Sygnatura
VII SA/Wa 2558/22
VII SA/Wa 2558/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-03-29
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 29 marca 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska asesor WSA Michał Podsiadło po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 marca 2023 r. sprawy ze skargi K. T. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 29 września 2022 r. znak: DOA.7110.156.2022.KBA w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Decyzją z 29 września 2022 r., znak: DOA.7110.156.2022.KBA, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB", "organ odwoławczy"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania K.T. (dalej także: "skarżący") – uchylił decyzję Wojewody Małopolskiego (dalej: "Wojewoda", "organ I instancji") z 20 kwietnia 2022 r., znak: Wl-I.7840.1.16.2020.KL o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji i umorzył postępowanie organu I instancji w przedmiotowej sprawie. Do wydania decyzji drugoinstancyjnej doszło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych wskazanych przez GINB. Decyzją z 20 kwietnia 2022 r., znak: WI-I.7840.1.16.2020.KL, Wojewoda odmówił stwierdzenia - na wniosek K.T. - nieważności decyzji Starosty M. z [...] grudnia 2015 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej A.J. i J.J. (dalej także: "inwestorzy") pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z wewnętrznymi instalacjami: wodno-kanalizacyjną, co, elektryczną i gazową oraz zewnętrzną infrastrukturą techniczną obejmującą: wewnętrzny układ komunikacyjny, na działce nr ew. [...]położonej w miejscowości S.. Od powyższej decyzji organu I instancji odwołanie złożył – z zachowaniem ustawowego terminu – K.T.. Po rozpoznaniu odwołania, wspomnianą na wstępie decyzją z 29 września 2022 r. GINB uchylił to rozstrzygnięcie Wojewody i umorzył postępowanie organu I instancji w przedmiotowej sprawie. W uzasadnieniu decyzji GINB przywołał treść art. 28 k.p.a., określającego, kto może być stroną postępowania administracyjnego (każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek). Wskazał jednocześnie, że uprawnienie to oparte jest na przepisach prawa materialnego i przysługuje jedynie podmiotom, których interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie. O tym więc, czy dany podmiot posiada przymiot strony w konkretnym postępowaniu, decyduje norma prawna, z której dla tego podmiotu wynikają wprost określone prawa i obowiązki. Podkreślił następnie, że w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę krąg stron postępowania ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm., dalej: "Pr.bud."), zgodnie z którym stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei obszar oddziaływania obiektu definiuje art. 3 pkt 20 Pr.bud., jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Organ odwoławczy nadmienił, że K.T. nie brał udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji Starosty M. z [...] grudnia 2015 r., nr [...]. Swój interes prawny wywodzi natomiast z przysługującego mu prawa współwłasności działek o nr ewid. [...] i [...] (Akt Własności Ziemi Nr [...]; Akt poświadczenia dziedziczenia z [...] sierpnia 2019 r., rep. A Nr [...]) oraz z tytułu przysługującego skarżącemu prawa współwłasności nieruchomości o aktualnym nr ewid. [...] (parcela gruntowa nr [...] i parcela gruntowa nr [...]) stanowiącej działkę drogową (Księga Wieczysta Nr [...]; Księga Wieczysta Nr [...]; postanowienie Sądu Rejonowego w M. [...]Wydział Cywilny z [...] stycznia 2020 r., sygn. akt Ns [...]; Akt poświadczenia dziedziczenia z [...] sierpnia 2019 r., rep. A Nr [...] oraz wypis z rejestru gruntów z 1 grudnia 2015 r.). Z projektu zagospodarowania działki (Projekt budowlany - str. 8) wynika, że niezabudowana działka nr ewid. [...] graniczy bezpośrednio od strony zachodniej z działką inwestycyjną nr ewid. [...]. Działka nr ewid. [...], będąca współwłasnością K.T., jak również inwestora - J.J., stanowiąca działkę drogową, także graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną nr ewid. [...]. Natomiast niezabudowana działka nr ewid. [...] nie graniczy z działką inwestycyjną nr ewid. [...], gdyż położona jest w znacznej odległości od nieruchomości inwestycyjnej. Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, że projekt budowlany, zatwierdzony decyzją Starosty M. z [...] grudnia 2015 r., nr [...], nie przewiduje wykonania na działkach [...], [...] i [...] robót budowlanych. GINB wskazał dalej, że według dokumentacji projektowej, planowany budynek jednorodzinny o wysokości w kalenicy 8,02 m (Projekt budowlany - Przekrój A-A - str. 35 i Przekrój B-B - str. 36), został zaprojektowany w odległości od 10 m do 10,5 m od granicy działki skarżącego, tj. działki nr ewid. [...] oraz w odległości 5,0 m od granicy działki nr ewid. [...]. Z uwagi na takie usytuowanie spornej inwestycji względem nieruchomości skarżącego, GINB stwierdził, że działki nr ewid. [...], [...] i [...] nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji objętej decyzją Starosty M. z [...] grudnia 2015 r., nr [...]. Uznał, że sporne przedsięwzięcie nie powoduje jakichkolwiek ograniczeń - które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa - w zakresie możliwości zabudowy działek nr ewid. [...], [...] i [...]. Przyjął, że K.T. może bez przeszkód zabudować działki będącą jego własnością, zaś sporna inwestycja w najmniejszym nawet stopniu nie wpływa na zakres - wyznaczony przepisami prawa - dopuszczalnej zabudowy. W szczególności wyjaśnił, że ww. działki skarżącego nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia, wyznaczonym zwłaszcza w oparciu o przepisy § 12 (odległość budynków na działce budowlanej od granicy z sąsiednią działką budowlaną), § 13 (przesłanianie budynków), § 19 (dotyczący sytuowania miejsc postojowych), jak również przepis § 60 ust. 1 (m.in. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych - w godzinach 7:00 - 17:00) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1065, dalej: "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych budynków"). Ponadto projektowana inwestycja nie wpływa na warunki ochrony przeciwpożarowej (§ 271 i n. ww. rozporządzenia). Oprócz powyższego, dokumentacja projektowa nie przewiduje zmiany spływu wód opadowych na nieruchomości sąsiednie (przepis § 29 ww. rozporządzenia) - jak wynika z projektu budowlanego "projektuje się odprowadzanie wód opadowych z dachu budynku za pomocą rynien i rur spustowych z tworzywa sztucznego do dołów chłonnych na działce inwestora" (...) wody te nie mogą dostać się na teren działek sąsiednich, tudzież ich zalewać, czy podtapiać" (Projekt budowlany - str. 7) oraz dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, elektryczność, telekomunikacja), jak również nie pozbawia działek nr ewid. [...], [...] i [...], dostępu do drogi publicznej. Odnosząc się do upatrywania przez skarżącego posiadania interesu prawnego w kwestionowaniu decyzji Starosty M. z [...] grudnia 2015 r., nr [...], w związku z przysługującym mu prawem współwłasności działki drogowej nr ewid. [...], organ odwoławczy wskazał, że projekt budowlany zatwierdzony tą decyzją nie obejmuje swoim zakresem prac budowlanych na ww. działce nr ewid. [...]. Tym samym zarzut dot. utwardzenia działki drogowej, którego to swoim zakresem nie obejmuje sporna decyzja o pozwoleniu na budowę, ani też zatwierdzony nią projekt budowlany, nie świadczy o interesie prawnym K.T.. W ocenie GINB, skarżący nie może też wywodzić interesu prawnego do udziału w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę z faktu, że dojazd do działki inwestorów ma odbywać się przez działkę drogową będącą współwłasnością K.T.. Wskutek realizacji spornej inwestycji nie zmieni się bowiem ani charakter powyższej działki, ani jej parametry, ani też dotychczasowy sposób korzystania z niej. Natomiast kwestia "zwiększonego ruchu pojazdów wobec powstania nowej inwestycji" świadczy co najwyżej o interesie faktycznym skarżącego, który jakkolwiek istotny, nie daje podstaw do przyznania mu przymiotu strony postępowania. Za pozostający bez wpływu na wydane rozstrzygnięcie GINB uznał także zarzut skarżącego dotyczący pominięcia przez organ I instancji okoliczności faktycznych w postaci aktualnego stanu ww. drogi (działka nr ewid. [...]). Okoliczność ta, zdaniem organu odwoławczego, świadczy jedynie o interesie faktycznym K.T., ale nie prawnym. Natomiast zarzuty dotyczące niedostatecznej "nośności i szerokości" drogi pozwalającej na dojazd do działki inwestycyjnej, z uwagi na ich merytoryczny charakter, w przekonaniu GINB, nie mogły być przedmiotem rozpoznania z uwagi na formalny charakter zapadłego rozstrzygnięcia (umorzenie postępowania). Reasumując, GINB stwierdził, że K.T. nie przysługuje przymiot strony, w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 Pr.bud. do prowadzenia - z jego wniosku - postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty M. z [...] grudnia 2015 r., nr [...]. Tym samym, organ odwoławczy uznał za konieczne umorzenie postępowania w sprawie, jako bezprzedmiotowego, stosownie do treści art. 105 § 1 k.p.a. Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się K.T., wnosząc skargę do tutejszego Sądu. Zaskarżonej decyzji zarzuca: 1. Naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 3 pkt. 20 Pr.bud. w brzmieniu nadanym mu ustawą nowelizującą Prawo budowlane z dnia 13 lutego 2020 r. poprzez jego wadliwe zastosowanie w stanie faktycznym niniejszej sprawy i uznanie, że właściwe jest zastosowanie przepisów znowelizowanych, i w konsekwencji brak uznania, iż skarżący posiadał przymiot strony w postępowaniu w 2015 r., co doprowadziło do wadliwego umorzenia postępowania przed organem I instancji, podczas gdy decyzja, o której stwierdzenie nieważności wnosi skarżący wydana została w dniu [...] grudnia 2015 r., w którym to czasie naruszony przepis obowiązywał w innym brzmieniu, co oznacza, że skarżący powinien być dopuszczony do postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, jako strona zgodnie z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt. 20 Pr.bud.; b) art. 3 pkt. 20 Pr.bud. w brzmieniu nadanym mu ustawą nowelizującą Prawo budowlane z dnia 27 marca 2003 r. poprzez brak jego zastosowania w stanie faktycznym niniejszej sprawy, podczas gdy skarżący nie był dopuszczony do postępowania już w 2015 r., wobec czego w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji z 2015 r., należało stosować przepisy ówcześnie obowiązujące; c) art. 28 ust. 2 Pr.bud. poprzez jego wadliwą wykładnię i uznanie, że skarżący nie ma legitymacji prawnej do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty M. z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], dotyczącej zatwierdzenia projektu budowalnego i udzielenia pozwolenia na budowę, podczas gdy skarżący jest współwłaścicielem działek sąsiednich do działki zabudowanej oraz jest współwłaścicielem działki drogowej, która została zgłoszona bez wiedzy wnioskodawcy jako dojazd do zabudowywanej nieruchomości, zatem jednoznacznie można stwierdzić, iż jest on właścicielem nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu (tak w rozumieniu nowej ustawy, jak i starej); 2. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. a) art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a. poprzez bezpodstawne uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania I instancji, podczas, gdy w ocenie skarżącego decyzja ta powinna zostać zmieniona, poprzez stwierdzenie nieważności decyzji Starosty M. z [...] grudnia 2015 r., nr [...], b) art. 8 k.p.a., tj. naruszenie zasady pogłębionego zaufania do organów władzy państwowej, w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez prowadzenie przez organy obu instancji postępowania w sposób budzący wątpliwości jego uczestników do prawidłowości działania władzy publicznej, bez zastosowania zasady proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, poprzez wydanie decyzji w niniejszym kształcie, a następnie bezpodstawne umorzenie postępowania, bez żadnej podstawy faktycznej i prawnej, bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, bez dokładnego zbadania dokumentów, a jedynie na podstawie wadliwego przyjęcia, że w niniejszej sprawie zastosowanie będą miały przepisy znowelizowanej w 2020 r. ustawy, co także nie przesądza o braku przymiotu strony postępowania po stronie skarżącego; c) art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak dokładnego rozpatrzenia stanu faktycznego sprawy i nieodniesienie się do kwestii poruszanych przez skarżącego, tj., że pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego, które zostało wydane obejmowało działkę numer ewid. [...], a skarżący, pomimo że jest współwłaścicielem działek sąsiednich oraz działki drogowej, która została zgłoszona bez wiedzy wnioskodawcy jako dojazd do zabudowywanej nieruchomości, nie został zawiadomiony stosownie do art. 28 k.p.a. o toczącym się postępowaniu i nie brał udziału w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że został on pozbawiony możliwości zaskarżenia zarówno decyzji kończącej postępowanie jak i czynności przedsiębranych w toku prowadzonej sprawy. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnosi uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Wojewody i przekazanie sprawy do dalszego prowadzenia organom administracji. W skardze wniesiono również o zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi jej autor zwraca uwagę, że pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego obejmowało działkę numer ewid. [...]. Skarżący zaś, pomimo że jest współwłaścicielem działek sąsiednich oraz działki drogowej, która została zgłoszona bez wiedzy skarżącego jako dojazd do zabudowywanej nieruchomości, nie został zawiadomiony stosownie do art. 28 k.p.a. o toczącym się postępowaniu i nie brał udziału w sprawie. Został pozbawiony możliwości zaskarżenia zarówno decyzji kończącej postępowanie jak i czynności przedsiębranych w toku prowadzonej sprawy. W ocenie skarżącego, nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że inwestycja, którą jest dom mieszkalny będzie zawsze oddziaływać na nieruchomości bezpośrednio przylegające do działki budowlanej (szczególnie w tak niedalekiej odległości, jak to ma miejsce w przypadku nieruchomości skarżącego), a dodatkowo, że inwestycja będzie miała bezpośredni wpływ na należące do niego nieruchomości, w tym będącą działką drogową, która to działka stanowi połączenie terenu inwestycji z drogą publiczną. Konsekwencją wydanego pozwolenia na budowę było postępowanie w sprawie robót budowlanych polegających na utwardzeniu działki nr [...] w miejscowości S.. W uzasadnieniu jednego z postanowień wydanego w toku ww. postępowania wskazano, że zgłoszenie dokonane przez J.J. mogło mieć charakter następczy wobec prowadzonych robót na działce, co ukazuje poszanowanie inwestora zarówno do praw osób trzecich jak i do litery prawa. W ocenie skarżącego fakt, że powinien On być stroną postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę nie zmienia się pod rządami znowelizowanej ustawy - Prawo budowlane. Błędne jednakże pozostają twierdzenia organu odwoławczego, z których wynika, że w niniejszej sprawie będą miały zastosowanie przepisy tej ustawy po zmianie dokonanej w 2020 r. Skarżący domaga się bowiem stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w 2015 r. W tym też czasie obowiązywała szersza definicja "obszaru oddziaływania obiektu", zatem to na gruncie tej definicji Starosta powinien ustalić krąg stron postępowania w sposób jak najbardziej uwzględniający interesy właścicieli działek sąsiednich. Nieważność decyzji należy oceniać na dzień jej wydania, a co za tym idzie, należy stosować przepisy ówcześnie obowiązujące. Stosowanie do decyzji z 2015 r. definicji strony niejako wprowadzonej pośrednio w 2020 r. stanowi naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego oraz stanowi naruszenie zasady pogłębionego zaufania obywateli do organów państwa. Ponadto skarżący uważa, że GINB wbrew zasadzie prawdy obiektywnej określonej w art. 7 k.p.a. nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2492) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma obowiązek przeprowadzić kontrolę zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, jeśli stwierdzi, że w danej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 259, zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia, jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu. Inaczej mówiąc, jeśli zaskarżona decyzja lub postanowienie są zgodne z prawem, uchylenie ich przez sąd jest niedopuszczalne. Jednocześnie należy podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowana decyzja nie narusza prawa w sposób wskazany powyżej, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu jest orzeczenie GINB z 29 września 2022 r. uchylające decyzję Wojewody Małopolskiego z 20 kwietnia 2022 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty M. z [...] grudnia 2015 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej A.J. i J.J. pozwolenia na budowę, oraz umarzające postępowanie organu I instancji w przedmiotowej sprawie. Powodem umorzenia postępowania przez organ odwoławczy było stwierdzenie, że jego wszczęcie nastąpiło z wniosku podmiotu nielegitymowanego. Istota sporu sprowadza się zatem przede wszystkim do oceny istnienia interesu prawnego skarżącego do zainicjowania postępowania o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Starosty M. o pozwoleniu na budowę. Organ administracji nadzoru budowlanego rozważając to zagadnienie i stosując art. 28 k.p.a. z uwzględnieniem art. 28 ust. 2 Pr.bud., wskazał, że skarżący nie posiada interesu prawnego, który sprawiałby, że jest On stroną postępowania nieważnościowego. Należy wobec tego zauważyć, że pozytywne przesłanki przedmiotowe stwierdzenia nieważności decyzji określa enumeratywnie w punktach 1-7 art. 156 § 1 k.p.a., przesłanki negatywne - art. 156 § 2 k.p.a. Jeżeli zaś chodzi o przesłanki podmiotowe, reguluje je art. 157 § 2 k.p.a., natomiast w literaturze i orzecznictwie zgodnie w jego kontekście przyjmuje się, że przymiot strony postępowania nadzwyczajnego przysługuje niezależnie od tego, czy dany podmiot brał udział w postępowaniu zwykłym zakończonym weryfikowaną decyzją. Orzekając w niniejszej sprawie GINB samodzielnie, tj. niezależnie od kręgu stron postępowania zakończonego wydaniem kwestionowanej w trybie nadzwyczajnym decyzji, zobowiązany był ustalić krąg stron postępowania nieważnościowego i zgodnie z prawem (posługując się właściwym rozumieniem art. 28 ust. 2 Pr.bud.) zbadać, czy skarżącemu, jako podmiotowi wnioskującemu o stwierdzenie nieważności spornej decyzji, przysługuje status strony. Sąd podziela stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, że skarżący nie wykazał żadnych konkretnych okoliczności i norm prawnych, w świetle których należałoby przyjąć istnienie oddziaływania inwestycji objętej przedmiotowym pozwoleniem na należące do niego nieruchomości sąsiednie. W zasadzie nie jest kwestionowany pogląd, że tylko strona może skutecznie wszcząć postępowanie administracyjne poprzez wniesienie podania, ale wyłącznie wówczas, gdy przepis dopuszcza działanie na wniosek. Inne podmioty, którym nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., mogą domagać się wszczęcia postępowania tylko wtedy, gdy konkretny przepis prawa im na to zezwala. Podkreślić przy tym należy, że status strony w tym postępowaniu reguluje co do zasady norma ogólna z art. 28 k.p.a. zgodnie z którą "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Wyznacznikiem istnienia legitymacji procesowej jest zatem interes prawny lub obowiązek, które to pojęcia nie zostały zdefiniowane przez ustawodawcę. Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu, interes prawny odnosi się do etapu konkretyzacji normy prawnej w drodze decyzji administracyjnej, co następuje w toku postępowania administracyjnego, natomiast obowiązek jest efektem dokonanej konkretyzacji. W orzecznictwie wskazuje się jednolicie, że posiadanie interesu prawnego w konkretnym postępowaniu administracyjnym wymaga, aby interes ten był: osobisty, własny, indywidualny, konkretny, aktualny i dający się obiektywnie stwierdzić. Nie może zatem być uzasadniony zdarzeniami i okolicznościami przewidywanymi i niepewnymi, które wystąpią, lub mogą wystąpić w przyszłości (por. m.in. wyrok NSA z dnia 25 października 2006 r., sygn. akt II GSK 163/06, Lex nr 274855). Postępowanie administracyjne dotyczy więc interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Treść art. 28 k.p.a. nie stanowi więc samoistnej normy prawnej dla wywodzenia przysługującego danej osobie przymiotu strony postępowania, a ustalenie interesu lub obowiązku prawnego może nastąpić jedynie w związku z konkretną normą prawa materialnego. Od tak pojmowanego interesu prawnego odróżnić należy interes faktyczny, polegający na tym, że dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego przez niego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (por. mi.in. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 982/17, dostępne na: orzeczenia.nsa.gov.pl). Podmiot mający interes faktyczny może żądać zatem od administracji podjęcia stosownych działań, jednakże żądanie to nie jest oparte na przepisach prawa chroniących sferę interesów tego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, Lex nr 41301). Jak słusznie wskazał organ odwoławczy, w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji udzielającej pozwolenia na budowę interes prawny strony postępowania ustala się na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, tj. regulacji szczególnej do art. 28 k.p.a., ograniczającej zakres stron postępowania do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W związku z tym wnoszący o stwierdzenie nieważności takiej decyzji powinni, w celu wykazania swej legitymacji procesowej, przedstawić wszelkie fakty/okoliczności mające wskazywać na oddziaływanie inwestycji na ich nieruchomości, a organy budowlane powinny taki materiał dowodowy rozpatrzyć i na jego podstawie ocenić, czy rzeczywiście nieruchomości sąsiednie znajdują się w sferze oddziaływania planowanej inwestycji. Skarżący trafnie wywodzi w skardze, że organ odwoławczy wadliwie powołał się w niniejszej sprawie na przepis art. 3 pkt 20 Pr.bud., definiujący obszar oddziaływania obiektu, w brzmieniu nadanym nowelizacją dokonaną ustawą z 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 471), której przepisy weszły w życie w dniu 19 września 2020 r. Zgodnie bowiem z art. 25 ww. ustawy, do spraw uregulowanych ustawą zmienianą w art. 1, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, przepisy ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w brzmieniu dotychczasowym. Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty M. z [...] grudnia 2015 r., nr [...] zostało zainicjowane wnioskiem skarżącego z dnia 17 lutego 2020 r. (wpływ do organu - 21 lutego 2020 r), a zatem przed wejściem w życie wskazanej wyżej nowelizacji. Tym samym, to organ I instancji, powołując się w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia na treść art. 3 pkt 20 Pr.bud. prawidłowo zastosował treść tej normy prawnej w brzmieniu dotychczasowym. Niemniej jednak, pomimo błędnie przywołanego przez GINB brzmienia art. 3 pkt 20 Pr.bud. tutejszy Sąd uznał, że wnioski, jakie wyprowadził w kontrolowanym przypadku organ odwoławczy są w pełni prawidłowe. Stosownie do treści art. 3 pkt 20 Pr.bud. przed wspomnianą nowelizacją, przez obszar oddziaływania obiektu należało rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy tego terenu. Przepis ten nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do licznych regulacji, przewidujących m.in. szczegółowe wymogi dla odległości w zabudowie i zagospodarowaniu terenu. Do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr.bud., należą więc m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz przepisy z zakresu ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, prawo wodne oraz - w szczególnych przypadkach - także przepisy prawa cywilnego w zakresie ochrony prawa własności (zob. wyrok NSA z 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt II OSK 1488/19, dostępne na: http://orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej "CBOSA"). Odrębnymi przepisami w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr.bud. mogą też być ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który jest - jak stanowi art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 293 ze zm.) - aktem prawa miejscowego. Oznacza to, że organ winien zbadać wszelkie okoliczności sprawy, z uwzględnieniem przepisów odrębnych, o jakich mowa w art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane. Zatem, przy ustalaniu, czy dany podmiot posiada przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę należy mieć na uwadze kategorie podmiotów wyszczególnionych w art. 28 ust. 2 Pr.bud. oraz właściwie rozumiany obszar oddziaływania obiektu. Stosownie bowiem do art. 5 ust. 1 pkt 9 tej ustawy - w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji - obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych (...), zapewniając poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. Podkreślić należy, iż uzasadnione interesy osób trzecich, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 Pr.bud., a które powinny być uwzględnione w procesie budowlanym, muszą występować na obszarze oddziaływania obiektu zdefiniowanym w art. 3 pkt 20 tej ustawy. Taki sposób interpretacji przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 kwietnia 2017 r. (sygn. akt II OSK 2063/15, CBOSA) - uznając, że przy wykładni art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego - przepis ten należy rozpatrywać łącznie z art. 5 ust. 1 pkt 9 ww. ustawy. Zasadą procesu inwestycyjnego jest bowiem poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich, co dotyczy przede wszystkim właścicieli (użytkowników) nieruchomości sąsiadujących z działką inwestora. Przepisami odrębnymi, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu działki inwestora związane z budowanym obiektem mogą być zatem również przepisy prawa cywilnego, które w powiązaniu z przepisami ustaw szczególnych gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo do korzystania z niej zgodnie z przeznaczeniem, a zatem w granicach społeczno-gospodarczego przeznaczenia swego prawa, jak to wynika z art. 140 ustawy 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r., poz. 1145 - zwanej dalej "k.c."). Jak wskazuje się w orzecznictwie wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 598/06; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 508/11, CBOSA). To zaś oznacza, że na potrzeby konkretnej inwestycji organ winien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu - wykorzystaniu danego terenu i na ich podstawie ustalić możliwość oddziaływania określonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego oraz zakres i zasięg tego oddziaływania. W sytuacji, gdy z przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr.bud., wynikają ograniczenia w zagospodarowaniu, a zatem również w zabudowie i korzystaniu z sąsiednich nieruchomości, należy uznać, że dana nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Przenosząc powyższe ogólne rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że skarżący nie ma przymiotu strony tak w postępowaniu zakończonym decyzją o pozwoleniu na budowę, jak i w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym ww. orzeczenia. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie podważył skutecznie tego, że zakres robót budowlanych obejmujących budowę domu jednorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą zatwierdzony pozwoleniem wydanym przez Starostę, choćby potencjalnie może naruszać jego interesy, gdyż wykraczać będzie poza teren działki inwestycyjnej. Takiej okoliczności nie przewidują postanowienia ww. decyzji. Badając kwestię interesu prawnego skarżącego do zainicjowania postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty organy zasadnie przyjęły, że z uwagi na zakres i charakter robót budowlanych objętych decyzją o pozwoleniu na budowę ww. budynku, nieruchomości będące własnością skarżącego nie znajdują się w obszarze oddziaływania tej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr.bud. Roboty te same w sobie nie powodują bowiem jakichkolwiek ograniczeń w zagospodarowaniu działek skarżącego, które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa, tj. np.: rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim odpowiadać powinny budynki i ich usytuowanie, ani też z przepisów innych ustaw bądź aktów wykonawczych. Z projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Starosty M. z [...] grudnia 2015 r. wynika, że przedmiotem spornej inwestycji jest budynek mieszkalny jednorodzinny z wewnętrznymi instalacjami: wodno-kanalizacyjną, co, elektryczną i gazową oraz zewnętrzną infrastrukturą techniczną obejmującą: wewnętrzny układ komunikacyjny, na działce nr ew. [...]w m. S.. Skarżący wywodzi swój interes prawny do kwestionowania decyzji organu powiatowego z tego, że jest właścicielem działek nr ew. [...], [...] i [...] położonych w sąsiedztwie nieruchomości objętej inwestycją oraz z faktu, że dostęp do drogi publicznej został przez inwestorów wykazany poprzez skomunikowanie nieruchomości poprzez drogę wewnętrzną na działce nr ewid. [...], której skarżący jest współwłaścicielem. Należy wobec tego powtórzyć za organem odwoławczym, że nieruchomość inwestorów (działka nr ew. [...]) od zachodu graniczy bezpośrednio z niezabudowaną działką skarżącego nr ewid. [...]. Z projektu zagospodarowania terenu (str. 8) znajdującego się w aktach sprawy wynika, że projektowany budynek jednorodzinny będzie oddalony od granicy z tą działką w odległości od 10 m do 10,5 m, przy czym wysokość tego budynku ma wynosić w kalenicy 8,02 m (Projekt budowlany - Przekrój A-A - str. 35 i Przekrój B-B - str. 36). Z kolei działka skarżącego nr ewid. [...] nie graniczy z działką inwestycyjną nr ewid. [...], lecz położona jest w znacznej odległości od nieruchomości inwestycyjnej. W odniesieniu do tych działek skarżącego organy dokonały analizy przepisów techniczno-budowlanych i nie stwierdziły jakiegokolwiek oddziaływania inwestycji na teren wskazanych nieruchomości, a tym bardziej możliwości ich swobodnego zagospodarowania. Planowane zamierzenie nie będzie powodowało przesłaniania potencjalnej zabudowy na ww. działkach skarżącego (§ 13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych budynków), ani też nie będzie powodowało ograniczenia nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi (§ 60 ust. 1 ww. rozporządzenia). Zachowane zostały wymagane odległości budynku od granic z działkami skarżącego (§ 12 rozporządzenia). Także usytuowanie miejsc postojowych dla pojazdów przewidziano w odległościach nie powodujących naruszenia § 19 ww. rozporządzenia. Projektowana inwestycja nie wpływa na warunki ochrony przeciwpożarowej na działkach skarżącego (§ 271 i n. ww. rozporządzenia). Z dokumentacja projektowej wynika również, że nie przewiduje się zmiany spływu wód opadowych na nieruchomości sąsiednie (przepis § 29 ww. rozporządzenia), lecz ich odprowadzanie do dołów chłonnych na działce inwestorów. Projekt w żadnym razie nie ogranicza skarżącemu dostępu do mediów (wody, elektryczności), jak również nie pozbawia działek nr ewid. [...], [...] i [...], dostępu do drogi publicznej. Natomiast działka nr ewid. [...], będąca współwłasnością K.T., jak również jednego z inwestorów - J.J., stanowi działkę drogową i graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji. Budynek przewidziany na tym terenie został zlokalizowany w odległości 5,0 m od granicy działki drogowej nr ewid. [...]. Podkreślenia wymaga jednak, że w ramach zatwierdzonej inwestycji nie przewidziano zmiany charakteru i dotychczasowego sposobu użytkowania wskazanej wyżej działki drogowej nr ewid. [...]. Inwestor, jako współwłaściciel tej nieruchomości może ją użytkować zgodnie z jej przeznaczeniem bez zgody lub jakiegokolwiek pozwolenia innych współwłaścicieli. Tożsame prawo przysługuje skarżącemu, zaś wskutek planowanej inwestycji nie dozna ono żadnych ograniczeń. Pogląd ten znajduje oparcie w unormowaniach Kodeksu cywilnego dotyczących współwłasności. Z treści art. 206 k.c. wynika bowiem, że każdemu współwłaścicielowi przysługuje prawo do bezpośredniego korzystania z całej rzeczy wspólnej, które jest ograniczone analogicznym prawem pozostałych współwłaścicieli. Uprawnienie do współposiadania rzeczy wspólnej nie zależy przy tym od wielkości udziału (zob. A. Kidyba, (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom II. Własność i inne prawa rzeczowe, wyd. II, Opublikowano: LEX 2012). Każdy ze współwłaścicieli rzeczy, a więc także nieruchomości, może z niej korzystać zgodnie z jej przeznaczeniem w takim samym zakresie, jak pozostali, bez względu na wielkość udziału posiadanego w rzeczy. Granicą uprawnienia współwłaściciela do posiadania rzeczy i korzystania z niej jest identyczne uprawnienie przysługujące pozostałym współwłaścicielom. Decyzja o pozwoleniu na budowę nie przewidywała jakichkolwiek robót w odniesieniu do działki drogowej nr ewid. [...]. Inwestorzy wskazali jedynie, że poprzez tę drogę, której są współwłaścicielami, będzie odbywał się dojazd do drogi publicznej. Natomiast wskazywany przez skarżącego fakt prowadzenia samowolnych prac na tej nieruchomości drogowej, mógł być przedmiotem odrębnych postępowań, co też, jak wynika z dokumentacji przedłożonej w toku sprawy przez skarżącego, miało miejsce. Z uwagi na powyższe nie sposób uznać, aby sporne przedsięwzięcie powodowało jakiekolwiek ograniczenia - które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa - w zakresie możliwości zagospodarowania działek nr ewid. [...], [...] i [...], zgodnie z ich przeznaczeniem. Ponownie przyjdzie przypomnieć, że przymiotu strony postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę prowadzonej w trybie zwykłym lub nadzwyczajnym nie daje jakiekolwiek oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie, lecz jedynie oddziaływanie określone w art. 3 pkt 20 Pr.bud., a więc powodujące ograniczenia w zagospodarowaniu otoczenia wynikające z odrębnych przepisów. Z samego art. 144 k.c. tego rodzaju ograniczenie w kontekście przepisów Prawa budowlanego nie wynika (por. wyrok NSA z 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1126/19, CBOSA). Istotą obszaru oddziaływania nie jest bowiem wyłącznie jakaś faktyczna immisja, np. zwiększenie ruchu pojazdów, emisji spalin, hałasu, ale wprowadzenie przeszkód dla korzystania przez właścicieli nieruchomości pobliskich z należących do nich nieruchomości. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa, przy czym podstawowe, choć niewyłączne znaczenie mają przepisy prawa materialnego określające treść obowiązków i uprawnień (praw podmiotowych) bezpośrednich lub pośrednich sąsiadów (por. wyrok WSA w Warszawie z 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2651/19, CBOSA). Poza tym wypada zauważyć, że samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania musi istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć. Tym samym, ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, nie może być następstwem wzrostu obciążeń czy uciążliwości dla otoczenia związanych z przyszłym użytkowaniem obiektu budowlanego, jeżeli nie jest oparte na konkretnym przepisie obowiązującego prawa (zob. wyrok NSA z dnia 20 października 2016 r., sygn. akt II OSK 246/16, dostępny w CBOSA). Dlatego też nawet potencjalna możliwość oddziaływania projektowanej inwestycji, aby mogła uzasadniać występowanie interesu prawnego uprawniającego do udziału w postępowaniu, musi wiązać się z potrzebą zbadania zakresu tego odziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji. Takimi czynnikami z całą pewnością nie jest np. to, że inwestor będzie korzystał z drogi wewnętrznej zgodnie z jej przeznaczeniem i w oparciu o przysługującym mu tytuł prawny do tej drogi. Niezależnie od powyższego, Sąd dostrzegł, że w istocie zarzuty skarżącego dotyczące kwalifikowanej wadliwości decyzji o pozwoleniu na budowę i konieczności stwierdzenia jej nieważności w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. koncentrują się w zasadniczej mierze na fakcie pominięcia skarżącego w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Starosty M. z [...] grudnia 2015 r. i w konsekwencji niezapewnieniu mu czynnego udziału w tym postępowaniu. Tymczasem, należy w pełni podzielić stanowisko prezentowane w doktrynie i orzecznictwie, wedle którego, wady wymienione w art. 156 § 1 muszą tkwić w samej decyzji. Istotne wady postępowania to zaś wady wskazane w art. 145 § 1, art. 145a § 1 i art. 145b § 1 k.p.a. Nie jest jednak wiadome, jaki wpływ wywarły one na decyzję administracyjną. Można więc stwierdzić, że wady powodujące wznowienie postępowania to w zasadzie wady proceduralne, a powodujące stwierdzenie nieważności decyzji – materialne (zob. M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. VIII, WKP 2020). Nie ma to co prawda charakteru bezwzględnego, albowiem wśród naruszeń przepisów prawa procesowego można wyróżnić naruszenia ciężkie, kwalifikowane przepisów prawa procesowego, objęte sankcją nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 (por. B. Adamiak, Gradacja naruszenia procesowego prawa administracyjnego, PiP 2012/3, s. 54). W aktualnym orzecznictwie sądów administracyjnych dominujący jest jednak także pogląd, że okoliczności uzasadniające wznowienie postępowania nie mogą jednocześnie stanowić podstaw do żądania stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 września 2013 r., II OSK 533/12, LEX nr 1408542, w którym stwierdzono, że okoliczność stanowiąca podstawę wznowienia nie jest jednocześnie okolicznością skutkującą stwierdzeniem nieważności decyzji; podobnie wyrok NSA z 3 lutego 2017 r., II OSK 2496/15, LEX nr 2253598). Nie można zatem mówić o konkurencyjności podstaw uzasadniających wznowienie postępowania i stwierdzenie nieważności decyzji, nie mogą być one bowiem tożsame. Zdaniem Sądu, nie sposób natomiast przyjąć, aby którakolwiek z wad kwalifikowanych decyzji, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a., w tym także przesłanka "rażącego naruszenia prawa", mogła być odnoszona do ewentualnej wadliwości przebiegu postępowania w postaci akcentowanego w skardze naruszenia przez organ prowadzący postępowanie zasadnicze zasady zapewnienia udziału stronie postępowania wynikającej z art. 10 k.p.a. Ewentualne pozbawienie strony możliwości udziału w postępowaniu bez jej winy nie może być poczytywane, jako ciężkie, kwalifikowane naruszenie przepisów prawa procesowego, o którym mowa powyżej, objęte sankcją nieważności, określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wada ta stanowi bowiem przesłankę wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W realiach rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, że w istocie rzeczy treść wniosku skarżącego z 17 lutego 2020 r. nie wykazuje wystąpienia przesłanki uzasadniającej wszczęcie i prowadzenie postępowania nieważnościowego, określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., lecz raczej na wystąpienie podstawy do wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty M. z [...] grudnia 2015 r., wymienioną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., ewentualnie w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W takiej zaś sytuacji, dalsze prowadzenie postępowania nadzwyczajnego w trybie przepisów art. 156-158 k.p.a., należało uznać za bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., nie tylko z przyczyn podmiotowych, wskazanych przez organy (brak interesu prawnego skarżących do jego zainicjowania), ale i przedmiotowych – niewskazanie przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 8 grudnia 2022
- Symbol z opisem
- 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie Budowlane prawo
- Skarżony organ
- Inspektor Nadzoru Budowlanego
- Sędziowie
- Jolanta Augustyniak-Pęczkowska Michał Podsiadło. Mirosław Montowski /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
art. 105 § 1 · Dz.U. 2018 poz. 2096
- Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j.)
art. 5 ust. 1 pkt 9, art. 28 ust 2 · Dz.U. 2023 poz. 682
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny