Sygnatura
VII SA/Wa 1170/20
Wyrok WSA w Warszawie z 15 stycznia 2021 r., VII SA/Wa 1170/20 – rejestr zabytków
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 15 stycznia 2021
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), , Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, Sędzia WSA Izabela Ostrowska, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi A. D. T. D. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] kwietnia 2020 r. znak [...] w przedmiocie odmowy skreślenia z rejestru zabytków I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2019r. znak [...], II. zasądza od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rzecz skarżących A. D., T. D. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi A. D. i T. D. ("skarżący") jest decyzja Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego ("Ministra") z [...] kwietnia 2020 r., znak: [...], o odmowie skreślenia zabytku z rejestru zabytków, wydana w następującym stanie sprawy: Decyzją z [...] listopada 2015 r., znak: [...], [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków we [...] ("Wojewódzki Konserwator") wpisał do rejestru zabytków, pod [...], willę położoną w [...]przy ul. [...], na działce nr [...], [...], pow. [...], w granicach murów obwodowych, jak na załączniku nr 2, stanowiącym integralną część tej decyzji. W uzasadnieniu tej decyzji wskazano m. in., że willa (powstała około 1910 r.) jest nieużytkowana; zauważalne są ubytki tynkowe i miejscowe zawilgocenia murów, uszkodzenia rynien i koszy spustowych, uszkodzenia elementów drewnianych, a także postępująca degradacja wnętrza. Nieruchomość nadal posiada jednak zachowaną bryłę oraz oryginalne elementy wystroju architektonicznego, a więc walor autentyczności. Pismem z 18 grudnia 2018 r. skarżący wystąpili do Wojewódzkiego Konserwatora o rozważenie możliwości wykreślenia ich nieruchomości (ww. wilii) z rejestru zabytków. Wskazali, że otrzymali decyzję tego organu nakazującą im wykonanie prac i robót w budynku wilii ("[...]", v. decyzja z [...] września 2018 r. nr [...]), w związku z którą zlecili wykonanie oceny technicznej poszczególnych elementów budynku. Podnieśli, że opracowana przez rzeczoznawcę budowlanego a zarazem rzeczoznawcę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego dokumentacja wykazała znaczną degradację obiektu, wymagającą dużych nakładów finansowych. Do wniosku załączyli ekspertyzę techniczną z 15 listopada 2018 r. Wskazany wniosek został rozpatrzony przez Ministra; organ ten decyzją z [...] września 2019 r., znak: [...], odmówił skreślenia z rejestru zabytków budynku willi "[...]", położonej w [...] przy ul. [...]. Rozstrzygnięcie to Minister wydał w oparciu o ekspertyzę techniczną opracowaną w listopadzie 2018 r. przez mgr. inż. K. A., dr inż. M. N.-A. oraz tech. bud. B. K., na zlecenie A. i T. D., a także opinię Narodowego Instytutu Dziedzictwa Oddział Terenowy we [...] z 23 maja 2019 r., wraz z protokołem oględzin z 10 maja 2019 r. i materiałem zdjęciowym, opracowaną w tym postępowaniu na zlecenie Ministra. W uzasadnieniu tej decyzji Minister stwierdził, że w odniesieniu do budynku willi "[...]" przy ul. [...] w [...], nie zachodzi żadna z ustawowych przesłanek pozwalających na skreślenie ww. obiektu z rejestru zabytków. Wyjaśnił, że zniszczenia substancji budowlanej omawianej willi nie przesądzają o trwałej i nieodwracalnej utracie jej wartości zabytkowych (historycznej i artystycznej). Budynek zachował bowiem czytelną bryłę, formę i wyraz architektoniczny, a także kontekst przestrzenny. Definiują one przedmiotowy obiekt jako dokument historii architektury willowo-pensjonatowej [...]z początku XX w., a także jako materialnego świadka historii miejscowości. Tym samym wartości, które legły u podstaw decyzji o wpisaniu ww. obiektu do rejestru zabytków zostały zachowane do chwili obecnej. Zauważył przy tym, że w trakcie normalnego użytkowania, nawet przy odpowiedniej dbałości wykazywanej przez właścicieli, np. drewniane elementy obiektów historycznych (takie jak stolarka okienna czy elementy więźby dachowej) wymieniane są etapowo w ramach bieżących prac konserwacyjnych w następstwie ich zużycia i korozji biologicznej. Taka wymiana substancji nie obniża wartości zabytkowej budynku, szczególnie jeśli zachowana zostaje technika budowlana, w tym np. sposób obróbki i gatunek drewna. Odnosząc się do zawartego w opracowaniu zespołu inżynierów A. stwierdzenia, że "po remoncie kapitalnym (...) budynek jedynie bryłą będzie przypominał swój pierwotny historyczny charakter", Minister dodał, że w przypadku przedmiotowej willi częściowa odbudowa i wymiana elementów konstrukcyjnych jest konieczna, jednak ww. budynek posiada ponadprzeciętne walory zabytkowe, które przy zastosowaniu tradycyjnej techniki budowlanej, w tym np. sposobu obróbki i gatunku drewna, zostaną zachowane. Wskazał, że tego typu rozwiązania są dopuszczalne z konserwatorskiego punktu widzenia, a następnie podkreślił, iż w przedmiotowej sprawie okoliczność postępującej degradacji technicznej nie decyduje o trwałej utracie wartości zabytkowych całości obiektu. Pismem z 19 października 2019 r. A. D. i T. D., reprezentowani przez K. D. S., zwrócili się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. W podaniu tym podnieśli m.in., że możliwości zachowania zabytkowej willi są niewielkie, a organ nie zbadał, "czy przywrócenie obiektu" jest w ogóle możliwe i czy nie wiązałoby się np. z koniecznością rozbiórki ścian zewnętrznych, co prowadziłoby do konieczności niemal całkowitej rekonstrukcji i powstania "imitacji" zabytku. Wnieśli o zlecenie dodatkowych analiz przy uwzględnieniu stopnia degradacji budynku. Dodali, że w tego typu sprawach granica oddzielająca zniszczenie zabytku powodujące wyłącznie uszczerbek w wartości zabytkowej od zniszczenia skutkującego ich całkowitą utratą jest płynna. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Minister decyzją z [...] kwietnia 2020 r., wskazaną na wstępie, utrzymał w mocy decyzję własną z [...] września 2019 r. znak: [...]. W uzasadnieniu decyzji Minister podał, że po analizie całości zgromadzonego materiału dowodowego uznał, że w przedmiotowej sprawie nie zaszły żadne nowe okoliczności prawne lub faktyczne, które przemawiałyby za skreśleniem z rejestru zabytków budynku willi "[...]" przy ul. [...] w [...]. Materiał dowodowy jest wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia, tym samym wnioski dowodowe stron nie zasługują na uwzględnienie. Przesłanki oraz argumenty merytoryczne przemawiające za odmową skreślenia ww. budynku z rejestru zabytków zostały wyczerpująco wyjaśnione w decyzji Ministra z [...] września 2019 r. i zachowały swoją aktualność, ponieważ przedmiotowy obiekt również w obecnym stanie zachowania nie utracił przypisywanych mu wartości zabytkowych. Przywołując art. 13 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2018 r., poz. 2067; "ustawa o ochronie zabytków"), zaznaczył, że postępowanie administracyjne prowadzone w sprawie skreślenia zabytku z rejestru ma na celu ustalenie, czy od momentu objęcia go ochroną prawną zaszły okoliczności prowadzące do stwierdzenia, iż dany obiekt już nie posiada żadnych wartości zabytkowych, uzasadniających utrzymanie ww. ochrony. Postępowanie to nie ma jednak na celu weryfikacji decyzji wpisującej zabytek do rejestru. Dodał, że decyzja Wojewódzkiego Konserwatora z [...] listopada 2015 r. była poddana kontroli w toku postępowania odwoławczego, w wyniku której Minister decyzją z [...] marca 2016 r., znak: [...], utrzymał w mocy wpis do rejestru zabytków willi przy [...] w [...]. A. D. i T. D. wnieśli skargę na ww. decyzję Ministra do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 9 marca 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 1181/16, oddalił tę skargę. Fakt wpisania do rejestru zabytków willi przy ul. [...] w [...]był więc rozważany przez organy administracji publicznej i sąd administracyjny, które nie miały wątpliwości, iż ww. budynek, pomimo widocznej i postępującej degradacji materiału budowlanego, posiada wartości wymagające ochrony ze względu na interes społeczny, rozumiany jako zachowanie tego obiektu w zasobie dziedzictwa kulturowego [...]. I dalej Minister wskazał, że przedmiotowy budynek stanowi przykład historycznej zabudowy willowej i pensjonatowej, charakterystycznej dla miejscowości uzdrowiskowej, jaką jest [...]. Budynek ten z nieznacznymi przekształceniami, zachował się w swojej oryginalnej formie. A zatem nośnikami jego wartości zabytkowych jest bryła, skala i forma architektoniczna, które zachowały się niemal w niezmienionym stanie od momentu wpisania tego obiektu do rejestru zabytków w 2015 r. Materiał dowodowy, w tym ekspertyza techniczna z listopada 2018 r. oraz zdjęcia wykonane podczas oględzin obiektu w dniu 10 maja 2019 r. wskazują, że zniszczenie substancji budowlanej znacząco się posunęło od czasu wpisu do ww. rejestru. W aktualnym stanie zachowania budynek willi posiada jednak czytelne cechy charakteryzujące go, jako historyczny obiekt, dokumentujący lokalną tradycję budowlaną zarówno w formach, jak i zastosowanych rozwiązaniach budowlanych oraz materiałowych. Powyższe uzasadnia stwierdzenie, że budynek ten nadal posiada wartości historyczne, artystyczne i naukowe, które wymagają ochrony konserwatorskiej. Jednocześnie organ stwierdził, że żaden z dowodów w sprawie nie wykazuje, aby zabezpieczenie i remont kapitalny omawianego budynku były technicznie niemożliwe. Minister zgodził się z ogólną konkluzją autorów ekspertyzy technicznej z listopada 2018 r., że "ochrona każdego zabytku jest konieczna i uzasadniona, jednakże powinna być oparta na możliwości zachowania substancji zabytkowej w jej pierwotnym kształcie". Niemniej jednak podał, że rozumienie "substancji zabytkowej" nie sprowadza się jedynie do materiału budowlanego, ale rozciąga również na postrzeganie zabytku jako dokumentu danej epoki lub części dziedzictwa kulturowego. Oznacza to, że zabytki, w który doszło do rekonstrukcji pewnych partii obiektu nadal niosą istotne i cenne dane na temat dawnej architektury i tradycji miejsca. Zauważył także, że w przypadku obiektów zabytkowych priorytetem działań jest zachowanie jego autentycznej formy, zatem wszelkie prace w toku remontu kapitalnego powinny być prowadzone z poszanowaniem wartości zabytkowej ww. willi i jej historycznego charakteru, co oznacza, że nie można wprost przenosić ich ze współczesnych norm budowlanych. A zatem sprawy utrzymania przedmiotowego budynku, który jest wpisany do rejestru zabytków, nie można oceniać jedynie pod kątem warunków technicznych według obecnie obowiązujących standardów. Ocena ta winna zawsze uwzględniać zasady ochrony zabytków. W przedmiotowej sprawie z pewnością istnieje pilna konieczność wykonania prac remontowych, w tym podjęcia przez miejscowo właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków działań z zakresu nadzoru konserwatorskiego. W skardze do Sądu na ww. decyzję Ministra z [...] kwietnia 2020 r. skarżący zarzucili naruszenie: a. art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków, poprzez nieuwzględnienie treści i błędne zastosowanie, skutkujące wpisem do rejestru zabytków, w sytuacji kiedy brak było ku temu podstaw; b. art 4 ustawy o ochronie zabytków, poprzez jego błędne zastosowanie, w sytuacji kiedy nieruchomość położona w [...] przy ul. [...], wpisana do rejestru pod numerem [...], nie zasługuje na umieszczenie w rejestrze zabytków; c. art. 6 pkt. 1 o ochronie zabytków, poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie, w sytuacji kiedy obiekt nie tyle nie utracił ile na moment wydania decyzji o wpisie do rejestru zabytków nie posiadał atrybutu zabytku; d. art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2020 poz. 256, "k.p.a."), poprzez złamanie naczelnej zasady postępowania, tj. zasady prawdy obiektywnej, poprzez niepełne, niewyczerpujące zbadanie wszystkich okoliczności faktycznych związanych z niniejszą sprawa, braku ustalenia pełnego obrazu sprawy, przed podjęciem merytorycznej decyzji w sprawie; e. art. 7 k.p.a. poprzez złamanie zasady postępowania, tj. zasady prawdy obiektywnej, poprzez niepełne, niewyczerpujące zbadanie wszystkich okoliczności faktycznych związanych z niniejszą sprawa, a także braku ustalenia pełnego obrazu sprawy, f. art. 77 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego zgromadzenia materiału dowodowego przed podjęciem decyzji i później poprzez tendencyjną i nieobiektywną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, przeprowadzoną z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, g. art 78 ust. 1 k.p.a, poprzez nie powołanie przez Ministra biegłego celem przeprowadzenia wizji lokalnej nieruchomości, na okoliczność katastrofalnego stanu technicznego nieruchomości i utraty cech zabytku, o co skarżący wnosili w toku postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że "nie sposób nie zgodzić się tezą, że posługiwanie się przez ustawodawcę wyrażeniami nieostrymi przy definiowaniu takich pojęć, jak “zabytek" nie usprawiedliwia w żaden sposób dowolności rozstrzygnięć podejmowanych przez organy ochrony konserwatorskiej, nakłada natomiast na te organy wymóg dochowania szczególnej staranności przy dokonywaniu wykładni tych pojęć, tak by w jej wyniku nie doszło do naruszenia zasady praworządności, ale również proporcjonalności i szeroko rozumianej zasady demokratycznego państwa prawa (por. Ustawa o ochronie zabytków..., red. M. Cherka, komentarz do art. 3, teza 1)." Wskazali przy tym na wątpliwość w zakresie użycia pojęcia "zabytek" w stosunku do obiektu przy ul. [...] "już na etapie wydawania decyzji przez WKZ". Dodali, że w momencie nabywania przez nich nieruchomości, obiekt nie znajdował sie w sferze zainteresowania konserwatora zabytków, czy też jakiejkolwiek organizacji zajmującej się opieką nad zabytkami. Obiekt nie widniał również w Gminnej Ewidencji Zabytków czy też w Rejestrze Zabytków, nie był również zgodnie z posiadaną przez wnioskodawców wiedzą, przedmiotem badań naukowych, historycznych. Został wpisany dopiero decyzją "WKZ" po przeprowadzeniu postępowania z sygnału Stowarzyszenia Monitoring Zabytków ul. [...], [...], a zgłoszenie Stowarzyszenia Monitoring Zabytków zbiegło się w czasie z rozpoczęciem inwestycji hotelarskich, bynajmniej nie z uwzględnieniem warunków historycznych miejsca. Prowadzone w bezpośrednim sąsiedztwie budowy wielokrotnie naruszały wejście na teren posesji oraz niszczyły przygotowane przez właścicieli zabezpieczenia. Kulminacją tej sytuacji było wycięcie drzew znajdujących się w pobliżu i na terenie działki przy ul. [...]. Właściciele złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, jednak Komisariatowi Policji w [...], nie udało się odnaleźć sprawców (sygn. akt. [...]). W tym miejscu wskazali na przedwczesność decyzji o wpisie do rejestru zabytków. Dalej podnieśli, że okolicznością niekwestionowaną jest fakt, że stan obiektu zagraża życiu i zdrowiu osób znajdujących się w obiekcie, zatem pełna ocena jego stanu do dnia dzisiejszego nie została przeprowadzona. "Inspektorzy WKZ prowadzący wizję lokalną nie weszli (...) na teren zadaszony nieruchomości podzielając obawy właścicieli o zdrowie i życie. Zdaje się zatem że logicznym następstwem było by uwzględnienie okoliczności iż rewitalizacja zabytku jest w ogóle możliwa do przeprowadzenia. Dowodem jest znajdująca się w sprawie dokumentacja fotograficzna sporządzona przez Rzeczoznawców z biura "A." K. A.". Skarżący wskazali również, że "WKZ" nie zbadał czy przywrócenie obiektu jest w ogóle możliwe i czy nie wiązałoby się np. z koniecznością rozbiórki ścian zewnętrznych, co prowadziłoby do konieczności niemal całkowitej rekonstrukcji i powstania imitacji zabytku. Nie poddano również w ocenie skarżących wyczerpującej analizie "absolutnie kluczowej dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii ustalenia stanu zachowania istniejącej jeszcze substancji zabytku, w kontekście możliwości jej ponownego wykorzystania w razie prowadzenia prac restauracyjnych i rekonstrukcyjnych". Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego – w odpowiedzi na skargę – wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko, przedstawione w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna, ale nie wszystkie podniesione w niej zarzuty Sąd podziela. Na wstępie Sąd zauważa, że kontrolował w niniejszej sprawie decyzję Ministra z [...] kwietnia 2020 r. utrzymującą w mocy decyzję własną tego organu z [...] września 2019 r., znak: [...], o odmowie skreślenia z rejestru zabytków budynku willi "[...]", położonej w [...]przy ul. [...]. W decyzji tej organ przyjął, że nie wystąpiła w sprawie żadna z przesłanek wymienionych w art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, a wobec tego – nie jest możliwym uwzględnienie wniosku skarżących o skreślenie zabytkowego budynku z rejestru. Zdaniem Sądu, decyzja ta jest co najmniej przedwczesna, albowiem argumentacja organu przywołana w jej uzasadnieniu nie wskazuje na to, aby organ orzekając w ten sposób wyjaśnił i uwzględnił wszystkie mające znaczenie prawne w sprawie okoliczności. Dlatego też za zasadne Sąd uznał zarzuty skargi dotyczące istotnego naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków. Rozwijając tę ocenę Sąd zauważa, że zgodnie z wymienionym powyżej art. 13 ust. 1, zabytek wpisany do rejestru, który uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo którego wartość będąca podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru nie została potwierdzona w nowych ustaleniach naukowych, zostaje skreślony z rejestru. Z przepisu tego wynika, że skreślenie zabytku z rejestru zabytków możliwe jest w dwóch przypadkach, a spełnienie chociażby jednego z nich obliguje organ do wydania decyzji o skreśleniu. Wobec uzasadnienia wniosku inicjującego niniejsze postępowanie, ale też poczynionych w jego toku ustaleń, szczególne znaczenie należało w niniejszej sprawie przypisać pierwszej z ww. przesłanek, w myśl której skreślenie zabytku z rejestru ma miejsce w sytuacji jego zniszczenia w stopniu powodującym utratę wartości prawnie chronionych. W orzecznictwie (które Sąd orzekając w sprawie w pełni podziela) podkreśla się, że dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest stwierdzenie istnienia bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy faktem częściowego lub całkowitego zniszczenia obiektu wpisanego do rejestru a utratą przez ten obiekt ww. wartości. Zaznacza się też, że nie każde zniszczenie zabytku może doprowadzić do skreślenia tego zabytku z rejestru zabytków, a jedynie takie, z którym wiąże się dla tego obiektu całkowita, trwała i nieodwracalna utrata wartości zabytkowych (por. wyrok NSA z 7 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 896/16). Zważyć przy tym trzeba, że stosownie do art. 6 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, przedmiotem ochrony i opieki pozostają zabytki (w tym nieruchome) niezależnie od stanu swojego zachowania. Jak wskazał NSA w wyroku z 25 czerwca 2014 r. sygn. akt II OSK 182/13, ten ostatni przepis "(...) ma charakter ogólny i podlega zastosowaniu przy wykładni art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Dopóki zatem stopień zniszczenie obiektu zabytkowego nie osiągnie takiego rozmiaru, który nakazuje uznać, że obiekt ten nie przedstawia już żadnych wartości historycznych, artystycznych lub naukowych, albowiem nie da się go zachować, dopóty zabytek nie może zostać skreślony z rejestru zabytków." I dalej, w tym samym wyroku NSA dostrzegł, że "W tym kontekście jedynie techniczna możliwość zachowania obiektu zabytkowego w stanie pozwalającym na utrzymanie jego wartości zabytkowych ma charakter decydujący w sprawie skreślenia zabytku z rejestru zabytków". W podobnym tonie wypowiedział się NSA w wyroku z 21 kwietnia 2020 r. sygn. akt II OSK 1813/19 dodatkowo zauważając, że stopień zniszczenia zabytku nie może być poddawany ocenie w oderwaniu od przypisywanych temu obiektowi walorów użytkowych. Ocena dokonywana w sprawie skreślenia obiektu z rejestru zabytków powinna obejmować także techniczną możliwość zachowania wartości użytkowych tego obiektu w stanie pozwalającym na jednoczesne utrzymanie jego wartości zabytkowych. Wymaga to zbadania czy możliwe jest dokonanie remontu i w jakim zakresie, czy zakres koniecznych do wykonania prac, zwłaszcza konstrukcyjnych, nie spowoduje, że będzie to jedynie rekonstrukcja budynku, która wyeliminuje pozostałe wartości zabytkowe tej budowli. Ten też aspekt miał, zdaniem Sądu, istotne znaczenie w niniejszej sprawie, a nie został należycie wyjaśniony. I tak, Sąd zauważa, że ze zgromadzonych dowodów wynika (czemu organ nie przeczy), że stan zachowania budynku, objętego w 2015 r. ochroną prawną, od wpisu do rejestru zabytków uległ znacznemu pogorszeniu. Złożona przez skarżących wraz z wnioskiem inicjującym to postępowanie ekspertyza techniczna (wykonana m.in. przez mgr inż. K. A., rzeczoznawcę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego a zarazem rzeczoznawcę budowlanego) wskazuje na to, że willa jest w stanie złym – awaryjnym, częściowo w stanie katastrofy budowlanej. Sporządzający ekspertyzę stwierdzili, że konstrukcja drewniana więźby dachowej, stropów i ścian szachulcowych jest zła/awaryjna/katastrofa budowlana – daleko posunięta korozja biologiczna i degradacja techniczna (stropy częściowo zerwane, zagruzowane, wygnite i zerwane belki konstrukcji dachu i szachulca). Oceniając poszczególne elementy obiektu wskazano m.in. na zaleganie gruzu na stropach wszystkich kondygnacji, awarię ściany zewnętrznej pietra – jej załamanie do środka na całej długości pomieszczenia pomiędzy ścianami poprzecznymi, jak również, że oględzin dokonać można było jedynie w dostępnych i widocznych częściach, w związku z tym wielkość uszkodzeń w poszczególnych elementach może być większa od stwierdzonych z uwagi na brak możliwości dotarcia do zakrytych części tych elementów. Przy czym w przywołanej ekspertyzie wskazano na to, że obiekt uległ katastrofie budowlanej częściowo w obrębie dachu, stropów, ścian działowych i nośnych budynku. Stwierdzono w efekcie (uwzględniając zarówno stan techniczny jak i wymogi związane z ochroną oryginalnej substancji zabytkowej) konieczność wymiany zdegradowanych technicznie elementów konstrukcji ciesielskiej dachu, stropów parteru i pietra oraz ścian ryglowych i zastąpienia ich nowymi, ze względu na postępującą awarię i w konsekwencji katastrofę budowlaną. Jednocześnie sporządzający opinię, wskazując na to, że jest rzeczoznawcą Ministra, zauważył, że stan techniczny poszczególnych elementów budynku jest tak zły, że przeprowadzenie niezbędnych prac budowlanych polegających na remoncie kapitalnym w zakresie spełniającym wymogi współczesnych norm budowlanych spowoduje, że niewiele z nich się zachowa i budynek jedynie bryłą będzie przypominał swój historyczny charakter. Również pozostały materiał dowodowy, protokoły, zdjęcia oraz opinia NID OT we [...] potwierdza bardzo zły stan zachowania (bliski katastrofie budowlanej) zabytkowej willi. Niemniej jednak Minister uznał, że stwierdzone zniszczenia nie wpłynęły na wartości zabytkowe obiektu; nadto, że nie wpłynie na to także ewentualny – konieczny remont tego budynku. Przy czym, ta ostania kwestia nie została wyrażona przez organ wprost, ale wynika ze stanowiska przedstawionego przez Ministra w zaskarżonej decyzji. Organ ten przyjął bowiem, że zabytki, w których doszło do rekonstrukcji pewnych partii obiektu nadal niosą istotne i cenne dane na temat dawnej architektury i tradycji miasta. W konsekwencji, Minister przyjął, że zły stan techniczny willi, konieczność przeprowadzenia w niej prac, nie uzasadnia wykreślenia jej z rejestru. Wnioski te, wypływające z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, Sąd uznaje jednak za zbyt ogólne; nie odnoszą się w dostatecznym stopniu do okoliczności sprawy (stanu zachowania obiektu, koniecznych do wykonania prac oraz definicji zabytku z art. 3 pkt 1 ustawy o ochronie zabytku); nie znajdują także oparcia w materiale dowodowym; w części są też w pewnym stopniu ze sobą sprzeczne – skoro wskazuje się w nich na możliwą rekonstrukcję, a także na konieczność zachowania autentycznej formy stanowiącej priorytet działań w przypadku obiektów zabytkowych. Sąd dostrzega przy tym, że w okolicznościach sprawy (wynikających już choćby z treści wniosku inicjującego to postępowanie i załączonej do niego ekspertyzy), Minister winien był ocenić, czy możliwym jest zachowanie zabytkowej willi (jej elementów autentycznych), wobec konieczności wykonania przy tym obiekcie prac/robót budowlanych. To techniczna możliwość zachowania obiektu (w stanie pozwalającym na utrzymanie jego wartości), miała w tym przypadku istotne/decydujące znaczenie, a organ - oceniając to zagadnienie - winien był przeprowadzić postępowanie dowodowe na tę okoliczność. Winien jednocześnie w tej ocenie uwzględnić (na co także wskazał w zaskarżonej decyzji), że za najcenniejszą wartość zabytku uznaje się jego autentyzm, czyli stopień zachowania oryginalnej substancji (por. także cyt. pow. wyrok NSA z 21 kwietnia 2020 r.). Winien w efekcie sięgnąć po wiadomości specjalne i powołać, zgodnie z żądaniem skarżących biegłego na okoliczność stanu zachowania willi i możliwości jej remontu w celu przywrócenia funkcji użytkowych. W konsekwencji postępowanie dowodowe w sprawie winno pozwolić na ustalenie, czy z uwagi na stopień zniszczenia budynku (willi "[...]"), przeprowadzenie koniecznych prac przywracających jego funkcję może nastąpić z zachowaniem jego zabytkowych wartości, które organ upatruje w czytelnej bryle, formie i wyrazie architektonicznym. Taki zakres postępowania dowodowego w sprawie nie miał miejsca, a ocena ww. zagadnienia przez Ministra opiera się na ogólnych stwierdzeniach, które nie sposób traktować jako przejaw dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Sąd dostrzega przy tym, że zakres postępowania dowodowego w sprawie wyznacza norma prawa materialnego, jak również, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przywołana zasada znajduje rozwinięcie w art. 77 § 1 k.p.a., w myśl którego organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a także w art. 78 § 1 k.p.a., zgodnie z którym żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ może ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. Przy czym gdy w sprawie występują wiadomości specjalne, którymi organ nie dysponuje, powinien uczynić to po uzupełnieniu akt o stosowną opinię, w oparciu o art. 84 § 1 k.p.a. Sąd ocenia, że w okolicznościach niniejszej sprawy ww. przepisy regulujące postępowanie dowodowe nie zostały zachowane; Minister nie wyjaśnił bowiem, choć zachodziła w tym przypadku taka konieczność (v. wnioski z ekspertyzy załączonej przez skarżących), czy zakres niezbędnych do przeprowadzenia prac (zwłaszcza konstrukcyjnych), nie pozbawi budynku "waloru autentyzmu" (nie spowoduje, że będzie to jedynie rekonstrukcja), i nie pozbawi go to tym samym wartości zabytkowych mu przypisywanych. Wadliwie nie uwzględnił wniosku dowodowego skarżących sformułowanego w tej materii we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i z naruszeniem ww. przepisów procesowych nie uzupełnił zgromadzonych dowodów. Należy przy tym podnieść, że żadna z opinii włączonych do akt nie dotyczy stopnia zniszczenie budynku i możliwości przywrócenia go do użytkowania w sposób nie pozbawiający go autentyzmu i walorów prawnie chronionych. Podsumowując, Sąd w pełni zgadza się z organem, że postępowanie prowadzone w oparciu o art. 13 ust. 1 ww. ustawy nie może zmierzać do oceny decyzji wpisującej zabytek do rejestru, a ma służyć wyjaśnieniu, czy wystąpiła jedna z dwóch przesłanek uzasadniających skreślenie zabytku z rejestru. Wobec tego, w kontekście ww. przepisu znaczenie mogą mieć tylko tego rodzaju zdarzenia, które miały miejsce po wpisie zabytku do rejestru zabytków, a wskutek których zabytek utracił swoją wartość zabytkową, jaką posiadał w momencie objęcia go tą formą ochrony. Niemniej jednak nie można przyjąć, aby ocena Ministra przedstawiona w niniejszej sprawie w kontekście utraty przez willę "[...]" wartości chronionych (z uwagi na jej znaczne zniszczenie, które wystąpiło po objęciu ochroną konserwatorską), była prawidłowa. W tym też zakresie skarga okazała się zasadna. W efekcie, sprawa powinna być raz jeszcze przez organ rozpatrzona, z uwzględnieniem całokształtu materiału dowodowego i rozważeniem konieczności jego uzupełnienia, wobec wniosków sformułowanych w ekspertyzie techniczne z listopada 2018 r. ("ograniczonej" w ocenie, bo sporządzonej wyłącznie na potrzeby wykonania przez skarżących obowiązku organu konserwatorskiego nałożonego decyzją z [...] września 2018 r.). Ponowna ocena, z odniesieniem się do wszystkich dowodów, winna znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanego następnie orzeczenia, stosownie do treści art. 107 § 3 k.p.a. Pozostałe zarzuty skargi odnoszące się nie tyle do decyzji odmawiającej skreślenia zabytku z rejestru zabytków, co objęcia willi ochroną prawną, Sąd ocenił natomiast jako całkowicie chybione, nie uprawnione na tym "etapie". Sprawa nie dotyczy bowiem wpisu budynku do rejestru zabytków; co więcej w tym przedmiocie wypowiedział się już prawomocnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 9 marca 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 1181/16, uznając decyzje organów konserwatorskich o wpisie nieruchomości skarżących do rejestru zabytków województwa [...] za prawidłowe. Sprawa ta, przedstawia się więc tak, jak wynika z ww. wyroku i w tym postępowaniu nie było żadnych podstaw prawnych do jej weryfikacji. Natomiast pozostałe kwestie podniesione w skardze, z przyczyn już przedstawionych, doprowadziły Sąd do konieczności jej uwzględnienia i uchylenia obu wydanych w sprawie decyzji jako nie poprzedzonych prawidłowym postępowaniem dowodowym. W tych warunkach, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 135 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 29 czerwca 2020
- Symbol z opisem
- 6361 Rejestr zabytków
- Skarżony organ
- Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
- Sędziowie
- Izabela Ostrowska Joanna Gierak-Podsiadły /przewodniczący sprawozdawca/ Marta Kołtun-Kulik
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II OSK 1847/18 · 14 stycznia 2021
Wyrok NSA z 14 stycznia 2021 r., II OSK 1847/18 – rejestr zabytków
Sygnatura: VII SA/Wa 1609/20 · 13 stycznia 2021
Wyrok WSA w Warszawie z 13 stycznia 2021 r., VII SA/Wa 1609/20 – rejestr zabytków
Sygnatura: VII SA/Wa 851/20 · 11 stycznia 2021
Wyrok WSA w Warszawie z 11 stycznia 2021 r., VII SA/Wa 851/20 – rejestr zabytków
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny