Sygnatura
IV KK 238/26
Postanowienie SN z 15 lipca 2026 r., IV KK 238/26
- Izba
- Izba Karna
- Data orzeczenia
- 15 lipca 2026
Treść rozstrzygnięcia
IV KK 238/26 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marek Pietruszyński Dnia 15 lipca 2026 r. w sprawie H.K. w przedmiocie zadośćuczynienia po rozpoznaniu – w trybie art. 535 § 3 k.p.k. – na posiedzeniu w Izbie Karnej w dniu 15 lipca 2026 r. kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 29 stycznia 2026 r., sygn. II AKa 596/25 utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 6 października 2025 r., sygn. II Ko 22/25, na podstawie art. 535 § 3 k.p.k. p o s t a n o w i ł: oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, zasądzając od wnioskodawczyni H.K. na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe postępowania kasacyjnego. [WB] UZASADNIENIE W kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 29 stycznia 2026 r., sygn. II AKa 596/25, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 6 października 2025 r., sygn. II Ko 22/25, pełnomocnik wnioskodawczyni H.K. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: IV KK 238/26 2 1.wystąpienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej, o której mowa w art. 439 § 1 pkt. 2 k.p.k. wynikającej z udziału w składzie Sądu Apelacyjnego w Katowicach sędziego X.Y.; 2. rażące i mające istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku naruszenie prawa procesowego i materialnego, tj. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 452 k.p.k. i art. 2 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. i art. 8 ust. 2a w zw. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w zw. z art. 445 § 1 i 2 k.c., a pośrednio – niezastosowania w toku kontroli instancyjnej art. 448 k.c., poprzez brak właściwego i rzetelnego rozpoznania wszystkich zarzutów zawartych w apelacji, w sytuacji gdy Sąd II instancji miał bezwzględny obowiązek merytorycznego i należytego rozpoznania wszystkich zarzutów zawartych w apelacji oraz zawartych w niej wniosków a także podjęcia postępowania dowodowego z urzędu, a nie jedynie lakonicznego i zbiorczego opisania zarzutów i akceptacji ustaleń Sądu I instancji przyjmując je za własne. Powyższe uchybienie miało zdaniem skarżącego istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w przypadku rozpoznania tych zarzutów Sąd II instancji powinien był wydać odmienny wyrok i zmienić go poprzez zasądzenie odpowiedniego zadośćuczynienia i odszkodowania zgodnie z intencją ustawodawcy wyrażoną w tzw. ustawie lutowej. W końcowej części zarzutu skarżący dodatkowo zarzucił niezauważenie przez Sąd II instancji naruszenia przepisów prawa materialnego i brak oceny apelacji zarzucającej orzeczeniu Sądu Okręgowego w Częstochowie nieuwzględnienie wszystkich istotnych indywidualnych przesłanek, które miały wpływ na wymiar krzywd J.K. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach do ponownego rozpoznania. W pisemnej odpowiedzi prokurator wniósł o oddalenie tej kasacji jako oczywiście bezzasadnej. IV KK 238/26 3 Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co umożliwiało oddalenie jej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.). Jeżeli idzie o brany pod uwagę także z urzędu (art. 536 k.p.k.), najdalej idący zarzut kasacyjny, wskazujący na wystąpienie w sprawie tzw. bezwzględnej przyczyny odwoławczej, to istotnie w świetle poglądu wyrażonego w uchwale trzech połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20 (OSNK 2020, z. 2 poz. 7) – nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (…) zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3). Rzecz jednak w tym, że w przedmiotowej uchwale zastrzeżono, że w odniesieniu do sędziów sądów powszechnych opisany skutek wchodzi w rachubę dopiero wówczas, „jeżeli wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności”. Sąd Najwyższy w niniejszym składzie pogląd ten podziela bez reszty, uznając, że przywołana uchwała - stosownie do treści art. 87 ust. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym (t. j. Dz. U. z 2021 r. poz. 154 – dalej: ustawa o SN) - z chwilą jej podjęcia uzyskała moc zasady prawnej i wiąże każdy skład Sądu Najwyższego dotąd, dopóty nie nastąpi uregulowane w art. 88 ust. 2 ustawy o SN odstąpienie od uchwały. Do dnia wydania niniejszego orzeczenia taka sytuacja nie wystąpiła, a więc przedmiotowa zasada prawna zachowuje moc wiążącą. Dodać jedynie uzupełniająco należy, że związanie to nie zostało w żaden sposób zniesione wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r., U 2/20 (OTK-A 2020, poz. 61), co wyjaśniono obszernie w orzecznictwie Sądu Najwyższego (szerzej por. m.in.; uchwałę składu siedmiu sędziów SN z dnia 2 IV KK 238/26 4 czerwca 2022 r., I KZP 2/22, OSNK 2002, z. 6, poz. 22; uchwałę z dnia 5 kwietnia 2022 r., III PZP 1/22, OSNP 2022 Nr 10, poz. 95; wyroki: z dnia 26 września 2023 r., II KK 288/23; z dnia 14 czerwca 2023 r., II KK 489/21; z dnia 7 czerwca 2023 r., III KK 109/23; z dnia 17 maja 2023 r., V KK 17/12, post. SN: z dnia 23 listopada 2022 r., I KO 79/21 i I KO 80/21; z dnia 18 stycznia 2022 r., I KZ 61/21; z dnia 16 września 2021 r., I KZ 29/21, OSNK 2021 Nr 10, poz. 41; z dnia 29 września 2021 r., V KZ 47/21). W postępowaniu karnym zakres stosowania uchwały połączonych Izb SN został szerzej omówiony w uchwale składu siedmiu sędziów SN z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22 (OSNK 2002, z. 6, poz. 22). Zasadnie stwierdzono tam, że najistotniejszym skutkiem dopuszczenia do funkcjonowania, w przestrzeni obejmującej swoim zasięgiem proces nominacyjny sędziego, organu powołanego w sposób sprzeczny z Konstytucją RP, jest obalenie funkcjonującego dotąd in gremio i a priori domniemania niezawisłości tak powołanego sędziego. Nie istnieje ono już w stosunku do kandydatów, którzy przystąpili do konkursów sędziowskich po dniu 17 stycznia 2018 r. Nie oznacza to samo w sobie stwierdzenia ich stronniczości, lecz nie ma, wobec opisanego wyżej «skażenia» procesu nominacyjnego, możliwości prostego odwołania się do tego domniemania”. Oznacza to, że brak bezstronności i niezawisłości sądu, w składzie którego zasiadał sędzia sądu powszechnego, który uzyskał nominację w wadliwym procesie przed Krajową Radą Sądownictwa od dnia 17 stycznia 2018 r., należy ustalić in concreto. Z dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że przeprowadzając test niezależności i bezstronności sądu w kontekście ewentualnego zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., należy mieć na względzie szereg okoliczności. Oprócz wadliwości samego procesu nominacyjnego sędziego, istotną rolę w tej ocenie powinny odgrywać m.in.: równoczesność (lub zbliżony czas) uruchomienia drogi awansowej z objęciem ważnego stanowiska w administracji sądowej w drodze arbitralnej decyzji Ministra Sprawiedliwości, utajnienie obrad KRS w zakresie danej kandydatury, jednoznacznie negatywna opinia zgromadzenia ogólnego sędziów, porównanie osiągnięć zawodowych kandydata z doświadczeniem zawodowym i poparciem środowiska dla kontrkandydatów, fakt uzyskania nominacji na stanowiska funkcyjne IV KK 238/26 5 pozostające w dyskrecjonalnej kompetencji władzy politycznej, udział w pracach gremiów powiązanych z władzą polityczną, wykonywanie określonych zadań lub funkcji na podstawie arbitralnych decyzji władzy politycznej, co obejmuje również tzw. delegacje ministerialne, dodatkowe zatrudnienie w jednostkach bezpośrednio podporządkowanych władzy politycznej, charakter sprawy, do której rozstrzygnięcia ukształtowano dany skład sądu, a także działalność publiczna i wypowiedzi danego sędziego, wykraczające poza gwarantowane przez Konstytucję RP ramy udziału w debacie publicznej, a wskazujące na zaangażowanie w realizację określonych celów politycznych władzy wykonawczej (zob. wyroki SN: z 19.10.2022 r., II KS 32/21; z 30.05.2023 r., II KK 23/22; z 14.06.2023 r., II KK 489/21; z 12.12.2023, II KK 74/22; z 22.03.2024 r., III KK 490/23). Jakkolwiek wobec sędziów biorących udział w procedurze nominacyjnej przez KRS w składzie ustalonym ustawą z 2017 r. zachodzi domniemanie braku instytucjonalnej bezstronności, to – w odniesieniu do sędziów sądów powszechnych – jest to domniemanie wzruszalne, a powołanie przez niekonstytucyjną KRS stanowi jedynie wstępny warunek, inicjujący wymóg zbadania wspomnianego kryterium przez Sąd kasacyjny. Źródłem podstaw uchylenia prawomocnego wyroku nie mogą stanowić wyłącznie domniemania, czy spełnienie warunku brzegowego, stanowiącego – w odniesieniu do sędziów sądów powszechnych – wyłącznie „punkt wyjścia” do wdrożenia badania w trybie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Na pewno udział w niekonstytucyjnej procedurze istotnie wskazuje na brak pewnej refleksji po stronie sędziego oraz niedokonanie szerszej, wieloaspektowej oceny takiego postąpienia na tle standardów służby sędziowskiej w demokratycznym państwie prawnym. Rolą Sądu Najwyższego kontrolującego zaskarżony wyrok przez pryzmat bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., nie jest jednak ocena moralna postąpienia sędziego biorącego udział w procedurze przed niekonstytucyjną Krajową Radą Sądownictwa, ale jednoznaczne przesądzenie, czy taka obsada sądu z udziałem takiego sędziego zapewniała stronom realizację prawa do sądu w znaczeniu konwencyjnym i konstytucyjnym. IV KK 238/26 6 W ocenie Sądu kasacyjnego okoliczności niniejszej sprawy nie powodowały, by wskazana w zarzucie kasacji wadliwość procesu powołania sędziego X.Y. przesądzała o naruszeniu standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Podstaw do zwątpienia w niezależność wymienionego sędziego nie dostarcza już sama treść uchwały nr 1267/2021 Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 21 września 2021 r. w przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego sądu apelacyjnego w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, ogłoszonym w Monitorze Polskim z 2021 r., poz. 27, nakreślająca sylwetkę służbową opiniowanego sędziego. Choć w postępowaniu awansowym nie miał on kontrkandydatów, to okoliczność ta nie może być wyłącznym argumentem za uznaniem, by procedura przed niekonstytucyjną KRS miała charakter od początku ukierunkowany na pozytywną akceptację kandydatury wymienionego sędziego. Opiniowany w momencie zainicjowania postępowania pełnił obowiązki orzecznicze przez 18 lat – początkowo w Sądzie Rejonowym w G., gdzie pełnił również obowiązki zastępcy, a następnie – Przewodniczącego […] Wydziału Karnego. W latach 2011-2014 orzekał w […] Wydziale Karnym Odwoławczym w Sądzie Okręgowym w G. w ramach stałej delegacji. Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia […] 2014 r. został powołany do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Okręgowego w G., gdzie orzekał stale w tymże wydziale. Od 23 lutego 2017 r. był wielokrotnie delegowany przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach do orzekania w tym Sądzie, w ramach sesji jednodniowych w II Wydziale Karnym. Z oceny wyników pracy sędziego X.Y. przeprowadzonej na potrzeby procedury awansowej przez p.o. sędziego wizytatora ds. karnych Sądu Apelacyjnego w Katowicach wynikało, że „jest on bardzo dobrze przygotowany do orzekania na stanowisku sędziego sądu apelacyjnego. Posiada zarówno stosowny zasób wiedzy merytorycznej, jak i odpowiednie doświadczenie zawodowe. Stale wykazuje ponadprzeciętne zaangażowanie i obowiązkowość. Systematycznie podnosi swoją wiedzę i doskonali się zawodowo. Wydawane przez niego IV KK 238/26 7 rozstrzygnięcia są przemyślane i trafne, a redakcja orzeczeń jest w pełni poprawna. Podczas ponad czteroletniego okresu delegacji do orzekania w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, niezmiennie wykazywał się starannością, zaangażowaniem i odpowiedzialnością w pracy. Dotychczasowy dorobek zawodowy i doświadczenie życiowe uprawniają opiniowanego do ubiegania się o stanowisko sędziego sądu apelacyjnego”. Sędzia X.Y. przeszedł więc typową, właściwą dla czasookresu swojej służby drogę awansową, żadną miarą nieodbiegającą od powszechnie spotykanych w sądownictwie powszechnym. Sąd Najwyższy nie jest w posiadaniu żadnych informacji mogących wskazywać na jakiekolwiek związki wymienionego sędziego z władzą wykonawczą, ani innych mogących wskazywać na brak niezależności w wymiarze instytucjonalnym w stopniu niedającym się zaakceptować w demokratycznym państwie prawnym – w szczególności obliczonym na działania ograniczające niezależność sądów i niezawisłość sędziów. Takich informacji odnoszących się do osoby wymienionego sędziego brak w przestrzeni publicznej, nie są one znane Sądowi Najwyższemu z urzędu, jak również nie zostały przedstawione w kasacji. Dlatego zarzut oparty o dyspozycję art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. uznać należało za bezzasadny w stopniu oczywistym. Przechodząc do odniesienia się do drugiego z zarzutów podniesionych w kasacji, przypomnieć na wstępie należało, że rolą postępowania kasacyjnego jest, co do zasady, kontrola orzeczeń sądów odwoławczych z punktu widzenia najpoważniejszych naruszeń prawa materialnego lub procesowego, które mają istotny wpływ na treść prawomocnego orzeczenia. Mając na względzie nadzwyczajny charakter tego środka zaskarżenia ustawodawca określił, że kasacja przysługuje stronie, stosownie do art. 519 k.p.k. od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie, tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść tego orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). – por. w tym zakresie m.in. postanowienia SN: z 10.03.2021 r., V KK 63/21; z 18.05.2022 r., II KK 215/22; z 26.01.2023 r., III KK 646/22. IV KK 238/26 8 Reguły te znajdują odpowiednie zastosowanie także do postępowań prowadzonych na podstawie ustawy z 23.02.1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (art. 8 ust. 3 tej ustawy w zw. z art. 558 k.p.k. a contrario). Z argumentacji wyrażonej w uzasadnieniu kasacji jasno wynika, że podniesiony zarzut – wbrew dyspozycji art. 519 k.p.k. – nie jest bezpośrednio powiązany z wyrokiem Sądu odwoławczego, ale ewidentnie skierowany został przeciwko orzeczeniu Sądu I instancji i sprowadza się do kwestionowania kompletności zgromadzonego materiału dowodowego oraz ocen i ustaleń faktycznych niewskazujących na przynależność i aktywny udział J.K. w Armii Krajowej oraz że rzeczywiście został on skazany za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego lub z powodu takiej działalności. O takim zamyśle skarżącego świadczy twierdzenie ze s. 4 kasacji wskazujące na rzekomo „błędną kontrolę orzeczenia przez Sąd II instancji i przyjęcie ustaleń Sadu Okręgowego za własne”. Zarzut ten, w warstwie merytorycznej, pokrywa się z argumentacją, którą pełnomocnik wnioskodawczyni prezentował wcześniej we wniesionej w jej imieniu apelacji. Taki zabieg procesowy sytuuje Sąd Najwyższy nawet nie tyle w pozycji Sądu trzeciej instancji, ale – alternatywnej instancji odwoławczej, która ma, według intencji skarżącego, po raz wtóry badać orzeczenie Sądu meriti pod kątem wniosków wynikających z przeprowadzonych przez ten Sąd dowodów. Jest to w oczywisty sposób sprzeczne z dyspozycją art. 519 k.p.k., ale i istotą tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia zmierzającego do eliminacji z porządku prawnego najpoważniejszych naruszeń prawa, którymi obarczony może być prawomocny wyrok sądu odwoławczego kończący postępowanie. Powielenie w kasacji zarzutów przeciwko wyrokowi sądu I instancji może mieć miejsce tylko wyjątkowo, w razie zaabsorbowania (przeniesienia) do wyroku sądu ad quem takich uchybień sądu meriti, które powodują, że rażącym naruszeniem prawa obarczony jest wyrok instancji odwoławczej. Wypadki takie należą do rzadkości i z sytuacją taką nie mamy do czynienia także na tle niniejszego postępowania. Samo zaś niepogodzenie się skarżącego z wynikami kontroli instancyjnej nie świadczy IV KK 238/26 9 jeszcze o tym, że w konkretnej sprawie rzeczywiście doszło do wspomnianego „efektu przeniesienia”. Badając – w odniesieniu do osoby J.K. – okoliczności, do których nawiązuje art. 8 ust. 2a ustawy lutowej, Sąd Okręgowy przeprowadził standardową w analogicznych sprawach kwerendę i oparł swoje ustalenia na niebudzących wątpliwości i niekwestionowanych przez strony informacjach pozyskanych z Centralnego Archiwum Wojskowego Biura Historycznego, Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Archiwum Fundacji Ośrodka KARTA, Instytutu Pamięci Narodowej, Archiwum Akt Nowych, a wreszcie Muzeum Armii Krajowej. Wyżej wymienione instytucje i organizacje nie posiadały w swym zasobie informacji mogących pozytywnie zweryfikować twierdzenia wnioskodawczyni o przynależności zmarłego w 2003 roku J.K. do Armii Krajowej oraz wskazujących, za jaką działalność został skazany w 1948 roku. Sąd meriti negatywnie ocenił przy tym – wskazywane przez wnioskodawczynię – zapisy Kartoteki ogólnoinformacyjnej Biura „C” Ministerstwa Spraw Wewnętrznych IPN przyjmując, że stanowią one jedynie powielenie zapisów zawartych w Karcie Ewidencyjnej Repatrianta. Słusznie zauważył również, że to od repatriantów pochodziły niektóre informacje tam zawarte i często nie były one w żaden sposób weryfikowane. Okoliczność ta znana jest również Sądowi Najwyższemu z urzędu, na podstawie podobnych postępowań. Karta była bowiem dokumentem czysto ewidencyjnym, a informacje tam zawarte podlegały dalszemu badaniu i ewentualnemu wykorzystaniu przez aparat bezpieczeństwa – w powiązaniu z meldunkami, rozmowami i innymi materiałami, zwłaszcza o charakterze agenturalnym. Co więcej, Sąd Okręgowy dostrzegł, że w przypadku J.K. informacje z ww. Karty są sprzeczne z zapisami Książki Inwalidzkiej, która stanowiła dokument urzędowy prowadzony przez właściwe organy wojska Polskiego II RP. Powyższe doprowadziło Sąd I instancji do trafnej konkluzji, że wspomniane dowody, jak i ogólne w swej treści zeznania wnioskodawczyni nie potwierdzają w stopniu niebudzącym wątpliwości faktu skazania wymienionego w 1948 roku przez Sąd Wojenny w I.;. Brak jest więc podstaw do ustalenia, iż skazanie to rzeczywiście IV KK 238/26 10 miało miejsce za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego lub z powodu takiej działalności. Rozstrzygniecie tych wątpliwości bez dokumentów źródłowych nie jest możliwe, a jak wynika jednoznacznie z informacji uzyskanej od Instytutu Pamięci Narodowej obecnie nie ma żadnej możliwości uzyskania wiarygodnej informacji w tym zakresie od Federacji Rosyjskiej. Sąd Apelacyjny, wydając orzeczenie o charakterze afirmującym, poprzedził je rozważeniem całości apelacji, jak również uwzględnieniem kwerendy przeprowadzonej w materiałach archiwalnych Polskiej Akademii Nauk, Instytucie Historii w Warszawie, Zakładzie Systemów Totalitarnych i Dziejów II Wojny Światowej, Aktach J.M. oraz Aktach Z.K. stwierdzając, że również to wyszukiwanie nie przyniosło pożądanych przez wnioskodawczynię informacji. Nie pominął przy tym Sąd odwoławczy zarzutu rzekomego nierozpoznania wniosku dowodowego tej strony postępowania, jak również przedstawił własną obszerną i wyjątkowo wnikliwą argumentację, zbieżną jednak w zakresie oceny wiarygodności informacji zawartej w Karcie Ewidencyjnej Repatrianta, do konkluzji Sądu Okręgowego. Stąd argument o nieuwzględnieniu tego dokumentu – będącego w zasadzie wyłączną nieosobową podstawą roszczenia, przeanalizowaną wszechstronnie przez oba Sądy – w podstawie faktycznej wyroku (s. 4 kasacji) jest po prostu niezrozumiały. W sytuacji zupełnego braku obiektywnego i wiarygodnego materiału dowodowego mającego wspierać twierdzenia wnioskodawczyni, trudno Sądowi Apelacyjnemu stawiać zarzuty nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego z urzędu (przy czym kasacja nie wskazuje tu jakiegokolwiek nawet „punktu zaczepienia”), czy braku wyjścia poza granice apelacji na podstawie art. 440 k.p.k. – będące wyrazem uznania przez Sąd ad quem, że rozstrzygnięcie instancji meriti nie jest „oczywiście niesprawiedliwe”. Z kolei argument podniesiony na s. 4 uzasadnienia kasacji wskazujący na rzekomą nietrafność spostrzeżenia Sądu Apelacyjnego, że sama przynależność do określonej organizacji (w tym przypadku do AK) nie jest wystarczająca do uznania, iż osoba taka prowadziła działania na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, co zdaniem skarżącego „wprost kłóci się z aktualną linią orzeczniczą” musiał – wobec niestwierdzenia w oparciu o wiarygodne informacje przynależności J.K. do IV KK 238/26 11 Armii Krajowej – zostać oceniony jako bezprzedmiotowy dla zapadłego prawomocnie rozstrzygnięcia. Z tych wszystkich względów brak było podstaw do uwzględnienia kasacji wobec jej oczywistej bezzasadności. Konsekwencją powyższego było obciążenie wnioskodawczyni kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego (art. 637 k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 i 2 k.p.k.). Mając na uwadze wyżej wyrażoną argumentację, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia. [WB] [a.ł]
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Informacje o sprawie
- Typ dokumentu
- Postanowienie
- Jednostka
- Izba Karna Wydział IV
- Status publikacji
- Podpisany
- Sędziowie
- SSN Marek Pietruszyński
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Sąd Najwyższy