Wróć do: Orzeczenia Sądu Najwyższego

Sygnatura

I USK 300/26

Postanowienie SN z 9 czerwca 2026 r., I USK 300/26

Data orzeczenia
9 czerwca 2026

Treść rozstrzygnięcia

I USK 300/26 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 9 czerwca 2026 r. SSN Ewa Stryczyńska w sprawie z odwołania S.B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu z udziałem J.B. o ustalenie obowiązku ubezpieczenia, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 9 czerwca 2026 r., na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 listopada 2024 r., sygn. akt III AUa 155/23, 1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania; 2. zasądza od S.B. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia orzeczenia zobowiązanej do dnia zapłaty. UZASADNIENIE Wyrokiem z 7 listopada 2024 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach w sprawie z odwołania S.B. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu w przedmiocie ustalenia obowiązku ubezpieczenia, z udziałem J.B., na skutek apelacji S.B. od wyroku Sądu Okręgowego w Sosnowcu z 23 listopada 2022 I USK 300/26 2 r. oddalił apelację (pkt 1) oraz zasądził od S.B. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu kwotę 240 zł wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym (pkt 2). W sprawie decyzją z 28 kwietnia 2022 r. organ rentowy na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 i 5, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 5 i art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. a Ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1009 z późn. zm.) stwierdził, że J.B. u płatnika składek S.B.: (1) jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia: nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu (od 18 lipca 2016 r. do 31 stycznia 2017 r.; od 1 września 2018 r. do 24 lutego 2020 r. i od 7 stycznia 2022 r.) i nie podlega dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu od 18 lipca 2016 r. do 31 stycznia 2017 r. i od 7stycznia 2022 r., a podlega obowiązkowo ubezpieczeniom/u społecznym: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu (od 16 lipca 2016 r.) jako osoba współpracująca. Odwołanie o powyższej decyzji wnieśli S.B. oraz J.B., zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej zmianę poprzez przyjęcie, że J.B. u płatnika składek jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu w datach wskazanych w ww. decyzji. Sąd Okręgowy w Sosnowcu, VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 23 listopada 2022 r. oddalił odwołanie (pkt 1); zasądził od odwołującej na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Sosnowcu kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 2). Sąd pierwszej instancji wskazał, że w niniejszej sprawie kwestię sporną stanowi ustalenie, z jakiego tytułu J.B. podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym: z tytułu umowy zlecenia, czy z tytułu współpracy z osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą. Bezspornym jest pozostawanie przez S. i J.B. w związku małżeńskim. Za współpracę przy prowadzeniu działalności gospodarczej powodującą obowiązek ubezpieczeń: emerytalnego i rentowych I USK 300/26 3 uznać można tylko taką pomoc udzieloną przedsiębiorcy przez jego małżonka, która ma charakter stały i bez której stanowiące majątek wspólny małżonków dochody z tej działalności nie osiągałyby takiego pułapu, jaki zapewnia współdziałanie przy tym przedsięwzięciu. Okolicznością niesporną było, że J. i S.B. nie tylko pozostają w związku małżeńskim, ale że faktycznie prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Bez wątpienia z przedstawionych przez ZUS dowodów wynika, że pomoc męża, nie miała charakteru jedynie doraźnej pomocy w ramach podpisanych umów zlecenia, lecz pozostawała w bezpośrednim związku z przedmiotem działalności firmy, cechowała się stałością, zorganizowaniem, codzienną częstotliwością i samodzielnością. Z samych zeznań świadków zaproponowanych przez odwołujących wynika, że doskonale znali J.B., z pewnością widywali go stale. W toku postępowania przypadkiem zwracali się do niego „szefie”. Spektrum czynności wykonywanych przez J.B. było bardzo szerokie, o czym świadczy fakt, że na wielu dokumentach widnieją jego podpisy. Był upoważniony do wystawiania faktur oraz do wydawania poleceń pracownikom. Oczywistym jest przy tym, że w czasie niedyspozycji odwołującej w związku z chorobą onkologiczną firma nie działała sama, lecz w tym okresie ciężar wszelkich obowiązków spoczywał na nim. Z związku z czym świadczona przez niego praca niewątpliwie przyczyniała się do osiągania dochodów przez płatnika składek. Nie stoi temu na przeszkodzie nawet ustalenie, że faktycznie S.B. jako płatnik składek wykonywała wszystkie najistotniejsze czynności i to na niej spoczywał ciężar prowadzenia działalności. Rolą J.B. była bowiem współpraca przy prowadzeniu działalności gospodarczej. J.B. w ramach współpracy wykonywał szereg obowiązków w firmie. Bez wątpienie nie czynił tego w ramach umów zlecenia bowiem wykraczały one poza zawarte przez niego umowy, zarówno pod względem czasowym, jak i przedmiotowym. Zdaniem Sądu Okręgowego umowy zlecenia zawarto w celu opłacania niższych składek na ubezpieczenia społeczne. Apelację od powyższego wyroku wniosła S.B. zaskarżając wyrok w całości. J.B. poparł apelację płatnika. Sąd drugiej instancji nie uwzględnił apelacji płatnika i wskazał, że podziela ustalenia Sądu Okręgowego w całości i przyjmuje je za własne. Sąd Apelacyjny I USK 300/26 4 podzielił także dokonaną przez Sąd pierwszej instancji całościową ocenę zgromadzonego materiału dowodowego uznając wyprowadzone wnioski za wszechstronnie rozważone i zgodne z zasadami logicznego rozumowania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, trafnie Sąd Okręgowy zauważył, że S.B. po diagnozie w 2016 r. rozpoczęła leczenie onkologiczne, co spowodowało potrzebę współpracy przy działalności gospodarczej. W zakresach obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności pracowników J.B. figurował jako bezpośredni przełożony - współwłaściciel. Nie jest wiarygodne twierdzenie ubezpieczonej, że była to pomyłka dokumentacyjna. Ubezpieczona wskazywała, że było to zabezpieczenie przed odmową wykonania polecenia J.B. przez pracowników. Jeśli ubezpieczony nie byłby osobą współpracującą nie byłoby potrzeby wydawania pracownikom poleceń przez niego. Z umów zlecenia wynika, że J.B. zobowiązał się do wykonania pomiarów, odbioru prac budowlanych i czynności kierowcy. Nie są to czynności związane z wydawaniem poleceń pracownikom. J.B. jest mężem S.B. i prowadzą oni wspólne gospodarstwo domowe. J.B. wykonywał pracę wchodzącą w zakres zwykłych czynności przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Praca przez niego wykonywana w sposób istotny przyczyniała się do prowadzenia działalności gospodarczej - było to wystawianie faktur, podpisywanie protokołów odbioru robót, wykonywanie obmiarów, zawożenie pracowników montażu na miejsce wykonywania pracy, wykonywanie zdjęć. Nadto ubezpieczony był bezpośrednim przełożonym pracowników - co wynikało z ich dokumentacji pracowniczej. Ubezpieczona udzieliła mężowi pełnomocnictwa z uwagi na swoją chorobę onkologiczną - na co wskazała w swoich zeznaniach. Współpraca przy działalności gospodarczej musi mieć charakter ciągły, zorganizowany, istotny z punktu widzenia prowadzenia działalności gospodarczej i nie jest wystarczająca okazjonalna pomoc osobie prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą. W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu II instancji, taki charakter miała współpraca ubezpieczonego z żoną. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie było w sprawie istotne, że J.B. osobiście nie wykonywał montażu okien skoro wykonywał inne czynności mające znaczenie dla działalności gospodarczej tj. był przełożonym wobec pracowników, wystawiał faktury, posiadał pełnomocnictwo udzielone mu przez żonę, dokonywał odbiorów prac, wykonywał pomiary, podpisywał protokoły odbioru. Bez znaczenia jest także, I USK 300/26 5 że nie wykonywał czynności rachunkowych i księgowych, które wchodziły w zakres drugiej części działalności gospodarczej prowadzonej przez S.B. tj. biura rachunkowego. Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 listopada 2024 r. wywiódł płatnik S.B., zaskarżając wyrok w całości i opierając skargę kasacyjną na dwóch podstawach. Na podstawie naruszenia przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, a to: art. 231 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. poprzez: a) uznanie, iż odwołująca się oraz J.B. są małżeństwem i prowadzą wspólne gospodarstwo domowe co świadczy także o tym, że zainteresowany jest osobą współpracującą z płatnikiem; b) pominięcie przy wyrokowaniu zeznań świadków - pracowników odwołującej się - którzy zeznali, że zainteresowany jedynie sporadycznie wykonywał czynności u płatnika, a okresy te pokrywały się z zawartymi z nim umowami zlecenia, co doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych, że jest on osobą współpracującą z odwołującą się; c) brak przyznania prymatu wiarygodności zeznaniom świadków oraz odwołującej się i zainteresowanego, podczas gdy pracownicy jako osoby postronne posiadają największą wiedzę odnoszącą się do zakresu prac wykonywanych przez zainteresowanego; d) pominięcie przy wyrokowaniu faktu, iż działalność gospodarcza odwołującej się obejmuje także prowadzenie biura rachunkowego i jest ona także źródłem jej dochodu; e) pominięcie przy wyrokowaniu faktu, że praca zainteresowanego u odwołującej się na podstawie zgłoszonych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych umów zlecenia nie generowała stałych dochodów - wyższych niż gdyby tę działalność odwołująca się prowadziła samodzielnie. Nadto odwołująca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: art. 8 ust. 11 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez uznanie, że zainteresowany jest osobą współpracującą z odwołującą się, podczas gdy zawarła ona z ubezpieczonym umowy zlecenia, które obejmowały drobne czynności, bez istotnego ciężaru gatunkowego dla prowadzonej działalności gospodarczej co zostało potwierdzone dokumentacją lekarską oraz zeznaniami świadków, a w art. 8 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych brak jest odniesienia do zleceniobiorców, a jedynie do pracowników. I USK 300/26 6 Skarżąca wniosła o: przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd II instancji oraz zasądzenie na rzecz odwołującej się kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem Najwyższym i Sądem II instancji według norm przepisanych. Z ostrożności procesowej, w przypadku nieuwzględnienia zarzutów naruszenia przepisów postępowania skarżąca wniosła o orzeczenie co do istoty sprawy i uznanie, że J.B. u odwołującej się (płatnika składek) jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu od 18 lipca 2016 r. do 31 stycznia 2017 r., od 1 września 2018 r. do 24 lutego 2020 r. i od 7 stycznia 2022 r.; podlega dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu od 18 lipca 2016 r. do dnia 31 stycznia 2017 r. i od 7 stycznia 2022 roku; nie jest osobą współpracują u odwołującej się oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz odwołującej się kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie zgodnie z regulacją art. 98 §11 k.p.c. za postępowanie przed Sądem I i II instancji oraz przed Sądem Najwyższym. We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca powołała się na oczywistą zasadność skargi kasacyjnej zwracając uwagę na przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którymi małżonkowie są zobowiązani do wzajemnego wspierania się oraz pomocy i bez znaczenia – w ocenie skarżącej – pozostaje na gruncie przedmiotowej sprawy fakt, że to ona zajmuje się prowadzeniem działalności gospodarczej, a zainteresowany w tym czasie zajmował się wychowaniem dzieci, wożeniem ich na zajęcia dodatkowe oraz pilnowaniem i nadzorowaniem prac związanych z budową domu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o: 1) wydanie postanowienia o odrzuceniu skargi kasacyjnej z uwagi na brak przesłanek określonych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c., 2) oddalenie skargi kasacyjnej – w przypadku nieuwzględnienia wniosku z pkt 1., 3) zasądzenie od odwołującego na rzecz ZUS Oddział w Sosnowcu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, z uwzględnieniem odsetek, o jakich mowa w art. 98 §11 k.p.c. I USK 300/26 7 Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia w celu jej merytorycznego rozpoznania. Przypomnieć należy, że ustawodawca nieprzypadkowo, konstruując wymagania skargi kasacyjnej, wyodrębnił w oddzielnych przepisach art. 3984 k.p.c. obowiązek przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia (§ 1) i obowiązek przedstawienia wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienia (§ 2). Chodzi zatem o dwa odrębne, kreatywne elementy skargi kasacyjnej, które spełniają określone cele i podlegają ocenie Sądu Najwyższego, na różnych etapach postępowania kasacyjnego. Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie podlegają analizie na etapie przedsądu, natomiast przytoczone podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane są dopiero po przyjęciu skargi do rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego rozpoznawania. Oba te elementy muszą być więc przez skarżącego wyodrębnione, oddzielnie przedstawione i uzasadnione, a dla spełnienia wymogu z art. 3984 § 2 k.p.c. nie wystarczy odwołanie się do podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, bo choć dla obu tych przesłanek argumenty mogą być podobne, to Sąd Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko wskazane w skardze okoliczności uzasadniające przyjęcie jej do rozpoznania, nie analizuje zaś podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia. Tymczasem skarżąca w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania zwróciła uwagę na przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, ale nie sprecyzowała o jakie konkretnie przepisy chodzi, oceniła poczynione w sprawie ustalenia faktyczne oraz wskazała na brak podstaw do podważenia wiarygodności świadków, zaprezentowała swoje stanowisko, że „zeznania jej oraz zainteresowanego są spójne i logiczne, a także nie wykraczają poza zasady doświadczenia życiowego w szczególności, gdy oboje z małżonków wyrażają zgodę na taki podział obowiązków i żadne z nich nie zgłasza co do tego faktu zastrzeżeń” jak również wskazała, że Sądy obu instancji pominęły fakt, że skarżąca prowadzi także działalność gospodarczą obejmującą biuro rachunkowego. Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że skuteczne powołanie przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie tylko odwołania się do okoliczności, że skarga I USK 300/26 8 kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również wykazania, iż przesłanka ta rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że skarżący musi wskazać, w czym - w jego ocenie - wyraża się „oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty wykazujące, że rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Skarżący powinien więc w wywodzie prawnym, którego w przedmiotowym wniosku zdecydowanie zabrakło, wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego polegającą na jego oczywistości, widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4 poz. 75; z dnia 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; z dnia 9 marca 2012 r., I UK 370/11, LEX nr 1215126; z dnia 10 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774). Ponadto przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Strona skarżąca ma zatem obowiązek wskazania jakie przepisy zostały naruszone przez sąd – czego jednak w przedmiotowym wniosku nie czyni – oraz, że w wyniku tego naruszenia doszło do wydania rażąco nieprawidłowego orzeczenia (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2025 r., III USK 96/25, LEX nr 3899562). Jednak o tym, że skarga jest oczywiście uzasadniona nie może decydować argumentacja zawarta w uzasadnieniu jej podstaw (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2008 r., II PK 347/07, LEX nr 465860). W tym zakresie wniesiona skarga kasacyjna nie spełnia wymienionych powyżej warunków, ponieważ poza stwierdzeniem, że „zachodzi oczywista zasadność skargi”, skarżąca nie odniosła się do żadnego konkretnego przepisu, którego naruszenie miałoby mieć charakter naruszenia kwalifikowanego. Skarżąca powołała wprawdzie art. 8 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, ale wskazała jedynie na odniesienie się w tym przepisie do pojęcia „pracownika”, a nie „zleceniobiorcy” i nawiązała do osoby zainteresowanego, który na gruncie niniejszej sprawy współpracował z odwołującą na podstawie umów zlecenia. Dopiero z dalszej treści skargi można wywnioskować, że chodzi o naruszenie przepisów I USK 300/26 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz Kodeksu postępowania cywilnego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowane jest zaś stanowisko, według którego dla stwierdzenia, że w sprawie wystąpiła przesłanka oczywistej zasadności skargi, skarżący powinien był wskazać konkretne, naruszone przez sąd przepisy, a także przytoczyć odpowiednie argumenty wyjaśniające, dlaczego te przepisy zostały, jego zdaniem, w tak ewidentny sposób naruszone (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2018 r., I CSK 42/18, LEX nr 2508120), a skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana i skonstruowana, by Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w jej podstawach lub ich uzasadnieniu pozostałych elementów kreatywnych skargi ani tym bardziej się ich domyślać (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 20 października 2016 r., I PK 59/16, LEX nr 2160130; z dnia 10 marca 2016 r., II CSK 10/16, LEX nr 2009500; z dnia 26 lutego 2016 r., V CSK 518/15, LEX nr 2015640; z dnia 24 września 2015 r., II PK 27/15, LEX nr 2019527 oraz z dnia 12 czerwca 2019 r., II UK 255/18, LEX nr 2688935). Odnosi się to również do szczególnej podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., która jako jedyna ma na uwadze indywidulany interes skarżącego w przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania. O ile zasadne podstawy kasacyjne mogą prowadzić do uwzględnienia skargi, to w przypadku podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. znaczenie ma „oczywista zasadność” czyli samodzielne (odrębne od podstaw kasacyjnych) wskazanie i wykazanie we wniosku naruszenia przepisów, które bez wątpliwości prowadzi do stwierdzenia, że objęty skargą wyrok, jest oczywiście wadliwy i dlatego skarga powinna zostać przyjęta do rozpoznania (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2020 r., I UK 250/19, LEX nr 3029692). Niezadowolenie płatnika z rozstrzygnięcia sprawy nie przesądza o oczywistości skargi kasacyjnej, a podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2010 r., II UK 98/10, OSNP 2012, nr 1-2, poz. 20 czy z dnia 4 lipca 2023 r., III PSKP 11/22, OSNP 2025 nr 3, poz. 240). Jednocześnie Sąd Najwyższy pozostaje związany ustaleniami poczynionymi przez Sąd II instancji i stanowisko to nie może zostać zmienione nawet pod wpływem argumentacji skarżącej, że J.B. nie I USK 300/26 10 był osobą współpracującą ale osobą wykonującą prace na podstawie umowy zlecenia. Ocena, czy pomoc świadczona przez małżonka może być uznawana za współpracę w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy systemowej, stanowiącą w myśl art. 6 ust. 1 pkt 5 tej ustawy podstawę do objęcia tej osoby obowiązkowymi ubezpieczeniami: emerytalnym i rentowymi, wymaga uprzedniego zbadania stanu faktycznego nie tylko w zakresie charakteru i rodzaju czynności podejmowanych przez członka rodziny, ale także czasu potrzebnego na ich wykonanie, ich wartości i zorganizowania. Ustalenia dokonane w tym zakresie przez Sąd Apelacyjny stoją zatem w wyraźnej opozycji do twierdzeń podnoszonych przez skarżącą, co zgodnie z brzmieniem art. 3983 § 3 k.p.c. umyka spod kontroli kasacyjnej. Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. w kwocie wynikającej z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118), a w zakresie odsetek - na podstawie art. 98 § 11 k.p.c. [SOP]

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Informacje o sprawie

Typ dokumentu
Postanowienie
Jednostka
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Status publikacji
Podpisany
Sędziowie
SSN Ewa Stryczyńska

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Sąd Najwyższy