Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VII SA/Wa 2827/23

Wyrok WSA w Warszawie z 14 marca 2024 r., VII SA/Wa 2827/23 – rozgraniczenia nieruchomości

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
14 marca 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Izabela Ostrowska asesor WSA Katarzyna Tomiło-Nawrocka po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 marca 2024 r. sprawy ze skargi K. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach z dnia 14 września 2023 r. znak: SKO.4000-800/2023 w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Uzasadnienie. Zaskarżonym postanowieniem z 14 września 2023 r., znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. (dalej: "SKO") na podstawie art. 17 pkt 1, 138 §1 pkt 1, 123, 124, w zw. z art. 144 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), po rozpoznaniu zażalenia K. G. na postanowienie Wójta Gminy S. z [...] stycznia 2023 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego - utrzymało w mocy to postanowienie. Uzasadniając postanowienie SKO wyjaśniło, że wnioskiem z 4 sierpnia 2020 r. D. W. wystąpił do Wójta Gminy S. o rozgraniczenie stanowiącej jego własność nieruchomości, położonej we wsi M., oznaczonej w ewidencji gruntów nr ewid. [...] i [...], z nieruchomością sąsiednią, stanowiącą własność K. G., oznaczoną w ewidencji gruntów nr ewid. [...] i [...]. W piśmie z 27 października 2020 r. K. G. wskazał, że żadne zdarzenia nie spowodowały powstania spornych granic pomiędzy działkami. Od chwili nabycia działek przez ojca uczestnika w 1988 r. trwa spokojny i niezakłócony stan posiadania, natomiast granice na gruncie są utrwalone płotem oraz miedzą. Uczestnik zwrócił również uwagę, że spór graniczny nie był w żaden sposób komunikowany przez D. W. Zawiadomieniem z 27 października 2020 r. Wójt Gminy S. poinformował strony o wszczęciu na wniosek D. W. postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości. Po dokonaniu wyboru geodety w celu wykonania czynności rozgraniczenia, postanowieniem z [...] listopada 2020 r. Wójt Gminy S. wszczął postępowanie rozgraniczeniowe między, wyznaczając do przeprowadzenia czynności technicznych rozgraniczenia uprawnionego geodetę W. M. Przy piśmie z 16 kwietnia 2021 r. geodeta przedstawił organowi pierwszej instancji dokumentację rozgraniczenia nieruchomości. Decyzją z [...] maja 2021 r. nr [...] Wójt Gminy S: 1. zatwierdził przebieg granicy pomiędzy działką nr ewid. [...], położoną w miejscowości M., gm. S., stanowiącą własność D. W., dla której w Sądzie Rejonowym w W. urządzona jest księga wieczysta [...], a działką nr ewid. [...], położoną w miejscowości M., gm. S., będącą własnością K. G., dla której w Sądzie Rejonowym w W. urządzona jest księga wieczysta [...], oznaczoną na szkicu granicznym stanowiącym załącznik do protokołu, jako linia łącząca punkty [...]; 2. zatwierdził przebieg granicy pomiędzy działką nr ewid. [...], położoną w miejscowości M., gm. S., stanowiącą Własność D. W., dla której w Sądzie Rejonowym w W. urządzona jest księga wieczysta [...], a działką nr ewid. [...], położoną w miejscowości M., gm. S., będącą własnością K. G., dla której w Sądzie Rejonowym w W. urządzona jest księga wieczysta [...], oznaczoną na szkicu granicznym stanowiącym załącznik do protokołu, jako linia łącząca punkty [...]. Następnie, postanowieniem z [...] maja 2021 r. nr [...] Wójt Gminy [...] ustalił wysokość kosztów postępowania w przedmiocie rozgraniczenia ww. nieruchomości na łączna kwotę 3.600,00 zł i zobowiązał właścicieli rozgraniczanych nieruchomości do uiszczenia po połowie tych kosztów w terminie 14 dni od dnia, w którym postanowienie stanie się ostateczne. Zawiadomieniem z 9 września 2021 r. SKO umożliwiło stronom zapoznanie z materiałem dowodowym. Postanowieniem z [...] października 2021 r., Nr [...] SKO uchyliło ww. postanowienie z [...] maja 2021 r. i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Wójt Gminy S. postanowieniem z [...] października 2021 r., nr [...] ustalił wysokość kosztów postępowania w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości na łączną kwotę 3.600,00 zł i zobowiązał właścicieli rozgraniczanych nieruchomości do uiszczenia po połowie kosztów w terminie 14 dni od dnia, w którym postanowienie stanie się ostateczne. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył K. G., domagając się jego uchylenia. Postanowieniem z [...] grudnia 2021 r., Nr [...] SKO uchyliło ww. postanowienie z [...] października 2021 r. i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Postanowieniem z [...] stycznia 2022 r., Nr [...] sprostowało oczywistą omyłkę w uzasadnieniu postanowienia Nr [...] z [...] grudnia 2021 r. K. G. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. postanowieniem, w wyniku czego postanowieniem z [...] kwietnia 2022 r., Nr [...] SKO utrzymało w mocy postanowienie z [...] stycznia 2022 r., Nr [...]. Pismem z dnia 3 listopada 2022 r. Wójt Gminy S. zwrócił się do geodety W. M. o przedstawienie kalkulacji wyliczenia kosztów rozgraniczenia w kwocie 3600 zł. Żądana kalkulacja wpłynęła do akt sprawy 27 grudnia 2022 r. Postanowieniem z [...] stycznia 2023 r., nr [...] Wójt Gminy [...] ustalił wysokość kosztów postępowania w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości na łączną kwotę 3.600,00 zł, uznając, że D. W. kwotę na niego przypadającą wpłacił, zaś K. G. ma to uczynić w terminie 14 dni. K. G. złożył zażalenie na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia. W treści zażalenia zaskarżonemu postanowieniu zarzucił szereg naruszeń, opisanych przez SKO w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. SKO wyjaśniło, że bezzasadny jest zarzut zażalenia w zakresie nieprawidłowego ustalenia stron postępowania. Wniosek D. W. z [...] września 2020 r. precyzyjnie wskazywał, iż żądaniem objęte jest rozgraniczenie działek nr ewid. [...] i [...] z działkami nr ewid. [...] i [...]. Tym samym, okoliczność, że działki te sąsiadują również z innymi nieruchomościami (poprzez wskazaną w zażaleniu tzw. "trójmiedzę"), nie powoduje, iż obowiązkiem organu było prowadzenie postępowania również z udziałem właścicieli tych sąsiednich nieruchomości. Wydane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie nie wpływa na prawa i obowiązki tych osób. Postępowanie dotyczy kwestii kosztów postępowania rozgraniczeniowego oraz osób zobowiązanych do ich poniesienia. Tym samym, brak jest podstaw do badania prawidłowości samego wyznaczenia granicy nieruchomości - do czego sprowadza się w istocie część zarzutów zażalenia. Kwestionowanej samego rozgraniczenia może nastąpić wyłącznie we właściwym do tego celu trybie przewidzianym w ustawie. Pomimo powyższej konstatacji SKO wyjaśniło, że odnośnie przepisów dotyczących kwestii rozgraniczenia, zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jednolity Dz.U. z 2023 r., poz. 1752 z późn. zm.), rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Przypomnieć należy, że przy rozgraniczaniu nieruchomości występują dwa stadia postępowania: administracyjne i sądowe. Rozgraniczenie kończy się w postępowaniu administracyjnym, gdy zainteresowani właściciele zawrą ugodę albo, gdy organ prowadzący postępowanie wyda decyzję w sprawie. Natomiast od decyzji organu administracyjnego I instancji nie przysługuje stronom odwołanie do organu administracyjnego II instancji, lecz w myśl art. 33 ust. 3 Prawa geodezyjnego i kartograficznego strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać w terminie 14 dni od 'dni doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi. Do konsekwencji takiej dwufazowości postępowania rozgraniczeniowego należy zaliczyć to, że w postępowaniu administracyjnym, oprócz przepisów k.p.a., znajdują zastosowanie również przepisy ustawy z 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny (t. jedn. Dz.U. z 2020 r., poz. 1740, zwanej dalej Kodeksem cywilnym). Administracyjne rozgraniczenie nieruchomości na wniosek stron może nastąpić, jeżeli: powstanie spór co do przebiegu linii granicznej między sąsiednimi nieruchomościami lub nastąpiło zatarcie granicy powodujące wątpliwości co do jej przebiegu. Istotną rolę w rozgraniczeniu nieruchomości pełni uprawniony geodeta, dla którego ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne ustala porządek czynności, a także hierarchię wartości materiału dowodowego niezbędnego do wydania właściwego rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 31 ust. 2 ustawy, przy ustalaniu granicy bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej. Dopiero jeżeli brak jest wskazanych wyżej danych, bądź też jeżeli wprawdzie są, ale są niewystarczające lub sprzeczne, przebieg granicy ustala się na podstawie zgodnego oświadczenia stron, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy. Zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Postępowanie rozgraniczeniowe może zostać również zakończone w drodze ugody zawartej przed geodetą, bowiem zgodne z art. 33 ust. 4 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, w razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej. Innymi słowy, decyzję o rozgraniczeniu wydaje się, jeżeli ustalenie przebiegu granicy jest możliwe na podstawie zebranych dowodów lub na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej ze stron, gdy druga strona w toku postępowania nie składa oświadczenia i nie kwestionuje przebiegu granicy. Przebieg granicy geodeta ustala przede wszystkim: w oparciu o stan prawny nieruchomości wynikający z tytułów prawa własności - wówczas wyłączona jest możliwość jednoczesnego ustalenia granicy według znaków i śladów granicznych lub zgodnego oświadczenia stron. Dokumentami stwierdzającymi stan prawny nieruchomości są: odpisy z ksiąg wieczystych lub odpisy dokumentów znajdujących się w zbiorze dokumentów, wypisy z aktów notarialnych, prawomocne orzeczenia sądów i ugody sądowe, ostateczne decyzje administracyjne. Jeżeli na podstawie posiadanych dokumentów stanu prawnego nieruchomości nie można stwierdzić, granicę ustala się na podstawie ostatniego stanu spokojnego posiadania z uwzględnieniem widocznych na gruncie śladów granicznych oraz istniejących map i innych dokumentów. Dopiero, gdy nie można stwierdzić stanu ostatniego spokojnego posiadania przebieg granicy ustala się w oparciu o oświadczenia stron. W przypadku braku podstaw do ustalenia granicy na podstawie dokumentów, śladów granicznych i znaków granicznych przy jednoczesnym sporze między stronami i sprzeczności ich oświadczeń geodeta namawia strony do zawarcia ugody. W przypadku braku ugody umarza się postępowanie administracyjne, a sprawę przekazuje do rozpoznania właściwemu miejscowo sądowi rejonowemu. Granice nie są sporne, jeżeli faktyczny stan posiadania odpowiada stanowi prawnemu. Stan prawny gruntów jest skonkretyzowany na gruncie granicami prawnymi, natomiast stan posiadania oznacza granice faktyczne na gruncie. Zgodnie z przepisami prawa, pierwszeństwo w prowadzeniu postępowania rozgraniczeniowego mają organy administracji samorządowej, a sąd powszechny staje się właściwy w sprawie dopiero wówczas, gdy strona niezadowolona z ustalonej podczas postępowania administracyjnego granicy zażąda skierowania sprawy do sądu albo, gdy prowadzący postępowanie organ administracji umorzy postępowanie w sprawie rozgraniczenia i z urzędu przekaże sprawę do rozpoznania sądowi powszechnemu w trybie nieprocesowym /art. 34 ust. 1,2,3 ustawy. Natomiast jeżeli chodzi o przepisy odnoszącej się bezpośrednio do ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego, zgodnie z art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. W myśl zaś art. 264 § 1 k.p.a., jednocześnie z wydaniem decyzji organ administracji publicznej ustali w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin ich uiszczenia Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie /§ 2/. Stąd też, przy przyjęciu literalnego brzmienia art. 262 § 1 pkt 1 k.p.a., to wnioskodawcy winni być w całości obciążeni kosztami postępowania rozgraniczeniowego. Zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2006 r. sygn. (sygn. akt I OPS 5/06) wójt, burmistrz lub prezydent miasta może obciążyć kosztami' rozgraniczenia strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko tego kto wystąpił o wszczęcie postępowania. O takim rozstrzygnięciu zadecydowały dwie okoliczności. Po pierwsze, rozgraniczenie leży bowiem w interesie wszystkich sąsiadów, skoro granice nieruchomości z jakichś względów stały się sporne. Tak jest również w sytuacji, w której jedna ze stron nie kwestionuje przebiegu granic, gdyż aktualny stan w tym zakresie jej odpowiada. Lecz interes obydwu stron polega na ustaleniu stabilnej granicy, stąd też, winny one w równym stopniu ponosić koszty postępowania zmierzającego do ustalenia tej granicy. Drugą kwestię stanowią przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące rozgraniczenia. Przepisy te obowiązują nie tylko wówczas, gdy sprawa wskutek, np. zakwestionowania decyzji o rozgraniczeniu wydanej przez wójta /burmistrza, prezydenta miasta trafia do sądu, lecz muszą być one respektowane również w trakcie postępowania toczącego się przed organami administracji. W niniejszej sprawie, z treści protokołu granicznego z [...] kwietnia 2021 r. nr [...] wynika, że jako podstawę ustalenia granic biegły geodeta przyjął operat pomiarowy obrębu M. nr [...], w szczególności zarys pomiarowy, uczytelnione zdjęcia lotnicze i odbitka z mapy ewidencyjnej. Również strony zgodnie oświadczyły, iż granica winna przebiegać według stanu z dokumentacji. Geodeta stwierdził również, iż ustalona granica ewidencyjna w większości pokrywa się z aktualnym stanem posiadania na gruncie. Należy wskazać, iż protokół wskazuje również, iż na gruncie nie odnaleziono fotopunktów, zaś faktyczne granice posiadania w części odbiegały od granicy ustalonej przez geodetę na podstawie dokumentacji. Tym samym nie sposób uznać, iż w niniejszej sprawie brak było sporu granicznego uzasadniającego wszczęcie i prowadzenie postępowania rozgraniczeniowego. Niezależnie jednak od kwestii sporu granicznego, w najnowszym orzecznictwie sądów administracyjnych zarysowało się stanowisko, iż organy administracji nie mają swobody w zakresie obciążania stron kosztami rozgraniczenia, gdyż z art. 152 k.c. wynika reguła ponoszenia kosztów postępowania administracyjnego przez właścicieli gruntów sąsiednich (objętych rozgraniczeniem). Skoro są oni stronami tego postępowania, to toczy się ono w interesie ich wszystkich, a zagadnienie sporności granic nie ma decydującego znaczenia,)bo dochodzi do ich ustalenia na wszystkich nieruchomościach. Zatem udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny jest bowiem kategorią obiektywną (wyrok NSA z 15 grudnia 2020 r., sygn. akt OSK 1563/20 oraz z 26 stycznia 2022 r., sygn. akt I OSK 669/19). SKO podzieliło pogląd wyrażony w orzecznictwie NSA na tle ww. uchwały w wyrokach z 6 sierpnia 2015 r. sygn. akt I OSK 2832/13, z 20 kwietnia 2016 r. sygn. akt I OSK 1833/14 i z 13 września 2017 r. sygn. akt I OSK 2888/15, z 25 stycznia 2018 r. sygn. akt I OSK 1744/17 oraz sygn. akt I OSK 1563/20, że według tej uchwały, organ nie ma swobody w zakresie obciążania kosztami, gdyż z art. 152 k.c. wynika reguła ponoszenia kosztów postępowania administracyjnego przez właścicieli gruntów sąsiednich (objętych rozgraniczeniem). Skoro są oni stronami tego postępowania, to toczy się ono w interesie ich wszystkich, a zagadnienie sporności granic nie ma decydującego znaczenia, bo dochodzi do ich ustalenia na wszystkich nieruchomościach. Przyjęta interpretacja omawianej uchwały przesądziła o bezzasadności zarzutów skargi kasacyjnej. Skoro żalący brał udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony, to jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczyło się także w jego interesie. Twierdzenie, że posiada go jedynie wnioskodawca, który żądał wszczęcia postępowania i to on domagał się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostaje w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W przypadku postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek sąsiada żalącego, nie może on stać na stanowisku, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionował on przebiegu granic, a co za tym idzie, nie powinien ponosić kosztów rozgraniczenia, które w jego ocenie zostało wszczęte zbyt pochopnie. Prawidłowa wykładnia mających zastosowanie w niniejszej sprawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 152 k.c. nie pozwala zatem na uwzględnienie zindywidualizowanego interesu żalącego. Rozstrzygnięcie kosztów postępowania rozgraniczeniowego, podejmowane jest w oparciu o założenie, że interes prawny w ustaleniu granic nieruchomości mają z zasady wszyscy uczestnicy postępowania rozgraniczeniowego. Wątpliwości nie budzi również kalkulacja kosztów postępowania rozgraniczeniowego, wykazana przez geodetę W. M. w piśmie z 9 listopada 2022 r., która co do zasady odpowiada kwocie przewidzianej w umowie o dzieło z 30 listopada 2020 r. zawartej przez Wójta Gminy S. z geodetą. Z tym postanowieniem nie zgodził się skarżący, wnosząc pismem datowanym na 7 listopada 2023 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zaskarżając je w całości i wnosząc o jego uchylenie. Postanowieniu zarzucił skarżący naruszenie przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: "1) art. 19 ust. 1 i 2 pkt. 1 Ustawy z 12.10.1994 roku o Samorządowych Kolegiach Odwoławczych (Dz. U. z 2018 r. poz. 570 z pózn. zm.) w zw. z art. 124 §1 i 2, art. 136 §1, art. 7, art. 8 §1, art. 9, art. 75 §1, art. 76 §2 i 3 oraz art. 10 §1 K.p.a.; 2) art. 28 K.p.a. w zw. z art. 61 §4 K.p.a. oraz art. 30 ust. 4, art. 39 PgiK w zw. z art. 153 K.c.- poprzez nieprawidłowe wszczęcie postępowania, a tym samym ustalenie i wskazanie tylko dwóch stron postępowania rozgraniczeniowego t.j. wnioskującego W. właściciela działek o nr ewid. [...],[...] (obręb M.) oraz mnie G. K. jako właściciela działek o nr ewid. [...],[...] (obręb M.)- podczas gdy z uwagi na to, iż czynnościami rozgraniczeniowymi tworzony się nowy stan prawny- stronami rozgraniczenia wg mojej wiedzy powinien być również: a) właściciel działki o nr ewid. [...] (obręb M.)-stanowiącą drogę gminną Gminy S. Gminę S. reprezentuje na zewnątrz Wójt Gminy (art. 31 ustawy o samorządzie gminnym), który wszczął niniejsze postępowanie rozgraniczeniowe. Działka o nr ewid. [...], bezpośrednio graniczy w jednym punkcie ze względu na tzw. trójmiedzę z działkami o nr ewid. [...] i [...] - co wynika bezpośrednio ze szkicu granicznego sporządzonego przez Geodetę M. oraz wydanego przez Starostę W. wyrysu z mapy ewidencyjnej z 01.09.2020 roku- stanowiącego załącznik do wniosku o rozgraniczenie nieruchomości z 04.09.2020 roku złożonego przez W., b) właściciel działki o nr ewid. [...] (obręb B.)- M. Dz. zam. M., działka o nr ewid. [...] bezpośrednio graniczy w jednym punkcie ze względu na tzw. trójmiedzę z działkami o nr ewid. [...] i [...] - co wynika bezpośrednio ze szkicu granicznego sporządzonego przez Geodetę M. oraz wydanego przez Starostę W. wyrysu z mapy ewidencyjnej z 01.09.2020 roku- stanowiącego załącznik do wniosku o rozgraniczenie nieruchomości z 04.09.2020 roku złożonego przez W., c) działka o nr ewid. [...] (obręb M. - niemająca właściciela ze względu na nieuregulowany stan prawny) - przecinającą działki o nr ewid. [...],[...] i nr ewid. [...],[...] obręb M.)- przez co granicząca w dwóch punktach poprzez trójmiedzę z owymi działkami o nr ewid. [...],[...] i nr ewid. [...], [...]- co wynika bezpośrednio z wydanego przez Starostę W. wyrysu z mapy ewidencyjnej z 01.09.2020 roku- stanowiącego załącznik do wniosku o rozgraniczenie nieruchomości z 04.09.2020 roku złożonego przez W. (znajdującego się w aktach sprawy) oraz ze szkicu granicznego sporządzonego przez Geodetę M. (znajdującego się w aktach sprawy)-trójmiedza wystąpiła w pkt. 3343, 3340, 3328, 4453. Ponadto z uwagi na nieuregulowany stan prawny działki o nr ewid. [...] (brak właściciela)- wg mojej oceny niemożliwe je>t w ogóle dokonywanie żadnych czynności rozgraniczenia i ustalania nowego stanu prawnego w tym zakresie". Skarżącym stwierdził, że z wniosku o rozgraniczenie nieruchomości jednoznacznie wynika, iż wnioskodawca bez podania powodu rozgraniczenia kwestionował cały odcinek granicy, począwszy od drogi gminnej działka nr ewid. [...] (obręb M.) do działki o nr ewid. [...] (obręb B.), a nie odcinek granicy, który wg jego subiektywnego odczucia był sporny. Jednocześnie, jak wynika ze szkicu granicznego sporządzonego przez geodetę M., trójmiedza wystąpiła w pkt. 3343, 3340, 3328, 4453, a w aktach sprawy brak jest pisemnych zawiadomień do właścicieli nieruchomości sąsiednich (potencjalnych stron postępowania) o złożonym przez W. wniosku o rozgraniczenie nieruchomości, przez co nie wszystkie strony mogły się wypowiedzieć co do zasadności wniosku o rozgraniczenie. Ponadto w dokumentacji rozgraniczeniowej sporządzonej przez geodetę brak jest jakichkolwiek wezwań do właścicieli działek nr ewid. [...], o nr ewid. [...] oraz nr ewid. [...] - potencjalnych stron postępowania rozgraniczeniowego. Pomimo tego geodeta dokonał czynności rozgraniczenia, co czyni go nieważnym z mocy prawa. Pominięcie przez Wójta Gminy oraz SKO wszystkich stron w postępowaniu administracyjnym uzasadnia wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.- ewentualnie jego unieważnienie na podstawie art. 146 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz ma bezpośredni wpływ na powstanie i ustalenie w prawidłowej wysokości zaistniałe ewentualne koszty niniejszego postępowania rozgraniczeniowego. Bez przeprowadzenia rzetelnego postępowania wyjaśniającego i dowodowego w zakresie wniosku o rozgraniczenie nieruchomości Wójt Gminy na siłę, bezzasadnie i z naruszeniem prawa wszczął postępowanie rozgraniczeniowe, przez co skarżący utracił do niego zaufanie (skarżący wskazał tu art. 9 k.p.a.) i do geodety. Zdaniem skarżącego, naruszony został art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 81 k.p.a. "poprzez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, t.j. braku ustalenia wszystkich właścicieli działek sąsiadujących z działkami Wardy podanymi we Wniosku o rozgraniczenie nieruchomości z 04.09.2020 roku (np. wypis z rejestrów gruntów i budynków) oraz zwrócenia się do M. Inspektora Nadzoru Geodezyjnego o kontrolę rzetelności przeprowadzonych czynności przez Geodetę o co zwracałem się w ostatnim złożonym do SKO Zażaleniu na Postanowienie Wójta Gminy S. Spełnienie powyższego pozwoliłoby na wydanie rozstrzygnięcia z uwzględnieniem słusznego interesu wszystkich stron postępowania. Ponadto nie dano mi możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji w sprawie przez Wójta Gminy w S. oraz SKO w S". Naruszony też został art. 264 k.p.a. "poprzez błędne przyjęcie, że w podziale kosztów postępowania rozgraniczeniowego uczestniczyć powinny dwie strony (moja osoba i W.), a koszty postępowania winny być podzielone na dwie równe części, co w konsekwencji spowodowało obciążenie mnie nienależnymi kosztami postępowania rozgraniczeniowego w wysokości 1.800,00 zł. Podczas gdy w przedmiotowym postępowaniu było więcej stron ( w tym Wójt Gminy z uwagi, iż działka o nr ewid. [...] (Obręb M. jest drogą gminną)- z uwagi na wskazanie przez W. całego odcinka granicy (od działki o nr ewid [...] do działki o nr ewid. [...]). Ponadto wg mnie Wójt Gminy wyliczył nieprawidłową kwotę kosztów postępowania, gdyż brak jest ustalenia i podania kwoty kosztów wysyłania w sprawie korespondencji, ponadto kwoty 400,00 zł. kosztów Biura Usług Geodezyjnych T. W., wyliczona kwota kosztów przez Geodetę M. wyniosła wg jego kalkulacji z 09.11.2022 roku- 3.646,69 zł., a nie jak się podaje w niniejszym Postanowieniu 3.600,00 zł. Ja ze swojej strony- niezasadnie poniosłem koszty kilku dojazdów samochodem o poj. 2000 cm3 do UG w S. w celu wglądu w materiały źródłowe oraz utraciłem zarobek z 3 dni roboczych w celu stawienia się na gruncie na wezwania Geodety M. Ponadto w dniu 27.10.2023 roku w PDGIK w W. poniosłem koszt 7,60 zł. z tytułu pobrania kopii materiału z zasobu geodezyjnego związanego z niniejszym postępowaniem rozgraniczeniowym". Zdaniem skarżącego, doszło również do naruszenia art. 262 k.p.a. "poprzez niezasadne obciążenie mnie połową kosztów postępowania rozgraniczeniowego, w sytuacji, gdy postępowanie rozgraniczeniowe było wadliwe i zbędne oraz zostało wywołane tylko i wyłącznie na wskutek kwestionowania granicy działki przez wnioskodawcę W. D. poprzez jego subiektywne odczucia w tym zakresie potwierdzone bezzasadnym i nierzetelnym postępowaniem rozgraniczeniowym przeprowadzonym przez Wójta Gminy S. W szczególności Organ administracji publicznej, zgodnie z art. 262 § 1 pkt. 2 K.p.a., powinien kierować się celem postępowania rozgraniczeniowego (art. 153 K.c.), a więc zauważać korzyści, jakie dzięki rozgraniczeniu uzyskują strony w nim uczestniczące poprzez tworzenie nowego stanu prawnego, a nie tylko skupiać się na podmiocie, który wystąpił z żądaniem wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego". W uzasadnieniu skargi skarżący w sposób obszerny przedstawił swój punkt widzenia, mający przemawiać za nieprawidłowością zaskarżonego postanowienia w sposób wyrażony w ww. zarzutach skargi. Skarżący przytoczył też obszerny fragment z "Postępowania rozgraniczeniowego, Aspekty teoretyczne i przykłady z praktyki" Stanisława Baciora, Józefa Hernika, Barbary Prus, Wydawnictwo Uniwersytetu Rolniczego Kraków 2021 r., kwestionując przebieg postepowania rozgraniczeniowego w tej sprawie, jako nieodpowiadający zasadom opisanym w ww. książce. Postępowanie rozgraniczeniowe wszczęte przez Wójta Gminy w S. i prowadzone przez SKO było prowadzone z rażącym naruszeniem obowiązującego prawa i na szkodę skarżącego. Wydane przez SKO postanowienie w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów przeprowadzonego przez Wójta Gminy w S. postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek D. W. "zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa i stanowi próbę wyłudzenia ode mnie bezpodstawnie naliczonej kwoty 1.800,00 zł., której w ogóle nie powinienem ponosić". Jak stwierdził skarżący, SKO "po wcześniejszych odmiennych stanowiskach w niniejszej sprawie- raptem przedstawia inne stanowisko w sprawie, które potwierdza fikcję i świadczy o stronniczości względem Wójta Gminy oraz W. Zarówno Wójt Gminy jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. nie rozpatrzyło i przeprowadziło dotychczas wniesionych przeze mnie dowodów w sprawie, co ma również istotne znaczenie w sprawie i bezpośrednio przedkłada się na powstanie ewentualnych kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Podnoszę, iż w przedmiotowym postępowaniu w ogóle nie byłem zapoznawany przez Wójta Gminy z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i nie miałem możliwości wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału, co stanowi naruszenie art.10 § 1 K.p.a. Również Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. nie stosowało art.10 § ł K.p.a.- co stoi w sprzeczności z art. 80 i art. 81 K.p.a.". Zdaniem skarżącego nie powinien on w ogóle ponosić żadnych kosztów z tego tytułu, gdyż całkowite koszty tego postępowania powinien ponieść Wójt Gminy z tytułu przeprowadzenia rozgraniczenia z rażącym naruszeniem prawa lub ewentualnie wnioskodawca. Zakwestionował on też istnienie nie jakiegokolwiek sporu granicznego. Czynności rozgraniczenia nie powinien dokonywać wyłoniony przez Wójta Gminy- geodeta W. M. "m.in. ze względu na wadliwość wszczętego postępowania oraz nieprawidłowa wykonane czynności w zakresie rozgraniczenia, z naruszeniem przepisów rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. z 1999, nr 45 poz. 453), co również skutkuje na powstanie ewentualnych kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Ze względu na zaistniałą sytuację Geodeta w ogóle nie powinien podejmować się wykonania rozgraniczenia, gdyż nie ustalił wszystkich stron wszczętego postępowania rozgraniczeniowego oraz nie wysłał do nich wezwań na okoliczność zamiaru dokonywanych czynności rozgraniczeniowych na gruncie, co jednoznacznie wynika z 2 protokołów granicznych z 15.01.2021 roku (bezpodstawnie przerwanego z winy Geodety o czym poniżej) oraz 16.04.2021 roku. Protokoły są w aktach sprawy. Geodeta wysłał wezwania do stawiennictwa się na gruncie tylko do mnie i W.- po trzy dla każdego z nas. Z tym, że w aktach brak jest wezwań do mnie i do W. z 25.02.2021 roku o stawiennictwo się na gruncie w dniu 12.03.2021 roku o godz. 8,00- lecz czynności geodeta odwołał. W załączeniu kserokopia niniejszego wezwania z 25.02.2021 roku. W dniu 15.01.2021 roku upoważniony przez Wójta geodeta nie przeprowadził czynności rozgraniczeniowych w obecności mnie i W. tylko rzekomo odłożył wykonanie czynności rozgraniczenia ze względu na panujące warunki atmosferyczne (zalegająca gruba warstwa śniegu, zmrożony grunt i temperatura poniżej -10 stopni mrozu), na co sporządził w dniu 15.01.2021 roku protokół graniczny. W aktach Sprawy na okoliczność nie wykonania czynności znajduje się pismo geodety z 18.01.2021 roku. Z tego co pamiętam w dniu 15.01.2021 roku geodeta po przybyciu na miejsce tuż przed godz. 8,00 posiadał ze sobą tyczkę geodezyjną GPS, którą przyłożył dokładnie w to miejsce gdzie znajdował się stały znak graniczny w pkt. trójmiedzy pomiędzy działkami o nr ewid. [...], [...], [...] - jednak po zaświeceniu się kontrolki oznaczającej tzw. fix i mnie nadchodzącego, szybko schował urządzenie do samochodu. Wg mnie tą czynnością spozycjonował ową tyczkę. Jak wynika z druku zgłoszenia prac geodezyjnych w pkt. 16- pobrał plik e-PODGiK [...]. Niemniej w tym samym dniu w godz. od około 8,30 do około 13,00- wykonywał czynności geodezyjne w raz ze swoim pomocnikiem z aparaturą pomiarową- tyczką geodezyjną GPS na różnych przyległych działkach- w tym na działkach podlegających rozgraniczeniu na postawie wszczętego postępowania. W aktach sprawy i złożonym przez geodetę operacie rozgraniczeniowym i protokole granicznym brak jest informacji o dokonywanych w dniu 15.01.2021 roku czynnościach geodezyjnych przy pomocy tyczki geodezyjnej GPS w terenie. Brak jest wezwań dla stron w kontekście wykonywanych tychże czynnościach geodezyjnych, co jest sprzeczne z §9 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości, (Dz.U. z 1999, nr 45 poz. 453). Ja na okoliczność wykonywania w dniu 15.01.2021 roku czynności przez geodetę, posiadam stosowne dowody, które mogę okazać. Ponadto w dniu 15.01.2021 roku oraz 16.04.2021 roku nie wskazał na gruncie stałego znaku granicznego (który spozycjonował w dniu 15.01.2021 roku tyczką geodezyjną GPS), o którym mowa w §2 pkt 4 w/w rozporządzenia z 14.04.1999 roku, co jest niezgodne z § 10 tegoż rozporządzenia z 14.04.1999 roku. Owy stały znak graniczny zawsze odkąd pamiętam znajdował się na trójmiedzy pomiędzy z działkami o nr ewid. [...], [...], [...]- tuż przy ogrodzeniu trwałym. W dniu 16.04.2021 roku podczas wszczętych czynności rozgraniczeniowych geodeta korzystał z tyczki geodezyjnej GPS, jednak wg mojej oceny miał już "powgrywane" poszczególne punkty, które po przyłożeniu na grunt- wskazywał ich położenie i nie wskazywał, że korzysta z tyczki geodezyjnej GPS- wskazując obecnym uczestnikom tzw. fix położenia punktu granicznego w porównaniu z pomiarami; które wykonał wcześniej. Ponadto na na moje zapytanie odnośnie wskazania posadowienia owego stałego znaku granicznego w formie słupka kamiennego- geodeta nic wskazał go twierdząc, że jest on pod środkiem asfaltu owej drogi gminnej działka o nr ewid [...] lub po przeciwnej stronie szerokości owej drogi gminnej- od strony działki W. o nr ewid. [...] i P. o nr ewid. [...], co jest ewidentnym kłamstwem. We wcześniejszych latach była wykonywana m.in. asfaltowa droga gminna stanowiąca działkę [...], 2 razy posadawiano kable światłowodowe i ten stały znak graniczny był mi kilka razy wskazywany bo był posadowiony pomiędzy działkami o nr ewid. [...], [...], [...] i stanowił ich granicę w trójmiedzy. Na gruncie owy stały znak graniczny (osnowy geodezyjnej) był posadowiony w odległości około 30 cm w działce W. o nr [...] od istniejącego początku ogrodzenia pomiędzy moją działką nr [...], a działką W. o nr [...] - i nie jest on tożsamy z punktem 3343 wskazany w szkicu granicznym sporządzonym przez geodetę, który w Protokole granicznym z 16.04.2021 roku zapisał tylko, że fotopunktów nie odnalazł. Wg mnie informacje o owym stałym znaku granicznym powinny się znaleźć w pkt. 9.3 Protokołu granicznego, czego nie dokonano. W Postanowieniu z [...].01.2023 roku na str. 6 zapisano, iż... geodeta w kalkulacji uwzględnił koszty odszukanie fotopunktów i przebiegu linii pomiarowych, znaki graniczne ( o znakach granicznych w Protokole granicznym z *15.01.2021 roku i 16.04.2021 roku nie ma żadnej informacji. Owy znak graniczny jest pod opieką Starostwa w W.). Ponadto geodeta nie odebrał od stron wyjaśnień dotyczących zaistniałych sporności granic. Geodeta twierdził, iż w tej sprawie powinno być dokonane wznowienie granic, a nie rozgraniczenie. Uważam, że Wójt i biegły geodeta, działali na moją szkodę z naruszeniem prawa, przez co straciłem do nich zaufanie. Nadal nie wiem z jakich to powodów zarzuca mi się w niniejszym Postanowieniu, rzekome nie stosowanie się do zasad art. 152 K.c. Całość postępowania rozgraniczeniowego uważam za próbę przedstawienia mojej osoby w złym świetle- na co stanowczo nie mogę pozwolić i zmuszony jestem się bronić. Również SKO w S. nie zbadało rzetelnie dokumentacji sprawy tylko wg mojej oceny cały czas mataczyło zamiast zwrócić się do M. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, ul. P., [...] W. o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawie rzetelności dokonywanych czynności przez Geodetę, który był pełnomocnikiem Wójta Gminy w niniejszej sprawie- co bezpośrednio ma wpływ na powstanie i wysokość ewentualnych kosztów postępowania rozgraniczeniowego". Również przeprowadzone postępowanie w ramach zapytania ofertowego w zakresie wykonania rozgraniczenia na zlecenie Wójta, nie spełniało wymogów uczciwej konkurencji i przejrzystości - zapytania ofertowe wysłano do W. M. i S. Ś., którzy wykonywali w tym czasie odrębne działalności gospodarcze w przedmiocie usług geodezyjnych pod tym samym adresem t.j. W. ul. P., "z tym, że do S. Ś. wysłano zapytanie na adres domowy ul. Ś. [...] W., co nie zmienia faktu prowadzenia działalności przy ul. P. w W. i był to adres do korespondencji wg CIDG. Ponadto w tym czasie występowało pomiędzy Panem Ś. i M. powiązanie kapitałowe, gdyż w/w pomimo prowadzenia działalności odrębnych w zakresie usług geodezyjnych byli w tym czasie również wspólnikami spółki G., NIP [...] mającej miejsce prowadzenia działalności pod tym samym adresem W. ul. P., której przedmiotem działalności są również usługi geodezyjne. Wg mojej oceny wysłanie zapytania ofertowego do Ś. pod adres zamieszkania było celowe, aby zniekształcić fakt, iż obaj geodeci faktycznie mają swoje działalności w zakresie usług geodezyjnych oraz obaj w formie spółki cywilnej- wykonującej usługi geodezyjne- pod adresem ul. P., [...] W.--co mogło wpłynąć na zaistnienie przesłanek nieuczciwej konkurencji". Skarżący zakwestionował też "zamieszczone wyrywkowe wydruki z CIDG Ś. i M. zamieszczone w aktach przedmiotowej sprawy-jako niepełne. Pełna historia wpisów z CIDG geodetów Ś. i M. z wykazaniem spółki G., NIP [...] - jest dostępna w bazie CIDG wyszukiwanie podmiotów. Ponadto sporządzona dokumentacja z rozstrzygnięcia zapytania ofertowego była nierzetelnie sporządzona. Twierdzeniu w niniejszym Postanowieniu z [...].01.2023 roku (str.3), że dokumentację z otwarcia ofert i informację o wyborze najkorzystniejszej oferty do przeprowadzenia rozgraniczenia wykonał pracownik zastępujący pracownicę będącą na zwolnieniu lekarskim- nie można dać wiary, gdyż pod sporządzoną dokumentacją podpisywał się jedynie Wójt. Wg mnie postępowanie na wyłonienie geodety na podstawie zapytania ofertowego, powinno być unieważnione. Ponadto notatka służbowa z 28.10.2020 roku w zakresie ustalenia obowiązujących cen rynkowych na terenie powiatu węgrowskiego prac geodezyjnych dotyczących rozgraniczenia zawiera lakoniczne informacje bez wskazania do kogo dokładnie i z jakiego numeru telefonu dzwoniono i na jaki numer oraz co i z kim ustalono- w celu ewentualnej możliwości weryfikacji dokonanej czynności- uwidocznionej w notatce". Ponadto, w "UG w S. brak było dokumentu wewnętrznego (np. zarządzenia) w zakresie realizacji zamówień publicznych, rzekomo udzielona mi na tę okoliczność odpowiedź, stanowiąca pismo [...] z 30.11.2020 roku z adnotacją wysłano 30.11.2020 roku na adres emailowy- nigdy do mnie nie dotarła, gdyż rzekomo serwer urzędu gminy nie mógł wysłać wiadomości na mój prywatny adres e mailowy". Skarżący zakwestionował też "metodę i sposób ustalenia kosztów przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego i ich ustalenia po połowie oraz powoływania się na treść orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06"., gdyż "w bardziej aktualnym orzecznictwie, m.in. w wyroku z 30 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 2211/14 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że powyższe nie oznacza jednak, że z tezy ww. uchwały wynika, iż w każdym przypadku organ, prowadząc postępowanie rozgraniczeniowe, musi jego kosztami obciążyć wszystkie osoby biorące w nim udział. We wspomnianej wyżej uchwale 7 sędziów Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił bowiem jedynie możliwość obciążenia właścicieli sąsiadujących nieruchomości takimi - kosztami, nie stwierdzając jednak kategorycznie, że tego rodzaju rozstrzygnięcie musi zawsze zapaść w takim postępowaniu. Przeciwne stanowisko ograniczałoby bowiem organowi swobodę stosowania w postępowaniu rozgraniczeniowym art. 262 § 1 K.p.a., a więc swobodę w ocenie, które z wygenerowanych w toku postępowania kosztów, strona powinna ponieść w związku z tym, że albo wynikły one z jej winy albo zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie (...). Orzeczenie o kosztach postępowania następować powinno zawsze na podstawie oceny stanu faktycznego sprawy i zgromadzonego w jej toku materiału dowodowego. W rezultacie wydając orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania, organ musi zawsze brać pod uwagę, czy zachowanie strony (stron) uzasadnia obciążenie kosztami postępowania tylko jedną z nich czy wszystkie - a w tym ostatnim przypadku - w jakim stosunku z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa". Ponadto, skoro analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie dowiodła istnienia sporu granicznego to koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron postępowania. Brak było zatem podstaw prawnych do obciążenia nimi tylko skarżącego, jako właściciela działki nr ewid. [...] i [...]. Postępowanie rozgraniczeniowe było fikcją, zostało bezzasadnie wszczęte bez postępowania wyjaśniającego, bez wskazania wszystkich stron postępowania, z których jedną ze stron jest Wójt Gminy występujący w niniejszej sprawie, jako organ wszczynający owe postępowanie. Skarżący stwierdził "żądam w całości uchylenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie- wydanego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. Postanowienia nr [...] z [...].09.2023 roku (data otrzymania 12.10.2023 roku) oraz unieważnienia bezzasadnie wszczętego postępowania rozgraniczeniowego - ze względu na rażące naruszenie obowiązującego prawa". W odpowiedzi na skargę SKO obszernie odniosło się do stanowiska skarżącego, podtrzymując motywy własnego rozstrzygnięcia i wnosząc o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634, zwanej dalej "p.p.s.a.") wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżone postanowienie prawa nie naruszało, a skarga nie była zasadna. Na wstępie wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy. Owe "granice sprawy" wyznacza nie tyle treść skargi, co przedmiot zaskarżenia. W niniejszej sprawie kwestionowane jest postanowienie organu odwoławczego, wydane w sprawie o ustalenie kosztów postepowania rozgraniczeniowego. Nie jest natomiast przedmiotem tejże sprawy sądowej decyzja organu, zatwierdzająca przebieg granic ustalonych w postępowaniu przed geodetą. Stąd też, już na wstępie, wyjaśnić należy, że wszelkie zarzuty skarżącego, kierowane wobec postępowania rozgraniczeniowego (w tym dotyczące zarzucanych Wójtowi Gminy w S. uchybień proceduralnych i materialnoprawnych) nie mogą być objęte kontrolą tut. Sądu w zawisłej przed nim sprawie. Odnosząc się natomiast do istoty sprawy niniejszej i dotyczących jej zarzutów skarżącego, wyjaśnić należy, co następuje. SKO poprawnie zastosowało przy rozstrzygnięciu art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a., gdyż postanowienie organu I instancji nie naruszało prawa procesowego, ani materialnego i zasługiwało na utrzymanie w mocy. Kontrolowane przez tut. Sąd postanowienia dotyczyły ustalenia kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego. Rozgraniczenie nieruchomości w postępowaniu administracyjnym normują przepisy ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t. jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1752). Zgodnie z art. 29 ust. 1 tej ustawy rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Organem przeprowadzającym rozgraniczenie z urzędu lub na wniosek strony - stosownie do art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 ww. ustawy - jest wójt (burmistrz, prezydent miasta) oraz, w wypadkach określonych w tejże ustawie, sądy.. Zgodnie zaś z art. 31 ust. 1 ustawy czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez te organy. Koniecznymi więc kosztami administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego są koszty związane z czynnościami geodety w tym postępowaniu. Do ustalenia i rozliczenia kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zastosowanie mają przepisy Działu IX Kodeksu postępowania administracyjnego – Opłaty i koszty postępowania. Zgodnie z art. 263 § 1 k.p.a. do kosztów postępowania zalicza się między innymi koszty biegłych. Z art. 262 § 1 k.p.a. wynika, że stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z jej winy lub zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Art. 262 § 1 k.p.a. ustala zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony), a organ administracji. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu obciążają strony. Na tej podstawie można orzec o kosztach rozgraniczenia poniesionych przez organ administracji publicznej, w tym także o wynagrodzeniu upoważnionego geodety. Przyjmuje się, że wykładnia art. 262 § 1 k.p.a. powinna być wąska, bowiem omawiane uregulowanie prawne jest istotnym wyjątkiem od zasady, że koszty postępowania ponosi organ administracji publicznej (tak np. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. A. Mudreckiego, Gdańsk 2008, s. 578). Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnić wypada, że rzeczywiście, w orzecznictwie sądów administracyjnych istniały swego czasu rozbieżności w wykładni i stosowaniu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w sprawach administracyjnych o rozgraniczenie nieruchomości. Zgodnie z jednym kierunkiem przyjmowanej wykładni, koszty administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego obciążać powinny wnioskodawcę. U podstaw tego poglądu legło założenie, że tylko przepisy k.p.a., a nie przepisy prawa cywilnego, mogą być podstawą rozstrzygnięcia o kosztach administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego; zgodnie z ogólną zasadą, że koszty postępowania wszczętego na wniosek strony obciążają tą właśnie stronę, jako poniesione w jej interesie (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., por. np. wyrok NSA z 9 stycznia 1998 r., sygn. akt II SA 1117/97; wyrok WSA w Warszawie z 18 maja 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 305/05 - CBOSA). Według zaś drugiego kierunku wykładni, koszty postępowania rozgraniczeniowego powinny obciążać każdą ze stron tego postępowania. Interes prawny został określony zasadą dotyczącą rozgraniczania nieruchomości wyrażoną w art. 152 i 153 Kodeksu cywilnego, że postępowanie rozgraniczeniowe jest prowadzone w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości podlegających rozgraniczeniu, a koszty rozgraniczenia ponoszą strony po połowie. Interesem prawnym jest bowiem ustalenie stabilnej granicy między sąsiadującymi nieruchomościami (tak np. wyrok NSA z 3 czerwca 1998 r., sygn. akt II SA 479/98, CBOSA). Rozbieżności te zostały jednak rozstrzygnięte przez Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06 (CBOSA). NSA uznał, że w postępowaniu administracyjnym ma zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z art. 152 k.c., stanowiąca, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą strony po połowie, co wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Jak wynika z analizy tej uchwały, organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, ale będących przedmiotem postępowania rozgraniczeniowego – a więc, wbrew skarżącemu nie ma podstaw do obciążania tymi kosztami właścicieli nieruchomości sąsiednich, które nie są rozgraniczane - (art. 152 Kodeksu cywilnego), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Zgodnie z art. 152 k.c. bowiem koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie właściciele gruntów sąsiednich, co wynika z zasady, że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. NSA w uzasadnieniu tej uchwały wyjaśnił ponadto – co w pełni podziela tut. Sąd - że ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, wówczas, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Pod pojęciem "sporne" nie należy jednakże rozumieć kwestionowania ich przebiegu przez wszystkich właścicieli gruntów sąsiadujących. Spór bowiem w tymże znaczeniu powstaje również wtedy, kiedy przebieg granicy kwestionuje tylko jeden właściciel. W ocenie tut Sądu, przyjęty przez Wójta w postanowieniu pierwszoinstancyjnym sposób podziału kosztów postępowania, jak i ustalenie ich wysokości, obnoszące się do kosztów pracy geodety, był więc zasadny, zgodny z prawem i poglądem wyrażonym w przywołanej uchwale NSA z 11 grudnia 2006 r. W konsekwencji więc SKO nie miało podstaw prawnych do uchylenia tego postanowienia i poprawnie utrzymało je w mocy zaskarżonym w sprawie niniejszej postanowieniem z [...] września 2023 r. Wyjaśnić też w kontekście zarzutów i twierdzeń, podnoszonych w skardze, należy, ze pod pojęciem interesu strony, o którym mowa w art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. rozumieć należy w przypadku postępowania rozgraniczeniowego obiektywną korzyść w postaci prawnej, stabilnej, należycie udokumentowanej granicy, której beneficjentem są w równym stopniu właściciele nieruchomości po obu stronach tak ustalonej granicy (tak też przyjęto np. w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 3 grudnia 2021 r., sygn. akt I SA/Wa 728/21 i z 14 kwietnia 2022 r., sygn. akt I SA/Wa 2541/21 - CBOSA). Biorąc powyższe pod uwagę (w szczególności treść przepisów stanowiących podstawę wydanych w tej sprawie postanowień, powołane poglądy wyrażane w orzecznictwie – a zwłaszcza w cyt. uchwale NSA - stwierdzić należało, że rozstrzygając w przedmiocie ustalenia i rozłożenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego organa obu instancji zasadnie przyjęły, że obie strony postępowania rozgraniczeniowego miały interes prawny w rozgraniczeniu ich nieruchomości, w konsekwencji zaś zasadnie Wójt rozłożył w równych częściach koszty postępowania na obie strony, co zaakceptowało w swym rozstrzygnięciu SKO. Dlatego też zarzuty skarżącego, podniesione w skardze, dotyczące naruszenia zasad postępowania administracyjnego (art. 7, 8 § 1, 77 § 1, 80 k.p.a.) były niezasadne. Analiza uzasadnień postanowień obu organów, dokonywana w kontekście hipotez art. 124 § 1 i § 2 k.p.a. w zw. z art. 144 i art. 107 § 3 k.p.a. prowadzi do wniosku, że organa obu instancji poprawnie sporządziły zarówno uzasadnienie faktyczne, jak i prawne. W uzasadnieniach zawarte zostało wskazanie faktów, które organa uznały za udowodnione, dowody świadczące o wysokości poniesionych kosztów postępowania rozgraniczeniowego, a ponadto wyjaśnienie podstawy prawnej postanowień, z przytoczeniem przepisów prawa. Z uwagi na powyżej poczynioną przez tut. Sąd ocenę prawną i mając na uwadze treść uchwały składu siedmiu sędziów NSA z 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06 za niezasadny należało też uznać zarzut naruszenia art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego wadliwe zastosowanie. Sąd, niezwiązany zarzutami skargi, nie stwierdził ponadto, aby zaskarżone postanowienie i postanowienie je poprzedzające naruszały prawo materialne w sposób mający wpływ na wynik sprawy, przepisy postępowania, w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy lub naruszały prawo, dając podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). W tym ostatnim wypadku stwierdzić należało, że podnoszone przez skarżącego nieuwzględnienie wszystkich stron postępowania rozgraniczeniowego (w rozumieniu przesłanki do ewentualnego wznowienia postępowania) było błędne. Jak już była o tym mowa, stronami postępowania rozgraniczeniowego są wyłącznie właściciele tych nieruchomości, których wzajemną granicę ustala geodeta w postępowaniu rozgraniczeniowym. Dlatego też ani Wójt Gminy w S., ani właściciele gruntów wprawdzie sąsiadujących z nieruchomościami rozgraniczanymi, ale nie od strony tyczonej granicy, nie mają przymiotu strony postępowania ani rozgraniczeniowego, ani tym bardziej postępowania w przedmiocie ustalenia kosztów rozgraniczenia. Analiza akt sprawy i dokonana powyżej ocena prawna tut. Sądu nie prowadziła ponadto do wniosku, że w tej sprawie zachodziły przyczyny ujęte w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach, nakazujące stwierdzenie nieważności postanowień (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.) lub też przyczyny uzasadniające stwierdzenie ich wydania z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 grudnia 2023
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Grzegorz Rudnicki /przewodniczący sprawozdawca/ Izabela Ostrowska Katarzyna Tomiło-Nawrocka

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny