Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VII SAB/Wa 302/20

Wyrok WSA w Warszawie z 22 stycznia 2021 r., VII SAB/Wa 302/20

Wynik

Stwierdzono bezczynność organu - art. 149 §1a ustawy PoPPSA

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
22 stycznia 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Montowski ( spr.), , Sędzia WSA Andrzej Siwek, Sędzia WSA Tomasz Janeczko, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi H S na bezczynność Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego do wydania rozstrzygnięcia, II. stwierdza, że Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu odwołania H S od decyzji [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...], III. stwierdza, że bezczynność Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, IV. oddala skargę w pozostałym zakresie, V. zasądza od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rzecz skarżącego H S kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Pan H S (zwany dalej: "skarżącym"), reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (dalej także: "Minister" lub "organ II instancji") przy rozpoznaniu odwołania skarżącego z 29 czerwca 2020 r. od decyzji (nakazu) [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (dalej: "[...]WKZ") z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...], nakazującej M S i H S przeprowadzenie prac konserwatorskich i restauratorskich przy zabytkowym rzeźbionym krzyżu przydrożnym z [...] r. autorstwa F N z [...], zlokalizowanego w m. [...], gm. [...], pow. [...]. Skarżący zarzuca organowi II instancji, że pomimo upływu ponad miesiąca czasu od otrzymania odwołania przez Ministra, postępowanie odwoławcze od decyzji [...]WKZ z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...], nie zostało zakończone. Mając na uwadze powyższe skarżący wnosi o: 1. uwzględnienie skargi na bezczynność Ministra i zobowiązanie ww. organu przez WSA w Warszawie do załatwienia przedmiotowej sprawy w określonym przez Sąd terminie, w przypadku niezałatwienia sprawy przez Ministra w trybie autokontroli, 3. stwierdzenie, że organ II instancji dopuścił się bezczynności, 4. stwierdzenie, że niezałatwienie sprawy w terminie – bezczynność organu – miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 5. przyznanie od Ministra na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (art. 149 § 2), 6. zasądzenie od organu II instancji na rzecz skarżącego kosztów postępowania w kwocie 597 zł (wynagrodzenia pełnomocnika 480 zł, kosztów sądowych - wpisu 100 zł, kosztów udzielonego pełnomocnictwa - opłaty skarbowej 17 zł). W uzasadnieniu skargi jej autor wskazał, że w dniu 13 lipca 2020 r. wpłynęło do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odwołanie strony z dnia 29 czerwca 2020r. od decyzji [...]WKZ z dnia [...] czerwca 2020 r., znak [...], nakazującej skarżącemu przeprowadzenie prac konserwatorskich i restauratorskich przy zabytkowym rzeźbionym krzyżu przydrożnym z [...] r. Załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić najpóźniej w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Tymczasem – jak podniósł skarżący – upłynął ponad miesiąc, a organ II instancji nie rozpoznał sprawy. W skardze wskazano również, że została ona poprzedzona ponagleniem z 31 sierpnia 2020 r., które wpłynęło do organu II instancji w dniu 1 września 2020 r. Minister zobowiązany był rozpatrzeć ponaglenie w terminie siedmiu dni od dnia jego otrzymania w trybie art. 37 § 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., zwanej dalej "k.p.a."), a zatem do dnia 8 września 2020 r. (art. 37 § 5 k.p.a.). Jednakże do dnia sporządzenia skargi (19 września 2020 r.) ponaglenie także nie zostało rozpatrzone. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o umorzenie postępowania wyjaśniając, że decyzją z dnia [...] września 2020 r., znak: [...] rozpatrzył odwołanie skarżącego, utrzymując w mocy decyzję [...]WKZ z [...] czerwca 2020 r., nr [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga jest zasadna, choć nie wszystkie jej wnioski mogły zostać uwzględnione na dzień orzekania przez Sąd. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity - Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm. - dalej jako "p.p.s.a.") przedmiotem zaskarżenia do sądu administracyjnego może być brak działań administracji publicznej w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy nakładają na organy obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej w określonym czasie i w określonej formie. Z treści przywołanych przepisów p.p.s.a. wynika, że zaskarżalna do sądu opieszałość organu administracji w procedowaniu może przybrać dwie postaci - bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art. 53 § 2b p.p.s.a., wymogiem skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego omawianej skargi jest to, aby została ona poprzedzona stosownym środkiem z art. 37 § 1 k.p.a. skierowanym do właściwego organu, co też w niniejszej sprawie miało miejsce (ponaglenie – wpływ do organu - 1 września 2020 r. – w aktach sprawy). Rozpoznawana w niniejszej sprawie skarga obejmuje zarzut bezczynności Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w zakresie nierozpoznania w terminie odwołania skarżącego z dnia 29 czerwca 2020 r., które wpłynęło do organu 13 lipca 2020 r. Oceniając czy doszło do przedmiotowego naruszenia w niniejszej sprawie, Sąd zauważa, że jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale podjętej w składzie siedmiu sędziów w dniu 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19, "Pojęcia bezczynności i przewlekłości zdefiniowane zostały w art. 37 § 1 pkt 1) i pkt 2) k.p.a. po zmianach tej ustawy dokonanych ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2017 r. poz. 935), uzyskując odmienny znaczeniowo sens. I tak bezczynność zdefiniowana została jako niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 tej ustawy, zaś przewlekłość określono jako prowadzenie postępowania dłużej, niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Z treści przywołanych definicji normatywnych należy wywieść, iż organ jest bezczynny, jeśli nie zakończy postępowania w przewidziany prawem sposób w ustawowym terminie lub w terminie przez siebie zmienionym na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast postępowanie jest przewlekle prowadzone, jeśli w granicach czasowych przeznaczonych na załatwienie sprawy, organ działa opieszale, nieefektywnie i nie rozstrzyga sprawy, mimo że brak jest do tego przeszkód." Niewątpliwie więc pojęcie "przewlekłości postępowania" ma inny zakres znaczeniowy niż "bezczynność organu". Wobec tego, aktualność zachowuje orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażone jeszcze w wyroku z dnia 26 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1956/12 oraz w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12. W tym ostatnim orzeczeniu podano, że "Dokonując rozgraniczenia zakresu skarg na bezczynność i przewlekłość postępowania, zauważyć trzeba, iż nowelizacja ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez dodanie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagać będzie reinterpretacji pojęcia "bezczynności", poprzez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. P. Tamo Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie 5. Warszawa 2012, str. 44; J. Drachal, J. Jasielski, R. Stankiewicz. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, str. 69-70), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski (w): B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2011, str. 238)." Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy więc do czynienia wówczas, gdy w określonym w prawie terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności. Wniesienie skargi na bezczynność organu jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu, mimo istnienia ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu. Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracji zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Innymi słowy, bezczynność organu administracyjnego można najogólniej określić jako taki stan rzeczy, w którym zawisła przed organem sprawa nie została załatwiona, mimo upływu przewidzianych w przepisach prawa terminów, a organ nie podejmuje w tym zakresie żadnych działań. Należy w tym miejscu podkreślić, że celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności, jednakże bez przesądzenia o treści, czy skutkach tych działań. Sąd nie wnika zatem w merytoryczną i procesową poprawność aktu lub czynności, a bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności w rozumieniu wyżej przytoczonym. Bezczynność jest kategorią obiektywną, zachodzi zawsze wtedy, gdy organ nie załatwił sprawy w terminie jednego miesiąca (sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania), lub gdy nie rozpoznał odwołania w ciągu miesiąca od dnia jego otrzymania lub w terminach wskazanych w przepisach szczególnych (art. 35 k.p.a.). Wynika z tego, że dla oceny zachowania organu (stwierdzenia bezczynności organu) istotny jest jedyne upływ czasu między datą wszczęcia postępowania (wniesienia odwołania, wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) a chwilą orzekania przez sąd w sprawie ze skargi na bezczynność. Skarga na bezczynność ma na celu doprowadzenie do wydania przez organ administracji oczekiwanego przez stronę aktu lub podjęcia określonej czynności. Skarga taka wnoszona jest wówczas, gdy organ wprawdzie prowadzi postępowanie, ale – mimo ustawowego obowiązku – nie kończy go wydaniem stosownego aktu ani nie podejmuje właściwej czynności, której domaga się strona (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, publ. LEX nr 148427 i nr 148280). Dla stwierdzenia bezczynności organu w zakresie niewydania stosownego aktu lub niepodjęcia czynności nie ma znaczenia fakt, z jakich powodów organ zwleka z realizacją wniosku, a w szczególności, czy zwłoka spowodowana jest zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu. Istotne bowiem jest, że organ dopuszcza się zwłoki w rozpatrzeniu wniosku, a jego procedowanie wydłuża czas oczekiwania przez stronę na rozstrzygnięcie sprawy. Natomiast okoliczności, które powodują zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów, wpływają na ocenę zasadności skargi na bezczynność w tym sensie, że Sąd zobowiązany jest je ocenić przy jednoczesnym stwierdzeniu, czy istniejąca bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa czy też nie. Kierując się powyższym, Sąd rozpoznając niniejszą sprawę uznał, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu odwołania skarżącego. Podkreślić należy, że zgodnie z ustanowioną w art. 12 k.p.a. zasadą szybkości postępowania, organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). Przyjęta zasada ogólna szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.) na pierwszym miejscu wymienia obowiązek działania wnikliwie, a to znaczy z poszanowaniem zasady ogólnej prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) oraz przepisów szczególnych regulujących postępowanie dowodowe. W pierwszej kolejności należy zatem ustalić, czy i w jakiej dacie rozpoczął się bieg terminu do rozpoznania odwołania skarżącego przez organ drugiej instancji. W myśl art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postepowania na żądanie strony jest dzień doręczenia organowi administracji publicznej żądania strony. W przedmiotowej sprawie odwołanie skarżącego zostało przekazane do organu wyższej instancji w dniu 13 lipca 2020 r. Jest to więc także data rozpoczęcia biegu terminu do załatwienia sprawy. Zgodnie zatem z dyspozycją przepisu art. 35 § 3 k.p.a., przedmiotowa sprawa w postępowaniu odwoławczym powinna zostać zakończona decyzją organu drugiej instancji w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Okoliczności kontrolowanej sprawy nie wskazują, aby konieczne było prowadzenie postpowania wyjaśniającego lub aby sprawa ta miała "szczególnie skomplikowany" charakter. Co więcej, z akt postępowania odwoławczego nie wynika, ażeby Minister podejmował jakiekolwiek czynności dowodowe w sprawie. Minister nie podejmował też jakichkolwiek innych działań procesowych, zaś wydanie decyzji drugoinstancyjnej nastąpiło dopiero w dniu [...] września 2020 r., a więc po upływie blisko dwóch miesięcy od dnia wpływu odwołania do organu. Wbrew stanowisku organu, w sprawie doszło zatem do bezczynności, gdyż sprawa zainicjowana odwołaniem skarżącego została załatwiona w sposób przewidziany prawem (decyzja Ministra z dnia [...] września 2020 r.) już po upływie terminu ustawowego, wynikającego z treści art. 35 § 3 k.p.a. Sąd uznał, że choć zaistniała niedopuszczalna bezczynność organu, to jednak nie nosi ona cechy rażącego naruszenia prawa. Dokonując takiej oceny naruszenia Sąd wziął pod uwagę, że dla stwierdzenia, że bezczynność organu miała charakter rażący nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy, co niewątpliwie miało miejsce w niniejszej sprawie. Jak wskazał bowiem NSA w postanowieniu z 27 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 468/13): "długość trwania przewlekłości postępowania nie jest prymarną przesłanką przemawiającą za uznaniem, że rażąco narusza ono prawo". Kwalifikacja naruszenia jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dlatego też wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne, nadto oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12). W konsekwencji, w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa, czy inaczej, że każda bezczynność jest naruszeniem prawa, ale już nie każde postępowanie dotknięte bezczynnością nosi cechy rażącego naruszenia prawa. O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (zob. wyrok NSA z 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1181/13). Analizując akta sprawy Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Niewątpliwie postępowanie organu naruszyło określoną w art. 12 k.p.a. zasadę szybkości postępowania, jak również przepisy procedury administracyjnej określające terminy załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym (art. 35 § 1-3 k.p.a.). Jednak w okolicznościach sprawy nie można uznać, aby stwierdzona bezczynność miała rażący charakter. Oceny tej Sąd dokonał na gruncie znanych mu z urzędu terminów zastawiania spraw tego rodzaju, wynikających najczęściej z nadzwyczaj dużej liczby spraw kierowanych do organów ochrony zabytków, których niełatwa materia wymaga zaangażowania pracowników posiadających odpowiednie kwalifikacje. W tym przypadku Sąd doszedł więc do przekonania, że opóźnienie organu w wydaniu aktu było stosunkowo "niewielkie" i nastąpiło w niedługim czasie po wniesieniu przez skarżącego ponaglenia. Dlatego też Sąd uznał, że wprawdzie organ bezspornie dopuścił się zarzucanej bezczynności (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a), ale nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a) . Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i ust. 1a p.p.s.a. orzekł jak w pkt II i III sentencji wyroku. Zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. W związku z tym, że na datę wydawania wyroku przez tutejszy Sąd w aktach sprawy znajdowała się już decyzja Ministra z [...] września 2020 r. znak: [...], którą organ drugiej instancji rozpatrzył odwołanie skarżącego, Sąd orzekając w niniejszej sprawie przyjął, iż postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji stało się bezprzedmiotowe i podlegało w związku z tym umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (pkt I wyroku). Skoro bowiem przed wydaniem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przez Sąd, doszło do wydania decyzji przez organ odwoławczy, to tym samym brak było podstaw do zobowiązania tego organu do wydania aktu w tym przedmiocie. Ponadto, Sąd oddalił skargę w zakresie, w jakim skarżący domagał się przyznania od organu na jego rzecz sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Wyjaśnić bowiem należy, że jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, grzywna, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. ma charakter przede wszystkim dyscyplinujący i prewencyjny, zaś suma pieniężna przyznawana na rzecz skarżącego ma charakter kompensacyjny (zob. m.in.: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 14 listopada 2019 r., sygn. akt IV SAB/Po 164/19). Z treści art. 149 § 2 p.p.s.a. wyraźnie wynika, że ustawodawca pozostawił Sądowi ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zadośćuczynienia skarżącemu za oczekiwanie na rozpoznanie jego żądania, czy też na konieczność zdyscyplinowania organu, który dopuszcza się bezczynności, czy przewlekłości. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 czerwca 2019r., sygn. akt II OSK 111/19, który to pogląd tutejszy Sąd w pełni podziela i uznaje za własny, wybór środka (grzywna lub suma pieniężna) należy do sądu, przy czym trzeba zauważyć, że środki te występują wobec siebie w ramach alternatywy zwykłej. Wybór sądu powinien być w pierwszym rzędzie uwarunkowany celem skargi na bezczynność, którym jest zwalczenie bezczynności i doprowadzenie do zakończenia postępowania, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania. W tym kontekście widzieć także należy dyscyplinowanie organu. Dopiero gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu sumę pieniężną. To, że przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny, nie podważa stanowiska, że może być ona przyznana tylko w sytuacji, gdy to przyznanie jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na bezczynność: zwalczenia bezczynności organu oraz zdyscyplinowania organu. Nie ulega wątpliwości, że cele skargi w kontrolowanej sprawie zostały już w pełni osiągnięte z uwagi na ostateczne rozpatrzenie sprawy przez organ II instancji. Sąd uznał przy tym, że w sprawie nie wystąpiły szczególne okoliczności, które przemawiałyby za przyznaniem skarżącemu sumy pieniężnej, w szczególności za przyznaniem jej w wysokości określonej przez skarżącego. Wymaga zauważenia, że wniosek skarżącego przyznania od organu na jego rzecz sumy pieniężnej, o której mowa w cyt. art. 149 § 2 p.p.s.a., nie został poparty jakimkolwiek uzasadnieniem. W kontekście roli kompensacyjnej wniosku o przyznanie sumy pieniężnej w skardze nie wskazano na konkretne okoliczności, które przemawiałyby za zasadnością złożonego wniosku w tym zakresie. Ponownie należy wobec tego podkreślić, że zasądzanie wskazanej sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, lecz jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, a zatem możliwością, z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy to uzasadniają (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 13 listopada 2019 r., sygn. akt IV SAB/Po 207/19). Wniosek o przyznanie sumy pieniężnej winien więc zawierać uzasadnienie, w którym powinno się nawiązać do krzywdy wywołanej bezczynnością lub przewlekłością postępowania (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 listopada 2019 r., sygn. akt III SAB/Wa 48/19). Ta okoliczność uzasadnia odstąpienie przez Sąd od przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej i w konsekwencji Sąd oddalił skargę w tym zakresie (pkt IV wyroku). O kosztach postępowania (pkt V) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z zasadą zwrotu skarżącemu kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw i celowej obrony, ustalając je na podstawie art. 205 § 1 p.p.s.a. (wpis od skargi – 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika – 480 zł, opłata od pełnomocnictwa – 17 zł).

Informacje o sprawie

Data wpływu
7 października 2020
Skarżony organ
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Sędziowie
Andrzej Siwek Mirosław Montowski /przewodniczący sprawozdawca/ Tomasz Janeczko

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny