Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VII SA/Wa 2718/19

Wyrok WSA w Warszawie z 30 kwietnia 2020 r., VII SA/Wa 2718/19

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
30 kwietnia 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Stawecki (spr.), Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, sędzia WSA Andrzej Siwek, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 30 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi J. T. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

1. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej: "SKO") postanowieniem z [...] września 2019 r., znak: [...], po rozpatrzeniu wniosku J. T. (dalej: "skarżący") o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta [...] nr [...] z [...] lipca 2015 r. odmówiło przywrócenia tego terminu i stwierdziło, że skarżący wniósł odwołanie od ww. decyzji po terminie. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. 2. W dniu [...] kwietnia 2014 r. strażnik miejski wydał dyspozycję usunięcia pojazdu marki BMW o numerze rejestracyjnym [...] z ul. M. w W. z powodu niezastosowania się do znaku B-36 z tabliczką T-24, tj. pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela. Jednocześnie kierujący wyczerpał znamiona wykroczenia z art. 92 § 1 ustawy z 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 482 ze zm.). W trakcie czynności usuwania pojazdu do strażnika zgłosił się kierujący pojazdem – skarżący. Zgodnie z oświadczeniem skarżącego, to on, w chwili usunięcia, dysponował przedmiotowym pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. W związku z tym na podstawie art. 130a ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm., dalej "p.r.d.") odstąpiono od usunięcia pojazdu. Powyższe czynności zostały udokumentowane poprzez wystawienie przez strażnika miejskiego dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...], a także notatki urzędowej strażnika miejskiego oraz danych pozyskanych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. 3. Prezydent [...] (dalej "Prezydent") decyzją nr [...] z [...] lipca 2015 r. z urzędu ustalił wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki BMW o nr rej. [...] na kwotę 478,00 złotych. Do zapłaty wskazanej kwoty organ zobowiązał solidarnie: skarżącego oraz właściciela pojazdu, tj. [...] S.A. z siedzibą w W.. Organ wyznaczył także termin płatności na 30 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Decyzja Prezydenta została podjęta na podstawie art. 130a ust. 2a, ust. 10h, ust. 10j oraz ust. 6 i 6a p.r.d., a także przepisów załącznika nr 2 do uchwały nr [...] Rady [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2014 (Dz. Urz. Woj. [...] z 2013 r. poz. 13514; dalej "uchwała Rady [...]"), art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta [...] (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 41, poz. 361 ze zm.) w zw. z art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej "k.p.a."). Uzasadniając wskazaną decyzję Prezydent powołał się na przedstawione zdarzenie udokumentowane przez strażnika miejskiego. Organ podkreślił, że wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało wyjazd holownika, a dopiero po tym fakcie wydano dyspozycję odstąpienia od usunięcia pojazdu, co było spowodowane stawieniem się osoby kierującej przy pojeździe i odjechaniem nim z miejsca zdarzenia. Sytuacja ta spowodowała powstanie kosztów związanych z wyjazdem pojazdu holującego (na co dowodem jest załącznik do faktury wystawionej przez firmę holującą [...] "[...]" i zapłaconej przez miasto [...]). Zgodnie z art. 130a ust. 2a w związku z art. 130a ust. 10i p.r.d., jeśli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie kosztów, to do ich zapłaty zobowiązany jest: właściciel oraz solidarnie osoba, we władaniu której pojazd znajdował się w chwili podjęcia czynności usunięcia go z drogi publicznej. Dlatego, w ocenie Prezydenta, powstałe koszty od momentu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do momentu odstąpienia od tej dyspozycji ponoszą solidarnie właściciel oraz użytkownik pojazdu. Na podstawie danych pozyskanych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców organ pierwszej instancji ustalił także, że właścicielem pojazdu BMW o nr rej. [...] była spółka [...] S.A. z siedzibą w [...], zaś użytkownikiem samochodu, zgodnie z notatką urzędową strażnika miejskiego, był skarżący. 4. Pismem z [...] lipca 2019 r. skarżący wraz z odwołaniem złożył wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Skarżący wyjaśnił, że o wydaniu decyzji Prezydenta z [...] lipca 2015 r. dowiedział się dopiero w dniu [...] lipca 2019 r., w którym to dniu zostało mu doręczone upomnienie nr [...] dotyczące nieuregulowania zobowiązania pieniężnego wynikającego z ww. decyzji. Skarżący wskazał, że nigdy nie otrzymał nadanego do niego listu poleconego, w którym miała znajdować się decyzja Prezydenta z [...] lipca 2015 r. oraz pismo stanowiące odpowiedź na jego pismo z [...] maja 2015 r. Nigdy też nie otrzymał informacji o awizowaniu tego listu w dniu [...] lipca 2015 r. oraz powtórnym awizowaniu go w dniu [...] lipca 2015 r. Skarżący wyjaśnił ponadto, że w okresie, w którym awizowano przesyłki przebywał na stałe w W. i codziennie był w swoim mieszkaniu pod adresem ul. K., [...] W.. 5. Po rozpatrzeniu ww. wniosku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. postanowieniem z [...] września 2019 r. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] lipca 2015 r. oraz stwierdziło uchybienie terminu do jego wniesienia. Organ odwoławczy wydał powyższe rozstrzygnięcie na podstawie art. 58 § 1 w związku z art. 59 i art. 127 § 2 k.p.a. (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.). Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że decyzja Prezydenta została doręczona skarżącemu w dniu 6 sierpnia 2015 r. w trybie zastępczym określonym w art. 44 k.p.a. Organ odwoławczy wyjaśnił dalej, że jak wynika z adnotacji urzędowych, znajdujących się na kopercie zawierającej przedmiotową decyzję, w dniu [...] lipca 2015 r. podjęto pierwszą próbę doręczenia przesyłki. W związku z faktem, że mieszkanie było zamknięte (stosowana pieczątka na kopercie opatrzona podpisem osoby podejmującej doręczenie przesyłki). W tym samym dniu, tj. [...] lipca 2015 r. przesyłkę pozostawiono na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym [...]. Zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki w danym urzędzie pocztowym wraz z informacją o możliwości jej odbioru w terminie 7 dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Następnie z powodu niepodjęcia w terminie 7 dni, przesyłkę awizowano powtórnie w dniu [...] lipca 2015 r. Ostatecznie w dniu [...] sierpnia 2015 r. dokonano zwrotu przesyłki nadawcy w związku z niepodjęciem awizowanej przesyłki w terminie. Wszystkie adnotacje widniejące na kopercie opatrzone są stosownym podpisem osoby (osób) dokonującej prób doręczenia pisma. W ocenie SKO adnotacje umieszczone na kopercie potwierdzają spełnienie przesłanek z art. 44 k.p.a. i pozwalają na przyjęcie tzw. fikcji doręczenia, o której mowa w art. 44 § 4 k.p.a. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Odwołanie wraz z prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący nadał w placówce Poczty Polskiej w dniu [...] lipca 2019 r., a więc po upływie blisko czterech lat od daty doręczenia przedmiotowej decyzji. Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a. Strona złożyła stosownie do art. 58 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W myśl art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W ocenie SKO skarżący nie uprawdopodobnił nieprawidłowości w informowaniu go o awizowaniu przedmiotowej przesyłki, a tym samym nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Przekazana przez skarżącego informacja o złożeniu reklamacji na nieprawidłowe awizowanie przesyłek dotyczy tylko jednej przesyłki z 2018 r., nie potwierdza natomiast, że do podobnych nieprawidłowości dochodziło w roku 2015. Organ zwrócił także uwagę, że zawiadomienie z dnia [...] kwietnia 2015 r. informujące w trybie art. 61 § 4 k.p.a. o wszczęciu postępowania (zakończonego przedmiotową decyzją) zostało prawidłowo doręczone skarżącemu w dniu [...] kwietnia 2015 r. Skoro zatem skarżący miał wiedzę, że przed Prezydentem toczy się postępowanie o ustalenie wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki BMW o nr rej. [...], to powinien zadbać o prawidłowe poinformowanie go o decyzji wydanej w tej sprawie, a w ostateczności sprawdzić, czy decyzja w tej sprawie została wydana i czy nie nastąpiły jakieś nieprawidłowości w jej doręczaniu. Konieczność zadbania w sposób należyty o własne sprawy uzasadnia również fakt, że skarżący wykonuje zawód związany ze świadczeniem pomocy prawnej i od 2011 r. prowadzi kancelarię radcy prawnego. Tym samym powinien mieć wiedzę o skutkach doręczenia w trybie zastępczym decyzji w postępowaniu administracyjnym. 6. Skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. złożył skarżący w dniu [...] listopada 2019 r., wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia SKO w całości, z uwagi na posiadanie wady, tj. brak podpisów członków SKO, powodującej jej nieważność z mocy prawa, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia SKO w całości z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie: art. 58 § 1 w zw. z art. 59 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez SKO, że we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta z [...] lipca 2015 r. nastąpiło bez jego winy, podczas gdy poprawna ocena wniosku o przywrócenie terminu wraz z załącznikami powinna prowadzić do konkluzji, że powyższa decyzja nigdy nie została prawidłowo doręczona, a po raz pierwszy skarżący dowiedział się o niej dopiero w dniu [...] lipca 2019 r., kiedy odebrał upomnienie z [...] czerwca 2019 r. nr [...] w związku z nieuregulowaniem zobowiązania pieniężnego, od którego naliczane są odsetki; art. 58 § 1 w zw. z art. 59 k.p.a. poprzez zastosowanie przez SKO przy ocenie miernika staranności, którego skarżący powinien dochować w sprawie, miernika stosowanego do profesjonalistów – radców prawnych – zamiast obiektywnego miernika staranności, jakiego można oczekiwać od osoby dbającej należycie o swoje interesy; art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 78 oraz w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez całkowite zignorowanie oraz pominięcie przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia zgłoszonych przez skarżącego wniosków dowodowych o przesłuchanie A. T., kierownika Urzędu Pocztowego [...] przy ul. O., [...] W. oraz co najmniej trzech pracowników tego Urzędu Pocztowego, podczas gdy ich przesłuchanie potwierdziłoby i tym samym dodatkowo uprawdopodobniło liczne, występujące również w roku 2015 r., nieprawidłowości w doręczaniu i awizowaniu przez Pocztę Polską listów i przesyłek pod adres zamieszkania skarżącego przy ul. K. w W.; art. 8 k.p.a. poprzez nierówne traktowanie skarżącego oraz Prezydenta przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia, przejawiające się nakładaniem na skarżącego wyjątkowo wysokich standardów dbałości o swoje sprawy i przebieg postępowania, przy jednoczesnym zupełnym niezwracaniu uwagi na nienależyte i niechlujne prowadzenie postępowania przez urzędników Zarządu Dróg Miejskich, którzy przykładowo wszczynając postępowanie w sprawie (po przeszło roku od przedmiotowego zdarzenia), w zawiadomieniu o jego wszczęciu z [...] kwietnia 2015 r. nigdzie nie wykazali, ani nawet nie powołali się na posiadanie jakiegokolwiek upoważnienia do działania w sprawie w imieniu Prezydenta, pomimo że skarżący wytknął im to uchybienie w pierwszym piśmie w sprawie z [...] maja 2015 r., na które to pismo odpowiedzi udzieliła Główna Księgowa Zarządu Dróg Miejskich – ponownie bez wykazania jakiegokolwiek umocowania do działania w sprawie – na dwa dni przed rzekomym wydaniem decyzji administracyjnej obciążającej skarżącego kosztami odstąpienia od holowania pojazdu; art. 10 w zw. z art. 79a k.p.a. poprzez niezapewnienie skarżącemu przez SKO czynnego udziału w postępowaniu, a przed wydaniem skarżonego postanowienia uniemożliwienie mu wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów oraz poprzez niepoinformowanie go przez organ odwoławczy o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów oraz brak wskazania skarżącemu w takim wezwaniu przesłanek zależnych ode niego, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co mogło skutkować wydaniem rozstrzygnięcia niezgodnego z żądaniem skarżącego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta; art. 11 w zw. z art. 124 § 2 k.p.a. polegające na nieodniesieniu się przez SKO do szeregu argumentów wskazujący na nieprawidłowe działanie Poczty Polskiej przy doręczaniu listu zawierającego decyzję Prezydenta, przy jednoczesnym przyjęciu za całkowicie rzetelne i potwierdzające rzeczywiste fakty informacji oraz oświadczeń zawartych na kopercie, w której próbowano doręczyć skarżącemu powyższą decyzję Prezydenta, na której to kopercie większość informacji i zapisków jest nieczytelna, a zamiast podpisów znajdują się jedynie bliżej nieokreślone znaki graficzne, które nie pozwalają na określenie osób od których pochodzą; art. 124 § 1 k.p.a. poprzez brak podpisania skarżonego postanowienia podpisami z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osób upoważnionych do jego wydania, jak również przez zamieszczenie pod postanowieniem "znaków graficznych" zamiast podpisów członków SKO, przez co skarżonemu postanowieniu w ogóle nie można nadać przymiotu aktu administracyjnego – postanowienia, ponieważ nie zawiera ono niezbędnych elementów, które pozwalałyby na przyznanie mu takiego przymiotu. 7. W datowanej na [...] listopada 2019 r. odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o oddalenie skargi w całości i podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz przedstawioną argumentację. Organ odwoławczy wyjaśnił przy tym, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 124 § 1 k.p.a. poprzez brak podpisania skarżonego postanowienia z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do jego wydania. Dane te niewątpliwie znajdują się w zaskarżonym postanowieniu u góry strony 1, a przypisane numery porządkowe przy imionach i nazwiskach składu orzekającego w przedmiotowej sprawie, odpowiadają własnoręcznym podpisom znajdującym się na końcu postanowienia (na str. 5). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. 8. Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma dokonać kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny jeśli stwierdzi, że w danej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia, jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu. Inaczej mówiąc, jeśli zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, uchylenie jej przez sąd jest niedopuszczalne. Jednocześnie stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną. 9. Sąd oddalił skargę uznając, że zaskarżone postanowienie zostało wydane zgodnie z prawem i nie ma podstaw prawnych, które uzasadniałyby jego uchylenie. Kluczową kwestią, która wymagała zbadania przez Sąd oraz rozstrzygnięcia była prawidłowość doręczenia w lipcu 2015 r. koperty zawierającej decyzję Prezydenta [...] nr [...] skierowaną do skarżącego oraz spółki [...] S.A. z siedzibą w W. (leasingodawcy, tj. właściciela pojazdu, którego nieprawidłowe zaparkowanie stało się przyczyną postępowania i rozpatrywanej skargi). Odnosząc się do zagadnienia doręczenia zastępczego organ odwoławczy przyjął, że warunki uznania korespondencji skierowanej do skarżącego zostały całkowicie spełnione. Warunki te określone są w art. 44 § 1 - § 3 k.p.a. Organ odwoławczy stwierdził przy tym, że koperta, w której znajdowała się decyzja organu pierwszej instancji zawiera właściwe potwierdzenia dwukrotnych prób doręczenia (vide: k. 17 akt admin.). Zarówno na pierwszej stronie koperty znajdują się pieczęcie oraz podpisy pracownika Poczty Polskiej S.A., potwierdzające próbę doręczenia w dniu [...] lipca 2015 r., jak i powtórne awizowanie w dniu [...] lipca 2015 r. Również na druku tzw. zwrotnego potwierdzenia odbioru (dalej: "ZPO") dołączonym trwale do koperty te same okoliczności zostały wyraźnie wskazane: pierwsza próba doręczenia w dniu [...] lipca 2015 r. oraz powtórne awizowanie w dniu [...] lipca 2015 r. (wraz z pieczęcią: "Mieszkanie zamknięte"). Należy zatem uznać, że w przypadku wskazanej przesyłki prawne warunki prawidłowego doręczenia zastępczego zostały spełnione. Co więcej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie miało podstawy do przyjęcia odmiennego wniosku co do prawidłowości doręczenia. Wbrew zarzutom skarżącego nie ma znaczenia prawnego okoliczność, czy podpis złożony przez listonosza na pierwszej stronie koperty oraz na druku ZPO jest czytelny, czy też, jak nazywa to skarżący, ma charakter "znaku graficznego". Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego ani też przepisu regulujące działalność Poczty Polskiej nie wymagają bowiem złożenia przez doręczyciela (listonosza) czytelnego podpisu. Taki obowiązek nie wynika również ani z praktyki działania Poczty Polskiej i innych operatorów pocztowych, ani z orzecznictwa sądów administracyjnych w tym zakresie. W tym stanie rzeczy rozstrzygnięcie organu odwoławczego musiało być uznane za prawidłowe. W świetle powyższego ustalenia nie można też przyjąć, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia art. 58 § 1 w zw. z art. 59 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że we wniosku o przywrócenie terminu skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w związku z uchybieniem terminowi do wniesienia odwołania. Przez uprawdopodobnienie okoliczności, na które powołuje się skarżący należało rozumieć takie fakty, które czyniłyby prawdopodobnym, że skarżący jako adresat korespondencji pocztowej rzeczywiście nie otrzymał żadnego z dwukrotnych zawiadomień o niemożliwości doręczenia korespondencji. Stanowisko sądów administracyjnych, w tym w szczególności interpretacja art. 58 k.p.a. przyjmowana przez Naczelny Sąd Administracyjny, nie pozostawiają żadnych wątpliwości co do prawidłowości wykładni prawa dokonanej przez organ odwoławczy. W orzecznictwie podkreśla się, że aby wniosek zainteresowanego o przywrócenie terminu mógł okazać się skuteczny powinny być spełnione dwa warunki określone w art. 58 § 1 i § 2 k.p.a.: (1) wniesienie prośby o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i dopełnienie czynności dla której określony był termin, tj. w niniejszej sprawie wniesienie odwołania od decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2015 r. w przedmiocie kosztów usunięcia pojazdu z drogi publicznej oraz (2) uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Pierwszy warunek został spełniony przez skarżącego. Natomiast drugi warunek zdaniem organu odwoławczego nie ziścił się. Sądy administracyjne, a także sądy powszechne podkreślają, że obowiązkiem osoby ubiegającej się o przywrócenie terminu jest uwiarygodnienie (nie udowodnienie) istnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. Udowodnienie jest procesem dającym pewność co do danej okoliczności. Natomiast uprawdopodobnienie nie daje takiej pewności, lecz tylko wiarygodność o określonym fakcie, istotnym z punktu widzenia danego problemu. Z utrwalonego orzecznictwa sądów wynika, że o braku winy w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy zainteresowany podmiot działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się obiektywnie niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej. Jakakolwiek postać niedbalstwa strony wyklucza przywrócenie terminu (patrz np. najnowsze wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 11/19, z 28 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 2873/18 oraz z 9 października 2019 r., sygn. akt I OSK 402/18 oraz cytowane w nich inne orzeczenia NSA). Rozstrzygając, czy doszło do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej (np. złożenia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji) przyjmuje się wysokie wymagania wobec wnioskującego o przywrócenie terminu. Za przeszkodę, która uniemożliwiła dokonanie czynności uznaje się zwykle taką, która ma nagły charakter i nie można przezwyciężyć jej nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dlatego do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, powódź, pożar, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Nawet zwolnienie lekarskie od pracy lub przebywanie na długotrwałym urlopie nie stanowi potwierdzenia braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Przy ocenie stopnia winy lub jej braku należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie danej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu zabezpieczenie dotrzymania terminu, takich jak zawiadomienie organu o chorobie, o nieobecności w miejscu stałego pobytu lub skierowanie do organu pytania o planowanym lub rzeczywistym terminie wydania decyzji w sprawie itp. Odnosząc wskazane zasady wykładni art. 58 § 1 k.p.a. do okoliczności sprawy rozpatrywanej przez Sąd należało stwierdzić, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Powoływanie się na rzekome nieprawidłowości występujące cztery lata wcześniej w działaniu operatora pocztowego przy jednoczesnej bierności skarżącego przez cały ów okres nie może być uznane za spełnienie wymogów należytej, a zwłaszcza najwyższej staranności. Należy przecież zauważyć, że skarżący nie złożył nawet do Poczty Polskiej S.A. skargi na nieprawidłowe awizowanie przesyłki nr [...], czyli pisma Zarządu Dróg Miejskich o znaku: [...] zawierającego decyzję organu pierwszej instancji w rozpatrywanej sprawie. Do skargi do niniejszego Sądu skarżący dołączył kopię reklamacji złożonej w sprawie innej przesyłki. Fakt, że zdaniem skarżącego w styczniu 2018 r. miały miejsce zakłócenia w doręczeniu korespondencji nie prowadzi jednak do wniosku, że w lipcu 2015 r. wystąpiły analogiczne poważne nieprawidłowości (stwierdzenie – wbrew rzeczywistym faktom - dwukrotnego awizowania korespondencji). Argumentacja skarżącego jest nie tylko obarczona błędem logicznym, ale również mało wiarygodna. Skarżący nie dołączył do skargi, choćby w późniejszym terminie, odpowiedzi Poczty Polskiej S.A. na złożoną przez niego reklamację. Brak staranności skarżącego w dążeniu do obrony swoich praw w postępowaniu w przedmiocie kosztów usunięcia pojazdu przejawia się również tym, że skarżący, choć został prawidłowo zawiadomiony o wszczęciu postępowania w sprawie i nawet skierował do organu pismo z [...] maja 2015 r. (w kwestii zasad ustalania kosztów usunięcia pojazdu, k. 13 akt adm.) próbował ustalić w 2015 r., czy postępowanie zakończyło się wydaniem decyzji w sprawie. Organ odwoławczy zasadnie zatem uznał, że strona postępowania działając starannie powinna skontaktować się z organem prowadzącym postępowanie i sprawdzić, jakie mogły być konsekwencje czynności podejmowanych przez organ. Brak takich działań po stronie skarżącego wyklucza uznanie jego czynności za podejmowanych w sposób staranny. Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd doszedł do wniosku, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. 10. Rozpatrując okoliczności mogące przemawiać za twierdzeniem skarżącego o niedoręczeniu mu decyzji organu pierwszej instancji, należy się również odnieść do wniosku dowodowego złożonego przez skarżącego o przesłuchanie w roli świadków A. T., a także kierownika Urzędu Pocztowego [...] przy ul. O. oraz co najmniej trzech pracowników tego urzędu pocztowego na okoliczność nieprawidłowości doręczenia korespondencji w lipcu 2015 r. W ocenie Sądu stanowisko SKO jako organu odwoławczego było prawidłowe. Wobec jednoznacznego i nie budzącego wątpliwości spełnienia warunków doręczenia zastępczego w trybie art. 44 k.p.a., organ odwoławczy nie miał ani obowiązku, ani w gruncie rzeczy podstaw do sięgania po taki środek dowodowy, jakim są zeznania świadków. Art. 75 § 1 zd. 1 k.p.a. stanowi, że "jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem". Celem postępowania dowodowego jest więc zebranie takich dowodów, które pozwalają na rozpatrzenie materiału i rozstrzygnięcie sprawy Jeśli zatem organ prowadzący postepowanie zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia i doręczenie zastępcze decyzji organu pierwszej instancji nie budziło wątpliwości, to kierując się zasadą ekonomii procesowej wynikającą m.in. z art. 12 § 1 w związku z art. 78 § 2 k.p.a. organ mógł odmówić przeprowadzenia dodatkowych dowodów, w tym dowodów z zeznań świadków. Organ stwierdził bowiem, że inne dowody nie są konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy (patrz też analogiczne rozróżnienie dowodów koniecznych i niekoniecznych w wyroku NSA z 11 lutego 2020 r., sygn. akt II GSK 3488/17). Sąd uznał stanowisko organu odwoławczego w omawianym zakresie za prawidłowe. Poza tym z akt sprawy nie wynika teza stanowcza skarżącego, że przesłuchanie żony skarżącego, a także "kierownika Urzędu Pocztowego [...][...] oraz co najmniej trzech pracowników tego urzędu pocztowego (...) potwierdziłoby i tym samym dodatkowo uprawdopodobniło liczne, występujące również w roku 2015 r., nieprawidłowości w doręczaniu i awizowaniu przez Pocztę Polską listów i przesyłek pod adres zamieszkania skarżącego". Zasadnicze wątpliwości organu co do potrzeby przesłuchiwania świadków znajdują swoje uzasadnienie choćby w fakcie, że skarżący nie przedstawił żadnego żadnej odpowiedzi Poczty Polskiej S.A. uprawdopodobniającej występowanie wskazanych nieprawidłowości w doręczaniu przesyłek przez wskazany urząd pocztowy. Z kolei złożone przez żonę skarżącego oświadczenie w sprawie działania Poczty Polskiej z [...] listopada 2019 r. nie było znane organowi, który wydał zaskarżone postanowienie i z tego względu nie stanowi wystarczająco silnej podstawy, aby uzasadnić uchylenie zaskarżonego postanowienia. 11. W opinii Sądu nie ma podstaw do uznania za trafne i zasadne innych zarzutów przedstawionych w skardze. Sąd uznaje, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut nierównego traktowania stron postępowania: organu pierwszej instancji. Należy pamiętać, że kwestia sposobu prowadzenia postępowania przez pracowników Zarządu Dróg Miejskich ma charakter materialnoprawny. Tymczasem kluczowym zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie jest partykularna kwestia procesowa: czy doszło do dotrzymania terminu do złożenia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Analogicznie, nietrafny jest zarzut braku odniesienia się przez organ odwoławczy do argumentów skarżącego o nieprawidłowościach działania właściwego miejscowo urzędu pocztowego. Jak wskazano wyżej, organ nie miał podstaw do kwestionowania doręczenia zawiadomień o skierowaniu do skarżącego decyzji Prezydenta [...]. W tej sytuacji poszukiwanie nieuprawdopodobnionych "nieprawidłowości" byłoby bezprzedmiotowe. 12. Biorąc pod uwagę przedstawioną analizę przepisów prawa znajdujących zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, zasady rozumowania prawniczego i okoliczności faktyczne istotne w sprawie, Sąd w pełni podzielił stanowisko organu, który wydał zaskarżone postanowienie. Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a skarga niezasadna. Mając na względzie powyższe ustalenia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 151 powołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
28 listopada 2019
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Andrzej Siwek Grzegorz Rudnicki Tomasz Stawecki /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny