszono wątpliwości odnośnie możliwości zachowania w postępowaniu prowadzonym przed sądem z udziałem tego sędziego standardów bezstronności i niezawisłości. Zatem obowiązkiem sądu prowadzącego takie postępowanie (in casu postępowanie wznowieniowe) jest dokonanie zindywidualizowanej oceny na tle konkretnego układu procesowego i faktycznego sprawy czy brak było możliwości dochowania standardu niezawisłości i/lub bezstronności. Tego jednak Sąd Najwyższy (postępowanie wznowieniowe sygn. V KO 83/25) orzekający w przedmiocie wniosku o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt V KK 352/24, nie uczynił. Zdecydował się zastąpić wymagany przez powołaną powyżej uchwałę połączonych izb Sądu Najwyższego (sygn. akt BSA I–4110–1/20) obowiązek wdrożenia realnego mechanizmu kontroli V KK 102/26 10 dochowania standardu bezstronności odwołaniem się do abstrakcyjnych formuł, pozostających bez żadnego rzeczywistego przełożenia na indywidualną konfigurację procesową i skład sądu orzekający w danej sprawie. Potencjalne naruszenie standardu rozpoznania sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd w związku z powołaniem sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3) w konkretnej sprawie winno być rozpatrywane w kategoriach innego rażącego naruszenia prawa (względna przyczyna odwoławcza), co zostało szczegółowo uzasadnione m. in. w postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2022 r., sygn. akt V KK 660/21 oraz z dnia 30 listopada 2022 r., sygn. akt II KK 468/21. Argumentów tych nie ma potrzeby powtarzać i wystarczające jest w tym miejscu odesłanie do uzasadnień wskazanych orzeczeń. Sumując: do wznowienia postępowania zakończonego wydaniem przez Sąd Najwyższy postanowienia z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt V KK 352/24, doszło ⎯ czego dobitnie dowodzi analiza uzasadnienia postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt V KO 83/25, w którym w ogóle nie nawiązuje się do żadnych konkretnych okoliczności związanych ze sprawą, w której orzekał sędzia Sądu Najwyższego przydzielony do jej kasacyjnego rozpoznania ⎯ wyłącznie na skutek zastosowania abstrakcyjnej formuły, nie tylko niewiele mającej wspólnego z troską o zagwarantowanie standardu bezstronności i niezawisłości przy rozpoznawaniu konkretnej sprawy kasacyjnej, ale w żaden sposób nie prowadzącej do wniosku, iżby w konkretnej sprawie standardy te nie zostały dochowane. W zaistniałej sytuacji Sąd Najwyższy nie widzi zatem przeszkód procesowych do ponownego rozpoznania kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego. Przechodząc obecnie do kwestii oceny podniesionych w niej zarzutów należy wskazać, że wszystkie (trzy) zarzuty w istocie ograniczają się do kwestionowania ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji i zaaprobowanych przez sąd odwoławczy. I tak, zarzut określony w pkt. 1 petitum kasacji w treści uzasadnienia odnosi się do „dowodu z zeznań świadka J.N.”, którego ocena – V KK 102/26 11 zdaniem skarżącej – dokonana została przez sąd odwoławczy „w sposób ogólny” zaś zarzuty z pkt. 2 i pkt. 3 petitum kasacji w swej treści odnoszą się kolejno do okoliczności wynikających z dowodu opinii biegłego A.S. w postaci pochodzenia wgnieceń w karoserii samochodu marki B. o nr rej. (..) oraz przyczyny spłonięcia tego pojazdu. Poza tym dostrzec należy, że treść zarzutu przedstawionego w pkt. 1 petitum kasacji została sformułowana przez skarżącą w sposób bardzo ogólny i choć wskazuje na zignorowanie przez sąd odwoławczy zarzutów i argumentów sformułowanych w apelacji, to nie podano przy tym żadnych konkretnych okoliczności na poparcie tych twierdzeń, tak w treści samego zarzutu, jak i uzasadnienia kasacji. Samo uzasadnienie kasacji również jest bardzo ogólne, wręcz lakoniczne, a poza odwołaniem do rzekomo nieprawidłowej oceny jednego z ww. dowodów (zeznań świadka „J. N.”), nie zawiera żadnych argumentów na poparcie wskazanych tez, jak i na wsparcie sformułowanych zarzutów. W tej sytuacji, odnosząc się zbiorczo do zarzutów kasacyjnych i ich uzasadnienia zauważyć należy, że zgodnie z treścią art. 433 § 2 k.p.k. sąd odwoławczy jest obowiązany rozważyć wszystkie wnioski i zarzuty wskazane w środku odwoławczym, chyba że ustawa stanowi inaczej. Z kolei art. 457 § 3 k.p.k. stanowi, że w uzasadnieniu należy podać, czym kierował się sąd wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji sąd uznał za zasadne albo niezasadne. W tym zakresie w bogatym orzecznictwie Sądu Najwyższego sygnalizuje się, że „kwestionowanie spełnienia przez sąd odwoławczy standardu kontroli rzetelnej obarczone jest dodatkowym wymogiem, precyzyjnego wykazania, które z zarzutów apelacyjnych nie zostały w ogóle rozpoznane (art. 433 § 2 k.p.k.) i że uchybienie takie mogło mieć istotny wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia. W przypadku podniesienia zaś naruszenia art. 457 § 3 k.p.k., należy mieć dodatkowo na uwadze, że sporządzenie uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego, następuje już po wydaniu orzeczenia, co w świetle brzmienia art. 537a k.p.k., nie może powodować uchylenia wyroku tylko z tego powodu, że nie spełnia ono wymogów art. 457 § 3 k.p.k.” (por. m. in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2020 r., sygn. IV KK 442/20, SIP «Legalis» nr 2505038). Zestawienie uzasadnienia sporządzonego przez sąd drugiej instancji oraz zarzutów odwoławczych przekonuje o rzetelności postępowania odwoławczego. Lektura uzasadnienia sądu ad quem, V KK 102/26 12 pozwala na poznanie motywów, które legły u podstaw podjętej przez ten sąd decyzji i argumentacji, która doprowadziła go do określonej oceny zarzutów odwoławczych. I tak, w kwestii podniesionego w zwyczajnym środku odwoławczym (pkt 3) zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k. w kontekście oceny dowodu z zeznań świadka J.K. (mylnie oznaczonego przez skarżącą w nadzwyczajnym środku zaskarżenia jako „J.1 N.”), Sąd Apelacyjny w Łodzi odniósł się na s. 9-11 uzasadnienia (Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny, sekcja 3.3. uzasadnienia formularzowego) gdzie wyjaśnił, że zeznania te nie zasługują na wiarygodność bowiem przekreśla ją kwestia wyjawienia, ile i jakie osoby znajdowały się w samochodzie B. oraz okoliczności związanych ze spaleniem tego samochodu, wskazująca na zatajanie w zeznaniach prawdziwych okoliczności wydarzeń oraz zacieranie śladów (co do okoliczności spalenia i porzucenia w lesie samochodu B.), cytując przy tym odpowiednie fragmenty depozycji tego świadka i zestawiając je z depozycjami innych świadków wskazanych w ww. zarzucie apelacji, tj. Ł.G. i A.K., a także wskazując na pierwsze zeznania E.B., przekreślające wiarygodność tych zeznań, jak też wyjaśnień samego skazanego (oskarżonego) M.W. Sąd drugiej instancji w tym zakresie ocenił również generalną wymowę zeznań ww. świadków w sposób następujący: „(…) ich wiarygodność w zakresie dotyczącym rzekomego zaatakowania ich, kiedy jechali samochodem B., na jezdni, przez grupę osób, przekreśla także okoliczność, że nie znaleziono żadnych śladów takiej napaści w tym miejscu, a także wnioski opinii biegłego A.S. na temat okoliczności najechania samochodem na cztery osoby pokrzywdzone znajdujące się na chodniku, jak też analiza śladów spalonego wraku samochodu B.”. Także zarzuty apelacyjne, dotyczące naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. poprzez ich niezastosowanie i rozstrzygnięcie na niekorzyść oskarżonego (pkt 5 i pkt 6), powtórzone następnie w pkt. 2 i pkt. 3 kasacji, znalazły się w polu widzenia sądu ad quem, który wnikliwie odniósł się do nich kolejno na s. 14-16 uzasadnienia (sekcja 3.5. uzasadnienia formularzowego) oraz na s. 17-19 uzasadnienia (sekcja 3.6. uzasadnienia formularzowego). Obrońca skazanego, jak wskazywano powyżej, nie przedstawiła żadnego uzasadnienia do ww. zarzutów kasacyjnych, oczekując w istocie (na co wskazuje treść zarzutów) przeprowadzenia ponownej kontroli orzeczenia pierwszoinstancyjnego, co nie może okazać się skuteczne z uwagi na V KK 102/26 13 istotne ograniczenia postępowania kasacyjnego. Postępowanie kasacyjne nie jest bowiem postępowaniem, które ma ponawiać kontrolę odwoławczą. W toku tego postępowania z założenia nie dokonuje się zatem kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów, nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych i nie bada współmierności orzeczonej kary (tak trafnie Sąd Najwyższy m.in. w postanowieniu z dnia 13 maja 2014 r., sygn. akt IV KK 125/14). Kasacja jest przy tym środkiem zaskarżenia, który strony mogą wnieść wyłącznie od, wskazanych w art. 519 k.p.k., orzeczeń sądu odwoławczego. Z powyższego wynika, że zarzuty kasacyjne powinny być kierowane przeciwko rozstrzygnięciu tego sądu, a nie przeciwko orzeczeniu wydanemu w pierwszej instancji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2024 r., V KK 382/24, LEX nr 3773958), tak jak to wynika z pkt. 2 i pkt. 3 petitum kasacji. Z powyższych względów tak zarzuty naruszenia art. 5 § 2 k.p.k., 7 k.p.k. w zw. z art. 410 i 458 k.p.k. (z pkt. 2 i pkt. 3 petitum kasacji), jak i zarzuty naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. (z pkt. 1 petitum kasacji) okazały się bezzasadne. Podobnie, w ocenie Sądu Najwyższego, niezasadne okazało się podniesione w kasacji uchybienie art. 7 k.p.k., którego zaistnienie próbowała wykazać skarżąca w zarzucie z pkt. 1 petitum kasacji. W ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego niejednokrotnie podkreślano, że zarzut obrazy art. 7 k.p.k. stawiany wyrokowi sądu odwoławczego może być skuteczny tylko wtedy, gdy sąd ten prowadził własne postępowanie dowodowe, względnie zmieniając wyrok sądu pierwszej instancji, odmiennie ocenił przeprowadzone przez ten sąd dowody (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 29 lipca 2020 r., sygn. I KK 44/20, SIP «Legalis» nr 2503276; z dnia 26 czerwca 2019 r., sygn. II KK 206/19, SIP «Legalis» nr 1958654; z dnia 26 czerwca 2019 r., sygn. II KK 179/19, SIP «Legalis» nr 1972533). Co za tym idzie, nie sposób skutecznie stawiać zarzutu obrazy art. 7 k.p.k. w sytuacji, gdy sąd odwoławczy nie dokonywał samodzielnych ustaleń faktycznych, nie oceniał także na nowo zgromadzonego materiału dowodowego, a zatem nie mógł w sprawie obrazić wskazanej normy prawnej. W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny w Łodzi nie dokonywał ponownej oceny zebranego w sprawie materiału ani nie przeprowadzał postępowania dowodowego. Powyższe z V KK 102/26 14 pewnością nie może stanowi asumptu do przyjęcia, że sąd odwoławczy dopuścił się naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów przez sąd (art. 7 k.p.k.). Sumując: uwzględniając ewidentną bezpodstawność zawartych w nadzwyczajnym środku zaskarżenia zarzutów, Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego M.W. jako oczywiście bezzasadną, o kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzekając w oparciu o treść przepisów art. 637a k.p.k. w zw. z art. 624 § 1 k.p.k., biorąc pod uwagę trudną sytuację materialną skazanego, a także wymierzenie mu bezwzględnej, wieloletniej kary pozbawienia wolności. Antoni Bojańczyk [WB] [a.ł]
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Informacje o sprawie
- Typ dokumentu
- Postanowienie
- Jednostka
- Izba Karna Wydział V
- Status publikacji
- Podpisany
- Sędziowie
- SSN Antoni Bojańczyk
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Sąd Najwyższy